czarny.onyks 28.02.15, 11:43 jedliście? bo właśnie kupiłam do testowania i zastanawiam się, coby tu z nich zrobić;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 12:35 Nieee... nie jadłam. Jakoś mnie nie przekonują :P Ja sobie dziś jajko z fetą piekę na obiadek :D Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 13:16 ja smażę cebulę :D tylko muszę po pieczywo się wynurzyć :/ Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 13:19 ale cebula smażona i ........?? ...i coś do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 13:26 słonina, mięso (w dzisiejszym przypadku mam akurat kotlet schabowy), cebula usmazyc, doprawic :D plus pieczywko. czegoś brakuje twoim zdaniem, że tak dopytujesz o coś do tego? :D eee justyyyna zostaaajeeee :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 13:27 uważasz że powininem dokupić do tego białe winko? :D Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 13:33 nie:>:> ....wiesz dobrze, co sądzę na temat picia w zbyt dużych ilościach:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 13:32 o schabowym nie wspominałeś...:> no brakuje...zieleniny Tadziu.....surówki....witamin..... ...a wątroba płacze.... Odpowiedz Link Zgłoś
orzech69 Re: Bataty 28.02.15, 16:14 czarny.onyks napisała: > no brakuje...zieleniny Tadziu.....surówki....witamin..... > ...a wątroba płacze.... tacy inuici w ogóle zielonego nie jedzą a żyją długo i zdrowo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:29 ciii....ja Go tu na dobrą drogę próbuje nawrócić...:> poza tym zielone jest dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 13:19 ja przetestuję jednak zapiekane w oliwie z rozmarynem i przyprawami... :D Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 13:59 a ja widzę to tak, że za pół godz kończy się bieg i wtedy mam półtoragodzinne okienko, w któym wyskakuje do sklepu, wynoszę śmieci, karmię darmozjady, wracam kąpię się (woda spowoduje jeszcze większ apetyt a jestem na czczo) i smażę :D i o 17 skoki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 14:59 matko... jest 15 ..niewykąpany....głodny... no idealny plan dnia... wiesz, że zdrowiej jest jeśc częściej, lecz mniej...:> takie jedzenie w dużych ilościach a rzadko to jedna z przyczyn nadwagi... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 14:10 Napisz potem jak smakowały :) Moje jajka z fetą były wyśmienite, choć trochę mało dymki miałam :D Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 15:06 Ogólnie mało wszystkiego. Na takich postnych obiadach to żaden chłop długo nie pociągnie.; ) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 15:11 Jak mało jak dużo :> Dwa jajka od kur własnych, pół kostki sera typu feta i łycha śmietany od szczęśliwej wiejskiej krowy :>. Do tego ziemniaków ile się da, własnych, domowych bez chemii i garnek maślanki. Obiad jak się patrzy :D Dymki jeno mało miałam żeby zielonym posypać :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 15:16 Zachciało mi się przez Szarlottę młodych ziemniaków podsmażanych na patelni i zsiadłego, zimnego mleka.:> Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 15:25 Sasasa a ja jeszcze mam trochę ziemniaków i maślanki :D Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 15:30 ładnie to tak kusić głodnego kolegę.... ..a głodny to zły.....:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 15:38 nie mówię, że teraz zły ;) ..ja też bym poszła spać........co za pogoda....albo mam braki i jeszcze nie odespałam :D Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 15:42 To fakt. Ciemno dzisiaj. Nic tylko w barłogu się zagrzebać. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 16:12 Jak najbardziej. Tylko lojalnie ostrzegam, że mi senność minie i chętka mnie najdzie na zabawy w doktora.:P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:20 żartujesz..... z obca babą masz ochotę na zabawy w doktora...no no.... a stetoskop masz?:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:28 ale najpierw trzeba z pacjentką porozmawiać...wywiad przeprowadzić.... a nie od razu do ręcznego badania..... :> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 16:34 Ale my się przecież trochę już znamy.;) Więc można chyba uznać, że wywiad już za nami.;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:41 hmm... no nie wiem, nie wiem....zachęć jakoś;) a jakieś referencje masz? sprawne palce? Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 16:47 Zachęcić powiadasz... Już wiem! Kajdanki pożyczę od... no nie ważne od kogo. Stetoskop też załatwię.;) Palce mam sprawne. Wszystkie.:P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 17:02 a może nie wszystkie pacjentki lubią kajdanki?;)...jak Margolcias:P no to tylko się cieszyć ze sprawnych odnóży:P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 17:28 No dobrze... To zachęciłem czy wręcz odwrotnie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 17:57 No wiem, wiem... Na drugie to ja na pewno nie mam Casanova.;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 21:13 nic nie wiesz Silu, nic a nic;) reakcji kobiet czasem nie przewidzisz:P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 21:16 A wiesz, że te bataty w tytule wątku to mi się jakoś tak czytają jako baty? Więc... Z pewną taką nieśmiałością zapytam... A gdybym do kajdanek dorzucił bacik vel pejczyk?;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 21:28 ..głodnemu...pejczyk na myśli;) ale chciałbyś sam używać....czy mieć go w uzytku na sobie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 21:34 A to już, że tak powiem do ustalenia w drodze dwustronnych negocjacji.;) Choć bardziej skłaniałbym się do tego, że ten pejczyk byłby pod ręką na wypadek gdyby jakiś pies na nas napadł.;) Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Bataty 28.02.15, 19:48 Orzesz..,a po cóż doktorowi kajdanki? Sil się dawno w doktora nie bawił to i z policjantem pomylił Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Bataty 28.02.15, 21:07 Kajdanki miały być na zachętę. Ale zupełnie nie trafiłem w gust.;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 15:08 W sumie to coś bym upiekła ale nie mam pomysłu co :> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 15:47 no więc jeśli chodzi o bataty...:D to...dziwne...słodkie....zjadliwe:D następnym razem dam więcej ziół.... trochę przypominają marchewkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 15:58 no widzisz i ja skończyłem :) a tak mnie goniłaś, że późno moje było pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:00 moje też...bo oprócz batatów były ziemniaki zapiekane, pieczeń i mizeria:P ja goniłam?? a skąd...tyle, że to niezdrowo...lepiej częściej i mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:08 :D :D wieprzowa...została na jutro..i do kanapek:> chyba nie wyobrażasz sobie, że zjadłam całą....:> bozesz...człowiek wspomni i od razu trzeba wszystko na tacy...... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 16:12 da się pokroić na kanapkę?? tzn że mięsko nie za miękkie ;) i to wszystko dziś musiałaś robić, mizerie wydziwiać i jakieś bataty no no :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:18 mięso jest w sam raz....:> wydziwiać?:D ja po prostu lubię czasem dogadzać sobie i innym :P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:27 resztki....? tego sporo zostało:D :D oj, Tadeusz, Tadeusz...detektyw inwektyw;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 16:41 no wyobrażam sobie, że to musiała być sztuka mięsa jak na pieczeń, a ty taka malutka, to tydzień to będziesz jadła. znudzi ci się :P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 17:36 sztuki mięsa zjadanej przez malutką:> odezwał się duży:> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 16:00 wykąpany, ubrany, napasiony. juz nic nie muszę dziś robić Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 16:10 ale to się fajnie z pogodą nawet zgrywa... zaraz będzie ciemno za oknem, dzionek już zamykamy a ja po śniadanio-obiedzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bataty 28.02.15, 16:36 ty? bo ja to i tak z łóżka nadaję, mógłbym pod kocyk wskoczyć ewentualnie :) odniosę talerzyk, potem na fotel i się zastanowię, na skoki hop pod kocyk :D Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 16:09 Zebra się piecze :D Za godzinę możecie wpadać na kawę :P Odpowiedz Link Zgłoś
orzech69 Re: Bataty 28.02.15, 16:17 szarlotka_ja napisała: > Zebra się piecze :D > Za godzinę możecie wpadać na kawę :P zebry jeszcze nie jadłem a bym spróbował :-> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:19 ..ech, że my w jednym mieście nie mieszkamy...:>:/ by się wpadało do siebie na kawę, zebrę, schabowe itd....:D Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Bataty 28.02.15, 16:43 Pięknie się piecze, rośnie jak marzenie :) Jeszcze chwila i można kosztować :D Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Bataty 28.02.15, 16:47 podziwiam Cię... ja to w kuchni lubię szybko...:D Odpowiedz Link Zgłoś
orzech69 Re: Bataty 28.02.15, 16:51 czarny.onyks napisała: > ..ech, że my w jednym mieście nie mieszkamy...:>:/ > > > by się wpadało do siebie na kawę, zebrę, schabowe itd....:D ja ze słodyczy najchętniej pół kurczaka pieczonego :D ale w Kołobrzegu, koło katedry jest taki lokal gdzie podają czekoladowca, polanego czekolada gorąca z lodami, no takie niebo w gębie że nawet mnie ten smak oszołomił. chmmmmmmm jak ja bym tam pojechał na ich specjały. Jadłem już krokodyla, kangura ale zebry jeszcze nie. Ciekawe co przypomina w smaku :) Odpowiedz Link Zgłoś