Dodaj do ulubionych

Małe stacyjki.

28.11.04, 08:12
Nasze życie jest jak uciekający pociąg,
zawsze się gdzieś śpieszy
i zawsze jest gdzieś spóźnione.
Czasem mija małe stacyjki, te najpiękniejsze,
nie dostrzega drobnych rzeczy,
które sprawiają, że nasze życie jest takie piękne.
Czasem na dużych stacjach oglądamy przez szybę tłok
ludzi, którzy przychodzą i odchodzą.
Łzy z powodu rozstań
i uśmiechy przy powrotach.
Na różnych stacjach splatają się nasze tory życia.
Czasem mocno plączą się by istnieć w jedności
i już do końca zostać razem,
a czasem niestety nadchodzi rozdroże.
Piękne pociągi naszych dążeń i marzeń,
naszej wiary i nadziei.
Sprawmy by w naszych rękach zawsze
były zwrotnice naszego losu.
Byśmy sami naszymi dążeniami otaczali się ciepłem
i uczuciem i nigdy nie czuli,
że stoimy samotni na jakiejś stacyjce,
bo zawsze znajdzie się ktoś kto z nami poczeka.
Obserwuj wątek
    • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 09:40
      Dzien dobry :)
      znowu taki refleksyjny watek i nie bede mogla pomarudzic :)
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 09:59
        Wsiadaj do pociagu, czasu będzie dużo.;-))
        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:07
          do bylejakiego i nie dbac o bagaz? :)
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:09
            I kamyk zielony też;-).
            A pociąg nie byle jaki, na jej czele
            jest "Piękna Helena".-)))
            • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:17
              a skad sie wziela ta piekna helena? ? a nie bylo jakiegos przystojniaka ;) taki
              pociag bardziej by mi sie podobal.
              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:27
                Jako krajanka powinnas wiedzieć,że Piękna Helena
                odwiedzała nasze City,to najładniejszy polski
                parowóz.A przystojny jest pan konduktor;-))
                • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:29
                  hmm jak zwykle wykazalam sie ignoracja w stosunku do polskich koleji... hmm
                  skladam to na karb mlodego wieku ;)
                  dobrze ze chociaz konduktor bedzie fajny :)
                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:42
                    Znajomośc kolei nie jest obowiązkowa.
                    Ale to nie przeszkadza aby był to
                    wesoły pociąg..;)))
                    • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:47
                      a jaka jest stacja docelowa?
                      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:49
                        Przemianujemy go Orient Express i mamy do
                        wyboru Paryż albo Istambuł,Waćpani
                        może wybierać..;-)))
                        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 10:52
                          Wybieram Istambul, tylko bez zadnych morderstw po drodze :)))
                          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 11:00
                            Tego nie da sie wykluczyć, polowa pociągu to szpiedzy.;-))
                            Dzieki za czas.;-))
                            • wielki_szu4 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:02
                              Ciekawe towarzystwo,chyba sie zabiorę;-D

                              --
                              Życie to partia kart,w której wszyscy oszukują:
                              mężczyźni, by wygrać,kobiety, by nie przegrać..
                              • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:11
                                rozumiem ze wygranie z kolega w 'karty' jest niemozliwe ? :))))
                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:15
                                  A co to Waćpanna w hazard chce wchodzić;-))
                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:17
                                    a co jak szalec to szalec, jakas partia pokera ;) wiesz kto nie ma szczescia w
                                    kartach ma szczescie w milosci, wiec ja powinnam Was Wacpanowie ograc :)
                                    • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:19
                                      Czy czegoś nie pokręciłas w tym wywodzie;-))
                                      • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:21
                                        nic nie pokrecilam, kto ma szczescie w kartach nie ma szczescia w milosci, i to
                                        dziala odwrotnie jak nie masz szczescia w milosci to masz szczescie w kartach i
                                        dlatego bym Was ograla :) co tu bylo pokrecone dla Wacpana?
                                        • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:31
                                          Moze tym razem role się odwrócą;-))
                                          • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:32
                                            hmm raczej nie bo to by musial jakis cud sie zdarzyc :)
                                            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:37
                                              Takiej małej wiary jestes;-)
                                              • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:41
                                                noooooo...
                                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:43
                                                  Czy cos się stało.Ja poprostu
                                                  pozytywnie myslę;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:48
                                                    po prostu optymizm nawet z czasem upada w zderzeniu z realem :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:51
                                                    Dwa światy,ale częsciowo wchodzą w symbiozę;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:55
                                                    bo ja wiem, jakos nie widze tej symbiozy.
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:59
                                                    Trzeba wykazać trochę dobrej woli,
                                                    granice są umowne i niedostrzegalne;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 18:01
                                                    wykazywalam sie cale zycie dobra wola, teraz mi sie znudzilo :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 18:03
                                                    Tylko widzę twardy realizm pozostał,
                                                    no cóż i z tym można zyć;-*))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 16:27
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > wykazywalam sie cale zycie dobra wola, teraz mi sie znudzilo :)
                                                    ,.................
                                                    O witam serdecznie. Czyzby dzien dzisiejszy był zly.
                                                    Waćpanna taka stanowcza dzisiaj,oj nie dobrze.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:37
                                                    to juz stara wypowiedz :))) takie wahania nastrojow ... wiesz jak to kobiety
                                                    hi :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:55
                                                    Tak zmienne są,dośc często.'-))

                                                    __
                                                    Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:02
                                                    zmienne sa nastroje, nie kobiety :)))))))))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:09
                                                    BArdzo pięknie i krotko to ujęlaś;-))
                                                    --
                                                    Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:13
                                                    a co tu sie rozpisywac nad prawda ogolnie znana :)))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:25
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > a co tu sie rozpisywac nad prawda ogolnie znana :)))
                                                    ................
                                                    TAk z faktami sie nie dyskutuje;-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:54
                                                    no wiesz ale mozna zawsze wyrazic swoje zdanie / tudziez ujawnic swe
                                                    obserwacje :)))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:56
                                                    Pewnie,ze tak ,a gdzie to zjawa znikęła,poszukiwania
                                                    czyniłem:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:02
                                                    ja nie zjawa, ja dobry duszek ;))))))) hi
                                                    znikla w waznej sprawie juz wrocila :)
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:05
                                                    oczywiscie zniknela ... ojoj ale blad wstyd wstyd ...
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:13
                                                    Wszystko jest oki.wszystkie sprawy juz opanowane,
                                                    mozemy gawędzic;-)))
                                                    --
                                                    Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:22
                                                    a o czym sobie pogawedzimy dzis ? :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:32
                                                    o czym masz ochotę,
                                                    na wszystko sie zgadzam;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:35
                                                    uu na wszystko tak naprawde? ;))))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:37
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > uu na wszystko tak naprawde? ;))))
                                                    ...............
                                                    Tak tylko coby czyichś uczuć nie obrazić
                                                    trzeba mieć na uwadze;))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:48
                                                    no wiesz nie chcialabym cie rozpraszac cobys dentysty przez przypadek nie
                                                    przeoczyl gdyz jest niezbedny ;)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 22:00
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > no wiesz nie chcialabym cie rozpraszac cobys dentysty przez przypadek nie
                                                    > przeoczyl gdyz jest niezbedny ;)
                                                    ..................
                                                    Sprawę opanujemy,ale ja dzisaj
                                                    jestem karęcony jak rondo w wszczycie,
                                                    trochę cierpliwości mile Wacpanny,na
                                                    razie niedysponowana niech zazywa trunki;-;-))
                                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 22:09
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > elizabeta25 napisała:
                                                    >
                                                    > > no wiesz nie chcialabym cie rozpraszac cobys dentysty przez przypadek nie
                                                    >
                                                    > > przeoczyl gdyz jest niezbedny ;)
                                                    > ..................
                                                    > Sprawę opanujemy,ale ja dzisaj
                                                    > jestem karęcony jak rondo w wszczycie,
                                                    > trochę cierpliwości mile Wacpanny,na
                                                    > razie niedysponowana niech zazywa trunki;-;-))
                                                    >
                                                    Wypraszam sobie sugestie nadużywania, jakie to wesołe.........hahahahahaha,
                                                    już nie przeszkadzam, przepraszam za pojawienie się
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 22:11
                                                    Wcale nie wypominam naduzywania,
                                                    aj tez lubię pobalowac,ale na slubie
                                                    nie wypada,czasy takie ziezkie;-))
                                                    Dzieki na odwiedziny na wątku;-)))
                                                    --
                                                    Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 22:29
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Wcale nie wypominam naduzywania,
                                                    > aj tez lubię pobalowac,ale na slubie
                                                    > nie wypada,czasy takie ziezkie;-))
                                                    > Dzieki na odwiedziny na wątku;-)))
                                                    > --
                                                    > Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                    papapapapaappa, naslewka na goździkach pomaga na ból zęba
                                                    wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 22:37
                                                    Dla mnie takie zyczenia?;-)))
    • malinka48 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:13
      caruzzo napisał:

      > Nasze życie jest jak uciekający pociąg,
      > zawsze się gdzieś śpieszy
      > i zawsze jest gdzieś spóźnione.
      > Czasem mija małe stacyjki, te najpiękniejsze,
      > nie dostrzega drobnych rzeczy,
      > które sprawiają, że nasze życie jest takie piękne.
      > Czasem na dużych stacjach oglądamy przez szybę tłok
      > ludzi, którzy przychodzą i odchodzą.
      > Łzy z powodu rozstań
      > i uśmiechy przy powrotach.
      > Na różnych stacjach splatają się nasze tory życia.
      > Czasem mocno plączą się by istnieć w jedności
      > i już do końca zostać razem,
      > a czasem niestety nadchodzi rozdroże.
      > Piękne pociągi naszych dążeń i marzeń,
      > naszej wiary i nadziei.
      > Sprawmy by w naszych rękach zawsze
      > były zwrotnice naszego losu.
      > Byśmy sami naszymi dążeniami otaczali się ciepłem
      > i uczuciem i nigdy nie czuli,
      > że stoimy samotni na jakiejś stacyjce,
      > bo zawsze znajdzie się ktoś kto z nami poczeka.
      Jasne czeka pociąg i koduktor:))
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:16
        > bo zawsze znajdzie się ktoś kto z nami poczeka.
        > Jasne czeka pociąg i koduktor:))
        .....................
        Nie pociąg i konduktor.
        Znajdzie sie ktoś na peronie ,kto poczeka z nami
        na pociąg.;-))


    • Gość: ene due Re: Małe stacyjki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:14
      gdzies w tłoku szpieg numer jeden,
      kucharka w wagonie restauracyjnym,
      a życie czasmi potrafi byc piekne,
      miłego wieczoru pasasażerom :)
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 17:17
        Nie jedziesz z nami, tam nam przykro;-))
        • Gość: ene due Re: Małe stacyjki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 17:24
          co tam jechac w taki towarzystwie
          miłym czemu nie, do tego
          widoki za oknem fajne, w miedzy
          czasie potrawy pasażerowie
          bedą wcinać i kawka popijać :)
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 19:07
            Ale pierwszy przystanek w Budapszecie,
            odwrotu nie ma.;-))
            • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 21:49
              możemy sie tu zatrzymać na dłuższą chwilkę????????? plisssssssssssssssss
              pooglądamy przeurocze uliczki, poszwendamy sie po wzgórzu Gelerta i wrzucimy
              pieniążek do fonnanny na zamku - by wrócić tu w podróży powrotnej.
              Koniecznie odwiedźmy wyspę małgorzaty, a tam japoński ogród, może zamruczy
              grająca studnia..............
              I szybciutko na keletyi - ruszamy dalej.................
              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:06
                Oki,miła podróżniczko.;-))
                • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:32
                  wielkie dzięki Panie Konduktorze kochany
                  czy następny przystanek to Wiedeń??? Vienn, Vienn nur du allein...........
                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:39
                    Kochana,kierownikiem pociagu jestem,a pocia zdązą do Stabułu.
                    Jesteśmy w drodze do Azji.'-)))
                    • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:48
                      Przepraszam Panie Kierowniku za niedopatrzenie funkcji :))))))))
                      przecież Wiedeń był na trasie Orient Expresu - jechałbodajże przez Budapeszt,
                      Wiedeń, Warnę coś tam, ćoś tam w Grecji do Istambułu
                    • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:53
                      Jak długo przewidywany jest postój w Istambule???? Zdążymy powłóczyć się po
                      bazarach, w jazgocie wschodu???? moze porwiemy pocią i ruszymy na objazd
                      Turcji - wschodnia Anatolia, Kapadocja, Pammukale, może małą eksploracja
                      Taurusu ( tylko co uczynić z szykownym odzieniem????) jeziora Az oraz Van
                      goliu.........
                      To jak da się zrobić?????????
                      Proszę ( tu następuje trzepot długich rzęs)
                      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:58
                        Oki miła Pani, pociąg jest do Pani dyspozycji,cały;-)))
                        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 22:59
                          no teraz to juz musze interweniowac, co ty tak na prawo i lewo rozdajesz ten
                          pociag? :)))
                          a czy kolezanka ma bilecik?? :)))))))))
                          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:03
                            Cicho ,niech wsiadzie, a potem nałozymy mandacik;-)))
                            • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:08
                              caruzzo napisał:

                              > Cicho ,niech wsiadzie, a potem nałozymy mandacik;-)))
                              Jaki sprytny, błyskotliwy jak erka na sygnale ;-))))))))))
                              a ja mam legitymację PKP, hihihihihihihihihihihihi
                              czarujacy i interesowny mężczyzna co będzie zbierał na fundusz wspomożenia
                              kolei ;))))))))))
                              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:20
                                samotna73 napisała:

                                > caruzzo napisał:
                                >
                                > > Cicho ,niech wsiadzie, a potem nałozymy mandacik;-)))
                                > Jaki sprytny, błyskotliwy jak erka na sygnale ;-))))))))))
                                > a ja mam legitymację PKP, hihihihihihihihihihihihi
                                > czarujacy i interesowny mężczyzna co będzie zbierał na fundusz wspomożenia
                                > kolei ;))))))))))
                                ...................
                                na klację miłą PAni,tylko dyskretnie;-)))
                                • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:23
                                  caruzzo napisał:

                                  > samotna73 napisała:
                                  >
                                  > > caruzzo napisał:
                                  > >
                                  > > > Cicho ,niech wsiadzie, a potem nałozymy mandacik;-)))
                                  > > Jaki sprytny, błyskotliwy jak erka na sygnale ;-))))))))))
                                  > > a ja mam legitymację PKP, hihihihihihihihihihihihi
                                  > > czarujacy i interesowny mężczyzna co będzie zbierał na fundusz wspomożen
                                  > ia
                                  > > kolei ;))))))))))
                                  > ...................
                                  > na klację miłą PAni,tylko dyskretnie;-)))
                                  >
                                  >
                                  a co dobrego serwuje wagon restauracyjny???? Oczywiście Pan Kierownik w stroju
                                  galowym, jak kapitan w mesie
                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:25
                                    Dziś kuchnia węgierska miła Pani:
                                    a ja oczywiscie galowo,gdież bym smiała
                                    Damom afront robić;-)))
                                    • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:30
                                      caruzzo napisał:

                                      > Dziś kuchnia węgierska miła Pani:
                                      > a ja oczywiscie galowo,gdież bym smiała
                                      > Damom afront robić;-)))
                                      Jak dobrze, że zdążyłam zrobić małe zakupy przed odjazdem z Paryża :)))))))))
                                      Uroczo Pan wygląda ( ukradkowe spojrzenia i nieśmiały uśmiech ), mundur zawsze
                                      onieśmiela i .........wabi ;)))
                                      poproszę o lampkę tokaju szamorodin 4 putonowego
                            • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:09
                              lepiej sie przyznaj ze chodzi o to trzepotanie rzesami i rumience no i o to
                              porwanie :))))
                              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:19
                                elizabeta25 napisała:

                                > lepiej sie przyznaj ze chodzi o to trzepotanie rzesami i rumience no i o to
                                > porwanie :))))
                                ...............
                                CIcho,przecież pocig jest naszapikowany szpiegami.:-))
                                A urody Pani jest nieprzecienej, to trzeba uczciwie oddać.-))
                                • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:30
                                  hmm chyba sie zapisze na kurs tego trzepotania rzesami :))))))))) bo tu widze
                                  juz kolacje galowe sie szykuja, kiedy nastepna stacja?
                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:39
                                    A kto to moze wiedzieć,takie ładne Waćpanny,
                                    ze mi sie nie chce pracować;-)))
                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:39
                                    elizabeta25 napisała:

                                    > hmm chyba sie zapisze na kurs tego trzepotania rzesami :))))))))) bo tu widze
                                    > juz kolacje galowe sie szykuja, kiedy nastepna stacja?

