Dodaj do ulubionych

Parówki...

08.02.05, 15:18
Mam takie małe pytanko do was. Dajecie parówki dzieciaczkom? Jak tak to
jakie? Ja się już tyle nasłuchałam, że raczej nie daje. Nie powiem bo parę
razy zjadł synek ale może ze 3 - 4 nie więcej.
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: Parówki... 08.02.05, 15:48
      Ja daję od czasu do czasu - Tygryski. Morlinkowych Majka jeść nie chciała a
      berlinki wydają mi się strasznie słone. Też się nasłuchałam i naczytałam o
      parówkach, ale uznałam ,że tak naprawdę to nie mam gwarancji, że nawet w
      słoiczkach dla dzieci wszystko jest takie jak powinno być.
      • gretka1 Re: Parówki... 08.02.05, 17:23
        Ja daję. Może za mało się nasłuchałam ;) Wszystkie dostępne dziecięce na rynku.
        Czasem i "dorosła" jej się dostanie - byle z indyka. Ale generalnie jedna
        dziennie jest zjedzona przez moją 18-o mieś. córcię.
        Pozdrawiam,
        Gretka
        • a.chudziak nie jemy! 09.02.05, 07:58
          Nie podajemy parówek, sami też nie jemy, uważamy to za produkt odpadowy (
          zawierają w składzie m.in. wymiona krowie, odpadki typu skóry z szyj kurzych,
          kuprów i inne super smaczne i zdrowe części teoretycznie jadalne; cały ich urok
          to ładnie zmielona, przyprawiona i uformowana kiełbaska, ugotowana , więc nie
          trująca. A poza tym kaloryczna, każda zawiera ok.40% tłuszczu.
          Nie mam zamiaru komuś zakazać jedzenia parówek, to jest tak jak z hamburgerami
          czy chipsami, my tego po prostu nie jemy. Pozdrawiam
        • renik.w Re: Parówki... 09.02.05, 09:12
          Igor je parówki morlinek - te dla dzieci - bardzo je lubi -:)
    • jasma76 Re: Parówki... 09.02.05, 10:56
      Jas je ok. 2 razy w tygodniu - tylko Morlinki, sa z indyka , z serem i mini
      kiełbaski - wszystkie b. lubi, ale wg mnie sa ciut za słone, nie wiem po co.
      On je tylko jajecznicę i parówki na kolację - więcej nie mam pomysłów!!!
      • ewa2233 Re: Parówki... 09.02.05, 11:29
        ponieważ jestem świadoma, co w parówkach "piszczy" - nie kupuję ich.
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • milena_w Re: Parówki... 10.02.05, 10:05
      dawałam tygryski ale już nie daję bo zaczęli produkować jakieś takie "szare",
      potem dawałam morlinki z indyka ale też już nie daję bo jakieś nieapetyczne się
      zrobiły.
      teraz daję zamiast parówek "kiełbaski pyszne" morlin naprawdę pyszne, czuć że
      jest w nich mięsko a nie odpady, można na zimno lub na ciepło
      • monia102 Re: Parówki... 11.02.05, 12:22
        Ja tez zcasami daje bo Maryska UWIELBIA! Chociaz nasza p. doktor powiedziala
        zeby absolutnie nie dawac zadnych parowek, nawet tych dla dzieci, bo one
        nieiwiele lepsze. Troche sie jej nie posluchalam, ale znowu az tak czesto
        Maryska ich nie wcina. Podobno lepiej jest dawac dziecku kielbaski niz parówy!
        Pozdrawiam wszystkie male parówy!
        Monika i Marysia
        • guciom Re: Parówki... 01.03.05, 11:29
          moja Matyldka lubi paroweczki i raz ew. dwa razy w tyg dajemy jej ale tylko
          drobiowe SMAKUSIE,
          te wyjatkowo polecam, bo berlinki faktycznie jakies "za slone",
          pozdrawiam,
          magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka