Dodaj do ulubionych

bylejakość człowieka

07.03.15, 18:21
no właśnie, fajne pytanie Mayenka zadała. Co to znaczy?
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 19:53
      To w sumie dość trudne pytanie, bo to co dla mnie oznacza bylejakość człowieka dla innych wcale nie musi :P
      Według mnie snobizm jest wyznacznikiem bylejakości innego człowieka. Jesoooo jak ja nie cierpię snobów! Alergii dostaję jak ktoś mi próbuje udowodnić, że jest ponad innymi. Wszystkie rozumy świata zjedzone. Próżniactwa też nie cierpię, samouwielbienia i narcyzmu - to dla mnie bylejakość i nic więcej :>
      I jeszcze NIENAWIDZĘ! ometkowania. W sensie, noszę torebkę za 1800 zł, spróbuj ją tylko dotknąć a zobaczysz :>. Ten płaszcz kosztował 2100 zł - patrzcie i podziwiajcie. Masakraaaaaa :/
      Albo hit :D za te perfumy zapłaciłam 800 zł, możesz się psiknąć bo i tak Cię na nich nie stać, ale tak odrobinę się psiknij bo mi szkoda :D
      • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 20:44
        nie wiem, o co chodziło majenie, bo nie natrafiłem na wypowiedź, ale co do twojej, to równo shejtowałaś ludzi lepiej sytuowanych (bądź mających inne priorytety jeśli chodzi o wydatki). tak się objawia kompleks niższości.
        no offence i pozwólmy żyć i wydawać bogatszym (jakkolwiek weszli w posiadanie), na co sobie chcą. bez cebulakowania.
        • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 20:56
          Ale w sensie, że ja mam kompleks niższości? Możliwe, nie zastanawiałam się nad tym.
          Napisałam tylko, że chwalenie metką jest dla mnie byle jakie, mam prawo tak uważać czyż nie? :P
          • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:08
            tak. wg mnie ty masz kompleks jeśli zwyczajne eksponowanie się z niecodziennym nabytkiem nazywasz chwaleniem się metką. daj się nacieszyć! nie zabieraj radości. msz to jest bardziej bylejakość.
            • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:17
              Cieszenie się, a przechwalanie na prawo i lewo to jest dla mnie różnica. Ale OK, przyjmuję Twoje zdanie, masz rację, jestem byle jaka :P
              • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:21
                nie wiem czy rzeczywiście przechwalanie się na prawo czy lewo, czy może ty to tak subiektywnie odbierasz...
                ... pkt widzenia zależy od punktu siedzenia
                im wyżej siądziesz tym wyżej oceniasz
                • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:28
                  Tadziu...a ile masz babek wokół siebie przechwalających się tym lub owym ?:>

                  bo baby są różne...niektóre mają markowe ciuchy, drogie perfumy itd...i zupełnie naturalnie o tym mówię, noszą...itd..
                  ale jest też gro...które za wszelką cenę muszą pokazać całemu światu, że to mają..
                  i są w tym po prostu męczące i żałosne....
                • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:30
                  Czepiasz się, wiesz? :>
                  Napisałam, że dla mnie snobizm i zachowania snobistyczne są byle jakie i oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać, a ja nie mam zamiaru tego omawiać. Nie oceniam, nie lubię po prostu :P
                  • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:41
                    zgadzam się z pierwszym twoim zdaniem ale w drugim sobie zaprzeczasz. no właśnie określasz niepochlebnie postawę snobujących się..
                    a mi chodzi tylko o sprawiedliwość :) o to, że dla biedaka zwyczajne korzystanie z zasobów może być snobowaniem. analogicznie dla średniaka oszczędzanie (rozsądne gospodarowanie zasobami) - dziadowaniem - czyli bylejakością.
                    • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:47
                      Czyli po tym co napisałam wychodzi na to, że w Twej opinii jestem biedakiem? Czy dziadującym średniakiem? :P
                      • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:49
                        :D :D :D
                        • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:50
                          Nie chichraj się onyksie bo na diagnozę profesjonalną czekam :P
                          • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:53
                            wybacz....juz milknę i staję cichutko w kąciku....:>



                            ..no dobra nie dam rady....
                            mam w głowie ten kawał:D :D

                            https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10998656_1075141512512659_3925302479465883380_n.jpg?oh=d2cc16f2af4c8b1946c37769832e9962&oe=55901B20&__gda__=1435668511_67b11acdd031416a0150e96f5f5133c4
                            • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:55
                              Padłam :D
                              • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:59
                                ja leżę od wczoraj.....

                                przypomina mi się w różnych momentach :D
                                • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:00
                                  od wczoraj?
                                  skąd ty to bierzesz?? ty poza forum musisz mieć jeszcze inne internetowe życie!
                                  plus praca...
                                  plus obiadki...
                                  plus sprzątanie chałupy
                                  i randki...
                                  nieźle się organizujesz..
                                  • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:04
                                    :D :D :D


                                    Tadek...bo im więcej rzeczy i mniej czasu...tym lepiej się organizujesz:D :D
                                    • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:05
                                      nosz kurde do każdej akcji masz jakiś obrazek no!
                                      brylujesz! :D
                                      musisz gdzieś trenować po godzinach ;)
                                      • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:12
                                        e tam...


