28.06.02, 22:59
Jesteś kawał sympatycznego gościa. Masz władzę, to dzięki niej masz ten
wspaniały szeroki uśmiech.
Dzięki niej tak czule rozumieją cię kobiety.. przecierając tak wytrawnie biurko
w twoim gabinecie. Im też nie przeszkadza, ze jesteś potwornie głupi.
Są zręczne, zamieniają sponiewieranie swoich spódnic za swój byt zawodowy.
Jesteś prawdziwym profesjonalistą ukrywania nicości... nic nie wiesz... nikt
nic o tym nie wie.
Maniak czystości, jako jedyny w tej firmie masz swoja prywatną toaletę z
prysznicem. „Jesteś świetny w tym co robisz, cieszę się ze zdążysz z tym
projektem na poniedziałek rano” mówisz z tym swoim idiotycznym uśmiechem w
piątek po południu, po czym opuszczasz biuro z tłumaczeniem o jakości werbalnej
porównywanej do gdakania kur.
Nie mogłem się powstrzymać, wychodząc z biura wstąpiłem do twojej toalety i
nasikałem na deskę
jeszcze tu kiedyś wrócę
na razie zaznaczam swój teren.



wszystkie zdarzenia są fikcyjne i wszelkie podobieństwo z rzeczywistymi
sytuacjami i osobami jest przypadkowe

guzik z pętelką ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: mina Re: Lost Boss IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 28.06.02, 23:03
      nie przejmuj sie. odrebny kibel prezesa swiadczy o nieuchronnej plajcie firmy
      w czasie blizej nieokreslonym, aczkolwiek dajacym sie przewidziec.
      • kismajas Re: Lost Boss 28.06.02, 23:07
        dzięki mina, toś mnie pocieszyła
        rzeczywiście byc moze zmieni mi się niedługo perspektywa spojrzenia
        zacznę sikac po bramach
        a nie marumrowych toaletach
        • Gość: mina Re: Lost Boss IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 28.06.02, 23:31
          lepiej w bramie szczac na mrozie
          niz z idiota trwac w kolchozie:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka