Dodaj do ulubionych

Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocyklistę?

14.03.05, 17:11
Pytanie jest takie, jak wyżej wymienione - Dziewczyny: jak poznałyście
swojego motocyklistę?

Interesuje mnie, w jakich okolicznościach się poznaliście, czy były zupełnie
przypadkowe, czy wręcz odwrotnie - nastąpiło do na jakimś zlocie czy pubie
motocyklowym.

Myslę, że warto rozwinąć ten temat. Czekam na odpowiedzi.

Pozdr.,
Marta (Lisena)
Obserwuj wątek
    • reggie85 Re: Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocykli 14.03.05, 22:11
      mój kochany mąż poprostu był mi przeznaczony a to,że to motocyklista to nie
      ważne!Taki skutek uboczny.A poznalismy się? hmmm długa historia,tak czy tak
      najpierw go nienawidziałam a potem... hmmm sami wiecie :) Tak to już się ciagnie
      3 lata :) miło powspominać stare czasy :):):)
    • goha66 Re: Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocykli 15.03.05, 06:28
      Z moim kolegą małżonkiem (jak zdołaliśmy ustalić) przynajmniej 3krotnie
      przebywaliśmy na tych samych zlotach...i nic :D. Doskonale pamiętałam jego
      najlepsiejszego kumpla (i na wzajem), ale jakoś z Ymrem wogóle nie zwróciliśmy
      na siebie uwagi. W końcu "poznałam" moje szczęście latem 1986 we Włocławku (on
      Zielona Góra, ja Gliwice)w zupełnie niemotocyklowych okolicznościach...został
      mi przedstawiony jako kolega mojego ówczesnego chłopaka i kandydat na świadka
      na moim ślubie. Zauroczył mnie, pierścionek zaręczynowy oddałam nieomalże
      natychmiast, a przekonanie Ymrego, że jestem kobietą jego życia zajęło mi
      długie 3 tygodnie. Jesteśmy małżeństwem 17 rok, nadal jest tak jak tamtego
      pamiętnego lata we Włocławku ....ale to już inna bajka :D Goha
      • lisena Hmm.. 15.03.05, 22:39
        Jak widzę, temat nie zdobył rozgłosu. A sądziłam, że u Pań wyska większe
        zainteresowanie. Być może przeważa tutaj zwykłe lenistwo lub brak ochoty do
        publicznego otwierania się. Mimo wszystko zapraszam nadal do odpowiedzi.

        Reggie - tak naprawdę, to w swoim poście nie napisałaś o niczym związanym z
        tematem:>

        Pozdr.,
        Marta (Lisena)
        • draka00 Re: Hmm.. 16.03.05, 07:38
          Niech ci będzie, napiszę, chociaż w pierwszej chwili temat wątku trochę mnie
          rozśmieszył.
          Kiedy poznałam mojego męża, nie miał nawet prawka na A1, bo chyba wtedy
          jeszcze nie było takiej kategorii, a po drugie oboje mieliśmy za mało lat. Co
          nie zmienia faktu, że w jego garażu stał dzielny rumak o porażającej pojemności
          80cm. Ja już wcześniej miałam "motocykowych" kolegów, więc byłam zarażona
          tematem i mieliśmy o czym gadać. Mogliśmy więc sobie razem pomarzyć.
          Motocykl "duży" (1200) był później. No a teraz jesteśmy pół roku po ślubie, a
          ja doczekałam się własnego motocykla.
          • iza_belka Re: Hmm.. 16.03.05, 09:20
            A mój mężczyzna o motocyklach nie chce nawet słyszeć. Więc chyba nie ma o czym
            pisać, co?
            • reggie85 Re: Hmm.. 16.03.05, 09:48
              jak to nie? Miałam napisac,że najpierw poznałam go w knajpie,a potem na imprezie
              u kolegii?? Po co i tak nikt tego nie zrozumie,tłumaczenia na pół godziny
              conajmniej,ważne,że jest.A moze Ty powiesz jak poznałaś "swojego motocykliste" o
              ile juz go upolowałaś??
              • goha66 Re: Hmm.. 16.03.05, 13:46
                hehehe... Reggie jesteś moim idolem :D
                • reggie85 Re: Hmm.. 16.03.05, 16:09
                  :):):):)
                  • draka00 Re: Hmm.. 16.03.05, 19:44
                    Ten temat zabrzmiał trochę jak "Jak poznać motocyklistę?"......
                    • reggie85 Re: Hmm.. 16.03.05, 19:56
                      Kolezanka jest znana z tego typu tematow:)
                      • hun660 Re: Jak poznać? 17.03.05, 08:07
                        To żadna z koleżanek nie podeszła na ulicy do motocyklisty stojącego obok
                        swojej wspaniałej maszyny? Normalnie jestem rozczarowany. Pozdr.
                        • donlesio Re: Jak poznać? 17.03.05, 08:49
                          Jedna podeszła i byłem jeszcze bardziej rozczarowany. Kolezanka żony. Spotkałem
                          w centrum moja żonę samochodem i zatrzymałem się obok na moto. A ona (ta
                          kolezanka) zobaczyła moja żonę , przywitała się i wtedy spostrzegła mnie w
                          kasku i powiedziała, że miała mnie dotąd za porzadnego człowieka ... dobre, nie?
                          • moni43 Re: Jak poznać? 17.03.05, 15:36
                            A Ty lisena jak poznalas swojego, drogiego motocykliste??
                            • draka00 Re: Jak poznać? 17.03.05, 19:21
                              Lisena chyba dopiero chce go poznać i dlatego się pyta...
                              Liseno, mam rację?
                            • greedo85 Re: Jak poznać? 19.03.05, 19:40
                              moni43 napisała:

                              > A Ty lisena jak poznalas swojego, drogiego motocykliste??

                              Lisena ich poznaje codziennie na wielu forach i w 2oo LOL
                          • manettka Re: Jak poznać? 17.03.05, 18:42
                            .......hahahahhhhaha.........dobre...No to "zszedłeś na psy" ;)
                            Na otarcie łez (hehe)-naszczęście jest więcej takich "degeneratów" jak Ty!
                            Pozdrawiam!
                            • manettka Re: Jak poznać? 17.03.05, 18:46
                              manettka napisała:

                              > .......hahahahhhhaha.........dobre...No to "zszedłeś na psy" ;)
                              > Na otarcie łez (hehe)-naszczęście jest więcej takich "degeneratów" jak Ty!
                              > Pozdrawiam!
                              To były oczywiście słowa otuchy do Donlesia!!!!!!
                              • donlesio Re: Jak poznać? 18.03.05, 08:14
                                Dzięki.
                                Ale ona potem przytyła i jest teraz brzydka (ufff. odreagowałem).

                                Dzieki za słowa otuchy, juz się otrząsnąłem
                                Pozdrowienia
                                don Lesio
                                • donlesio Re: Jak poznać? 19.03.05, 08:21
                                  Udała się sprawdzić Wasze metody. Jak skończy, to napisze.
                        • lisena ... 26.03.05, 21:16
                          no cóż.. dobrze. Chciałam dać bardzo neutralny temat i zaprosić koleżanki do
                          dyskusji, podzielić się trochę opowiadaniami i sądziłam, że zostanie to dobrze
                          przyjęte. Niektóre osoby potraktowały temat poważnie, a niektórzy wykorzystali
                          kolejną okazję, by mnie zaatakować, tak naprawdę za nic. Przykro mi z tego
                          powodu.
                          • reggie85 Re: ... 29.03.05, 21:59
                            ale nadal nie wiemy jak koleżanka lisena poznała swego wymarzonego motocykliste :)
                            • goha66 Re do Re Reggie :D 30.03.05, 06:27
                              Najwidoczniej nie poznała jeszcze chłopaka swoich marzeń :) Gdyby było inaczej
                              z pewnością nie pozwoliłby na jeżdżenie po Lisenie w innym (zresztą wielce
                              niesmacznym) wątku na naszym forum. Pozdr. Goha

                              ----------------
                              "Najpiękniejsze wspomnienia wypisane są kurzem na baku"
    • hun660 Re: Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocykli 18.03.05, 09:35
      A gdzie autorka?
      • ntv650v Re: Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocykli 18.03.05, 18:20
        Może właśnie poznaje swojego motocykliste.
        • sarawi Dziewczyny: jak poznałyście swojego motocykliste 19.03.05, 10:22
          swojego,jak swojego,ale na pewno mojego serdecznego przyjaciela i doradce w
          sprawach dwoch kolek - a w sposob dosc popularny ostatnio (choc bylo to kilka
          lat temu) - przez internet.Na pierwszym spotkaniu rozmawialismy o wielu,wielu
          rzeczach,ja raz na czas wtracalam cos o mojej pasji motocyklowej,a on jakby to
          pomijal,jakby go nie interesowal ten temat ... pewnego dnia bylam u niego w
          domu i tak jakos rzucil mi sie kask w oczy gdzies w przedpokoju ... hmmm? a w
          garazu taaakie cuuudo :))) ale sie glupio poczulam wtedy :)
      • greedo85 Re: :D 31.03.05, 00:07
        hun660 napisał:

        > A gdzie autorka?

        Znalazła inne forum oraz pub gdzie może poznac swojego motocykliste i w tych
        działaniach nie próżnuje... zreszta - był wątek :D
        • goha66 do Greedo85 31.03.05, 06:13
          I o tym wątku już nikt nie chce pamiętać, więc prosze grzecznie ... przestań
          nawiązywać :) Goha
          __________
          "Najpiękniejsze wspomnienia wypisane są kurzem na baku"
          • greedo85 Re: do Greedo85 01.04.05, 12:00
            Ktos go odświerzył więc sobie dopisałem posta :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka