zyletaaaaa
26.06.05, 19:59
Jestem istotą, która śmiała nazwać się Aniołem...upadłym...
zmienną jak aura w ciągu roku...
smutek i uśmiech przeplatają się na mojej twarzy...
balansuje miedzy piekłem a niebem...na ziemi...
nie rozpoznałbyś mnie w tłumie, niczym się nie wyróżniam...
takie same dylematy mną targają, takie same smutki spotykają...
w mojej głowie ciągła burza... a okręt, którym jestem, szuka światła
latarni...