wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 19:24 No nic. Testujemy "Zraz wieprzowe w sosie chrzanowym z kaszą gryczaną" (tak jest napisane). Bez konserwantów, 100% naturalne składniki. Slow food. Gotowe do spożycia po podgrzaniu, 3 min w mikrofali, hm. Kupione w Carrefour, chyba za 10,90, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 22:23 Straszne te baby są. Zimne, bezduszne, bez serca. Zaczyna taki pić z nieodwzajemnionej miłości do kobiety, przepija majątek i stacza się na dno. To żeby jakaś się zlitowała, przygarnęła, wspierała, na nogi postawiła, pokazała co to znaczy mieć prawdziwe serce, miłością okryła, to nie. Taka woli pieska, kotka albo papugę jakąś. I później się dziwią, że w krzakach gdzieś tam leży jakiś ciągle nachlany, hm, a w telewizji zimą mówią, ilu to na śmierć już zamarzło, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 22:49 Przestań dramatyzować! A, i generalizować! Ja tu reprezentuję wyłącznie mnie. Żadne tam "baby". I - jak powszechnie wiadomo - jestem bardzo dobrym złym przykładem. Ponoć na każdą kobietę, która zrobiła z mężczyzny idiotę, przypada tysiąc kobiet, które z idioty zrobiły mężczyznę. Tak że: nos do góry! A jak już będzie fioletowy, w dodatku wystający z krzaków - to może akurat będzie tamtędy przechodziła nosicielka wymienionych przez ciebie cnót. (Musiałaby to być wprawdzie Matka Teresa, a raczej jakieś jej polskie alter ego, ale przecież bajki się zdarzają... a twojej za nimi tęsknoty nie mam serca sprowadzać na ziemię, mimo że ty sam dokładnie na ziemi ją umiejscawiasz, przynajmniej jako punkt startowy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 22:55 Bóg ci tego nie wybaczy. Będziesz się w piekle smażyć, zobaczysz. Jeśli kiedyś zdechnę z zimna w krzakach, to będzie to tylko twoja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 22:57 Nie rozumiem. Co ja mam z tobą wspólnego? Pomijając już pozostałe hipotezy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 08:31 Ja tu z każdą mam coś wspólnego, Lurneta. Jeśli się nagle mnie wypierasz, to znaczy, że jesteś strasznie... zakłamana. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:23 O raaany. Dobra, jak już będziesz umiał tak: ウロコインコ: 【チビの上級芸】 Conure: Chibi Tricks - Bird Tricks to może raz cię z tych krzaków przygarnę i dam miskę pomidorówki z ryżem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:28 Żałosne to takie bawienie się zwierzętami. Dla mnie to nawet nie jest zabawne, mizeria. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:35 To nie jest "bawienie się", tylko wspólna zabawa. :) Papugi - w odróżnieniu od niektórych ludzi, khe khe - potrzebują rozrywki intelektualnej. 8) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:42 Pozwól jej pisać na forum, może mnie zachyci, tak jak ciebie te fikołki, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:51 Hahha. :) Ale ona pisze, tylko że na razie to są pojedyncze litery, dużo spacji i enter. Ty, póki co, popracuj nad dopasowywaniem koloru klocków, bo my już jesteśmy przy równaniach z dwiema niewiadomymi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:04 Nie oglądałem całego filmiku. Ja rozumiem, że te papugi, czy tam papużki, to są egzotyczne ptaki udomowione przez człowieka, hodowane, krzyżówki, od setek lat przystosowane do życia w domach z betonu, ale mnie to w ogóle nie przekonuje, nie bawi, nie interesuje. Niby to samo jest z psem, który pochodzi od wilka. Ale pies może sobie pobiegać (nawet jeśli nie zawsze tyle ile chce), może poszczekać, powarczeć, może nawet kogoś pogryźć. A taka papuga nie polata sobie jak jej przodkowie w puszczy jakiej, czy w lesie, swobodnie, a to jest chyba najważniejsze dla jej wolności. Poza tym co ta papuga ma dla dorosłego człowieka oznaczać? Erzac dziecka, partnera? Ma rozwijać twój poziom intelektualny? Daje ci pełną satysfakcję towarzyską? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:11 No i widzisz, filmiku o spacerze z papugą (wstawiłam wczoraj) też chyba nie widziałeś. A to właśnie piękne jest, że człowiek sobie biega, a papuga kręci - nad nim, za nim, przed nim - piruety w powietrzu - absolutnie wolna. Wraca tylko od czasu do czasu, żeby się "zameldować", i fruuunie znów - nad łąką, nad drzewami... :) Ile radochy mają, oboje. :) A wraca, bo dla niej człowiek jest kumpel. "Jej człowiek." :) Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:16 Jeszcze nie. My tak polatamy dopiero wiosną. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:20 No właśnie, raz na rok ptak coś tam ze swojej natury będzie mógł sobie odświeżyć, jeśli jest jeszcze w stanie, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:25 No, jeśli ty wychodzisz na spacer raz na rok - to faktycznie: zwierzaki nie są dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:31 Nie wiem skąd takie informacje, Lurneta. Ja codziennie jestem na spacerze (od zawsze), a do tego codziennie biegam. Natomiast ty sama napisałaś, że papugę wypuścisz na świeże powietrze (pewnie w klatce, hm) na wiosną, i o tym tu mówimy. Znowu kotka uruchomiłaś, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:46 Przecież nie będę ci tu robiła wykładu, dlaczego na dworze pofruwamy dopiero wiosną. To maluch jest. Na razie lata sobie gdzie chce po mieszkaniu. A klatka - to bufet i sypialnia, już pisałam. Cały czas jest otwarta. A jak raz ją zamknęłam, to pokombinował i i tak ją sobie otworzył dziobem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:08 www.youtube.com/watch?v=YFD2PPAqNbw Brzydko napisałeś. Zgasła. 20 lipca. Przytulona do mojej piersi. Iskierka moja kochana. Kochana dzień po dniu, przez 14 lat... Bardzo do niej tęsknię. Smutno mi. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:10 Mam trochę inną świadomość, Lurneta. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:21 Miej. Może jest jednak ten tęczowy most, nad którym sobie fruwa... Anioł mój aksamitny. Serduszko w piórach, malutkie a ogromne. Beczę... www.youtube.com/watch?v=rrVDATvUitA Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:16 W zasadzie to ja przez ten mój stosunek (moim zdaniem dość logiczny, zrozumiały i normalny) do zwierząt, szczególnie domowych, to tracę, hm. Niedawno zresztą pisałem przez kilka miesięcy z taką jedną fajną dziewczyną, super wygląd, uśmiech, słodka i w ogóle, ale ona chciała wiedzieć, czy ja mam zwierzęta, ile, czy kocham zwierzęta, itd., itp. Mówiła, że jak nie mam, to nie mam szans na spotkanie, i tak się to skończyło, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 22:56 Z papugą do raju nie wejdziesz. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 05.11.18, 23:09 polska chirurża i naukowczyni hmmm 🤔🙄😳 takie cuda to tylko w Polsce🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 08:33 A ta się znowu skwarków nażarła i bredzi swoimi pazurami o północy. Aczkolwiek nie wiem, czy skwarki potrzebne do tego były, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 09:58 a żebyś wiedział, ze myślałam o zakupie pierogów z kaczką...wiem, ze zazdrościsz, że ja mogiem sobie pozwolić na taka rozpustę, a Ty nie niachniachniachniach 😂🤗😏😊🤩😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:05 Po jakiemu to "niachniachniachniach"? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:09 Właśnie w sobotę byłem na tych flakach, a ciotka zrobiła jeszcze bitki, hm. Najadłem się tego mięcha, że nad ranem czułem, jakie to obciążenie dla organizmu. A potem wątroba obciążona, z gęby śmierdzi, boczki jak u zaniedbanego babola jakiegoś, no i ciężki umysł, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:12 A żeby tego było mało, to w niedzielę jadłem ravioli z gęsiną. W "Ti Amo". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:14 W zasadzie to faktycznie ta Ejdżowa to prosta jest, hm. Kilo skwarków na talerzu i jakiś frajer uwiązany do nogi, hm. I jest szczęśliwa, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:19 WAZ, przeszkadza Ci moje podejście do życia? Bo mi twoje podejście, to ani grzeje, ani ziębi niach niach niach niach 😊 Potrzebuję zdjęć starej Warszawy (lata dwudzieste...) