Dodaj do ulubionych

WATEK NOWY

31.07.02, 13:27
damsko-meski i nie tylko dla Zuzy i zainteresowanych zakladam:))

ps. kobialki tez sie moga wpisywac, przeciez babska zawsze znajda
wspolny .... meski tylek do obgadania;))
pzdr

Obserwuj wątek
    • randia Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:32
      To który z forumowych, męskich, tyłków "bierzemy" do obgadania
      pierwszy ???? :)))
      • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 31.07.02, 13:40
        ja tu za dużo meskich tyłków nie znam,więc w tej kwestii zdam się na was :)
        • ronja Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:41
          To ja piwko przyniosę, bo tak bez piwa to nie ma sensu:)
    • rayoff Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:47
      Męski tyłek, też nie macie o czym gadać...
      • saqqara Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:50
        qzwa, moze mine pogielo ale nie do tego stopnia zeby o damskich tylkach gadac!;)
        • rayoff Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:55
          I nie wiesz co tracisz... sama nie wiesz co tracisz... :)
          • saqqara Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:58
            to ja sie wpraszam na Twoje picie z Misiem, poslucham sobie, zobacze te bogata
            gestykulacje i zobacze co trace:)))
            • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 62.233.204.* 31.07.02, 14:06
              Luz :) Zeby lekcja byla bardziej pogladowa na poczatek na warsztat wezmiemy
              Ciebie :)
              :))))))
              • saqqara Re: WATEK NOWY 31.07.02, 14:10
                hehehe, moze jeszcze uslysze "sciagaj majtki" zeby na goraco sprawdzac
                wiarygodnosc obgadywania? a wogole to mnie bedzie niewygodnie..;)
                :)))))
                • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 62.233.204.* 31.07.02, 14:14
                  Użyje się zmyslnego systemu luster... ;) Jakoś damy rade, a z majtkami to zeby
                  potem nie bylo na mnie, swiadkow mam, sama wymyslilas :)
                  • saqqara Re: WATEK NOWY 31.07.02, 15:15
                    sluchaj no! wiesz co jest miedzy nami? no! i nic wiecej, Ty mnie na czyny
                    lubiezne nie namawiaj, bo znajac siebie pewnie sie ugne;)))
                    • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 01.08.02, 14:20
                      Ja Cię namawiał nie będę, a Ty się ugniesz, mi taki dil odpowiada :)
                      • saqqara Ray, nie przeginaj! 01.08.02, 14:24
                        ustalone dzis zostalo, ze ja przychodze i patrze plus podrzucam damskie tylki
                        do obgadania, taki dil i juz!;)
                        • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 01.08.02, 15:22
                          Z całym szacunkiem dla Twojej tężyzny fizycznej, ale ile damskich tyłków dasz
                          radę naraz podrzucić?
                          Dyskusja może się nie kleić... ;)
                          • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 01.08.02, 15:41
                            nie bede podrzucala jedniczesnie tylko po kolei!!!;))

                            a co ma sie nie kleic? ja lepka jestem...:)))
                            • Gość: rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 01.08.02, 15:52
                              Znaczy sie kleisz, znaczy pogoda zle dziala? :)
                              Pojedyncze podrzuty? Dil, tylko z obrotami, zeby sie dalo z kazdej strony towar
                              do obgadywania dobrze obejrzec, ok?
                              • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 01.08.02, 15:55
                                mam skoki cisnienia, to dlatego do chodnika sie kleje;))

                                cholera, za bardzo Cie lubie zeby odmowic! oki! bede podrzucala wolno i
                                DRUKOWANYMI literami, zeby dzieci zrozumialy:)))
                                • Gość: RAyoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 01.08.02, 16:04
                                  A co zaprosisz jakies?
                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 08:32
                                    nie musze, bedziesz Ty i Michal:))
                                    • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 11:01
                                      Bez imion, odpowiednie służby czuwają! :)
                                      • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 12:18
                                        a co? Misiu tu zaglada?:))
                                        pozdrow go ode mnie, hehehe, biedaczek sie nameczyl z tym moim smeraniem palcem
                                        po szklance:))
                                        • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 12:20
                                          Nie zagląda, siedzi w kącie i cichutko płacze :)
                                          • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 12:34
                                            ja kto "placze"??? masz go obok? to ucaluj Misia i po glowce poglaszcz:))
                                            • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 12:47
                                              Nigdzie go głaskał ani całował nie będę, sama go głaszcz i całuj jak masz
                                              ochotę. Fuj! :)
                                              • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 13:01
                                                e tam, wymyslasz. Misiu fajny jest, pocaluj go w czolko:))

