gianni_vonsacze
28.04.05, 08:30
... rzekł jeden z dwóch gimnazjalnych jaraczy zioła (chyba ten 'przystojniak'
z długimi kłakami), którym Tomasz syn Leszka - spuścił był zioło do klopa ;)
Tekst ten tyczył się Kolosa, którego w towarzystwie Tomasza syna Leszka i
Igora syna Leszka - wychodzących z dart klubu, widział duet wspomniany na
początku :) I dopiero wtedy do mnie dotarło to, czego poszukiwałem prawie tak
jak plakatu reklamującego baton LION z Endrju Bizoniem surfującym na rekinie,
a mianowicie Kolos cały czas kojarzył mi się z takim jakimś bliżej
nieokreślonym stanem (konkretnie jego maślane minki), który wczoraj jeden z
jaraczy tak precyzyjnie zawarł w jednym zdaniu ;))
BTW - sprawa Igora - ciekawe jak dalej się rozwinie, ale frajera to z niego
ta Ruda zrobiła...
Hoffer Marta i jej czapka już mnie z nerw wyprowadzają..
NA PLUS - Grzechu i reaktywacja golfa :)) + boska rozmowa kuchenna dwóch
panów Ziębów :)