                                        to wrodzony talent :P
                      • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:51
                        ja mam szacunek nawet dla gołych żuli, więc czy jesteś średniakiem czy dziadującą babą.. to nie zmienia mojego stosunku do ciebie. liczy się cała reszta a nie to, ile udało ci się zaoszczędzić.
                        • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:56
                          Szacunek to ja też mam, co nie zmienia faktu, że są zachowania, które mnie irytują i wkurzają :P
                          • tdf-888 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:59
                            a żebyś ty wiedziała ile rzeczy mnie irytuje...
                            ale nie czuję się przez to upoważniony do określania ludzi mianem byle jakich (a szczególnie w przypadku gdy się lepiej rządzą i stać ich na gadżety i więcej dorabiają).
                            • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:02
                              Oj, Tadeusz, widać, że Ty życie znasz głównie z forów :D
                              • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:05
                                https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTJzoqvEOwRqJg8JmGjQiHo5pip6sjh9SolCbasTLNhyqlBKyLmeA
                              • zbieg.okolicznosci Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 23:18
                                Czemuż tak twierdzisz? Szpila czy masz jakieś uzasadnienie?

                                Oraz po mojemu byle jakie jest też określanie innych byle jakimi z powodu takich pierdół jak snobizm)) Może ich to w jakiś dziwaczny sposób uszczęśliwia. Wielkiej krzywdy swoim snobizmem innym nie czynią)) Ale irytację i owszem rozumiem.
                        • apersona Re: bylejakość człowieka 09.03.15, 22:16
                          tdf-888 napisał:

                          > ja mam szacunek nawet dla gołych żuli, więc czy jesteś średniakiem czy dziadują
                          > cą babą.. to nie zmienia mojego stosunku do ciebie.

                          Dla gołych żuli może i masz, ale dla kobiet i rodaków nie - że tak przypomnę ci te suki i szmaty oraz Polaczków
      • facet699 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 20:46
        z perfumami to autentyk? :O
        • szarlotka_ja Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 20:52
          Oczywiście :D
          • facet699 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 20:58
            OMG dno dna :D
    • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:30
      nijakość? szarość....

      ogólne zaniedbanie życiowe zarówno pod względem emocjonalnym jak i bardziej namacalnym...czyli tym co na sobie nosimy....
      • silencjariusz Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 21:37
        Zaniedbanie pod względem emocjonalnym - co to dokładnie znaczy? A z ubraniem to uważam, że ma być czyste i tyle. Nie musi być modnie i drogo (z metkami).;)
        • czarny.onyks Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:02
          długo by pisać....a nie chce mi się;)

          a ja lubię, gdy jest nie tylko czyste..ale i oryginalne...no i odrobinę modnie;)
          • silencjariusz Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:33
            Nie no, jak się nie chce to nie naciskam.;)
            A u mnie w chutorze oryginalnie i modnie to chodzą tylko zniewieściałe chłopięta. Moda jest dla kobiet.:P
            • silencjariusz Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:34
              *oryginalnie i modnie ubrane
    • carol-jordan Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:46
      Dla mnie każdy człowiek jest JAKIŚ.
      Co najwyżej ludzie do siebie nie pasują.
      I wtedy mamy bylejaki związek.
      Akurat w mojej wypowiedzi chodziło o to.
    • facet699 Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:47
      a czy przeciętność to już bylejakość?
      • carol-jordan Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 22:56
        A co rozumiesz pod mianem nieprzeciętności?
        To Ci powiem.
        • facet699 Re: bylejakość człowieka 09.03.15, 22:25
          wybitna inteligencja, mądrość, błyskotliwość, zaradność, dobroć oraz niezły wygląd i zasobność portfela :P
          • apersona Re: bylejakość człowieka 09.03.15, 22:29
            i? nie wystarczy jedna z cech?
            • facet699 Re: bylejakość człowieka 09.03.15, 22:33
              jasssne, zasobność portfela :P
              • apersona Re: bylejakość człowieka 10.03.15, 12:52
                Myślałam bardziej o pozostałych, ale wybitne bogactwo też ma wielu czcicieli jak sobie uświadomiłam czytając hagiografię Steve'a Jobsa
    • zbieg.okolicznosci Re: bylejakość człowieka 07.03.15, 23:25
      Człowiek żyjący po linii najmniejszego oporu. Byle było. Prowizorka. Egzystencja bez myśli, bez pasji, bez emocji, bez choćby wqrwu egzystencjalnego))
      • mayenna Re: bylejakość człowieka 10.03.15, 08:31
        Moim zdaniem wqrw egzystencjalny tylko powoduje, że czujemy się nieszczęśliwi. Prostota i ograniczenie potrzeb daje więcej szczęscia. Nie kazdy musi miec pasję i refleksyjny charakter.Nie każdy tez musi sie dorabiać i zyć porządnie wg standardów innych.
        Zapytałam o tę bylejakość bo nie umiem odnieść tego do człowieka.
        • facet699 Re: bylejakość człowieka 10.03.15, 09:40
          o i właśnie tu widzę dobre określenie bylejakości. To bycie poniżej standardów uznawanych za podstawowe. Taka osoba nie jest interesująca, jest bylejaka i jest to odczucie jak najbardziej subiektywne.
    • witamina_b12 Re: bylejakość człowieka 10.03.15, 11:16
      Dla mnie bylejakość człowieka to niepunktualność (notoryczna) i niesłowność. Na bylejakiego człowieka nie można liczyć, nie można na nim polegać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka