ewelinal1 02.05.05, 20:16 z lekka ...piecze... ale. warto... Kocham rower...:-) a... Wy...? Teraz lampka ...wytrawnego..... i.... no wlasnie co..? pozdrawiam... :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t-800 Re: tyłek...:-) 02.05.05, 20:20 Wczoraj był podobny wątek. ;-/ Pozdrawiam Wredną. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinal1 Re: tyłek...:-) 02.05.05, 20:28 t-800 napisał: > Wczoraj był podobny wątek. ;-/ Pozdrawiam Wredną. :-) o kurcze....... nie czytałam.... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: tyłek...:-) 02.05.05, 20:34 1. dzięki t-800 :))) 2. żałuj ze nie czytalas:) A swoją drogą masz jakas dziwną budowe anatomiczną, bo mnie zawsze bolą kości łonowe a nie tyłek, ale może tylko dlatego że tyłeczek mam pokaźny (i śliczny rzecz jasna:) Odpowiedz Link Zgłoś
vox Re: tyłek...:-) 02.05.05, 22:47 HHmmmm.... to dlatego ciagle rosnie ta liczba chetnych do skladania na nim (na niej, znaczy sie dupie) swych zarliwych pocalunkow.... Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: tyłek...:-) 03.05.05, 11:07 Och urocze:) Ale dodam, że jak zaczyna sie mmie całowac w dupkę, to nie kończy sie na tym! Nie pozwalam kończyc na tym:) Odpowiedz Link Zgłoś
vox Re: tyłek...:-) 03.05.05, 13:37 Mniam! I bardzo dobrze! tak trzymaj - nie pozwalaj :-) Choroba, i znowu nie zasne .......:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: tyłek...:-) 03.05.05, 13:41 Dobra reklama dźwignią handlu, i nie tylko. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vox Re: tyłek...:-) 03.05.05, 14:01 widocznie wart jest zabiegow wszelkich i staran :-))) znikam! 3m sie! :- )) ....a jak da rade, to i za tyleczek ow :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: tyłek...:-) 02.05.05, 20:34 No problem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=23378611 Podobny, ale nie taki sam. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinal1 Re: tyłek...:-) 04.05.05, 23:24 Tyłek...doszedł do siebie.. jesli to kogos...:-) dobranoc........ Odpowiedz Link Zgłoś