                                    w Warnie, porozmawiałąm już z przeuroczym Kierownikiem tego składu :))))
                                    może wypijemy razem herbatkę, porozmawiamy...... ( na rumie oczywiście, ale
                                    sza, trzeba trzymać fason )
                                    • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:49
                                      hmm niestety nie wzielam z soba rekawiczek atlasowych i musze Panstwa
                                      pozostawic na tej stacji :)))
                                      milej podrozy
                                      • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:51
                                        elizabeta25 napisała:

                                        > hmm niestety nie wzielam z soba rekawiczek atlasowych i musze Panstwa
                                        > pozostawic na tej stacji :)))
                                        > milej podrozy

                                        Proszę zostań, nie zostawiaj mnie samej...... chętnie ofiaruję Ci moje, rozmiar
                                        5 i 3/4
                                        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:55
                                          Wacpani na pewno sobie da doskonale rade :) Kierownik na pewno sluzyl bedzie
                                          pomoca ... :))
                                          /tylko wstrzymajcie sie z szampanem zanim wysiade :)))))))))))))))))))/
                                          • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:56
                                            elizabeta25 napisała:

                                            > Wacpani na pewno sobie da doskonale rade :) Kierownik na pewno sluzyl bedzie
                                            > pomoca ... :))
                                            > /tylko wstrzymajcie sie z szampanem zanim wysiade :)))))))))))))))))))/
                                            Raczej waćpanna - jeśli idzie o ścisłośc - szampana wypijemy razem, proponuję
                                            Krug rocznik 1985
                                          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 09:16
                                            elizabeta25 napisała:

                                            Kierownik na pewno sluzyl bedzie
                                            > pomoca ... :))
                                            > /tylko wstrzymajcie sie z szampanem zanim wysiade :)))))))))))))))))))/
                                            .............................................
                                            Wyglądamy Waćpanią.Pociag cierliwie czeka.;-)))
                                            Szmapan także;-)))
                          • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:11
                            elizabeta25 napisała:

                            > no teraz to juz musze interweniowac, co ty tak na prawo i lewo rozdajesz ten
                            > pociag? :)))
                            > a czy kolezanka ma bilecik?? :)))))))))

                            Koleżanka bilecik ma, wykupiony, legalny......... jedzie cichutko tylko czasem
                            chciałaby odwiedzić stare, miłe sercu i wspomnienieom miejsca - to tak źle ;((((
                        • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:06
                          caruzzo napisał:

                          > Oki miła Pani, pociąg jest do Pani dyspozycji,cały;-)))


                          Panie Kierowniku Caruzzo ( czyżby rodzina Wielkiego Caruso, ten sam tembr
                          głosu?? ) bardzo dziękuje, nie jestem........, naprawdę.......... zawstydza
                          mnie Pan ( tu spuszcza kobiecina oczęta ocienione rzęsami i uroczo sie
                          rumieni ), naprawdę nie trzeba aż tyle. Może tylko proszę podać godziny odjazdu
                          z Istambułu.......... no i pozwolić się porwać do hammanu w
                          Istambule :)))))))))))
                          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:17
                            Miła i Szanowan Pani,tembr głosu mam piękny,ale
                            spiewu nie uprawiam. Zbieznosć nazwisk jest przypadkowa.
                            Odjazd 23,20.Salonka jest do Pani dyspozycji.;-))
                            • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:26
                              Pięknie Panu Kierownikowi dziękuję za tak wszechstronną pomoc. Tembr
                              rzeczywiście zniewalający jako i uśmiech........., spojrzenie........,
                              maniery..... łamie Pan serca białogłowom w tym pociągu :)))))))))))))
                              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:40
                                O, mila Pani jest PAni bardzo Łaskawa'-))
                                --
                                • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:45
                                  caruzzo napisał:

                                  > O, mila Pani jest PAni bardzo Łaskawa'-))
                                  > --
                                  Ja tylko werbalizuję to co widzę...........
                                  naprawdę przedziwne fluidy są w tym pociągu - niesamowici i ciekawi ludzie,
                                  miejsca historia......
                                  Panie Kierowniku, kolacja w Pana towarzystwie to zaszczyt i przyjemność dla
                                  mnie ( tu panna dyga i uroczo sieuśmiecha podając dłoń.....w rękawiczce )
                            • Gość: leziox Re: Małe stacyjki. IP: *.ipt.aol.com 28.11.04, 23:33
                              I tak wątek o małych stacyjkach,rozpoczęty całkiem udanym wierszem,zamienił się
                              w radosne ćwierkanie dwóch osób.No ale niech tam wam będzie,co ja się będę
                              wtrącał.Tyle chciałem tylko powiedzieć,że te małe stacyjki,te
                              prawdziwe,kolejowe wzbudzają we mnie zawsze jakiś ukryty sentyment.Stoi
                              człowiek na dworcu gdzieś na końcu świata,wdycha zapach rozgrzanych słońcem
                              podkładów nasączonych czymś tam chemicznym i myśli,dokąd wyruszy następny
                              pociąg.I co się zdarzy w drodze.Niech ci koluniu wszystkie połączenia zawsze
                              się zgadzają i nawet na tym najmniejszych stacyjkach coś miłego cię spotyka.
                              • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:42
                                Gość portalu: leziox napisał(a):

                                > I tak wątek o małych stacyjkach,rozpoczęty całkiem udanym wierszem,zamienił
                                się
                                >
                                > w radosne ćwierkanie dwóch osób.No ale niech tam wam będzie,co ja się będę
                                > wtrącał.Tyle chciałem tylko powiedzieć,że te małe stacyjki,te
                                > prawdziwe,kolejowe wzbudzają we mnie zawsze jakiś ukryty sentyment.Stoi
                                > człowiek na dworcu gdzieś na końcu świata,wdycha zapach rozgrzanych słońcem
                                > podkładów nasączonych czymś tam chemicznym i myśli,dokąd wyruszy następny
                                > pociąg.I co się zdarzy w drodze.Niech ci koluniu wszystkie połączenia zawsze
                                > się zgadzają i nawet na tym najmniejszych stacyjkach coś miłego cię spotyka.
                                Przecież rozmowa jest jak najbardziej merytoryczna tylko zamiast o stacyjkach
                                typu Borowiki rozmawiamy o dworcach secesyjnych i innych krajach. Jedni
                                zwiedzają Polskę inni świat :)))) a wszystkie podróże są niesamowite
                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:46

                                  > Przecież rozmowa jest jak najbardziej merytoryczna tylko zamiast o stacyjkach
                                  > typu Borowiki rozmawiamy o dworcach secesyjnych i innych krajach. Jedni
                                  > zwiedzają Polskę inni świat :)))) a wszystkie podróże są niesamowite
                                  ...............
                                  Oj Kochana nie tak ostro,pomysli ze SOK go napadł.;))
                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:53
                                    caruzzo napisał:

                                    >
                                    > > Przecież rozmowa jest jak najbardziej merytoryczna tylko zamiast o stacyj
                                    > kach
                                    > > typu Borowiki rozmawiamy o dworcach secesyjnych i innych krajach. Jedni
                                    > > zwiedzają Polskę inni świat :)))) a wszystkie podróże są niesamowite
                                    > ...............
                                    > Oj Kochana nie tak ostro,pomysli ze SOK go napadł.;))
                                    >
                                    >
                                    raczej pogonił blaskeim swiateł rzeście oświetlonego expresu :))))))))))))
                                    • Gość: leziox Re: Małe stacyjki. IP: *.ipt.aol.com 28.11.04, 23:55
                                      Hej,ludziska,ja nie z takich co się boją jakiegoś tam soku,spox
                                      • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:58
                                        Gość portalu: leziox napisał(a):

                                        > Hej,ludziska,ja nie z takich co się boją jakiegoś tam soku,spox

                                        Rozumię, tylko zostaw Pan tę szynę na miejscu
                              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:44
                                Gość portalu: leziox napisał(a):

                                > I tak wątek o małych stacyjkach,rozpoczęty całkiem udanym wierszem,zamienił
                                się
                                >Dzieki Lezix za mily komentaz. Rzecyzwiscie tak sobie ćwierkamy i jest nam
                                chyba miło.Stacyjki sa fantastczne,na niektorych jakby czas zatrzmal sie
                                kilkadzisait lat temu.Niepowarzlny klimat. A podklady nasączają karboliną,tak
                                to sie chyba nazywa.Milego wieczoru.;-))
                                • Gość: leziox Re: Małe stacyjki. IP: *.ipt.aol.com 28.11.04, 23:49
                                  Karbolina to brzmi tak nieromantycznie.Ale i z tego mamy przecież
                                  radochę,czując zapach który zapowiada następny odjazd i kiwanie się na
                                  rozjazdach.Pasażerowie,współjadący,wiatr za otwartym oknem i słońce grzejące w
                                  ryjek wystawiony przez okno,za to warto wiele dać.Nie tylko w polskich
                                  klimatach,ale tam najbardziej...
                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:55
                                    Gość portalu: leziox napisał(a):

                                    > Karbolina to brzmi tak nieromantycznie.Ale i z tego mamy przecież
                                    > radochę,czując zapach który zapowiada następny odjazd i kiwanie się na
                                    > rozjazdach.Pasażerowie,współjadący,wiatr za otwartym oknem i słońce grzejące
                                    w
                                    > ryjek wystawiony przez okno,za to warto wiele dać.Nie tylko w polskich
                                    > klimatach,ale tam najbardziej...
                                    Polecam trasę i pociąg transsyberyjski, tam są klimaty dopiero;))))))))))))
                                    • caruzzo Re: Małe stacyjki. 28.11.04, 23:58
                                      BArdzo chcialbym takim pociagiem pojechac
                                      calę trasą do Wladywostoku.To bylaby frajda.
                                      Ale ja muszę znikać.
                                      Zyczę spokojnej nocy.
                                      • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 00:00
                                        caruzzo napisał:

                                        > BArdzo chcialbym takim pociagiem pojechac
                                        > calę trasą do Wladywostoku.To bylaby frajda.
                                        > Ale ja muszę znikać.
                                        > Zyczę spokojnej nocy.
                                        Dobranoc Waćpanu, juz i tak nadszarpnęłam reputację spedzając miło czas w Pana
                                        towarzystwie. Ten pociąg chyba jedzie do Istambułu..... poproszę o śnaidanie do
                                        salonki na 9 rano. Dziękuję za uroczą kolację ( delikatne muśnięcie policzka )
                                        • Gość: leziox Re: Małe stacyjki. IP: *.ipt.aol.com 29.11.04, 00:04
                                          Samotna,nie mnie mówić o kolei transsyberyjskiej,bo miałem zaszczyt spędzic w
                                          ruskich wagonach około tygodnia zanim z Moskwy dojechałem tam gdzie
                                          chciałem.Nie żałuję,Rosja to piękny kraj,chociaż w zasadzie wolę bardziej
                                          cieplejsze klimaty.A tak na marginesie:nie boli cię czasem języczek od ciógłego
                                          przygryzania/komuś/?
                                          • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 08:10
                                            Gość portalu: leziox napisał(a):

                                            > Samotna,nie mnie mówić o kolei transsyberyjskiej,bo miałem zaszczyt spędzic w
                                            > ruskich wagonach około tygodnia zanim z Moskwy dojechałem tam gdzie
                                            > chciałem.Nie żałuję,Rosja to piękny kraj,chociaż w zasadzie wolę bardziej
                                            > cieplejsze klimaty.A tak na marginesie:nie boli cię czasem języczek od
                                            ciógłego
                                            >
                                            > przygryzania/komuś/?
                                            Ja przygryzam??????????? o przepraszam jeśli uraziłam. Raczej udowadniam jaka
                                            jestem wygimnastykowana.
                                            MAsz rację - Rosja to piękny kraj, te ciepłe też miałam okazję poznać. Żałuję
                                            tylko , że nie udało mi się dojechać do Władywostoku, ale nic straconego.
                                            Miłego dnia Ci życzę
                                        • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 00:05
                                          Pani prośba jest rozkazem.
                                          ZobAczymy sie jutro;-))
                                          • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 08:49
                                            caruzzo napisał:

                                            > Pani prośba jest rozkazem.
                                            > ZobAczymy sie jutro;-))

                                            Dzień dobry :)))) cudownie się śpi w takt kół pędzącego pociągu.
                                            ale pora wstawać.
                                            Uśmiechnięcie witam Pana Kierownika, jak zawsze na posterunku ( czarujący
                                            uśmiech )
                                            czas na pierwszą poranną kawkę - smoliście czarną i piekielnie mocną
                                            • dorjana Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 08:51
                                              Witam z kawką:)
                                              od wczoraj nie lubie dworca,naczekalm sie an pociag opóxnony 18o minut:(
                                              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 11:00
                                                dorjana napisała:

                                                > Witam z kawką:)
                                                > od wczoraj nie lubie dworca,naczekalm sie an pociag opóxnony 18o minut:
                                                (.....................
                                                W imieniu koleji serdecznie Panią przepraszam,
                                                za niedogodności,które były Pani udziałem.;-))
                                            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 09:02
                                              ZA chwilę PAni życzenie zostanie spełnione.;-)))
                                              • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 11:57
                                                caruzzo napisał:

                                                > ZA chwilę PAni życzenie zostanie spełnione.;-)))
                                                Czy to już kolejna kawka???? jak ten czas szybko jedzie
                                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 12:29
                                                  Pociąg mnie ja błyskawica,czas tudzież;-))
                                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 14:58
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Pociąg mnie ja błyskawica,czas tudzież;-))

                                                    Ci wspaniali mężczyźni na swoich stalowych rumakach ;))
                                                    nie zawszę chcę by czas biegł tak szybko, ale on mnie nie słucha ;((((
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 15:08
                                                    Czas to rzez wzgledna jak mawiąją fizycy
                                                    i inni uczeni w pismach wszelakich.;;-))
                                                    A rumaki i owszem jak sie podoba, to podłaczymy
                                                    drugą lokomotywę.;-))
                                                  • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 15:55
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Czas to rzez wzgledna jak mawiąją fizycy
                                                    > i inni uczeni w pismach wszelakich.;;-))
                                                    > A rumaki i owszem jak sie podoba, to podłaczymy
                                                    > drugą lokomotywę.;-))
                                                    mnie tu proszę z fizyką ten tego, bo pomimo intensywności edukacji nadal można
                                                    wg mnie oczywiście przynieść prąd w wiadrze :))))
                                                    Ależ Pan jest szarmancki Panie Kierowniku, ale jest to naprawdę niepotrzebne ;-
                                                    )) jeszcze za szybko dojedziemy............. i koniec radości chwili ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 16:23
                                                    JA tyle pamiętam z fizyki,ze im wyżej łokcia,
                                                    tym bardziej napięcie rosnie a opór maleje,
                                                    to chyba było prawo Ohama.
    • mario2 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 08:54
      Uśmiechnięte dziewczyny na dworcach
      Z uśmiechem przyklejonym przez senność
      Gdzieś się śpieszą, gdzieś biegną i biegną
      Zapatrzone w codzienną codzienność

      A pociąg właśnie odjeżdża
      Zabiera je gdzieś niedaleko
      Gdzie jedną godzinę się jedzie
      A drugą godzinę się czeka

      Ten sam płaszcz i torebka ta sama
      Ten sam bilet miesięczny co zawsze
      Nawet na peronie tym samym
      I codziennie jakby trochę starsze

      A pociąg właśnie...

      Czemu patrzysz dziś na mnie inaczej
      Nauczyłem się Ciebie już na pamięć
      Jutro Cię znowu zobaczę
      Nie zapytam o nic, choć popatrzę

      Jak pociąg właśnie odjeżdża
      Zabiera Cię gdzieś niedaleko...
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 10:52
        mario2 napisał:
        A pociąg właśnie odjeżdża
        ................................
        Zabiorę się w poszukiwaniu
        straconego czasu;-)))
        • mario2 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 11:37
          Wieczór w granatowym swym płaszczu
          Gwiazdy już pozapalał
          Z kątów wyłażą zrudziałe smutki
          A my gramy na swych gitarach


          I ciche nutki zbieramy
          Bu grały nam razem do taktu
          Niebieskie myśli odganiamy
          bo przecież jeszcze nie czas

          Jeszcze nie czas swe marzenia do waizek kłaść
          Jeszcze nie czas by piosenki nasze śpiewał tylko wiatr
          Jeszcze nie czas by gitary spały na dnie szaf
          Póki tyle jest muzyki jeszcze w nas

          A kiedy zabraknie przyjaciół
          By wieczór przegadać do rana
          To przecież masz jeszcze swoją gitarę
          Strun kilka, melodii parę


          Gdy piasek nie chce się wsypać
          Pod oczy i do snu zaprosić
          To trzeba gdzieś odejść, by dłużej nie płakać
          I smutku w swym sercu nie nosić


          Jeszcze nie czas swe marzenia do waizek kłaść...


          Gdy włożą cię w dębową skrzynkę
          Niech włożą razem z giatarą
          Niech w niebie ci grają, by dłużej nie płakać
          Melodię twą ukochaną


          Jeszcze nie czas swe marzenia do waizek kłaść...
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 12:32
            mario2 napisał:
            ............
            Bardzo pięknie to ująłeś;-)))
            • mario2 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 12:41
              wiem- z perspektywy lat latwiej osadzic takie rzeczy
    • dorjana Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 12:45
      Piękne,tak tu dziś nastrojowo sie zrobiło:)
      A u mnie czasu brak:(
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 13:16
        JAk tylko czas pozwoli,serdecznie zapraszamy
        miejsce jest stale zarezerwowane.;-))
        • dorjana Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 13:47
          Dziekuje:)
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 14:52
            Panie sa ozdobą naszego pociągu,i są
            tu bardzo mile i ciepło widziane.;-)
            • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 17:28
              "...a mały pociąg ruszył, ciuch, ciuch, ciuch..." ;))
              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 18:04
                Ze stacyjki siedmiu smutków
                Rusza pociag krasnoludkow
                Pan konduktor z siwą bródką
                Gwiżdze tak cichutko.;-)))

                Miłej podrózy życze.;-)))
                --------
                Łamali prawo i ... dzielili się.
    • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:01
      wszystko pięknie i ładnie, wspaniali i czarujący ludzie, ogólny bon-ton, pełna
      erudycja ogólny luksus........
      czy w tym wszystkim podróżuje z nami dentysta????;-((((
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:14
        Sprawdzimy, ale w razie czego obcęgi posiadamy;-)
        --
        Łamali prawo i ... dzielili się.
        • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:25
          caruzzo napisał:

          > Sprawdzimy, ale w razie czego obcęgi posiadamy;-)
          > --
          > Łamali prawo i ... dzielili się.
          dziękuję, ale obcęgi raczej niemile widziane
          to już lepiej przenośny gabinet na najbliższej stacji
          Jak tu trzepotać rzęsami bez zęba ???????????????????? normalnie trrrrragedia
          • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:27
            hmm nie zebym znowu byla pragmatyczna ale rzesy z zebami niewiele wspolnego
            maja :))))))))) mysle ze trzepotac rzesami kazdy moze :)) nawet ktos bez
            uzebienia :)))
            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:34
              Moze bedzzziemy wyrywać, lokomotywę
              podczepimy do zęba, jak nie znajdzie
              sie dentysta. Pozrawiam Panią.;-))
              --
              Łamali prawo i ... dzielili się.
            • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:43
              mnie to przeszkadza, sama świadomość braku uzębienia, toż to jak oczko w
              pończosze...........
          • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:32
            " sunęła poprzez czarne łąki
            sunęła przez spalony las
            mijała bram zwęglone szczątki
            płynęła przez wspomnienia miast
            Biała Lokomotywa..."
            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:45
              I szybciej, i szybciej, tłoki w ruch
              para buch.;-)))
              --
              Łamali prawo i ... dzielili się.
              • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:47
                pędzi pospieszny pociąg
                po szynach szybko mknie,
                dokąd to , dokąd, dokąd,
                ten pociąg wiezie mnie...
                :)))
                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:52
                  Pędzi wagon,za wagonem
                  szybko mija czas,
                  Pędzi pociag wciaz do przodu
                  Mija miasta,las;-))
                  --
                  Łamali prawo i ... dzielili się.
                  • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 19:57
                    pociag sapie
                    tchu nabiera, tchu nabiera,
                    rusza wolno,
                    pedzi teraz, pędzi teraz...
                    ;))
                    • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:00
                      Ludzie zejdzie z drogi bo
                      pośpieszny jedzie.;-*)))
                      • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:08
                        "...czasu coraz mniej do odjazdu
                        coraz większy lęk przed złą gwiazdą
                        została nam ostatnia już
                        szansa, by z serca zetrzeć kurz

                        podróżą każda miłość jest
                        co różą wiatrów znaczy cel
                        poniesie nas, gdzie - nie wie nikt
                        w jakie noce i dni..."
                        :)))
                        • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:20
                          Bardzo ładne;-)))
                          --
                          Łamali prawo i ... dzielili się.
                          • wietka Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:25
                            też mi się podoba :))
                            odjazdowych snów :))
                            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 20:37
                              Wzajemnie,wszystkiego dobrego;-))))))
    • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:33
      caruzzo napisał:

      >ja dziś w kąciku popijam whisky ( jak nie dama ) z lodem i ........... buli,
      buli ząbek.
      nawet złośliwością ziać mi sie nie chce, dowcip mi się stępił............
      dlaczego gnojek tak boli ;-((((((((((((((((
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:39
        samotna73 napisała:

        > caruzzo napisał:
        >
        > >ja dziś w kąciku popijam whisky ( jak nie dama ) z lodem i ........... bul
        > i,
        > buli ząbek.
        > nawet złośliwością ziać mi sie nie chce, dowcip mi się stępił............
        > dlaczego gnojek tak boli ;-((((((((((((((((
        ..............
        oj to lód przylozymy i stosownego fachowca
        na najblizszej stacji zdybamy;-))
        • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:44
          dzięki Panie Kierowniku łaskawy, nareszcie
        • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:48
          czy to już Istambuł??????????? cudnie oświetlony most Galata???? pociąg
          wyraźnie zwalnie........... słychać gwar ulicy, nawoływania muezinów............
          Może zobaczymy z okien minarety Hagia Sophia????
          Jak szkoda, że juz koniec podróży.......... ale wracamy przecież już niedługo
        • samotna73 Re: Małe stacyjki. 29.11.04, 21:49
          caruzzo napisał:

          > samotna73 napisała:
          >
          > > caruzzo napisał:
          > >
          > > >ja dziś w kąciku popijam whisky ( jak nie dama ) z lodem i .........
          > .. bul
          > > i,
          > > buli ząbek.
          > > nawet złośliwością ziać mi sie nie chce, dowcip mi się stępił............
          > > dlaczego gnojek tak boli ;-((((((((((((((((
          > ..............
          > oj to lód przylozymy
          a tam lodu, whisky jeszcze poproszę, Dimple malutką lampkę, no może ciut większą
          i stosownego fachowca
          > na najblizszej stacji zdybamy;-))
          >
          >
    • dorjana Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 09:09
      Dzieńdobry:0 Pusty dzis ten pociag:)
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 09:34
        A nie czekam na miłych pasażerów.WItam Panią;-)))
        • dorjana Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 14:27
          Moj pociag zaczał pedzić z zawrotną szybkoscią..nawet na pogawędki nie mam
          czasu...ani na kawkę.
    • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 17:09
      hmm jakiegos milego kierownika szukam? :)))) witam pasazerow :)
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 18:13
        A to się spoźniłem.Szkoda,
        taka ładna sikoreczka i odleciała;-)))
        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 22:43
          a skąd wiesz, że ladna no i skad wiesz ze sikoreczka ? :))))))))))))))))))
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 30.11.04, 23:04
            Z wiedzy nabytej i obserwacji wlasnych,
            tudzież przypuszczen i domniemań też;-)))
            • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 09:24
              hi ciekawe obserwacje szczegolnie ze prosto z monitorka :)
              dzien dobry :)
              • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 09:29
                Witam cieplutko.A to z domku klikasz?;-)))
                • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 09:42
                  gdzie z domku ... z pracy ... dzis mam dzien przed komputerkiem i od czasu do
                  czasu zajrze w ramach przerw :)
                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 09:47
                    Oki,dzieki za dobre serce.też będę tu
                    zaglądał.Poźniej w domu nie zapomnij
                    sfinalizować moją interpelację:-)))
                    • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 10:08
                      przecież sfinalizowana zostala wczoraj, no chyba ze jest jakas inna na interii
                      ale tam nie mam czasu zajrzec :) kurde zasypana jestem praca ... buu no ale 10
                      wiec czas na sniadanko a potem papierosek :)
                      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 10:14
                        Ja juz po sniadanku i papierosku,;-))
                        Smacznego zyczę i dobrego dymku.;-))
                        A w kwestii interpelacji. Wysylam na to
                        konto i wszystko mi wraca.Juz mam dwie proby
                        nieudane;-)))
                        • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 11:12
                          hmm to zostanie rozpatrzone po powrocie w domowe pielesze z powodu braku czasu
                          w chwili obecnej :)
                          • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 11:32
                            To bardzo miło,jest Pani
                            bardzo uprzejma.;-)))
                            JA mysle ze cos jest w tum moim
                            kontem,niby takie ladne a ciagle źle
                            wysyła.Chyba ustanowię jakies inne nowe;-))
                            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 12:03
                              Napisz mi o ktorej zawitasz do domku:-)))
                              Znikam na jakis czas, muszę zając sie kontem:-))
                              • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:23
                                hmm moze dzis uda mi sie zlapac jakis pociag? :)))))
                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:37

                                  Pewnie ze tak,juz podjeżdżam;*-))
                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:47
                                    a jaka stacja docelowa dzis? :)
                                    • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:49
                                      Możemy w kółko jeździć jak masz czas:-)))
                                      • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:51
                                        nieeeee to bez sensu, trzeba gdzies jechac, zobaczyc, zdobyc, i potem gdzies
                                        indziej, a tak caly czas w kolko w pociagu ... jeszcze sie choroby lokomocyjnej
                                        nabawie i nie bedzie to mily widok :))))))))
                                        • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:55
                                          Możemy wybrac się do Gdanska ,nad morze;-))
                                          • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 19:59
                                            hmm morze mi pasuje bardzo, a moze jakies takie cieplejsze? :)
                                            • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:01
                                              A to w drugą stronę, na poludnie,moze
                                              Bułgaria,;-))
                                              • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:09
                                                hmm myslisz ze tam jest fajnie? zreszta przeciez to ty jestes kierownikiem wiec
                                                decydujesz :)
                                                • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:12
                                                  Ja mogę jeździć gdzie pasazerowie sobie
                                                  zyczą,nie mogę marudzić.;)))
                                                  Czy na @ cos dotarło,:-))
                                                  ------
                                                  Łamali prawo i ... dzielili się.
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:20
                                                    :) hmm wiesz moze jakbys sie przerzucil na pilotowanie samolotu i stanowisko
                                                    kapitana i bysmy gdzies polecieli ?
                                                    nic nie doszlo ani tu ani tam ...
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:24
                                                    Ładnie i ciepło we Włoszech jest, moze
                                                    nad Adriatyk polecimy;-)))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:27
                                                    Czyli ze zwyklego konta na konto
                                                    forum nie przechodzi @, cos
                                                    blokuje.Probowalem roznych wariantow,
                                                    u dostawce neta poradzono mi zmianę
                                                    serwerów i portu ale to nic nie daje.
                                                    Jak dzonek minał Ok?;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:29
                                                    ej jak juz gdzies leciec to moze jakas inna polkula? co bedziemy sie
                                                    ograniczac? :)
                                                    cos ci @ nie dziala ... ? :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:34
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > ej jak juz gdzies leciec to moze jakas inna polkula? co bedziemy sie
                                                    > ograniczac? :)
                                                    > cos ci @ nie dziala ... ? :)
                                                    ...............
                                                    własnie można odwiedzić Amerykę Śrokowa,piękne i ciekawe miejsca:)-))
                                                    niby poczta chodzi,ale nie moge wysłąc na Forum ,zalozylem nowe konto i raz
                                                    gdzies wysle ,innym razem wraca niwe wiem co się dzieje.sporbuję pocztę
                                                    i przeslę 2 do Ciebie.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:37
                                                    wyslalam ci wiadomosci na oba @ cos na pewno doszlo, cos mi sie wydaje ze Ty
                                                    cos znowu przekombinowales z tymi mejlami ;)))
                                                    w ameryce srodkowej jest bardzo niebezpiecznie, ja bym chciala do nowej
                                                    zelandii,..co ty na to:?
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:40
                                                    AAAAaa na Antypody, tak jest wspaniale,
                                                    ale dingo grasują,trzebauwazać.
                                                    Ale za to są koala,kangury;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 21:26
                                                    dingo mozna oswoic :) kangury i koale raczej niegrozne ... gorzej z tymi
                                                    rekinami :))))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 21:29
                                                    FAktycznie rekiny w wodzie, weże elektryczne
                                                    a w buszu grechotniki i inne jaszczurki,ładnie
                                                    ale niebezpiecznie'-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 21:32
                                                    haha no to moze lepiej sobie zdjecia z netu poogladac a nie tam leciec ...
                                                    mniej ryzykowne ;)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 21:58

                                                    Mozna z netu ,ale to jak ogladanie swiata
                                                    przez szybę;-))))))))
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 07:30
                                                    POzdrawiam.O jeszcze sennie i spokojnie
                                                    na stacyjce.Pasazerowie śpią pewnie.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 17:19
                                                    hmm o 7.30 pasazerowie niektorzy juz normalnie od 30 minut ciezko pracowali ...
                                                    hmm no dobra od 15, bo pierwsze 15 minut na zrobienie kawki i rozrzucenie
                                                    papierow po biurku :))))
                                                    dzien dobry wieczor wszystkim :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 18:35
                                                    WItamy spoxnioną pasażerkę.Rowniez milego wieczoru
                                                    zycze.Nie zauwazylem jak Waćpani sie zjawiła.Sory;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 20:11
                                                    Ja bym tu kwestionowala, ja nie jestem spozniona pasazerka, to tu jakis
                                                    okropnie opozniony pociag byl wiec przerzucilam sie na PKS ;)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 20:17

                                                    Oj niedobrze, witam wieczorową pora;-))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 20:35
                                                    PKS bynajmniej punktualny ;) ha
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 20:36
                                                    Skoro tak ,nie mam uwag. Nic nie dotarlo?
                                                    Chcialem powtorzyc,ale nastapił blok, wykonam
                                                    zadanie pozniej.;-*)))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 02.12.04, 22:00
                                                    wszystko juz doszlo x 5 no chyba juz musze sie odbrazic ... :)
                                                  • ewiku Re: Małe stacyjki. 01.12.04, 20:28
                                                    może na moje@?... buuuuuuuuuuuuuu
                                                  • dorjana Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 11:04
                                                    apociag dzis zupelnie pusty jest...:(
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 14:17
                                                    dorjana napisała:

                                                    > apociag dzis zupelnie pusty jest...:(
                                                    _______
                                                    juz nie ,mozna wsiaśc i pogawędzic.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 16:57
                                                    ciekawe ile dzis bede czekac na pociag .... :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:10
                                                    Juzc podjeżdamy, torchę wyrumiałości,:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:13
                                                    no nie wiem 13 minut ........
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:17
                                                    Zaczekamy napewno,proszę czynić swoje;-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:25
                                                    hmm a na co bedziecie czekac? te 13 minut to byl czas od mojego zjawienia sie
                                                    do zapowiedzi pociagu... dlugo ;) hi
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:27
                                                    A to pogubilismy sie w labiryncie
                                                    szyn na stacji,sory Pani;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:30
                                                    :)))))) albo w labiryncie zycia ... :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:32
                                                    dlaczego tak zaraz poważnie
                                                    nie jest źle;-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:41
                                                    a nie wiem tak jakos mi sie skojarzylo ;))) pewnie ze nie jest zle, jest nawet
                                                    dobrze ... ojoj ciekawe kiedy pozaluje se to powiedzialam :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:54
                                                    Nie ma sprawy, ja szybko zapominam, juz
                                                    mi sie udało;-DDDDDD
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 17:57
                                                    uu szybko zapominasz ... moze to skleroza ? :) ojoj
                                                    to dokad dzis ten pociag?
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 18:05
                                                    dzisiaj robimy za kolejkę miejską, z miasta
                                                    nie wyjeżdzam.;-))))))))
                                                    mozemy nawet pojechac trasa "gruszki" i "jabloni";-DDDDD
                                                  • elizabeta25 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 18:10
                                                    no dobrze to mi nawet pasuje :) poprosze podroz za jeden usmiech do centrum :)
                                                  • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 18:14
                                                    Z wielką przyjemnością Pani;-DDDDDDD
    • xy2 Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 14:20
      skopiowałam sobie bo kiedys moge nie znaleść
      REWELACJA
    • Gość: maleństwo21 Re: Małe stacyjki. IP: 80.240.166.* 03.12.04, 19:44
      szkoda że do mojego pociągu wsiadlu wandale, rozbili szybki pocieli
      obicia.... popsuli....


      ---------------------------------------------------------------
      Nie myśl,że nieszczęście jest nieszczęściem,bo może to szczęście
      • caruzzo Re: Małe stacyjki. 03.12.04, 19:50
        Naprawimy,pociąg pojedzie dalej
        a wandalom damy odpór;-DDD
        • caruzzo Re: Małe stacyjki. 07.12.04, 07:59
          "Stukot kół pociągu, gwar siedzących w przedziale osób i krajobrazy
          skąpane z zachodzącym jesiennym słońcu, migające w oknie pędzącego
          pociągu. Taki obraz zobaczył wyrwany nagle z głębokiego snu, z na
          wpół opuszczonymi jeszcze powiekami powiódł wzrokiem po przedziale.
          Siedzący obok o czymś, mocno gestykulując rozmawiali ożywionym głosem,
          z głębi przedziału słychać było radosny śmiech kilku dziewcząt
          siedzących kilka miejsc dalej. Za oknem przesuwały się krajobrazy
          mijanych wiosek położonych na wzgórzach porośniętych drzewami.
          Promienie chylącego się ku zachodowi słońca padały na dywany wrzosowisk
          mieniące się wszystkimi barwami jesieni. Nagle dobiegł go odgłos
          mijanego rozjazdu, stukot kół pędzącego pociągu, który zaczął zwalniać.
          Po chwili zatrzymał się na małej stacyjce, a z wagonów na peron
          wypłynął w pośpiechu tłum podróżnych. Po kilku minutach zrobiło się
          pusto, ludzie rozeszli się w milczeniu i tylko w dali peronu tłoczyła
          się jeszcze grupka młodzieży pokrzykując głośno. Podniósł z ziemi
          mocno wypakowany plecak i ruszył w stronę wyjścia z tej małej stacyjki
          schowanej prawie na końcu świata. Wolnym krokiem ruszył w stronę
          schroniska odległego o kilka kilometrów. Idąc wolno rozpamiętywał
          wydarzenia ostatnich dni, tego pośpiechu, w którym żył, pędził do
          przodu w poszukiwaniu........... już sam nie bardzo wiedział, czego.
          Ścieżka, którą podążał wiła się miedzy pagórkami, porosłymi pięknymi
          jodłami, było tak cicho, ptaki jakby nie chcąc mu przeszkadzać w
          rozmyślaniach zamilkły, tylko jeszcze zachodzące słonce muskało
          delikatnie swymi promykami jego twarz. Po dłuższej chwili dostrzegł
          czerwony dach schroniska, otoczonego drzewami.
          To tam miał odzyskać spokój, równowagę, nabrać sił. Kiedy jednak
          zbliżał się do zabudowań do jego uszu dobiegł gwar rozmów, śmiech,
          nawoływania było to trochę dziwne o tej porze roku w tym miejscu, ale
          bardzo szybko dostrzegł grupkę młodzieży tej samej, która pokrzykiwała
          na peronie dworca. Niestety nadzieja na ciszę i spokój prysła w jednej
          chwili, wiedział już, że tego tutaj nie znajdzie, ale przecież mógł
          spacerować po okolicy, co dawało szanse na oderwanie się od tego
          zgiełku. Wszedł do środka gdzie czekał na niego rezerwowany wcześniej
          pokój, o dziwo z dala od zakwaterowanej młodzieży a i ta zachowywała
          się nad wyraz spokojnie. Okno wychodziło na podwórze okolone wysokimi
          drzewami, była to oaza spokoju, wejście było z drugiej strony.
          Na środku stała studnia z pompą ręczną, wokół niej małe zabudowania
          drewutni, stodoła i inne budynki gospodarcze o przeznaczeniu, których
          nie miał pojęcia. Panował tu rzadko spotykany w takich miejscach ład i
          porządek otulony półmrokiem wieczoru.
          Spojrzał na góry spowite delikatną mgiełką unosząca się majestatycznie
          nad wierzchołkami drzew. Ten widok wprowadził go w stan zadumy,
          refleksji, dopiero teraz dotarło do niego, jaki ten świat jest piękny,
          kiedy potrafimy się zatrzymać oderwać od codzienności.
          Z tej ciszy wyrwały go głosy wybiegającej na podwórze grupki młodzieży
          brutalnie przerywając tę chwilę zadumy, wszyscy biegli w stronę studni
          stojącej na środku podwórka. Któryś z chłopców zaczął pompować wodę
          a reszta w pośpiechu brała udział w rytuale wieczornej toalety. Tak
          szybko jak się pojawili również plac wokół studni opustoszał, zapadła
          cisza. Po chwili jednak do jego uszu dobiegł ściszony głos dziewcząt,
          one również podeszły do studni.
          Ciekawie wyjrzał przez okno i jego oczom ukazał się widok kilku
          dziewcząt, które próbowały się umyć w tych surowych, spartańskich
          warunkach. Obserwując troszkę zabawne sytuacje pod studnia nagle jego
          wzrok zatrzymał się na jednej postaci. Była odwrócona tyłem, nie
          widział jej twarzy, na którą spływały majestatycznie długie włosy przy
          każdym najmniejszym ruchu, zresztą było już dość ciemno, ale zarys
          postaci był dobrze widoczny. Pochylała się wolno nad pompą próbując
          się umyć. Jego uwagę zwrócił strój dziewczyny, długie jensy krzyk
          ostatniej mody, jasno niebieska bluzka i znacznie ciemniejszy pulower
          stanowiły tak gustownie dobrany komplet ze nie potrafił oderwać od
          niej wzroku. Proste włosy spadające na ramiona, co jakiś czas odrzucała
          do tyłu a robiła to z takim wdziękiem, gracją.
          Nagle wyprostowała się i mógł dostrzec jej zgrabna figurę, była piękna
          i równie pięknym delikatnym krokiem jakby unoszona ponad ziemią
          odeszła w stronę schroniska. On jednak dalej stał w oknie swojego
          pokoju, patrząc na studnie oczyma wyobraźni widział ją nadal, nadal na
          nią patrzył. Zapadł mrok wszystko ucichło i z oddali tylko w otwartym
          oknie słychać było odgłosy dobiegające z wioski położonej w dole
          zbocza. Na niebie pojawił się księżyc zaglądając ukradkiem do wnętrza
          pokoju. Długo leżał nie mogąc zasnąć, myślał o tym, co widział przy
          studni, marzył, aby ja poznać. Wreszcie zasnął.
          Świt poranka, blask słońca wyrwał go brutalnie z głębokiego snu, tak
          dobrze nie spał już od dawna. Przez uchylone okno do pokoju zaglądały
          promienie wschodzącego nad wzgórzami słońca delikatnie uśmiechając się
          do niego. Budził się piękny dzień. Patrząc w lustro uśmiechnął się do
          siebie, też po raz pierwszy od bardzo dawna. Zapomniał już, jaka to
          frajda, jak miło rano uśmiechnąć się do siebie. Stojąc tak usłyszał
          gwar gdzieś w dole, domyślił się, że to młodzi ludzi biegną do studni,
          z nadzieją podszedł szybko do okna wypatrywał znajomej postaci, ale
          na próżno nie było jej wód krzątających się wokół. Smutny trochę
          usiadł na łóżku, przeglądną powoli jeszcze raz wczorajsza gazetę.
          Wiedział już ze to, co zostawił za sobą tu w tym miejscu nie ma
          znaczenia, wydaje się takie obojętne, nierealne, nieważne. Po
          śniadaniu postanowił korzystając z pięknego słońca wybrać się na
          spacer po okolicy, jeden ze znajomych opowiadał kiedyś o łatwym szlaku
          prowadzącym do małej chatki pasterskiej w zacisznym zakątku schowanym
          miedzy wzgórzami.
          Postanowił sprawdzić opowieści znajomego. Rzeczywiście łatwo odnalazł
          ścieżkę prowadzącą skrajem łąki wijąca się miedzy połaciami lasu na
          okolicznych wzgórzach. Po około godzinie wolnego marszu dotarł do
          krawędzi wzgórza, z którego dostrzegł małą zagubioną dolinę a pośrodku
          niej skromny szałas pasterski, rzeczywiście było to bardzo cicho a
          malownicze wzgórza wokół stwarzały niepowtarzalny klimat, dostrzegł
          też ścieżkę prowadzącą do zabudowań, ruszył wolno schodząc w dół.
          Okalające dolinę wzgórza wyglądały jeszcze piękniej, usiadł na
          ławeczce przed chatą i podziwiał uroki natury, kiedy nagle nie wiadomo
          skąd na polance pojawiła się grupka młodzieży, zaskoczony tym faktem
          otworzył szeroko przymrużone przed słońcem oczy i.... z wrażenia nie
          potrafił powiedzieć żadnego słowa. Tuż przed nim stała zgrabna postać
          dziewczyny.
          W blasku słońca wyglądała pięknie, długie włosy spływały po policzkach
          na ramiona, usta wypełniał ciepły, serdeczny uśmiech i oczy takich
          oczu nie widział jeszcze, były piękne.
          Do jego uszu dobiegł ciepły przyjemny głos, którym powitała go stojąca
          przed nim postać. Prosiła o pomoc w otwarciu kilku puszek konserw na
          drugie śniadanie, to było tak niesamowite, że nie bardzo wiedział, co
          ma zrobić, jak się zachować, co powiedzieć. Dopiero po chwili
          milczenia wolno nieśmiało podniósł się z ławki i pozwolił poprowadzić
          do siedzących opodal na kocu koleżanek. Równie majestatycznie z
          wielkim namaszczeniem pomógł przygotować posiłek, na który zresztą od
          samego początku był zapraszany. Wydawało mu się, że znajduje się w
          jakieś bajce a to wszystko nie może być prawda, to jest zbyt piękne,
          aby mogło być realne, prawdziwe. Rozmawiali o wszystkim po trochu,
          ale jego oczy cały czas były wpatrzone w ta niesamowicie piękną
          dziewczynę.Godzina minęła bardzo szybko i nadszedł czas rozstania,
          długo wpatrywał się w odchodzące ścieżka dziewczyny, został sam,
          znów wróciła na polankę cisza i ten błogi nastrój.
          Wrócił wolnym krokiem do schroniska wspominając to nie
          • caruzzo Re: Małe stacyjki. ...c.d. 07.12.04, 08:29
            Wrócił wolnym krokiem do schroniska wspominając to niesamowite
            spotkanie, na jego ustach pojawiał się delikatny uśmiech na
            wspomnienie tego wydarzenia. Późnym popołudniem, tuż po spóźnionym
            obiedzie usiadł na ławce przed schroniskiem, ciepłe słonce muskało
            jego twarz, przymknął oczy. Po chwili bardziej poczuł niż usłyszał,
            że obok na ławce ktoś usiadł, otworzył oczy, to była ona jak zwykle
            piękna i pogodna. Długo rozmawiali tak jakby znali się od zawsze.
            Późnym wieczorem dopiero udało im się rozejść do pokoi. Następnego
            dnia wydarzenia się powtórzyły, ławeczka, rozmowy. Trzeciego jednak
            zbliżał się termin odjazdu, nadszedł czas powrotu do rzeczywistości.
            Tuż po obiedzie mieli się przegnać i było to piękne pożegnanie dwojga
            ludzi bardzo bliskich sobie, wymieniali adresy, zapewniali o wzajemnej
            pamięci. Wieczorem po powrocie do pokoju chciał się spakować,
            aby rankiem nie tracić czasu i wyruszyć bardzo wcześnie, obiecał
            znajomemu, że odwiedzi jego ciotkę w sąsiedniej miejscowości,
            a chciał przecież zdążyć na powrotny pociąg odchodzący późnym
            popołudniem z małej stacyjki. Leżąc długo wpatrywał się w sufit
            szukając tam, swoich myśli, marzeń, próbował wyobrazić sobie jak by
            to było gdyby ich drogi zeszły się gdzieś w innym czasie, innym
            miejscu. W końcu wędrując wśród marzeń zasnął. Następny dzień minął
            bez większych niespodzianek, odnalazł krewną znajomego, u której
            spędził kilka godzin opowiadając o swojej pracy, znajomych, wielkim
            świecie. Po obiedzie ruszył w stronę stacyjki, bardzo pustej cichej,
            do odjazdu zostało jeszcze trochę czasu wiec próbował wodząc wzrokiem
            po wzgórzach odtworzyć w pamięci wydarzenia ostatnich dni. Wreszcie
            pociąg wtoczył się na stacyjkę, po wejściu do przedziału zajął jak
            zwykle miejsce przy oknie, lubił patrzeć na mijane w czasie podróży
            okolice. Pociąg ruszył i za oknem przesuwały się kolejne wioski, lasy,
            wzgórza, było piękne popołudnie tylko gdzieś daleko nad szczytami gór
            pojawiły się niewielkie chmurki.
            Na następnej stacji już z daleka zobaczył tłum podróżnych tłoczący się
            na peronie.
            Kiedy pociąg się zatrzymał do pustego do tej pory przedziału wbiegli
            młodzi ludzie? Gwar rozmów i hałas odwrócił na chwile jego uwagę od
            drobnej postaci, która zajęła miejsce obok niego.
            Kiedy odwrócił głowę w jej stronę omal nie zemdlał, tuż obok tak
            bliziutko siedziała piękna długowłosa dziewczyna jakże znajoma? Tak,
            to właśnie ona wraz z cała grupa wsiadała na tej stacyjce. To
            spotkanie było tak nieprawdopodobne, że przez dłuższą chwile siedzieli
            w milczeniu wpatrzeni w siebie, kiedy ujął jej dłoń poczuł ciepło,
            ciepło, jakiego nigdy wcześniej nie było mu dane zaznać, to było takie
            cudowne.
            Nagle cały ten gwar, zgiełk przedziału przestał istnieć, była tylko
            ona, taka piękna, taka jego. Całą drogę rozmawiali uśmiechając się do
            siebie. Te kilkanaście godzin w pociągu minęło tak szybko, było takie
            krótkie a może nie, może trwało bardzo długo, bo czymże jest czas,
            kiedy spotyka się dwoje ludzi, których los przeznaczył dla siebie.
            Kiedy dotarli do celu podróży wysiedli z pociągu, trzymając się za ręce odeszli peronem.
            Nikt ich już więcej nie widział, chociaż patrząc na nich można
            powiedzieć kończąc te opowieść, że na pewno żyli długo i szczęśliwie.
            Czy tak właśnie było????? Tego nie wie nikt i nikt się nie dowie, to
            wiedzą tylko oni. "
            • dorjana Re: Małe stacyjki. ...c.d. 07.12.04, 12:30
              Wspoltowarzysze podrozy...czasemz ostaja z nami na całe zycie:)pozdrowienia
              • Gość: ene due Re: Małe stacyjki. ...c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 14:04
                i to jest najpiekniejszy morał z takich historii, spotkanie dwóch dusz, które
                łączy wnetrze..........tylko czas potrafi skraść zewnętrzną strone człowieka, a
                miejsca czasem zmienic bieg wydarzeń w podóży. pozdrawiam :)
                • caruzzo Re: Małe stacyjki. ...c.d. 07.12.04, 14:55
                  Dzięki.Morał trochę przydługi ale nie
                  moglem oprzeć się pokusie aby go
                  opublikowac.;DDDDDDD
                  podrawiam.;DDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka