Dodaj do ulubionych

Na poprawę humoru...

06.05.15, 19:29
...macie coś? :>
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:34
      A co się humorowi stało? Z jakiego powodu się zepsuł?
      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:40
        A tak ogólnie jakoś...
        • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:43
          A takie se chwilowe smuteczki.... to chyba każdy ma. A to mija dość szybko. Do 22 na przejdzie. Obejrzyj jaki odmóżdżacz w tiwi. ;)
          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:48
            Nie mam tiwi, panie doktorze :P
            • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:52
              No popatrz. Ja też nie mam. :P
              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:57
                To co radzisz jak sam nie stosujesz?

                Do Krakowa nie mogę pojechać w tym dniu, co sobie zaplanowałam :/
                • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:01
                  Po tych smutkach, to mam jakąś fazę lekkiej agresji. To działa leczniczo.
                  Wybierasz się do tego Krakowa, jakby to za morzem było. A busy latają co pół godziny. Sam kiedyś jechałem. ;)
                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:05
                    Wiem, ale lubię mieć wszystko zaplanowane. A jak się plany sypią to mnie to wkurza :>
                    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:11
                      o a ja mam odwrotnie. nienawidzę planów. mam alergię. nawet planów przyjemnych pt. wyjedźmy na weekend nad morze ;) tzn chcę ale nie cierpię planować że np za tydzień i że tam a nie gdzie indziej ... to jakaś choroba chyba jest <psychiczna - tak ak złośliwce forumowe - mam tą świadomość> :>
                      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:14
                        I widzisz? To chyba masz lepiej, bo jak Ci się plany sypią to tego tak nie przeżywasz.
                        A ja staram się zawsze mieć wszystko rozplanowane dokładnie od a do zet. I jak coś nie idzie po myśli to mnie to dołuje :/
                        Z tą chorobą psychiczną nie zrozumiałam do końca :P
                        Ale tak, jestem lekko psychiczna :P
                        • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:17
                          Szarlotko droga, w kontekście choroby psychicznej o sobie mówiłam ;)
                          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:19
                            A to u Ciebie nie zauważyłam symptomów. U siebie dostrzegam objawy :P
                            • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:21
                              eee, bo staram się ukrywać ;)
                        • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:19
                          i powiem Ci - z wiekiem żadna zmiana planów mnie nie dołuje ;) mam jakieś anormalne w tej sytuacji przekonanie (w sensie że im starsza tym mam mniej czasu - obiektywnie ;)) - że na wszystko mam czas ...
                          a może mam po prostu - cytując Tadka - wyj...bane :D :D :D
                          • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:20
                            chociaż nie - dołuje mnie brak możliwości zgrania mych wolnych weekendów z wolnymi weekendami moich przyjaciół :> taktaktak
                          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:24
                            O, też bym tak chciała, ale póki co to się przejmuję ;)
                            • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:26
                              no to trzeba puszczać ;)
                          • margott70 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:03
                            To chyba robi się z wiekiem. Mam wrażenie, że z każdym rokiem zakres tego wy...bania mi się poszerza. ;-) Na dodatek sprawdza mi się druga część przysłowia "będzie ci dane";-)
                            • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:07
                              To ja już jestem w takim wieku, że też mi się już powinno tak robić. A się nie robi :>
                              • margott70 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:12
                                Się Szarlotta nie niepokoi. Z Szarlotty jeszcze siksa, cieszy się wiekiem, czas wy...bania nadejdzie;-)
                                • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:14
                                  No to mnie Królowa tą siksą pocieszyła :D ;)
                            • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:16
                              no właśnie Makot kochana, no własnie :)
              • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:33
                to co wy ludzie robicie w domu? smutne takie życie bez tv...
                bym się chyba pochlastał gdybym mógł liczyć tylko na laptop, radio (któego nie słucham) i książki (których nie czytam...)
                no tv to podstawowy mebel!
                • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:40
                  Łeee... nigdy mnie nie ciągnęło do tv, zresztą nigdy tv nie było najważniejsze w domu.
                  Pamiętam, że strasznie długo mieliśmy czarno biały telewizor, choć dzieci w szkole miały już telewizory na pilota :D
                  Po prostu mało się oglądało, to nie był nowszy model potrzebny. Zresztą podejrzewam, że rodzice by go mieli nadal gdyby mamusia kwiatów nie podlewała :D
                  Nawet nigdy anteny satelitarnej nie mieliśmy :D
                • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:45
                  tadzik, niektórzy nie siedzą non stop w domu. I co gorsze - uwaga - niektórzy pracują! :>
                  • margott70 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:59
                    Teraz to pojechałas po bandzie...tak chłopakowi prosto w oczy, bez ostrzeżenia..,
                    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:13
                      boszesz ... ale intencje się liczą a te były szlachetne :D
                    • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:15
                      ale czym pojechała? mi? mnie?
                      eeee :)
                      stwierdzeń nieprawdziwych nie biorę do siebie, tak że iizzziii :)
                      • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:19
                        a co jest nieprawdziwe w mym stwierdzeniu? że niektórzy wychodzą z domu i - o zgrozo - pracują?
                        • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:26
                          zaczepna konstrukcja zdania miała sugerować, że ja do tych niektórych się nie zaliczam, a co za tym idzie, to że tego nie robię, miało być swego rodzaju pojazdem mojej szacownej osoby, na co zwróciła uwagę margott70. stwierdziłem zatem, że część wypowiedzi mnie nie dotyczy, gdyż ja także zaliczam się do tych niektórych, co nie siedzą ciągle w domu, a tv włączają, wtedy kiedy do tv mają dostęp.
                          • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:33
                            :D :D :D
                  • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:14
                    ale to mi chodzi o te chwile, kiedy się jest w domu i wtedy tv musi grać!
                    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:17
                      mi nie musi :> ale ja się nie boję moich mysli, że mnie w ciszy zaatakują :D
                • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:14
                  Gadasz jak mój siedmioletni chrześniak. Z rok temu mi oświadczył, że skoro nie mam telewizora w domu, to muszę mieć bardzo smutne życie. ;)
                  • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:16
                    ja to nawet w gości nie chodzę do ludzi bez tv...
                    a już na pewno staram się takie wizyty ograniczać
                    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:18
                      aaaaaaaaaaa hahhahah :D
                      a wyliczasz jakie programy są konieczne - żebyś zaszczycił swą obecnością???
                      poza tym - to nieprawda, sama byłam w gościach razem z Tobą - przez weekend - a tv nie było :-P
                      • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:20
                        jak nie było jak był!
                        i właśnie dlatego okupowałem ten pokój... bo był tv!
                        i wg zapewnień gospodarza chyba nawet działał :P
                        • margott70 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:22
                          Ależ skąd, do kuchni blisko było, do tych no..,zapasów...
                        • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:28
                          masz czyli jakby nerwicę telewizyjną :D
                          • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:30
                            takie tam przyzwyczajenie do tv... całkiem nieszkodliwe, po prostu lubię i jeśli miałbym wybierać świat bez czegoś, to wolałbym bez internetu.
                            a jak chcesz, to możesz to nazywać nerwicą; możesz także napisać, że mam owsiki i aids :D
                            skoro lepiej się z tym poczujesz... :P
                            • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:33
                              nie no, nic nie wiem o Twoich owsikach :D i nie ma to wpływu na moje samopoczucie, ale dzięki za gotowość do poświęcenia ;) :D
                      • tdf-888 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:21
                        no normalnie, jestem w stanie powiedzieć ludziom, że dziś do ciebie nie wpadnę, bo nie masz eurosportu, a ja chcę obejrzeć wyścig. przyjdę w innym terminie. ze znajomymi trzeba być szczerym :)
            • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:59
              No to możesz skoczyć przez granicę na piwko do czeskiej gospody. :P
              Chociaż w tym ichnim Cieszynie nic nie ma. Nasz lepszy. ;)
              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:07
                Nom, czeski C-n, nudny. Aktualnie jeszcze bardziej rozkopany niż nasz :P
    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:44
      a na chwilowy acz absolutny brak energii???
      • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 19:47
        multiwitaminka
        • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:09
          ech, ale na efekty trzeba poczekać a ja potrzebuję energii natychmiast ;)
          • witrood Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:10
            Dopalaczy nie mogę polecić, bo nie próbowałem nigdy. :D
    • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:05
      Dowcip mam.
      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:08
        Dajesz
        • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:10
          Szarlotta wie czym się różni tasiemiec od dżdżownicy?
          • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:12
            miejscem bytowania :D
            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:13
              A nie.:P
              • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:16
                jak to nie? toż to podstawowa wiedza z podstawówki ;)
                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:17
                  Ale nie w kawale.:P
                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:22
                    uwielbiam Cię :D musiałam Ci to powiedzieć, sorry :D :D :D
                    • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:25
                      Mów częściej. Na czułe słówka łasy jestem niesłychanie.;)
          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:15
            Budową?
            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:16
              A nie, nie.:P
              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:17
                No to nie wiem ;p
                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:18
                  Kolorem oczu się różnią.:P
                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:21
                    A one w ogóle mają oczy? :P
                    • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:26
                      W kawale najwidoczniej tak.:P
                      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:28
                        Bardzo ładny dowcip Sil opowiedział.
                        Masz coś jeszcze w zanadrzu?
                        • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:31
                          Szarlotta wie co fryzjer ma w lodówce?
                          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:36
                            Nie wiem ale czuję, że coś głupiego :P
                            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:39
                              Fryzjer w lodówce ma szynkę*.:P

                              *fonetycznie: maszynkę (w sensie, że do strzyżenia); wyjaśniam bo u Szarlotty z humorem jakoś słabowato.:P
                              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:41
                                A to bym się nawet i domyśliła bez gwiazdki, bo znam dowcip o tym co ma Małysz w szufladzie :P
                                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:44
                                  Szarlotta daje (może być z gwiazdką).;)
                                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:47
                                    Ma łyżki :P

                                    Z gwiazdką: małyszki ;)
                                    • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:48
                                      Ale suchar ten kawał.:P
                                      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:50
                                        Wiem... ja niestety tylko suchary znam :P
                                        • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:52
                                          A wie Szarlotta jak poznać który opas jest polski, a który francuski?
                                          • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:54
                                            opas????
                                            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:57
                                              Ech... Mieszczuchy...:P Tucznik. Upasiony świniak.
                                              • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:59
                                                miałam nadzieję, że opos :D
                                                o, taki:
                                                https://baldiblog.ziarnica.pl/wp-content/uploads/2011/02/opos.jpg
                                                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:00
                                                  A co mu tak oczy wylazły?
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:03
                                                    ma zeza :D śliczny, c'nie? :D
                                                  • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:05
                                                    Szczerość ma wypisaną na twarzy.;)
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:06
                                                    no :D
                                          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:56
                                            Najpierw niech mi Sil wytłumaczy co to jest opas bo zdaje się, że nie wiem :P
                                            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:57
                                              Szarlotta chyba jednak na wsi nie mieszka.:P
                                              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:59
                                                Mieszkam ale Silowej gwary nie znam :P
                                                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:02
                                                  Toż to żadna gwara jeno termin specjalistyczny.:P
                                                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:05
                                                    Obawiam się, że chyba jestem lepsza z gwary niż z terminów specjalistycznych :P
                                                  • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:06
                                                    No nie wiem.:P To Szarlotta wie czy nie wie?
                                                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:09
                                                    No oczywiście, że nie wiem :>
                                                  • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:10
                                                    To już mam mówić? Czy Kamę jeszcze trochę przetrzymać.:P
                                                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:11
                                                    Mówić :>
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:12
                                                    dzięki :D
                                                  • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:14
                                                    Po mowie.:P Polski świniak mówi: chrum chrum; francuski zaś: oui oui.:P
                                                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:16
                                                    Dobre :D :D
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:20
                                                    haha :D
                                          • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:05
                                            ale, że tak się wymądrzę Silu - ad rem proszę ;)
                                            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:07
                                              Jeszcze chwilkę niech rośnie napięcie.;)
                                              • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:11
                                                normalnie Hitchock z Sila :D
                                                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:20
                                                  Eeee... Gdzie tam...
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:21
                                                    no bez zbędnej skromności, już już :D
                                              • beja_81 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:24
                                                ej no ja czekam :>
                                                • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:26
                                                  a na co? :D
                                                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:26
                                                  Czym Bejce mogę służyć?
                                                  • beja_81 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:34
                                                    >A wie Szarlotta jak poznać który opas jest polski, a który francuski?
                                                    na odpowiedź ;)
                                                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:34
                                                    padła wyżej :D
                                                  • beja_81 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:38
                                                    nasmarowaliście tyle, że nie zauważyłam ;)
                                                  • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:37
                                                    beja_81 napisała:

                                                    > >A wie Szarlotta jak poznać który opas jest polski, a który francuski?
                                                    > na odpowiedź ;)

                                                    Po mowie.;)
                    • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:26
                      szarlottoooooooooooooooooooooo :D :D :D
                      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:28
                        Co Kamoooooooooooooooooo? :P
                        • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:31
                          nic dzięki :D :D :D
                          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:35
                            Nie wiem za co, ale proszę :P
                            • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:43
                              za poprawę humoru :D
                              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:48
                                Nom, forum poprawia humor, to fakt. I mi nieco lepiej na duszy, choć jak sobie przypomnę dentystę to mam na powrót doła :P
                                • kama265 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 20:54
                                  no akurat dentysta mnie też raczej nie rozbawia .... :>
      • beja_81 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:26
        ja też mam...
        jaki jest najpiękniejszy most?
        • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:28
          Jaki?
        • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:28
          Najpiękniejszy most? :D
          Nie wiem, ale podejrzewam, że zagraniczny :D
          • beja_81 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:32
            most beautiful :D
            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:34
              Dobre.:)
            • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:54
              Tak czułam, że to nie będzie polski most :D
      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:32
        To może Sil jeszcze jakich dowcipów naopowiada a ja na razie idę kręgosłup poćwiczyć ;p
        • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:34
          A nie, nie. Dość już tych wiejskich sucharów.;)
          • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:55
            Nooo, Silu, nie daj się prosić, opowiedz jeszcze jakiś dowcip :D
            • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 22:31
              A zna Szarlotta dowcip o pajączku?
              • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 22:47
                Nie. Generalnie mało dowcipów znam.
                Dajesz :D
              • maruda2 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 22:52
                też czekam proszę Sila na dowcip o pajączku :->
                • silencjariusz Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 23:18
                  No to tak już na dobranoc, bo długi ten kawał jest. A więc...
                  Siedzi facet w kibelku na tronie i próbuje się wypróżnić. W pewnej chwili widzi, że z sufitu na pajęczynie na wysokość jego twarzy opuścił się maluśki pajączek. Pajączek zamrugał, uśmiechnął się i rzekł:
                  - Cześć.
                  - No cześć - odparł zdumiony facet.
                  - Masz młoteczek? - zapytał pajączek.
                  - Nie - wstrząśnięty facet rzekł na to.
                  - To cześć - pajączek się pożegnał i po pajęczynie wspiął się do góry i przepadł w jakimś zakamarku.
                  Po kilku dniach sytuacja się powtórzyła. Pajączek zjechał na pajęczynie, facet znów był zaskoczony.
                  - Cześć.
                  - No cześć.
                  - Masz młoteczek?
                  - Nie mam.
                  - To cześć.
                  I pajączek znowu wspiął się gdzieś do góry i przepadł. Po jakimś czasie sytuacja znowu się powtarza. Pajączek opuszcza się na pajęczynie, facet siedzi na tronie, ale tym razem już nie jest zaskoczony.
                  - Cześć - pajączek się przywitał.
                  - No cześć - odpowiedział facet.
                  - Masz młoteczek? - zapytał pajączek.
                  - Mam - odparł przebiegle facet.
                  - To cześć - pożegnał się pajączek, wspiął się po pajęczynie do góry i przepadł gdzieś w jakimś zakamarku
                  :P
                  • kama265 Re: Na poprawę humoru... 07.05.15, 07:54
                    :D :D :D
                  • maruda2 Re: Na poprawę humoru... 07.05.15, 09:57
                    hmmm :-D
                  • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 07.05.15, 21:02
                    Łeee.... słyszałam to już kiedyś :P

                    U nas w robocie przez pewien czas grasował pająk w kibelku :>
    • witamina_b12 Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:23
      to utulić trzeba! na poprawę humoru...

      a jak Szarlotka ma jakiś problem to polecam to podejście ;)

      https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/11188331_1604638559753068_7104507395048903835_n.jpg?oh=7657a47dde1223562654f453ccf9e035&oe=55D46914&__gda__=1440778541_7650361e61878b7dbf0d846fe24a4bad
      • szarlotka_ja Re: Na poprawę humoru... 06.05.15, 21:26
        O, i witamina przynosi jak zwykle dobrą i mądrą radę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka