halina501
16.07.15, 09:24
Wszyscy powyjeżdżani...Pewnie,po to są wakacje:)
Jak już będą mieli najdłuższe wakacje w życiu to,być może,rozłożą sobie te wyjazdy w czasie.
Tak sobie myślę,że tych na najdłuższych wakacjach jest dużo.Bardzo dużo.
Pomyślmy sobie:taki górnik pracuje 20-25 lat i w wieku lat 45 idzie na wakacje.Niemałą kasę bierze potem przez średnio lat 40.Albo ja.Też mam zamiar być na wakacjach 30-40 lat po 55 latach pracy.I dobrze i niedobrze.Jeszcze jak jest się potrzebnym to pół biedy a jak nie,to cała bieda.Taki "pasożyt"wakacyjny powinien być wykorzystany.Jeżeli ma w sobie energię i chęci ,niech coś robi.Ile można żyć tylko dla siebie i tylko sobą się zajmować.Wnuki są w takim wieku,że babcia na co dzień jest zbędna.Plotkować z sąsiadką już nie ma o czym.
I tak źle i tak niedobrze.Idę ,polatam dookoła domu:)
Miłego dnia.
Pasożyt