Dodaj do ulubionych

stephen-zabezpieczenia

22.07.05, 09:01
Zapytałam męża, jakie mamy zabezpieczenia i podaję Ci odpowiedź (przy czym nie
pytaj mnie o nic, proszę, bo czuję się jakbym pisała po chińsku):
-zapora sprzętowa na routerze
-zapora programowa Sygate
-program antywirusowy Mc Affee aktualizowany on line
-mks vir skaner
- program antyspyware
Dziękuję za uwagę;)
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: stephen-zabezpieczenia 22.07.05, 11:05
      mnie proszę nie pytać o zabezpieczenia, bo są mi bliżej nie znane. Działam jak
      małpa w kąpieli.
      • mamalgosia Re: stephen-zabezpieczenia 22.07.05, 11:29
        Ja tak samo działam - może nie jak małpa w kąpieli, ale jak goryl we mgle:))
    • mamalgosia Re: stephen-zabezpieczenia 22.07.05, 16:06
      Stephen, ja tu dla Ciebie takie trudne rzeczy wypisuję, a Ty milczysz. No chyba
      się obrażę
      • stephen_s Łups, przepraszam :(( 24.07.05, 11:06
        Dziękuję za informacje...
    • sion2 a macie... 23.07.05, 16:55
      listwę zabezpieczającą przed wyładowaniem do sieci pioruna? bo ja miałam mieć
      parę lat temu ale jakoś się zwlekało a poza tym to jest małe prawdopodonieństwo
      ze piorun akurat uderzy, wiec akurat uderzył, komputer się spalił :|

      a teraz nie mam bo to małe prawdopodobienstwo że drugi raz uderzy :)
      a tak w ogóle czy ktos wie czy takie listwy to działają?
      • mamalgosia Re: a macie... 24.07.05, 09:39
        nie znam się na tym,a le od czasu, jak piorun strzelił w telewizor, to wszytsko
        wyłączamy z prądu gdy jest burza
      • tom1111 Re: a macie... 24.07.05, 10:00
        taka listwa to dobra rzecz , posiada zabezpieczenie w formie bezpiecznika topikowego
        (w przypadku burzy nie zdązy zadziałać ) oraz (przynajmniej moja) zabezpieczenie
        separacyjne (transformatorowe) , no i mały układ stabilizacyjny ;

        teraz w sprzedaży są nowe rozwiązania ,że tak powiem ,bardziej elektroniczne ,
        zamiast ciężkich transformatorów posiadają układy warystorowe , no i cała
        filtracja odbywa się elektronicznie ,

        podczas wyładowań atmosferycznych powstają bardzo duże pola elektomagnetyczne i
        w wyniku indukcji może w Twoim gniazdku elektrycznym pojawić się impulsowy skok
        napięcia (popłynie wtedy b.duży prąd) no i urządzenie uszkodzone ,

        właśnie przed tego typu sytuacjami , mają chronić nas (nasze urządzenia) takie
        listwy zabezpieczające

        :-)
        • a000000 Re: a macie... 24.07.05, 12:16
          Ja mam UPS-a. Taki bardzo cięzki transformator separujący od sieci. Jest
          bardzo czuły, wystarczy malutkie drgnięcie napięcia w sieci - żaden inny
          odbiornik nie zdąży zareagować- a on się natychmiast przełącza w tryb awaryjny.

          Ale jak strzeli piorun, to nic nie pomoże. Bezpiecznik się spali, ale
          eletryczność łukiem znajdzie sobie dalszą drogę. No i to co Tom mówi: w
          kabelkach się indukuje.

          Na moim domu są dwa odgromniki. Parę razy strzeliło, raz byłam na balkonie. W
          uszach zaświstało, przez chwilkę cisza się zrobiła, błysk oślepił. Trzy lata
          temu obok postawili dom na 16 pięter, więc moje 10 zrobiło się malutkie.
          Pioruny mają nowe miejsce do walenia. Jeśli nie zechcą do wielkiej wody,
          oczywiście.
      • czarna_jagodka Re: a macie... 24.07.05, 12:53
        Mam taką listwę :-))

        Ale czy działa..... . to nie mam pojęcia. Niestety w kwestii "komputerowo -
        technicznej" jestem zielona. Kolega mi kupował komputer. Listę tez kupił.
        Powiedział, że ma być. No to jest. I to tyle co mogę mieć do powiedzenia w tym
        temacie ;-)))
      • pereop Re: a macie... 24.07.05, 16:13
        jak jest burza to lepiej odłączyć komputer nawet jak jest listwa. Zabezpieczy
        ona przed drobniejszymi zmianami napięcia, które czasami zdarzają się w sieci.
        Jak uderzy piorun to raczej w niczym ona nie zabezpieczy sprzętu...przynajmniej
        nie te listwy ogólnie dostępne w sklepach
    • kochanica-francuza Jak widzę ten wątek... 30.07.05, 19:15
      to myslę o antykoncepcji.
      • mamalgosia Re: Jak widzę ten wątek... 31.07.05, 18:29
        głodnemu chleb na myśli:)
        • kochanica-francuza Re: Jak widzę ten wątek... 31.07.05, 22:58
          mamalgosia napisała:

          > głodnemu chleb na myśli:)
          a jak!

          • kochanica-francuza Re: Jak widzę ten wątek... 31.07.05, 22:58
            kochanica-francuza napisała:

            > mamalgosia napisała:
            >
            > > głodnemu chleb na myśli:)
            > a jak!
            jak tam Michał Młody?
            • mamalgosia Re: Jak widzę ten wątek... 01.08.05, 09:09
              Znowu mnie rozbroiłaś - myślałam, ze będziesz się wypierać, a ty szczera do
              bólu...:)
              Michła Młody grzeczny, gorzej z Karolem Starszym
              • kochanica-francuza Re: Jak widzę ten wątek... 01.08.05, 14:47
                mamalgosia napisała:

                > Znowu mnie rozbroiłaś - myślałam, ze będziesz się wypierać, a ty szczera do
                > bólu...:)

                Jako porządna feministka nie wypieram się swoich potrzeb seksualnych:-)


                > Michła Młody grzeczny
                A spać daje?

                , gorzej z Karolem Starszym
                ?
                • mamalgosia Re: Jak widzę ten wątek... 01.08.05, 14:54
                  No tak, ja zapomniałąm, ze z Ciebie POŻĄDANA feministka:))
                  Wyjaśniam: Młody daje spać (je tylko raz w nocy0, ale problem z moim
                  niewyspaniem jest inny - mam nerwicę, a teraz nie mogę brać żadnych leków i
                  powróciła bezsenność. I gdy już mi się uda zasnąć wieczorem, to się rozbudzam w
                  nocy i już dwie godziny z głowy. Chyba kto jak kto, ale Ty chyba rozumeisz, czym
                  jest bezsenność. To naprawdę duży problem gdy w dzień trzeba potem normalnie
                  fukcjonować:(((
                  • kochanica-francuza Re: Jak widzę ten wątek... 01.08.05, 15:00
                    mamalgosia napisała:

                    > No tak, ja zapomniałąm, ze z Ciebie POŻĄDANA feministka:))
                    > Wyjaśniam: Młody daje spać (je tylko raz w nocy0, ale problem z moim
                    > niewyspaniem jest inny - mam nerwicę, a teraz nie mogę brać żadnych leków

                    znaczy z powodu karmienia, jak rozumiem?


                    i
                    > powróciła bezsenność. I gdy już mi się uda zasnąć wieczorem, to się rozbudzam
                    w
                    > nocy i już dwie godziny z głowy. Chyba kto jak kto, ale Ty chyba rozumeisz,
                    czy
                    > m
                    > jest bezsenność.

                    któż bardziej niż ja

                    To naprawdę duży problem gdy w dzień trzeba potem normalnie
                    > fukcjonować:(((

                    :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka