Dodaj do ulubionych

sperma po stosuku....

02.11.04, 20:49
hmmm, glupie pytanie, ale niech bedzie... Drogie panie, co robicie ze sperma która jest w was po stosunku bez prezerwatywy? Ratujecie sie husteczkami czy lecicie pod prysznic? Ja sie zawsze wtedy glupio troche czuje, mimo ze wiem ze partner nie traktuje tego jak cos dziwnego ale i tak... no wiec?
Obserwuj wątek
    • nika4 Re: sperma po stosuku.... 09.11.04, 10:27
      ak jak mówisz parterowi to nie robi żadnej różnicy, oni nie czują się
      skrępowani, więc i ty nie powinnaś; wycieknie trochę kiedy on wychodzi, ale mój
      partner zawsze czule sam mnie wyciera chusteczkami, jesli jest taka możliwość
      wychodze do łazienki, ale nie jest to aż tak konieczne. Mnie to nigdy nie
      krępowało, może dlatego że facet od samego poczatku pokazał mi że to coś
      normalnego i to on mną sie zaraz zajmował...
    • aga29wawa Re: sperma po stosuku.... 11.11.04, 17:51
      moj facet uwielbia rozsmarowywac ja po mnie czy to po brzuszlu czy po plecach
      czy innych czesciach ciala... obojgu nam sprawia to niesamowita frajde..

      ale rzeczywiscie kiedys spotykalam sie z gosciem ktory czul obrzydzenie do
      samego widoku spermy wiec.. wychodzil z zalozenia "ja juz skonczylem dalej radz
      sobie sama" min z tego powodu nie spotykalismy sie dlugo...
      • imperatyw2 Re: sperma po stosuku.... 15.11.04, 21:03
        Cóż, tylko pozazdrościć.. ja nie znoszę tego uczucia gdy "coś" się ze mnie
        wylewa, więc najpierw korzystam z chusteczki, a potem od razu pędzę do łazienki
        i siedzę pod prysznicem ok 15 minut, az się upewnię, że już po wszystkim.
        Zawsze kochamy się bez prezerwatywy, bo bardzo chcemy mieć dzidziusia ale nic z
        tego nie wychodzi..może to przerz to moje "płukanie"?
        • aga29wawa Re: sperma po stosuku.... 16.11.04, 17:39
          jak pamietam to uczyli mnie ze chlor zabija plemniki... a moze poprostu za
          bardzo sie staracie? czasem tak bywa:) niemniej zycze powodzenia:!!!!!
      • arturd2 Re: sperma po stosuku.... 20.12.04, 17:15
        Dzięki ago za posta, wiem teraz, że wszystko ze mną jest w porzadku, bo już
        zacząłem sie niepokoic, czytając wcześniejsze wypowiedzi. Rozsmarowanie spermy
        uważam za bardzo dobry sposób, na rozwiązanie, tego "problemu", to naprawdę
        moze być miłe, takie rozprowadzenie po udach, czy gładkiej muszelce moze być
        miłym sposobem na rozładowanie i wyciszenie, a także fajnym poczatkiem
        następnej zabawy. Ale jesli ktoś odczuwa tak wielkie obrzydzenie to, no cóż
        nikt nikogo do niczego nie powinie zmuszać ...
        • aga29wawa Re: sperma po stosuku.... 25.12.04, 01:34
          arturze dla mnie sperma nie jest "problemem":)) przeciez to cos co zostalo
          stworzone przez przyjemnosc dwojga ludzi:) jak juz napisalam wytrysk czy orgazm
          nie musi konczyc zabawy.. moze byc zwieczeniem jednej przyjemnosci a poczatkiem
          drugiej:) tak wiec jak najbardziej chyba jestesmy normalni:P
    • burak_cukrowy Re: sperma po stosuku.... 18.11.04, 00:23
      dardetka napisała:

      > hmmm, glupie pytanie, ale niech bedzie... Drogie panie, co robicie ze sperma
      kt
      > óra jest w was po stosunku bez prezerwatywy? Ratujecie sie husteczkami czy
      leci
      > cie pod prysznic? Ja sie zawsze wtedy glupio troche czuje, mimo ze wiem ze
      part
      > ner nie traktuje tego jak cos dziwnego ale i tak... no wiec?
      >


      o! nareszcie jakis sensowny wontek!
      pozostajac w zaproponowanej estetyce niniejszym pragne zaproponowac kilka
      tematow, na gruncie ktorych moze sie rozwinac rownie intelektualnie pobudzajaca
      dyskusja; a wiec:
      1. jak sie pozbyc miodu w uszach???? codxziennie krece wacikiem, a nastepnego
      dnia znowu mam miod w uszach. jak wy sobie z tym radzicie??????????????????
      2. mam 34 lata, wolny zawod, kolekcje etykiet po jabolach i smierdzi mi z ust.
      czy ja jestem normalny??? ludzie pomozcie bo oszaleje!!!!!!!!!
      3. od jakiegos czasu sikam na zielono!!! nie wiem czy mam o tym powiedziec
      mojemu chlopakowi/dziewczynie??? co wy byscie zrobili w mojej
      sytuacji?????????????

      ach, jakiez to zycie skomplikowane! kazdy dzien konfrontuje nas z nowymi,
      zlozonymi problemami; na szczescie jest forum, na ktorym mozna podzielic sie
      swoimi rozterkami, prawda?
      • buhaj_z_rogiem Re: sperma po stosuku.... 07.12.04, 14:25
        burak_cukrowy napisał:

        > ach, jakiez to zycie skomplikowane! kazdy dzien konfrontuje nas z nowymi,
        > zlozonymi problemami; na szczescie jest forum, na ktorym mozna podzielic sie
        > swoimi rozterkami, prawda?


        Buhahaha:)

        A odpowiadajac na pytanie w watku: mi tam sperma po stosunku nie przeszkadza,
        zas rozsmarowywanie jej po ciele partnerki moze byc fajna zabawa ;)
        Pozdro!
      • marita6 Re: sperma po stosuku.... 27.12.04, 09:00
        widac ze typowy burak cukrowy z Ciebie.

        Forum jest po to by dyskutować, pomagać i doradzać.
        • 35rok2005luksusmaks Re: sperma po stosuku.... 30.12.04, 09:13
          ja uważam,że kobieta powinna brać do buzi przed wytryskiem i wtedy nie będzie
          problemu,a jak chce mieć wewnątrz to musi zaakceptować fizjologię.
      • groszek82 Re: sperma po stosuku.... 17.02.05, 16:57
        :D hyhyhyhyhyhyhy, dobre...
        tyle ze "wątek".... :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka