jahipek
04.01.05, 17:07
Jak podaje TVN w Sylwestra 2 mlodych mezczyzn targnelo sie na swoje zycie z
powodu nieszczesliwej milosci.
Ciekawe co czuja ich narzeczone,czy dociera do nich ze spowodowaly smierc
czlowieka?
Jak dlugo ludzie beda o nich pamietac?
Czy nie jest to przejawem skrajnej niedojrzalosci?
Jaka moc ma nad nami uczucie milosci,albo raczej rozgoryczenie z powodu ze jej
nie otrzymalismy?