                                                ps. a co? chcialbys zeby Ci mydelko rzucil?>:)))))
                                                • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 13:40
                                                  Szakira Tywieszco :)
                                                  Ja go nie całuje on się poci, mydło ja trzymam w garści, nie prowokuj, bo i
                                                  Tobie zacznę rzucać :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 13:53
                                                    niewiemco:)))))

                                                    hehe, chcesz mi rzucac? ja tez nie lubie sie wypinac:)))
                                                    a Ty sie nie pocisz? masz wbudowana chlodnice i wiatrak? to chociaz przeslij mu
                                                    buziaka w powietrzu:))


                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 14:19
                                                    Mam chlodnice w plecaku, poza tym charakteryzuje sie chlodny umyslem, wiec
                                                    jakos sobie radze. Michala oczywiscie nie ma, ale powiadomie go o Twoim dla
                                                    niego afekcie :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 14:35
                                                    chlodny co? umysl? jaki umysl? jaki umysl?!!!:))))

                                                    to Ty mu jeszcze nie powiedziales ze ja go kocham? o matkoboska, to ja sie
                                                    teraz nie dziwie ze on do mnie nie dzwoni, o reke nie prosi:))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 14:39
                                                    Ja bym się dopiero nie dziwił, że nie dzwoni jakbym mu powiedział! Tak to może
                                                    by nawet zadzwonił ;)
                                                    Umysł Szakira Tywieszco, umysł. Jak będziesz potrzebować dokładniejszych
                                                    informacji powiedz to Ci wytłumaczę, dil? :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 02.08.02, 14:44
                                                    to w takim ukladzie nie mow! jeszcze nic straconego:))) tylko musisz mu jakos
                                                    delikatnie podsunac moj fon, mnie sie na sile do komorki wstukal, ale mojego
                                                    nie wzial;))

                                                    hehehe, Juzwiemco:)))
                                                    dil, ale do LAzienek na kolejna klotnie bedziesz chcial sie umowic? :))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 02.08.02, 15:41
                                                    Nie martw sie podsune mu naprawde delikatnie nawet sie nie spostrzeze, znasz
                                                    mnie... :) Na klotnie w Lazienkach? Z Tobą? Hm.... :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 05.08.02, 11:27
                                                    no wlasnie, znam Cie.... :))))

                                                    hehehe, cykorzysz? bede grzeczna, obiecuje i postaram sie zapanowac nad
                                                    czystoscia wlasnego komunikatu:))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 05.08.02, 13:13
                                                    Nie to, że strach, raczej się zastanawiam jak to wpłynie na moje publicity :P
                                                    :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 05.08.02, 13:26
                                                    mozesz sobie darowac zastanawianie sie, gorzej juz byc nie moze:))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 05.08.02, 13:37
                                                    A kto Ci powiedzial, ze ja chce cokolwiek poprawiac? Wlasnie o to sie
                                                    martwie... :)
                                                    Ech Ty... Tywieszco... Ech...
                                                    :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 05.08.02, 14:22
                                                    czuje, ze chcesz mnie wykorzystac w niecnych zamiarach. wiesz ze sie nie dam,
                                                    jestem czysta jak lza:))

                                                    wiem, wiem, a najgorsze jest to, ze lubie jak tak do mnie mowisz:))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 05.08.02, 15:32
                                                    Nie chce Cie wykorzystac, a wiem, ze sie dasz :)

                                                    To juz teraz tak zawsze bede do Ciebie mowil, lubie ludziom sprawiac
                                                    przyjemnosc ;)


                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 05.08.02, 15:50
                                                    daje sie wykorzystac kiedy chce, a dzis mnie glowa boli;)

                                                    tylko nie za czesto i badz na tyle uprzejmy zeby na ulicy przykrecic volume;))
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: 195.94.215.* 05.08.02, 15:58
                                                    Na ulicy będę się starał sprawić Ci największą przyjemność, nic nie będę
                                                    przykręcał :)
                                                  • saqqara Re: Ray, nie przeginaj! 07.08.02, 08:13
                                                    o matkoboska!!! tak na oczach tlumu? nie wiem czy ten tego, czy ja sie moge tak
                                                    narazac;)

                                                    fenks za wiesz co, ushi poszly up, choc potem opadly zupelnie...ech zycie
                                                  • Gość: Rayoff Re: Ray, nie przeginaj! IP: *.dialup.warszawa.pl 08.08.02, 00:29
                                                    Wez se te uszy spinaczami przypnij do Twojej boskiej fryzury i makijazu naloz
                                                    tak zeby kaciki ust nie opadaly ;)
                                                    aha, jak sie pzrejrzysz w lusterku to sama zobaczysz jak sie smiac bedziesz ;)
                                                    Pzdr! :)
                                                  • saqqara ech, za co mi to robisz? 08.08.02, 08:39
                                                    wiesz co do Ciebie czuje i dlatego obiecuje ze na kolejne spotkanie zrobie sie
                                                    na bostwo wg Twojego przepisu! zobaczymy kto komu zrobi wieksza przyjemnosc:)))

                                                    buziaczki i do zobaczyska:))
                                                    aha, obiecuje ze bede wpadac na blog, comments bedzie wiele!
        • randia Re: WATEK NOWY 31.07.02, 13:57
          Damskie napewno zgrabniejsze i bardziej godne podziwu niż męskie, ale cóż to za
          przyjemność dla kobitek rozprawiać o nich !!!! :)))

          To który pytam się ???A Ty zuzka nie bądz taka skromna i zapodawaj jakiegoś
          mezczyznę !!! :))))
          • Gość: leziox Re: WATEK NOWY IP: *.dialo.tiscali.de 31.07.02, 14:03
            No to jak już macie kompromitującą fotkę mojego gołego tylka bez wystających
            narządów,to chuj tam,ja się na ochotnika zgłaszam,możecie obgadywać mój
            tyłek,aż się kurwa zaplujecie,byle mi na tyłek nie pluć.No!
          • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 31.07.02, 14:05
            skromna? urocze,dawno nikt mnie tak nie określił;)
            na rozgrzewke proponuję jakis przeciętniaków,żeby skończyć na...:)
            albo nie kończyć...taaak faceci za szybko kończą...[taka luźna myśl:)]
            • Gość: leziox Re: WATEK NOWY IP: *.dialo.tiscali.de 31.07.02, 14:14
              Kto niby za szybko kończy,niby kto?Trzeba byłoby nam się spotkać po 8 wypitych
              browarach.
              • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 62.233.204.* 31.07.02, 14:16
                Za calym szacunkiem, ale Zuza skonczyla by przy 3 :)
                • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 31.07.02, 14:29
                  czasem trzeba się nieco dostosować do mężczyzny...skoro on kończy po 3 to taka
                  przeciętna kobita sobie sama dalej nie poradzi...
                  z całym szacunkiem mężczyzno :)
                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 62.233.204.* 31.07.02, 15:10
                    > czasem trzeba się nieco dostosować do mężczyzny...skoro on kończy po 3 to
                    taka
                    > przeciętna kobita sobie sama dalej nie poradzi...
                    > z całym szacunkiem mężczyzno :)

                    E, lepiej znaleźć kogoś kto dostosuje sie do Ciebie. Albo przynajmniej będzie
                    kończył w tempie ;)
                    Ale to jak już wolisz ;)
                    • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 31.07.02, 15:23
                      no pewnie! tylko weź i znajdź teraz takiego,który kończy w tempie...;)
                      faceci...
                      • randia Re: WATEK NOWY 31.07.02, 15:41
                        ........zazwyczaj to się spotyka takich co trzy ruchy i głuchy, albo totalnych
                        długodystansowców..............:)
                        • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 31.07.02, 15:45
                          wiem...a off się upiera,że to z nami coś nie tak! a wszystko przez te ich za
                          długie lub za krótkie....ruchy:)
                          • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 01.08.02, 14:23
                            Ja tam się jednak przy swoim poupieram, a poza tym lepiej szukać czy
                            narzekać? :)
                            Musisz jakieś szersze poszukiwania przeprowadzić i przetestować jak największą
                            ilość kandydatów. Wnioskowanie z małej próby nie jest istotne statystycznie ;)
                            • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 01.08.02, 14:35
                              chyba postawie na jakość ale nie w ilości.... zaostżę wobec tego swoje
                              kryteria ;)
                              • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 01.08.02, 15:33
                                Zaostrz, może przyniesie zamierzone skutki ;)
                                • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 01.08.02, 15:48
                                  ależ skutki uboczne bywaja zabawne...a właściwie to o czym mówiliśmy,bo tak
                                  długo ładowała mi się odp. na wątek,że zapomniałam co miałam napisać...
                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 01.08.02, 16:00
                                    Eeee.... ten... o - właśnie miałaś opowiadać o swoich najciekawszych
                                    przeżyciach erotycznych, przypomniałem sobie!

                                    :)
                                    • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 01.08.02, 16:13
                                      taaaaak? jesteś absolutnie sure ? nie przypominam sobie,ale na potrzeby Twojej
                                      wyolbrzymionej wyobraźni zaraz zmyślę coś hard...;))
                                      • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 01.08.02, 16:20
                                        Wolałbym, żeby to Twoja wyobraźnia była teraz wyolbrzymiona :)
                                        Zresztą jak chcesz sobie przypomnieć jak sama napisałaś, że nie pamiętasz?
                                        Musisz i uwiezryć... ;)
                                        • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 01.08.02, 16:24
                                          cholera o czy nie pamiętam,bo już się pogubiłam...przypomnij mi...jeśli
                                          jeszcze sam się nie zaplątałeś...:))
                                          • rayoff Re: WATEK NOWY 01.08.02, 16:47
                                            E, ale to chyba tylko mailowo, wstyd tak przed publicznością... ;)
                                  • dzamon Re: WATEK NOWY 01.08.02, 17:06
                                    Eeee.... ten... o - właśnie miałaś opowiadać o swoich najciekawszych
                                    przeżyciach erotycznych, przypomniałem sobie!

                                    :)
                                    • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 22:12
                                      Wstań, powiedz nie jesteś sam...
                                      :)
                                      Trudno się z kolegą dzamonem nie zgodzić, pewnie wie o czym pisze
                                      :)
                                      To jak?
                                      :)
                                      • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 09:35
                                        oj dzamonie moje...zaraz wam cos na poczekaniu wymyślę:))
                                        • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 10:55
                                          Ja na przykład czekam :)
                                          • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 13:46
                                            ja tu ledwo dech moge złapać [w stolicy zaduch] a Ty mi każesz pikantne kawałki
                                            wymyślać...nie na pusty żołądek :))
                                            • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 14:14
                                              Mi mowisz o zaduchu? Mi o tym mowic nie trzeba...

                                              Masz jakas pikantna propozycje? Tez sie glodny zrobilem :)
                                              • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 14:22
                                                risotto z monstrualnnie zabójczą ilością sosu chili...mniam:)) [i dużo wody ;)]
                                                • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 14:35
                                                  Dobra, gdzie? :)
                                                  Wody bym prosił razem z prysznicem/wanną, nie wyrabiam ;)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 14:55
                                                    a tak na serio to ja mam przecież prysznic w biurze:)) tylko pietro niżej :))
                                                    ha! zaraz wracam :))))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 15:35
                                                    Tak, ale zaprosic to juz nie zaprosi, ech te baby...
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 15:43
                                                    I"M BACK :)) fresh i clean :)
                                                    zapraszam brudaska ;)) teraz Twoja kolej ;)
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 15:46
                                                    Ta, ale kto mi plecy umyje? Mi sie plecy najbardziej pocą :)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 15:57
                                                    feee nie po to myłam rece i nie tylko,żeby się teraz brudzić...;)
                                                    mam pomysł, Ty sobie sam umyj plecy a ja poprawię :))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 02.08.02, 16:22
                                                    Noszę gąbkę w plecaku ;) Ale może być, plecy już pod kranem umyłem, gdzie się
                                                    zgłosić po poprawkę? :) Ha? :)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 02.08.02, 17:25
                                                    samiuśkie centrum obleśnbej stolicy :))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 03.08.02, 12:22
                                                    Pod Rotundą? MAm przynieść miche z wodą czy jest opcja na jakąś bieżącą?
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 03.08.02, 13:09
                                                    niedaleko...bliżej saskiego...ale w taką pogodę chcesz więcej wody???
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 03.08.02, 17:50
                                                    Juz nie chce wiecej wody, tylko z tymi plecami nie moge sobie poradzic ;)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 04.08.02, 09:46
                                                    taki brud? ;) mam szczotkę ryżową :))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 15:20
                                                    Ojej, nie to ze brud od razu, nie siegam po prostu :)
                                                    A skad skojarzenia, ze brud ciekawe... Ponoc nic nie dzieje sie
                                                    przypadkiem... :)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 04.08.02, 15:25
                                                    jakieś ciche sugestie?! ;) błędne naturalnie!
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 05.08.02, 10:36
                                                    Zadnych sugestii, bron B.! :)
                                                    Pelna spontannicznosc :)
                                                    ;)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 05.08.02, 11:27
                                                    pełna spontaniczność= nieograniczone możliwości... uważaj tylko bo ktoś może
                                                    Ci nosek przytrzeć ;))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 05.08.02, 13:08
                                                    Pełna spontaniczność =~nieograniczone możliwości, jest opcja na stop zawsze,
                                                    więc nie ma strachu, po co strach ;)
                                                    Nosek szczotką ryżową na przykład? :)
                                                  • Gość: zuza Re: WATEK NOWY IP: 217.153.22.* 05.08.02, 13:17
                                                    ryżową szczotką? nieee wystarczy mój cięty język ;))
                                                  • Gość: Rayoff Re: WATEK NOWY IP: 195.94.215.* 05.08.02, 13:39
                                                    Dość interesujące intro, kontynuuj proszę...
                                                    :)
                                                  • Gość: zuza outro IP: 217.153.22.* 05.08.02, 15:02
                                                    to niekoniecznie będzie dla Ciebie przyjemne! ;)
                                                  • Gość: Rayoff intro IP: 195.94.215.* 05.08.02, 15:26
                                                    ja strasznie nieufny jestem, chciałbym się więc sam przekonać :)
                                                    a na 60 byłem najszybszy w klasie, więc nie ma strachu :)
                                                  • Gość: zuza Re: intro IP: 217.153.22.* 05.08.02, 16:16
                                                    mam znakomitego cela :p
                                                  • Gość: Rayoff Re: intro IP: 195.94.215.* 05.08.02, 16:19
                                                    Jestem zwinny, zwrotny i mam doskonały refleks :P
                                                  • Gość: zuza Re: intro IP: 217.153.22.* 05.08.02, 16:47
                                                    nie szybkością, to sprytem Cię! :p
                                                  • Gość: Rayoff Re: intro IP: 195.94.215.* 05.08.02, 16:52
                                                    Gry wojenne? Uwielbiam :)
                                                    Jesteś dobrym strategiem?
                                                    :P
                                                  • Gość: zuza Re: intro IP: 217.153.22.* 06.08.02, 14:44
                                                    zabijam intelektem ;p [czyli strategia doskonała]
                                                  • Gość: Rayoff Re: intro IP: *.dialup.warszawa.pl 07.08.02, 01:28

