Dodaj do ulubionych

To się dzieje......

30.03.15, 20:16
Taka jestem szczęśliwa! :)
Wreszcie, wreszcie COŚ zaczyna się układać...... wreszcie! Jupiiii.... niech żyje pozytywne myślenie!
I każdemu każdemu polecam takie "pierdołowate" afirmowanie swojej rzeczywistości.
Bo jak mnie się sprawdza i wychodzi coś z niczego, to czemu Tobie nie?
Tylko wiary więcej...... WIARY!
Eh, życie jest piękne! :) :) :) :) :) :) :)
P.S. Fcaet, plisssss, nie marudź........ :D (ajlawiu tuuuuu :D))))
Obserwuj wątek
    • facet699 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:20
      już Ci dawno mówiłem, że tak będzie. Tak trzymaj :)

      a co mi tam..... tym razem nie będę marudzeniem psuł chwili :P
      • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:23
        Dzięki dzięki dzięki :)
        Już chyba mogę dziękować, bo chyba chyba nie zapeszę..... ;)
        Wiedziałam, że nie będziesz..... :P
    • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:22
      wreszcie ktoś w dobry humorze i niezaspany:)
      świetnie, w pełni cię rozumiem, też podobnie działałam i wszystko się zadziało tak jak trzeba
      • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:24
        Zaspany! :D
        Ale w dobrym humorze.... :)
        A ja nie wierzyłam i teraz wiem, że sama sobie robiłam na złość.
        • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:32
          nie wiem o co chodzi, ale świetnie, że wyszło :)
          ja od kilu lat staram się koncentrować na dobrych rzeczach, a nie na tych złych i to się sprawdza :)
    • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:34
      ..bo Wy jeszcze tego nie wiecie, ale to forum tez przyniesie Wam szczęście;):D

      zaklinamy rzeczywistość....forum będzie służyło pogaduchom dla sparowanych :P
      ...pozostali będą musieli, inaczej brak kodu dostępu:P


      Powodzenia:)

      .....a wiara to istotna rzecz...jeśli nie uwierzysz, że możesz coś osiągnąć....to samo nie przyjdzie...
      nie zaczniesz działać, nie dostrzeżesz znaków obok...;)
      • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:35
        a jak ktoś jest samotnikiem z natury to co?
        • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:41
          aaa...dla takich też będzie kącik:D
          • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:42
            phii na kącik się nie zgadzam :P
            • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:49
              apartament?:>

              ...bożesz, jakie te ludzie teraz zachłanne.....
              będzie kącik dla świeżo zakochanych z motylami...dla tych już bez motyli...dla mających problemy w związku...dla tych, co seksu za mało..i być może za dużo?:P....dla mających problemy z teściami...itd....
              • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:01
                bosko, dla mnie może byc apartament i tych dwóch facetów :)
            • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:50
              Pewnie chodziło o trójkącik.;)
              • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:51
                :)))) ale z dwoma facetami to może być
                • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:55
                  A to już pewnie jak kto woli.;)
                  • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:57
                    no nieeee....Tobie dwóch facetów nie życzymy:D :P

                    ...no chyba, że chcesz:>:P
                    • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:00
                      A w życiu. Nie chcę.
                      • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:02
                        Sil przecież lubisz starożytne klimaty :)
                        • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:10
                          No Wy to z każdego tematu zejdziecie na...... "te" klimaty...... :D
                          • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:13
                            taaa...odezwała sie ta co o armatach myśli :P :D
                            • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:20
                              Amatorką flecików nie jestem....... :> :P
                              • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:21
                                jesooo zara padnę tu trupem :)
                              • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:22
                                przypomniałaś mi to ;)


                                • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:23
                                  A wiesz, że wiedziałam! :D
                          • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:14
                            o przepraszam byłam grzeczna chyba z miesiąc :)
                            • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:20
                              ja tam udawać nie będę...

                              mam fiu bździu w głowie czasem, świntuszyć zawsze lubiłam ...

                              może dlatego, że czasem trzeba odreagować stresy:>:/
                              inaczej mogłabym, na kozetce lądować:P
                              • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:22
                                ja mam różnie, czasami mam ochotę poprzeginać, czasami nie mam
                                zależy od nastroju
                        • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:13
                          No lubię. Ale bez przesady.
                    • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:00
                      No, ale nie zawsze no ;)
                      • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:14
                        ale to do Silusia było :P :D


                        baby pilnować drzewka ....no:P
                        • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:17
                          Siluś po raz drugi... No, no, no.;)
                          • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:25
                            lubie, jak jest innym dobrze :P
                            • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:31
                              To może...
                              • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:18
                                :>
                                taak?:>

                                ...tylko bacz co napiszesz:P
                                • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:19
                                  To może zrobisz mi dobrze... i poprasujesz koszulę na jutro do roboty?;)
                                  • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:20
                                    o bożesz.....w życiu:D :D


                                    nie lubię...a poza tym żelazko mi się lekko popsuło:D
                                    • silencjariusz Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:22
                                      No trudno. Zapytać zawsze można.;)
    • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 20:58
      ale powiem Ci...przeczytać Potęgę podświadomości...to jest wyczyn:D :D


      utknęłam na 2 stronie:D
      • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:00
        czytałam to na studiach jakieś 15 lat temu
      • szarlotka_ja Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:03
        No weź Onyks, nawet ja przeczytałam całą :P
        • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:16
          ...ech...dobra...ide czytać...choć po jednej stronie na dzień :D
          • szarlotka_ja Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:25
            Ale to nie wystarczy tylko czytać :>
            To trzeba jeszcze afirmować...


            ...i Cię nie poznam w tym Krakowie :>
            • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:47
              :>:>:>:>:>

              kiedy ten Kraków??:>:>

              juz mam w pdf.....będę czytać i wałkować....
              choć ja to oporna jestem na takie mącenie :P
              • facet699 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 23:23
                nie tylko Ty, utknąłem gdzieś koło 30 strony
      • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:07
        Przeczytałam.
        Stosuję.
        I działa! :D
        No sama jestem w szoku, ale tak. :D
        A myślę sobie trochę, że to jak w tym powiedzeniu Allena o Bogu, którego rozśmiesza słuchanie o naszych planach. No więc ja zaplanowałam, że TO to się już nie uda, nie ma szans, nie ma żadnych przesłanek, żeby się ziściło i takie tam..... :>
        I co? Pstro.... Wyszło! :D
        • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:09
          Po prostu zaczęłam wierzyć w powodzenie wbrew zrowemu rozsądkowi, ale zgodnie z najszczerszym pragnieniem.... :)
          Może piszę trochę nieskładnie, ale co mi tam..... :D
        • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:09
          poznałaś kogoś?
          wygrałaś w totka?
          awansowałaś?
          założyłaś swój biznes i się kręci?
          • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:12
            Nie.
            Nie.
            Nie.
            Nie.
            Ale i tak jest cudnieeeee :D
            • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:16
              u mnie podobnie :D
              • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:24

                bo śpisz do południa:P
                • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:27
                  no niestety pudło. ze snem mam mega problemy. nie dość że zawsze nie mogę zasnąć, to od kilku dni wcześnie się budzę i nawet w dzień nie mogę zasnąć. a zjebany jestem :/
                  • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:34
                    Zjebany tym niespaniem? :>
                    • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:38
                      ano.
                      ale może niewystarczająco zjebany :]
                      no dziś zasypiałem po 2am a przebudziłem się przed 8 :O (poprzednia nocka tak między 3-4 do 9) i dopiero po pół godzinie udało mi się jeszcze godzinkę wyszarpać
                      • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:46
                        To Ci wpółczuję.
                        Też tak mam, jak coś mnie gnębi.
                        Spróbuj takiej naiwnej ale skutecznej taktyki, żeby nie myśleć o tym, że spać nie możesz tylko jasno dać komunikat podświadomości, że chcesz zasnąć o tej i o tej porze. Ważne też, żeby w miarę o jednej godzinie codziennie to było.
                        Jak nie zadziała od pierwszej nocki to się nie wkurzać i dalej konsekwentnie powtarzać ten schemat. Schemat myślenia to klucz. Drugim jest umiejętność wyciszenia się. Naprawdę działa. :)
                        • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:49
                          róóżne są metody a ja się aż tak nie staram, bo nie muszę być na 100% :)
                  • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:45
                    powiem Ci tak...ja padam jak tylko się położę..........i ledwo wstaję....:>

                    a tak szczerze, tylko nie bij:>;)

                    .......gdybys popracował codziennie po parę ...paręnaście godzin, a potem jeszcze musiał porobić to i owo....zająć się domem, dzieckiem, rodziną itd... też byś padał...
                    • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:48
                      Nie, Onyksie, nie każdy tak ma. :)
                      Ja Tdfa rozumiem.
                      Miałam tak, że praca, dom, dziecko siostry jak chorowało to czuwałam nad nim i jak wracałam do domu, padałam na łóżko, i dupa a nie spanie.... :(
                      • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:52
                        ja mam od zawsze problemy ze snem
                        więc czasem to jest nawet tak jak ty piszesz, że jest się tak zmęczonym, że nie da się zasnąć
    • witamina_b12 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:09
      Rozumiem, że trzymanie kciuków, o które prosiłaś niespełna dwa tygodnie temu w związku z szarookim familiar strangersem przyniosło skutek, no fajnie, że tak szybko coś się dzieję.
      Naprawdę po niecałych dwóch tygodniach to można mówić o układaniu się czegoś? Ja to chyba jestem jednak za bardzo zdystansowana do świata i ludzi...
      • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:11
        to się czuje. albo się dzieje albo się dzieje od razu albo się nie rozkręci
        • witamina_b12 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:15
          no nie wiem ja się tak szybko nie spoufalam z ludzmi... trochę mi nawet szkoda...
          a nawet jak czuję że coś się szybko dzieję to owszem jest fajnie ale z tył głowy mam świadomość, że jak się szybko zaczęło to się szybko skończyć może. no może nie jestem po prostu kochliwa. albo co.
          • witamina_b12 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:17
            o ale teraz czytam, ze to nie chodzi o damsko-męskie COŚ się dzieje.
          • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:18
            wiesz...ale to dobrze.....

            ...jak za szybko poczujesz motyle...to potem odlecą jak ćmy...do innej lampy...:P
            i tylko cierprisz...:(
            • tdf-888 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:22
              nie zawsze, nie zawsze...
            • margott70 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:24
              Poczuć motyle to nie jest specjalnie trudno, tylko dobrze dawkowac ten entuzjazm z nimi związany...przyglądać się trzeba dla własnego dobra
              • margott70 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:31
                Ja tam się już jakiś czas przyglądamy, a wybuchy entuzjazmu forum zostawiam;-)
                • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:36
                  A nie, bo widzisz, warto się dzielić dobrą energią. :)
                  A tu są ludzie życzliwi, to i człowiek chętnie się dzieli. :)
              • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:46
                mówisz??...no nie wiem....

                marzy mi się spotkanie z człowiekiem, z którym spędzę kilka godzin na rozmowie i nie będę miała dość....ale ostatnio trudno mi się zafascynować...;);/
                • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:48
                  Skąd ja to znam? ;)
                • margott70 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:14
                  A jak już spotkasz opowiesz na forum?
                  • czarny.onyks Re: To się dzieje...... 30.03.15, 22:18
                    nie wiem :D
        • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:17
          No Ty to czaisz te klimaty.... ;) A kciuki nie miały być w sprawie faceta. Są rzeczy ważniejsze.....:P Ale dzięki, że pamiętałaś i że trzymałaś.
          • witamina_b12 Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:21
            tak?? no wiesz z kontekstu wynikało, że tak... aż sobie ten wątek właśnie znalazłam...
            Kamę tak uciszałaś, no ja na faceta i to szarookiego te kciuki trzymałam... :D
            • to_ja_pisze Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:23
              ale wyszło na coś innego, w inną stronę kciuki ułożyłaś :)
              • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:27
                Jejtu, Dziwczyny, no po prostu wszystko po kolei mi się zaczyna układać, sprawy ważne i ważniejsze...... i te, co do których naprawdę pogrzebałam nadzieję. Szarooki też ma w tym swój mały udział...... :P Ale mały i tylko pewnie dzięki Witaminowym kciukom....... ;)
                • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:29
                  A uwierzcie mi, taka odmiana była mi bardzo potrzebna! Zaczęłam już być smętna, nawet dla moich bliskich, siora się martwiła, czy w jaką depę nie popadnę..... Naprawdę teraz jest niebo a ziemia i to mi daje kopa do następnych starań. :)
    • witrood Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:25
      Mnie się tak nie układa, jakbym chciał, ale też jestem szczęśliwy (a na pewno już nie jestem nieszczęśliwy) od dawna.
      • carol-jordan Re: To się dzieje...... 30.03.15, 21:33
        Wiesz, to nie tak, że byłam chodzącym i ględzącym nieszczęściem. :>
        Ale jak Ci się wszystko po kolei chrzani i ciągle i raz za razem, to tracisz wewnętrzną radość życia i nie spodziewasz się po nim niczego dobrego. A to błąd. Trzeba było do tego dojrzeć....
        Nie wiem, może każdy ma swoje lata chude i tłuste..... może tak jest.
    • jovian Re: To się dzieje...... 30.03.15, 23:16
      No to gratulacje, wychodzi to tylko się cieszyć. :)
      Ale jednak kapnę dziegciu troszkę, mi nie wychodzi bez względu na nastawienie. Wiara tu ma nic do rzeczy, jeśli rzeczywistość daje w dupę i to tak, że w ogóle nie masz na to wpływu. Pozostaje tylko przyjąć na wątłą klatę.
      Więc skoro Tobie się sprawdziło, to czemu nie mi? Nie wiem, prawdopodobnie wszechświat czemuś mnie nie lubi. :>
      Dobra dość marudzenia, radujmy się. :)
      Ale dość marudzenia w tym radosnym wątku.
      • jovian Re: To się dzieje...... 30.03.15, 23:19
        Coś mi dwa razy wpadło o zaprzestaniu marudzenia. Tym lepiej - przekaz się wzmacnia. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka