czarny.onyks 01.07.15, 23:04 boba u mnie przyszła;) a co za Wami chodzi;)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: Ochota na ... 01.07.15, 23:39 Raz w życiu jadłem bób i ochoty na boba nigdy więcej mieć nie będę.:P Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: Ochota na ... 02.07.15, 07:54 Bób mi tak garnek zapaskudził kiedyś, że po roku mi się ostatecznie domył. Wraz z latem to mi się zwiększa ochota na coś innego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:23 a coś Ty z tym bobem robił?:> ...nawet nie wiesz, jak ja Cię rozumiem....:P;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:39 wcale nie powiedziałam, że się znam:>:(:( ale i tak a fe:D Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ochota na ... 02.07.15, 23:24 No to przy najbliższej okazji idziemy do knajpy z owocami morza. Będziemy wpierniczać ośmiornice, kalmary, krewetki, homary, małże i świeżutkie ostrygi aż pękniemy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ochota na ... 03.07.15, 08:20 ooo to ja też się piszę, chyba, że to ma być słodkie tete a tete, no to sorry, nie było tematu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 11:30 :D oj, Kamuś, Kamuś.... to by się odbyło bez informowania tutaj:P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 11:32 no niektórych to nie przełknę...:D aczkolwiek podczas ostatnich wakacji jadłam owoce morze, niektóre niezłe...choć nadal nie przekonują mnie tak do konca;) ale świeżutkie ostrygi....never:D Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ochota na ... 03.07.15, 11:48 ech, świeżutkie ostrygi są prze pysz ne! :) polecam też langustynki :) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ochota na ... 03.07.15, 23:33 Otóż. A tu nic ciekawości świata w narodzie, otwarcia na nowe doznania... tylko fe i fuj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Ochota na ... 03.07.15, 10:38 Też się zgadzam, że fe ;-) Ale tak po głębszym namyśle to na krewetkę i homara to może bym się skusiła. Gdyby jeszcze było do tego białe wino, to mogłoby przejść ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ochota na ... 03.07.15, 23:29 Z winem w odpowiedniej ilości to wszystko przechodzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ochota na ... 02.07.15, 21:18 O widzisz... właśnie sobie przypomniałam, że przecież dzisiaj kupiłam lody. I teraz mam dylemat... Rozprawić się z nimi teraz czy na rano sobie zostawić :> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:22 nie zostawia się na jutro dobrych rzeczy....lepiej konsumować od razu..;) jutro lodówka Ci padnie i będzie po lodzie:P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:39 I tu mam mały problem. Bo lody kupiłam, ale... zapomniałam wyciągnąć z bagażnika :/ No i zdaje się, że trzeba się obejść smakiem :> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:28 Na noc nie warto jeść. Utyjesz.;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:34 :> lepiej być chudą i niezaspokojoną czy grubszą i szczęśliwą?:>:>:P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:40 Lepiej być atrakcyjną. Wtedy i zaspokojenie przyjdzie. A i może od tego zaspokajania waga skoczy dosyć szybko.:P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:59 można być nieatrakcyjnym chudzielcem i ponętną kobietą z krągłościami... Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ochota na ... 02.07.15, 23:01 Takie 2 w 1? Na prowincji coś takiego nie występuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:39 Spokojnie... bardziej utyć już się nie da :> Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:41 To Szarlotta bardziej szersza jest niż wyższa? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 02.07.15, 22:58 ale pieprzysz :> czemu my kobiety tak mamy, że same się szkalujemy i nie doceniamy?:> hę...? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ochota na ... 03.07.15, 09:33 ale dlaczego zaraz pieprzysz? a co ty uważasz, że świat składa się z samych kobiet szczupłych lub co najwyżej szczupłych inaczej? jak się dziewczyna tak określa i nie zaklina rzeczywistości, to przyjmij, że tak jest i już. po co się łudzić, że żartuje bądź przesadza? przecież nie napisała, że się nie docenia, tylko że jest grubsza niż chudsza. rozumiem, że wg ciebie to tylko te z odpowiednim bmi mają prawo się doceniać? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 11:36 Tadziku... nie zauważyłam po prostu by była szersza niż wyższa..i tyle... nie, nie same chudzielce chodzą po świecie:> i doskonale wiesz, że nie o to chodziło:> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:18 ja wiem o co chodziło, doskonale... chciałabyś, żeby każdy był szczupły i miał kaloryfer ewentualnie, gdy ktoś mniej szczupły, jak szarlotka, to pocieszasz ją w stylu, że nie jest tak źl3... przecież ona nie napisała, że czuje się niewartościowa przez swoją tuszę. a ty jej napisałaś w wolnym tłumaczeniu: nieeee, nie jesteś aż taka gruuuba.... nie przesadzaj, nie jest tak źle... (bo w domyśle, bardziej wartościowe i atrakcyjne są te bliższe ideału, coś tak jak ty, no nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:26 ale Ci się uroiło coś:> ..albo prowokujesz jak zwykle....:> ...zwłaszcza to w nawiasie... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:39 a mi to kto powiedział po spotkaniu, że trochę brzucha to mógłbym jednak zrzucić? hę? nie, i nie myśl, że mi to w głowie zostało, i mam niby z tego powodu kompleks i dlatego ci przypominam twoją postawę. po prostu nie lubię hipokryzji, dlatego ci to teraz wytykam. szarlotka jest gruba, potrafi się z tym określić, nie czuć przynajmniej na odległość, by czuła się niedowartościowana i nie trzeba zaklinać rzeczywistości, że aż taka gruba to nie jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:50 no o sweterek w paski się martwiłam:> i o Ciebie... i zostawmy Szarlotkę, ok? przeinaczasz moje intencje, robisz ze mnie potwora... a sama do ideałów nie należę:> Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:46 A Ty Tadek piszesz tak, jakbyś dokładnie wiedział jak wygląda Szarlotka. Nie znam chyba żadnej kobitki, która byłaby obiektywna mówiąc o swojej wadze :-P A Ty przyjąłeś to jak jedyną prawdziwą prawdę :-P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:51 bo to nasz guru... wie wszystko najlepiej, i odczytuje nasze prawdziwe intencje:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 13:01 bo faceci myślą inaczej niż kobiety;) my zazwyczaj widzimy siebie w krzywym zwierciadle..:> Odpowiedz Link Zgłoś
ame_belge34 Re: Ochota na ... 03.07.15, 14:40 >bo faceci myślą inaczej niż kobiety my zazwyczaj widzimy siebie w krzywym zwierciadle.. < Co prawda to prawda, ale chciałam z drugiej strony. Szalenie irytuje mnie postawa męska "jakim mnie Panie stworzyłeś takim mnie masz" , zapuszczają się paskudnie, ale sami chcieliby się prowadzać z modelkami. Noszz wkurza mnie taka hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: Ochota na ... 03.07.15, 17:56 Taaa.... nauka.newsweek.pl/mezczyzni-dwukrotnie-czesciej-niz-kobiety-uprawiaja-sport,artykuly,359602,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 18:59 taa.. jak się zapuścili..albo mają za dużo wolnego czasu...to uprawiają...;) Odpowiedz Link Zgłoś
ame_belge34 Re: Ochota na ... 03.07.15, 21:36 Nie są obciążeni dziećmi to mają czas :/ Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ochota na ... 03.07.15, 11:36 oooo tak.............i co najlepsze mogę zaraz wyciągnąć z lodówki:D Odpowiedz Link Zgłoś
arogancka_agrafka Re: Ochota na ... 03.07.15, 12:36 Na boba powiadasz....hmmmm Ale tak bardziej na Dylan'a, czy na Marley'a raczej ? ;) ;) ;) Odpowiedz Link Zgłoś