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:22 Ogólnie mi nie przeszkadza, ale ten tłuszcz ci się już dawno rzucił na mózg, a to tu widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:28 WAZ, nie musisz mnie oceniać, bo mam w dupie, co o mnie myślisz hihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:32 Gdybym nie oceniał, toby nie było IV tomu, tylko skończyłoby się tu na paru wpisach. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:34 nie chce być wredna, bo mogłabym zacząć ciebie oceniać niach niach niach niach ale mi się nie chce niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:42 Po wpisach możesz mnie oceniać, o to tu przecież chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:48 ale po co?🙄 www.youtube.com/watch?v=WupYyRFevzM&index=8&list=PLIMLXekgLvbvqxYnF7XTM3eCouZfU2tpG Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 10:57 Wczoraj oglądałem komisję śledczą "Amber Gold", i doszedłem do wniosku, że między Tuskiem a Wassermannówną iskrzy, nawet ładna para byłaby z nich, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:00 a co? utopiłeś tam złoto, ze to śledzisz?🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:03 Nie, lubię Tuska i Wassermannównę. Aha aha aha aha. Oczywiście w formie takiego kabaretu. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:05 Jakby im tak gacie zdjąć i zamknąć w sypialni z dużym łóżkiem małżeńskim, to też byłoby ciekawie. A może nawet jeszcze ciekawiej. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:06 Ty zajmij się swoimi gaciami i łóżkiem phi Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:06 Nie, że chciałbym podglądać, ale wyobraźnia działa. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:07 faceci nie mają wyobraźni ahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:08 Strasznie mi ciebie żal, Ejdżowa. Ty taka prosta kobieta, chciałabyś tylko kochać, a ten świat taki wredny dla ciebie, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:10 masakra, o co ci chodzi? nie rozumiem? czemu wredny? mnie wiele osób kocha😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:13 Nie napisałem, że cię nikt nie kocha. Ale po co w takim razie ci było to wymuszanie na mnie przez tyle lat (a przecież wtedy też miałaś wokół siebie tych, którzy cię kochali i kochają), że ja cię kocham? Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:18 WAZ, nie pij tyle. Nikogo nigdy bym nie zmusiła do tego, aby mi powiedział, ze mnie kocha nich niach niach niach WAZ, mam zaproszenie od KUMPLA (przez duże K), bo to przyjaciel od wielu lat... i wyprzedzę... nigdy z nim nie spałam. Jest w moim wieku :D aby gdzieś pojechać z racji tych trzech wolnych dni. Gdzie byś mi proponował? On pojedzie wszędzie, byle nie Wawa, bo tu jest rozpoznawalny niach niach niach niach ja chcę nad morze😍 tylko gdzie?🤨 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:21 Jedź gdzie chcesz. Jedź tam, gdzie ci się podoba. Co ja mam do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:23 może masz jakieś miejsce, które warto zobaczyć? po to człowiek rozmawia, aby się dzielić informacjami. nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:23 Aha, i bzyknij się z nim w końcu, bo inaczej to takie jakieś suche będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:24 ja go ciołku traktuję jak brata🙄 też mi pomysł🤨 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:31 Z bratem, hm. Tym bardziej nie mam pomysłu gdzie. Gdziekolwiek. Rzym, Paryż, Malaga, Ciechocinek. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:35 Znowu kombinujesz jak koń pod górkę, że aż ja się daję nabierać na te konfabulacje, że aż się to w pale nie mieści, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:26 Zresztą, jak już przyjmiesz jego zaproszenie, i pojedziecie razem, to jeśli się z nim nie bzykniesz (ok.: nie będziesz się z nim kochać długo i namiętnie), to on może nie wytrzymać i cię zgwałcić albo wrzucić do morza. No, chyba, że on nie może albo przy tobie mu nie stanie - aczkolwiek wtedy tym bardziej może cię wrzucić do morza, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:26 Chyba, że to masochista, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:28 Ja w każdym razie sprawdziłbym cię w łóżku na miejscu, zanim zaproponowałbym ci wyjazd gdzieś razem. Aż taki głupi (już) nie jestem. Zresztą, mam w tym względzie doświadczenia. Strasznie frustrujący taki wyjazd potrafi być, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:37 ja mieszkałam z nim 2 miesiące i do niczego nie doszło...chociaż mieliśmy wtedy po 14 lat... to może dlatego niach niach niach niach on jest zakochany w kimś innym od wielu lat. Jest z typu romantyków, więc zdrada w jego przypadku nie wchodzi w grę niach niach niach niach... a dziewczyna jest bardzo ładna, mądra itp... Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:45 14 lat, to dzieci. Jeśli nic nie było, to po co o tym pisać, hm. Znowu konfabulujesz jak potłuczona. On ma inną, ale jedzie z tobą? bo ty co? Nie masz co robić? Przy piątce dzieci? A on jest zakochany w innej? A twój wróci 13, a ty wcześniej z innym 12? Masakra. Weź pogadaj z koniem albo osłem jakimś. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:02 on mnie lubi, bo ja sie nie pierniczę w tańcu...lubimy sie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:33 A ten twój co przylatuje 13 to nie chce się już z tobą bzykać pod palmami? Po tylu miesiącach rozłąki? Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:38 to ja jestem jego własnością? WOW WOW WOW nie wiedziałam o tym ble Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:39 poza tym ja bym wróciła 12-tego, więc o co kaman? to ze jego nie ma to mam cierpieć i tęsknić siedząc w doma?, nosz qwa tego by brakowało Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:46 Albo kup se papugę, jak Lurneta. Te podobno są inteligentne, to cię zrozumie (jeśli do tej pory nikt nie dał ci takiego poczucia, hm). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:56 papugi najlepiej trzymać parzyście, człowiek nie zapewni im takiego towarzystwa jak one same sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:06 O, nawet mądrze napisałaś. Pierwszy raz merytorycznie znokautowałaś tu Lurnetę. Ale może trzeba ją tu dziś oszczędzić, w końcu jest w żałobie (to nie jest złośliwość, to moje podejście, możliwe, że cyniczne, hm). Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:46 A to - nie był żaden nokaut, tylko nieznajomość potrzeb i gatunków papug, na zasadzie: nie znam się, to się wypowiem. Są gatunki (głównie wśród średnich i dużych), które mając do wyboru: towarzystwo drugiej papugi, stada papug, i człowieka - lecą do człowieka, stęsknione jak wariaty. :) Sobą - interesują się tylko na okoliczność złożenia jajek i lęgów ogólnie. No, ale jak na wstępie - to trzeba trochę wiedzieć, siedzieć w temacie, a nie powtarzać obiegowe opinie, bo się komuś coś tam wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:57 To co to jest za gatunek papugi, którą masz, Lurneta. Tylko odpisz od razu, automatycznie, a nie studiuj google jak w przypadku poprzedniego wpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:59 Stary, ja to studiuję i praktykuję od kilkunastu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:01 Od kilku lat studiujesz nazwę tej papugi którą masz i nie potrafisz tu wpisać? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:03 Nic ci ta nazwa nie powie, dlatego nie wymieniam. Ogólnie o konurach sobie poczytaj jak chcesz, bo moja to jeden z podgatunków. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:08 Och, w końcu wygooglałaś. Och, jakie to trudne, och. Ten przycisk pewnie się zaciął, och. I pewnie pośród tych konurów są takie, co wolą człowieka, niż kogoś ze swojego naturalnego środowiska. Jak to wszystko łatwo wytłumaczyć i zachować status najmądrzejszej, och. Wystarczy tylko kotka obrócić, och. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:19 O, tego wcześniej nie zauważyłam. No jasne! Konury dokładnie tak robią. :) Ale to musiałbyś sam zobaczyć, jak reagują, gdy np. siedzą w swoim stadzie i nagle pojawia się człowiek, który je głaszcze, rozpieszcza, całuje, gada do nich, podziwia... Jest taki wrzask, wrzawa, że uszy więdną, bo każda chce być "najbardziej" jego. :) Spychają się nawzajem - z ramion, z pleców, konkurują, awanturują. Potrafią też odganiać rodzonego ;) męża/żonę, żeby tylko być dla tego człowieka "najmojsze" - tak jak on dla nich. :) Wiem, że trudno w to uwierzyć, dopóki się nie zobaczy. :) A moja papuga tak mnie wczoraj całowała, że aż odgryzła mi kawałek skórki z ust... i jeszcze ją sobie, kurde, zjadła! ;D No, ale my się dopiero "wychowujemy" wzajemnie, "układamy". Wyznaczamy i wyczuwamy granice. I tak jest delikatna z tym dziobkiem. A to dzieciuch. Ma wybaczone. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:33 Ależ ja to rozumiem, znam to, wiem o tym. Mnie chodzi tu tylko o to (to, że muszę to jednak tłumaczyć, świadczy albo o twojej słabej inteligencji, albo o tym, że jesteś "chora"), ze to, co jest jednak, nazwijmy to anomalją, ta miłość do papugi czy innego zwierzaka, nie powinno tu mieć tak dużo Pola do popisu czy też racji bytu - w takim wymiarze. Jeśli homoseksualistów jest w populacji 2%, to oni nie mogą zdeterminowac przestrzeni publicznej. Ja rozumiem samotnych starszych ludzie, ale Ty jesteś człowiekiem w sile wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:42 Jeśli dla ciebie człowiek, który kocha zwierzaki, a najbardziej swego - jest anomalią i jest chory, to nie mamy o czym rozmawiać. Nie zrozumiemy się. Właśnie stosunek do zwierząt świadczy o tym, ile jest człowieka w człowieku. I ja też, jak ta poznana przez ciebie dziewczyna, zwracam uwagę, czy dany człowiek lubi zwierzęta. To naprawdę istotna informacja o nim. Poza tym - nikt tu nigdy nie twierdził, że ukochane zwierzątko ma zastąpić coś/kogoś innego niż... ukochane zwierzątko. Po prostu. Dla mnie to oczywiste, i też wielokrotnie o tym pisałam (masz wybiórczą pamięć, jeśli tego nie pamiętasz). Ale chyba: szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:48 Ale u Ciebie ta papuga jest zamiast. Ja o tym mowi€, i dlatego mnie nie rozumiesz. Ja tu na zwierzaki mogę poświęcić 2%, ale nie 46. Ty natomiast nie potrafisz ta ktu z zacięciem, z autentycznymi emocjami pisać o ludzkich uczuciach, sprawach, jak właśnie o tej twojej papudze. I to uważam z chore. Oczywiście "chore" (w cudzysłowie, albo i nie, he he). Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:52 Nie pisałabym o papudze, gdybyś nie pytał i nie podkręcał tematu. Tyle czasu nawet słowem nie wspomniałam. O moich uczuciach i sprawach rzadko tu piszę (im istotniejsze dla mnie - tym rzadziej albo wcale), bo to moje osobiste sprawy, a forum jest... publiczne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:54 Dokładnie tak. Ja napisałem jak to (ciebie) widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:55 OK. Tak to tu wygląda, bo to moja świadoma selekcja. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:01 Swiadoma, ha ha ha. Świadoma wtedy, kiedy nie grają emocje. Czyli nawet o swojej papudze piszesz tu według Zwierciadła? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:09 Kiedy grają emocje, kiedy jest ich we mnie dużo, z różnych sfer życia - nie wyrzucam ich na forum, przed oczy jakichś anonimowych czytaczy. Bez przesady. Powtórzę: to co ważne - a emocje są zawsze ważne - nigdy się tu nie pojawi. Dziś wsadziłeś mi palec w serce... pytając o Yoko. Minęło 3,5 miesiąca. Już nie ryczę tak jak wtedy. mogłam już o tym napisać. I nie przesadziłeś, pisząc, że przeżyłam swoją żałobę. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:18 To, czego tu nie napiszesz, tutaj nie ma. Aczkolwiek można często wyczytać między wierszami. Napisałem, że jesteś w żałobie. Napisałem nieprawdę? Mnie chodzi o wydzwiek, i nie ważne, że piszesz tu dużo mniej o swojej papudze, niż ja tak to przedstawiam. Jeszcze raz - autentycza jesteś tu raczej tylko (mogę się mylić) jeśli piszesz tu o swojej papudze, nawet, jeśli to jest dla mnie dziecinne. Reszta to jakieś suche teksty teoretyczne, często nie do zniesienia, z powodu ich jałowości. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:32 Charlie. Znamy się z tych literek i pisania jakieś 6 lat. Czy o papudze, czy o czym innym - nigdy jakoś tematów nie brakowało, również tych (a może: głównie tych ;), żeby się spierać, sprzeczać, kłócić. I mimo tego, że ja od początku ustawiłam wyraźną granicę swojej prywatności. I że Ty swoją również nie szastasz. Każdy ma do tego prawo, nie ma co przy tym majstrować i mu przesuwać. Niech będzie, że jestem dla ciebie autentyczna tylko wtedy. Naprawdę mi to nie przeszkadza. A brzmi tak, jakbyś miał o to pretensję. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:42 Nie pretensję, tylko pożycie z papugą mnie nie interesuje, ogólnie, nie tylko twoje, jest dla mnie nieciekawe i dziecinne, nie będę już pisał, że chore, he he. Brakuje mi tu autentyczności wprost nawiązującej do przeżyć, uczuć i myśli ludzi w kontekście damsko-męskim, a nie czlowiek-papuga, jakieś kalosze czy to, jaki samochód ma niemiecki boss Wczorajszego, który właśnie sobie wziął nową laseczke na Bora Bora. Zresztą holesterol Wczorajszego też mnie nie interesuje, jesli nie pytam o jego możliwości bzykalcze, ja ha ha, A nie pytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:45 To co ja zrobię, że CI TU BRAKUJE? Weź. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:46 Po prostu niewiele mi możesz dać. Ha ha ha. (tu). Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:47 Moje oczy dziś płakały. I to, niestety, widać. I jak ja teraz z takimi pójdę do dentysty? Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:19 warto zastosować "rumianek" na powieki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:20 Rumianek na powieki? W jakim celu? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:29 na opuchnięte oczy najlepszy...nooo chyba, ze ktoś ma uczulenie to może być zwykłą czarna herbata Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:39 Wiem to. Chodzi o oczy. Ja potrzebuję, bo ciągle przed ekranem! Ale nie mam czasu, cierpliwości, hm. Jakbyś mnie tak położyła i taki oklad zrobiła, to byłoby to mile (ihihihihihihih). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:43 O, Kasia z administracji się pojawiała, hm. Ciekawe jak wygląda i ile ma lat. Kasia, chono tu! Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:43 ba, wiadomo...niestety musisz sam zadbać o siebie, tak jak ja sama dbam o siebie... a nie! synus o mnie dba 🤗😁 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:46 To spadaj z tym rumiankiem, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:58 to nie dla ciebie o nim wspomnialam niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:01 I mam taki przycisk "papuga", który wystarczy włączyć i leci audycja - godzinna, kilkugodzinna - zależy na jaką jest zapotrzebowanie. :) A gdy mnie ktoś pyta, czy papugi to moje hobby, odpowiadam: nie, papugi to mój nałóg. :) Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:05 Papugi rozumieją mnóstwo. Ale trzeba być wobec nich szczerym i przejrzystym jak kropla wody + poświęcać im mnóstwo uwagi i szanować je. Każdy fałsz, złe intencje, krętactwa - wyczują. Przyjaźni i więzi z tego nie będzie. Jak ktoś nie może im tego zapewnić - to nie powinien mieć papugi. Żadnego zwierzaka zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:10 No, może rybki, albo węża... ;) Takie mniej kumate, które nie mają potrzeb emocjonalnych i nie potrzebują/nie potrafią się komunikować. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:16 Prawdopodobnie inteligencja takiej papugi to jest to, nad czym Ty potrafisz zapanować, bez wielkiego wstrząsu psychicznego, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:18 Pobawić się można w tobie fikołków (papuga). Pogadać z nią można (jak papugą). Gotować dla niej nie trzeba, hm. No i nie trzeba dawać, tego, no.... Wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:19 Czyż życie nie jest piękne (z papugą)? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:25 Jest. Właśnie jest. :) Pisałam o tym 100 razy. A wczorajsze "i'm in heaven" pisałam tu wczoraj, gdy zasnęła mi pod brodą, dotulając tą aksamitną, ciepłą główkę do mojej szyi. :) A "znamy się" dopiero tydzień. Ale ja mam 14-letnie doświadczenie w byciu fajną papugą, :) więc idzie to dość szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:13 Człowiek to też zwierzę. No, ale taki może wyjść i trząsnąć drzwiami, a wtedy trudno się pozbierać, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:15 A taka papuga jak zdechnie, to się idzie i kupuje za parę groszy następną, i ta musi się do Ciebie dostosować. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:25 znajomi tak robili, ze kupowali gryzonie dzieciom np. chomika i jak on zdychał to podmieniali na nowego. ja zrobiłam lepszy numer...oddałam rybki do szpitala dla rybek i się leczą już tam 2 lata 😂😂😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:30 Ciebie też powinni oddać do szpitala. Do Drewnicy. Jest nowo wyremontowany (widziałem informację o tym w Onecie). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:40 poza tym...WAZ bierz się za robotę, bo wszyscy się bzykają tylko ty nie niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:43 No. Wszyscy. Pewnie tak jak ty. Aha aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:53 No, z twojego opisu (a w ostatnich tygodniach tu opisywałaś dość szczegółowo) twoich spraw sercowych i majtkowych, wynika, że tak się dużo w tej materii u ciebie dzieje, że aż zapomniałaś iść na to bzykanie, które podobno jest regularne i nie sposób pominąć (ze względu na tak duże twoje potrzeby). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:55 czasem robi się przerwy, nie słyszałeś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:54 Tak więc można odnieść wrażenie, że mylisz to regularne bzykanie z płaceniem rachunku (też regularnie) za prąd, o którym zdarza ci się zapominać. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:41 Czytałem o tym w Onecie. Czytać nie umiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:43 jak można coś polecać nie sprawdzając tego, doprawdy phi Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:48 Przecież głównie i tak chodzi o opiekę lekarską, a ty takiej tam potrzebujesz. Poza tym nie napisałem "polecam". ogarnij się (albo bzyknij dobrze w końcu), naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:51 ok, to wybieram: (albo bzyknij dobrze w końcu), z opcją na dobrze😂😂😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:55 Już tu pisałem (ci też), że trudno coś bzyknąć, jak to coś ucieka na drzewo, kiedy widzi zbliżającego się faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:57 to co z ciebie za facet, jak ty kobiety nie potrafisz poskromić? PHI Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:59 Poskromić? Chyba złapać. Za stary jestem na bieganie za kimś, kto nawet zza krzaka nosa nie wyściubi, za to dla zmyłki wypuszcza kogoś w czerwonej kurtce, cobym gonił tam, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:03 zająca wypuściłam? wow... tak to się robi jadąc autem. Zawsze takiego jelenia/zająca zgarnia policja, a człowiek jedzie dalej...choć znów szuka się kolejnego zająca... Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:01 WAZ, czarne kaloszki (krótkie) właśnie jadą do mnie...maja piękną kokardkę z boku😍😍😍 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:02 Ale te babole mają mniemanie o frajerach (dla nich wszyscy to frajerzy, nawet, gdy mówią czasem o kimś - prawdziwy mężczyzna). Co mnie twoje kalosze interesują? Pojebało cię całkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:04 nooo pojebało mnie bo marnuję czas, zamiast rozglądać się za prezentami świątecznymi🙄😏😊 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:41 A z tym wymuszaniem na mnie "kocham cię" nie dasz rady wymazać. To trwało "tu" chyba ze 2 lata. Tak więc zrób sobie psychoanalizę, wytłumacz to sobie, a potem napisz, co było powodem, że tak się "bawiłaś". Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 11:57 oj przestań, nawet jeśli tak było to chyba nie bierzesz niczego co tu się wypisuje na poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 12:54 K. K. Baczyński Dwie miłości Więc pokochałeś kruche, ciepłe ciało, które się w formach słowiczych ustało, jak mleko płynie w szklanym smukłym dzbanie, skrzypiec ma smutek i roślin śpiewanie. Więc pokochałeś je. Jak ruczaj sobie przed oczy stawiasz, aby twarze obie: i ta odbita, i twoja prawdziwa, były jak jeden ruch, co poukrywa ziemię jak pożar i niebo jak jaśmin, na które jedno serce jest małe i ciasne. I pokochałeś jeszcze ziemię grozy z ognistym śladem wielkich kroków bożych, ziemię, gdzie bracia popieleją z tobą, gdzie śmierć i wielkość jak dwa gromy obok stoją u skroni i skrzydłami biją tym, co umarli, i tym, którzy żyją. Więc pokochałeś jej rzek bicz srebrzysty i białe pióra mazowieckiej Wisły, i góry ciężkie jak chmury na ziemi, i ludzi skutych - i tak żyjesz niemi. I kiedy z szablą rozpaloną stoisz u huraganów ostatniego boju, i kiedy broń jak życie w dłoni ważysz, a nie masz łzy na sercu i na twarzy, gdy rzucasz ciało jak puchy świetliste, wiotkie jak śpiew, a z nim odbicie czyste, by mieć twarz jedną nie odbitą w ciszy, napiętnowaną śmierci czarnym krzyżem, myślisz, że z Boga musi być ta miłość, dla której młodość w grobie się prześniło. 22 V 43 r. tak się bawiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:15 aha WAZ, tylko po tym, cytuję: "I kiedy z szablą rozpaloną stoisz"... nie wyobrażaj sobie nie wiadomo czego🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:18 A właśnie, miałem przeczytać ten wiersz, bo Baczyński zawsze (zdaje mi się) mi się podobał. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:23 mnie jego wiersze się podobają, ale żeby od razu on? wiesz ja aż taka stara nie jestem aby pamiętać osobę Baczyńskiego. Króla Sasa też nie znam osobiście🙄 ty zapewne tak i pamiętasz, co? Okaże się, ze on też ci się podoba...makabra Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:28 Nie wiem o co ci chodzi z tym wierszem. Przeczytałem, i zdaje mi się średnio dobry, jeśli nie słaby. Pomieszał tam wszystko - dziewiczą (zdaje mi się) miłość do bratniej duszy (miłość i przyjaźń w jednym), armaty, wystrzały, rozerwaną ziemię, śmierć na wojnie, ziemię mazowiecką, Wisłę, Boga, duchy i coś tam jeszcze. Hm. A z tym "tak się bawiłam..." to co to ma oznaczać? Bo naprawdę nie rozumiem (że akurat ten wiersz wrzuciłaś). Brałaś udział w Powstaniu Warszawskim? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:34 o matko, co ty miałeś w szkole z interpretacji? to konflikt pomiędzy miłością do ojczyzny, a do kobiety🙄 piękny wiersz, nie znasz się😡 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:38 A jaki tu jest konflikt? Przecież wszystko jest tu w jednym i jedno przez drugie tworzy to, co oni (albo tylko on) przeżywają. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:29 Może zadzwoń do tej Drewnicy. Ja już dzwoniłem, przyjmą cię. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:31 A jeśli nie uznajesz języka potocznego, to tutaj 99,90% twoich wpisów należałoby skasować, co mnie w ten sposób stawia w sytuacji beznadziejnej, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:32 A za rozumienie twoich skrótów myślowych powinienem już dawno być wyklęty przez Lurnetą (ciekawe dlaczego jeszcze nie jestem, hm). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:54 widzę, ze do tego kocham cię tak się przyzwyczaiłeś, ze ciężko ci ten zwrot wymazać...ble... lepiej odpisz lapinn...boś ty expert 😊 czy kobieta powinna być ogolona czy też nie, bo majom dylemata😂🤗🤩 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:17 Oczywiście. To wmuszane przez Ciebie na mnie abym ciągle mówił "kocham cie" jest tu kluczowe dla zrozumienia Ciebie i Twoich stanów emocjonalnych. Tak było parę lat temu. I choć teraz jest inaczej, to przecież to wciąż jesteś Ty. Ja mam wytłumaczenie tego, i o tym wielokrotnie tu pisałem. Może nie tak jak Ty byś chciała (aby zrozumieć lub byś się jednak poddała, przyznając się do tego i tłumacząc to swoje zachowanie), abym pisał tu teraz tak tak, żeby nie było tematu i żebyś Ty czuła się uwolniona od tego Twojego zachowania (poza tym ciągłym wymuszaniemm na mnie "kocham Cię", jest jeszcze "śmieć", "tchórz", "nienawidzę cię", "gardzę Tobą"). Ja nie mam z tym problemów, ale winnas wiedzieć, że mi tu zależy na prawdzie i obnażaniu fałszu - patrz mój konflikt w tym względzie z Lurnetą, który w żaden sposób nie dotycz spraw damsko-męskich. Tak więc, ja się nie upieram przy opieraniu wszystkiego tu teraz na twoim zachowanie sprzed lat, ale ta niewyjasniona sprawa będzie tu powracać, bo ona dotyczy Ciebie i mnie. A w dodatku świadomie zrezygnowała z mozliwosci wyjaśnienia tego, nie przychodząc na umówione spotkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:32 WAZ, ja prosta kobicina jem znów pierogi koloru: zielonego,pomarańczowego, żółtego i szarego😍😍😍 pycha, uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:35 Przynajmniej nie same skwarki. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:39 dziś brak skwarków, powiedziałam Pani, aby odłożyła dla ciebie niach niach niach a tak naprawdę to nie ja kupowałam, bo ja mam od tego ludzi 🤩 i po co mi chłop?🤦♂️🤦♀️🙄😂 z soczewica i pieczarkami- żółte są the best!, pomarańczowe, z mięskiem też niczego sobie, choć pikantne ble Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:42 Och, masz do tego ludzi, och. Na zawołanie, och. I co ja mam teraz napisać? Że czuje się w takim razie niepotrzebny? Lekcewazony? Powinienem się bardziej starać? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 14:45 o to to, ostatnie 🤩teraz chętnie poszłabym spać, ahhh może se kawę strzele. A mówiąc o strzelaniu: Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi: - Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi. Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie. - Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi. Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma. W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła: - Co ty tam robisz?! Na to dziecko: - Nie chciałaś mu dać dupy, to się zastrzelił! Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:05 Babole, gdyby wam te papugi, kalosze, czy co tam jeszcze, dawały taką (pełną) satysfakcję, to nie przychodziłybyście tu do mnie. Khe khe. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:07 nie schlebiaj sobie...ja tu zaglądam czasami z nudów, bo wiesz półkę to mi sąsiad przybije, ale już suszyć głowę, ze krzywo wisi to mogę tylko tobie😂😂😂😂😂😘💖😘😊😉 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:09 A ja tu jestem dlatego, że tak strasznie cię kocham. Od 7 lat. Och, ja nieszczęsny, och. Chlip, chlip. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:11 jakbyś mnie tak strasznie kochał to byś był we mnie co drugi dzień... no dobra...raz na tydzień?😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:12 ja to stwierdziłam, ze chyba jednak potrzebuję jakiegoś byka niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:14 Byka, to ty potrzebowałaś może jeszcze parę lat temu. Teraz, to ty potrzebujesz frajera na posyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:19 Wszelakie, jak to u babola, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 13:11 O pewnie. Piszesz zupełnie jakby istniał wybór: tylko kino, albo tylko teatr. Albo: albo rybki albo akwarium. :) Zresztą - ja akurat zmykam, jakom przyszła. Joł! Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:48 W każdym razie przestań już tak piać o tej swojej papużce, bo to po prostu niesmaczne jest, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:51 ... to wcale nie wymagało wielkiego charakteru, mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi, lecz w gruncie rzeczy - była to sprawa smaku, tak: smaku, którym są włókna duszy i chrząstki sumienia... Przestań o tym pisać, a przestanę o tym pisać. Nie widzisz, że to reakcja łańcuchowa? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:58 Czy jest jeszcze większa litera od wielkiej? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:51 Nie pamiętam, abyś rozpaczała z powodu katastrofy smoleńskiej, natomiast reakcja na utratę papugi zdaje się być u ciebie prawdziwym dramatem, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:54 ... nigdy nigdy się nie dowiesz, jak wielki to ptak, bo w twym sercu gniazdo wije - wije wróbel... [KURTYNA] Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:55 Ha ha, wróbel. Wróbel, to nasz ptak. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:56 Cudze chwalicie, swego nie znacie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:56 I mamy też inteligentne kruki, o czym wczoraj chyba Ciumka tu. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:03 każdy ciuch cie cieszy z zagranicznym znakiem, stajesz się łachudrą zamiast być Polakiem- to częściej słyszę na mieście😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:10 Ty Ejdżowa taka prawicowa i patriotka (idiotka)? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:54 I nie strasz mnie jakimiś tam trzeciorzędnym poetami. Ja wiem, że jestem trochę cyniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:59 Trzeciorzędy, czwartorzędy ... jakąś Geologię Żywy studiował? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:09 Nazywanie niektórych poetów trzecio- czy czwartorzędnymi, to normalna nomenklatura używana przez ludzi, którzy się zajmują literaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 15:57 A nie, to był Wczorajszy. Twój przyjaciel. Przez wielkie "P". Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:06 W każdym bądź razie nazywanie jakiegoś gościa z forum po paru tygodniach znajomości (na forum) to też brak smaku. Ba, rozumu, bym powiedział, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:07 Nazywanie go przyjacielem przez wielkie "P". Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:10 A ten to "P" i "przyjaciela" przeżywa. Matko, który to już tydzień? I to ma być niby smaczne? Ale co zrobić, gdy mamy tylko jednego smakosza i de-gustatora na forum. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:11 To "P" jest synonimem twoje smaku, Lurneta, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:14 No i dobrze. Mnóstwo fajnych rzeczy jest na P. 8) Odpowiedz Link Zgłoś
yesterday56 Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:25 Dziwny typ. Nikt normalny nie „ustawia” prawie obcej mu osoby, i nie wylatuje z pretensjami, że do takiego czy innego człowieka nie powinna czuć sympatii, i tak czy inaczej ją nazywać. Nikt normalny nie ma do kogoś pretensji o to, że ten kocha zwierzęta. Nie wysnuwa, również na tej podstawie wniosku, że skoro kocha zwierzęta, to nie kocha ludzi. Bo co on wie o realu? Dziwny i niepokojący stan psychiczny. Taka zaborczość. Czas znikać. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:38 Możesz znikać, Wczorajszy, ale czytać też możesz dalej. Fajnie ze tu byłeś. Jednak ja nie mam potrzeby tłumaczenia tobie tego co tu napisałem, a Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem (kontekst). Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:38 Oj nie! Nie znikaj, Jutro moje. Jako jedyny prezentujesz tu głos rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:43 Lurneta, zapomniałaś dodać "Mój Przyjacielu" (Z dużej litery). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:13 Gorzej być nie mogło, co nie pozwala ci podstawiać mi pod nos jakieś teksty etyka-teoretyka z grupy trzeciorzędnych poetów (nie wiem, może to i dobry poeta, hm, trzeba sprawdzić). Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:13 "nie przeszkadza" powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:16 Milcz, jeśli masz mówić w ten sposób o Herbercie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:20 He he. Się asekurowałem. Co nie znaczy, że ten fragment oraz kontekst (tutejszej dyskusji) nie oznacza tego, co ja tu zasugerowałem (z mojej perspektywy). A jakim ten Herbert był tak naprawdę człowiekiem? Jeśli nie umiesz odpowiednio zaprezentować poezji (tak wielkiego - winno być z wielkiej litery? - poety), to sama milcz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:20 Już go taki jeden kiedyś przy mnie obraził. Powiedziałam, że nie odezwę się, dopóki nie przeprosi. Poszliśmy na Powązki, przeprosiliśmy, nawet mu kilka fajek za kamieniem zostawił. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:21 Że co, że Herbert go z grobu na miejscu przekonała do siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
la_chanson Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 16:23 Zupełnie inaczej. Ale nie mam czasu teraz tłumaczyć. Lecę do dentysty. Cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 19:20 WAZ, czytales?! Kcom cie zamknac w oddzale zamknietym🙄. Serio zlikwiduja to forum calkowicie?🤔 Czemu ludzie sie tak czepiaja?🤔😒 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 19:29 Czytałem. Nie interesuje mnie to. Niech zamykają. Ty też mnie chciałaś zamknąć w więzieniu. Ile ty się nadenerwowałaś tym, żeby mnie zamknąć, ha ha ha ha ha. Razem z Rudą pisałyście (możesz zaprzeczać, ja swoje, wiem, nawet jeśli tak nie było, ha ha ha ha ha) do Agory. I że już macie moje IP. Potem że na policję idziecie w moje sprawie (hm, nie pamiętam, jakie to przestępstwo popełniłem), do prokuratury, do sądu, coby mi proces cywilny wytoczyć - Ruda. Aż w końcu ty mi napisałaś na priv, że wysyłasz dane (IP, nicki, czy co tam, hm) wszystkich takich przestępców internetowych do Hagi chyba, do Europolu. Ha ha ha ha ha ha. Jaka ty głupia byłaś, ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 19:35 WAZ, a moze to ktorys z moich amantow? Ostatnio odkrylam, ze ktos zalozyl o identycznym przodzie przed malpa login co ja posiadam. Dlatego ufam tylko jesli ktos wysle mi smsa lub napisze na messengerze innych wiadomosci nie traktuje powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 19:37 Idź do tej Drewnicy, naprawdę. Nie czekaj następnych 10 lat, bo cię nicki zjedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 19:44 nic mnie nie zje, bo trzymam sie normalnego, dla ktorego napisanie sms (jesli jest w PL) nie stanowi problemu. A jesli jest gdzies w swiecie to jest net...oczywiscie jesli nie siedzi w jakims lesie😂. Aaa zawsze jak ma dostep do netu to napisze wiadomosc. Czasem napisze tylko jedno zdanie, ze sie bardzo spieszy lub, ze kiepsko z netem, ale napisze😊 I wiem, ze jak bedzie mial wiecej czasu to na 100% napisze😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ciumciurumcium Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 20:15 Rumianek jest trochę przereklamowany i czesto ma działanie alergizujące - a nie kojące. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 06.11.18, 20:18 mnie kiedys (wieki temu) pomogla czarna herbata, ale na kazdego dziala co innego. Grunt to sie zgrac👍 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 09:54 Niektóre uważają, że seks też jest przereklamowany i często ma działanie alergizujące, a nie kojące. Szczególnie tak mówią/myślą te tak mniej więcej po 34 roku życia. ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 09:56 Kierując swój brak chuci w kierunku jakiegoś sapiosrapo, podróży, sushi, srushi i innych erzaców. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 09:58 A potem się dziwią, że mąż idzie do innej, gdyż one się niby rozwijają. Jakby zwykłe bzykanie im wcześniej tego zabraniało. Ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:16 WAZ, od rana pijesz? No wiesz ty co? PHI Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:29 ja mówię o wodzie ognistej, a nie zwykłej PHI Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:33 Ty w ogóle prawie zawsze mówisz jak potłuczona, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:42 Potem jakiś sweterek, czapeczkę, rękawiczki, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:45 sweterek już mam, czapeczki też, rękawiczki też- 8 par 😍 różne kolory. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:38 (przez życia) aha aha aha aha Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:42 paczaj WAZ, Angelina Jolie chce adoptować kolejne dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:43 No jak się już bzykać nie może, to se dziecko kolejne kupiła. Też mi nowość. Inne stać tylko na kalosze. Ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:46 ja nie chce dzieci, więc zakup kaloszy mi pasi 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:41 Zamówiła se kalosze, i teraz będzie miała czym żyć w radości przez następne parę dni. Ha ha ha ha ha ha . Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:43 już jutro będę je mieć i kozaczki za kolano...wreszcie założę jakaś mini spódniczkę 🤤😁😍 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:47 93 cm- a co? chcesz mi coś kupić do kaloszy?🤗 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:49 93? To chyba dużo, hm. Prawie metr, przy 150 cm wzrostu, to... hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:50 w pasie 61 cm, jak już byś tak chciał poznać bardziej mój rozmiar ihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:48 Zresztą, i tak prawdy nie powiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:51 przecie napisałam prawdę, a wzrost 163 cm od zawsze- nic się nie zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 10:54 Kiedyś pisałaś 158, hm. A na górze ile? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:10 O, Lurneta ze swoimi buforami przyszła, hm. Tego momenty by nie przegapiła, zawsze chce się pochwalić swoimi cyckami, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:12 Aczkolwiek pewnie już zwiędnięte dość, hm. Albo bardzo, hm. Jak jesienią róże, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:15 No tak, czyli Lurneta ma duże cyce, a Ejdżowa na ten temat nie chce się wypowiadać, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:06 158cm? nigdy tyle bym nie podala, bo to byloby klamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:13 A ty Ejdżowa nie udawaj, żeś taka prawdomówna, bo nikt w to nie uwierzy. Ty sama już nie wiesz kim jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:14 I niby co ja bym miał ci kupować, hm. I za co (x2)? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:18 Ejdżowa, zrób se silikonowe. Ten co haruje dla ciebie za granicą nich ci zafunduje na mikołajki. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:31 WAZ...zajeta bylam, stad brak odzewu Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:35 ponadto ty sie lepiej zajmij swoimi studentkami. Wczoraj byl wtorek ihihihihi a moze jednak czwartek? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:41 Czyli góra nie zachwycasz, hm. Ale nie przejmuj się tak bardzo, nie wszystko można mieć cacy. Zawsze można zgasić światło. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 11:46 Miałem dwie takie, co nie miały prawie nic. A jedna z nich miała jakby takie dwa woreczki, puste, hm. Żadna z nich nie chciała zdejmować biustonosza w łóżku, nawet w nocy. Z żadną nie byłem dłużej jak 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:07 WAZ, ja jestem wymiarowa i to bardzo😁 87x61x91 ja się doskonale czuję za sobą i mój facet też tak uważa, a to jest najważniejsze w tym wszystkim. Sylikon to ja kupuję do uszczelniania, a nie do wkładania gdzieś sobie. PHI Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:12 Który? Ten co bzykać Cię zawsze we wtorki czy ten co czasem wyślę Ci esemesa? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:18 we wtorki? niech pomyślę niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:23 Wczoraj. Chyba że naprawdę masz zaawansowaną demencję, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:42 We wtorki to chodzisz ty, ja częściej chodzem w tym czasie na jakieś zebranka :D Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:50 Aha, Czyli to były zebranka, Ale żeby psychicznie się lepiej czuć (no gdzieś tam chodzę), to dla chwilowej potrzeby (A nich myślą jakie ja mam bogate życie seksualne) wrzuciłaś te spotkania z ruchaczem, hm. Pewnie ten od esemesa to jakiś celebryta, który o tobie nie ma pojęcia, ale wiesz, że on podróżuje dużo i często. Tak też można, w końcu jakoś trza się bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 12:55 👍👍👍🤦♂️🤦♀️😵🤣🤣🤣 a teraz do rzeczy... znałam kiedyś takiego gościa co miał tak brzydkiego fiuta, że koniec świata🤣🤣🤣 dobrze, że tylko zdjęcia oglądałam, bo inaczej to bym się załamała- co z nim robić ble Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:01 Fiut nie jest tak naprawdę do oglądania, tylko do penetrowania (w tej kwestii - bzykanie). No chyba że Ty tylko łaskę, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:04 Fiut musi być odpowiedni i przyjemny dla oka 😏🤩 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:06 A mój (ten co go narysowałam) podoba Ci się? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:05 ja dziś będę w Złotych...może na kawę mnie zaprosisz? niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:17 Super. Spotkajmy się w "Costa Coffee" (straszną tam kawę mają, kwaśna jak cholera). Obok są pierścionki, to może kupię Ci jakiś z brylantem. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:25 Apart, wiem, ze tam jest (odkąd ZT istnieją). Ja tam wolem diamenty 😁, ale może też i być z tombaku😁 Ja w Costa to piję czekoladę. O! WAZ, a może pójdziemy do Wedla na czekoladę z malinami?😏 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:34 Brylant to oszlifowany diament. Mozemy isc gdzie chcesz. Ale laske musisz zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:36 drewniana czy metalowa/aluminiowa ma być? Tylko nie licz na wzorki, bo nie uda mi się pięknej laski zrobić do 17.30🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:42 Twoimi ustami dasz (tak mi sie zdaje) rade na miejscu. Material mam przy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:47 muszę odebrać paczkę zanim pojawię się w Złotych. Będę 18.00 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 13:51 Nie ma sprawy. Przeciez wiesz, ze ja na ciebie czekam cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:16 Jakby ladnie ubrac Ejdzowa, to ona tez by pieknie wygladala, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:18 Usmiech ma jak 1 000 000 dolarow. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:27 wymieniając te walory, próbujesz mnie czy siebie przekonać🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:32 chcesz mnie sprzedać, to musisz coś spuścić 🤣z ceny, bo chyba za tyle się nie uda🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:37 Naprawde tak nie wierzysz w siebie? hm, ja mysle, ze ty z... Latwo zawrocilabys w glowie Clooneyowi albo innemu Bondowi, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:41 WAZ, ja bardzo wierzę w siebie i sobie niach niach niach niach tylko mówimy tu o moim charakterze nie wyglądzie niach niach niach niach Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:51 niech będzie i charakterku😏😊 a Clooney, Bond nie są w moim guście 😏😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:53 więc co mi po tym, ze zawróciłabym w głowie komuś, kto byłby dla mnie bez znaczenia. Mnie niewielu facetów się podoba, serio. Nie masz tak? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 15:01 tak, podoba mi się i to bardzo, serio.😍 w nim podoba mi się nie tylko wygląd, ale i charakter/osobowość...nooo dobra wygląd twarz/ciało też 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 15:09 To czego Ci brakuje, abyś mu zwróciła? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 15:14 zapytaj się jego (skąd ja mam to wiedzieć, nie można mieć nikogo na siłę), widocznie nie jestem w jego typie i tyle. Zdarza się. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 15:27 Hm, jak wiem, to nie tylko dla niego nie jesteś tą właśnie. Może powinnaś nad sobą popracować? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 15:38 mylisz się🤣🤣🤣 wielu mężczyzn by chciało ze mną być, ale ja nic do nich nie czuję ble ja to widzę inaczej...karma wraca, wielu facetów latało za mną a ja ich odrzucałam to teraz mam. Przeklęli mnie🤣🤣🤣 Kurna, ja nigdy nikomu źle nie życzyłam i nie życzę- nawet największemu wrogowi, a ludzie wręcz przeciwnie. Mam popracować, aby się mu przypodobać ahahahahahaha wolne żarty! absolutnie nie! nie zatracę siebie, aby komuś przypodobać. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 16:01 No ale ja mówię o tych, którzy tobie się podobają, a jednak ciągle jęczysz, że nie chcą być z tobą. Sama mówiłaś o dwóch. Poza tym - każdy, kto jest dość atrakcyjny, ma powodzenie, może wybierać, jeśli nie szuka tak jak ty, czyli tego jednego jedynego. Tak więc, nie odbierając ci urody, myślę, że generalnie problem polega na tym, że ktoś taki jak ty (pewnie też jak ja, i inni tu), chce znaleźć kogoś idealnie (lub jak najbardziej, ale nie poniżej niż...) pasującego do nas. Oczywiście idealnie na jakiś czas, bo wszystko się kiedyś kończy, a miłość (ta naturalna, ha ha ha ha) najpóźniej po 3 latach, choć można przeciągać w nieskończoność, przeciągać nie wiem po co, ha ha ha ha ha. A co do tego "popracować", to przypomniała mi się moja historia. Kiedyś poznałem (przez internet) taką jedną, co na pierwszym spotkaniu powiedziała mi co robi. Wróciłem do domu, wklepałem w google i wyskoczyło mi wszystko o niej. Między innymi o tym, że była na takich warsztatach dla małżeństw w kryzysie, i był też filmik z nią. A ona bezpośrednio do kamery oceniała swoją przygodę z tymi warsztatami, mówiła: teraz już wiem, jak postępować w małżeństwie kiedy są nieporozumienia, problemy, myślę, że już w naszym domu nie będzie kłótni, i wszystko będzie inaczej, będzie zgoda, porozumienie i dużo miłości - co takiego mówiła. Zobaczyłem z jaką datą był ten film, i okazało się, że 3 czy 4 miesiące przed naszym spotkaniem. Ha ha ha ha ha. Może zrobiła tę wypowiedź, bo ją o to poproszono, może ktoś z tej firmy terapeutycznej to jej znajoma, ale tak to naprawdę w życiu wygląda. Zwierciadła, psychologia, terapie wszelkiej maści oferują i obiecują, bo ludzie po prostu tego potrzebują - są w klinczu, nie wiedzą jak i co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 16:07 nie jęczę🤣🤣🤣 ja znam tylko warsztaty od strony terapeuty, osobiście - jak ta Twoja koleżanka, nie miałam przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 16:09 Och, nie jęczę, och. "Jeśli ktoś nie chce być w moim życiu, to ch... mu w dupę". ha ha ha ha ha ha. Już chyba 5 razy tu od ciebie słyszałem (czytałem). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:18 WAZ ja mam naturalne piękno w sobie🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:21 Och, oczywiscie, ze naturalne. Ale czasem trzeba powiedziec konkretnie ile to jest warte. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:22 Ja czasem place 200 zl za usmiech, tez naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 14:26 chodzi o dentystę, że jemu za uśmiech zostawiasz kasę, czy może 200 zł płacisz? A pani przyjmując go od Ciebie szczerzy się? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 16:27 Aha, i jeszcze jedna rzecz, którą trzeba tu powiedzieć (zgodnie z moją tu zasadą tępienia zakłamania, hipokryzji, czy też po prostu uświadamiania - twój przypadek))). Żalisz się, że inni, twoi adoratorzy, po tym jak ich odrzuciłaś, złoszczą i cię przeklinają, hm. A ty co? Co oznacza twoje ".... to ch... mu w dupę", że potrafisz też tak? Że ty też potrafisz być wredna? Że chodzi tu tylko o ambicje i honor? A gdzie miłość? W ogóle chodziło miłość? Tak więc - wart Pac pałaca, a pałac Paca. Albo ktoś sercem kocha, albo coś sobie tam wymyślił i sam brnie nie wiedząc w co. A jak nie dostanie tego czego chciał, to ch... mu w dupę. Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 17:08 No, Lurneta też tak mówi - a ten tylko o tym. Jeśli ktoś nie chce, żebym był szczery, to musi mi płacić. 600 za pół dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 17:46 a kto nie chce, abys byl szczery🙄🤔😳😜 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 17:54 Ja nie jestem wredny, tylko jestem szczery. Choć potrafię milczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 17:58 bedziesz w tych Zlotych? Bo ja 15min bede Odpowiedz Link Zgłoś
ciumciurumcium Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 18:04 Oczywiście prosimy o szczegółową relację. Chryste. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 18:20 O, widzę Cię. Idę do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 18:19 Ja siedzę przy stoliku po lewej przed wejściem tym od strony schodów ruchomych. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 18:24 to jak mnie widzisz to choc, bo mnie dzieci zaczepiaja😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 18:30 a co ty masz na sobie? Zeby nie bylo, ze nie przyszlam Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:01 siedzisz przy tej czaderskiej czerwonej lampie, w fotelu w bialym t-shirt? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:20 Och, czyli to nie byłaś ty, hm. Czyli wziąłem inną na kawę (poszliśmy na górę, bo na dole tłok, jak zawsze), hm. Tak mi przykro, wybacz. Zorientowałem się w trakcie rozmowy, tak się do mnie uśmiechała (zęby inne), no i nic nie mówiła o cafesrafe. Naprawdę jest mi przykro, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:25 nie przejmuj sie😊 dzieki temu wyjsciu mam nowego kolege😁serio, serio Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:26 obcokrajowiec niach, niach, niach, niach Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:31 No, to mi ulżyło. A ja mam nowo poznaną z Krakowa, dała mi numer telefonu. Cóż, takie życie. Ważne, aby być otwartym na nowe, szczęście może cię dopaść wszędzie i w różnych okolicznościach. Nieraz prawdziwa miłość zaczyna się na własnym weselu z inną, choć przed chwilą wzięło się ślub. Tego nie upilnujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:43 no przeciez to on zagadal do mnie🙄wzial mnie na ciastko😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:43 sam widziales, ja grzecznie siedzialam😊 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:45 Nieważne. Prawdopodobnie na dropsa też byś poleciała. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:47 W końcu musisz ten kompleks obcokrajowca wyleczyć. A to jest najlepsza metoda - wziąć, przetestować, pochwalić się w rodzinie i znajomych (także na cafesrafe) i można odpuścić. Albo urodzić mu trojaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:49 Poczym znowu wylądować na cafesrafe (ihihihihihihiiihhiiiihhi). Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:51 nooo wiesz, z toba zawsze. Fajny jestes, serio😊 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:53 Ty jak ta żona, która myśli, że jak nie da mężowi, to on nie bzyka. Ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 19:55 musisz byc niezly w lozku😊😉to widac😊 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 20:00 Ba, potrafię długo i namiętnie, i dochodzę na jej życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:16 ta z Krakowa...zapomniales juz?🙄 a wypominales mi rano, ze to ja mam demencje PHI czynna juz masz dla mnie skrzynke mejlowa?🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:18 Phi, żeby to jedna była z którą obecnie kręcę, hm. Ola Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:21 ona pewnie o tym nie wie, ze jest jedna z opcji😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:22 A ty byś chciała wiedzieć o innych? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:24 Chcialabym...szczerosc jest najwazniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:26 chcialabym bo wtedy przestaje sobie robic nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:28 nie walcze, nie prosze...po prostu sie zegnam i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:19 Niestety, zapłaciłem Agorze, żeby twoich nie przepuszczali, i teraz aby to odwrócić, to będzie kosztować czas i pieniądze, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:22 to w czym problem. Zaplac i poswiec im czas😂. A ja Ci kawe i pizze kupie na Starym Miescie😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:23 Ta, będę odblokowywał, a ty mnie znowu wystawisz, O, tu tu tu tu tu. Jedzie mi tu czołg? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:25 no przecie przyszlam, wiec o co Cho?🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:31 Wtedy też podobno przyszłaś. Ha ha ha ha ha. Aczkolwiek chyba nie doszłaś, hm. Chociaż wszystko podobno obserwowałaś. Hm. A grom cię tam wie, po co ty te dołki kopiesz. Chyba po to, aby sama w nie wpadać. Ha ha ha ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:33 jakie dOuki🤔? Hm.? Obiecalam Ci kawe na przeprosiny i chcialam ci postawic😂kawe, pamietasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:39 po co? Trza zapomniec. Juz dawno powinnam to zrobic. Nie wiem czemu tak dziwnie reaguje. Widocznie nie jest nam pisane. A ty sie nie fochaj🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:41 poza tym ja to sie nadaje na znajoma od podlewania kFiatkow, wiec wiesz... napisz cos wiecej o Oli. Jaka ona jest? Bedzie cos z tego?😏 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:44 Wymyśl co naprawdę, bo to, co proponujesz, to jest po prostu śmiechu warte. Nawet koń dałby ci kopa, jakbyś go najpierw zamęczyła, a potem chciała dać kostkę cukru. Puknij się w swoją główkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:49 Pokazałaś, że nie warto cię traktować poważnie. Jakkolwiek tu to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:57 Dlatego tu jest między nami luzik. Aha aha aha. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:59 dokladnie, ja potrzebuje miec miejsce gdzie mogiem pogadac jak potluczona😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:41 Ja mam powody, i nic się w tej kwestii nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:44 ty masz powody? Zaczynasz gadac jak baba WAZ decyduj sie, bo jeszcze 1819 postow i masz wybrac kandydatke😂😂😂. Pamietasz o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:45 Jak nie Grześ, to może jakiś Czesiu? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:46 Wiem, wiem, codziennie nad tym pracuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:48 z drugiej strony, to po co ci baba? Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:50 Hm, pewnie masz rację, ale mam jakąś chęć (tak na 50%). Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:53 Aaaaaaaaaaa, wiem o co mi chodzi. O masaże, dotyk, seksik na luzie, obiadki i ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 22:58 idz do fizjoterapeuty to zrobi ci porzadny masaz, dotyk tez bedziesz miec, seks to ze studentkami, a obiadki u cioci Odpowiedz Link Zgłoś
wcionszrzywy Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 23:01 Hm, czyli nie życzysz mi dobrze, hm. Odpowiedz Link Zgłoś
ageofwar Re: Babole i inni. IV. 07.11.18, 23:08 WAZ ja wszystkim zycze szczescia, radosci, zadowolenia z...z czego tam kcom Ok. Ide spac...dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś