Dodaj do ulubionych

Rak - choroba

05.03.15, 08:18
Wydaje mi się, że badania nad tym zwyrodnieniem komórek człowieka idą w kierunku leczenia skutków a to nie jest właściwa droga? Nagrodę Nobla dostaną ci, który odkryją przyczyny i określą dlaczego jedne komórki ulegają zwyrodnieniu a inne potrafią się oprzeć?. Dlaczego przerzuty rozprzestrzeniają się właśnie w tym kierunku by zaatakować słaby organ a nie są w stanie przebić się do innego organu? Za daleko mają czy zdrowe komórki nie puszczają??
Likwidacja zwyrodniałych (rakowych komórek) to najgorsza z metod. Może dojść do tego że z człowieka zostanie tylko mózg szkielet i skóra, resztę wytną i zastąpią urządzeniami?? Czy to ma sens?
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Re: Rak - choroba 05.03.15, 08:20
      A może by tak zająć się łańcuchem genetycznym komórek rakowych i znaleźć gen który zdrowe komórki zmutował?
      • czuk1 Re: Rak - choroba 06.03.15, 13:02
        To drugie (w 2 wpisie) to na pewno właściwy kierunek. Ale pierwszy kierunek - niszczenie komórek nowotworowych - może byc skutecznie prowadzony. Warunki (mozliwe juz do zastosowania) to:
        - wykrycie raka we wczesnej fazie
        - zniszczenie komórek nowotworowych w początkowej fazie rozwoju nowotworu.
        A więc masowe i okresowe badania stanu komórek organizmu człoweka - te tomografie, rezonanse, kolonosopie, gastroskopie, usg,...
        A więc cyklotrony zabijajace pojedyncze komórki rakowe .
        • maria88 Re: Rak - choroba 06.03.15, 16:49
          ....cyklotrony zabijajace pojedyncze komórki rakowe ....i człowieka..
          • czuk1 Re: Rak - choroba 06.03.15, 17:12
            krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12168169,Cyklotron__Zabic_raka__uratowac_czlowieka__WIDEO_.html
            • maria88 Re: Rak - choroba 06.03.15, 18:58
              • maria88 Re: Rak - choroba 06.03.15, 19:09
                Życzę tym co ich dotknęła ta straszna choroba, aby zostali uleczeni.
                Ja osobiście jestem przekonana,że owszem za granicą to ludzie
                są podleczani i jakoś lata przeżywają, faszerowani lekami,
                ale w Polsce jeśli to jest rak z typu złośliwych to.... święty Boże nie pomoże.
                • tadeusz_ski.51 Re: Rak - choroba 07.03.15, 11:17
                  No i właśnie chodzi o to aby nasi farmakolodzy zajęli się problemem przyczyn. Ogólny trend badań skupia się na eliminowaniu objawów. A np. taka kwestia: dlaczego zwyrodniała komórka zaraża sąsiednią, właśnie tą a nie tę drugą obok?? Czy ktokolwiek pochyla się nad takim zagadnieniem? Dlaczego właśnie ten a nie inny "sąsiad" komórki rakowej zostaje zwyrodniały??? I przenosi to zwyrodnienie dalej na kolejnego sąsiada??? Stąd są przerzuty!
                  • maria88 Re: Rak - choroba 07.03.15, 11:53
                    Nasz środowisko stale zatruwane, nasza żywność psuta od wielu lat chemią
                    oto własnie przyczyny tej choroby. Nasz Sanepidy dopuszczają normy nas
                    zatruwające. A kontrole tego co sprzedawane w sklepach, to gdzie?
                    Jak coś wykryją to zaraz jest zatuszowane. Nie, nie mogę o tym
                    draństwie pisać bo szlag mnie trafia.
                    Teraz idą po rozum do głowy i namawiają na kupno żywności ekologicznej.
                    Okey, ale jakie to są ceny i dla kogo?Chyba nie dla emeryta lub
                    rodziny młodo-pokoleniowej wiążącej koniec z końcem bo brakuje
                    miejsc pracy.
                    • tadeusz_ski.51 Re: Rak - choroba 07.03.15, 16:54
                      Już wiele lat temu pisałem, że unijne dotacje dla rolników "od hektara " to debilny pomysł! Jeśli już dotacje to za uprawy ekologiczne ale to jest sprzeczne z interesami lobby "chemicznym" i nie przejdzie.
                  • rena-ta49 Re: Rak - choroba 10.03.15, 18:17
                    tadeusz_ski.51 napisał:

                    > No i właśnie chodzi o to aby nasi farmakolodzy zajęli się problemem przyczyn. O
                    > gólny trend badań skupia się na eliminowaniu objawów. A np. taka kwestia: dlacz
                    > ego zwyrodniała komórka zaraża sąsiednią, właśnie tą a nie tę drugą obok?? Czy
                    > ktokolwiek pochyla się nad takim zagadnieniem? Dlaczego właśnie ten a nie inny
                    > "sąsiad" komórki rakowej zostaje zwyrodniały??? I przenosi to zwyrodnienie dale
                    > j na kolejnego sąsiada??? Stąd są przerzuty!

                    Coś takiego chyba jest niemożliwe,każdy organizm jest przecież inny.
                    Onkolodzy twierdzą ,że komórka rakowa może się nawet uaktywnić na skutek dużego stresu.

                    • maria88 Re: Rak - choroba 10.03.15, 18:23
                      Ale żeby się uaktywniła, to trzeba taka komórkę posiadać.
                      Więc przede wszystkim nie dostarczać organizmowi trucizn
                      do tego aby komórki ulegały zezłośliwieniu.
                      Przykładem jest rak płuc.
                    • czuk1 Re: Rak - choroba 10.03.15, 18:33
                      Siedzisz sobie wygodnie, czujesz się całkiem dobrze i nie wiesz, że nieustannie w twoim ciele powstają komórki nowotworowe. Twój organizm zwykle potrafi je kontrolować. Rak jednak potrafi robić go w konia. Jak? Tłumaczymy w piątek w "Wyborczej".
                      Rak - cesarz wszech chorób, jak go określił w swojej bestsellerowej książce Siddharthta Mukherjee, toczy bój z człowiekiem od zarania dziejów ludzkości. Na dokładkę czyni to naszymi własnymi rękami, a raczej komórkami, przez co tak często wygrywa z nami bitwę o życie. Jest niemal idealnym zabójcą. Niemal, bo przecież rak "nie dobiera się" do każdego z nas. Choć na pewno próbuje. Siedzę spokojnie i piszę ten tekst przekonana, że oprócz zmęczenia nic mi nie dolega. Jestem wolna od raka. To ułuda. W ciele każdego z nas w tej chwili powstają komórki rakowe.

                      Naukowcy wciąż nie do końca wiedzą, czym jest i jak powstaje proces nowotworzenia. Wiadomo, że rak rozwija się, kiedy nasze komórki wymykają się spod kontroli. Niczym narowiste konie zrywają się nagle, przestają słuchać opiekuna, opuszczają spokojne stado, by wieść dzikie życie. Na dokładkę stają się nieśmiertelne i mnożą bez końca. Zmuszają dawnego opiekuna, by dostarczał im jedzenie, czesał je i pielęgnował, mimo że zamiast łagodnego stworzenia mamy już do czynienia z przebranym za konia rogatym potworem.
                      Zwykle ludzkie ciało potrafi ujarzmić zapędy raka. I to już na podstawowym poziomie.


                      Cały tekst: wyborcza.pl/1,135424,17038160,Dlaczego_nie_wszyscy_umieramy_na_raka_.html#ixzz3U0NdGDvW

                      Nic dodać.
                      • tadeusz_ski.51 Re: Rak - choroba 11.03.15, 08:19
                        czuk1 napisał:

                        > Siedzisz sobie wygodnie, czujesz się całkiem dobrze i nie wiesz, że nieustannie
                        > w twoim ciele powstają komórki nowotworowe. Twój organizm zwykle potrafi je ko
                        > ntrolować. Rak jednak potrafi robić go w konia. Jak? Tłumaczymy w piątek w "Wyb
                        > orczej".
                        -------------------------------
                        Jak to tłumaczymy??? Ty też jesteś redaktorem GW?

                        > Rak - cesarz wszech chorób, jak go określił w swojej bestsellerowej książce Sid
                        > dharthta Mukherjee, toczy bój z człowiekiem od zarania dziejów ludzkości. Na do
                        > kładkę czyni to naszymi własnymi rękami, a raczej komórkami, przez co tak częst
                        > o wygrywa z nami bitwę o życie. Jest niemal idealnym zabójcą. Niemal, bo przeci
                        > eż rak "nie dobiera się" do każdego z nas. Choć na pewno próbuje. Siedzę spokoj
                        > nie i piszę ten tekst przekonana, że oprócz zmęczenia nic mi nie dolega. Jestem
                        > wolna od raka. To ułuda. W ciele każdego z nas w tej chwili powstają komórki r
                        > akowe.
                        >
                        > Naukowcy wciąż nie do końca wiedzą, czym jest i jak powstaje proces nowotworzen
                        --------------------------------------
                        >a powinni wiedzieć. Chyba już najwyższy czas?
                        >
                        > Cały tekst: wyborcza.pl/1,135424,17038160,Dlaczego_nie_wszyscy_umieramy_na_raka_.html#ixzz3U0NdGDvW
                        >
                        > Nic dodać.
                        • tadeusz_ski.51 Re: Rak - choroba 11.03.15, 08:27
                          Bełkot. Chcą projektować ludzi a nie potrafią zbadać przyczyn zwyrodniania? Niech się wreszcie jajogłowe dupki wezmą za porządną pracę nad chorobę XXw.
                          • czuk1 Re: Rak - choroba 11.03.15, 09:00
                            Bełkot to wg mnie ostatnia faza delirium. Nikt tu nie śmiał by wejśc w takim stanie. Ale też taka diagnoza przez gospodarza świadczy o jakiejś jego chorobie.

                            Megalomanem trzeba być ogromnym by otwierać forum, pisać tam głównie samemu zlote i jedynie słuszne myśli. Ba, nie dopuszczać innych poglądów a niektórych gości oceniać jako bełkoczących . Lekarz by się przydał; tym bardziej, że obserwuje się tu falowanie nastrojów,
                            świadomosci i kojarzenia dobra/zła .
                            • czuk1 Re: Rak - choroba 11.03.15, 10:12
                              "Siedzisz sobie wygodnie, czujesz się całkiem dobrze i nie wiesz, że nieustannie w twoim ciele powstają komórki nowotworowe. Twój organizm zwykle potrafi je kontrolować. Rak jednak potrafi robić go w konia. Jak? Tłumaczymy w piątek w "Wyborczej".
                              Rak - cesarz wszech chorób, jak go określi..
                              ."

                              Wpadka w ocenie. Wszystko to jest wycinkiem art. , nie ma tu mojego słowa, mojego komentarza.... a więc nie ma też mojego jakoby bełkotu. Tak madrze nie potrafił bym napisać.
                              Dziennikarz nie bełkotał, z roboty by go wyrzucili. Nie cytował bym też bełkotu medialnego.
                              Art. wyjasnial i informował.... na temat rozmowy na wątku, dlatego go umieściłem ... bez komentarza. Ja.... głupi. Wchodzę w takie bagienko . ;)
                              • maria88 Re: Rak - choroba 11.03.15, 21:45
                                W ogóle po co publikują takie informacje w gazetach
                                zamiast wziąć się jak pisze *Tadeusz* za konkrety.
                                Ludzie i tak już są dosyć wystraszeni tą szerzącą się chorobą.
                                Takie artykuły to tylko nabijają kasę wydawnictwom.
                                I co jak ktoś będzie to czytał? Ma na okrągło nadsłuchiwać
                                co sie z nim dzieje, łazić po przychodniach, szpitalach i czekać
                                na śmierć.
                                Skończmy w ogóle ten watek!
                                ŻYCIE JEST PIĘKNE I NIE MOZNA
                                GO ZMARNOWAĆ MYŚLĄC JESTEM CHORA/Y CZY NIE.


                                • rena-ta49 Re: Rak - choroba 12.03.15, 15:07
                                  maria88 napisała:

                                  > W ogóle po co publikują takie informacje w gazetach
                                  > zamiast wziąć się jak pisze *Tadeusz* za konkrety.
                                  > Ludzie i tak już są dosyć wystraszeni tą szerzącą się chorobą.
                                  > Takie artykuły to tylko nabijają kasę wydawnictwom.
                                  > I co jak ktoś będzie to czytał? Ma na okrągło nadsłuchiwać
                                  > co sie z nim dzieje, łazić po przychodniach, szpitalach i czekać
                                  > na śmierć.
                                  > Skończmy w ogóle ten watek!
                                  > ŻYCIE JEST PIĘKNE I NIE MOZNA
                                  > GO ZMARNOWAĆ MYŚLĄC JESTEM CHORA/Y CZY NIE.
                                  >
                                  >
                                  Pani dziennikarka potrzebowała kasa za tzw. wierszówkę?
                                  Same slogany.
                                  Gdyby zrobiła wywiad z prof. onkologiem to byłaby wiarygodna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka