carol-jordan 01.03.15, 21:38 "Jednym porządkuje życie. Innym służy do porządkowania dnia jedynie. Jeszcze inni żyją po prostu dobrze." (zasłyszane u byłego duchownego!) Tylko co to znaczy: dobrze żyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarny.onyks Re: Wiara. 01.03.15, 22:12 może po prostu nie szkodzić innym ..i sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 01.03.15, 22:17 Tylko wiesz..... to trochę jak w cytowanym już dzisiaj przeze mnie: co dla pająka jest normą, dla muchy będzie bestialstwem....... I jeszcze takie słowa mi się przypomniały: wiara jest dla ludzi słabych. Silni wiedzą, że mogą liczyć tylko na siebie. Coś w tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: Wiara. 02.03.15, 19:01 Wiara na pewno ludziom pomagać wiele znieść, wtedy mogą nawet w najgorszych, najbardziej bezsensownych momentach szukać sensu i zrozumienia tego co się stało Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 19:21 a ja myślę, ze chodzi o to, że generalnie ludzie nie chcą wiedzieć, że sa zdani sami na siebie i dlatego wiara pomaga. Modlą się i niejako czekają, aż ktoś ich wybawi - zdejmuje to z nich jakby odpowiedzialność za własne życie. Tak to widzę .... Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 02.03.15, 21:21 Nic nie jest w stanie odebrać bólu po stracie takiej naprawdę ważnej dla nas osoby. I nikt. To moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_pisze Re: Wiara. 02.03.15, 21:24 może wierzącym łatwiej? bo bóg tak chciał, zabrał do siebie, potrzebował go tam, a nie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 02.03.15, 21:29 Może. Nie wiem. Nie chcę oceniać. Wiem jedno. Nic mi nie pomogło "na stratę". Raczej zaczęłam stawiać więcej pytań i więcej wielokropków........ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 21:32 myślę, że to pomaga. Plus wiara, że się spotkają po śmierci - tak mi się wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Wiara. 02.03.15, 21:44 A mi się wydaje, że wiara w spotkanie po śmierci nie tyle łagodzi ból, co pozwala ogarnąć ludzkim umysłem bezsens śmierci, trochę łagodzi szok Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 22:19 być może, trudno mi polemizować, bo nie mam tego daru ((wiary) tylko sobie teoretyzuję... Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Wiara. 02.03.15, 22:25 A w reinkarnacja nie wierzysz? Ja katoliczka wierzę:-) Moja córka mówi, że to czysta hipokryzja, może i tak ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 22:30 wierzę w teorię strunową i ze przechodzimy do innego stanu energetycznego jak się upgradujemy. do innego wymiaru :) liczy się? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Wiara. 02.03.15, 22:34 To co mówisz, że nie masz daru wiary jak masz;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 22:37 to nie wiara. To nauka, fizyka, geniusze :) nie mam daru - bardzo go kiedyś potrzebowałam - teraz nauczyłam się żyć bez. Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Wiara. 04.03.15, 10:47 Teoria strunoa nie jest naukowo potwierdzona. Spor tłumczy, ale ma też klika luk i je uważanie jej za pewnik naukowy jest przedwczesne. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 04.03.15, 10:51 Mayenno, czy ja gdzieś napisałam, że to pewnik? napisałam, ze to TEORIA i że w nią wierzę :D Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Wiara. 04.03.15, 10:59 > Teoria strunoa nie jest naukowo potwierdzona. a istnienie Boga zostało potwierdzone naukowo? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 09:51 mi wiara nie jest potrzebna do porządkowania życia, sama sobie musze z tym radzić Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 18:56 chyba tak. I należę do niedowiarków doszukujących się braku konsekwencji / logiki w takich tematach Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 02.03.15, 21:03 A wiesz, że podobno tylko głupcy nie mają wątpliwości? :) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Wiara. 02.03.15, 22:12 carol-jordan napisała: > Jeszcze inni żyją po prostu dobrze." > Tylko co to znaczy: > dobrze żyć? Ja nie wiem, co to znaczy w kontekście wiary. Czy ci, którzy nie wierzą nie mogą żyć dobrze ? Bo rozumiem, że dobrze ma znaczyć tutaj "być dobrym, nie czynić zła", a nie "żyć wygodnie". Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 02.03.15, 22:23 wydaje mi się, że każdy może żyć dobrze. W zgodzie ze sobą, nie krzywdząc innych. nie potrzeba do tego wiary. Nie wiem, trochę jednak wiara penalizuje to wszystko tzn bycie dobrym przestaje być takie ... bezinteresowne. Skoro za bycie złym czeka Cię kara, za bycie dobrym - nagroda. No to jakby trochę ze strachu, trochę - bo się "opłaca". Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Wiara. 02.03.15, 23:02 Właśnie... można sobie przeprowadzić w głowie taki eksperyment myślowy ;) Czy dany czyn/brak działania jest dobry/zły sam w sobie czy też istnienie Boga go takim czyni. Większość przykazań z dekalogu wynika tak naprawdę z humanizmu i istnienie/bądź nieistnienie Boga nie zmienia ich wydźwięku zły/dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 03.03.15, 16:27 Dekalog jest uniwersalny. Nie jestem wierząca, ale go przestrzegam. Nie dlatego, że ktoś mi każe, ale dlatego, że sama chcę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Wiara. 04.03.15, 10:51 A nie cudzołóż?:) Człowiek ma ogromną potrzebę duchowości. Jak nie jest wierzący w konwencjonalny sposób, to szuka innej alternatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Wiara. 04.03.15, 11:39 Mayenno, zainteresowałaś mnie tą wypowiedzią. Możesz ją rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Wiara. 04.03.15, 11:49 Też poproszę. bo przyznam, że w ogóle nie zrozumiałam, co Majenna miała na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Wiara. 04.03.15, 11:58 > A nie cudzołóż?:) 2. Grzechy przeciwko siódmemu przykazaniu. - zdrada małżeńska - konkubinat (trwałe pożycie mężczyzny i kobiety bez zawarcia związku małżeńskiego) - przedmałżeńskie stosunki cielesne - uwiedzenie (namówienie, nakłonienie partnera do czynu lubieżnego) - gwałt (zmuszenie siłą do uległości i stosunku cielesnego) - prostytucja (uprawianie nierządu w celach zarobkowych) - samogwałt (onanizm) - ekshibicjonizm (publiczne obnażanie się) - nieskromne i lubieżne dotykanie osób drugich (np. podczas niektórych tańców) - homoseksualizm (współżycie seksualne z partnerem tej samej płci) - kazirodztwo (kontakty seksualne między krewnymi) - sadyzm (odczuwanie doznań seksualnych podczas zadawania cierpień innym osobom) - masochizm (odczuwanie doznań seksualnych podczas doznawania cierpień) - sodomia (spółkowanie ze zwierzętami) - pedofilia (obcowanie z nieletnimi) - nieobyczajne słowa (nieprzyzwoite opowiadania, dowcipy i piosenki o zabarwieniu erotycznym) - nieobyczajne myśli, wyobrażenia i uczucia - pornografia (obrazy, zdjęcia i filmy o treści podniecającej erotycznie) - nieprzyzwoity ubiór (przesadnie negliżujący ciało, prowokujący) Spora część wynika z humanizmu. A co do tych typowo utożsamianych z cudzołóstwem: konkubinat i stosunki przedmałżeńskie to przestrzeganie tego przykazania wśród wyznawców religii katolickiej to fikcja... > Człowiek ma ogromną potrzebę duchowości. Jak nie jest wierzący w konwencjonalny > sposób, to szuka innej alternatywy. Może tak ale nie wszyscy jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
orzech69 Re: Wiara. 05.03.15, 08:19 witamina_b12 napisała: > Większość przykazań z dekalogu wynika tak naprawdę z humanizmu i istnienie/bądź > nieistnienie Boga nie zmienia ich wydźwięku zły/dobry. 5 przykazanie jest źle przetłumaczone. Nie powinno być nie zabijaj tylko nie morduj lub nie zabijaj niewinnych. drobna ale jakże znacząca różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Wiara. 05.03.15, 09:22 Czepiasz się. ;) Ale za to mielismy krucjaty........ Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: Wiara. 04.03.15, 11:30 CBOS: wiara Polaków jest dość selektywna i synkretyczna Odpowiedz Link Zgłoś