Dodaj do ulubionych

Sztuczny odbyt [NDiNZ]

28.02.05, 14:01
We wczorajszym odcinku pacjentka coś takiego miała mieć 'zaistalowane' w
razie gdyby operacja nie zakończyła się pozytywnie. Mam pytanie do bardziej
światłych w relaliach lekarskich i medycznych ode mnie - co to takiego jest i
jak to wygląda??? Bo przez cały odcinek nie dawało mi to spokoju. Nie to,
żebym robił sobie żarty z tej tzw. stomii chyba, ale po prostu jestem ciekaw,
bo po raz pierwszy o czymś takim słyszałem.
BTW - Beatka z NW, która była współlokatorką tej pani w sali już jest - jak
dla mnie - zaszufladkowana. Inaczej jak z mameją z banku z NW mi się kojarzyć
już nie potrafi :)
No i ciekawe jak dalej wątek z Jakimem będzie wyglądał?? Wczoraj już
myślałem, że Julka mu lutnie!
Obserwuj wątek
    • kazzol Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:04
      a Beatka wczoraj miała krótszą nogę czy wogóle jej nie miała bo nie za bardzo
      przyuważyłem??
      • gianni_vonsacze Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:06
        miała chyba niewładną tą girę - piguła wspomniała coś o jakimś wypadku, któremu
        Beatka wcześniej uległa, ale dokładnie sprawy nie wyjaśniono.
        • kazzol Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:08
          ahhaaa a co do Jakimowicza to piękny był motyw jak Burski szedł mu dać po ryju
          a najmłodsza Burska mu się na szyję rzuciła ;) a ten Tomek to jakiś niemrawy.
          Na jego miejscu dawno bym nastukał intruzowi..;)
          • gianni_vonsacze Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:09
            Taaaaa, Amelka dała popis aktorski jak cholera. Synek Kaczora to przy niej jak
            deNiro normalnie gra!!!
      • lezka_z_posen Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:06
        w nogach to ona ma wyraźny feler,od razu mi sie rzuciło na wzrok,jak tylko zza
        biurka w w banku sie wyłonila;)wczoraj nietetey NDiNZ nie widzialam-na
        zakopiance byłam w tym czasie;)
        • gianni_vonsacze Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:08
          Faktem jest, że giry ma jak dwie bele z chaty w Zakopcu - dało się przyuważyć w
          NW.
          A odcinka z wczoraj nie masz co żałować - nic spektakularnego się nie działo,
          poza tym, że Bożenka znowu się nie pobzykała, bo Hubert jechał do Milanówka, a
          później w samochodzie w tym wieku już chyba nie wypada.. poza tym zimno...
          • moniq_c Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:16
            no wiesz - ale o jakim bzykaniu mogła być mowa skoro Hubcio cmoknąć ją chciał
            na dobry początek -a ta kretynka na zabawę w berka nabrała ochoty ....
            przecież nie taka znowu cudna żeby ją zimą po Milanówki ganiać :)))
            • gianni_vonsacze Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:19
              no w sumie fakt :)
              w ogóle to Jungowska mnie drażni ostatnimi czsy jakoś - nawet chyba bardziej
              niż Kożuchowska. A ten jej śmiech przypominający odgłosy osiołka, to normalnie
              prawie tak denerwujący jak młOTTEK jest ;)
              • moniq_c Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:30
                bez urazy dla osiołków
    • zgredek_ojejku Powtórki 28.02.05, 14:09
      Włączyłem sobie w sobotę i rozbawił mnie jeden tekst
      "wiesz co tata, ja może jestem wcięty ale jutro będe normalny, a ty i tak
      będziesz marudny" :)) czy jakoś tak.
      Powiedział to syn do ojca, którego gra ten kolo ze zmienników.
      • lezka_z_posen Re: Powtórki 28.02.05, 14:10
        zgredek_ojejku napisał:

        > Włączyłem sobie w sobotę i rozbawił mnie jeden tekst
        > "wiesz co tata, ja może jestem wcięty ale jutro będe normalny, a ty i tak
        > będziesz marudny" :)) czy jakoś tak.
        > Powiedział to syn do ojca, którego gra ten kolo ze zmienników.

        "ja może jestem wcięty,ale jutro będę tzeźwy.a ty już taki marudny do końca
        życia zostaniesz":)
      • moniq_c Re: Powtórki 28.02.05, 14:11
        oj zgredek przecież my już dawno ten wąteczek przerobiliśmy :)
        tekst miesiąca -złota czcionka teleekspressu mu się należy co najmniej :)
      • gianni_vonsacze Re: Powtórki 28.02.05, 14:13
        Hryniewicza nie kąsasz zgredek??? Włodek Zięba przecież :)
        a propo's - w powtarzanych na Dwójce TYGRYSACH EUROPY w sobotę była scena z
        Hryniewiczem - był szczupły jak jasna cholera w porównaniu z obecnym stanem
        jego tkanki tłuszczowej. A przecież to tylko 5 lat minęło, a zmiana totalna...
        • lezka_z_posen Re: Powtórki 28.02.05, 14:18
          nie wiadomo co nas czeka za 5 lat:)
          • gianni_vonsacze Re: Powtórki 28.02.05, 14:19
            lezka_z_posen napisała:

            > nie wiadomo co nas czeka za 5 lat:)

            wielbłąd w klapie to na pewno ;)
            • lezka_z_posen Re: Powtórki 28.02.05, 14:24
              gianni_vonsacze napisał:

              > lezka_z_posen napisała:
              >
              > > nie wiadomo co nas czeka za 5 lat:)
              >
              > wielbłąd w klapie to na pewno ;)

              wielbłąd to wczesniej;)
              >
              >
        • feber Re: Powtórki 28.02.05, 14:21
          jakby Ciebie zywila Sroga Marysia, to tez bys przytyl
          a moze nawet oplynal w tluszcz
    • almanecer Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 14:31
      Witam!
      Z tego co wiem, to formuja sztuczny odbyt i kal wylatuje przez rurke do
      woreczka, ktory sie na brzuchu nisi. To podobnie jak z woreczkiem na mocz.
      Ten kal sam wylatuje, nie potrzeba parcia.
      Kiepska sprawa.
      pzdr
      • rogi_gazeli Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 15:37
        O jakie to praktyczne,można oglądać MjM nie wychodząc z salonu a kupa do
        woreczka sama leci.Czy grubość kupy zależy od śr.orurowania?
        Można spaghetti formować albo cannelloni.
      • mamba13 Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 15:39
        Sztuczny odbyt robi sie na wysokosci pepka.
        Przez niewielki otwor wyciaga sie kawalek jelita i doczepia worek do ktorego
        bez przerwy leca kupy.Jesli zapodasz tam np. wegiel aktywowany to zapach
        nie bedzie az tak intensywny. Jak napisal almanecer - kiepska sprawa.
        • almanecer Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 15:44
          Oj kiepska. Ciezko jest mi sobie wyobrazic codzienne zycie ze stomia.Np.
          kontakty intymne to kiepsko widze, a wsumie to nie widze wcale.
          Wspolczuje i nikomu nie zycze.
          pzdr
          • dobra_kanapka Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 15:58
            almanecer napisała:

            > Oj kiepska. Ciezko jest mi sobie wyobrazic codzienne zycie ze stomia.Np.
            > kontakty intymne to kiepsko widze, a wsumie to nie widze wcale.
            > Wspolczuje i nikomu nie zycze.
            > pzdr

            To jest fragment ze strony internetowej na temat życiaseksualnego osób ze
            stomią. Wynika z tego że kobiety mają lepiej niż faceci, ale i tak współczuje
            choroby

            Okaleczenie ciała będące wynikiem wyłonienia stomii to - zdawałoby się - sprawa
            szczególnie drażliwa dla płci pięknej. Czy kobiety jako istoty wyjątkowo
            wrażliwe na swoją estetykę bardziej traumatycznie przeżywają ten fakt?
            Nie zauważyłam, że kobiety gorzej znoszą fakt posiadania stomii od mężczyzn.
            Wręcz przeciwnie. To panowie są bardziej wyczuleni na to, że z ich ciałem jest
            coś nie tak. Tutaj ważny wpływ ma sfera życia seksualnego. Istnieje jeszcze
            inna sprawa. Zabiegi wykonywane w obrębie miednicy małej nie zakłócają funkcji
            seksualnych kobiety. Natomiast tego typu zabiegi u mężczyzn obarczone są
            większym ryzykiem uszkodzenia zakończeń nerwowych, odpowiedzialnych za erekcję
            i ejakulację. Jeśli dochodzi do ich uszkodzenia, pojawiają się zaburzenia
            funkcji seksualnych i wówczas jako psycholog nie jestem w stanie pomóc. Jednak
            u części pacjentów zaburzenia te mają charakter bardziej funkcjonalny, których
            źródła tkwią w psychice i wynikają z obaw przed potencjalnym odrzuceniem przez
            partnerkę, przed sprawdzeniem się w roli mężczyzny lub też z lęków dotyczących
            funkcjonowania stomii. Ucząc się radzić się z napięciem, pacjenci są w stanie
            usprawnić swoje funkcjonowanie w sferze intymnej. Czasem pomocny jest dystans
            do samego siebie i poczucie humoru. Pamiętam pacjenta, który opowiadał mi, że
            jedna z jego partnerek, w intymnej sytuacji, zapytała z zaciekawieniem,
            wskazując na stomię: co to jest? Autoalarm - brzmiała odpowiedź pacjenta.
            Pogratulowałam mu refleksu.
            Jeśli chodzi o kobiety, stomia nie zakłóca ich funkcjonowania seksualnego. A
            samą stomię można zasłonić bielizną. Pozostaje „tylko” zlikwidować opory przed
            zbliżeniem i wierzyć we własną atrakcyjność mimo posiadania stomii. Znam
            dziewczyny, które po przebytym zabiegu zostały matkami.
            • ledzeppelin3 Re: Sztuczny odbyt [NDiNZ] 28.02.05, 21:58
              Sztuczny odbyt, in. stomia, to jakiś fragment jelita, najczęściej chodzi o
              jelito grube. Może być wyłoniony na jego różnych odcinkach, począwszy od
              wstępnicy, skończywszy na esicy. To po prostu wszycie końca jelita do powłok
              brzusznych (powięzi mięśniowej i skóry). Na koniec jelita nakleja się worek-
              jednorazowy lub wielokrotnego użytku. Stomia może być wyłoniona "na zawsze",
              lub czasowo, wtedy planowana jest operacja odtworzenia ciągłości przewodu
              pokarm. Przyczyny wyłonienia stomii końcowej definitywnej, to np. konieczność
              wykonania brzuszno-kroczowej resekcji odbytnicy, celem wycięcia raka bliższej
              części odbytnicy. Stomię wykonuje się też w przypadku nieoperacyjnych
              nowotworów jelita grubego, celem umożliwienia pasażu jelitowego (przechodzenia
              treści pokarmowej), niekiedy w przypadkach chorób zapalnych jelit, przy
              perforacji (przedziurawieniu, urazowym, zapalnym bądź nowotworowym j. grubego).
              Pacjenci ze stomią mają najczęściej dobry komfort życia, nie domyśliłbyś się,
              że człowiek obok ciebie ma stomię, można z nią nawet pływać w basenie. Pacjenci
              dochodzą do dużej wprawy w obchodzeniu się ze stomią i woreczkami. Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka