Dodaj do ulubionych

Trace nadzieje

11.04.05, 22:52
mam 22 lata i wciaz jestem samaic ocraz bardziej czuje się samotnaTroszke
winy w tym pewnie mojej troche jest. Kkiedys zawiodł mnie kts kogo bardzo
jkochałam bylo to dosyv dawno, a ja nadal nie potrafie sobie z tym
poradzic.Wydaje mi sie ze kazy facet zrobi mi to samo, ja kogoś pokocham i
potem nic z tego nie bedzie. Nie potrafie nikomu zaufać
Poradzcie mi coś
Obserwuj wątek
    • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 22:54
      Tysia...

      I co ja mam Ci poradzic? Naraic faceta? o to niestety sama musisz zadbac, a
      przede wszystkim poukladac sie emocjonalnie, okreslic wartosci w zyciu....
      nielatwe to wiem, ale jak chcesz ruszyc dalaje, to bez tego sie nie obedzie....
    • konrado80 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 22:56
      nie kazdy czlowiek/facet jest taki sam
      wiec powinnas probowac dalej
      a z drugiej strony to jestes jeszcze mloda
      wiec jeszcze duzo przed Toba
      • tysia17 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:06
        TYLKO SAMEMU CIEZKO SIE ZYJE
        • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:08
          ...brutalnie moze- ale.... nie Tobie jednej Kochana, nie Tobie jedynej ciezko...
        • konrado80 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:12
          wiem, ale nie ma sie co poddawac, to jeszcze nie jeast koniec swiata
          jutro tez jest dzien, dzien nowych mozliwosci
          trzeba wierzyc ze bedzie lepiej, ze sie zmieni
          ze spotkasz jutro kogos komu sie spodobasz, komu zaufasz
          rozejzyj sie, moze juz jest ktos taki komu sie podobasz
          • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:14
            Tysia- sluchaj Konrado- dobrze mowi...
          • tysia17 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:16
            MAM NADZIEJE ZE DO NIE TEZ ZASWIECI KIEDYŚ ZŁOŃCE
            • konrado80 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:22
              zaswieci, nie martw sie wszystko bedzie dobrze
              najwarzniejsze to wierzyc ze bedzie dobrze i sie usmiechac ;)
              i nie zapomnij o tym zeby sie rozgladac, bo moze on jest gdzies kolo Ciebie ;)

              PS. wylacz Caps lock
    • szefu13 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:10
      Ale kogoś byś chciała tak? No pewnie, inaczej byś nie zamieszczała tego
      desperackiego postu :))). Przytoczę Ci przypowieśc o pewnym człowieku. Człowiek
      ten (pewnie z Krakowa albo z Poznania :)))))) ) modlił się do Boga o trafienie
      szóstki w Totolotku. Modlił się baaardzo długo w te słowa: "Panie Boże daj mi
      szansę i spraw, żebym trafił szóstkę w Totolotka". Pewnego dnia Bóg nie
      wytrzymał i odezwał się do tego człowieka tak: "Człowieku! Daj mi szansę i kup
      los!". Z koeli inna przypowieść nieco bardziej koncentruje się nad sensem
      cierpienia: pewien carski generał znany z lubieżności zapytany, czy warto
      podszczypywać damy, skoro można za to dostać po pysku odpowiedział, że co
      prawda w większości przypadków faktycznie dostaje się po pysku, ale niekiedy to
      działa. Teraz już wiesz wszystko ..... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:11
        Szefu! Szacunek:) trafione:)
    • vovin11 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:15
      Może na początek spróbój się z jakimś facetem zaprzyjaźnić, tak po prostu, bez
      żadnych podtekstów (pewnie zaraz ktoś napisze, że zwykła przyjaźń między kobietą
      a mężczyzną nie jest możliwa. Moim zdaniem jest, wiem to z autopsji). Może to
      pomoże Ci z czasem uwierzyć, że są jednak na tym świecie faceci, którzy mają
      serce, potrafią kochać i nie myślą wyłącznie o sobie i swoich potrzebach.

      Pozdrawiam i życzę znalezienia takiego przyjaciela.

      P.S. 22 lata....ech, piękny to wiek....
      • tysia17 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:21
        PEWNIE TAK
        ALE JA JAKOS NIE UMIEM SIE TYM CIESZYC
        • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:22
          ...to czas sie nauczyc...trudne, ale wykonalne- uwierz mi
        • vovin11 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:23
          Wiesz, jak to jest, na początek lepszy rydz niż nic ;)
          • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:24
            ....no moze nie do konca:) ale ziarno prawdy w tym jest:)
            • vovin11 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:27
              No, a ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. Ech, co mi się tak na przysłowia
              dzisiaj zebrało ? ;)
              • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:30
                ....Tobie na przyslowia, a ja mam w glowie kodowania RLE, modele wektorowe,
                sqla, NMT i inne ciekawostki:) przesyt, ktory zamierzam jutro przelac na karte
                egzaminacyjna:) a jeszcze powtoreczka mnie dzis czeka..... przyslowia- dobra
                przerwa w bolesnym zapamietywaniu jak dla mnie:):):)
                • vovin11 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:35
                  krecona.ona napisała:

                  > , a ja mam w glowie kodowania RLE, modele wektorowe,
                  > sqla, NMT i inne ciekawostki:)
                  Brzmi groźnie :) Zwłaszcza dla takiego humanisty z natury, jak ja ;)
                  Powodzenia na egzaminie !!! I nie waż mi się dziękować ;DDD
                  • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:38
                    ...no to wyobraz sobie, jakie to dla mnie grozne, bo ja tez humanistka, a
                    zapamietac to musze czy mi sie podoba, czy nie...:) ale do opanowania-
                    elastycznosc gora!:)
                    • vovin11 Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:44
                      Zgrabne te Twoje posty. Faktycznie humanistka z Ciebie :) W dodatku elastyczna.
                      No, no jestem pod wrażeniem ;))
                      • krecona.ona Re: Trace nadzieje 11.04.05, 23:46
                        :) heh- no qrcze, milo mi sie zrobilo:) dziekuje:)
    • dorjana Re: Trace nadzieje 12.04.05, 00:22
      Przde wszystkim musisz uwierzyc w siebie i nabrac optymizmu.Powodzenia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka