speni
01.02.05, 19:10
Pytanie kieruję oczywiście do mam siedzących z robaczkami w domu. My o ile
przed południem jest z głowy, bo zanim sie wstanie, śniadanie, zabawa, sanki
(spacer) i tak mija czas do drzemki, tak po południu, zabijcie mnie ale juz
nie mam pomysłów. Wieczór jest ok, ale ile można jeździc po sklepach, a w
domku to Marysia raczej długo nie usiedzi. Znajomych też nie mamy tuzina,
żeby komuś się zwalac na głowę albo zapraszac do nas. Napiszcie prosze jak
spędzacie dzionki z pociechami.