braineater
25.05.05, 15:31
(Wąteczek cokolwiek sexistowski:)
Ja tu z pytaniem do dam tego foruma: czemuż, ach czemuż niewiasty potrafią
się zgubić nawet na terenie znanym od lat wielu?
Pytanie tak w sumie telefonem mojej lepszej połowy spowodowane, com go chwile
temu odebrał: "czy ty wiesz może gdzie jest w naszym mieście Auchan? Bo
właśnie koło niego stoję i nie wiem, jak mam do domu dojechać..."
I nie byłoby w tym w sumie nic dziwnego, gdyby nie fakt jeden - Auchan jest
dokładnie niecały kilometr od naszego domu, cokolwiek blokami przesłonięty,
ale jest naprawdę blisko ; i fakt drugi - żona wracała z cudzymi dziećmi
(szkolnymi znaczy się), które wiozła z anglojęzycznej olimpiady...
Przecież to strach nawet pomysleć, co będzie jesli kiedys ją wyslą na szkolną
wycieczkę dalszą...
Jest na to lekarstwo może jakieś?:)
Pozdrowienia:)