Dodaj do ulubionych

Babole i inni. V.

    • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:37
      A ja mam taką ciekawostkę - byłam dziś na szkoleniu i się dowiedziałam, jak można się ratować przed fiskusem jeśli stwierdzi on że mam jakieś nieujawnione dochody - wystarczy że wmówię im że środki pochodzą z nierządu.
      I po raz kolejny zgodnie stwierdziliśmy że prostytucja powinna być zalegalizowana i opodatkowana jak każda inna działalność usługowa.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:39
        Naprawdę tak jest, czy to jakaś interpretacja tylko jednego US?
        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:41
          Tak jest, bo nierząd nie jest prawnie zabroniony, ale nie jest opodatkowany, bo teoretycznie nie ma takiej usługi (nie masz do tego PKWiU żadnego czy PKD).
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:42
            Nie mylić ze stręczycielstwem - bo to jest przestępstwo.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:44
            No, tak, nierząd nie jest zabroniony. Czerpanie korzyści z tego już tak. Ale przecież branie za to pieniędzy, to czerpanie korzyści, hm.
            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:45
              Ale swoim ciałem możesz handlować, nie może nim handlować ktoś.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:47
                No tak też myślałem (wiedziałem). Ale to wciąż czerpanie korzyści. Trzeba by prawnika, aby mi to wytłumaczył, hm.

                kulka42 napisała:

                > Ale swoim ciałem możesz handlować, nie może nim handlować ktoś.
                • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:48
                  Hmmm - myślałam że jesteś bystrzejszy.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:37
      A, ostatnio wołałem - Anno! To przyszłaś ty, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:39
        To na tym wątku muzycznym??? Ja myślałam że to w odniesieniu to piosenki. Ale numer :)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:40
          No a gdzie, hm.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:44
            No to już wiem, skąd Twoje podejrzenie że tak mam na imię.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:45
      Och, myślałem, że jesteś bystrzejsza, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:47
        Najwyraźniej jestem tępa, ale kogo to obchodzi.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:48
      Tak naprawdę, nie stąd wiedziałem, jak masz na imię (choć to logiczne, mimo że nie całkiem oczywiste od razu). Teraz myśl skąd (ihihihihihihihihihih).
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:50
        Eeeee nie będę o tym myśleć, bo to nie spędza mi snu z powiek.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:51
          Na pewno?
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:54
            Na pewno. Zresztą kiedyś gdzieś pisałam że kiedyś funkcjonowałam pod innym nickiem i podałam jakim i w nim było "ania" więc może stamtąd masz tą wiedzę - innej opcji nie ma :) Chyba...
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 18:57
              No, aż taka głupia nie jesteś :)
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:03
                Nie no umiarkowanie - jak na przeciętną babkę przystało.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:01
      Przyznaję, bo nie chcę cię utrzymywać w niepewności, że wiem o tobie wszystko, znam cię, a nawet razem piliśmy wino, że o wspólnej kąpieli pod prysznicem, nie wspomnę. A była tu taka jedna, Anna właśnie, która choć interesowała się trochę informatyką, zarzucała mi znajomość bliską, szperanie w jej komputerze, i nie wiem co jeszcze, hm.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:02
        A wystarczy trochę pogadać i wklepać parę haseł.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:05
        Hahahahahaha
        No toś mnie ubawił chłopie :)))
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:03
      I nie czytałem jeszcze o tobie wszystkiego (w zasadzie nic, tylko sprawdziłem ten nick) jak pisałem tu.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:04
      Aż tak mnie nie interesujesz, khe khe.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:07
        Oj chłopaku chłopaku - przecież nawet Cię nie podejrzewałam o jakiekolwiek najmniejsze zainteresowanie :))))
        Pracujesz usilnie nad tym żeby mnie wkurzyć a ja usilnie pracuję nad tym żeby Ci się nie udało :)))))
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:11
          No właśnie. Razem pracujemy nad tym, hm.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:13
            Do granicy mojej wytrzymałości jeszcze Ci trochę brakuje.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:14
              Tak też od razu wyczuwałem.
              Twarda sztuka z ciebie, hm.
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:15
                Lubię wyzwania.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:05
      Chociaż kto wie, kto wie. Mam już)))) w Krakowie jedną, do której nie chce mi się jechać, ale do dwóch, to już może bardziej, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:06
      Myślę, że jak będzie trzecia, to Kraków odwiedzę.
      Nie byłem tam ze 20 lat, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:10
        Odwiedź Krakau turystycznie - czy wszystko musi zawsze sie kręcić wokół spotkania z laską?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:12
      Kto wie co z tego będzie, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:13
      Kraków na wiosnę taki piękny (mnie smogu).
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:15
        No mnie magia Krakowa nie urzekła - mi się bardziej Warszawa podoba.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:15
          Co?
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:16
            To.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:15
      A co takiego?
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:17
        Co podoba mi się w Warszawie?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:16
      Ale nie chcesz się chyba już teraz do mnie przeprowadzić, co?
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:17
        Nie - jeszcze chwilę się wstrzymam, żebyś oswoił się z tą myślą.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:22
          Może to trwać ładnych parę lat.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:23
            Mam czas.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:25
              :)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:26
      Mnie też się podoba takie powiedzenie po angielsku: I have all the time in the world.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:34
        Nie znam - ale taka piosenka jest chyba.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:43
          Jest "We have all the time in the world". "I have all the time in the world" występuje w piosence No good. Depeche Mode.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:47
            Muszę sprawdzić. Depeche Mode kiedyś troszkę słuchałam, ale to daaawno na samym ich początku.
            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 19:50
              To z jakiegoś późniejszego albumu, ja to głównie Violator kojarzę.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 22:40
      Dobranoc.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 17.12.19, 22:41
      A Raba pewnie maluje zawzięcie.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 11:46
      Ale mógłbyś w końcu wziąć Lurnetę do jakiegoś Baden-Baden, niech się dziewczyna trochę odstresuje.
      Tylko sprawdź najpierw, czy tam papugi wpuszczają, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:10
      Ten, któremu się nie chce czytać. Przyszedł, żeby sobie po czytać, a nie chce mu się czytać. Tak jak Lurneta. Masakra, taka comedy masakra.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:13
      Lurneta, jak nie możesz dojść tu ze mną do łady (mimo czytania wszystkich roczników wszystkich czasopism para-, psychologicznych, włącznie z Bravo, a może przede wszystkim, dla 13-latek, dziś 9-latek), to idź do specjalisty.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:20
        Dobrze, aniołku.Tak zrobię. Pójdę do specjalisty i powiem, że "nie mogę dojść do łady" z pewnym nickiem z internetu. :)
        Tylko nie napierdzielaj już tak w tę klawiaturkę, bo ja jedynie na moment zajrzałam i nie będziesz czytany. :)
        Niczym się nie martw, wszystko będzie dobrze. Na pewno. 8)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:23
          Jak nie będziesz zaglądać, to ja nie będę tak napierdzielał (wesz, fizyka kwantowa)))))).
          Najlepiej wyjedź na Podlasie (rodzinę w końcu odwiedź), tam, gdzie nie ma sieci.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:24
            "Wesz", hm. Cóż za Jungowska pomyłka, hm.
        • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 15:44
          Mam nowinę!
          Byłam u Specjalisty. :) Co za fantastyczny facet! A jaki tembr - głęboki, spokojny, aksamitny, taki aż trochę czuły... Normalnie - Mark Knopfler, tylko z urody ładniejszy. ;)

          Opowiedziałam mu wszystko. Stwierdził, że ze mną wszystko w porządku i zapytał, czy sytuacja stanowi dla mnie jakiś problem. Powiedziałam, że nie widzę problemu. No. I on też nie widzi. :)
          Chętnie natomiast przyjmie ciebie. Wiesz, jest klinicystą i kolekcjonuje takie oryginalne przypadki.

          Ode mnie wziął buziaka, od ciebie - dzięki mojej protekcji - weźmie coś koło dwóch stów. Zaprasza. :)
          Aha, tylko nie jutro! Chyba że rano. Bo na wieczór już mamy plany. ;)
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 16:07
            Myślałem, że ty już na Podlasiu (miałaś już nie czytać), a ty, jak widać, nadal potrzebujesz tu tej bliskości ze mną. Podobno to się nazywa "syndrom sztokholmski". Jak będziesz następnym razem u tego magika, to porozmawiaj z nim o tym.
            Aha, możesz mu dać coś więcej, niż tylko buziaka. Może to poskutkuje, hm.
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 16:09
            Tak teraz myślę... Hm. Możliwe, że dałam mu dwa buziaki... Zresztą, mój Boże, czy ja to liczyłam?! Pachniał tak pięknie... Odrobinę patchouli. - Uwielbiam...
            8)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 16:11
              Może nawet cię bzyknął, a ty nie zauważyłaś. Tak pięknie pachniało, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 13:25
      Już, już robię korektę - powinno być z małej: freudowska.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 16:51
      I przy okazji tego (jak i innych jego, większości) kawałka Knopflera (tak, przesłuchałem, bo mnie ostatnio jego dokonania gitarzysty zainteresowały). - Radość w smutku, pozostająca smutkiem, choć "powinna być" radość. Typowe niezrównoważenie emocjonalne i - pewna niedojrzałość (delikatnie mówiąc). Facet ma wyciągnąć ją ze smutków, pogonić troski i wprowadzić radość, ale deliberuje przy niej (zwraca się do nie) o tym, dlaczego tak jest, przecież powinno być inaczej. A o tym, jak dzielnie będzie o jej dobre samopoczucie walczył, mówi takim głosem, jakby od razu wiedział, że nic nie zrobi, bo sam nie wierzy nawet w to co mówi. Ha ha ha ha ha ha ha ha. I do tego jeszcze adekwatny klimat muzyczny.
      Lurneta szczęśliwa wyszła od psychologa, i puściła sobie coś takiego, hm. W zasadzie nie dziwi, bo nigdy nie skapuje o co biega (tak jak większość ludzi mających tego typu problemy). Nadal będzie mieszać ogień z wodą, albo mówiąc dosłownie - smutek z radością.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:18
        Ślepoto! Knopflera zagrałam, bo ma najseksowniejszy głos na świecie, a mój Specjalista dysponuje podobnym tembrem.
        Napisałam to przecież jasno.

        Nie napisałam natomiast, jakiej mój Specjalista jest specjalności. :)
        Skoro ja nie widzę problemu, a i on nie widzi problemu - mógł to być przecież okulista. :)
        Gdybyś był odrobinę bystrzejszy...

        Ale. To naprawdę detal wobec ciało-kształtu tego spotkania... ;) Bo wizytą - z pewnych względów - trudno to nazwać...
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:19
          Przecież właśnie poniżej napisałem o tym. Nawet prostych zdań nie rozumiesz?
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:27
        A odnosząc się bezpośrednio do tekstu oraz wykonania tej piosenki - nigdy nie rozumiałeś i nie rozumiesz potrzeb kobiet. Zawsze też twierdziłeś, że nie umiesz pocieszać. I to chyba jedyna twoja opinia na własny temat, z którą się zgodzę. Empatia, inteligencja emocjonalna = ground zero.
        I między innymi dlatego kobiety kochają się w Knopflerze, a w tobie jakoś nie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:33
          Niech się kochają, idiotki.
          Proponuję jeszcze raz przeczytać moją opinię o tej piosence, i spróbować zrozumieć (po analizie tekstu w zderzeniu z moim odczuciem, czy raczej przekonaniem) to, co napisałem. Potem kolejne moje wpisy.
          A zresztą, czego ja wymagam, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:12
      Ale rozumiem, że niektórym kobietą wystarczy ciepły baryton, aby im się w majtkach mokro od razu zrobiło.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:29
        kobietOM* (na litość boską!)
        Może jeszcze: "barytą", hm?
        <załamuje_ręce>
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:36
          Zwykła literówka. Poza tym - nie jestem doskonały. Po trzecie - Ty też musisz mieć tu satysfakcję jakoś, inaczej nie robilabys tu ruchu.
          Jadę samochodem i piszę jednym palcem.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:40
            Chyba przejdę do pochwał ciębie i twoich tu wpisów, zachowując minę podlizujacego się ze sztucznym uśmiechem plus zakaz zrobionego w państwie środka za czasów pierwszej produkcji. Tak jak Ty masz na tym zdjęciu co tu wrzuciłam.
            • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:44
              WTF?
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:51
                Ok. To jedyna twoja tu satysfakcja. Zawsze tak było.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:55
                  Aczkolwiek jak na korektorke (jedyne na czym się znasz) to późno to zauważyłaś.
                  Ja to zauważyłem jak wciskalem na "opublikuj". Hm.
                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:03
                    Dobrze wiesz, że nie jestem żadną korektorką. Ani nawet filologiem polskim. Wystarczy matura (a matura zobowiązuje!), by twoje wszystkie "babole" (tu w znaczeniu: błędy) widzieć.
                    Ja podkreślam tylko te, które już naprawdę okropnie RAŻĄ!
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:12
                      Och, to straszne. A fcionsz na Cafe srafe. To musi być raj dla masochistki.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:15
                        J też pamiętam twój orgazm przy Ryśku, gdy jechał językowo po bandzie (poprawności). No, ale wtedy może też ładnie pachniało, hm.
                      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:18
                        Czym innym są wygłupy i zapisy fonetyczne (wyglądają zabawnie, jak np. kiedyś twój Żym :), sama zresztą takie robię, gdy mam do czynienia z inteligentnym odbiorcą), a czym innym ewidentny BYK - nie tyle nawet ortograficzny, co gramatyczny.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:27
                          Koleżanko, możesz mnie nazwać analfabetom. Nie chcę ci tu twoich obsunięć językowych (po najmniejszej linii oporu, "siły na zamiary" w kontekście romantycznej idee), które nie kwalifikowały i nie kwalifikują cię do średnio zaznajomionych z literaturą, i z świadomością człowieka władającego doskonale językiem polskim.
                          Jak chcesz, to możesz dziś do północy jechać na tym moim błędzie. A nawet z pewnością będziesz, gdyż taki właśnie sobą reprezentujesz poziom - jest wreszcie szansa, aby się trochę zrewanżować. Od dawna jedyna, mimo że mocno próbowałaś, od wczoraj chyba, a może nawet od przedwczoraj. Ach, a jednak, jesteś niezła. Dziwne tylko, czemu nie chcesz być w błogim stanie pośród swoich tu ... no wiesz.
                          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:36
                            Celowo napisałam tam: alfabetami. :)
                            Ale jeśli sobie życzysz - mogę cię nazwać analfa-beton. Albo alfą i amebą.
                            Jednak troszkę już misie to nudzi. 8)
                            Zief.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:04
                    Gdzieś tu ostatnio widziałem twój błąd ortograficzny (chyba) ale się nie czepłem. Prawdopodobnie przez sympatię, hm.
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:42
            Jak na "literówkę" - forma "kobietą" w celowniku, zbyt często ci się przydarza.
            Liczba palców - wyraźnie nie ma tu nic do rzeczy.
            Całe życie z alfabetami, słowo daję! 8)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:15
      Nawet jeśli ona jest stricte sapiotentego, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 17:16
      Ale niech będzie. Każde stworzenie ma prawo do swoich uciech, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:35
      I żeby powiedzieć "sprawdzam", dodam, że nie tylko robię błędy ortograficzne, językowe, ale mój baryton jest piskliwy, jestem szczerbaty, łysy, mieszkam pod mostem, ma lat 66 i 161 cm wzrostu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka