ayyyka
26.06.19, 17:06
Witam.
Raz w tygodniu chodze do pewnej firmy.
Zauwazylam ze gdy sie tam pojawiam, jeden z pracownikow przechodzi kolo mnie br. czesto i mi sie przyglada.
Klaniamy sie sobie i tyle, bo sie poznalismy tj przed 2 miesiacami podal mni reke,przedstawil sie i zalatwilam sprawe z nim.
Jak przechodze kolo niego spogladam na niego raz, witam sie i tyle.
Nie wpatruje sie w niego jak on we mnie..
Najczesciej czeka na mnie na schodach, gdzie jestesmy sami.
Nie mam doswiadczenia w poznawaniu mezczyzn.
Czesto bywalo ze krecili sie kolo mnie mezczyzni, ale zaden specjalnie sie mi nie podobal.
Z tym jest inaczej....
Nie wiem ...mam sie w niego wpatrywac jak on we mnie?
Nie bardzo wiem jak mam reragowac...
Dzieki ...