                                                    ...ta, ciekawe kogo... - pomyślał Rejof słuchając Zuzy
                                                    ;P


                                                    ---------------------------------------------


                                                    Intelekt zamiast wąglika znaczy? Ciekawe, ciekawe...
                                                  • Gość: zuza Re: intro IP: 217.153.22.* 07.08.02, 09:38
                                                    tych nieuważnych - pomyślała zuza czytając zapisaną myśl rayoffa
                                                  • Gość: Rayoff Re: intro IP: *.dialup.warszawa.pl 08.08.02, 00:27
                                                    E, to ja se pozyje - pomyslal Rayoff zakaszajac ogorkiem :)
                                                  • Gość: zuza Re: intro IP: 217.153.22.* 08.08.02, 09:06
                                                    to ja poczekam na Twój moment słabości! - powiedziałam zuza
              • randia Re: WATEK NOWY 31.07.02, 14:18
                I właśnie dlatego nie lubiem siem bzykać po piwie/wódzie/* !!!!!A tak na czeźwo
                to nić nie da rady, hę???

                A kto ma zdjęcie, to ma...........jest moje na wyłączność !!! :))))
    • saqqara a ci "zainteresowani" to gdzie? 31.07.02, 15:58
      bo jak na razie to rozmowa o dupie (niekoniecznie maryny) a Zuza liczyla na
      jakies przezycia, nie?;)

      to jak, gdzie one, te zainteresowane sa? a wogole to o kogo chodzi? bo moze o
      mnie chociaz watpie;)
      • Gość: zuza Re: a ci 'zainteresowani' to gdzie? IP: 217.153.22.* 31.07.02, 16:09
        tchórze jedne! na mojej skrzynce siedzą, bo sie boją publicznej chłosty!!!

        saqqara jeśliś zainteresowana to i o Ciebie chodziło :))
        • saqqara Re: a ci 'zainteresowani' to gdzie? 01.08.02, 14:26
          hehehe, ale .... "mezczyni" Ci sie trafili:))

          ja ciekawska jestem wiec nie ma problemu, jaki temat proponujesz?;)
          • Gość: zuza Re: a ci 'zainteresowani' to gdzie? IP: 217.153.22.* 01.08.02, 14:32
            każdy byle oryginalny...a biorąc pod uwagę Twój nick, przyszło mi do głowy że
            takowy zaproponujesz :))
            • saqqara cos czuje ze biorac mnie pod wlos 01.08.02, 14:43
              jednoczesnie zrzucasz ciezar na me watle barki;)))
              hm... to moze o pogodzie::))))
              • Gość: zuza Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos IP: 217.153.22.* 01.08.02, 15:26
                tendencja...dawaj z powrotem tego włosa! ;))
                • saqqara Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos 01.08.02, 15:44
                  wiedzialam!!! chcesz mnie jedank urobic na plasteline, ale ja sie nie dam!
                  trzeba twardym byc, nie mietkim:))
                  • Gość: zuza Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos IP: 217.153.22.* 01.08.02, 15:54
                    ja tam tylko włosa chciałam,żeby go pod -a nie od razu urabiać:) a skoro nie
                    plasteliną to może wygotowaną modeliną [zawsze twardsze to to;)]
                    • saqqara Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos 01.08.02, 16:00
                      Zuza
                      ja chce tylko jedno przypomniec, ja kobita jestem, wiec pod
                      wzgledem "twardosci" to ja Ci sie nie wiele nie przydam:)))

                      ps. jak sie mnie urobi, to efekt jest... zastraszajaco zadziwiajacy:))
                      • Gość: zuza Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos IP: 217.153.22.* 01.08.02, 16:11
                        ooo to ciekawe a jam baaaardzo ciekawska...chyba Cię urobię:) mogę ? ;))
                        tylko jak...bo jam też nie facet...
                        • randia Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos 01.08.02, 16:30
                          Zuza Ja Ci radzę ..........nie próbuj, nie da rady :)))
                          To nie jest takie proste, a i efekty mogą naprawdę zaskoczyć :)))
                          • Gość: zuza Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos IP: 217.153.22.* 01.08.02, 16:44
                            na przekór wszystkiemu!!! a co mam do stracenia? ;))
                            • randia Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos 01.08.02, 16:48
                              Hmmmmm niech pomyślę.............dużo krwi ??? :)
                              • Gość: zuza Re: cos czuje ze biorac mnie pod wlos IP: 217.153.22.* 01.08.02, 16:53
                                eee krwista baba jestem -kilka litrów w tą czy w tamtą nie zrobi mi
                                różnicy...no chyba,że mowa o hekto litrach...teraz to się musze zastanowić...;))
                                • saqqara hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 08:37
                                  nie raz juz patrzyla mi gleboko w oczy i mowila: O Boze, Szakira, nawet nie
                                  wiesz jak ja sie Ciebie balam":)))
                                  Zuza,
                                  moze sie lepiej zastanow, jak sie rozbestwiam to granic nie znam, krwi zawsze
                                  mi malo

                                  saQQara, wiecznie thirsty;))
                                  • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 09:29
                                    trafiła kosa :)) ale dobrze,dobrze, nie drażnię już bo mnie Randia
                                    wystarczająco przekonała, poza tym doszłam do wniosku,że lepiej mieć krew niż
                                    jej nie mieć :)
                                    • randia Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 09:40
                                      A tam :)))
                                      Ze Mnie Saqqarka ciutkę upiła i wcale nie narzekam, choC nadal oczywięście
                                      ostrzegam :)))
                                      • saqqara Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 12:21
                                        jakbym byla przystojnym facetem, to bybylo przyjemniej ale ze ja baba i to
                                        wrednawa to przyjemnosc dla Was zadna:))

                                        Zuza
                                        ja sie na kamieniach nie tepie:))
                                        • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 12:34
                                          może nie trafił Ci sie jeszcze odpowiedni kamień ? ;))
                                          • saqqara Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 12:38
                                            troche juz zyje, wiec bylo sporo okazji:))
                                            • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 13:00
                                              i nadal taka nie stępiona..? niemożliwe,przynajmniej nie w taką ogłupiającą
                                              pogode ;))
                                              • saqqara Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 13:07
                                                nie stepiona, tym bardziej ze mam klimatyzacje w biurze, mily chlodzik i duzo
                                                wody minerlanej z lodem:))
                                                • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 13:19
                                                  ha ha ha ciekawe co z tym chłodzikiem i lodem kiedy opuścisz bramy
                                                  klimatyzacji ;)) i wbijasz się albo w nasłoneczniony samochód albo
                                                  niskopodłogową saunę :)
                                                  • saqqara Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 13:51
                                                    hehehehe:)))) samochod stoi na parkingu podziemnym. nie mam co prawda
                                                    klimatyzacji ale ze do domu mam 10 min jazdy to zanim sie nasloneczni ja juz
                                                    siedze w baseniku:))

                                                  • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 14:11
                                                    jesteś okrutna...;) powiedziałabyś lepiej,że zatłoczonym autobusem,40 min i od
                                                    razu po przyjściu konieczne wyjście z psem :)
                                                    próbując złapać oddech w autobusie do domu nie czułabym się osamotniona w
                                                    cierpieniu ;))
                                                  • saqqara Re: hahaha, Randia wie co mowi 02.08.02, 14:33
                                                    jaka okrutna? otepiala nie jestem i tyle:)))

                                                    aha, zaraz wychodze home:)))
                                                  • Gość: zuza Re: hahaha, Randia wie co mowi IP: 217.153.22.* 02.08.02, 14:53
                                                    0krutny jest fakt mojej świadomości,że już wychodzisz a ja jeszcze muszę
                                                    siedzieć...a otępiałość...cieszy,że nie istnieje w "najbliższym " czytaj:
                                                    teraźniejszym otoczeniu :))
                                                  • saqqara poniedzialek i mokry 05.08.02, 12:17
                                                    a ponadto juz jestem w pracy i sie mecze, masz wiec powody do radosci:)))

                                                    pozdawiam Zuza i przeoraszam. watek mial byc dla Ciebie i zainteresowanych a tu
                                                    znowu same piardy... ech.... obiecuje sie lepiej postarac next time:))
                                                  • Gość: zuza Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) IP: 217.153.22.* 05.08.02, 13:06
                                                    nieee dzisiaj nie cieszy mnie cudze "nieszczęście"...bo wszyscy wokół radośni
                                                    i zadowoleni a ja mam kaca i się nie wyspałam! już nawet nie pomoże,jak
                                                    powiesz,że wracasz do domu niskopodłogowym solarium...;)) [cholera nie ta
                                                    pogoda ;)]
                                                    ale wątek jakoś na siebie pracuje...nie jest więc tak źle :)) udało Ci się:)
                                                  • saqqara Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) 05.08.02, 13:25
                                                    kac meczy? widac, kolezanka nie zna umiaru:)))
                                                    a pomoze jak powiem ze nie musialam moknac, tylko jechalam sobie do pracy
                                                    sluchajac "Club rotation" i wystukujac rytm na kierownicy?;)) hehehe, nie bylo
                                                    zimnego lokcia, jakby sie ktos pytal!
                                                    tja, udalo mi sie, widac jestem skazana na sukces:)))
                                                  • Gość: zuza Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) IP: 217.153.22.* 05.08.02, 13:44
                                                    nie pogrążysz mnie ;)
                                                    a kac...to chyba bardziej moralny niż alkoholowy...jak się w weekend pracuje to
                                                    chyba można się lekko pochlastać...psychicznie
                                                    a pogoda to przecież w sam raz na łokietki...szkoda żeś nie maluchem, bo oba
                                                    miałyby szansę sobie pomarznąć ;))
                                                  • saqqara Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) 05.08.02, 14:27
                                                    alez sie nie boj, juz dzisiaj wyrobilam limit osob pograzonych przeze mnie;))na
                                                    razie spokoj:))

                                                    moralniaczek? tja... to ta gorsza odmiana kaca... chyba jednak wole bol glowy i
                                                    smak przezutego kalosza w ustach;))
                                                  • Gość: zuza Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) IP: 217.153.22.* 05.08.02, 14:46
                                                    przezuty kalosz...:)) niesmacznie ale dosyć trafnie...
                                                    dziś nie pogrążasz powiadasz...limit...no tak pewnie 150% normy ;)
                                                    przodowniczka z Ciebie ;)
                                                  • saqqara Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) 05.08.02, 15:08
                                                    no coz, dla osoby niepalacej impreza spedzona przy 1 (slownie: jednym piwie)
                                                    ale za to z paczka malboro red moze kojarzyc sie tylko z jednym, czyli z
                                                    kaloszem i to dosc podstarzalym;)

                                                    nie ukrywam, za dzisiejszy dzien to mi sie juz zloty medal w pograzaniu
                                                    nalezy:))
                                                  • Gość: zuza Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) IP: 217.153.22.* 05.08.02, 15:43
                                                    zapewne podwładnych...chiociaż dobijanie szefostwa to też niezłe wyzwanie ;))
                                                    zwłaszcza w poniedziałek
                                                  • saqqara Re: poniedzialek i mokry i dobrze :) 05.08.02, 15:49
                                                    szefa nie tykam, wiesz jak jest, ruszysz goowno, zaczyna smierdziec;)) koledzy
                                                    i owszem, z przyjemnoscia, w zeszly piatek skonczylismy rozmowe trzaskajac
                                                    drzwiami, kazde swoimi, rzecz jasna:)))

                                                    ale ogolnie to ja panow dobijam, stad zreszta moj nik, cmentarz dla facetow,
                                                    ostatnio paru nowych sie na cmentarzyku polozylo, jeszcze wience nie poschly:))
                                                  • Gość: zuza kontynuując temat w temacie-ale leje... IP: 217.153.22.* 05.08.02, 16:20
                                                    wieńce nie poschły mówisz...wnioskuje że bynajmniej nie od Ciebie, no chyba,że
                                                    nasączone czymś na wszelki wypadek ;)
                                                    a facetów rzecz jasna trzeba pogrążać,żeby ich ego nie przerosło reszty ;)
                                                    trzymaj tak dalej :)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 08:15
                                                    ja wiency nie nosze, ide sprawdzic czy faktycznie legl na dobre i z
                                                    zadowoleniem splunac przez ramie:))

                                                    uwielbiam ograniczac przerost formy nad trescia czyli ego nad iq a stad wniosek
                                                    prosty, moj cmentarz niedlugo stanie sie najwiekszy na swiecie:))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 09:27
                                                    przetrwają tylko nieliczni,wybrani i oceleni albo poprostu najlepsi :)
                                                    czemu ja sie nie obawiam... ;)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 09:48
                                                    moze dlatego ze nie jestes facetem? a ja ogolnie nie mam ochoty na kobialki:))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 10:01
                                                    no to właśnie dałaś mi kolejny powód ,aby się cieszyć ze swej kobiecości ;))
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 12:14
                                                    no, czuje silna solidarnosc w kwestii jajnikow i nie chce wykanczac wlasnego
                                                    gatunku, wiec sobie pozyjesz;))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 12:44
                                                    dzięki :)))))) nawet nie wiesz jakiego mi stracha napędziłaś...ta
                                                    niepewność...który -juz prawie wykopany -dołek dla mnie....
                                                    to się nazywa prawdziwe miłoscierdzie...jak dobrze,że nie jestem facetem :)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 12:57
                                                    a nie ma za co i polecam sie na przyszlosc:))))
                                                    ja ludzka jestem wbrew pozorom, wiec juz tak nie sciskaj tych kolanek, bo
                                                    siniaki bedziesz miala:)))

                                                    tja, masz prawdziwe szczescie, inaczej wachalabys kwiatki od spodu:)))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 13:42
                                                    co tam siniaki! jam szczęśliwa ,że nic od spodu wąchać nie muszę...cokolwiek
                                                    by to miało być ;))
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 14:18
                                                    kwiatki, moja droga pani, kwiatki:)))

                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 15:03
                                                    tym bardziej się cieszę,że jeszcze nie teraz przyjdzie mi obwąchiwanie ich
                                                    dolnych części ;)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 15:09
                                                    moze by Ci bylo w tych kwiatkach i wstegach do twarzy? kto to wie?:))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 15:13
                                                    już chcesz mnie tak przystroić?! wstęgi,kwiatki...wbrew pozorom nie do twarzy
                                                    mi w takich "ozdobach" :)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 07.08.02, 15:20
                                                    ale przymierzyc zawsze mozna, bedzie wiadomo w jakich kolorach Cie klasc:))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 07.08.02, 16:23
                                                    dziękuje ,nie spieszy mi się :))
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 08.08.02, 08:40
                                                    o rany, mnie tez nie. powiedz jednak szczerze nie kusilo Cie nigdy sie w
                                                    trumience polozyc i zobaczyc jak to jest? mnie tak, moze dlatego za wampiera tu
                                                    robie, jakby nie bylo co rano wieczko otwierac musze:))
                                                  • Gość: zuza Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada IP: 217.153.22.* 08.08.02, 09:13
                                                    wieczko co rano,powiadasz... ja tam nie mogą oczu rano otworzyć a co dopiero
                                                    takie wieko..!
                                                    a tak przy okazji...nie, zdecydowanie mam klaustrofobię, do ciemnych i
                                                    ciasnych trumien nigdy mnie nie ciągnęło...:) ale kto wie...kobieta zmienną
                                                    jest ;)
                                                  • saqqara Re: kontynuując temat w temacie-juz nie pada 08.08.02, 09:51
                                                    ja mam oczy na zapalkach srednio do 16-tej, wtedy sie budze, wiec wiem jak
                                                    trudno jest oczka otworzyc. a z wieczkiem tez mam problemy, nie raz ktos mi
                                                    niechcacy kamien na nim polozyl..:))

                                                    moza ja dziwna jestem, kto to wie. zawsze jednak mnie kusilo polozyc sie na
                                                    tych atlasowych podusiach, przyjac pozycje wlasciwa, poczuc sie jak nalezy...
                                                    no i potem wstac, rzecz jasna. trening czyni mistrza, a jak przyjdzie co do
                                                    czego to juz nie bedzie szans na powtorki z rozrwywki;))))
    • czarna_pantera2 ja was 01.08.02, 19:12
      w ten tylek zaraz kopne jak sie na liste nie zapiszecie!!!!
      szaki, laela wy chyba sobie w kulki lecicie!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka