Gość: mowiak
IP: 5.6R* / 12.33.108.*
17.11.04, 19:47
Jestem na etapie zycia ze totalnie unikam jakich kolwiek kontaktow
towarzyskich z innymi, nawet chodzenie do pracy czy jazda autobusem staje sie
problemem bo wszedzie tlum, prawde mowiac jak bym mogl to bym chcial na
pewien czas zniknac i za jakis czas moze sie pojawic. Czy ktos z was
przechodzil przez podobne klimaty.