Dodaj do ulubionych

Gdy oglądam się za siebie

IP: 195.205.73.* 23.04.02, 08:53
rosną faktycznie wieże melancholii,
lecz gdy patrzę w przyszłość...tyle wspaniałych rzeczy przeciez może sie
jeszcze wydarzyć...
miłego dnia!
M.
Obserwuj wątek
    • dzyt Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 08:57
      nie można żałuwać tego co się przeżyło...
      nawet jeśli ma się świadomość, że nie zawsze było
      to dobre, czy miłe...
      byc optymistą i starać się myśleć, że będzie lepiej...

      Buziaczki M.
      • Gość: magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:06
        witaj Dzytko, Tobie również buziaczki!
        dzyt napisał(a):

        > nie można żałuwać tego co się przeżyło...
        > nawet jeśli ma się świadomość, że nie zawsze było
        > to dobre, czy miłe...
        > byc optymistą i starać się myśleć, że będzie lepiej...
        >
        > Buziaczki M.

    • krzysztof.r.m Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 08:58
      W pokoju przyszlosci kazdemu ktos musi zapalic swiece. Chocby po to, zeby nie
      poobijal sobie twarzy o sciane...
      Milego dnia
      krm
      • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:09
        W pokoju przyszłości i teraźniejszości i wspomnień - dobrze jest umieć pozostać w
        harmonii między tym co w nas , a tym co na zewnątrz...


        krzysztof.r.m napisał(a):

        > W pokoju przyszlosci kazdemu ktos musi zapalic swiece. Chocby po to, zeby nie
        > poobijal sobie twarzy o sciane...
        > Milego dnia
        > krm

        • dzyt Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:15
          tylko że czasem jeden człowiek jednym słowem potrafi zachwiać całą
          naszą równowagę... potrafi zniszczyć i zdeptać całe nasze piękno
          i dobro...
          a niekiedy obcy człowiek dając nam tylko odrobinę uwagi, czy usmiechu...
          ofiarowuje nam cud...
          :)))))))
        • krzysztof.r.m Nie tylko przyszlosc wieczna jest ,nie tylko. .. 23.04.02, 09:15
          Harmonia jako stan porozumienia i jako czysto muzyczna forma. Nawet jako czysto
          muzyczna...lagodzi, uspokoic potrafi i jeszcze ...harmonizuje z tym co za oknem.
          Jesli za oknem kwitnace bzy, owocowe drzewa...magnolie...
          krm
    • saqqara "co bylo i nie jest, nie pisze sie w rejestr" 23.04.02, 09:16
      infantylne, ale prawdziwe:))
      ja sie za siebie nie ogladam, czy ogladanie kolejny raz wydarzen z przeszlosci
      zmieni nasze zycie? czy powstana nowe doznanania?
      • Gość: Magnolia Re: IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:24
        refleksje, a poza tym to faktycznie po co żałować, jesli to własnie stanowi, że o
        te doświadczenia jesteśmy bogatsi...bo własnie nasze życie nie było puste...
        Ale OK, porzucam te melancholijne wynurzenia...
        ...trzeba jakoś zaplanować długi weekend, dokąd ...może być ciekawie i nie
        bajońsko drogo?
        Jak tam randewu z Apfem?

        saqqara napisał(a):

        > infantylne, ale prawdziwe:))
        > ja sie za siebie nie ogladam, czy ogladanie kolejny raz wydarzen z przeszlosci
        > zmieni nasze zycie? czy powstana nowe doznanania?

    • enen Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:26
      "Kim jestem - pytałem siebie ja, który błądzę po lotnych piaskach
      teraźniejszości dźwigając na plecach własną przeszłość? Jestem pamięci ..."
      Istnieję o tyle, o ile pamiętam...
      [...]
      -nie wiem kto i nie wiem czy dokładny jest ten cytat, ale sens chyba był taki
      • krzysztof.r.m Re: Przeciez i ja 23.04.02, 09:31
        ... ziemi tyle mam ile jej stopa ma pokrywa. Dopokad ide...
        Nie chce byc nudny. Lubie i taki sposob myslenia i bardzo wysoko cenie kunszt
        autora. a nawet w sposob niezwiazany wiecej niz jednego autora.
        Tylko , no wlasnie, choc kapitalnie wazne i niezwykle piekne, czy to na pore
        prawie majowa?
        I tyle luzu przed wieloma?
        Pozdrawiam
        krm
    • apf Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:33
      Spójrz w prz?szłość tak jak istoty z innej planety opisane w jednej z książek
      Kurta Vonneguta, a oglądały one tylko te miłe i przyjemne. A może życie polega
      na kolekcjonowaniu wrażeń?
      • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:34
        hmmm, zatem kolekcjonujmy...
        apf napisał(a):

        > Spójrz w prz?szłość tak jak istoty z innej planety opisane w jednej z książek
        > Kurta Vonneguta, a oglądały one tylko te miłe i przyjemne. A może życie polega
        > na kolekcjonowaniu wrażeń?

      • krzysztof.r.m Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:40
        Jak w sztuce. Jak w malarstwie czy muzyce. Nie moze a napewno jest kilka
        szkol... sa i takie gdzie szkola stylu wiedzie spor ze szkola natchnienia
        krm
        • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:44
          jakie znaleziono rozwiązanie konfliktu?

          krzysztof.r.m napisał(a):

          > Jak w sztuce. Jak w malarstwie czy muzyce. Nie moze a napewno jest kilka
          > szkol... sa i takie gdzie szkola stylu wiedzie spor ze szkola natchnienia
          > krm

          • krzysztof.r.m Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:48
            Konfliktu nie ma. Spor pogodny trwa. Istnienie rownolegle nie wykluczajace
            innosci. Moze nawet jest to jakas ..harmonia..
            krm
            • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 09:52
              spieranie się w harmonii, hm trzeba by to opatentować...
              krzysztof.r.m napisał(a):

              > Konfliktu nie ma. Spor pogodny trwa. Istnienie rownolegle nie wykluczajace
              > innosci. Moze nawet jest to jakas ..harmonia..
              > krm

              • apf Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:58
                Harmonia to niewielkie oscylacje wokoło położenia równowagi, gdy rośnie amplituda
                oscylacji rodzą się drgania, które nie są już harmoniczne ...

                Gość portalu: Magnolia napisał(a):

                > spieranie się w harmonii, hm trzeba by to opatentować...
                > krzysztof.r.m napisał(a):
                • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 10:00
                  a wiesz Apf, nigdy nie wątpiłam w Twoja matematyczna wiedzę
                  apf napisał(a):

                  > Harmonia to niewielkie oscylacje wokoło położenia równowagi, gdy rośnie amplitu
                  > da
                  > oscylacji rodzą się drgania, które nie są już harmoniczne ...
                  >
                  > Gość portalu: Magnolia napisał(a):
                  >
                  > > spieranie się w harmonii, hm trzeba by to opatentować...
                  > > krzysztof.r.m napisał(a):

              • krzysztof.r.m Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 09:59
                Fortepian i chyba podobnie pianino potrafia i "cieniutko" spiewac i nisko
                buczec.
                Jesli kto potrafi krzesze z tego akordy. Te jesli kto potrafi zlozyc w
                nastepujacy po sobie ciag, daja sie sluchac.
                Nie kazdy lubi klawisze, ale instrumentow jest sporo...
                krm
                • Gość: Magnolia Re: Gdy oglądam się za siebie IP: 195.205.73.* 23.04.02, 10:01
                  a czasem słowami można zgrać harmonię
                  krzysztof.r.m napisał(a):

                  > Fortepian i chyba podobnie pianino potrafia i "cieniutko" spiewac i nisko
                  > buczec.
                  > Jesli kto potrafi krzesze z tego akordy. Te jesli kto potrafi zlozyc w
                  > nastepujacy po sobie ciag, daja sie sluchac.
                  > Nie kazdy lubi klawisze, ale instrumentow jest sporo...
                  > krm

                  • krzysztof.r.m Re: Matematycy, fizycy 23.04.02, 10:06
                    i inne umysly tzw. scisle, to ci , ktorzy potrafia swietnie abstrakcyjnie
                    myslec. Jesli potrafia.
                    krm
                    • enen Re: Matematycy, fizycy 23.04.02, 10:34
                      "Piękny umysł" - szczególnie piekny gdy abstrakcyjne myslenie łaczy z
                      wewnętrzną haromnią i tolerancją wobec innych. A film pod tym tytułem też
                      rewelacja:)
              • enen Re: Gdy oglądam się za siebie 23.04.02, 10:14
                Spór przeszłości z teraźniejszością i oksymoronu „spierania się w harmonii”
                przestawił Kołakowski w „ Rozmowach z diabłem” W ogromnym skrócie : przeszłośc
                nie istnieje bez teraźniejszości, ale także teraźniejszośc jest uwarunkowana
                przeszłością. Ech dobrze, że autor tego nie widzi bo ten skrót myslowy jest
                okropny.
                • krzysztof.r.m Re: Potrafia , znac to wyraznie, 23.04.02, 10:33
                  nie jedynie "scisle". Kolakowski to hobby? Jasne , ze nie.
                  A skroty? Jesli jedynie takie w nich okropnosci, to ...
                  pozdrawiam . Jak sobie pomysle ile mam roboty i jak mi sie nie chce.
                  I jak sobie pomysle, ze i ten lubiany przeze mnie autor kiedys uznal,
                  ze "blogoslawione jest prozniactwo czleka, co szuka aby mu bylo wygodnie..."
                  eeeee....
                  krm
                  • Gość: magnolia Re: Potrafia , znac to wyraznie, IP: 195.205.73.* 23.04.02, 10:37
                    krzysztof.r.m napisał(a):
                    posylam treść modlitwy:
                    boże spraw by chcialo mi sie tak bardzo, jak mi się nie chce
                    > nie jedynie "scisle". Kolakowski to hobby? Jasne , ze nie.
                    > A skroty? Jesli jedynie takie w nich okropnosci, to ...
                    > pozdrawiam . Jak sobie pomysle ile mam roboty i jak mi sie nie chce.
                    > I jak sobie pomysle, ze i ten lubiany przeze mnie autor kiedys uznal,
                    > ze "blogoslawione jest prozniactwo czleka, co szuka aby mu bylo wygodnie..."
                    > eeeee....
                    > krm

                    • krzysztof.r.m Re: Potrafia , znac to wyraznie, 23.04.02, 10:39
                      i teraz juz mi sie chciec musi...
                      krm
                  • enen Re: Potrafia , znac to wyraznie, 23.04.02, 10:52
                    Kołakowski jako hobby? -w jakimś sensie na pewno, szczególnie bajki. Okropność
                    skrótów polega na ich... skrótowości! Ale może i diabła można zbawić?
                    • krzysztof.r.m Re: Potrafia , znac to wyraznie, 23.04.02, 10:57
                      enen napisał(a):

                      > Kołakowski jako hobby? -w jakimś sensie na pewno, szczególnie bajki.

                      Tez mam hobby i tez bajki lubie. Skrotem? Jak dziecko.

                      Okropność
                      > skrótów polega na ich... skrótowości! Ale może i diabła można zbawić?
                      A czy wiesz ile psow zawisa jesli bez skrotow , a jak nalezy, szerzej?
                      Oczywiscie bez skrotu, psow na rodakach.
                      Pozdrawiam i naprawde musze juz znikac
                      krm

                      • Gość: Magnolia Re: Potrafia , znac to wyraznie, IP: 195.205.73.* 23.04.02, 10:59
                        Krzyś, a Ty dlaczego jeszcze nie pracujesz?
                        krzysztof.r.m napisał(a):

                        > enen napisał(a):
                        >
                        > > Kołakowski jako hobby? -w jakimś sensie na pewno, szczególnie bajki.
                        >
                        > Tez mam hobby i tez bajki lubie. Skrotem? Jak dziecko.
                        >
                        > Okropność
                        > > skrótów polega na ich... skrótowości! Ale może i diabła można zbawić?
                        > A czy wiesz ile psow zawisa jesli bez skrotow , a jak nalezy, szerzej?
                        > Oczywiscie bez skrotu, psow na rodakach.
                        > Pozdrawiam i naprawde musze juz znikac
                        > krm
                        >

                      • enen Re: Potrafia , znac to wyraznie, 23.04.02, 11:27
                        Pozdrawiam i do ...znowu :)
                        Chyba też powinnam popracować:)
                        • enen Re: Mordercy Literatury. 23.04.02, 19:40
                          Muszę sama siebie pocieszyć ; ) Własnie w GW na stronie 4 dodatku “kujon
                          polski” przeczytałam skrót “Cierpień młodego Wertera”Ggoethe’go. Polecam
                          wszystkim wilebicielom dobrego RAPU!!! ) Nie wiem jeszcze, czy się smucić, czy
                          cieszyć, iż dziś nie tylko ja dokonałam gwałtu na literaturze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka