Dodaj do ulubionych

CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!!

10.06.05, 11:49
Chcialabym zapytac czy ktos ma podobna sytuacje jesli chodzi o rodzicow. Mam
23 lata (studiuje), a moj chlopak 25 (zaczal prace). Jestesmy razem 3 lata i
bardzo sie kochamy oraz mamy wspolne plany na przyszlosc. Wiele razy
chcielismy wyskoczyc na kilka dni, np w wakcje razem. Zawsze sprzeciwiali sie
rodzice,twierdzac, ze to niemoralne postepowanie, niegodne mlodej przyzwoitej
panny. My z chlopakiem nie palnujemy nic 'zlego'(tzn tez jestesmy troche
staroswieccy;)), rodzice to wiedza, ale mimo to nie pozwalaja. Prosze o rady
jakie argumenty moga do nich trafic? A moze oni maja racje?
Acha - nie moge ich zupelnie zignorowac i byc samodzielna, bo groza
wyrzuceniem z domu, a niestety nie stac nas na mieszkanie:( Dzieki z gory!
Obserwuj wątek
    • bmwariat Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 11:52
      widać..trzymają was pod pantoflem:)) odpowiedx jest prosta " jesteśmy dorośli"
      a gdyby coś mówili to " zapomniał byk jak cielęciem był":))
    • tricky8 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 11:55
      w tym wieku wam zabraniaja wspolny wyjazd?
      • libra72 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 12:02
        wymierajacy gatunek ale gratuluje!
        • libra72 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 12:12
          nie mieli by wplywu na to moi rodzice
          • bmwariat Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 12:12
            moi też..:)
            • karolina_p82 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 12:14
              kurcze, to co robic??
              chyba nie pozostaje mi nic innego jak byc nieszczesliwa:(( do momentu, kiedy
              sie nie pobierzemy i nie kupimy mieszkania wlasnego, ale to duuzo czasu minie
              na pewno (brak srodkow finansowych) ;(((
        • karolina_p82 do libra72 10.06.05, 12:12
          gratuluje??? ale czego??? ja jestem z tym nieszczesliwa! naprawde nie mamy z
          chlopakiem zlych zamiarow, a poza tym jestesmy dorosli......
          • bmwariat Re: do libra72 10.06.05, 12:13
            to tłumacz to rodzicom..:) libra72 nim nie jest:)..kurcze..dorośli jesteście:)
            • kawapapieros Re: do libra72 10.06.05, 13:17
              Rozwiązanie jest proste. Wysłać rodziców na wyjazd.
    • chandler.bing Twoi rodzice nie są niestety poważni. 10.06.05, 15:11
      Nie będę przytaczał żadnych argumentów za. Przecież w sumie macie prawie 50
      lat!!! Uważam, że jest to wasza wina, że nie przyzwyczajaliście rodziców do
      tego, że dorastacie.

      Bez afery chyba się nie obejdzie.

    • marita6 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 10.06.05, 19:40
      ja mam tak samo, ale w zeszłe wakacje byłam z moim lubym nad morzem, poprostu
      przed wyjazdem zaczelam przygotowywac ich do tej mysli i co pewien czas czy to
      zartem czy serio mowiłam im poprostu ze "chyba pojedziemy do Mielna". Nie
      pytałam sie a przyzwyczajałam do tej mysli. Troche to zmieniło ale i tak jak
      powiedziałam ze jeszcze jako panna planuje mieszkac sama to od ojca usłyszałam
      podobne słowa ze ...nie bede miala po co wracac do domu.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
    • tynka-123 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 18:31
      To trochę dziwne, że Twoi rodzice nie zauważają, że jeste już dorosła. Ja
      pierwszy raz pojechałam z chłopakiem na wakacje jak miałam 17 lat i poprostu
      oznajmiłam rodzicom, ze w wakacji nie spędzę z nimi. Może jest to jaki sposb,
      nie pyta, tylko oznajmic. Ale moi rodzice zawsze traktowali mnie jak partnera
      do dyskusji a nie jak dziecko.
      • emilka222 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 18:37
        Ciekawe dlaczego tacy uparci są? A co wy chcecie robić na tym wyjeździe? Może
        mają rację:) No chyba nie macie zamiaru się całować?!!!!!!!!!!!! Fe!!!
        • minx1 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 21:19
          Napisalas, ze nie stac Cie na samodzielnosc i zanim to sie nie stanie, musisz
          sluchac mamy i taty.Oni wiedza co robia i moze nie planuja opiekowac sie swoim
          nie planowanym wnukiem, bo mama musi skonczyc studia.
          • karolina_p82 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 22:56
            no dobrze,a czy tego nieplanowanego wnuka to koniecznie trzeba robic na
            wyjezdzie?? przeciez rownie dobrze (gdybysmy chcieli) moglibysmy 'to' zrobic np
            pod nieobecnosc rodzicow w domu lub nawet na lace w lesie...chcac miec 100%
            pewnosc musieliby zainstalowac mi nad glowa kamery...;)
            • minx1 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 23:07
              Dziewczyno, badz niezalezna.
            • karolina_p82 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 23:37
              latwo powiedziec, trudniej zrobic:(
              szczegolnie gdy sie studiuje dziennie ( a wiec praca na caly etat odpada)
              bycie niezaleznym wymaga posiadania mieszkania i srodkow by tu mieszkanie
              utrzymac....poki nie ma sie caloetatowej dobrze platnej pracy trudno to
              wykonac, mimo staran...
              Staram sie tez zrozumiec rozumowanie rodzicow....
              • minx1 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 11.06.05, 23:44
                Pisze, bo znam ten problem.Rodzice maja swoje racje i Ty masz wybor.Oczywiscie,
                upraszczam, kazdy czlowiek jest inny.
    • jak15 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 12.06.05, 23:10
      karolina_p82 napisała:

      > Chcialabym zapytac czy ktos ma podobna sytuacje jesli chodzi o rodzicow. Mam
      > 23 lata (studiuje), a moj chlopak 25 (zaczal prace). Jestesmy razem 3 lata i
      > bardzo sie kochamy oraz mamy wspolne plany na przyszlosc. Wiele razy
      > chcielismy wyskoczyc na kilka dni, np w wakcje razem. Zawsze sprzeciwiali sie
      > rodzice,twierdzac, ze to niemoralne postepowanie, niegodne mlodej przyzwoitej
      > panny. My z chlopakiem nie palnujemy nic 'zlego'(tzn tez jestesmy troche
      > staroswieccy;)), rodzice to wiedza, ale mimo to nie pozwalaja. Prosze o rady
      > jakie argumenty moga do nich trafic? A moze oni maja racje?
      > Acha - nie moge ich zupelnie zignorowac i byc samodzielna, bo groza
      > wyrzuceniem z domu, a niestety nie stac nas na mieszkanie:( Dzieki z gory!

      Gdybyś była, aż tak staroświedzka, to pisałabyś używając liter polskich, więc
      to chyba podpucha, ale "staroswieccy" piszemy STAROŚWIEDZCY" studentko - a
      gdzie studiujesz? Może podrzucić tam twój list ?
    • didi83 Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 12.06.05, 23:24
      Jestem w szoku!!!
      Nie wyobrazam sobie jak rodzice mogli by mi CZEGOKOLWIEK zabronic....
      Moga przedstawic swoje zdanie, racje , punkt widzenia... ale zakazywac?
      rozkazywac?? NIGDY
      ??? Nie jezdzilas nigdy ze znajomymi na wakacje ??? Jak mialam z14 lat to juz
      zabieralam Moja Mlodsza Siostre na wakacje...
      Mam niecale 22... pytac sie o wyjazd??? Mama sie cieszy gdy zadzwnie raz
      dziennie ;] jak jej mowie, ze gdzies jade, kartke przysle, prezencik wysle...
      zakazy? nakazy? rozkazy? = brak szacunku.... moze byc dyskusja ...

      23lata w zwiazku 3 lata i bez sexu???? WYBACZ , ale dla Mnie to patologia...
    • jtb Re: CZY KTOS TAK MA?? wspolny wyjazd - PROBLEMY!! 13.06.05, 12:38

      Rodzice już tacy są. Nie puszczą swojej córki z chłopakiem na wspólny wyjazd.
      Będzie im łatwiej jezeli przedstawisz go swoim rodzicom jako twojego
      narzeczonego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka