Dodaj do ulubionych

Nauczono mnie...

10.07.05, 21:46
...wklejać zdjęcia. A więc Matka Polka Katoliczka prezentuje:
Młodszy:
img68.imageshack.us/my.php?image=105if.jpg
Starszy:
img298.imageshack.us/my.php?image=245uc.jpg
I jeszcze: Młodszy z matką, czyli ze mną:
img298.imageshack.us/my.php?image=223oj.jpg
Obserwuj wątek
    • stephen_s Nic się nie wkleiło :( (n/t) 10.07.05, 21:48

      • mamalgosia Re: Nic się nie wkleiło :( (n/t) 10.07.05, 21:49
        widzę, holender:(
    • mamalgosia Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 21:48
      Jakoś mnie kiepsko nauczono, bo nie działa:(( Ponowna próba:
      img68.imageshack.us/my.php?image=105if.jpg
      img298.imageshack.us/my.php?image=245uc.jpg
      img298.imageshack.us/my.php?image=223oj.jpg
      • mamalgosia Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 21:50
        No, jednak mnie nauczono:)
    • kochanica-francuza Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 22:22
      Gratuluję nauczenia i obu potomków!!!

      Mamałgosiu, jak nie chcesz zwracać uwagi włosami, to każ je sobie ściąć "po
      grubości", a nie "po długości".

      Masz włosy, którymi można by obdzielić z siedem osób, i fryzury "na pieczarę"
      bym tu nie polecała...

      Bez obrazy. Kiedyś pisałaś, że zwracasz uwagę włosami, więc pomyślałam, że może
      chcesz przestać...
      • a000000 Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 23:40
        No nie wiem. Włosy bardzo oryginalne i niespotykane. Ja bym zostawiła w spokoju
        i nadal budziła zainteresowanie otoczenia. Chyba, że to Ci mamałgosiu
        przeszkadza.
        A synaczkowie cudni. Gratulacje.
        • kochanica-francuza Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 23:49
          a000000 napisała:

          > No nie wiem. Włosy bardzo oryginalne i niespotykane. Ja bym zostawiła w spokoju
          >
          ...i zapuściła.
          • a000000 Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 23:52
            TAK! i zaplotła warkocz!!!! Znam taką jedną, pani w leciech. Piękny warkocz
            dodający uroku. Włosy gładko do tyłu, i warkocz.
            • kochanica-francuza Re: Nauczono mnie... 10.07.05, 23:53
              a000000 napisała:

              > TAK! i zaplotła warkocz!!!! Znam taką jedną, pani w leciech. Piękny warkocz
              > dodający uroku. Włosy gładko do tyłu, i warkocz.

              Nie!!! i związała w koński ogon. Piękny,gęsty, zyjący własnym zyciem. Wszystkie
              koleżanki :ZIELONE Z ZAZDROŚCI!!!
              • a000000 Re: Nauczono mnie... 11.07.05, 00:10
                Co mamałgosiu wybierasz: koński ogon, czy warkocz?
                • mamalgosia długie włosy 11.07.05, 11:29
                  To moje marzenie. Warkocz francuski. Nigdy nie spełniłąm tego marzenia, nie mam
                  cierpliwości. Przy długości ledwo do ramion ścinam
                  • a000000 Re: długie włosy 11.07.05, 12:17
                    A więc mamałgosiu, nastał czas spełniania marzeń. Dla podbudowania woli,
                    przyrzeknij sobie,że nie zetniesz włosów do: komunii, ślubu, pierwszego
                    wnuka....Przyrzeczenie pomoże Ci wyrzucić nożyczki. A że długie włosy
                    kłopotliwe? No cóż, uroda wymaga wyrzeczeń.
                    • mamalgosia Re: długie włosy 11.07.05, 15:59
                      Nie , nie będę sobie nic przyrzekać, bo wiem, że nie dotrzymam. Może pora na
                      treskę? Sztuczny warkocz (z końskiego włosia)?
                      • a000000 Re: długie włosy 11.07.05, 22:51
                        W życiu! Tylko natura, wszelkie treski są dla ŁYSYCH, Ty masz swoje piękne
                        włosy. Wykorzystaj to.
                        • mamalgosia Re: długie włosy 12.07.05, 11:22
                          Kurcze, kurczę, kusisz mnie...
                          • a000000 Re: długie włosy 12.07.05, 12:21
                            oczywiście, że kuszę. Nie wykorzystać szansy danej przez naturę to wielki
                            grzech zaniedbania.
                            • mamalgosia Re: długie włosy 12.07.05, 14:32
                              Bardzo proszę mi tu nie mowic o grzechach, bo i bez tego mam ich mnóstwo:(
        • mamalgosia a00000 11.07.05, 11:28
          a000000 napisała:

          > No nie wiem. Włosy bardzo oryginalne i niespotykane. Ja bym zostawiła w spokoju
          >
          > i nadal budziła zainteresowanie otoczenia.
          Ja tak właśnie czynię. Bardzo nie lubię jakichkolwiek zmian, niech już tak zostanie

          > A synaczkowie cudni. Gratulacje.
          Dziękuję!!
      • mamalgosia kochanico 11.07.05, 11:27
        kochanica-francuza napisała:

        > Gratuluję nauczenia i obu potomków!!!
        Dziękuję. Potomków może mieć każdy (no, większość), a zdjęcia wklejać umie tylko
        niewielka część populacji;)))


        >
        > Mamałgosiu, jak nie chcesz zwracać uwagi włosami, to każ je sobie ściąć "po
        > grubości", a nie "po długości".
        Eee, chyba niech już pozostanie tak jak jest. Przyzwyczaiłam się do sławy;))


        >
        > Masz włosy, którymi można by obdzielić z siedem osób,
        No, siedem nie, na tym zdjęciu tak wyszło. W rzezcywistości starczyłoby tylko
        dla dwóch osób


        • sion2 Re: kochanico 11.07.05, 14:07
          mamalgosiu gratuluję dwóch fajnych chłopaczków i zamawiam regularne wklejanie
          zdjec jak będą rosnąć, o!

          naprawdę śliczne maluszki :)
          • mamalgosia Re: kochanico 11.07.05, 15:58
            Bardzo Ci dziękuję.
          • kochanica-francuza Re: kochanico 11.07.05, 20:08
            sion2 napisała:

            > mamalgosiu gratuluję dwóch fajnych chłopaczków i zamawiam regularne wklejanie
            > zdjec jak będą rosnąć, o!
            >
            i jak będą wracać z rezerwy...hehehehehe...
            • oko_jeza Re: kochanico 11.07.05, 22:51
              Sliczne te Twoje dzieciaki, ja musze na swoje jeszcze parę lat poczekać...hehe :)
              • kochanica-francuza Re: kochanico 11.07.05, 23:03
                Na tamtym zdjęciu też mamałgosia miała włosy, których by wystarczyło dla siedmiu
                osób, więc szanowna mamałgosia coś kręci.;-)
                • mamalgosia Re: kochanico 12.07.05, 11:21
                  No, to mnie zagięłaś:))))
              • mamalgosia Oko 12.07.05, 11:21
                Powiem Ci: nie spiesz się. Wiem, że zegar biologiczny nakazuje uwinąć się z
                dziećmi między 20 a 26 rokiem życia, ale proponuję Ci bliżej tego 26 niż 20:))
                • oko_jeza Re: Oko 12.07.05, 15:20
                  tkie własnie mam plany...na razie trzeba maturę zdać hehe :)
                  • kochanica-francuza Re: Oko 12.07.05, 15:22
                    oko_jeza napisała:

                    > tkie własnie mam plany...na razie trzeba maturę zdać hehe :)
                    >
                    Nie bójcie się. Oczko machnie we właściwym czasie parę oczek.;-)
                    • niceman1986 Re: Oko 12.07.05, 15:55
                      "parę" to dobre słowo :P
                  • niceman1986 Re: Oko 12.07.05, 15:53
                    dobrze wiedzieć, że masz :P myślałem, ze mamy ;P no ale ok ;) hehe... a dzieci to piekna sprawa - jak dla mnie ;)
                    • mamalgosia Re: Oko 12.07.05, 17:32
                      PIękna, piękna, nice. Żeby jeszcze można było przespać noc...
                      • niceman1986 Re: Oko 12.07.05, 20:12
                        no ale wszystko ma swoje + i -
                        Zresztą wiem o co Ci chodzi ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka