carol-jordan
16.10.15, 20:20
że ktoś Was do siebie przekonuje a ktoś inny nie? Tak i na krótszą i na dłuższą metę?
Jak się tak zastanawiam, to np. kiedy bywałam na portalach owych wiadomych, kierowałam się chyba najbardziej intuicją, chociaż ta podobno jest niczym innym jak logicznie uzasadnionymi podszeptami naszej podświadomości....
A w takim codziennym prawdziwym życiu to najbardziej cenię ludzi, którzy mają pewne cechy, jak zauważyłam i jeśli kogoś poznaję, szukam u niego tych cech...
W każdym razie ciekawe, że jedni ludzie od razu z nami "grają" a inni nie.... I po latach stwierdzam, że w moim przypadku wcale nie sprawdza się maksyma, że przeciwieństwa się przyciągają.....