Dodaj do ulubionych

Babole i inni. V.

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:37
      Nie rozumiem. Ale musi tak być.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:41
      Ach, już wiem. Rysiek był wspaniały, bo coś tam, coś tam ci napisał, że jest taki świetny, dżentelmeński, męski, i w ogóle, że twoja wrażliwość na błędy językowe (jak u tego specjalisty jego dezodorant) totalnie się ulotniła.
      A jak się okazało, że w sumie też nie bardzo cię ceni, to on też jest nagle (zmysły prysły) analfabetą. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:54
        Przestań już konfabulować. Nikogo to ani nie bawi, ani nie interesuje.
        Natomiast jak na człowieka z wykształceniem technicznym, przebywającym przez wiele lat poza granicami kraju, posługującym się na co dzień językiem obcym - R. wykazał się tu (i tam) wyjątkowo poprawną, nienaganną wręcz polszczyzną. Old school - i wszystko jasne.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:55
          Rysiek, wróć. Wszystko wróciło do normy. Będzie dobrze.
        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:27
          Wykształcenie lub jego brak absolutnie o niczym nie świadczy. Znam prawnika po studiach który jest totalnym burakiem, który nie umie się zachować i znam faceta po podstawówce, bardzo oczytanego i kulturalnego który szanuje drugiego człowieka. Pierwszego nie znoszę a drugiego uwielbiam. Z pierwszym nie mam o czym rozmawiać, a z drugim na każdy temat. Dodam że sama jestem po studiach.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:36
            Czyli ciebie tylko sercem można zdobyć, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:38
              No, chyba że akurat masz ochotę na szybki numerek :)
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:53
                wcionszrzywy napisał:

                > No, chyba że akurat masz ochotę na szybki numerek :)


                Już Ci mówiłam że nie każdy lubi krótko i szybko :))
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:00
                  To zależy co dla kogo znaczy krótko, szybko. Na pewno nic nie trwa wiecznie, jakby kobiety chciały (niektóre panny też).
                  • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:04
                    Skąd taki podział na kobiety i panny? Panna też kobieta.
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:43
            Qlka, i to jest właśnie klasyczny przykład na to, że: "wykształcenie wyższe nie zastąpi podstawowego." :)
            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:01
              la_chanson napisała:

              > Qlka, i to jest właśnie klasyczny przykład na to, że: "wykształcenie wyższe nie
              > zastąpi podstawowego." :)

              Zgadzam się z tym.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:46
      Jeszcze tylko się ostał Marco, jako Przyjaciel przez duże "P" (Marco, sorry, wiem, że weźmiesz to na klatę). Choć wiadomo, że dla ciebie jest on tylko jakimś tam (jedynym od dłuższego czasu tu) erzacem.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:59
        Od czasów Cafe - Marco to po prostu kumpel. Powtarzam to po raz 84295. Ma umiejętność pisania tak, by nikogo nie urazić, nikomu nie podpaść, i żeby wszyscy byli zadowoleni. Ale ogólnie -to pozytywny gość. .
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:03
          Szkoda, że ty nie masz takiej umiejętności. Ja raz z niego zakpiłem, bo wypluł to, co o mnie naprawdę myśli. A ty się dołożyłaś i obrzuciłaś go pogardą jak na kobietę, która broni swojego faceta (tu ja) przystało. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:07
            Ja mam tę umiejętność. Znaczy: mogę mieć.
            Ale nie używam, bo przestałabym siebie szanować.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:11
              Że co? Że przestałaś siebie szanować, ale tego nie akceptujesz? Cóż, to nie takie całkiem rzadkie u kobiet (ty panna).
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:38
            Tu to już jakiś swój sen chyba opisujesz. Ja nic z tego nie pamiętam. Ale wydrukuj go jak będziesz się wybierał do Specjalisty. :)
            Parę razy się zdarzyło, że z Markiem miałam na pieńku. Dwa, może trzy. I zawsze z tych samych powodów - bo mnie jakieś jego slogany, frazesy, enigmy - irytowały, gdy trzeba było zająć jednoznaczne stanowisko.
            Ale on ma dobry charakter, nie jest pamiętliwy, wszystko umie obrócić w żart - lepszy, gorszy, ale jednak. :)
            No i rozeszło się po kościach. Żadne z nas nie traktuje też tego miejsca jakoś bardzo serio. ;)
            Dlatego nadal uważam go za kumpla. :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:40
              Demencja, Lurneta, demencja się to nazywa. Oby nie od razu alzheimer, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 18:48
      Dobra, bo wiedzę, że do pustaka piszę, a on wydaje jeden i ten sam dźwięk.
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:03
        Jedyna komórka nerwowa tej ameby postanowiła wykonać jakąś pracę i zanotować wnioski. 8)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 19:09
          Tylko że ja nie tylko sobie tego nigdy nie życzyłem, ale nawet się przed tym broniłem (żeby mnie w takim układzie kojarzyć), tak jak teraz.
          No, ale miłość to coś, nad czym trudno zapanować. Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:01
      "jak by", drugi błąd, ja pierdolę, ale się pogranżam, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:05
        A TY masz jakąś obsesję z tymi błędami?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:11
          Kobieta miała już mężczyznę, nawet jeśli szybko.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:12
            No proszę Cię - czyli panna nie miała bo co - bo takie rzeczy to tylko po ślubie?? :)))
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:13
              Nie napisałem czy przed czy po ślubie. Napisałem - miała.
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:15
                Panna - to kobieta która jeszcze nie miała męża, ale nie wykluczone że faceta w łóżku a i owszem.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:16
                  No ale teraz, to przestań, prosim ce.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:20
                  To tak, jak babol nie może być matroną, gdyż bobol to kobieta z odzysku, czyli porzucona.
                  • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:23
                    Mam wrażenie że kobieta porzucona jest dla Ciebie osobą gorszego sortu.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:12
      Ja nie mam, ale Lurneta ma. A ja jej chcę dziś dać satysfakcję. Tyle się nacierpiała tu z mego powodu, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:14
        Jednak dobry z Ciebie człowiek - tyle w Tobie współczucia dla cierpiącej koleżanki ;)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:17
      Jeszcze napisz, że z dużym brzuchem przed ołtarzem to też panna, bo tak powinno być, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:21
        Z brzuchem czy nie jak męża wcześniej nie miała to panna - wiesz "panna" taki stan cywilny.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:20
      "Z odzysku" też tu nie brzmi najlepiej. Wystarczy "porzucona".
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:22
        Z odzysku to zazwyczaj rozwódka.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:30
      Panna z brzuchem, to wiesz, jak piwo bezalkoholowe.
      A matrona nie może być porzuconą kobietą.
      Aczkolwiek wszystko się zmienia.
      Może jesteśmy w trakcie takich przemian, i stąd ta różnica między nami.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:35
        Oj tam - kochanego ciała nigdy za wiele, więc porównanie do niby piwa jest bez sensu.
        Ja jestem matroną.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:36
          Się czujesz. Tak jak Lurneta czuje się inteligentną i bystrą.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:40
            Powiedzmy że z definicji wynika że mogę za nią uchodzić.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:32
      Najważniejsze i tak jest tutaj to, że mogą być tu panny, stare panny, kobiety, żony, damy, matrony, a nawet i zakonnice.
      Chociaż w szyldzie tego tu przybytku jest "Babole".
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:32
      A, właśnie. A zakonnica to panna?
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:37
        Chyba wdowa też może zostać - ale nie wiem tego na pewno,
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:43
          Też mi się zdaje. Chyba wydziałem to w serialu jakimś. Albo u Sienkiewicza napisane.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:44
            W serialu to chyba jakimś meksykańskim albo argentyńskim - oni tam lubią takie dramaty.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:35
      W końcu zakonnice też przechodzi chyba przez ślub, a nawet śluby, hm. Aczkolwiek mężczyzny w sobie (teoretycznie) nie miała, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:38
        Panna nie równa się dziewica - chyba mylisz te dwa pojęcia.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:46
      No, chyba mi się coś trochę pomyliło. Stary już jestem, i dla mnie są dziewczynki (dzieci) potem panny (dziewice), następnie panny (bez dzieci), a dalej to .... babole.
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:47
        W ogóle to ja od pewnego czasu układam świat po swojemu (chyba to tu widać), hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:48
        No... może Ci się nie pomyliło, po prostu z innej epoki jesteś :) Chociaż w żadnej nie słyszałam o babolach.
        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:49
          Zaraz zaraz, a gdzie mężatki rozwódki i wdowy - to wszystko rozumiem babole?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:50
            rozwódki i wdowy, to .... jakby ich nie było.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:53
              Mężatki też są raczej poza moim zainteresowaniem. Po co mi te problemy. No, chyba że się zabujam, hm.
            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:54
              A co Ci wdowy zawiniły?
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:56
                Wdowa chyba jakoś śmiercią pachnie, hm.
                • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:57
                  E tam - nie przesiąkła zapachem męża trupa nieboszczyka.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:58
                    Wszystko podobno zaczyna się w naszej głowie.
                    • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:04
                      Zgadza się, więc trzeba zaszczepić tam odpowiednie myślenie.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:05
                        Zaszczepiać można.
                        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:14
                          A nawet należy.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:49
      Meksykańskie seriale mnie nie bawią. Seks mnie nie łechce, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:55
        Hmmm aseksualny jesteś?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:57
          Aseksualny nie jestem, ale już nie rżnę wszystkiego co mi się nawinie.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 20:58
            Większość ludzi tak ma nie zależnie od wieku - inaczej mają tylko seksoholicy i nimfomanki.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:02
              No, ja byłem seksoholikiem. Teraz muszę się najpierw przytulić. Choć czasem jeszcze wystarczy, jak się tylko otrę.
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:05
                Zdradzałeś żonę czy Ci dotrzymywała kroku?
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:09
                  Nie chcę o tym mówić. Tak po prostu.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:19
      W zasadzie gadanie o swojej kobiecie, to jak mówienie o innych.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:25
        Nie sądzę, bo może nie uwierzysz, ale każda z nas jest inna.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:27
          Tak?
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:29
            A nie?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:20
      A w sumie ty też jesteś kobietą.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:26
        Nie da się zaprzeczyć, chociaż to jest net...
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:29
      Jak leży obok mnie w łóżku jakaś po udanym seksie i patrzy się na mnie zadowolona dużymi oczami, to wtedy właśnie przychodzi mi na myśl, że wszystkie są takie same.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:37
        Wolałbyś żeby była nie zadowolona? Przecież to byłaby swego rodzaju obelga z dla Ciebie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:41
          No, właśnie. Człowiek czegoś chce, żeby później się dowiedzieć, że to takie normalne, zwykłe, hm.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:44
            A co w tym złego?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:46
              Nic. Ale już po robocie. Nie ma ekscytacji.
              • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:59
                Już po robocie? Nie bądź taki szybki... ;)

                • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:13
                  la_chanson napisała:

                  > Już po robocie? Nie bądź taki szybki... ;)
                  >


                  A fota zabawna ;) ale niektórzy naprawdę mają takie problemy i wtedy to już nie jest takie śmieszne.
                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:15
                    No wiadomo... ;)
              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:10
                No ale po ekscytacji przyjść powinno zaspokojenie i błogostan - przecież taka kolej rzeczy.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:13
                  No, zaspokojenie i błogostan. Ona się już prawie nie liczy.
                  • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:21
                    Jak ona czuje to samo to nie ma problemu.
                • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:13
                  Apatia - to stosunek do stosunku po stosunku. Gdy się go miało z przypadkową Kryśką.
                  To też pewna prawidłowość.
                  • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:21
                    Ale Rzywy z przypadkowymi laskami do łózka nie wskakuje.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:23
                      To fakt. Zawsze wybieram.
                      • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:45
                        Hahahahaha, niedługo 50-tka stuknie.... chyba w marzeniach ten wybór....
                        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:49
                          Jak facet ma 50-tkę ale dobrze zakonserwowany to jeszcze może wybierać ;)
                          • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:51
                            hmmmm.... tu wisi, tam wisi.... grawitacja działa i konserwanty niewiele pomogą :P
                            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:55
                              Nie każdego 50-tka tumuwisizm dopada ;)
                        • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:55
                          Jeszcze tylko jedna Rzaba wierzy, że 50-tka - to wciąż przed nim. ;))
                          • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:57
                            po jak poczytam.... te poglądy to mam wrażenie że mam do czynienia z dzieciakiem :P
                    • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:29
                      Przypadkowość rozumiem tu jako seks między dwojgiem ludzi, zafascynowanych wzajemnie swoim ciałem, gdy nie pojawił się jeszcze choćby zalążek jakiejś więzi, lubienia, fascynacji osobą.
                      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:33
                        No z tego co wiem Rzywy w takie układy też nie wchodzi - to już prędzej ja za młodu :D :D
                        • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:37
                          Ale ja myślę, że on teraz też... wspomina. ;)
                          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:39
                            Być może, ale tego to już my się nie dowiemy :)
                            • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:51
                              No i git, niech ma swoje tajemnice. ;)
                              Ja wnioskuję z przebiegu jego randek, które tu czasem opisywał. ;)
                              1.Poszliśmy na kawę i ciastko. Nawet sympatycznie się gadało.
                              2. Zaprosiłem ją na obiad. Wydałem po 150 zł na głowę. Nawet nie zapytała, czy się dorzucić. Ale ma coś w sobie.
                              3. Powiedziała, że chciałaby pójść na koncert. Chyba nie myśli, że kupię bilety. Jak ona kupi bilety - to pójdę. Jak nie - to koniec znajomości.
                              ;)
                              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:57
                                No zbyt hojny nie jest, ale pewnie ma jakieś tam inne zalety skoro te babeczki jednak się z nim umawiają ;)
                                • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 23:03
                                  Pewnie taaak... ;)
                                  Trochę się te zalety rozmijają wprawdzie z wizerunkiem kreowanym literkami, ale coś tam pewnie zostaje... ;)
                                  Choćby płeć. Wzrost.
                                  Niektórym babeczkom niewiele potrzeba... ;)
                                • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 23:04
                                  Zapewne jest mistrzem w robieniu pierwszego wrażenia... ale jak ktoś wnikliwiej spojrzy..... to widzi .....
                                  • marco_5 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 00:08
                                    rzaba, znowu krytykujesz ? ostatnio mnie od kobieciarzy wyzwalas ....masz problemy z facetami ? czy jak..
                                    lepiej powiedz ...czy potrafilabys tak fajnie dupcia krecic jak ta Elena, tylko nie klam....:) !

                                    www.youtube.com/watch?v=P20Wgpbvgew
                                    • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 08:41
                                      Dla Ciebie, to mi się nawet palcem nie chce ruszyć - szczerze.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 10:48
                                        rzaboraba napisała:

                                        > Dla Ciebie, to mi się nawet palcem nie chce ruszyć - szczerze.

                                        :)

                                        No, Marco, to teraz musisz się wykazać.
                                    • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 09:16
                                      marco_5 napisał:

                                      > rzaba, znowu krytykujesz ? ostatnio mnie od kobieciarzy wyzwalas ....masz probl
                                      > emy z facetami ? czy jak..
                                      > lepiej powiedz ...czy potrafilabys tak fajnie dupcia krecic jak ta Elena, tylko
                                      > nie klam....:) !
                                      >


                                      A Ty umiałbyś poprowadzić jak Alexansder?
                                      • marco_5 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 11:09
                                        kulka - to moznaby o wiele fajniej sexy zatanczyc.. :) to kizomba, latwa i przyjemna....
                                        popatrz tylko ile bledow ten Alexander zrobil i wstawili to do netu ..:)
                                        • marco_5 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 11:12
                                          rzaba - ta Twoja wypowiedz wzruszyla mnie i wpedzila w kompleksy,...wezme sobie to do serca....serio !
                                          • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 22:16
                                            weź sobie, weź
                                        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 11:24
                                          marco_5 napisał:

                                          > kulka - to moznaby o wiele fajniej sexy zatanczyc.. :) to kizomba, latwa i pr
                                          > zyjemna....
                                          > popatrz tylko ile bledow ten Alexander zrobil i wstawili to do netu ..:)

                                          Przyznam szczerze że laska tam tak pupą wywija że skutecznie to odwraca uwagę od błędów Alexandra :)))
                                          Ja tam jestem fanką bardziej energicznych tańców :)
                                          • marco_5 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 11:57
                                            przy kizombie nie zapocisz sie...:) no i pierwszy fajny kontakt jest ...a to b.wazne :)))
                                            • marco_5 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 12:48
                                              adrenalina podskakuje, ...skutecznie wplywajac na fajny wieczor, a moze rowniez noc :))))
                                              • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 13:05
                                                pierwszy kontakt nie powinien być aż tak intymny, bo to bankowo musiałoby się w łóżku skończyć :))
                                                • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:31
                                                  Dokładnie. :) To nie jest taniec, który pozostawia jakiekolwiek wątpliwości. Nie ma tu zawoalowania, niepewności, flirtu, niedopowiedzeń - jak chociażby nawet w tangu.
                                                  Tu jest konkret, jasne intencje, tańczona gra wstępna
                                                  A Marcowe "może" to zwykła kokieteria. ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:37
                                                    Marco musi się tylko jeszcze trochę postarać. Ale co to dla niego. To prawdziwy mężczyzna. Dżentelmen, który wie jak skutecznie zdobyć kobietę i ją przy sobie zatrzymać, hm.

                                                    (przy okazji, Lurneta - "dokładnie", to nie jest poprawna polszczyzna. "Dokładnie" stosuje się w takim przypadku jak: 2x2 jest dokładnie 4.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:41
                                                    Wiem. To wierna kopia z angielskiego "exactly". Ale tu ja jestem na forum, a nie na dyktandzie. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:43
                                                    Ty i angielski. Ha ha ha ha ha ha ha.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:44
                                                    Są zwroty obcojęzyczne albo dosłownie przetłumaczone, które zadomawiają się w języku, przyjmują na jego gruncie. I jest ich w polszczyźnie caaaałe mnóstwo obecnie. A język - jest żywy.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:46
                                                    Język jest żywy, ale ty jesteś skostniała. Czemu ciągle tu dajesz dowody. Aż szkoda gadać.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:51
                                                    Mam swoje "koniki". Wystarczy mnie włączyć" - i jest wykład. :) Dobrze wiesz.
                                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:52
                                                    Firdum dyrdum raczej, hm.
                                                  • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:53
                                                    Eśtadabeśta!
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 21:43
      Dobrze, że zadowolona. Ale w tym momencie mogłaby to być Kaśka, Baśka, Beata, a nawet Anna, hm.
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:09
        Czyli że ona zadowolona, ale Ty nie czujesz nic wyjątkowego.
      • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:45
        nawet.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:16
      Chyba że umie i lubi głaska, aż do co najmniej trzeciego stadium snu.
      • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:22
        W fazie rem czy sem?
        • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:25
          A jest coś takiego jak sem?
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:26
            semi rem?
            • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:29
              Non-rapid eye movement, NREM, SEM – faza snu charakteryzująca się wolnymi ruchami gałek ocznych, jest to tzw. sen głęboki. W tej fazie następuje głęboki wypoczynek. W mózgu pojawiają się fale theta, a później delta. Faza ta pojawia się szybko po zaśnięciu i trwa ok. godziny. Następnie pojawia się faza REM (rapid eye movement)
          • rzaboraba Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:27
            faza snu
            • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 22:35
              U mnie chyba ta faza sie nie pojawia, bo ja ciągle jestem nie wyspana.
    • kulka42 Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 23:04
      Spokojnej nocy i zdrowych snów wszystkim ;)
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 18.12.19, 23:05
        Qlka, śpij smacznie. :)
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 13:47
      No to już jedną parę mamy tu zorganizowaną na sylwestra 2019/2020. Spoceni czy nie, na pewno miło spędzą ze sobą (taniec ich połączy) przełom roku. A może i całe ich (wspólne) dalsze życie. W myśl powiedzenia (niech to u nich będzie przysięga) - i Cię nie opuszczę aż do śmierci. Powodzenia!
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:11
        Nie zapędzaj się :)))) Przecież to tylko koleżeńska wymiana poglądów na temat filmiku.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:12
          E tam, to pewne na 1000%
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:46
            Myślisz, że Marco lubi trójkąty? Bo ja osobiście w to wątpię, a przecież wiesz, że mam "ogon".
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:51
              Trójkąty pewnie lubi. Tak jak tu pisze, to ciągle jest w jakimś trójkącie.
              Jaki ogon?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:42
      I nie tłumacz się, że jechałaś samochodem i pisałaś jednym palcem, gdyż wiemy tu dobrze, że samochodem nie jeździsz, smartfona nie miałaś w ręku, a z noki 3310 trudno (a dla ciebie to kosmos) pisać na czacie czy forum jakimś.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:50
      Zresztą, ty w ogóle nie czujesz i nie kumasz tych kwestii. Pamiętam jak raz pisałaś, w kontekście wypowiedzi Saluta, czy jak mu tam oficjalnie było, aa, już wiem, Fidelio, że ty nie lubisz bardzo (a fee, to strasznie brzydkie i niegodne ciebie) jak słyszysz na targu gdzieś, jak to babunia jakaś pyta sklepikarzy z warzywniaka - po ile ta kapust?
      Masakra.
      Czy ty czasami nie jesteś z Księżyca?
      • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 15:22
        Skaczesz po tym drzewku jak poparzona małpa! Myślałam, że TAM skończyliśmy wątek poprawnościowy. A ten jeszcze tu drąży... Ludu!
        Dziś wybitnie nie mam ochoty na ping-pongi tu z tobą, czuję przesyt, serio. Jeśli więc nie wiesz jak spożytkować ten nadmiar adrenaliny, co to się podobno "mężczyznom" przydaje (hyhy) - strzel se baranka w ścianę, ale tak wiesz - z rozbiegu.

        A z Fideliem obśmiewaliśmy różne byczki z miejskiego folkloru. Z tą kapustą to akurat było "na ile..?", a nie "po ile..?", Alzheimerze ty.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 15:58
          Do Lurnety (raczej wyłącznie) - To, że dziś (wybitnie, czyli wyjątkowo) nie masz na to ochoty, świadczy tylko o tym, że niezbyt ci pasuje, gdyż twój nieskazitelny obraz (w zasadzie już dawno, a chodzi tu o jedyną rzecz, na której ty znasz się, choć niekoniecznie lepiej niż inni tu - a mianowicie, korektorka błędów ortograficzny, bo jeśli chodzi o błędy stylistyczne, niespecjalnie jesteś dobra, a ze związków frazeologicznych - noga, co sama przyznałaś, sorry za ten długi nawias)) jaki tu próbujesz serwować i serwujesz, ulega rozsypce, żeby nie powiedzieć - ukazuje od dawna skrywaną nieświeżość oraz tu i ówdzie zgniliznę. Obrazkowo to wygląda tak, jak twój awatar, chyba przez 3 lata przez ciebie tu prezentowany, a był portret (niby to ty) 18 letniej modelki, wyretuszowany do granic absurdu, ukazując nieskazitelną (nieziemską) urodę.
          Nie masz dziś ochoty (a poszło o prawdę dotyczącą twojego "konika"). Tak, musisz przestać myśleć o tym, że sytuacja, gdy miałaś 4 latka, i we przedszkolu byłaś małą księżniczką-geniuszem, już dawno nie ma miejsca w twoim życiu, a w szczególności tu, niech będzie - z racji mojej tu obecności, choć i Kulka na to zwróciła uwagę.
          • la_chanson Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 16:06
            Streeeszczaj się! 8)
            Nikt tej twojej biegunki grafomańskiej nie będzie tu zgłębiał.

            A obrazkowo to wygląda tak (do tych słów dobrnęłam, i dalej ani mi się śni) - Ledwieżywy do najlepszego kumpla:
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 16:10
              Ledwieżywy z gigantyczną dawką adrenaliny. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Jak ta radość (bo ukochana daje mu energię do walki o nią i piękny świat wokół) Knopflera.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:54
      Na poprawności, którą nawet językoznawcy, i ci z rady języka polskiego dawno (w zasadzie od zawsze) traktowali jak nieporozumienie jakieś, a ściślej brak rozumienia istoty języka.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 14:56
      No co z tym ogonem, Kulka?
      • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 15:06
        "ogon" = mąż
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 15:09
          Ty masz męża? Pisałaś przecież, że byłaś w zawiązku z despotą jednym.
          Hm, to ja tu muszę przestać myśleć o tobie, hm.
          • kulka42 Re: Babole i inni. V. 19.12.19, 15:25
            Po pierwsze nigdy nie ukrywałam że mam męża, po drugie, owszem byłam w bardzo toksycznym związku, ale to było lata temu, a po trzecie i najistotniejsze - przecież zawsze pisałeś że kompletnie nie interesuje Cię moja osoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka