rysky 30.11.04, 17:33 O Rysky się wkurzył i założył nowy wątek. Czytanie i przewijanie ponad setki napisów szkodzi jego nerwom oraz oczom. On się kłania i prosi o wyrozumiałość i wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 17:43 witam kolege Ryskyego! miło kogoś znajomego zobaczyć na forumie ;) ale cos Leśny nam zupełnie odstał od peletonu. pozostaje czekać na leśne wieści a co u kolegi Ryskyego - Drewnianego Traktorka słychac? Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 30.11.04, 18:13 :)) nie wiem co u ryskiego, ale u mnie chrypka, którą leczę herbatkami i mlekiem z miodem ;) może pomoze :) Odpowiedz Link Zgłoś
jollya Re: Leśny-reaktywacja cz.2 30.11.04, 20:15 Oooo jeszcze nie widziałam mojego ulubionego kolegi Rysky-ego wkurzonego:))) aż mnie dreszcze przeszedł! ja podobnie jak koleżanka wietka nie domagam:) Własnie tabun pielegniarzy donosi mi herbatke i witaminy do łózka:))) Słuchajcie pryjaciele sa po to żeby sie wspierać i sobie pomagac! Zwłaszcza leśna druzyna:))) może moglibyśmy pomóc nieobecnemu ostatnio dość często koledze leśnemu?!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:53 Przyznam, ze mi to często po głowie chodzi w kwestii kolegi Leśnego, ale to rzec by można delikatna sprawa. Jeśli nadający się do pomocy - znaczy się potrzebujący pomocy - nie życzy bądź nie wykazuje chęci otrzymania pomocy - to tak trochę nie bardzo... I tu kolega Leśny nieodzowny w tym temacie!!!!! A widzę, że wszystkim nam los kolegi Lesnego zpadł gdzieś tam... Hmmm... Zgłaszam brak pomysłu Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 30.11.04, 20:56 ...i pusto na forum bez Leśnego, smutno...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:58 Wietka - co by nie gadać - prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 30.11.04, 21:04 ale na siłę nikogo uszczęsliwiac nie można... no chyba, ze tak telepatycznie, skumulowac siły i wysłac troche pozytywnej energii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:06 ale znając Leśnego (o ile można powiedzieć, że się go zna), to pewnie zaatakuje znienacka :))) I zaserwuje komentarz w najlepszym leśnym wydaniu, chociaż w tonie ostatnio był smutnawy. Leśny wracaj zatem na foruma, bo naprawdę trochę za dużo nas przyzwyczajonych do Twojego pisania. :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 30.11.04, 21:17 dołączam swój uśmiech : :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:15 Jest leśny, znaczy to że żyje. Nie wykorkował. O, widzi że potrzebują leśny osoby, uczestnicy, wpisujący. Nie wie czemu to przypisać, zawdzięczać. Zwykłe wpisy od leśny, nie zawsze analityczne. Dziś cały dzień był nieobecny w lasu a to za przyczyną blond. A byli w uczelnia, w bufet, w sklep, w mieszkanie i w kino. Dużo pieniędzy wydali, także leśny którego budżet nadszarpnięty, naruszony przez to. Otrzymał też kilka rzeczy. Zadowolony. Prawdziwie, nieodgadnione drogi, myśli, motywy blond. Teraz wrócił, nie dalej jak kwadrans temu. A od ósmej rano był nieobecny. Miasto widział, z bliska zupełnie. Różne osoby widziały leśnego, także mu znajome. To cieszy. Widzi że leśny przedmiotem troski uczestników. Prawdziwie, prawdziwie warto dożyć bycia przedmiotem takiej uwagi. O, leśny to czasem nie w humorze, nastroju. Ale główne hasło lasu brzmi trzeba żyć. Ano skoro już się żyje. Leśnemu dużo do szczęścia nie trzeba, a to blond głównie. I sophia. Choć dzisiaj cały dzień bez łyka sophia. Jak nigdy. Aż go dziwi że uczestnicy nie mają dość jego wynurzeń. Powinien pisać wpisy bardziej analityczne. Do refleksji zmuszające. Kłania się, dziękuje za pamięć, zainteresowanie. O, jeszcze nie widział w internet tak zaangażowane wpisy, do osoby skierowane. Stąd się podwójnie kłania. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:23 wita koleżanka Leśnego, już nosem prawie przy klawiaturze, ale jeszcze dycham, trza pracę zakończyć, ale idzie mi pod górkę - nie bardzo. Eh! Leśny :) dobrze, ze dzień do udanych należy i mam zatem nadzieję, że Leśny będzie jednak częstszym gościem (domownikiem, czy jakoś tak) na forumie :) zapotrzebowanie wielkie na normalność bez warkotu czegokolwiek :) Tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 30.11.04, 23:44 Witam wszystkich bardzo gorąco i życzę zdrowia. Często zaglądam do Was i czuję się czytając jakoś tak ciepło mimo wstrętnego listopada. Może mnie przyjmiecie do swojego kręgu? Leśny, były już takie zaangażowane wpisy - Twoje do mnie w bardzo ciężkiej chwili. Mówisz dziś - żyć trzeba - święte słowa. Przemyślałam, przeczekałam, uwierzyłam, że będzię tak jak sobie życzę, czyli w porządku. Czy tak jak przedtem, wątpię. W każdym razie wróciłam i jest dobrze, a to już coś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:32 Prawdziwie, żadna analiza nie przewidzi niespodzianek życiowych, dywaguje leśny który już działa. O, koleżankę pamięta że to było kilka niedziel temu kiedy napisał, pozwolił sobie. Ważne to aby w internet znajdować miłe wpisy, nie tylko analityczne. Cieszy się że Koleżanka czyta wpisy, znajduje je wartościowymi. Ależ, prosi o wpisy, jak najbardziej. Nie widzi, nie czyta przeciwskazań. Dziękuje leśny za życzenia zdrowia, które akurat w jego przypadku się spełniają bo on dziesięć lat lekarza nie widział, z wyjątkiem kiedy po lewe zwolnienia. Trzeba żyć, że tak napisze, prawdziwie. Kłania się Koleżance, innym wpisującym Koleżankom i drogiemu Koledze Rysky lub pod tym drugim, internetowym pseudem. Prawdziwie obiecuje że strzeli dziś sophie za zdrowie wszystkich. Tyle od niego, wraca do działania. Do związku może pojedzie. Ale to jak go wezwą, z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 19:15 o, widzę, że nie zagląda za często tutaj ani Leśny, ani Rysky, ani Koleżanka od Tortów, ani Wietka a ostatnio uaktywniła się Florentyna. Jednak coś jakby pary w gwizdu zabrakło... Co jest?! Czyżby znowu historia zatoczyła kółko? Ludzie, :)))))))))), bo przestanie się chcieć pisać! Nie wspomnę już o Grzesiu co odstał dokumentnie od środowiska leśnego. Ale Grześ zamieścił dzisiaj bardzo ciekawy tekst o smutku i nadziei - ooooo, bardzo pouczający to tekst. Ku pokrzepieniu. Wartościowy. Jednak, gdy człowiek za bardzo zaprzyjaźni się ze smutkiem, to mu chyba zabraknie uczucia dla uczucia. Hmmmmmmm to na tyle teraz pozdrawiam :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 21:09 przestaję pisać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:21 O, i pojawił się leśny, napruty jak to on, a to z powodów które potem wyjaśni, ujawni, a pojawił sie celem zobaczenia czy są wpisy. Ale nie stwierdził. Więc od razu wyjaśni że zobaczył dziś w kangurze że pojawiła się sophia o pojemności półtora litra która kosztuje o dwa zety taniej niż dwie sophie oddzielnie. Ona, sophia, francuski charakter ma pod nazwą chardonnay. Przednia. Jak na sophie. Widzi leśny że nie ma do niego wpisów, dezyderatów. Stąd i on się ulatnia a celem dalsze spożywanie sophia. Dzisiaj w lasu było słońce, i zwierzęta się cieszyły i leśny z nimi. Pozdrawia Koleżanki, a to koleżankę Florentynę, kTośkę, autorkę największej ilości wpisów, Koleżankę od Tortów, prawdziwie, i Wietkę, oraz Kolegę piszącego się Rysky. Prawdziwie ich pozdrawia. Tyle od leśny. Nic nie ma dziś do analizy. Wszyscy prawdziwie zajęci a może w randki uczestniczą. Czego życzy. Pisał leśny. Z lasu. Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:38 koleżanka zdegustowana po analizie wczorajszych i dzisiejszych wpisów w innych wątkach. Jakoś tak... A że dzisiaj nikt się nie ujawniał na wątku Leśnego to i koleżanka - znaczy się ja - nie dokonywała zapisów. Poza tym praca dzisiaj była 10 godzinna i podróż do domu z wojewódzkiego miasta. I korki okrutne na drogach i ludzie, którzy czas liczą jakby coś dawało to w zamian. Teraz koleżanka ogląda film z Belfegorem we francuskim wydaniu. Ale, jako że nie wszystkie dinozaury wiginęły - czego jestem dowodem - poświadczyć mogę, iż będąc małym dzieckiem w telewizorni zapodawali film "Upiór z Luwru" czego mi rodzice nie pozwalali oglądać. A ten robiony techniką bez zabarwienia emocjonalnego - jakiś taki - chociaż brakuje mi osobiście filmu europejskiego. eh! Pamiętam też film "Koń który mówi". I takie tam różne rzeczy. Ale podobno, im człowiek starszy tym pamięć wraca - co stwiedzić mogę osobiście po osobach będących w wieku. Odwiedzając je i rozmawiając cofam się w ich życiu bardzo daleko - niedługo zaczną wspominać moment gdy pierwsza komórka dokonała podziału, albo coś w podobie. Kończę wpis i czekam na pozostałych uczestników. A, uśmiechnę się - co mi tam! :))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 02.12.04, 11:47 Słoneczko świeci sobie i ..nam. Mała przerwa w myciu okien {jak ja nie lubię tych świątecznych porządków}na wywiad z Kapuścińskim w tv.Ciekawie mówi jak zwykle - zrozumieć znaczy nie potępiać - ludzi tak myślących chcielibyśmy mieć wokół siebie, prawda? Pozdrawiam słonecznie i pracowicie całe towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 12:09 Prawdziwie to już nawet nie tylko ten pan tak twierdził, bo wcześniej od niego pani Nina. Taki aforyzm miała, za motto jej służący. Pojawił się leśny który bardzo wczoraj dał w czajnik. I dziś zamierza. Ale wcześniej, najpierw, uda się sprawę załatwić. O, leśny to raczej z tych co potępiają, a to wrogów lasu w pierwszym rzędzie. Ale w lasu nie ma słońca. Przeciwnie. A na mycie okien to wcześnie jeszcze, zauważa leśny, powątpiewa. Bo dopiero grudzień się zaczął, przypuszcza. W lasu też okna. Okna na świat również. Kłania się, dziękuje za wpis, prosi o dalsze, mogące posłużyć do analizy. Zresztą pozwolił sobie wywnioskować że na przykład brak wpisów też może być analizowany, rozmaicie. Miłego dnia od leśny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 02.12.04, 16:42 Żeby Nina wcześniej, to wątpię.Może oboje odwrócili łacińskie "potępiam znaczy nie rozumiem". Ja taka zapobiegliwa jestem, nawet ciasto na pierniki już jutro zagniotę- powinno leżeć co najmniej 3 tygodnie. Teraz wybieram się zobaczyć jak wygląda świat wieczorem np Stare Miasto i co nowego w Empiku. Może za przykładem Vino Tinto na dzisiejszy wieczór też kupię. Coś mi się zdania z niemiecką składnią układają {!}. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 00:18 Prawdziwie, niecierpliwość złym doradcą, analizuje na głos leśny. On nieczęsto zagląda a to stąd iż insze zajęcia uskutecznia, a to spożywanie sophia i towarzyszenie blond głównie. Stąd rzadziej obecny, wpisujący. O, łacinski język znany leśnemu, od niego lubiany. Pobierał nauki w tym zakresie kiedy do szkół chodził, uczęszczał. I do dziś wierny a to językowi Cycero. Las jest silva. Prawdziwie. I również prawdziwie że ciasto to można wczesniej bo to akurat wie. A jedna babci sąsiadka to wszystko, całą wigilijną kolacje łącznie z pieczywem na trzy tygodnie naprzód przygotowuje i zamraża. Wie leśny bo ona to szeroko propagować próbuje, wygodę pomysłu zachwalając. Ale za mało wiedzy u leśny by to dokładnie zanalizować. A z panią Niną to prawda, ona w powieści występowała polskiego autora, nieżyjącego. Tyle zatem od leśny, on napruty jak szpak, a rano wstać musi a to by na rynek jechać. Zakupy poczynić. Stąd ukłony od niego. Podrowienia. Także w imieniu rady lasu. O, widzi że koleżanka kTośka bardzo dotknięta brakiem wpisów, udzielania się. Ale to dobrze, analizuje leśny, bo oznacza iż osoby, uczestnicy aktywizują się poza komputer. Komputer nie najlepszy w nadmiarze, o czym mówili nie dalej jak dziś w magazynie z krajów światowych. Ciekawa analiza była. A leśny przestrzega by choć raz dziennie się uaktywnić, wpisać. Może i leśny rzadziej odwiedza. Ale to nie znaczy że nie pamięta on o poznanych osobach, że nie wzywa dla nich powodzenia. Ot i teraz, obecnie choć napruty nie zapomina wszystkich pozdrowić, ukłonić się. Miłego dnia życzy. Tyle od leśny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 03.12.04, 20:22 Nie jest to dobry pomysł, by makówki i moczkę, tudzież karpia na wigilię mrożonego serwować {nawet po rozmrożeniu}. Nie damy się tej propagandzie. Dzisiaj zazdroszczę tym, którzy w humanistycznych naukach się kształcili, o bardzo im zazdroszczę. Kiedyś wydawało mi się, że matematyka to jest królowa,że tej się trzeba uczyć. I co? Potem ja uczyłam - bez satysfakcji - w klasach, gdzie kilku ucznów zaledwie łapało o co chodzi. Brak powołania - niewątpliwie. Dlatego przestałam męczyć dzieci i siebie. To taka sobie opowiastka o niespełnieniu, może niekoniecznie smutna,bo życie nawet jak coś nam zabiera, albo nie chce nsm dać, przynosi coś innego w zamian. Tak myślę. Pozdrawiam refleksyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 20:42 Prawdziwie, o, leśnego to prześladowała chemica a to stając przy jego ławce i patrząc się na niego mówiła: no, nie wszyscy u was zdadzą. Ale jakoś się wyedukował. Ależ, królową jest łacina. A jedna blond znana leśnemu to jeszcze grekę znała. Lesny poprzestał na łacinie. Widzi leśny że analityczny wpis, pochwala. Orzeka że nie jest tak źle z koleżanką jeśli potrafi analityczne wpisy tworzyć, uskuteczniać. Leśny zgodnie z nową, świecką tradycją uda się do leśna sala kinowa a to by obejrzeć Bond który w tej godzinie się rozpocznie, wyemitowany będzie. A to z sentymentu do blond. O, prawdziwie dużo w jego życiu blond namieszały, nabruździły. Poleca uwadze Koleżanki film z cyklu Bond. Miłego wieczoru. On ma sophię, jak zwykle. W całodobowym się zaopatrzył. Prawdziwie o świętach też musi pomyśleć. Ale jeszcze nie zorganizował funduszy. W lasu bardzo efektownie jak jest śnieg, choinka. Zwierzęta się cieszą. W lasu na etacie dwa zwierzęta. Oprócz tego kocury, ale one zwalczane od etatowych zwierząt. Pozdrawia, kłania się. Zauważa że smutna Koleżanki analiza. O, życzy poprawy nastroju, Sophię doradza, a nawet coś lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 03.12.04, 20:48 o, czymś lepszym to ja się własnie delektuję:) przednie, francuskie, mocne -18%, :) a z łaciny to pamietam niestety kilka słow:(, ale silva to znam dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:10 A leśny ogląda Bond. Prawdziwie. Tam zawsze przednie trunki pokazują, co leśnego bardziej niż sama akcja zachwyca. O, marzy o francuskie wino. A ma sophie. Już drugą obala, opróżnia, wypija. Pozdrawia Koleżankę Wietkę. Prawdziwie nie zapomni i o strzeleniu zdrowia Koleżanki. Tyle od leśny. Po sophia wesoło. Koleżanka to rozumie. O, leśny gdyby nie sophia to by się odstrzelił przez te blond. A tak się napruł, wesoły. Kłania się! Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 03.12.04, 21:15 mnie tez wesolutko robi sie :) mężczyzna zaległ w pieleszach, więc to winko sama...:) mniam :) dobrze, ze ty nie masz kłopotów z rudą, bo wiesz, rude to fałszywe... tak cyganka powiedziała swego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:34 Prawdziwie, leśny oddał by wszystkie swoje kłopoty od blond się biorące za nowe kłopoty z rudą. Ale on do blond przywiązany, na efektowne blond skazany. On je adoruje, preferuje. Leśnemu tez wesoło. I w tym tonie pozdrawia. Ale on już swego czasu widział ten Bond. I psychopaci są w Bond. Życiowy film. O, nie widział on francuskie wino co 18 proc ma. Całe życie się człowiek uczy. I głupi umiera, jak mawia jego ciotka, matka chrzestna. Ona teczke w kiosku miała. W teczce: Przekrój, Kobieta i Życie, Film. Tylko Film się jakoś ostał. Takie czasy. Kłania się! Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Leśny-reaktywacja cz.2 03.12.04, 21:49 a Przyjaciólki nie miała? bo moja ciocia tym własnie się zaczytywała, a winko sie kończy i coraz więcej moich wpisów na forum sie pojawia :) a teraz to inne czasopisma czytuje sie: Claudia, Twój Styl, Gala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 03.12.04, 22:23 Bond to nie bardzo dla mnie. Nie lubię jak się gonią, strzelają, handlują narkotykami, bronią, jak się bez sensu zabijają {czy można zabijać z sensem?}. Teatr tv, a jeszcze lepiej prawdziwy żywy - to tak. Naleję sobie do szklaneczki - żubrówka z sokiem - coś jakby z lasu trochę.Wypiję z Wami, bo Florek jeszcze w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:36 Prawdziwie, analityczny kolejny wpis a to stąd iż dotyka miłych leśnemu problemów, tematów. On też pił żubrówkę a to w związku, niejako służbowo, z panią Krysią która jest jego trzecią babcią. Tak on ją nazywał. I leśny się nieco znużył był Bondem a to bo już widział i wie jak się skończy. On ogląda z sentyment, co już ujawniał, podkreślał. Ale stąd słyszy Bond. I prawdziwie odgłosy strzałów dochodzą. O, ale lepszy stary poczciwy Bond od różne nowoczesne bździdła, analizuje leśny. A najlepsze stare, poczciwe Bordeaux. Leśny już po sophii stąd teraz też gorzałę a to druga flaszke z tych które od prezes otrzymał, dostał. Ceniony leśny w nasz związek. Cieszy się iż Koleżanki wieczór z wino, żubrówka spędzają. Ale że w pracy to uwierzyć nie może, trudno mu. O, Przyjaciółki akurat ciotka w teczce nie miała. Dobrze pamięta. Czasem Zwierciadło. Które i dziś czytuje, nabywa. Nie zna się leśny dobrze na tych pismach stąd nie podejmuje się analizy. On nie czytuje raczej. Owszem, książki, czasem nawet przedwojenne. I różnych autorów, nieżyjących głównie. Pozdrawia, kłania się. Rychło się napruje może. Cieszy się że Koleżanki wpisują, miłego weekendu życzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florentyna Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.chello.pl 04.12.04, 20:30 Niektóre Florki Ojczyźnie służą, to i pracują dużo, bo to pani wymagająca. Ja teraz już, z braku pełnego zaufania, dokładnie sprawdzam, czy Florek rzeczywiście przy służbowych obowiązkach. Tak to jest z tym zaufaniem- naderwane niełatwo się zrasta. Pozdrawiam sobotnio-rodzinnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Leśny-reaktywacja cz.2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 21:16 A u leśnego blond w gościnie. Najpierw francuskie mieli a teraz dwie sophie. Za oknem jedna chłodzi się. Ciekawy wpis, ale czasu brak leśnemu by się odnieść, zanalizować. Wraca do blond. Pozdrawia. O, nie należy wątpic że leśny też Koleżankę pozdrawia, kłania się. Miłego wieczoru życzy, szampańskiego nastroju. Champagne. O, leśny dużo by dał za butelkę prawdziwego Champagne a to z Reims, Epernay. Pozdrawia raz jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś