Dodaj do ulubionych

PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 20:44
      Dzięki A-ska Trochę sie pośmiałem
      aolej wylej
      • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 20:55
        I nowy wlej
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 21:39
      Wysłałem @
    • kabe.wawa Witam z Krakowa !!! 13.08.05, 21:57
      Witajcie, pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza tych co na posterunku.
      Klikam dziś do Was z Krakowa. Pięknie tu!
      Szkoda, że dzisiejszy deszcz nie pozwolił mi wejść na Kopiec Kościuszki, bo
      naprawdę "żaby z nieba leciały."
      Ale Przegorzała za to była bardziej gościnna.
      Luckanowa, nie spotkam Cię, bo nawet nie wiem gdzie Cię szukać.
      Jutro ma być lepsza pogoda, więc na pewno i Kopiec zaliczę, i inne miejsca.
      • kabe.wawa Re: Witam z Krakowa !!! 13.08.05, 22:01
        Nieswiety, dzieki za @@, obejrze dopiero w domu, bo tu korzystam gościnnie z
        komputera i nie wypada mi siedzieć za długo przy komputerze zamiast z ludźmi,
        wiesz jak jest.
        • szczesliwatrzynastka Re: Witam wieczorową porą 13.08.05, 23:41
          Nieświety, wstałam, jak mnie wolaleś,
          ale kawy nie wypiłam, bo Mikołajek
          zrobił jej tak maluśko, ze już dla nikogo
          nie wystarczyło poza Tobą
          mam nadzieję, ze jutro zrobi troche wiecej :)
          • szczesliwatrzynastka Re: Witam wieczorową porą 13.08.05, 23:51
            Kabe, Kraków to piękne miasto.
            Miałam się okazję przekonać o tym,
            jak byłam tam ostatnim razem.
            Zwłaszcza podobał mi sie Kazimierz,
            to dzielnica Krakowa, ma swój urok.
            Jak będe następnym razem chcę
            "zdobyć" Wawel :)
            • szczesliwatrzynastka Re: Witam wieczorową porą 13.08.05, 23:58
              No i znów mi przyszło
              gasić światło i zamykać drzwi :)
              radyjko cicho grające pozostawiam
              dla tych, ktorzy lubia przy muzyczce zasypiać
              Dobranoc wszystkim i kolorowych snów
              • nieswietymikolaj Kukuryku 14.08.05, 07:38
                Pobudka wstać. kawy było mało bo dopiero zaczął robić
                Ja w Krakowie jestem zakochany
                Musimy się tam kiedy umówić
                • a_ska1 Re: Kukuryku 14.08.05, 09:58
                  Czy dzisiaj się na poranną kawę załapałam?
                  (może juz trochę prestygła, ale nieszkodzi...)
                  zaraz wychodzę na krótki rowerowy spacerek,
                  a potem chyba jednak do Kazimierza nad Wisłą pojadę,
                  bo w domu puchy :(
                  na forum puchy :(
                  a w Kazimierzu wesołe Króliki kicają! :) :) :)
                  • nieswietymikolaj Re: Kukuryku 14.08.05, 10:13
                    Pozdrów ode mnie wszystkich w Kazimierzu Na forum puchy amnie sie wczoraj
                    zawiesil i tyle pogadałem
                    kawa gotowa
                    • a_ska1 Re: Kukuryku 14.08.05, 10:18
                      Pozdrowię, pozdrowię :)
                      a teraz już zmykam!
                      miłego dnia wszystkim tu obecnym :)
                      • krolik-ok NAPISALI Z KAZIMIERZA 14.08.05, 11:16
                        dzis rano, o 9.16. napisali z Kazimierza, ze dobrze sie bawia, pozdrawiaja,
                        caluja i papatkuja.

                        Ja tez Was wszystkich pozdrawiam, i tych tam, i tych tu!
                        • nieswietymikolaj Re: NAPISALI Z KAZIMIERZA 14.08.05, 13:22
                          Witaj króliku Dziękuje za pozdrowienia Jak kręgosłup?
                          • kabe.wawa Ciepły wieczór z Krakowa 14.08.05, 23:07
                            Witam z Krakowa. Dziś w odróżnieniu do wczorajszego wieczór jest bardzo ciepły.
                            Właśnie wróciłam z Rynku, pięknie podświetlonego, pełnego muzyki i ludzi
                            mówiąych we wszystkich językach świata. Atmosfera niepowtarzalna. A dzień
                            spędziłam na Kazimierzu /tym krakowskim /. Klimaty wspaniałe, kawiarenki,
                            knajpki... Pycha dla duszy, oczu i podniebienia. Zrobiłam sporo zdjęć.
                            Pozdrawiam tych co w Kazimierzu, i tych co na posterunku.
                            • nieswietymikolaj Re: Ciepły wieczór z Krakowa 14.08.05, 23:33
                              dzięki za pozdrowienia na posterunku wiatr wieje przeciągi głucho
                              Ja chyba zmienie link na święty tak sie obsłuchałem pieśni religijnych że aż
                              mnie mdli
                              Nawet przy zamkniętych oknach Wypada mi zgasić światło
                              Pstryk A z kim rano kawe wypije?
    • nieswietymikolaj Pobudka 15.08.05, 10:05
      Gdzie jesteście
    • nieswietymikolaj wymiotło Króliki 15.08.05, 10:59
      Gdzieś harcują a nie święty pies pasterski pilnuje żeby ognisko nie zgasło
      Chwilowo zamykam klatki i jade do mamy do szpitala
      JAK WRÓCE TO WAM KONICZYNKI NAKOSZE
      • krolik-ok Re: wymiotło Króliki 15.08.05, 11:55
        Jak to gdzie? Przede wszystkim w Kazimierzu , Nieswietymikolaju! Reszta tez
        harcuje, tyle, ze w podgrupach, masz racje, a ja jade na masaz, pozdrow Mame.
        • a_ska1 Re: a w Kazimierzu... 15.08.05, 12:28
          takie tłumy i korki wczoraj były, że chyba cudem udało mi się Króliczki spotkać!
          Więc napotkane Króliki wyściskałam (a one mnie)
          i pozdrowiłam od tych co na posterunku :)
          Wszystkie Króliczki są SUPER!
          Przesympatycznie było,
          ale za krótko, bo byłam tam zaledwie cztery godziny, które przemknęły jak
          chwila.
          Ja musiałam wracać do domu, a w Kazimierzu Króliki ognisko miały...
          Po powrocie prawie wszystkie piosenki ze śpiewnika od Mandy odśpiewałam -
          duchem i sercem będąc z nimi.
          Teraz pędzę dalej, ale
          wieczorkiem jeszcze tu zawitam :)
          • nieswietymikolaj Re: a w Kazimierzu... 15.08.05, 13:54
            No to ja dalej czuwam
            A ogniska żałuj oj żałuj
            • krolik-ok Re: a w Kazimierzu... 15.08.05, 15:39
              Znow napisali, z czego wnioskuje, za sa w Janowcu i szukaja obiadu.
            • kabe.wawa Pozdrawiam jeszcze z Krakowa 15.08.05, 15:43
              Nie chce mi sie wcale wracać do domu!
              /dziś "zdobyłam" Kopiec Kościuszki, bo kilka dni temu jak tam sie wybrałam, to
              deszcz mi przeszkodził/
              Pozdrawiam i do klikania w Warszawie, jeszcze chyba dziś.
              • nieswietymikolaj Re: Pozdrawiam jeszcze z Krakowa 15.08.05, 15:48
                A w jamie Michalika byłaś
          • florentynka Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 16:11
            A może byśmy tak, najmilsi
            wpadli za rok do Kazimierza?
            Super było!!!!!!!!!!
            Ale na ognisku też nie byłam:(
            • nieswietymikolaj Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 16:43
              Ale zawaliłaś Nie być na ognisku
              A ja tu liczyłem na ekscytująca relacje
              • florentynka Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:04
                Teraz oboje będziemy czekać na pikantne szczegóły.
                Może ktoś się nad nami zlituje:)
                • nieswietymikolaj Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:07
                  opowiedz o jakimś pikantnym ognisku
                  • florentynka Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:14
                    Najbardziej pikantne ognisko było ogniskiem harcerskim. Szczegółów nie opowiem,
                    żeby cię nie zgorszyć:)
                    • nieswietymikolaj Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:20
                      A gorsz mnie przecierz nie jestem święty
                    • 99b2 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:23
                      Która to Kasandra wieszczyła, że dziś będą korki z Kazimierza do Wwy???
                      Jechałam prawie pustą drogą, 2 godziny i już jestem. Kazimierz jest
                      SSUUPPEERR!!!
                      • nieswietymikolaj Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:39
                        Witaj w domu Przejrzyj poczte
                      • florentynka Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 17:44
                        To kiedy te tłumy ludzkie będą wracać? Zostaną w Kazimierzu na zawsze czy co?
                        Jak ja wracałam, do Puław było kiepsko, ale potem pusta droga i gaz do dechy:)
            • florentynka Re:krasnoludki są na świecie 15.08.05, 17:46
              I kawę zaparzą nawet:)
              • nieswietymikolaj Re:krasnoludki są na świecie 15.08.05, 17:48
                Już parze Tęskniłem za Wami
                • florentynka Re:krasnoludki są na świecie 15.08.05, 18:00
                  Zamiast usychać z tęsknoty było przyjechać do Kazimierza. Rozruszaj czasem te
                  swoje renifery, żeby zimą nie dostawały zadyszki.
                  • nieswietymikolaj Re:krasnoludki są na świecie 15.08.05, 18:44
                    Mam mame w szpitalu
                    To nie na forum


                  • nieswietymikolaj Re:krasnoludki są na świecie 15.08.05, 18:45
                    A w ogóle podrózować lubie i na pewno rusze
                    • 99b2 Kto już wrócił? 15.08.05, 18:46
                      Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?
                      • 64peter Re: Kto już wrócił? 15.08.05, 19:11
                        witam wszystkich po przerwie
                        widzę że macie miłe wrażenia po eskapadzie do Kazimierza
                        są fotki?
                        ja mam potężne zaległości
                        to już trzecia edycja
                        teraz widze ile mnie ominęło
                        specjalne pozdrowienia i powitania dla nieświętego
                        jeszcze raz serdeczności dla wszystkich
                        nie ma jak w domu

                        • 64peter Re: Kto już wrócił? 15.08.05, 19:13
                          flo dzięki za @
                          ale masz refleks ;)
                          • florentynka Re: Peter wrócił! 15.08.05, 19:55
                            :)
                        • 64peter Re: Kto już wrócił? 15.08.05, 19:17
                          kroliku mam pytanie
                          napisze @
                          • krolik-ok Re: Kto już wrócił? 16.08.05, 09:42
                            O!!! Witaj Peter!!! Jak milo !!!Gdziez to byles, kiedy Cie nie bylo? Pytaj,
                            bardzo prosze, kto pyta, nie bladzi!!!
                      • gaja71 Re: Kto już wrócił? 15.08.05, 20:42
                        Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?

                        Zamek w Janowcu warto zobaczyc.
                        Rano zwiedzilismy cmentarz w Kazimierzu, pozniej byl prom i zwiedzanie zamku,
                        obiad w Tawernie pod Zlotym Karpiem i powrot do Warszawy.

                        witaj Peter i zostan z nami!

            • amo10 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 20:01
              To ja, marnotrawne Amo - już wróciłam. Ale się działo w Kazimierzu!
              Pogoda dopisała, humory i towarzystwo również. Nie zdradzę co się wyprawiało na
              ognisku, bo byłam tylko gościem a o tym szerzej powinni gospodarze.
              W każdym razie zachowałam cnotę.
              Było malarsko, pięknie i naładowałam akumulatorki na dłuższy czas.
              Piszę się na kolejne eskapady.
              • gaja71 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 20:33
                Ja tez juz jestem.
                Bylo tak jak napisala Amo, pieknie, radosnie, wariacko, po prostu SUPER.
                Zakochalam sie w Kazimierzu i mam zamiar odwiedzac go regularnie w roznych
                porach roku.
                A ostatnia noc ekscytujaca i niezapomniana ale wiecej szczegolow moze dopisza
                kroliczki, ktore jeszcze nie dotarly bo ja przespalam najciekawsze momenty.
                Slawku serdeczne dzieki za podwiezienie do Wawy.
                Zdjecia probowalam wyslac ale serwer odmowil wspolpracy. Moze jutro sie uda.

                • 99b2 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 20:37
                  Udało Ci się-dostałam 3 razy te same zdjęcia:))))

                  Witam Petera-miło, że znowu ktoś dołączył.
                  • gaja71 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 20:51
                    Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?

                    Zamek w Janowcu warto zobaczyc.
                    Rano zwiedzilismy cmentarz w Kazimierzu, pozniej byl prom i zwiedzanie zamku,
                    obiad w Tawernie pod Zlotym Karpiem i powrot do Warszawy.

                    witaj Peter i zostan z nami!

                    Czesc 99b2, to tylko kilka zdjec , jutro wysle pozostale bo po tylu
                    ekscytujacych chwilach, jestem padnieta.
                    Chce snic o pysznej zupie rybnej po wegiersku w Tawernie pod Zlotym Karpiem.
                    99b2, AMO co robilyscie dzis W Kazimierzu, gdzie bylyscie , co jadlyscie!
                    dobranoc
                    • slawek004 Re: i po Kazimierzu... 15.08.05, 22:02
                      Hej,
                      my tez dotarlismy do domciu.
                      Dzieki za wspaniałe wspomnienia :)))
              • florentynka Re: lećcie na pocztę... 15.08.05, 22:11
                ...bo Gaja ciężko pracuje:)
                Dzięki
                • ktotocoto Dłużej zwiedzałam: 16.08.05, 01:25
                  Po północy do domu dotarłam.
                  Przez to: o 1 dzień dłużej na wyprawie byłam.
                  Teraz pocztę sprawdzę, kawę wypiję i strategiczne miejsca umyję.
                  Koniec = reszta jutro.
                  P.S.
                  " Strategiczne miejsca" od Florentynki " ukradłam " {bo mi się bardzo
                  podobały}.
                  Turystyczne i nocne papatki.
                  • ktotocoto Pracowita Gaja 16.08.05, 02:37
                    Pocztę sprawdziłam.
                    Gaja słowna i pracowita = zdjęcia przesłała.
                    To ważne, bo:
                    zdjęcia i dla siebie i dla wnuka zatrzymam.
                    Ale:
                    na zdjęciach Gai wyglądam tak, że nie wiem czy:
                    1. to moje role charakterystyczne do filmu w stylu "Rejs"
                    2. czy też faktycznie taka brzydka jestem.
                    Przyjemniej jest wierzyć w punkt 1.
                    P.S.
                    Ale pozostałe Panie zjawiskowe są i w naturze i na zdjęciach.
                    Nad urodą Pana się nie skupiałam, bo mi zabytki głowę zaprzątnęły.
                    Papatki
                    • ktotocoto Gaszę i włączam. 16.08.05, 02:42
                      Światło gaszę i radyjko nastawiam.
                      Nie podejmuję się roli porannego dzwonka, budzika czy koguta.
                      Porannej kawy też Wam nie zrobię [ ale południową i owszem ].
                      Papatki.
              • krolik-ok Re: i po Kazimierzu... 16.08.05, 09:44
                AMO!!!!!Bylas w Kazimierzu ?!?!? Ale niespodzianka. Widze, ze prawie tylko mnie
                nie bylo, ale za to nie przyspozylam Wam klopotu i podleczylam kregoslup.
            • amo10 Re: i po Kazimierzu... 16.08.05, 18:08
              Sławku, nasz towarzyski rodzynku, obyś wytrwał z namitak na forum jak i na
              kolejnych planowanych wojażach, hulankach i swawolach i miał ciągle tyle samo
              wyrozumienia dla takich dziwnych stworzeń jak my. A jeżeli przepowiednia się
              spełni, to wybrankę masz u nas zalogować (chyba, że będzie bardziej pasowała do
              + - 20-ścia).
              Ogólnie szczęścia życzę i kolejnych ...kuku ....kuku...wiosen.
    • kabe.wawa Jeżeli dziś 16.08. to są urodziny Sławka 16.08.05, 07:37
      Sławek, z tej uroczystej okazji składam Ci najlepsze życzenia,
      dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności.
      Życzę Ci czegoś, co nie ma kształtu, nie pachnie, nie ma smaku,
      nie jest słyszalne (choć niektórzy mówią, że jest wręcz odwrotnie),
      a bez czego nie warto żyć.
      Żebyś zawsze miał z kim, miał za gdzie i miał za co.
      • kabe.wawa Re: Jeżeli dziś 16.08. to są urodziny Sławka 16.08.05, 07:42
        "Urodziny to / podobno / jak wypicie kolejnego kieliszka...lepiej się czujesz,
        gdy nie liczysz ile ich już masz na swoim koncie".
        Sławek, wiele SERDECZNOŚCI na dzisiejszy dzień i nie tylko.
        • gaja71 dla Slawka! 16.08.05, 09:28
          Zycie,kochanie,trwa tyle co taniec,
          fandango,bolero,bibop,
          manna,hosanna,rozaniec i taniec,
          i jazda i basta i stop.
          Bal to najdluzszy, na jaki nas prosza,
          nie graja na bis, chociaz zal,
          zanim wiec serca upadlosc oglosza-
          na bal, marsz na bal!
          szalejcie aorty, gdy ide na korty,
          roboto, ty w rekach sie pal,
          miasta nieczule,mijajcie jak porty,
          bo zycie, bo zycie to bal.
          Bufet, jak bufet, jest zaopatrzony,
          zalezy, czy tu, czy gdzies tam,
          tancz, poki zyjesz i smiej sie do zony
          i pij zdrowie dam...
          Niech zyje bal,
          bo to zycie to bal jest nad bale,
          niech zyje bal,
          drugi raz nie zaprosza nas wcale,
          orkiestra gra,
          jeszcze tancza i drzwi sa otwarte,
          dzien wart jest dnia
          i to zycie zachodu jest warte!
          Chlopo-robotnik i boa-grzechotnik
          z niebytu wynurza sie fal,
          widzi swa mame i tate i zonke
          i rusza, wyrusza-na bal.
          Sucha kostucha, ta Miss Wykidajlo
          wylaczy nam prad w srodku dnia,
          pchajmy wiec taczki obledu jak Byron
          BO RAZ MAMY BAL
          NIECH ZYJE BAL.....
          Slawku! Serdecznosci, spelnienia marzen!
          • krolik-ok 100 lat, 100 lat Slawku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 09:48
            Zycze Ci, zeby Ci sie..............w imieniu wlasnym i calej Krolikarni, ktora
            tu jeszcze z indywidualnymi zyczeniami nie wystapila.Buziaczki, caluski i
            usciski. Krolik z wataha.
            • 64peter Re: 100 lat, 100 lat Slawku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 09:54
              wszystkiego najlepszego Sławku
              i wiatru w żagle
              i stopy wody...
              wszystkiego czego żeglarzom potrzeba.
              • slawek004 Dzieeeeeekuje 16.08.05, 10:26
                wam, króliczeta kochane:)))
                Bardzo miła niespodzianka :)))
              • gaja71 Re: 100 lat, 100 lat Slawku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 10:30
                Mam prosbe do Solenizanta, wyslij zdjecia z Kazimierza Szczesliwejtrzynastce,
                A_ska1, Nieswietemu i innym ,bo ja wyslalam na 10 adresow, ktore mam zapisane
                w skrzynce adresowej a nie mam juz stalych laczy internetowych.
                jeszcze raz najlepszego
                Witaj Kroliczku1! mam nadzieje, ze juz zdrowie w porzadku i nic nie boli.
                Mamy dla Ciebie niespodzianke z Kazimierza, ktora ja jako najblizej
                mieszkajaca mam przekazac!
                Jestem do dyspozycji: moge przyjechac do Ciebie, umowic sie gdzies w Wawie lub
                Ty przyjezdzasz do mnie . Z tym, ze ja w domu jeszcze nie mam drzwi
                wewnetrznych i kanapy. Zewnetrzne sa i podloga tez jest. Wybieraj !
                • a_ska1 Rano wstałam 16.08.05, 11:40
                  kwiatki zbierałam,
                  usłyszałam głos ptaszyny (w roli ptaszyny dziś - KaBe)
                  że są Sławka urodziny!
                  Małpką i myszką się posłużyłam,
                  coby życzenia ode mnie Sławkowi przekazała :)
                  • a_ska1 Rano wstałam 16.08.05, 11:59
                    Tak naprawdę to było tak:
                    rano wstałam,
                    ładnej kartki dla Sławka szukałam,
                    i znalazłam swój biorytm,
                    przypadkiem, nigdy w życiu nie sprawdzałam!
                    a tam... trójkolorowe dno dołka ...
                    i komentarz, że mam dziś nic nie robić, bo forma bardzo zła...
                    uwierzyłam
                    i poszłam spać z powrotem (bo urlop mam od dzisiaj)
                    Mniej rano wstałam po raz drugi,
                    kartkę dla Sławka szybko znalazłam, napisałam i wysłałam;
                    na biorytmy nie patrzyłam i ..
                    energia mnie rozpiera = trzy razy pranie zrobiłam, rozwiesiłam.
                    Hej! Pora na południową kawkę!
                    • 99b2 Sławek! 16.08.05, 13:20
                      życzę Ci zdrowia, miłości i.... pieniędzy, bo jakby coś - to zawsze lepiej
                      płakać we własnym mercedesie.

                      Zdjęcia dostałam 8 razy, chyba te same. Nie proszę o więcej, bo otwieranie tego
                      za długo trwa. Byłam, widziałam, było fajnie, wolę rzeczywistość od najbardziej
                      nawet kolorowej fotografii. Wszystkim, którzy byli - bardzo dziękuję za
                      towarzystwo oraz pomysł wyjazdu do Kazimierza (Mandy, brawo!!!), za atmosferę,
                      nastroje, wycieczki, piwo i - ciekawe plany na przyszłość bliższą i dalszą. Z
                      niecierpliwością czekam na następne spotkanie z Wami. Do Torunia, niestety, nie
                      przyjadę. Bardzo żałuję. Luna, zorganizuj wernisaż w Warszawie. Jak to się
                      załatwia? Może jakoś mogę w tym pomóc?
                    • ktotocoto SŁAWKOWE ŚWIĘTO 16.08.05, 13:21
                      Z okazji SŁAWKOWEGO ŚWIĘTA:
                      kawę robię TYLKO SŁAWKOWI.
                      Do kawy sernik ( z brzoskwiniami ) dokładam.
                      A obok tależyka karteczkę z przepowiednią kładę:
                      do grona przyjaciół (starzy, nowi i stali= króliczanie)los dołoży Panu Sławkowi
                      muzę z którą będzie każdy dzień kończył i każdy zaczynał.
                      Muzę tą pozna i pojmie między wrześniem a grudniem 2005r.
                      Niech się spełni.
                      • ktotocoto Do trawy i na trawę jadę. 16.08.05, 13:24
                        Jadę do Bożenkowa.
                        Wrócę w piątek ( by do Torunia jechać).
                        Dzięki za wszystko, co w poczcie było.
                        Odpowiem po powrocie z koszenia i leżenia na trawie.
                        Papatki
                      • slawek004 Re: SŁAWKOWE ŚWIĘTO 16.08.05, 13:36
                        dzięki!!!!!!!!!!!
                        KTCT - ty coś wiesz? :))))
                        • randia Re: SŁAWKOWE ŚWIĘTO 16.08.05, 17:26
                          Sławciu, rybko Ty nasza złota...w dniu Twojego święta życzę Tobie wszystkiego co
                          najlepsze, najcudowniejsze i najkochańsze...:)))))))))
                          Buzia wielka od Szkodnikowej, Szkodnika i Szkodniczątka...:)***********
                          • slawek004 Randyjko 16.08.05, 18:06
                            dziecko drogie!!!! Dzieki za pamięć , ale czemu zamilkłas zupełnie?
                            Odezwij sie czasami !!!!!!!!!!!!!!!!
                            :)
                            • randia Re: Randyjko 16.08.05, 18:10
                              ...obiecuje sie odezwać jutro...:))))
    • slawek004 LUNA - odwołuje 16.08.05, 16:22
      wernisaż, prosiła aby przeprosić, sama nie moze bo nie ma obecnie dostępu do
      netu. O nowym terminie powiadomi osobiście.
      • wloba07 Re: LUNA - odwołuje 16.08.05, 22:19
        szkoda, wybierałam się.
        Ale może uda się następnym razem!
        • wloba07 Dzięki za zdjęcia!!!! 16.08.05, 22:24
          Sławku i Gaju, dzięki za zdjęcia, wyszliście wszyscy super!
          Naprawdę tylko pozazdrościć!
          Mam nadzieję, że następnym razem będę razem z Wami!!!
          Sławku, wszystkiego dobrego z okazji Twojego święta!!!
          Pozdrawiam!!!
          • slawek004 Witam 17.08.05, 08:43
            z rana i jeszcze raz dziękuję za zyczenia. Gdyby choć 10% z nich się spełniło
            byłbym rzeczywiśćie MMPB i szczęśliwy :)
            • krolik-ok Re: Witam 17.08.05, 09:23
              I ja witam!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Slawku, spelni sie nie 10 a 20%, zadowolony? Wczoraj to z gwiazd
              wyczytalam:Slawek, Lew/piekny znak/,mezczyzna z P.,urodzony w dniu sw.Rocha:
              bedzie dobrze, a nawet bardzo dobrze, los mu bedzie sprzyjal i ludzie, forsa
              sie znajdzie i milosc, zdrowie tez w porzadku, tylko trzeba wiecej snu/ostatnio
              bylo zdecydowanie za malo/ i stopa wody pod kilem zawsze bedzie, i na szerokie
              wody wyplynie. No i jak, niezle, co? Pozdrawiam!!
              • slawek004 Re: Witam 17.08.05, 09:30
                oj bardzo dobre widoki na przyszłość :)))
                Pozdrawiam z nadzieją :))))
            • mandy4 Re: Witam 17.08.05, 09:29
              wszystkich króliczan. Od przyjazdu z Kazimierza nie miałam czasu wejść na forum
              by podzielić się z Wami wrażeniami. Napiszę tylko, że było super i bardzo
              wesoło. A co dzień gdy się budzę bardzo tęsknię za kazimierzowskimi
              króliczkami.
              Kazimierzem jestem oczarowana. Z tym, że warto tam pojechać po sezonie.
              Kazimierz w niedzielę 14 sierpnia to horror. Tłumy ludzi. Ja w każdym bądź
              razie w tym dniu miałam czasami dość spacerowania po Kazimierzu.
              Dzisiaj wysłałam Sławkowi zdjęcie rynku w ową niedzielę z prośbą by je
              wszystkim rozesłał. Więc sami zobaczycie.
              Zdjęć z naszego wyjazdu mam dość dużo. Sławkowi i KTCT już parę wysłałam. Dużo
              czasu zajmuje mi ich wysyłanie bo neostrada często mnie wykopuje. W miarę
              wolnego czasu i przy "przychylności" Neostrady zdjęcia postaram się wszystkim,
              którzy zostali na nich uwiecznieni, wysłać. Więc proszę o cierpliwość.
              Marzy mi się jeszcze kilka wyjazdów z Wami i mam nadzieję, że jeszcze tego lata
              uda się nam gdzieś wspólnie wyjechać.
              Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia.
              • slawek004 Zdjęcie 17.08.05, 09:38
                rynku rozesłałem.
                Nie doszło tylko do Doroty bo ma skrzynkę przpełnioną.
                • kabe.wawa Re: Zdjęcie 17.08.05, 10:07
                  Zdjęcie od Mandy via Sławek dotarło, piękne dzięki.
                  Swoje obrazki z Krakowa wyślę później, bo zaraz
                  znów wyjeżdżam na 3 dni, a wysyłanie zajmuje trochę czasu.
                  Tłok na Rynku w Krakowie w weekend był podobny jak w Kazimierzu,
                  dlatego uciekaliśmy w bardziej spokojne miejsca.
                  Teraz wyjeżdżam do mamy a w przyszłym tygodniu nad morze.
                  Kroliku, czy Ty umiesz przepowiadać przyszłość? Czy masz jeszcze gości,
                  bo nawet chciałam się wybrać, ale nie wiem czy i jak jesteś zajęta.

                  • krolik-ok Do KABE 19.08.05, 09:44
                    Uwolnilam sie juz od wszystkiego i wszystkich, no moze nie do konca, ale
                    prawie, mam kilka dni zupelnie wolnych, daj koniecznie znac, kiedy chcialabys
                    przyjechac !!
                    • ktotocoto Śniadanko Sławkowe. 19.08.05, 12:12
                      Sławek:
                      czy ja mogę prosić na śniadanie kawę nie z makowcem a z kawałkiem świni.
                      Może być szynka - ale salceson, pasztetową i samlec ze skwarkami też bardzo
                      lubię.
                      Papatki.
                      • ktotocoto Artysta = malarz 19.08.05, 12:16
                        Gaja:
                        ja też proszę to, co nam nocny malarz dał, bo:
                        nie zdążyłam sobie skserować - a nie zdążyłam, bo Was oglądać i słuchać wolałam.
                        Papatki.
                        P.S.
                        Na tym ksero był jego adres www. = to wystarczy.
                        • gaja71 Re: Artysta = malarz 19.08.05, 12:52
                          Witajcie kochani!
                          Ciesze sie, ze wszystkim humory dopisuja!
                          KTCT to co nocny malarz nam dal jest u Mandy. Ja zapisalam adres pracowni w
                          Warszawie i strony w necie. Zaraz Ci wysle na adres gazety.

                          Mialam smsa na komorke, ze bluzek nie ma, to od Mandy.
                          byl jeszcze jeden ale zamiast odczytac skasowalam.
                          Pilnie ucze sie wiec komorki bo dostawac smsy to frajda. Dzieki mandy i nie
                          wiem komu jeszcze dziekowac??
                          99b2 telefon masz dobry tylko syn nie skojarzyl, ze to do mnie,a
                          nie bylo mnie w domu.
                          Jutro jade na calodniowa wycieczke rowerowa, moze Miedzylesie i Sulejowek a w
                          poniedzialek na tydzien do Kazimierza bo czuje niedosyt. Wracam 30 sierpnia
                          zeby przygotowac sie psychicznie i nie tylko na powrot do pracy.
                          pozdrawiam wszystkich i zycze wspanialej koncowki wakacji.
                          Do zobaczenia w Toruniu!
                      • ktotocoto Ze szczęśliwą też chcę. 19.08.05, 12:20
                        Szczęśliwatrzynastko:
                        w Kazimierzu o Tobie też ( miło, dobrze ) mówiliśmy.
                        Wolałabym mówić nie o Tobie a z Tobą.
                        Może następnym razem skusisz się na spotkanio-gadanie z nami?
                        Może do Torunia - bo Toruń tylko przełożony a nie odwołany.
                        Papatkuję.
                        • ktotocoto Króliczku = to nierozważne!!! 19.08.05, 12:27
                          Króliczku!
                          Co Ty wyczyniasz!!!
                          Głośno informujesz, że goście wyjechali, że znowu łóżka wolne masz!
                          Przecież jak ktoś usłyszy, to zaraz walizkę spakuje i Ci się zwali!.
                          Ty się króliczku opanuj = wypocznij, kawę w samotności lub z przelatującymi
                          wypij, poszwy wypierz i w szafie ( na klucz) zamknij.
                          I duże garnki wyrzuć i lepiej do masażysty biegaj - a nie na targ po worki
                          ziemniaków czy do piekarza po tony chleba.
                          Papatki
                          • ktotocoto Tryskająca radość 19.08.05, 12:36
                            Anusia:
                            mówisz, że radość z nas tryska ( zdjęcia dowodzą ).
                            Masz rację.
                            Taki jest cel wyjazdów ( ale nie tylko ).
                            W Kazimierzu dużo się śmiałam i ze wszystkiego się śmiałam = do innych, do
                            siebie i z siebie też.
                            Sama się dziwiłam, że beztroski śmiech, w takich dawkach i przez całą dobę,
                            jest mi znany ( i stosowany ).
                            Myślę, że i Ty to potrafisz = spróbuj z nami.
                            Papatki
              • krolik-ok Re: Witam 17.08.05, 10:01
                Tylko z kazimierzowskimi krolikami tesknisz? A ja, Mandy?
                • mandy4 Re: Tęsknię 17.08.05, 10:33
                  Za Tobą też Króliku1. Ale to jest innego rodzaju tęsknota. Do kazimierzowskich
                  kroliczątek poprzez ich stałą obecność podczas pobytu w Kazimierzu bardzo się
                  przywiązałam. Więc wyobraź sobie jak się czuję, gdy rano się budzę a ich wokół
                  nie ma.
                  Brakuje mi Sławka, bo przy nim czułam spokój i poczucie bezpieczeństwa,
                  Flo i jej żywiołowości (jaka szkoda Flo, że nikt nie jest doskonały - Ty wiesz
                  o co chodzi),
                  ciepła, empatii i spojrzenia zielonych oczu KTCT,
                  Zuzy, która zaspokajała moją tęsknotę za młodością (Zuzka pozdrawiam Ciebie
                  serdecznie)
                  i Gai, dzięki której nie musieliśmy jednej nocy spędzać w motelu lub w Sławka
                  samochodzie.
                  Ale to już inna historia a jej główną bohaterką jest KTCT, która z królika
                  zamieniła się w kozicę i kaskadera w jednej osobie. KTCT jesteś wspaniała.
                  Piszę tylko o tych, z którymi miałam przyjemność przebywać pod jednym dachem.
                  Ale o Amo, A_sce i 99b2 też cieplutko myślę i wspominam.
                  • nieswietymikolaj Ale sie naczytałem 17.08.05, 15:49
                    Sławku Spóź nione ałe jak najbardziej szczere życzenia z okazji urodzin
                    Żeby Cie zawsze wszyscy lubili szanowali a niektórzy kochali A fortuna niech ci
                    rośnie tak jak zboże na przedwiośniu
                    Dziękuję za @ jeszcze nie przejrzałem Bo dopiero wróciłem a wczoraj komp się na
                    mnie obraził
                    A po za tym żeby było śmieszniej też jestem lwem z 17 08idę na obiad
                    • krolik-ok Nieswietymikolaju!!!!!!Niech Ci gwiazdka 17.08.05, 16:02
                      pomyslnosci nigdy nie zagasnie, jesli z nami nie wypijesz, to Cie dunder
                      trzasnie!!

                      Skladamy Ci najlepsze, najserdeczniejsze, z glebi naszych kroliczych serc
                      plynace zyczenia, posylamy buziaczki, caluski, a w imieniu KTCT papatki!!
                      • slawek004 Re: Nieswietymikolaju!!!!!!Niech Ci gwiazdka 17.08.05, 16:06
                        świeci stale. Niech cie miłość nigdy nie opuszcza, pieniądze walą strumieniami
                        no i szczęśćie zawsze sprzyja :)))
                      • r.kruger Re: Nieswietymikolaju!!!!!!Niech Ci gwiazdka 17.08.05, 16:09
                        "Tajemnica szczęscia nie leży w posiadaniu rzeczy, ale w rozkoszowaniu się nimi"
                        W dniu urodzin życzymy Ci Wszyscy wiele rozkoszy
                        • mandy4 Nieswietymikołaju 17.08.05, 22:12
                          z okazji urodzin
                          - wszystkiego co w życiu najpiękniejsze,
                          - zdrowia i szczęścia,
                          - ostoi w rodzinie,
                          - by nawet zwykła codzienność dawała Ci spełnienie i satysfakcję,
                          - a przede wszystkim radości i pokoju we wszystkim, cokolwiek czynisz.

                          "Serce pełne radości żyje najdłużej".


                          • mandy4 Zuza 17.08.05, 22:20
                            Kochanie Moje. Nie napisałam rano o najważniejszym. Dziękuję Tobie za chwile
                            wzruszeń, których doznałam gdy zaśpiewałaś tak pięknie piosenkę B.Okudżawy.
                            Nigdy tego nie zapomnę. Masz wspaniały głos. Pozdrawiam i życzę szczęścia
                          • 99b2 Heeeej, Króliki!!! 17.08.05, 22:20
                            Dziewczyny, wysłałam Wam tę ulotkę, którą obiecałam w Kazimierzu. Która się
                            wybierze?
                            Gaja, napisz mi na priva nazwisko tego malarza. Chcę zajrzeć do netu, co on
                            tworzy.

                            Nieświęty - szczęścia na urodziny! I jeszcze dużo takich fajnych wnuków jak na
                            zdjęciu.
                  • florentynka Re: Tęsknię 17.08.05, 16:02
                    Dzięki mandy za dobre słowa.
                    My tobie też dziękujemy za:
                    tolerancyjność
                    pogodę ducha
                    uśmiech nieustający
                    urok osobisty

                    Mandy, dobrze, że nikt nie jest doskonały. Wyobrażasz sobie świat, na którym
                    żyją same ideały? Zanudzić by się przyszło na śmierć:)
                    • slawek004 Re: Tęsknię 17.08.05, 16:08
                      tyle wspanialych, milych i ciepłych słów otrzymaliśmy od ciebie.
                      Wiedz ze ty jesteś wspaniałą kobietą o pieknym charakterze.
                      Ale ideałem chyba nie jesteś? :)))
                      • mandy4 Re: Tęsknię 17.08.05, 22:23
                        Sławku niestety daleko mi do ideału.
                        • krolik-ok Ojej!!!!!!!!! Jacy Wy wszyscy mili jestescie!!!!!! 17.08.05, 22:32
                          A ja po masazach jestem jak nowonarodzona !! Hurraaaa!!! Gdyby komus cos sie z
                          kregoslupem ponawyprawialo, to sluze namiarami na moja wybawczynie - Pania Wale.
                          Dobranoc !! Zaprzyjazniony Szymus spi dzis u mnie ostatnia noc, jutro juz
                          calkowicie odzyje ,Hurraaa, bo i goscie mnie opuszczaja. Tez hurraaa !! Nie
                          zebym byla niezadowolona, ale goscie z domu, babie lzej! 3 x HURRAAA!!!!!!!
                        • slawek004 Re: Tęsknię 17.08.05, 22:33
                          no i dobrze :) zgadzam się z FLO ze z ideałem trudno wytrzymac
                          • nieswietymikolaj Re: Tęsknię 17.08.05, 22:55
                            Dziękuję wszystkim za życzenia
                            Chyba mam szum w głowie
                            Gratuluje udanej wycieczki do Kaziuków dzięki za zdjęcia niestety teksty nie
                            chcą mi się otworzyć ,ale znajde sposób
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.08.05, 23:13
      co to Świtło zgaszone?
      • krolik-ok Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.05, 01:25
        Zapalone, zapalone, jestem na posterunku, NŚM !! Po cudownym uzdrowieniu taka
        mnie energia rozpiera, ze nie moge zasnac. Ciekawam tylko, co zrobie jutro
        rano, kiedy mnie Szymus obudzi o 7.00 , albo i wczesniej!!
        • krolik-ok Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.05, 02:28
          Jednak spicie!!!!!!!!!Niedobrze!!!!!!!!!!!No to D O B R A N O C !!!!!!!!!!!!
          • slawek004 POBUUUUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.05, 08:35
            wstawać śpiochy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            nie lenić się!!!!!!!!!!
            Ojczyzna w potrzebie, larum grają!!!!!!!!!
            Dobrego dnia wszystkim :))))
          • a_ska1 lato wszędzie 18.08.05, 08:38
            czy to ja dzisiaj pierwsza wstałam?
            No to budzę Was - delikatnie,
            kawa już zaparzona,
            słonko świeci, cieplutko,
            wstawajcie, szkoda dnia!

            P.S. Nieswietymikolaju,
            dołączam sie do zyczeń urodzinowych:
            Niech Ci się spełnią!
            • a_ska1 Re: lato wszędzie 18.08.05, 08:41
              leniwie mi się pisał ten poprzedni post
              i Sławek przyszedł przede mną!
              Zapraszam na kawkę poranną
              i lecę się pakowac do wyjazdu na urlop :)
              • krolik-ok Re: lato wszędzie 18.08.05, 08:44
                Witam, udalo mi sie, ja juz na nogach, a dziecko spi!!!Rzeczywiscie, piekna
                pogoda, zyc sie chce!!!
                • mandy4 Re: lato wszędzie 18.08.05, 17:08
                  więc i na forum pusto. Wobec tego idę z mężczyzną mego życia popatrzeć na
                  wiewiórki.
                  A-ska udanego urlopu życzę. Piękną pogodę masz zapewnioną. Zdjęcia Tobie wyślę
                  jak wrócisz z urlopu.
                  Nieswiety pozdrów Kraków ode mnie i przyślij ze swojego spaceru jakieś zdjęcie.
                  Pozostałym Królikom życzę miłego popołudnia
                  • mandy4 Re: lato wszędzie 18.08.05, 17:12
                    Sorry Nieswietymikolaju. Coś mi się pomylilo. To nie Ty w Krakowie jesteś.
                    • 99b2 Re: lato wszędzie 18.08.05, 18:12
                      Gaja, Flo jesteście przy komp.? Do Gai mam chyba zły tel, powiedzieli, że
                      pomyłka. Flo odbierz smsa.Chcę Was wyciągnąć do ogrodów Frascati na 19tą!!!
                      • szczesliwatrzynastka Re: lato wszędzie 18.08.05, 23:36
                        Hej Wszystkim
                        Nie było mnie jakiś czas
                        a tu aż dwóch solenizantów mieliśmy
                        w Królikowie
                        Chłopaki!! Wszystkiego Najlepszego!!
                        SZCZĘŚCIA, SZCZĘŚCIA, SZCZĘŚCIA!!!
                        spóźnione ale naprawdę szczere życzenia :)

                        Zdjęcia z Kazimierza dotarły, dziękuję bardzo
                        Żałuję, że nie było mnie tam z Wami.
                        widoczki prześliczne - takie lubię. Kazimierz jest piękny,
                        ale najważniejsze, że bawiliscie się wspaniale :)
                        • szczesliwatrzynastka Re: lato wszędzie 18.08.05, 23:45
                          no tak i znów mi przyjdzie gasić światło
                          ale sama sobie jestem winna, jak tak późno
                          przychodzę :)
                          Dobrej nocki wszystkim, miłych snów, które
                          pozwolą wam wstać w radosnym nastroju :)
                          • ktotocoto Re: lato wszędzie 19.08.05, 01:08
                            • ktotocoto 17.08.2005 19.08.05, 01:16
                              Na urodziny LWA nie zdążyłam.
                              Pewnie przyjęcie było i mięso podawali - a ja się nie załapałam.
                              No i życzeń nie złożyłam, choć życzę Nieświętemumikołajowi by:
                              - ludzie go nie ograniczali ( bo lew wytyczania granic nie lubi = sam je
                              wytycza),
                              - łowy się udawały,
                              - a futerko zdrowo błyszczało.
                              Papatki
                              • ktotocoto Kazimierz 19.08.05, 01:36
                                51-12=39
                                Po 39 latach Kazimierz zobaczyłam.
                                Jak było?
                                Tak, jak powinno = coś odrestaurowane, coś w trakcie, coś czeka a coś już
                                nadzieję straciło.
                                Wokół kolory przyrody, koloryty malarzy i muzyczne koloratury.
                                Jedzonka tyle, że nie wiadomo gdzie i co jeść ( więc trzeba pić ).
                                Ognisko bardziej gadane i prześmiane niż śpiewane.
                                I:
                                - a-ska, która zdążyła dojechać i którą nie zdążyłam się nacieszyć,
                                - Zuzka z którą, nawet na asfaltowej drodze, można tańczyć,
                                - Sławek kurtkę odstępujący i babskie bzdury znoszący,
                                - Gaja z zacięciem grzybowym i darem zabawiania ludzi,
                                - Amo i 99b2 wnoszące szyk, elegancję = poziom podnoszące,
                                - Mandy = muza poetów i malarzy,
                                - Fol łącząca w sobie błądzenie w chmurach ze stąpaniem po ziemi.
                                Reasumując:
                                " Powrócisz tu, gdzie nadwiślany brzeg..."
                                Powrócę.
                                • ktotocoto Wpadłam. 19.08.05, 01:41
                                  Na jeden dzień do domu i na forum wpadłam.
                                  Jutro wracam do i na trawę.
                                  Papatki.
                                  P.S.
                                  Szkoda, że wyjazd do Torunia odwołany = wybierałam się poznać Lunę i jej prace.
                                  Ale:
                                  " co się odwlecze, to nie uciecze ".
                                • ktotocoto Gaszę to, co zapaliłam. 19.08.05, 01:44
                                  Szczęśliwatrzynastko:
                                  światło musiałam zapalić by sobie z Wami pogadać.
                                  A teraz gaszę.
                                  Papatki
                                  • anusia100 Pozwolę sobie włączyć światło na moment 19.08.05, 02:47
                                    Witajcie !
                                    powrocialam z pieknego Krakowa. wszystkim dziekuje za pamiec. zazdroszcze pobytu
                                    w Kazimierzu, tyle radosci z Was tryska.
                                    Kabe jaka szkoda, w K. bylysmy w tym samym czasie ... . pogoda rzeczywiscie byla
                                    belejaka, wyjatkowo. moj pobyt w K. przedluzyl sie z przyczyn "technicznych".

                                    co dzisiaj za noc, sen nie nadchodzi ...
                                    po cichutku wychodze i swialo gasze, spokojnych snow.
                                    • nieswietymikolaj Re: Pozwolę sobie włączyć światło na moment 19.08.05, 04:42
                                      PO cichutku powolutku ide do pracy
                                      Miłego dnia
                                      • slawek004 Witajcie 19.08.05, 08:34
                                        z rankiem tego pięknego dnia !!!!!!!!!!!
                                        Kawa i herbata przygotowana, dla łasuchów ciasteczko też się znajdzie.
                                        No, wstawajcie :)))
                                        • 99b2 Re: Witajcie 19.08.05, 08:38
                                          A jakie ciasteczko? Bo nie wiem, czy warto wstawać?
                                          • slawek004 Re: Witajcie 19.08.05, 08:52
                                            makowniczek :))))
                                            Warto?
                                        • profesorowa Juz księżyc wzeszedł... 22.08.05, 23:56
                                          Z okazji pełni (mijającej) witam wszystkich, którym sie wtedy gorzej sypia

                                          pozostałym kolorowych snów życzę!
                                          • krolik-ok Re: Juz księżyc wzeszedł... 23.08.05, 03:52
                                            psy sie uspily, ale kroliki jeszcze nie..............

                                            Co z Jaskiem?!?!Profesorowo, hej tam na tratwie!!!
                                            • profesorowa Dzięki za łaskawą pamięć, Króliczku 24.08.05, 09:41
                                              Jąś zdał sobie lekko na wydział anglistyki. Niestety, na japobistyke będzie
                                              próbował w przyszłym roku.
                                              Oglnie OK, bo bez kredytu... wiesz, tego, o którym mówiłyśmy
    • nieswietymikolaj Wędrować 19.08.05, 16:58
      To wy Lubicie Gaje znowu gdzieś niesie
      Wybieram się gdzieś rowerkiem w niedziele ale kto wie
      W CZwie sie troche poluzowało ale w niedziele znowu będzie tłok
      Króliku Ty chyba lubisz gości więc niedługo znowu będziesz miała tłumy haha
      A w grudniu z komina wypadnie Mkołaj Może nawet Święty
      • gaja71 Re: Wędrować 19.08.05, 17:26
        Witaj Nieswiety!
        Sto lat i wiecej w zdrowiu i szczesciu zycze z okazji urodzin. Troche spoznione
        ale z glebi serca.
        Wedrowac, jezdzic,plywac bardzo lubie i chodzic do pracy. Najmniej lubie tak
        zwane obowiazki domowe, nie mylic z malzenskimi, to znaczy zakupy, sprzatanie,
        gotowanie itd.
        Zabieram aparat to beda zdjecia.Moze znow zalapie sie na komplement.
        do Czestochowy tez sie kiedys wybiore bo jeszcze nie bylam.
        Do Krakowa kolega M. nie chce to wybralam Kazimierz.
        a jutro rowerek !!!!a w niedziele rolki!!
        papa i milego weekendu zycze
        • gaja71 Re: Wędrować 19.08.05, 17:33
          jestesmy na czele peletonu!
          I tak trzymac!!!
          a teraz uciekam bo obowiazki domowe wzywaja!
          papatki
      • mandy4 Re: Wędrować 19.08.05, 17:29
        Dziewczyny życiorys malarza jest u mnie i po powrocie to domu Wam zrobię ksero
        i wyślę na adresy domowe. Jeszcze jestem poza domem, więc bardzo proszę o
        cierpliwość. Mężczyzna mego życia coś dzisiaj bardzo marudny, jego rodzice się
        ulotnili i z tego powodu mam mało czasu by być na forum dłużej. Pozdrawiam i
        ślę papatki
    • nieswietymikolaj Obiad i 19.08.05, 17:27


      leże brzuchem do GÓRY
      Jutro do pracy trudno
      Mama wraca ze szpitala też fajnie
      Ktoś mnie dzisiaj wkurzył ale mi to lata
      Bo lata jeszcze nie koniec
      Ide kupić sobie śliwek
      • gaja71 a ja wole maliny 19.08.05, 17:38
        i obzeralam sie nimi w Kazimierzu. Pyszne byly.
        Nieswiety odgon mnie od komputera bo nalesniki nie usmazone, naczynia brudne a
        zmywarki brak.
        • nieswietymikolaj Re: a ja wole maliny 19.08.05, 18:08
          maliny kupiła córka ale niektóre są spleśniałe
          Nic nie kumam o malarzu
          Może ktoś o nim coś?
          • wloba07 Re: a ja wole maliny 19.08.05, 18:24
            ja też nie kumam o malarzu, może ktoś nas oświeci???
            Byłam dzisiaj z całą moją czeredą na grzybach,
            zbiory okazały się całkiem, całkiem, wycieczka po lesie też nie najgorsza,
            najmłodsze dziecko w rodzinie w najlepsze sobie usnęło w śroku lasu i trzeba
            było go nosić.
            Ale ogólnie było fajnie!!!

      • florentynka Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 18:31
        Piwo. Jeszcze jedno.
        Zmiana knajpy.
        Piwo.
        Zmiana knajpy.
        Pierogi z kiełbasą myśliwską i boczkiem. Pycha. Na deser pierogi z jagodami i
        śmietaną.
        Zmiana knajpy.
        Piwo.
        Zmiana knajpy.
        Golonka. Duża. Piwo. Jeszcze raz piwo. Kieliszek wódki od firmy na trawienie.
        W taki oto uroczy sposób spędziłam wczorajszy wieczór:)
        • nieswietymikolaj Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 18:38
          No to wieczór pełen wrażeń Nie zostało Ci kawalek golonki? i łyk poiwa?
          • wloba07 Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 19:37
            nieźle, nieźle, też bym tak chciała,
            tylko na drugi dzień to i wątroba i głowa nie pozwoliłyby zapomnieć o sobie
            bardzo długo,
            stanowczo za długo!!!
          • krolik-ok Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 19:38
            To pieknie Flo, a co to za pierogi z mysliwska? Mozesz mi przyblizyc?

            Masz racje NŚM-uwielbiam gosci, dzis ciagle ktos wpadal, wypadal, jutro
            przyjedzie Hanka-moja przyjaciolka. Dokupuje tylko owoce i robie z nich piekne
            dekoracyjne stosy na stole w ogrodzie, do tego sery i wino, uwielbiam te czesc
            lata ze wzgledu na kolory owocow i jarzyn.

            A co , NŚM, czyzbys sie do mnie wybieral?!?! Niemal za sciana mojego domu
            otwarto wlasnie mala knajpke z pysznymi pierogami, tez wczoraj bylam, ale na
            ruskich! Zaprowadze Cie tam NŚM i Ciebie FLO i wszystkich pozostalych, kiedy
            przyjada, ale moge tez cos w domu zrobic, nie zebym sie migala.
            • nieswietymikolaj Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 19:42
              Jeżeli pozwolisz to zajrzę do Ciebie któregoś dnia
              • florentynka Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 19:50
                Króliczku, przybliżyć mogę tylko w sensie podania, gdzie knajpa się znajduje, w
                której pierogi takie serwują. Ale dobre były bardzo.
                Wloba, a ty myślisz, że jak ja się dzisiaj czuję? :)
                • nieswietymikolaj Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 20:06
                  A ja pierogi robię tak
                  Duże muszą być
                  Przypiekam mocno grzyby {mogą byc równiez rydze]
                  miele boczek z cebulka
                  I z tymi grzybami
                  I to jest farsz
                  A potem polewam to słoninka z cebulka [Na cimny brąz zapieczoną]
                  Wszystko ostre tz dużo piepszu
                  I do tego dwa piwa
                  • wloba07 Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 20:43
                    mniam, mniam, chyba jutro zrobię pierogi!!!!

                    • nieswietymikolaj Re: Jak Flo się odchudza 19.08.05, 20:47
                      SMACZNEGO
      • amo10 Re: Obiad i 19.08.05, 20:57
        Jutro jestem wCzęstochowie, więc może wpadnę na małe conieco do Nieświętego.
        Pierogi już pachną a wyobrażam sobie jak smakują. Ale, ale - ja przcież nie w
        celach rozrywkowo- jedzeniowych i to jeszcze do Nieświętego i nieznajomego. A
        kysz!!! A drugiej strony czy może być niebezpieczny ten, kto takie smakołyki
        gotuje? Mam dylemat, z którym muszę się przespać. A jutro, skoro świt w drogę...
        • florentynka Re:Amo sypia z... 19.08.05, 21:13
          dylematem:)
          Amo, nie masz ciekawszego obiektu do sypiania z nim?
          • nieswietymikolaj Re:Amo sypia z... 19.08.05, 21:17
            Amo chcę sie z Tobą zakawować
            Chcesz moj nr tel
        • nieswietymikolaj Re: Obiad i 19.08.05, 21:22
          A co do dylematu
          To po pierwsze znam lepsze towarzystwo do spania np Mikołaj
          Po drugie Bedziesz w Czwie inie zajrzysz? to dopiero ja mam dylemat
          • 99b2 Flo i knajpy 19.08.05, 21:32
            Flo, następnym razem jak zaplanujesz taki maraton, to zadzwoń do mnie.
            Uwielbiam golonkę, pierogi itd.
            A dziś byłam na kurkach z rukolą u Kuronia i Kabarecie Moralnego Niepokoju.
            Dawno nie widziałam takich tłumów. Ludzie mają jednak mało okazji do śmiechu. A
            wieczór piękny i do tego pełnia! Pozdrawiam wszystkich księżycowo!
            • florentynka Re: Flo i knajpy 19.08.05, 21:45
              No to przecież dzwoniłam do ciebie:)
              Ale coś nam wczoraj trudno było się zgrać w czasie.
              Wszystko jeszcze przed nami:)
        • nieswietymikolaj Re: Obiad i 19.08.05, 21:28
          Amo nigdzie nie mogę znaleźć Twoich postów Miałaś inny nick?
          • florentynka Re: Obiad i 19.08.05, 21:51
            Amo rzadko pisuje. Nie ma innego nicka. Chyba:)
            • nieswietymikolaj Re: Obiad i 19.08.05, 21:58
              Leniwa psia kość ta Amo
              • florentynka Re: Obiad i 19.08.05, 22:00
                Ty za to bardzo jesteś pracowity, Mikołaju. Jak ty pierogi robisz, to całkiem
                święty jesteś
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 20:40
      I oczywiście spieprzyłem piepRZ
      • ktotocoto Malarz 19.08.05, 21:30
        Było tak:
        Gaja, Mandy i KTCT z restauracji (przyzwoitej) wychodzą (pewnie jadły albo
        piły).
        Psa spotkały a pies był z panem.
        Z psem pogadały to i z panem wypadało.
        A pan okazał się artystą - i to solidnym a nie zwykłym bawidamkiem.
        O budynkach opowiadał ( kto projektował, kto budował, kto właścicielem itp.)
        KTCT o wizytówkę poprosiła.
        Pan dziewczyny pod swój samochód podprowadził i wśród projektów, wykresów,
        szkiców stronę o sobie znalazł, kobietom ją dał ( w jednym egzemplarzu ).
        Na tej stronie było:
        - że on projektuje przeróżne budyneczki, coś maluje, gdzieś wystawia, ktoś go
        doceniał i nagradzał.
        Pan wspomniał, że w Warszawie będzie wystawiał = Gaja się wybiera.
        Oto cała historia do której linki Mandy ma ( bo strona o panu artyście w rękach
        Mandy jest).
        Papatki
        • ktotocoto AMO 19.08.05, 21:37
          Amo:
          Florentynka ma rację = nie wolno spać.
          Ale:
          kawa z nieświętymmikołajem obowiązkowa.
          Sama będziesz po mieście chodzić, sama kawę pić?
          Skorzystaj z grzeczności nieświętegomikołaja.
          Papatki
          • krolik-ok do Nieswietego 19.08.05, 22:03
            Amo pojawila sie na forum 4 najwyzej 5 razy, wiec niczego wiecej nie
            znajdziesz, ale bodaj juz 3 razy spotkala sie z krolikami: u mnie, w kawiarni
            na Nowym Swiecie i w Kazimierzu, wiec dzielnie dotrzymuje nam kroku.

            A Ty , oczywiscie wpadaj do mnie, jasne, ze pozwole, milo mi bedzie Cie goscic,
            w @ podam Ci moje namiary, ok?
          • ktotocoto Pokićkał mi się czas urlopu z czasem pracy. 19.08.05, 22:05
            Z działki na dobę do domu wpadłam.
            Na chwilę do pracy wdepnęłam = i chwila do 19:00 trwała.
            To już dzisiaj na trawę nie wracam = rano pojadę.
            Dziecko z Nicei śle informacje o wyższości palm nad wierzbami, ojciec woła na
            mnie z kuchni ( choć kolację już podałam!), siostra życie mi ustawia, barka się
            rozkrzyczała, żaby nadal na emigracji, pierogów nie mam, z Flo po knajpach nie
            biegam, 99b2 rozwój duchowy bez mej osoby uskutecznia, z Amo i nieświętym kawy
            jutro nie wypiję, Sławek tajemniczo zamilkł - to komplementu nie prześle, Mandy
            walczy z nastrojami ukochanego - więc zdjęciami nie uraczy.
            Na balkon idę kazimierz powspominać.
            Papatki
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.08.05, 22:02
      DOBRANOC
      • krolik-ok Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze........... 19.08.05, 22:26
        Ogladacie Sopot, jest swietny koncert z komentarzami o cenzorach.
        Wlasnie odspiewalam z Grzegorzem Markowskim "Chcemy byc soba...". Pamietacie,
        jak w stanie wojennym dla jaj spiwalo sie "Chcemy byc w ZOMO...", chociaz to
        wcale nie bylo smieszne. A teraz ide spiewac "... nie zamieniaj serca w twardy
        glaz ,jesli jeszcze serce masz...". Pa !!!!
        • florentynka Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 19.08.05, 22:35
          Oj, króliku, w stanie wojennym śpiewało się: chcemy bić ZOMO:)
          • ktotocoto Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 19.08.05, 23:03
            O jejku!
            Pilot mi się zgubił.
            A może ( od nieużywania ) spurchniał lub zgnił?
            To jakoś ręcznie muszę przestawiać.
            Tylko jak?
            Gdy się pokapuję to już po Sopocie będzie.
            Papatki
          • krolik-ok Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 19.08.05, 23:04
            No popatrz, Flo, a ja tyle lat myslalam, ze "w ZOMO", ale czy to znow taka
            wielka roznica byc ZOMO, czy w ZOMO, jeden diabel, tak mi sie wydaje, nie widze
            duzej roznicy. Zato podczas tego koncertu przypomnialy mi sie rozne jaja z
            cenzorami, kiedy pracowalam w PAP-ie i przychodzilo sie z nimi kontaktowac na
            Mysiej, to byly bardzo dziwaczne sytuacje, bo i ci ludzie byli bardziej niz
            dziwaczni.Ide ogladac dalsza czesc koncertu, chociaz nie wiem, kto bedzie ta
            gwiazda, ktora teraz wystapi, pa.
            • ktotocoto Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 20.08.05, 00:03
              Pilot się znalazł i działa.
              Zgodnie z poleceniem Królika = Sopot ogladam.
              Światło gaszę, telewizor świeci ( pewnie rano go wyłaczę).
              Dobranockowe papatki.
              P.S.
              Sławek się zgubił czy zagubił ?
              • krolik-ok Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 20.08.05, 00:46
                Slawek byc moze sie zatracil, ale gorzej sprawa wyglada z Peterem, mial mnie o
                cos zapytac na @ i ani nie pyta, ani tu go od tamtego czasu nie ma, co to moze
                byc? Tymczasem sie wzdrzemne, moze sie cos z naszymi chlopcami wyjasni, dobrej
                nocki zycze, KTCT, spisz juz, patrz jaka dzielna po masazach jestem, po nocach
                sie blakam i jak swietnie sie czuje !!! czego i Tobie zycze, buziaczki !!
                • mandy4 Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 20.08.05, 00:55
                  A ja wróciłam do domowych pieleszy i nadrabiam zaległości w wysyłaniu zdjęć.
                  Chociaż podróż miałam okropną (pociag przepełniony gdyż wszyscy garną się nad
                  morze chcąc nacieszyć się piękną pogodą) nie czuję zmęczenia. Więc światła
                  jeszcze nie gaszę.
                  Jutro rano co niektórzy będą mieć niespodziankę.
                • florentynka Re: Chcemy byc soba, chemy byc soba jeszcze...... 20.08.05, 00:57
                  Króliku, nie chcemy BYĆ ZOMO, tylko chcemy BIĆ ZOMO. A to różnica zasadnicza:)
                  A poza tym dobranoc. Gaszę światło.
                  • mandy4 Księżyc 20.08.05, 01:32
                    Koniec mojego nocnego markowania. Idę pod kołderkę. Chociaż nie wiem czy usnę
                    bo księżyc taki piękny. Zrobiłam mu kilka zdjęć. Uwielbiam pełnię. Chciałabym
                    być teraz nad morzem. Papatki
                    • ktotocoto Re: Księżyc 20.08.05, 02:17
                      Królik nakazał telewizję oglądać.
                      Zdyscyplinowana jestem = oglądam ( teraz sobie biegają - bieżnia jest czerwona
                      a ten pierwszy chce rekord świata pobić ).
                      Mandy mi kolejne zdjęcia, z Kazimierza, przysłała = piękne.
                      Artystycznie i technicznie - bo ja , na nich, piękna nie jestem.
                      Jakoś wszystko mam zwiotczałe i pobrużdżone.
                      Chyba to już ostatni dzwon na rzucenie palenia i obrażenie się na słońce ( bo
                      ono też marszczy, bruździ, wysusza = tak gazety i lekarze donoszą ).
                      Ale:
                      chyba wolę mieć zmarszczki niż z przyjemnostek rezygnować.
                      Nocne papatki.
                      Światła nie gaszę, bo = wracając z balkonu chcę widzieć, gdzie pilot leży.
                      • ktotocoto Bez tematu; 20.08.05, 09:17
                        Wracam za tydzień.
                        Papatkowe pa.
                      • krolik-ok Re: Księżyc 20.08.05, 09:27
                        O matko, FLo, ale ja tepa jestem i zeby tyle lat zyc z taka glupota, nie
                        wytrzymam!! No trudno, nie na darmo Rosjanie mowia "wiek żiwi, wiek uczis",
                        durakom umriosz".

                        Mandy, moje dziecko jest nad morzem/naszym/, nie pojechalo na egzotyczny
                        wyjazd, bo nie mialo z kim, a single bardzo drogo placa za jedynke w hotelu,
                        wiec niby-tesciowie urzadzili rodzinna wyprawe w okolice Ustki, a niby-ziec ma
                        w tym roku przechlapane wakacje, bo cala sesje ma do zaliczenia we wrzesniu.

                        U nas dzis od rana przecudna pogoda, jestem SAMA, zupelnie sama, no oczywiscie
                        z jamnikami i mam tylko na glowie przygotowanie /sie i prezentu/ na jutrzejsze
                        imienino-urodziny sasiadki. Pa, bede wariowac z nudow, pa!!Moze przyjedzie
                        Hanka, a to byloby swietnie.
                        • krolik-ok Re: Księżyc 20.08.05, 09:29
                          Od KTCT dostalam przecudne zdjecia autorstwa Mandy, obu dziekuje i gratuluje.
                          KTCT-napisalam do Ciebie @.
                          • anusia100 Ale pusto ! 20.08.05, 14:59
                            gdzie jestescie ?
                            pozdrawiam
                            • nieswietymikolaj Re: Ale pusto ! 20.08.05, 16:21
                              Wróciłem z pracy i
                              Kawy z Amo Nie piję Nieświęci nie budzą zaufania ALE MOŻE KIEDYŚ?
                              Do Królika się wybioreJak tylko czas pozwoli { dziekuję za zaproszenie]
                              Bardzo lubię gotować Pierogi też Chociarz to jest troche roboty
                              • wloba07 Re: Ale pusto ! 20.08.05, 16:58
                                A ja miałam dzisiaj dzień pożegnań!!!
                                Córka z zięciem i wnukiem była u mnie na wakacjach i dzisiaj już pojechali do
                                domu do Warszawy!
                                I syn, też po urlopie, pojechał dzisiaj do Irlandii.
                                I dopiero zrobiło się cicho i pusto w domu!!!
                                Dobrze, że chociaż pies jeszcze jest!!!
                                • nieswietymikolaj Re: Ale pusto !Już nie 20.08.05, 20:01
                                  maę nakarmiłem psy wyprowadziłem i na ulubiony wątek powróciłem
                                  • wloba07 Re: Ale pusto !Już nie 20.08.05, 21:03
                                    ale Ci się ładnie rymuje!!!
                                    • nieswietymikolaj Re: Ale pusto !Już nie 20.08.05, 21:07
                                      tak czasem coś wyjdzie
                                      Mam dusze poety
                                    • gaja71 Re: Ale pusto !Już nie 20.08.05, 21:19
                                      Hej Wloba07 !
                                      Dzwonilam dzis do Belchatowa ale przyjaciolka wygrzewa sie gdzies na poludniu
                                      Europy i wraca pod koniec sierpnia. Moja wizyta w Belchatowie nadal aktualna
                                      ale przesunieta na wrzesniowy weekend.
                                      Czy portrecik ze zdjecia w Twoim wykonaniu , o ktorym wspominalas w Wesolej,
                                      nadal aktualny?
                                      Ja wrocilam niedawno z rolek. Szlo mi zle bo asfalt byl nierowny w Parku
                                      Skaryszewskich. Lepiej jezdzi sie na "swiezo" zrobionych sciezkach rowerowych.
                                      Mam troche zdjec z rolek , wlasnie bede przegladac.
                                      papatki wieczorne
                                      • gaja71 Re: Ale pusto !Już nie 20.08.05, 21:20
                                        Witaj Nieswiety o duszy poety!
                                        • wloba07 Gaja!!! 20.08.05, 21:26
                                          No oczywiście, że portret aktualny, tylko musi być do tego dobre zdjęcie, takie
                                          zrobione z bliska i w miarę dokładne,
                                          A teraz już nigdzie się nie wybieram, więc czekam na Twoje odwiedziny!
                                          Jak będziesz wiedziała coś konkretnego to napisz na @, to podam Ci mój telefon.
                                          pozdrawiam!!!
                                          • nieswietymikolaj Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:30
                                            Witaj Gaja
                                            • gaja71 Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:32
                                              wyszedl fajny filmik Pt. gaja na rolka ale macham lapami jak ostatnia niezdara.
                                              zaraz postaram sie Wam wyslac!
                                              • wloba07 Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:36
                                                Ok!!!
                                                Czekamy!!!
                                                • gaja71 Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:53
                                                  On jest dosc dlugi okolo 13 kB i moze sie dlugo wysylac. Jak sie nie uda to
                                                  wysle zdjecie.
                                                  postaram sie tez wyslac zdjecie ze zblizona twarzy to moze we wrzesniu
                                                  portrecik bede miala:-)
                                                  • gaja71 Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:55
                                                    wyslalam Wloba, napisz czy doszedl, to wysle Nieswietemu!!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Gaja!!! 20.08.05, 21:56
                                                    Gaja No licze na ta twarz
                                                  • wloba07 Re: Gaja!!! 20.08.05, 22:04
                                                    Doszło, ale nie chce się otworzyć, pojawia mi się komunikat, że wystąpil błąd w
                                                    czytaniu załącznika!
                                                    Więc może wyslij jeszcze zdjęcia a ja postaram się coś pokombinować z tym co
                                                    się nie chce otwierać.
                                                  • gaja71 Re: Gaja!!! 20.08.05, 22:26
                                                    Wloba mnie tez czasami nie chce sie cos otworzyc i mam komunikat, ze nastapil
                                                    blad w odczycie a za chwile sie otwiera.
                                                    OK nieswiety a namalujesz moj portret jak wloba???
                                                  • wloba07 Re: Gaja!!! 20.08.05, 22:33
                                                    wiem, tak czasem jest, ale teraz to chyba jednak wina mojego kompa, bo mam
                                                    uszkodzoną kartę graficzną, po niedzieli będę miała nową, to wtedy powinno już
                                                    wszystko być ok!
                                                    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!
                                                    To już mój czas na spanko!
                                                  • gaja71 gasze swiatlo 20.08.05, 22:34
                                                  • wloba07 Gaja!!! Otworzyło mi się!!!! 20.08.05, 22:48
                                                    spróbowałam jeszcze raz i otworzyło mi się!!!
                                                    obejrzałam filmik z Gają w roli głównej - świetnie!!!
                                                    No to teraz już moge iść spać!!!
                                                    Dobranoc!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Gaja!!! Otworzyło mi się!!!! 20.08.05, 23:00
                                                    Nie potrafię jak Wloba Ale coś namaluję
                                                    dobranoc
                              • amo10 Re: Ale pusto ! 21.08.05, 11:14
                                No to się doczekałam, jeżdziliście po mnie jak po..., ale chyba trochę
                                zasłużyłam, bo należało przed samotnym (z dylematem) położeniem się do łóżeczka
                                przeczytać odpowiedż od Nieświętego, który to zapraszał tak miło na kawę. Czuję
                                się dłużniczką i proszę o przyjęcie zaproszenia do warszawskiej klawiarni.
                                Obiecuję częściej pojawiać się na forum, choć nie ukrywam, że kontakty osobiste
                                a zwłaszcza te wojażowe sąbardziej interesujące i emocjonujące.Forum trochę
                                przypomina lizanie cukierka przez papierek no i nie zawsz wiem o co chodzi.
                                Nieświety, rezerwuję z Tobą taniec na Sylwestra, który będzie przez nas
                                organizowany, a wcześniej może niejedną kawę?
                                Od jutra mój urlop wykorzstujęna zajmowanie się wnuczką ( 5-miesięcy), proszę o
                                duchowe wsparcie i ewentualnie rady jak przez 10 godzin ( w tym tylko jedna
                                godzina snu) zająć się bardzo żywą, spontaniczną , szbko nudzącą się i
                                wymagającą nieustającej adoracji śliczną dziewczynką.Dawno wyszłam z wprawy i
                                mam lekkiego cykora.
                                • wloba07 Re: Ale pusto ! 21.08.05, 11:21
                                  Amo!
                                  Służę radą, ostatnio opiekowałam się wnukiem, co prawda trochę starszym (19
                                  miesięcy), ale przez to jeszcze bardziej absorbującym!
                                  Ale dla mnie to sama przyjemność, mimo, że czasami po prostu brakowało mi sił!
                                  Pozdrawiam i życzę wytrwałości i cierpliwości!
    • nieswietymikolaj słonko zapodaje 21.08.05, 08:20
      Imbryk wesolutko gra
      To Mikołaj rano wstaje i sie śmieje haha
      Wtam wszyskich czarną kawą z pączkiem ciastkiem
      co kto chce
      Iprzeciągam stare kości
      Myśląc :życie nie jest złe
      • krolik-ok Re: słonko zapodaje 21.08.05, 09:19
        Oj, Mikolaju, jak Ty wierszujesz od samego rana, ledwo czlowiek lczeta otworzy,
        a tu juz kontakt z poezja ma zapewniony!! A moja @ dostales? Jak czesto jestes
        w Warszawie? Żeby tymczasem tej knajpki z pierogami nie zamkneli, szkoda by
        bylo. Wczoraj bylysmy tam z Hania na czyms w rodzaju obiadokalacji i
        siedzialysmy obok Żuławskiego, milo gawedzilismy /to moj sasiad/, Hania mimo
        wszystko pod wrazeniem, choc dziennikarka i takie rzeczy na nia nie dzialaja w
        zasadzie.
        • 99b2 Re: słonko zapodaje 21.08.05, 10:15
          Króliku, jak się nazywa ta pierogarnia i na jakiej to ulicy?
          • gaja71 Re: słonko zapodaje 21.08.05, 12:00
            witajcie niedzielnie!
            Zaraz ide na rowerek, a jutro wyjazd na tydzien ale nie do Kazimierza a do
            Siemian. Bardzo sie ciesze bo w lesniczowce i warunki komfortowe, las, jezioro,
            grzyby a do najblizszej osady 5 km. Jezdzilam tam kiedys kazdego roku, choc na
            pare dni.
            Szkoda, ze Slawka z lajba nie bedzie,moze mialabym okazje choc popatrzec na
            jego jacht.
            99b2 ja na pierogi chodze na Bednarska!
            Czy jadlas juz tam?? Jest fajnie urzadzona i pierogi z roznym nadzieniem.
            AMO nic sie nie martw, poradzisz sobie.

            a teraz zegnam sie na tydzien
            • nieswietymikolaj Re: słonko zapodaje 21.08.05, 12:27
              Króliczku dostałem i dziękuje za zaproszenie
              Nie bywam często w W-wie ale przyjadę Może mi się uda pod koniec września
              Dobrze że jesteś Amo kawę jeszcvze wypijemy nie czytanie forum szkodzi jak
              widzisz Mogę Ci wysłać małpe jak chcesz wiedzieć co za ziółko ze mnie
              • krolik-ok Re: słonko zapodaje 21.08.05, 12:40
                Pierogarnia nazywa sie pub-restauracja i znajduje sie jakby na tylach mojego
                domu tuz przy stacji. W razie czegos dodaje, ze Żulawski bywa tam ok. 19.00.
                Ide do sasiadki na imienino-urodzinowy obiad, wiec porzucam Was dzisiaj, pa.
                • krolik-ok Re: słonko zapodaje 21.08.05, 12:42
                  Ulica I Praskiego Pulku 2.
              • amo10 Re: słonko zapodaje 21.08.05, 13:11
                Chętnie Nieświęty wymienię się z Tobą małpami, tym bardziej, że jako świeżo
                upieczona internautka nie bardzo potrafię dobrać się do poczty z forum.Chyba
                ściągnę posiłki w celu lopatologicznego wyjaśnienia, jak to ustrojstwo działa.
                Niektórzy wątpią w moją inteligencję i twierdzą, że jak są dwa przyciski - to w
                moim przypadku o jeden za dużo. Ale kto, no kto potrafi tak śpiewać, malować,
                tańczyć, opowiadać ...bajki. A nad tą drugą półkulą też intensywnie pracuję.
                Z góry dziękuję za zdjęcia z Kazimierza, tylko gdzie kliknąć, żeby je
                zobaczyć?
                Informuję, że nie jestem naturalną blondynką.
                • krolik-ok Re: słonko zapodaje 21.08.05, 13:30
                  Czekaj AMO, ja Ci to wyloze, siedze jeszcze przy komputerze, bo mi schna wlosy.
                  Kliknij wysoko na tej stronie , gdzie teraz jestes POCZTA obok BLOGI, CZAT,
                  USENET, widzisz , kliknelas POCZTA, zalogoj sie jako amo i pojawia sie Twoja
                  poczta, to cala tajemnica. Pozdrawiam.
                  • krolik-ok Re: słonko zapodaje 21.08.05, 13:34
                    A jak sie juz znajdziesz w swojej poczcie GW, to kliknij Twoja skrzynka i
                    zobaczysz listy, ktore do Ciebie przyszly, otwieraj je po kolei i czytaj, milej
                    lektury zycze.
                    • 99b2 Wieczór piękny, letni, cudny....... 21.08.05, 21:41
                      1.Gaja, na Bednarskiej w pierogarni byłam, ale tam nie ma Żuławskiego:((((
                      2.Królik, dzięki za szczegóły, Żuławski wszak też jest +-50, więc pasuje. Czy
                      bywa codziennie o tej 19? :)))) A nie mógłby wcześniej, żebym nie musiała
                      wracać po nocy?;)))
                      • krolik-ok Re: Wieczór piękny, letni, cudny....... 21.08.05, 23:19
                        Nie sledze jego ruchow az tak dokladnie, ale zainteresuje sie tym. Wydaje mi
                        sie jednak, ze ilekroc go widze w tych okolicach, to jest 19.00, aczkolwiek
                        watpie, zeby prowadzil az tak ustabilizowany tryb zycia, aby to byla zawsze
                        19.00, taki typ tak nie ma. Dzieki, ze zwrocilas mi uwage na jego przynaleznosc
                        do naszej grupy wiekowej, powiem mu o tym. Ale przy okazji jedna uwaga, z
                        reguly widuje go w towarzystwie +-20-tek. Co robic, ten typ tak ma. Zreszta
                        Sophie Morsou/nie wiem, czy tak sie to pisze/ tez nie byla +-50, jak wiadomo.
                        • krolik-ok Re: Wieczór piękny, letni, cudny....... 21.08.05, 23:21
                          Sprawdzilam, pisze sie Marceau.
                          • slawek004 Witajcie i 21.08.05, 23:33
                            pozwólcie ze zgaszę światło.
                            To były piękne dni :)
                            I takie juz będą :)
                            Zycze tego wszystkim królikom i króliczkom :D
                            • krolik-ok Re: Witajcie i 22.08.05, 06:13
                              A no witajcie !! A coz to sie wydarzylo , Drogi Slawomirze?!?! Wczesniej
                              pisalam, ze moze sie nie zagubiles tylko zatraciles, czyzbym miala nosa?
                  • amo10 Re: słonko zapodaje 22.08.05, 09:54
                    Mam chwilę woplnego czasu, bo mała śpi. Może ktoś mi powie, jak nakarmić
                    łyżeczką coś co nieustannie się rusza, zwłaszcza ręce pomagają w karmieniu a
                    nogi szykują się na olimpiadę w biegach. Czy to można wiązać?
                    Dzięki za wsparcie i rady - Kr oliku, zawsze mówiłam, że jesteś genialna
                    (choćby dlatego, że wymyśliłaś to forum, trafiłaś w 10-kę!). Do poczty się
                    dobrałam - dzięki za zdjęcia z Kazimierza, a ponieważ robione wieczorową porą,
                    to wszyscy wyglądamy o 20 lat mniej, i tak trzymać!
                    • parmesan Re: słonko zapodaje 22.08.05, 17:08
                      rozrywka.one.pl/6f1de88c31c1c77c574233e1b35efd2f.jpg
                      • krolik-ok PARMESAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 18:27
                        No czesc, wywialo Cie, czy co?!?!?!
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.08.05, 08:46
      Jestem pełen podziwu Królik wstaje z kurami hahaha
      Wysłałem @ Amo
      • slawek004 Witojcie:) 22.08.05, 09:41
        z rana późnego.
        KRóliku!!! nosa miałas i to jakiego :)

        • krolik-ok Re: Witojcie:) 22.08.05, 10:24
          Jak wiecie kroliczy nos jest zawsze w ruchu, wiec wywachanie wielu rzeczy jest
          nader mozliwe. Genialny, no nie bede skromny, cos w tym jest.
          Amo, co do wiazania, to przejrzyj moze kompendia, ktore zapewne masz w domu, w
          niejednym z nich jest napisane , czy mozna wiazac !! Czyzbys miala urlop?? Hi,
          hi, hi!!
          Slawku, ciesze sie wraz z Toba!!!!!!!!Naprawde!!!!!!!!!!Bardzo!!!!!!!!!!!!!!
          NSM-zweryfikuje pore mojego wstawania, bo nie lubie niczego robic z kurami,
          czuje przez futerko, ze to mi nie lezy...
    • slawek004 Byłem 22.08.05, 20:34
      gdy mnie nie było w Oleśnicy.
      Nie polecam. Zamek niedostepny do zwiedzania, koscioły pozamykane,
      brzydkie "nowe" budynki powtykane w starą zabudowę, te które sie odbudowuje,
      chyba bez nadzoru konserwatora. Brrr, miasto zupełnie odwróciło sie od turystów.

      www.zamkipolskie.com/olesn/olesn.html
      • 99b2 Re: Byłem 22.08.05, 22:00
        To dlaczego jeździsz do Oleśnicy? Jedź np. do Torunia, gdzie mieszkała jej
        ciotunia.
        • slawek004 Re: Byłem 22.08.05, 22:33
          w Olesnicy bo wczesniej tam nie byłem a czytałem o zamku.
          Lubie zamki, ale takie po których mozna połazić :)))
          • nieswietymikolaj Witajie Króliki 22.08.05, 22:38
            Mikus dziekuje za czapeczki jutro wyśle @
            A kiedy Wstawają króliki bez kur?
            • kabe.wawa Re: Witajcie Króliki 22.08.05, 23:42
              Witajcie, witajcie.
              Już późno i dziś chyba ja zgaszę światło.
              Wpadłam tylko na chwilkę do domu, by przepakować walizkę
              i jutro w dalsza drogę.
              Skoro świt będę przejeżdżać przez Płock / no może nie skoro świt, ale rano/,
              a później przez Bydgoszcz. Pomacham Sławkowi i Bożence.
              Wam też wszystkim macham witrualnie i jak dopadnę tam gdzie jadę jakiś
              komputer, to coś kliknę.
              Buziaki i doooo....braaa...noc.

              • krolik-ok Re: Witajcie Króliki 23.08.05, 03:59
                A gdzie jest teraz Twoje TAM, Kabe? MIlej podrozy!!
                • slawek004 Witajcie Króliki 23.08.05, 08:51
                  umęczone pełnią.
                  Niektórym chyba pora wstawać.
                  Pozdrowieniaaaaaaaaaa
            • krolik-ok Kiedy wstaja kroliki /bez kur/ 23.08.05, 03:58
              No na przyklad tak jak teraz, kiedy je pelnia ksiezyca umeczy, ale to rzadko,
              raczj blizej 9-10.00. Teraz tylko nie wiem, czy to dzien dobry czy dobranoc,
              tak czy siak ide spac dalej, bo tu na pewno nie ma zywej duszy.
              • amo10 Re: Kiedy wstaja kroliki /bez kur/ 23.08.05, 09:06
                Jest jedna żywa dusza, która też o bladym świcie musi wstawać.Wczoraj byłam
                skonana pierwszym dniem urlopu ale dziś będzie lepiej, znalazłam sposoby i
                techniki (niekoniecznie wiązanie ), które skutkują w przypadku małych
                dziewczynek. A o czym Króliku pisałaś w spr.wiązania dużych dziewczynek i
                chłopców - masz taki instruktaż w domu i stosujesz. to baardzo ciekawe !
                Sądziłam, że najlepiej ludzie czują się nieskrępowani (niczym).Człowiek całe
                życie się uczy. Tymczasem, do następnej wolnej chwili mojego urlopu.
                • nieswietymikolaj Re: Kiedy wstaja kroliki /bez kur/ 23.08.05, 09:35
                  Witajce Króliczki
                  Królik czy Ty kiedykolwiek śpisz?
                  • krolik-ok Re: Kiedy wstaja kroliki /bez kur/ 23.08.05, 10:35
                    Amo! Nie zrozumialas mnie chyba, ja pisalam, ze Ty akurat powinnas cos wiedziec
                    na temat wiazania ludzi, czy wolno, czy nie i nawet zasugerowalam, ze powinnas
                    miec w domu kompendia wyrazajace swa opinie na ten temat. A co do samej malej
                    dziewczynki, to wpadnij z nia do mnie w odwiedziny, u mnie male dzieci maja
                    swietny apetyt i doskonale jedza.

                    NŚM ! Masz jakies watpliwosci, ja sypiam dosc normalnie od 23-24 do 8-9, tylko
                    ostatni chyba ten ksiezyc wyrwal mnie kilka razy z lozka o dziwnej porze, wiec
                    przyszlam do komputera, zeby zobaczyc, co u Was slychac, zreszta normalnie tu,
                    blisko komputera spi moja corka i kiedy jest w domu, ja tu po nocach nie laze,
                    a teraz jej nie ma, wiec korzystam z okazji.

                    Sławus, jak tam Twoje wzloty, wszystko OK? Jak wysoko poszybowales? Czy to ma
                    jakis zwiazek z zalozonym przeze mnie watkiem?
                    • slawek004 Re: Kiedy wstaja kroliki /bez kur/ 23.08.05, 12:54
                      wzloty jak wzloty :)))
                      jakiś zwiazek ma ;D
                      • 99b2 Króliki jeżdżą 23.08.05, 20:17
                        Trzeba było pojechać na Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry! Właśnie oglądam w
                        TV ha, ha, ha.
                        • luna22 Re: Króliki jeżdżą 23.08.05, 20:44
                          Witajcie Kroliczanie.
                          Jakos tak cicho tu, co niektorzy patrza w "okno na swiat" a inni pewnie sa na
                          wybiegu z czworonogami.
                          Moje zwierzaki (pies i kot)wybiegaly sie juz, kotka troszke mniej, do domu
                          wracala w mych objeciach.

                          PRZEPRASZAM wszystkich (ktorzy wybierali sie do Torunia na moja wystawe), za
                          przesuniecie terminu wernisazu.Dyrekcja hotelu nie zdazyla na czas wyremontowac
                          pomieszczen, w zwiazku z czym termin zostal przesuniety - na kiedy jeszcze
                          niewiem - gdy bede wiedziala nie omieszkam powiadomic Was.

                          Kroliczku, moze i Ty wysuplasz troszke czasu?
                          • krolik-ok Re: Króliki jeżdżą 23.08.05, 21:05
                            Czesc Luno, czas to ja pewnie znajde, gorzej z silami, moze ktos sie nade mna
                            zmiluje i mnie zabierze autkiem, to by bylo bosko!! Bo jak pomysle, ze trzeba
                            jechac autobusem, tramwajem, pociagiem, znow autobusem, to wysiadam juz na sama
                            mysl o takich rzeczach. Napisz wczesniej, kiedy to bedzie, to moze kogos z
                            kroliczkow namowie.
                            • slawek004 Dzien 24.08.05, 07:57
                              dobry wszystkim pracusiom.
                              Niepracusiom zresztą też :)))
                              • nieswietymikolaj Re: Dzien doberek 24.08.05, 09:06
                                Króliki gdzie jesteście
                                • krolik-ok Re: Dzien doberek 24.08.05, 19:49
                                  Jestesmy, jestesmy, bylismy zapracowani, zaganiani, troche tez na pogrzebach
                                  bylismy ,i w gosciach ,i w interesach, ale wszystko OK!!!!!!!!!
                                  • anusia100 KTCT wróć 25.08.05, 05:57
                                  • anusia100 KTCT wróć 25.08.05, 05:59
                                    smutno bez Ciebie.
                                    • krolik-ok Czesc /D/anusiu 25.08.05, 09:40
                                      A my? Na nas sie obrazilas? Przeciez tu jestesmy!!Pozdrawiam O.
                                      • nieswietymikolaj Re: Czesc /D/anusiu 25.08.05, 09:51
                                        Ty masz race Króliki przycupnęły
                                        Króliku ruszmy to Ja pracuje do 22 ale potem zawsze troche klikam
                                        Aha Blupnkt nie chce mi się otworzyć
                                        • krolik-ok Nie chce mi sie otworzyc: 25.08.05, 10:44
                                          1. dyskietka z tekstem do tlumaczenia
                                          2. edytor tekstu
                                          3. a nawet Microsoft
                                          w efekcie tego wszystkiego zrobilam tlumaczenie na staromodnej maszynie,
                                          dobrze, ze tasma ne wyschla przez tyle lat nieuzywania. Moja znajoma
                                          skomentowala to * Komputer tez czlowiek *.
                                          No to pa, ide do swoich spraw, wpadne wieczorkiem. Buziaczki!!
    • krolik-ok Uwaga: SMS od KTCT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.05, 16:19
      dnia 25/08/05, godz. 16.15.

      Przywiazana do kosiarki i do weza - zapowiadanych deszczow nie widac -
      pozdrawiam Krolika i Jego forum

      Pojedyncze i zbiorowe = papatki. KTCT.
      • slawek004 Dobry wieczór 25.08.05, 21:17
        obecnym i nieobecnym.
        Eh .
      • wloba07 Re: Uwaga: SMS od KTCT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.08.05, 21:24
        pusto i cicho tu ostatnio,
        ale to pewnie dlatego, że wszyscy wykorzystują ostatnie dni wakacji i ładnej
        pogody
        ja niestety urlop już wykorzystałam i teraz muszę pracować,
        ale przynajmniej na grzyby chodzę,
        pozdrawiam,
        • 99b2 Sernik czwartkowy 25.08.05, 22:06
          Upiekłam. Dla dziecka, żeby wysłać na działkę.
          Już zostało pół....a tylko spróbowałam, czy jest dobry, jak zawsze i czy dno
          nie za bardzo spieczone......
          Jutro wstaję i jak tylko sklep otworzą lecę po ser. Sernik wysyłam o 15, nie ma
          szans, żeby czwartkowy doczekał.
          Wyślę ten piątkowy.
          Łakomstwo ukarane=podwójna robota!

          To jeszcze kawałeczek. I kieliszeczek.

          O bela, bela, bela mari..
          • krolik-ok Re: Sernik czwartkowy 25.08.05, 22:17
            Prawidlowo postepujesz 99b2, wszak swiezszy sernik jest lepszy od mniej
            swiezego, zatem piatkowy bije na glowe ten czwartkowy, jedz na zdrowie,
            popijaj, spiewajac, a dziecku wyslij jeszcze cieply!
            • szczesliwatrzynastka Re: Sernik czwartkowy 25.08.05, 23:19

              Hej hej Króliczki!
              Ale mi smaka narobiłaś 99b2 na serniczka
              musze upiec, bo dawno nie było :)
              Nieswięty, "blaupunkt" najlepiej oglądać
              w Windows Media Player, powinien otworzyć
              się bez problemów. Może wyślę
              jeszcze raz? :)
              • nieswietymikolaj Re: Sernik czwartkowy 25.08.05, 23:21
                Może wyślij A spróbuje swoją drogą
                • szczesliwatrzynastka Re: Sernik czwartkowy 25.08.05, 23:48
                  Ok, juz wysylam :)
                  • parmesan Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 00:10
                    ;-))13 umnie tez sie nie otworzyl, moze na panwojtek@hotmail.com wyslesz jeszcze
                    raz?
              • parmesan Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 00:09
                moze sernik marmurkowy kogos interesuje?
                • krolik-ok Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 00:24
                  No pieknie, mysleliscie, ze zasnelam i powylaziliscie z norek, a tu
                  niespodzianka, jestem, czuwam i czym predzej donosze, Drogi Parmesanie, ze u
                  nas nie ma jogurtu waniliowego Nesquik, cacao , owszm jest, ale jogurtu brak,
                  czy to ma byc taki po prostu jogurt waniliowy, czy jakis specjalny jest ten, o
                  ktorym piszesz?
                  • mistrzimalgorzatka Króliku i spólko! 26.08.05, 01:05
                    Niezmiernie i niezmiennie tu milo u was, przytulnie i zacisznie, pozdrawiamy,
                    zdrowka, pogody ducha zyczymy, udanych eskapad i milych wrazen, pozdrawiamy -
                    Mistrz i Malgorzatka.
                  • julka2005 Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 01:31
                    ach witam witam po mojej dluzszej nieobecnosci! jak milo ze tu sie zyje pelnia
                    zycia , mam nadzieje z e w realu takze swietnie sie miewacie:)))
                    • slawek004 Dobrego dnia 26.08.05, 08:26
                      dla wszystkich.
                      Weekendu tez i nowego tygodnia tez
                  • parmesan Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 08:31
                    kroliczku, niemartw sie, mozesz uzyc innego jogurtu waniliowego, niema problemu
                    • luna22 Re: Sernik czwartkowy 26.08.05, 08:53
                      Witajcie.
                      Nocnych markow nie przywitam - pewnie spia, a tych ktorzy wczesniej wstaja bo
                      musza lub lubia witam serdecznie.
                      Kroliczek zapewne niczym Napoleon, sypia po 5 godzin i nalezy zarowno do
                      nocnych jak i do dziennych markow.
                      Od rana serniczki serwujecie - mniam - zaraz pobiegne po skladniki i wykonam
                      wlasnorecznie.
                      • krolik-ok Witam, ale troszke deszczowo 26.08.05, 10:44
                        • nieswietymikolaj Re: Witam, ale troszke deszczowo 26.08.05, 11:14
                          Ale fajnie ale miło że sie wreszcziec ozywiło
                          Już wiem co z dzieci może wyrosnąć
                          Chocviaż to juz schyłek lata jest i Mistrz i Małgorzata
                          A po świecie chodzi plota że zeżarłi Bohemota
                          Z czym mi Miki zrobił kawe Rany Julek
                          • mandy4 W słoneczny dzień 26.08.05, 11:55
                            Ja również serdecznie witam. Mało mnie tu ostatnio. Z początkiem września się
                            poprawię. Od tygodnia mam małego gościa, który bardzo zawładnął mną i moim
                            czasem. Wieczorem jestem tak skonana, że nie mam juz na nic siły.
                            Przy 16 miesięcznym dziecku oczy trzeba mieć naokoło głowy. Poza tym jest
                            ogromnie towarzyski i wymaga by wspólnie z nim się bawić. Z klocków nauczyłam
                            się przy nim robić niesamowite cuda. Nawet nie sądziłam, że potrafię.
                            Ale często myślę o Was. Pozdrawiam i ślę papatki.
                            • szczesliwatrzynastka Re: W słoneczny dzień 26.08.05, 12:10
                              Witam wszystkich słonecznie :)
                              No widzisz Mandy, przynajmniej wybawisz się
                              klockami za wszystkie czasy :)
                              Parmesan, "blaupunkt"
                              poszedł do panawojtka,
                              może tam Ci sie otowrzy.

                              Nieświęty, poczęstujesz kawą? :)
                              • parmesan Re: W słoneczny dzień 26.08.05, 17:11
                                Tak, ;-))13 otworzyl sie. Dzieki, masz cos na @, poczytaj
                            • amo10 Re: W pochmurny dzień 26.08.05, 12:52
                              A w sercu cieplo się robi, gdy czytam o smakowitych sernikach i czuję
                              życzliwość wokół. A ponadto jak dobrze jest kochać - chociaż takie małe niby
                              nic ale to czuje i odwzajemnia radosnym śmiechem. Już nie jestem wystraszoną i
                              zestresowaną babcią, kontakt z dzieckiem b.dobry, apomoc też - bo na 2
                              godz.przychodzi niania a od września na stałe - przyzwyczaja się i chyba się
                              polubiły. Kamień z serca!Jaki ten pochmurny dzień jest piękny.
                              Dzięki ktotocoto za wiadomości - możę zajmiesz się poezją?, pięknie piszesz.
                              Wszystkich ciepło pozdrawiam.AMO
                              • dorota-zam Ahoj!!!!! 26.08.05, 15:00
                                Jestem! Na razie na chwilę, wpadłam zrobić tort i wracam, ale pewnie w
                                niedzielę wrócę na stałe :(((. Próbowałam przekupić dziecko obietnicą 2 dni
                                wagarów i zostać jeszcze na tydzień, ale nie chce. Co prawda jak deszcz nie
                                popadał, to w sumie mogę wracać, bo z grzybów nici. Ale były, i to jakie!
                                Takich prawdziwków najstarsi ludzie nie pamiętają! Tęskniłam za Wami okropnie,
                                przez Sławka probowałam przekazać pozdrowienia i info że zamknęli mi kawiarenkę
                                internetową i nie mam możliwości do Was wpaść, ale jakoś mnie olał? Lecę robić
                                tort i może później uda mi się wpaść! Paaaaaa!
                                • dorota-zam Re: Ahoj!!!!! 26.08.05, 17:49
                                  No, tort już gotowy, w lodówce a ja wpadłam na pocztę. Gaju dzięki za zdjęcia z
                                  Kazimierza, trochę mało, tylko 8 ale i tak cieszę się, że o mnie nie
                                  zapomniałaś. Chciałabym dostać też A_skę na rowerze no i oczywiście zjęcie z
                                  Waszego spotkania w Czersku. Gaju, jestem pod wrażeniem, 78 kilometrów? No to
                                  ja chyba wyborę się jednak do Czerska autobusem, tyle nie przejadę!
                                  Mandy, a od Ciebie zdjęć nie dostanę? Plese! Parmesan, a ja dalszego ciągu
                                  książeczki nie dostanę? Chyba jestem Ci winna jakiegoś maila, ale już się
                                  trochę w tym wszystkim pogubiłam, co, komu i od kogo, no ale będę w domu to
                                  powoli wszystko sobie pokładam.Powiększyłam sobie ciut skrzynkę, ale
                                  porządkowanie poczty na gazecie nie jest proste, tylko po 10 wiadomości na
                                  stronie i jak się coś ze środka wyrzuci to gad wraca z powrotem na początek,
                                  trzeba mieć duuuużo czasu i cierpliwości! A to powiększenie - śmiechu warte,
                                  mam pocztę na tlenie i tam od razu skrzynka jest 4 razy większa i jest 100
                                  wiadomości na jednej stronie. Dziś nie mam tyle czasu aby z tym walczyć, ale
                                  trochę miejsca już jest. To na razie, jeszcze później do Was wpadnę, bo jechać
                                  będę pewnie wieczorem.
                                  Widziałam, że pojawili się Peter i ivi, ale znów tylko na chwilę? Amo jak widzę
                                  woli się udzielać osobiście niż na forum, też bym chciała, ale niestety.
                                  Luno, czy ta Twoja wystawa tylko przez chwilę będzie, czy też trochę te Twoje
                                  dzieła tam powiszą? W końcu kiedyś się do Torunia wybiorę to miałabym szansę je
                                  zobaczyć!
                                  Strasznie Wam tych wycieczek zazdroszczę, no ale nie ma szans, u mnie tylko
                                  działka wchodzi w grę!
                                  • dorota-zam Re: Ahoj!!!!! 26.08.05, 19:41
                                    No i nikt ze mną nie chce gadać? To jadę! Papatki ślę i miłego weekendu
                                    wszystkim życzę!!!!
                                    • slawek004 Re: Ahoj!!!!! 26.08.05, 19:44
                                      no jestem :))) ale widzę że już uciekasz.
                                      Miłego działkowania :)))
                                    • amo10 Re: Torty i inne przepisy 26.08.05, 23:08
                                      Tort Doroty kompletnie mnie zasłodził. Zaczęło mi się wydawać, że czytam jakieś
                                      babskie pismo z przepisami a nie dyskutuję z żywymi ludżmi.
                                      Czy coś czujecie, przeżywacie, oglądacie wspaniały koncert w Gdańsku amoże ktoś
                                      czytał dobrą książkę, oglądał film albo był w teatrze a może zwyczjnie chciałby
                                      się podzielić swoimi myślami, poglądami na temat dowolny (poza przepisami)?
                                      Ale to właśnie poczta Doroty pęka w szwach - znaczy trafiła w dziesiątkę!
                                      Gratuluę!
                                      • slawek004 Re: Torty i inne przepisy 27.08.05, 09:46
                                        Witam i dobrego weekendu życzę.
                                        Amo, masz zupełnie rację, sam się zastanawiam czy to brak zainteresowań czy
                                        nieumiejętność dyskusji. Pewnie ma rację FLO że to forum wyczerpuje się.
                                        Jakiś czas temu coś napisałem o pobycie w Oleśnicy, tez była kompletna cisza.
                                        Ale moze to wakacje jeszcze?
                                        • luna22 + - 50... 27.08.05, 20:13
                                          Hej hej, Witajcie.
                                          Mam klopot i nadzieje, ze mi pomozecie.
                                          Od kilku dni mam problem z wejsciem do internetu a jak wejde to nie na dlugo
                                          a do tego zniknol mi pasek, dzieki ktoremu moglam wchodzic na rozne www.
                                          Za to mam w tym miejscu szeroki pasek z reklamami.
                                          Czy to wina mojego komputera?, czy Wy rowniez tak macie.
                                          Gdy wejde w net, pojawia mi sie Interia - tak mam ustawione i nie wiem jak to
                                          sie zmienia, na szczescie sa tam "Gogle", dzieki ktorym moglam wejsc do Gazety.
                                          Co mam robic aby przywrocic pasek wyszukiwarki?
                                          • luna22 Szczesliwatrzynastka 27.08.05, 20:31
                                            No faktycznie masz tego dobra co nie miara.Nie dziwie sie, ze potrzebujesz
                                            wsparcia finansowego. Samo ubezpieczenie tego jest kosztowne.Poniewaz nie
                                            dysponuje zbyt duza gotowka, wiec wezme z kazdego koloru po jednym, mysle, ze
                                            pozostali Kroliczanie, rowniez beda zainteresowani Twoja oferta.
                                            Pozdrowionka Luna.
                                          • nieswietymikolaj Re:Może nie ginie 27.08.05, 21:33
                                            Szkoda by było 13 dziekuje jak nie wiem co biorę ten czarny
                                            Mniemam że to chwilowe Wy sie dobrze znacie to może forum nie ma znaczenia
                                            Alec dla mnie ma .


                                            ja mogę klikac rano i późno wieczorem ,taka praca
                                            myślę że jak skończą się wakacje to królikom wróci werwa
                                            A 13 kawe wysyłam Nie mogłem od razu bo już mnie nie było
                                            • szczesliwatrzynastka Re:Może nie ginie 27.08.05, 22:34
                                              Cieszę się, że podoba się Wam ta oferta
                                              "wyprzedaży"
                                              Myślę, że każdy z Was znajdzie tu coś
                                              wymarzonego :)
                                              dla siebie zostawię jeden z czerwonych :)

                                              Nieświęty, za kawę bardzo dziękuję.
                                              Nic się nie stało, bo kawę lubię
                                              i piję codziennie, czasami więcej
                                              niż jedną filiżankę :)
                                              A Mikołajek parzy najlepszą :)
                                              serdecznie pozdrawiam
                                              • szczesliwatrzynastka Dobrej nocy, 27.08.05, 23:57
                                                bo chyba już wszyscy poszli spać
                                                i na mnie znów przypadło gaszenie światła.
                                                Kolorowych snów dla wszystkich, niech się wam
                                                przyśnią same dobre rzeczy :)
                                                Radyjko niech cichutko gra, żeby się
                                                lepiej spało :)
                                                I miłej niedzieli jak sie juz obudzicie :)
                                                Papatki

                                                • nieswietymikolaj pobudka wstac świeżą kawe chlać 28.08.05, 10:30
                                                  Chcecie sie pośmiać
                                                  www.mp3s.pl/dzienpo/
                                                  • krolik-ok Re: pobudka wstac świeżą kawe chlać 28.08.05, 13:05
                                                    Nie wydaje mi sie, zeby forum zamieralo, tu czesto tak bylo i jest, ze szereg
                                                    poruszanych spraw nie znajdowalo zainteresowania, jakby kazdy pisal sobie. To
                                                    nie jest dobrze, ale tak jest, mozna probowac to zmienic.Byly tu nawet posty
                                                    osob z zewnatrz, ktore nas krytykowaly, ze piszemy o niczym, moze bylo w tym
                                                    sporo racji, moze propozycja AMO jest godna przemyslenia.

                                                    Amo, jasne, ze ogladalismy koncert, ja nie bardzo lubie takie widowiska, ale
                                                    25-lecie Solidarnosci jest dla mnie tak wielkim swietam, ze z tej okazji
                                                    obejrze wszystko. Wtedy 25 lat temu bylam tlumaczem na swieczniku, bralam
                                                    udzial w takich rozmowach i slyszalam takie rzeczy, ze mi skora na plecach
                                                    cierpla, a na wspomnienie cierpnie i dzis. Przypominam, ze moim glownym
                                                    jezykiem z jakim pracuje jest rosyjski, wiec chyba wiadomo, czego sie moglam
                                                    nasluchac. Chyba 28 albo 29 sierpnia Stowarzyszenie Dziennikarzy poslalo mnie z
                                                    rosyjskimi dziennikarzami na kilka dni do Krakowa, balam sie smiertelnie, ze
                                                    zaczna sie jakies rozruchy, nie daj Boze wjada czolgi z braterska pomoca i ja
                                                    juz nie wroce do Warszawy do domu, napiecie bylo straszne, 31 w restauracji
                                                    hotelu Holiday Inn uslyszelismy komunikat o podpisaniu porozumien, radio bylo
                                                    wlaczone na caly regulator, wszyscy plakali, nie moglam uwierzyc, ze to sie
                                                    moglo wydarzyc !! Chcialabym , zeby ten dzien byl swietem narodowym. W naszj
                                                    rodzinie czekalo sie na taki dzien od 1920 roku, znamiennego i przelomowego
                                                    roku w historii mojej rodziny.
                                                  • nieswietymikolaj Re: pobudka wstac świeżą kawe chlać 28.08.05, 13:35
                                                    Kurde czeka mnie remont
                                                  • mytany.m Re: o, jak na stypie 28.08.05, 19:11
                                                    No bo ile mozna gadac o niczym? Gdzie ta Wasza dyzurna lunatyczka? Bzdury pisze,
                                                    ale tu nie o jakosc, a o ilosc chodzi.
                                                  • nieswietymikolaj Re: o, jak na stypie 28.08.05, 19:28
                                                    Napisz coś co ma jakość
                                                  • mandy4 Gdzie takie grzyby rosną? 28.08.05, 22:10
                                                    Wloba dzięki za @. Pięknie wuglądasz z Tymi gryzbami. A oczy to aż sie Tobie
                                                    śmieją.
                                                    Na grzyby uwielbiam jeżdzić ale od znajomych wiem, że w naszych lasach ich nie
                                                    ma bo jest za sucho.
                                                    Od dziejszego wieczoru jestem już sama więc do lasu sie wkrotce wybiorę.
                                                  • wloba07 Re: Gdzie takie grzyby rosną? 28.08.05, 22:41
                                                    u nas w okolicznych lasach,
                                                    ale myślę, że w innych miejscach też, tylko trzeba znać takie miejsca.
                                                    Ja zabrałam się na grzyby przypadkiem ze znajomymi!!!
                                                    No i oni stwierdzili, że ponieważ rzadko chodzę do lasu to miałam farta!!!
                                                  • ktotocoto Pochwały i pretensje ( lub odwrotnie ). 29.08.05, 00:18
                                                    Pochwały:
                                                    1. Amo = za udane babciowanie i propozycję kawy w W-wa ( w miejsce kawy w
                                                    Częstochowie).
                                                    2. Kabe.wawa = za papatki i ich otoczkę ( podczas Twego przejazdu przez
                                                    Bydgoszczy wyłapałam to).
                                                    3. Anusia100 = za wierność.
                                                    4. Dorota.zam = j/w.
                                                    5. Luna = za podtrzymanie zaproszenia do Torunia ( przyjazd też podtrzymuję).
                                                    6. Parmesan = za umiejętność godzenia miłości z koleżeńskością i nie mylenia
                                                    jednego z drugim.
                                                    7. Mandy = za to że jest i że jest taka jak widać.
                                                    8. Królik = za łączenie ludzi wokół idei ( a jak brak idei to wokół spraw
                                                    dużych lub małych).
                                                    9. 99b2 = za optymizm którym się dzieliła.
                                                    10.Nieświętymikołaj = za cierpliwość i wytrwałość i za umiejętność
                                                    b.eleganckiego zachowania ( nie stroił fochów, gdy mu kawa z AMO nie wyszła -
                                                    przeciwnie = ukłon AMO złożył!)
                                                    11. Mistrzimałgorzatka = za umiejętność mówienia rzeczy dobrych, miłych.
                                                    I na wyrost = za dalsze bywanie.
                                                    Witam, pozdrawiam .
                                                    Pretensje: brak.
                                                    Uwagi:
                                                    1. Gaja71 = nie dostałam filmu ( z Tobą w roli głównej).
                                                    2. Wloba = a zdjęcie z grzybami? ( proszę!)
                                                    3. Sławek = teraz nie mogę o Oleśnicy, bo: nadal - w wyniku Twoich sugestii -
                                                    proces templariuszy czytam. Jestem dopiero na dacie 26-27.10.1307r. ( papież
                                                    Klemens V ogłasza bullę "Pastoralis praeeminentiale").
                                                    Sam widzisz, że moje zacofanie jest spore a tempo nadganiania nie daje
                                                    wiary, że nadgonię.
                                                    Dlatego:czytam to, co zaczełam - bo jak się przerzucę to nic dobrze nie
                                                    przeczytam i nie pojmę. Ja jestem długodystansowiec bez ambicji lidera - i
                                                    tak mi dobrze.
                                                    P.S.
                                                    do wypowiedzi Królika przyłączam się.

                                                    Pojedyńcze i zbiorowe papatki.
                                                  • ktotocoto Samochody: 29.08.05, 00:52
                                                    Cieszę się, że trudności finansowe zmusiły szczęśliwątrzynastkę do pozbycia się
                                                    tego wszystkiego, co na placu stało.
                                                    Teraz, bez obciążeń, szczęśliwatrzynastka będzie mogła jeszcze więcej czasu
                                                    poświęcić nam ( bo chcemy ).
                                                    Proponuję:
                                                    nie musisz już parkingu pilnować = to forum pilnuj ( Królikowi pomagając ).
                                                    Papatki i serdeczności.
                                                  • ktotocoto jakość? ilość? 29.08.05, 01:18
                                                    matany.m:

                                                    W odpowiedzi na pytanio-twierdzenie o ilość, jakość:
                                                    "Biegnąca z wilkami", str. 525;

                                                    "... Jeśli chodzi o zewnętrzne przeszkody stające na drodze oryginalnych
                                                    przedsięwzięć i idei, to nic tak bardzo nie niszczy twórczej ciekawości jak
                                                    myślenie " albo-albo ". Co było pierwsze? Jajko czy kura? To pytanie
                                                    najczęściej kładzie kres twórczym poszukiwaniom, odkrywaniu wielowarstwowości
                                                    rzeczy i zjawisk. Zacieśnia horyzonty, nie pozwala dostrzec, jak dana rzecz
                                                    jest zbudowana i do czego może posłużyć. Daleko lepszy jest model " i -i ".
                                                    dzięki któremu możemy łączyć i porównywać. Coś jest takie i takie i takie.
                                                    Można tego używać w sposób taki i taki i taki. ..."
                                                    P.S.
                                                    I można by Ci zacytować całą "Biegnącą z wilkami".
                                                    Ale:
                                                    lepiej będzie jak:
                                                    kupisz sobie i poczytasz i pomyślisz.
                                                  • anusia100 Re: Pochwały i pretensje ( lub odwrotnie ). 29.08.05, 09:02
                                                    Witaj KTCT !
                                                    czekalam, czekalam i jestes
                                                    teraz bedzie juz tylko wesolo i sympatycznie
                                      • dorota-zam Re: Torty i inne przepisy 29.08.05, 00:09
                                        ???????? Jaki przepis na tort? Nie podawałam żadnego, tylko pisałam, że robię
                                        tort, ale rozumiem, że tylko sernik jest OK?
                                        • mistrzimalgorzatka Re: Torty i inne przepisy 29.08.05, 01:31
                                          Zeby przeczytac /cokolwoek, nie tylko Biegnaca z wilkami/ trzeba umiec czytac,
                                          a zeby pomyslec lub przemyslec, trzeba w ogole myslec.Natomiast przy.........,
                                          wystarczy byc ..........! To by bylo na tyle!/to do magamytamaramy_m, czy jak
                                          jej tam, taramtamtam/
                                          • mistrzimalgorzatka Re: Torty i inne przepisy 29.08.05, 01:34
                                            A dla calej reszty pozdrowienia, serdecznosci, usciski i te wasze, przemile i
                                            zabawne, papatki!
                                            • ktotocoto O, jesteś = fajnie! 29.08.05, 02:07
                                              Mistrzimalgorzatka:
                                              ucieszyłam się, że jesteś nadal!.
                                              Szkoda, że Królik śpi ( bo też by się ucieszył ).
                                              Ale:
                                              rano Królik się ucieszy.
                                              Poranna radość też jest dobra ( a może , nawet lepsza, dłuższa i trzeźwiejsza
                                              od przedsennej).
                                              Papatkuję Ci szybciutko = bo rano mam być w pracy a przed pracą mam być w
                                              łóżku .
                                              • nieswietymikolaj Re: O, jesteś = fajnie! 29.08.05, 05:32
                                                Kto to co to Jesteś A ja tu oczy wypłakałem
                                                Nie budząc nikogo szeptam dzień dobry
                                                M iM Popieram Cię w całej rozciągłości
                                                • slawek004 Dziendobrywszystkim:)))) 29.08.05, 09:02
                                                  • krolik-ok Re: Dziendobrywszystkim:)))) 29.08.05, 09:27
                                                    Czesc z rana !! Tak, MiM ma/maja racje, bezwzglednie, ale w zwiazku z tym
                                                    przychodzi mi jeszcze jedna mysl do glowy: myslmy, co piszemy , piszmy, co
                                                    myslimy, abysmy sami i ci, ktorzy nas czytaja, a jest to w koncu miejsce
                                                    powszechnie dostepne, niemal publiczne, mogli przeczytac cos ciekawego i dzieki
                                                    temu pomyslec i przemyslec conieco, a nie nas sie czepiac i stawiac zarzuty, ze
                                                    to jest o niczym. Postuluje zatem , a czas na postulaty i na wspomnienie
                                                    postulatow w sam raz, PISZMY CIEKAWIE I O CZYMS. Nie robmy rzeczywiscie
                                                    wrazenia, ze piszemy dla ilosci i bicia rekordu dlugosci tego watku, bo
                                                    przeciez tak nie jest, lecz dla niego samego i tresci w nim zawatrych.
                                                    Pozdrawiam i milego dnia zycze.


                                                    Napiszcie cos o Waszych wspomnieniach i sobie sprzed 25 lat, to taki piekny i
                                                    ciekawy temat teraz, ja juz napisalam pare slow o sobie wyzej, do AMO, jakby w
                                                    odpowiedzi na jej apel, aby pisac o czyms ciekawym, ale nikt z Was nie
                                                    przylaczyl sie do mnie, jak dotychczas. A to byl taki ciekawy czas w naszym
                                                    zyciu, bardzo piekny i dziwny zarazem, bylismy wowczas +- 25, to byly czasy!!!!
                                                    Kartezjusz bodaj, ale zaraz sprawdze, powiedzial *obys zyl w ciekawych czasach*
                                                    i nam sie pofarcilo, co Wy na to po latach.
                                                  • dorota-zam Re: Dziendobrywszystkim:)))) 29.08.05, 09:36
                                                    Przepraszam wszystkich za moje posty. No nie jestem intelektualistka, ale nie
                                                    przypuszczalam ze po czytaniu moich postow kogos moze zemdlic. Az taka jestem
                                                    beznadziejna? Wydawalo mi sie, ze na tym to forum polega, ze gadamy sobie o
                                                    wszystkim i o niczym, co komu sie wydarzylo, co kogo boli, a i przepisami sie
                                                    wymienic tez nie grzech? Ale skoro się myliłam, to trudno, żegnam wszystkich i
                                                    tylko zaglądać będę, o zdjęcia i pamięć (jeśli mogę) poproszę, ale postaram się
                                                    głupio i rodem z babskich gazet nie gadać!Pa!
                                                  • a_ska1 Re: Dorotka:) 29.08.05, 09:42

                                                  • a_ska1 Dorotka:) 29.08.05, 09:50
                                                    Przecież Ty jesteś fantastyczną osobą!!
                                                    Bardzo Cię lubię,
                                                    wysłałam Ci zdjęcia,
                                                    zapraszam Cię do siebie na rowerki, koniecznie!!!!
                                                    i masz rację, każdy może pisać co chce
                                                    a swoją drogą - nie dajmy się zwariować!
                                                    przejmujecie sie tym, co ktoś-tam smaruje?
                                                    Bądźmy sobą i nie dajmy sobą manipulować!
                                                    Patrz jak wyżej! Każdy pisze co chce :)
                                                    bo to jest forum publiczne (nie mylić z prywatnym)
                                                    Dorotka, specjalne pozdrowienia dla Ciebie :)
                                                  • amo10 Re: Dziendobrywszystkim:)))) 29.08.05, 13:22
                                                    Króliku, Sławku - dzięki za wsparcie i jak widać dyskusje się rozwijają. Po
                                                    przemyśleniu stwierdziłam, że wartością tego Forum są zażyłości a możę nawet
                                                    przyjażnie, jakie się między Królikami nawiązują i nawet te rozmowy " o
                                                    niczym" służą temu aby je podtrzymywać i uśiwadamiać bliskość. Poznajemy całą
                                                    galerię różnych postaci, osobowości, charakterów (ków) - i tak ma być.
                                                    Doroto, niepotrzebnie chcesz rezygnować z tego powodu, że akurat na Ciebie
                                                    trafiło, gdy wyrażałam swój pogląd co do jakości.
                                                    A tak wogóle - róbta, co chceta i niech się kręci!
                                                  • a_ska1 Re: Dziendobrywszystkim:)))) 29.08.05, 09:33
                                                    Dzieńdobry bardzo!
                                                    wróciłam...
                                                    witam wszystkich :)
                                                    na Bornholmie było super, extra, czadowo!
                                                    Przejechałam na rowerze 450 km w sześć dni,
                                                    z tego więcej niż połowę ze skręconą nogą w kostce,
                                                    bo nie wyobrażałam sobie, że coś może mnie ominąć!
                                                    a tak w ogóle - to ja byłam "przewodnikiem" na tej wyprawie :)
                                                    Fantastyczne, niezapomniane wakacje,
                                                    dla wszystkich
                                                    polecam gorąco!
                                                  • krolik-ok DOROTKO, ANI MI SIE WAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.05, 10:21
                                                    Moj najwspanialszy Dyrektorze Wykonawczy /nie pamietam dokladnie, jak to
                                                    stanowisko sie nazywalo/ i moj pocieszycielu w trudnych chwilach, anie mi sie
                                                    waz!!!Cale lato za Toba tesknilismy, no przestan, przeciez nie jestes taka
                                                    malostkowa, zeby sie przejmowac czyims *zemdlilo mnie*, moze i AMO zemdlilo w
                                                    tym momencie, ale to nie ma wiekszego z Toba zwiazku.
                                                    Zamiast wypisywac jakies pozegnalne listy/posty napisz mi prosze jakie sa
                                                    decyzje na najblizszy rok, co z Kasia, co z wyborem jezyka, czy pomyslalas o
                                                    mojej propozycji dla mlodszego? No i przede wszystkim KIEDY WPADNIESZ, jestem
                                                    caly czas z Jaga, Szymusia juz nie ma, psy w komplecie, caluje cie Dorotko!!!
                                                    Moja Ty niezastapiona!!
                                                  • 99b2 Witaj KTCT! 29.08.05, 12:49
                                                    Nasza Poetko, piszę, cobyś tak zajadle nie studiowała tych templariuszy. Tak
                                                    się złożyło, że po ukazaniu się w Polsce książki "Święy Graal, święta krew"
                                                    byłam w tych miejscach we Francji, gdzie katarzy żyli, gdzie ten kościółek i
                                                    ten cmentarzyk itd. Może prawda, może nie. Kto to wie, co było kilkaset lat
                                                    temu; jedno jest pewne - przyjeżdżają turyści, powstają nowe książki, które Ty,
                                                    moja Droga, studiujesz. Radzę Ci, daj na skróty,są różne teorie. Np jeden z
                                                    bardziej znanych ezoteryków utrzymuje, że wszystkie państwa, które mają gwiazdę
                                                    na swojej fladze są tworem masonów, a Magdalena była ważniejsza od Wiadomej
                                                    Osoby, tylko Watykan to zakamuflował, bo jak to - kobieta???

                                                    Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie, a ja się kocham, kocham i już i nie
                                                    w dziewczynie lecz w pięknym mieście.....
                                                    Wczoraj wieczorem byłam na przedstawieniu pod gołym niebem, marnym niestety,
                                                    ale jaka ta Warszawa śliczna wieczorem... Jaki to był piękny wieczór, ciepły,
                                                    cudny. Nie ma to jak Warszawa latem...
                                                    KTCT pisz wierszyki, nie szkodzi, że bez rymów, może wydaj książeczkę. Cieszę
                                                    się, że wróciłaś.


                                                    No, dobra, idę piec sernik ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • nieswietymikolaj co to za walenie w piersi 29.08.05, 16:32
      Ktoś napisało nudach i co
      Ja się szwendam po forum oto co widze
      Głupich wątków jest dużo np szukam jelenia do obierania ziemniaków kto chce to
      pisze Forum towarzyskie z samej istoty jest do popychania pirdół i dobrze Tu
      sie ludzie bawią
      ktoś kto widzi wątek +_50 nie ma ochoty czytać od początku ,i nie musi
      mała aktywność nie świadczy o nudzie JAk chcę gadać o powarznych sprawach
      szukam tematycznych A TU SIE LUDZIE POZNAJA
      I bawia Całuje was mocno
    • nieswietymikolaj Grzyby 29.08.05, 16:36
      Sa mi znane Być może jeżdże do tego samego lasu ale z drugirj strony Tam gdzie
      jeżdże jest dużo borowików i hubanów Które gdzie indziej prawie nie rosną [to
      moje zdanie być może się myle]
      • kabe.wawa Re: Grzyby 29.08.05, 18:44
        Hubany? No własnie, jakie to grzyby, pierwsze słyszę taką nazwę, może to jakiś
        "regionalizm" i w innych częściach Polski inaczej sie nazywają.
        Nie przepadam za zbieraniem grzybów ani za ich jedzeniem. Niestety czasem zbieram,
        bo są mi potrzebne suszone grzyby do bigosu i na Wigilię do uszek, a do
        kupowanych nie miałabym zaufania.
        W tym roku już byłam na grzybach, uzbierałam wiaderko, wszystkie ususzyłam, ale
        przyznaję się bez bicia, że oprócz ich zbierania robiłam też zdjęcia ludziom,
        z którymi byłam, mchom, wrzosom, pajęczynom, mgłom i grzybom. Nie wszyscy to
        rozumieli, ale coż, nie wszyscy są jednakowi.
      • kabe.wawa Do Doroty. 29.08.05, 18:56
        Po lekturze tego co powyżej, nawołuję Cię do bycia sobą.
        Przecież my piszemy na forum towarzyskim, które ma swoją specyfikę.
        Jak chcę dyskutować o muzyce czy książkach, to wchodzę na fora temu poświęcone.
        Tutaj się wygłupiamy, może odreagowujemy jakies swoje stresy, może coś innego,
        ale na pewno nie powinniśmy robic sobie przykrości.
        Nie przejmuj się jakimiś nieprzemyślanymi wpisami, bo osoba która w jakiś
        sposób mogła Cię lub kogoś innego dotknąć zapomniała jak kilka dni wcześniej
        prosiła o radę jak sie karmi małe dziecko łyżeczką, co praktycznie też sie
        nadaje do babskiego pisma.
        Dora, muszę się z Tobą zobaczyć, bo mam dla Ciebie trochę rzeczy do kolekcji
        Twojego dziecka, ale to uzgodnimy na @.
        • dorota-zam Re: Do Doroty. 29.08.05, 19:50
          Dzięki Tym, którzy mnie wsparli! Jest mi przykro, ale probuję zapomnieć. Jeśli
          możecie mnie znieść, to może jeszcze tym razem nie zabiorę zabawek i nie pójdę
          na inne podwórko! Bez Was byłoby mi jeszcze gorzej!
      • kabe.wawa 25 lat temu... 29.08.05, 19:22
        25 lat temu byłam z mężem na wczasach w ładnym miasteczku na południu
        Czechosłowacji, w którym sie produkuje piwo znane na całym świecie.
        Było miło, Czesi zapewniali nam bardzo atrakcyjny program. Nie mieliśmy
        praktycznie dostępu do mediów, ale w pewnym momencie "puścili farbę"
        i powiedzieli nam o strajkach. O przyspieszeniu powrotu do domu nie było mowy,
        czekaliśmy na tę chwilę niecierpliwie. Zaczęliśmy kupować prasę, w której
        nie było nic na ten temat, w telewizji też nic, więc wiecie jak się czuliśmy?

        Dodam, że 25 lat temu miałam 25 lat mniej, byłam "laska nebeska", miałam
        marzenia, które tylko w części zrealizowałam. Nie wiedziałam wtedy,że otrę
        się o śmierć,a wtedy wiele rzeczy przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
        • kabe.wawa Re: 25 lat temu... 29.08.05, 19:49
          Czyżby to Johannes Brahms - Trio for Piano Clarinet and Cello in Aminor
          tak mnie na smutek nastroił?
          Oj, przełączam na "Tańce Węgierskie", też Brahmsa.
        • dorota-zam Re: 25 lat temu... 29.08.05, 19:55
          A ja 25 lat temu, kiedy trwały jeszcze strajki byłam w Gdańsku na branżowych
          regatach i pamiętam puste ulice, ponurą atmosferę i ten strach co jutro czy
          pojutrze może się wydarzyć! W sumie nadzieja na lepsze jutro była znikoma,
          raczej spodziewaliśmy się, że skończy się to wszystko źle!
          • a_ska1 Re: 25 lat temu... 29.08.05, 20:37
            25 lat temu byłam grzeczną dziewczynką,
            studentką na tyle wyróżniającą się,
            że umożliwiono mi wyjazd na praktykę studencką do Belgradu.
            Był sierpień 1980.
            A Belgrad to wtedy był Zachód...
            Pewien Jugol, student medycyny
            (nie pamiętam dokładnie, jak miał na imię - Nicola, czy jakoś tak)
            zakochał się w moich niebieskich oczach i blond włosach i chciał sie ze mną
            żenić
            i oczekiwał, że będę zachwycona jego propozycją,
            nie mógł zrozumieć dlaczego ją odrzucam i chcę wracać do kraju (wiadomo jak u
            nas wtedy było)
            Ale ja byłam grzeczna dziewczynką,
            a w kraju czekał na mnie mój narzeczony (obecnie mąż).
            Nie żałuję :)
            Taka to historia -
            (prawie jak z babskiego pisma, hihihi)
          • ktotocoto A ja lubię sztuki stosowane. 29.08.05, 21:21
            A ze mną to jest tak:
            co chwilę coś innego = raz mądrego, raz głupiego.
            Tak się we mnie pomieszały i poskręcały różne ludziko-osobowości.
            Np.
            1. Czasami bywam na ścieżce mądrości ( przecież Wam pisałam, że templariuszy
            studiuję = już przy bulli Klemensa V "Vox in excelso" jestem.
            99b2 mówisz, że mam sobie dać z tym spokój. Dobrze = chyba masz rację. Ale na
            którym roku mam zakończyć ? ( bo teraz w 1312 r siedzę ).
            2. Bywa i tak, że żadne mądrości mnie nie pociągają i do mnie nie docierają =
            tylko taniec mi w głowie. I wtedy z Zuzką, na asfalcie, tańczę ( a to pewnie
            mądre nie jest ).
            3. A zaraz potem Monako oglądając-studiuję (bo tam moje dziecko jest)( kto
            zdjęcie chce?).
            4. Następnie zjadam chleb z pasztetową - popijając winem od żabojada ( i nie
            wiem czy to jest profanacja pasztetowej czy wina).
            5. Wieczór, bankietem zakończony, w filharmoni spędzam ( w przerwie koncertu
            grzecznie się tytułujemy ... panie profesorze, panie doktorze,panie
            dyrektorze, panie pośle, ...)
            6. A po powrocie, taftę złożywszy, do łazienki wchodzę - i sprawą priorytetową
            okazuje się być nie sztuka konwersacji a sztuka utrzymania sprawności i
            czystości.
            ..........
            Lubię, więc bratam się z różnymi sztukami.
            Najbardziej lubię wszelkie sztuki stosowane.
            W tych stosowanych jest i proza i poezja i muzyka i malarstwo ale i sztuka
            kulinarna oraz sztuka kochania.
            I tą ostatnią tak sobie , jak i Wam, życząc - polecam.
            Papatki.


            • 99b2 Re: A ja lubię sztuki stosowane. 29.08.05, 21:37
              KTCT - nie "dać sobie spokój" (bo ciekawe), ale "dać na skróty". To nie jest to
              samo. Bo jak studiujesz szczegółowo i dogłębnie, to nie piszesz na forum i ono
              bierze i zdycha.

              Przeglądałam w MPIKU książkę o piramidzie Ceglińskiego. Kiedy masz czas? Może
              październik?
            • luna22 Re: A ja lubię sztuki stosowane. 29.08.05, 22:10
              Witajcie kochane Kroliczki.
              Czytam posty, co by byc na bierzaco i co czytam? Dorotko dalas sie zlapac?
              Zignoruj te glupie uwagi,czy chcesz tego czy nie, to jestesmy "rodzina "a nawet
              jak z niej odejdziesz to i tak w niej bedziesz.
              KTOTOCOTO,polecana przez Ciebie ksiazka jest naprawde swietna, nie doczytalam
              jej do konca,dziecko wyrwalo mi ja i chce przeczytac przede mna.
              Uszylam sobie kreacje na wernisaz, dzwonie do dyrekcji i pytam jak daleko prace
              sa zaawansowane wedle modernizacji a dyrekcja na to, ze ok.09 - 10 wrzesnia,
              moze skoncza.Pozostaje mi nadzieja i oglaszam kolejny wstepny termin:
              09 - 10 wrzesnia otwarcie kawiarni oraz wernisaz - ponownie zapraszam do Torunia
              • luna22 Szczesliwatrzynastka. 29.08.05, 22:19
                Nie sadzilam, ze z Ciebie taki fachowiec od komputerow.
                Zastosowalam sie do Twoich porad i nawet udalo mi sie.
                Dzieki za pomoc.
        • kabe.wawa Dziś ja tu odreagowuję stres 29.08.05, 20:38
          Dziś ja siedzę na forum, bo odreagowuję sters po trudnym, pierwszym po urlopie,
          dniu pracy. Jutro chyba będzie gorzej. Muszę wziąć jakieś cieplejsze ubranie, bo
          mimo upału na dworze bardzo zmarzłam. Wyszłam lodowata z zimna.

          "Czym jest urlop? Zachwianiem, które wszystko później pogarsza."
          /Erich Maria Remarque/
          • kabe.wawa Mam pytanie do parmesana 29.08.05, 21:42
            Parmesan, ciekawa jestem jak przeżyłeś te trudne dni?
            Ewakuowałeś się gdzieś z miasta, czy miałeś w związku z tymi dniami więcej pracy?
            Jak znam życie, pewnie to drugie.
            Napiszesz?
            P.S. To, co dostałam od Ciebie jak na razie jest niedostępne, ale dzięki za pamięć.
            • kabe.wawa Re: Mam pytanie do parmesana 29.08.05, 21:46
              Hi, hi, hi! Ja to znam, już to słyszłam.
              • 99b2 A_ska1 29.08.05, 21:51
                Moze spotkanko ze zdjęciami z Bornholmu? Lub inne atrakcje? Póki ciepło i dzień
                długi?
                • ktotocoto Piramida 29.08.05, 22:22
                  Hotel Piramida, Tychy, ul. Sikorskiego 100 tel. 032 3257879
                  piramida@piramida-cegliński.pl
                  Może być październik, ale:
                  w ramach pracy nad sobą, kształcenia ustawicznego i nasłuchiwania co w trawie
                  piszczy = zapisałam się na szkolenie (5-9 październik).
                  Już zapłaciłam 1.800zł. Skąpstwo nie pozwala mi na rezygnację ( bo 25%
                  potrącają).
                  Dlatego proszę:
                  piramidę przed lub po szkoleniu.
                  Nie mogę się zdecydować:
                  - czy przed = bym chłonniejszy umysł miała
                  - czy po = by mi się utrwaliło.
                  Rzuć monetę = niech los zadecyduje.
                  Papatkuję.
                  P.S.
                  Ludziki:
                  kto jeszcze do piramidy na chłonność lub utrwalanie jedzie?
                  Zapisy u 99b2 ( bo ona jest pomysłodawcą i inicjatorem ).
                  • ktotocoto Głośne papatki 29.08.05, 22:36
                    Z powodu cichości Sławka = papatki głośne Sławkowi ślę.
                    • wloba07 Re: Głośne papatki 29.08.05, 23:01
                      KTCT - wysłałam Ci zdjęcia grzybów (ja tam jestem przy okazji) i "coś" jeszcze
                      z pozdrowieniami!!!
                      Kto jeszcze chce, a nie dostał, zdjęcia moich trofeów grzybowych??
                      Kabe, ja też zbieram grzyby właściwie okazyjnie i pewnie dlatego trafiają mi
                      się taki okazy.
                      • kabe.wawa Re :trofea grzybowe 29.08.05, 23:04
                        Wlo, dzięki za zdjęcie, wysłałam Ci swoje trofea... :))
                      • wloba07 25 lat temu!!! 29.08.05, 23:08
                        właśnie przygotowywałam się na przyjęcie nowego członka w mojej rodzinie -
                        mojego syna!
                        A mieszkaliśmy wtedy na wsi, w pobliżu miasteczka Drezdenko, w gorzowskim.
                        Wtedy jeszcze wydawało mi się, że moje miejsce jest na wsi!
                        A później było prozaicznie - dom, dzieci, mąż w pracy itd, itd...
          • florentynka Re: do amo 30.08.05, 00:17
            Tort Doroty kompletnie mnie zasłodził. Zaczęło mi się wydawać, że czytam jakieś
            babskie pismo z przepisami a nie dyskutuję z żywymi ludżmi.
            Czy coś czujecie, przeżywacie, oglądacie wspaniały koncert w Gdańsku amoże ktoś
            czytał dobrą książkę, oglądał film albo był w teatrze a może zwyczjnie chciałby
            się podzielić swoimi myślami, poglądami na temat dowolny (poza przepisami)?
            Ale to właśnie poczta Doroty pęka w szwach - znaczy trafiła w dziesiątkę!
            Gratuluę!<



            Zgadzam się z tobą co do meritum. Nie podoba mi się jednak sposób, w jaki
            wyrażasz swoją opinię. Chcesz dyskutować? Czemu więc nie dyskutujesz? Czemu
            zamiast krytykanckiej wypowiedzi nie zainspirowałaś nas opowieścią o jakimś
            wspaniałym koncercie w Gdańsku? Albo o książce, którą właśnie przeczytałaś?
            Łatwo jest wpaść na chwil kilka raz na czas jakiś, pokrytykować i wypaść. Nie
            można przyjść do czyjejś piaskownicy i wybrzydzać: „ale brzydko się bawicie”.
            Można natomiast pokazać ładniejsze, mądrzejsze zabawy albo sobie pójść tam,
            gdzie się ładniej bawią.
            Amo, ty wiesz, że lubię cię bardzo. Proszę cię więc, byś przyjęła moje uwagi
            jako konstruktywne, a nie destrukcyjne, działanie.
            • wloba07 Wstawć, szkoda dnia 30.08.05, 08:22
              Witam wszystkich w ten piękny letni dzień!
              Dorotko nie przejmuj się, ja przyjmuję ludzi takimi jakimi są i jeśli ktoś ma
              ochotę pogadać o pogodzie, o przepisach na tort czy na sałatkę, o tym jak
              karmić albo przewijać niemowlaka, o tym, że ma wszystkiego dość, o tym co lubi
              albo nie, to ja bardzo chętnie posłucham i też pogadam, bo to są sprawy, na
              które składa się nasze codzienne życie.
              A poza tym słońce pięknie świeci, uśmichnijcie się!!!!
              Pozdrowienia!
              • krolik-ok Re: Wstawć, szkoda dnia 30.08.05, 09:44
                Czesc Wam!
                No to jak bedzie z tym Toruniem /9-10 wrzesnia/, ja jestem za, tylko nie mam w
                co wsiasc, FLO, jak dobrze, ze Cie tu widze, moze pojedziemy? Kto sie jeszcze
                wibierze? AMO, a Ty, jestes stosunkowo blisko mnie, moze pojedziemy razem?
                Chcialabym poznac Lune. A moze NŚM po drodze mnie zabierze, co NŚM, to Ci
                byloby po drodze!!??!!
                • slawek004 Re: Wstawć, szkoda dnia 30.08.05, 10:37
                  wstaję, właściwie juz jestem przytomny.
                  Witam i usprawiedliwiam się. Nie było mnie na forum poniewaz przemiły gość w
                  weekend mnie nawiedził i przez to duchem byłem na południu :)))
                  Bylem w niedzielę także w Toruniu. Nigdy mi się to miasto nie nudzi. W ratuszu
                  wystawa prac pani malarki o trudnym dla mnie do zapmietania nazwisku. Większość
                  prac tez trudna do zapmiętania :) Ale koty rysuje wspaniale!!!!!!!! :)
                  Koty więc polecam :)
                  Jesli utrzyma sie termin wernisazu 9 września to nie bedę mógł być. Firma
                  urządza tzw. integrację i ja MUSZĘ być :( choć nie przepadam za takimi
                  imprezami.
                  Wracam do pracy :(
                  • a_ska1 Toruń 30.08.05, 13:47
                    Ja też w niedzielę byłam w Toruniu.
                    Tzn. "byłam" - to za wiele powiedziane - byłam jedynie przejazdem.
                    na mojej toruńskiej trasie: drogi rozkopane, w przebudowie, objazdy opłotkami
                    pokrętnie oznakowane - brrr! zero przyjemności.
                    Nie widziałam nic z pięknego miasta (a że jest piękne pamiętam z przed 30 lat)
                    bo śpieszylismy się DO DOMU! Żeby korków końcowowakacyjnych uniknąć.
                    Większość tak zadecydowała, a ja konfliktowa nie jestem i na swoim nie muszę
                    postawić.
                    Ale... Niewykluczone, że 9-10 września będę mogła pojechać do Torunia
                    ponownie :) Tyle, że tym razem uczynię to pewnie pociągiem.
                    Bardzo chciałabym zobaczyć wernisaż Luny, połazić z Króliczkami po mieście
                    i marzą mi się słodkie toruńskie pierniczki :)
                    A pamiętacie taką piosenkę B. Okudżawy o słodkich pierniczkach?
                    Umiem ją całą na pamięć! Zaśpiewam w Toruniu :)
              • gaja71 dobry wieczor 30.08.05, 22:29
                kochane kroliczki! Wrocilam. Pogoda w Siemianach byla sliczna, grzyby zebrane,
                wycieczki rowerowe i kajakowe zaliczone.
                Do Wawy wrocilismy okrezna droga zwiedzajac po drodze Zamki krzyzackie i stare
                koscioly.
                Dziekuje wszystkim za @.
                Dorotko Twoja poczta byla przepelniona i czesc zdjec wrocila do mnie. Do
                Czerska ze mna i A_ska1 na pewno dojedzesz! Ja we wrzesniu wybieram sie jeszcze
                raz bo trasa bardzo przyjemna.

                Mandy dziekuje za karteczke i pozdrowienia. Jutro postaram sie wyslac przesylke
                dla Ciebie, zebys mogla "stac" sie rudowlosa muza.
                Serdecznie witam MiM i prosze zostan z nami!!
                papatkuje sennie


        • anusia100 Re: 25 lat temu... 29.08.05, 22:17
          bylam w 6 m-cy w ciazy z moim 1 dzieckiem, synkiem. pamietam te chwile
          doskonale. lek, niepewnosc jutra, obawa o przyszlosc potomka i wszystkiego.
          widze siebie stojaca z pod brama stoczni z salaterka pelna racuchow (uwielbia je
          moj maz) i lzy, ktore nie pozwalaja mi wymowic slowa. i nadzieja niczym
          wlasciwie w tamtej chwili nie poparta, ze przeciez musi sie cos zmienic, ze
          dalej tak juz byc nie moze.
          • ktotocoto Kreacja: 29.08.05, 22:28
            A ta kreacja jakiej długości, w jakim kolorze i z jakiego materiału?
            I :
            bardzo przepraszam, że nie pytam o płótna, ich gruntowanie, farby i ich
            rozprowadzanie, o technikę, o styl, o szkołę, o to co autorka chciała .... itp.
            Ja pytam o kreację.
            A o wszystko inne to na wystawie i wernisażu zapytam ( jeśli do artystki
            dopcham się).
            Papatki
            • ktotocoto Dwie miłe rzeczy: 29.08.05, 22:54
              Pierwsza miła rzecz:
              w skrzynce pocztowej ( takiej prawdziweja nie wirtualnej )coś do mnie i dla
              mnie. To od Mandy = widokówka, pozdrowienia i opowieść:
              Autorska pracownia architektoniczno-budowlana i plastyczna ( to ten artysta ,
              który był artystą a nie bawidamkiem ).
              Druga miła rzecz:
              Anusia mi zdjęcie na @ przysłała ( bo bardzo a bardzo o to prosiłam ).
              To nie jest zdjęcie Anusi.
              Ale: to jest piękne zdjęcie i osoba ze zdjęcia jest dech zapierająca.
              Więcej nie powiem,bo:
              z Anusią tego plotkowania nie uzgadniałam ( więc i tak, może?, granicę
              przekraczam ).
              P.S.
              Anusiu.
              To nie moja wina - to wina czarującego zdjęcia.
              Pełna skruchy papatkuję kilka razy.
              • ktotocoto Trzecia miła rzecz 29.08.05, 23:02
                Wloba zdjęcia przesłała.
                Tematyka: grzybobrania.
                Grzyby piękne.
                Grzybiarka ponętna.
                Ale najpiękniejszy jest Mikołaj.
                Papatki
                • ktotocoto Rzecz niemiła: 29.08.05, 23:10
                  Idę soki robić, bo:
                  mam działkę, na działce są krzaki porzeczki czerwonej.
                  Obrodziły. Zerwałam.
                  Teraz są w sokowniku.
                  Potem zrobię to, co się z sokami robi.
                  A zrobię, bo:
                  moje dziecko każde kupowanie zaczyna od czytania tego, co na etykietkach. I po
                  przeczytaniu już nie musi kupować.
                  Do mamy przyjedzie, bez oprysków, konserwantów i barwników identycznych z
                  naturalnymi i bez dodatków witaminowych i bez ... zabierze.
                  Papatki.
                  Soki idę butelkować.

              • anusia100 Re: Dwie miłe rzeczy: 29.08.05, 23:15
                KTCT dzieki za mile slowa
                • ktotocoto Prawdziwość. 29.08.05, 23:55
                  Anusiu:
                  te słowa są - głównie - prawdziwe.
                  Fajnie, że przy okazji, są też i miłe.
                  Papatki
                  • krolik-ok /D/anusiu,dlaczego nie odbierasz polaczen na Skype 30.08.05, 13:20
                    • anusia100 Re: /D/anusiu,dlaczego nie odbierasz polaczen na 30.08.05, 15:35
                      ale sie porobilo. Kroliczku, niestety bylam nieobecna, a komp wlaczony. teraz
                      ja sprobuje skontaktowac sie z Toba.
          • krolik-ok Re: 25 lat temu... 30.08.05, 10:55
            Prawda, jakie to wszystko wtedy wydawalo sie straszne, nieprzewidywalne. Ja
            pamietam tez jakas dume z tego, ze to wlasnie my TO robimy, ze robimy cos
            waznego, donioslego, potrzebnego, pamietam nawet uczucie misji historycznej i
            nie wydaje mi sie, zeby to uczucie zrodzilo mi sie pozniej, juz na skutek
            wspomnien. Zreszta takie samo uczucie pamietam z 1976 roku, kiedy po Ursusie i
            Radomiu, jako pracownik PAP/bylam studentka i pracowalam jednoczesnie w PAP-ie/
            odmowilam wyjscia na Stadion X-lecia na meeting dla wyrazenia oburzenia wobec
            w/w wydarzen. Pamietacie, Jaroszewicz nazwal wtedy ludzi z Ursusa i Radomia
            WARCHOLAMI, sama sprawe i to wyzwisko pomine teraz, a wspomne jedynie problem z
            tlumaczeniem tego na obce jezyki, a tlumaczylo sie to w PAP-ie i posylalo w
            swiat, jako slowa z wypowiedzi *pana premiera PRL*! sic!!
    • kabe.wawa "Cuando Tu Vas" 30.08.05, 19:18
      "Cuando tu vas" - to bardzo rytmicznna, energetyczna piosenka w rytmie jave'a ,
      którą śpiewa po hiszpańsku pewna pani i wprawia mnie w dobry nastrój.
      Ten Brahms na wczorajszy wieczór to nie był dobry pomysł, za to dziś nogi same
      rwą się do tańca.
      Eh, życie...
      • kabe.wawa "Soy lo que me das" 30.08.05, 19:22
        No ta też jest dobra, super rytmiczna, energetyczna, jive, fajnie by się to
        zatańczyło...
        • krolik-ok Re: "Soy lo que me das" 30.08.05, 19:50
          To tancz, Kabe, tancz, z reguly to bardzo dobrze czlowiekowi robi. Mnie tak
          rusz *Vaila morena*, bo spiewalismy ja kiedys naszej, juz niezyjacej, niestety,
          suni-Moreli i bylo to wowczas *vaila Morela*, teraz , kiedy to slysze sciska
          mnie za gardlo, bo sunia byla cudowna, cale zycie sie smiala ze wszystkiego,
          miala niezmiernie dobry nastroj i z usmiechem i w dobrym jakby nastroju umarla,
          niesamowite, ale tak bylo. Nie zyje juz 2 lata, ale zostawila nam po sobie
          Fige, ktora nasi forumowicze poznali.
          • kabe.wawa Re: "Soy lo que me das" 30.08.05, 19:55
            Króliczku, chyba raczej "Baila morena" a nie Vaila ?
            A którą wersję : włoską - Zucchero, hiszpańską - J. Iglesiasa czy inna?
            W każdym przypadku sa to inne piosenki, zarowno jeśli chodzi muzyke jak i słowa.
            • krolik-ok Re: "Soy lo que me das" 30.08.05, 20:12
              No wlasnie, dzieki za poprawne napisanie, tak myslalam, ze cos zle pisze,
              mialam w nawiasie napisac, ze cos nie tak, ale tak mnie wspomnienie o Morelci
              zamroczylo, ze zapomnialam. Sorry!

              A skoro juz Cie tu mam Kabe, to jesli wolno zapytac, kiedy Cie moje cudne
              oczeta ujrza?
              • kabe.wawa Re: "Soy lo que me das" 30.08.05, 20:22
                Króliczku, planowałam kilka razy, ale nie wyszło.
                Od czwartku 2 popołudnia po rząd mam zajęte i całą sobotę (kurs).
                W niedzielę pewnie mama będzie się upominała o odwiedziny.
                W pracy przez wrzesień jestem sama, więc nawet nie wiem o której będę
                konczyć i zaczynać, ale jestem dobrej myśli. Planuję póki jeszcze
                ciepło i widno popołudniami.
                • krolik-ok Re: "Soy lo que me das" 30.08.05, 21:24
                  Widze, ze nie wyszlo i ubolewam, ale bede czekac cierpliwie, jakby co, daj
                  znac, pa!!
                • ktotocoto Sama = bez sympatycznych nawiedzin. 30.08.05, 21:47
                  Mnie nikt sympatyczny nie nawiedził = więc sama, dzisiaj, do Torunia
                  pojechałam.
                  I:
                  papierki złożyłam, pieczątki dostałam, coś powiedziałam, coś usłyszałam - a
                  potem w miasto sobie ruszyłam.
                  Zaniosło mnie nie do Ratusza ( tam , gdzie koty ) a do Dworu Artusa, bo:
                  tam wystawa grafik Picasso, Matisse i Miro oraz papierowe wyklejanki Matisse'a.
                  Najbardziej mnie intrygowały:
                  wyklejanki = takie podglądanie przed akcją: własnoręczne kartki świąteczne.
                  A najbardziej mi się podobały litografie Miro.
                  Miro nie podejmuję się podrabiać.
                  Ale wyklejanki Matisse'a mogę ( najlepiej wspólnie z Mandy) albo podrabiać,
                  albo papugować.
                  I to nie świadczy źle o mym ukochanym Matisse = to świadczy o jego sile
                  przyciągania i darze prowokowania.
                  A potem:
                  na bruk wyszłam i robiłam to, co się na toruńskim bruku robi.
                  Przy tym bruku przypomniało mi się jak fortepian Chopina spadł na bruk = ideał
                  sięgnął bruku.
                  Mówię od rzeczy?
                  E, nie = to tylko przedłużone działanie kolorystyki Picasso, Matisse i Miro.
                  A jeszcze później byłam w sklepie mięsnym i kupiłam...
                  O nie, nie pasztetową - tylko szynkę dojrzewającą i węgierskie salami.
                  Problem w tym, że wino, z szynką współgrające, wypiłam przy pasztetowej.
                  To teraz:
                  piwo, z pasztetową współgrające, muszę z salami połączyć.
                  I tak to się w życiu przeplata = Picasso, Matisse i Miro z brukiem, szynką,
                  piwem i powrotem do domu pociągiem brudnawym.
                  Papatki
                  • ktotocoto Piramida nie w te dni: 30.08.05, 21:56
                    99b2:
                    Dzisiaj się okazało:
                    10-12 października też będę zajęta ( bardzo mocno i stanowczo = służbowo).
                    Więc:
                    bardzo mocno ( ale bez stanowczości ) proszę o zrezygnowanie z piramidowania w
                    dnach 5-12.10.2005r.
                    Z poważaniem i z papatkowaniem.
                    KTCT
                    • ktotocoto Sen: 30.08.05, 22:16
                      Śniło mi się, że AMO i dorota.zam @ się wymieniły.
                      To był piękny sen.
                      I:
                      pewnie realny, bo:
                      - AMO ( przypuszczam ) preferuje i lansuje ugodę a nie .....,
                      - a dorota.zam = wybaczywszy-zapomniała walnięcie i ugryzienie i oślinienie
                      ( bo takie rzeczy, u Królika, jej zrobiłam ) = to i teraz wybaczywszy-
                      zapomni i dalej, przez życie, z piosenką " Jutro będzie lepiej..." pójdzie.
                      Tylko dla AMO i doroty.zam papatki ślę.
                      Innym nie ślę - bo w tym moim pięknym śnie nie występowali.
                      Ale:
                      fortuna kołem się toczy = to i inni mi się kiedyś przyśnią.
                      • ktotocoto Re: Sen: 30.08.05, 22:17
                      • ktotocoto Run na obrazy: 30.08.05, 22:20
                        Dzisiaj dzień obrazowy mam:
                        - najpierw te obrazy Picasso, Matisse i Miro,
                        - a teraz " gadał dziad do obrazu..."
                        A mimo to:
                        papatkuję
                      • ktotocoto Drogi i koleje. 30.08.05, 22:28
                        Kto miał zasnąć = śpi.
                        To ja sobie kawę zrobię, na balkonie usiądę, papieroska wypalę i nad drogami
                        się zastanowię ( ścieżkami, szosami i autostradami też ).
                        Chodzi, oczywiście o drogi życia lub koleje życia.
                        A skoro o kolei - to i o tramwajach, trolejbusach, samochodach, statkach itp.
                        podumam.
                        Papatki .
                        • gaja71 dobry wieczor 30.08.05, 22:39
                          kochane kroliczki! Wrocilam. Pogoda w Siemianach byla sliczna, grzyby zebrane,
                          wycieczki rowerowe i kajakowe zaliczone.
                          Do Wawy wrocilismy okrezna droga zwiedzajac po drodze Zamki krzyzackie i stare
                          koscioly.
                          Dziekuje wszystkim za @.
                          Dorotko Twoja poczta byla przepelniona i czesc zdjec wrocila do mnie. Do
                          Czerska ze mna i A_ska1 na pewno dojedzesz! Ja we wrzesniu wybieram sie jeszcze
                          raz bo trasa bardzo przyjemna.

                          Mandy dziekuje za karteczke i pozdrowienia. Jutro postaram sie wyslac przesylke
                          dla Ciebie, zebys mogla "stac" sie rudowlosa muza.
                          Serdecznie witam MiM i prosze zostan z nami!!
                          papatkuje sennie

                          Wyslalam jeszcze raz zeby byl porzadek !




                        • ktotocoto Dobranoc 30.08.05, 23:08
                          Wcale mi się nie chce spać.
                          Ale = pewnie trzeba?
                          Jak trzeba, to muszę.
                          Dobranoc.
                          • ktotocoto Rudowłosa muza. 30.08.05, 23:15
                            Gaja:
                            Oj, ja też bym chciała być:
                            - rudowłosą,
                            - albo muzą,
                            - a najbardziej to muzą rudowłosą !
                            Palmę pierwszeństwa ( oczywiście ) Mandy oddaję ( pierwszeństwo jako kolejność
                            zaspokajania potrzeb, jako wartość estetyczna i jako wola nie rywalizacji a
                            symbiozy).
                            Papatkuję Ci.
                            • dorota-zam Re: Rudowłosa muza. 31.08.05, 00:34
                              Zanim wyrwałam dzieciom komputer to już wszyscy poszli spać! No ładnie to
                              pozostaje mi tylko poinformować, że znowu będę bez komputera, nie wiem jak
                              długo. Jakby coś, to jestem pod komórką! To dziś ja gaszę światło i zamykam
                              drzwi!Dobranoc!
                              • ktotocoto Zgaszone zapalam; 31.08.05, 00:47
                                Dorota światło zgasiła.
                                Musiałam je zapalić, bo:
                                - pić mi się chce = pójdę sobie do kuchni= przecież nie będę po ciemnicy
                                chodzić ,
                                - coś latało i bzyczało ale jak robaczek świętojański nie świeciło = zachciało
                                mi się to zobaczyć,
                                - i przypomniało mi się, że budzika nie nastawiłam = to teraz ze dwa nastawię
                                ( a jeśli jeszcze z godzinkę pomarudzę to raczej trzy budziki nakręcę ).
                                Papatki
                                • ktotocoto Słonecznego 31.08.05, 05:57
                                  .... i miłego dnia.
                                  I miłych ludzi spotykajcie.
                                  Papatki
                                  • 99b2 Re: Słonecznego 31.08.05, 07:26
                                    KTCT, ty nocny marku! To się dobrze składa, bo dla mnie najlepszy piramidalny
                                    termin to druga połowa października. Trzeba tylko dowiedzieć się, na ile
                                    jechać, by to miało sens. Niestety na forach nic nie znalazłam, a najlepiej
                                    byłoby od kogoś kto był, języka zasięgnąć. Czy wystarczy weekend, czy może
                                    najmarniej tydzień, a najlepiej dwa? Może masz kogoś w Tychach, coby nas
                                    oświecił?
                                    W Toruniu nie będę, niestety, mam inne zajęcia, więc nie pogadamy na ten temat.
                                    Ale jest jeszcze trochę czasu, na pewno czegoś się dowiemy.

                                    Luna - już gratuluję wystawy, sądzę, że prace są piękne, jeśli w Toruniu mają
                                    być wystawiane. Jak długo będą wisiały i gdzie przewidujesz następną
                                    prezentację? BARDZO chciałabym zobaczyć Twoje obrazy.

                                    Pozdrowienia z zalanej słońcem Warszawy.
                                    • slawek004 Re: Słonecznego 31.08.05, 08:36
                                      dnia i dobrego wam wszystkim zycze :)))))
                                      Pobudka dal spiochów i dobrej pracki dla pracoholików
                                      • dorota-zam Zdjęcia! 31.08.05, 11:12
                                        Chciałam Wam opowiedzieć, dlaczego wczoraj tak późno wyrwałam dziecku komputer.
                                        Otóż siedział i sciągał sobie zdjęcia z obozu na którym był w lipcu i sposób na
                                        udostępnienie tych zdjęć wydał mi się na tyle ciekawy, że moglibyśmy i my go
                                        wykorzystać.Otóż ktoś założył pocztę na tlenie (bo tam jest największa
                                        skrzynka) i wszyscy którzy mają jakieś fotki tam je wysyłają, jak ktoś jest
                                        zainteresowany, to dostaje adres i hasło i może korzystać do woli.Czy nie
                                        uważacie,że pomysł jest super? My moglibyśmy zrobić to samo, zamiast wysyłać
                                        zdjęcia do 20 czy więcej osób wrzucałoby się je do takiego "wspólnego worka" i
                                        w ten sposób, nawet ewentualni nowi uczestnicy forum mieliby dostęp do
                                        wszystkich zdjęć. Także informacje przeznaczone dla wszystkich można by tam
                                        wrzucać i nie byłoby problemu, że o kimś zapomnieliśmy i nie wiedział o czymś!
                                        I co Wy na to?
                                        To ja chyba na razie znikam, wkrótce chyba przybędzie właściciel "mojego"
                                        lptopa i mi go wyrwie, nie wiem na jak długo. No chyba, że jeszcze na chwilę da
                                        się ubłagać? Nas wszelki wypadek życzę wszystkim miłego dnia i wszystkich
                                        następnych, ja tu jeszcze wrócę!!! Pozdrawiam!
                                      • gaja71 Moze by tak 31.08.05, 11:16
                                        wakacje o tydzien przedluzyc?
                                        Jutro do pracy.
                                        Rano o 7 bylam na Krakowskim Przedmiesciu i Nowym Swiecie, szlam piechota i
                                        znalazlam ulotke o 3 festiwalu kultury brazylijskiej 1-7 wrzesnia 2005
                                        W tym roku haslem przewodnim jest Przyjazn, Kultura i Rozrywka.
                                        Bogaty program, mam zamiar wybrac w tych dniach i cos zobaczyc czy posluchac.
                                        Najlepiej w sobote lub niedziele.
                                        podaje dla zainteresowanych adres mailowy www.festiwal.festabrasil.pl

                                        • slawek004 Re: Moze by tak 31.08.05, 13:49
                                          na Dolny Sląśk? chyba się tam udam na weekend - przedlużę sobie wakacje, a
                                          co!!! :)

                                          KTCT - widzę ze juz prawie przeczytalas cała książkę o templariuszach.
                                          Jak myslisz dlaczego taki koniec dotknął tylko ich, a nie inne zakony rycerskie?
                                          Ciekawy jestem twego zdania.
                                          • gaja71 a konkretnie gdzie Sławku ? 31.08.05, 14:32
                                            Dolny Ślask nie taki mały!
                                            Na wernisaż Luny do Torunia wybieram sie.
                                            Dorotko i KTCT próbowalam wyslać filmik ale byla informacja, ze serwer nie ma
                                            połączenia.
                                            mam polskie litery, hura!!!!!!!!!
                                            papa i życze miłego popoludnia

                                            • slawek004 Re: a konkretnie gdzie Sławku ? 31.08.05, 15:02
                                              planuję Świdnicę i okolice
                                              • wloba07 Re: a konkretnie gdzie Sławku ? 31.08.05, 18:28
                                                chciałabym z Wami, ale niestety do końca września nie będę mogła, bo muszę
                                                pilnie trenować do egzaminu!
                                                • ktotocoto Piramida 31.08.05, 21:14
                                                  99b2:
                                                  Nie mam pojęcia jaki cykl jest zalecany ( 2-3 dni, tydzień, dekada, miesiąc ? ).
                                                  Dla mnie najlepszym cyklem piramidalnym byłby rok.
                                                  Innego zdania są ci, którymi się opiekuję = sądzą, że mi taki wyjazd wcale nie
                                                  jest potrzebny.
                                                  Myślę, że im bliżej piramidy, tym bardziej będą mi odradzali - aż dojdą do
                                                  stwierdzeń, że mi to zaszkodzi.
                                                  Ale:
                                                  mnie nowości nie szkodzą ( może i dlatego, że nie każda nowość mnie pociąga a i
                                                  z tych pociągających wybieram co warto a co dobre na 5 minut lub dobre
                                                  pozornie ).
                                                  Np. narkotyki są dla mnie nowością i są pociągające - a nie pociągam i nie
                                                  wchłaniam.
                                                  P.S.
                                                  Tak, jak i Ty = nie znam nikogo w Tychach.
                                                  Ale nie martw się = pojedziemy, to poznamy.
                                                  Papatki
                                                  • ktotocoto Kultura fizyczna 31.08.05, 21:22
                                                    Gaja:
                                                    dotarło.
                                                    4 razy Ci dziękuję, bo:
                                                    nagrało mi się nie raz a razy 4.
                                                    I:
                                                    może nawet żałuję, że tak o to prosiłam, bo:
                                                    jeździsz sobie z uśmiechem, strój rasowy prezentujesz, młódką jesteś - a moje
                                                    wrotki albo w piwnicy, albo w garażu, albo na działce ( = nie wiem gdzie ).
                                                    I nie wiem, czy mam tęsknotę za swoimi wrotkami czy zazdrość o Twoje
                                                    umiejętności.
                                                    Bo:
                                                    z posiadania to ja tylko te wrotki posiadam.
                                                    Umiejętności nie posiadam.
                                                    Mimo wszystko = papatkuję Ci serdecznie.
                                                  • ktotocoto Wspólny worek w tlenie. 31.08.05, 21:32
                                                    dorota.zam
                                                    Ja bardzo lubię Tleń = miejscowość wczasowa niedaleko Bydg.
                                                    Bardzo też lubię wspólnoty.
                                                    Chyba najbardziej takie w stylu Biskupin ( kto nie był, musi pojechać i pojąć
                                                    istotę ich zbiorowości = Biskupin należy zwiedzić!.)
                                                    Dlatego:
                                                    zgadzam się na wspólnotę = wspólny worek.
                                                    I na tlen się zgadzam.
                                                    Ale:
                                                    nie jestem pewna, czy tą wspólnotę i ten tlen pokapuję.
                                                    Przecież wspominałam = ja lubię ludzi a mniej lubię ( a czasami wcale)
                                                    przeróżne maszyny i programy.
                                                    Jednak:
                                                    jak wszyscy w worku będą, to i ja się sprężę i workowania nauczę.
                                                    Papatkuję Ci
                                                  • anusia100 Re: Wspólny worek w tlenie. 31.08.05, 21:39
                                                    Pomysl Dorotki uwazam rowniez za udany.
                                                    KTCT, poczta w tlenie prosta jest jak konstrukcja cepa. jesli pomysl wypali
                                                    sluze rada.

                                                    KROLIKU, jakos trudno nam sie spotkac, moze lepiej na @.

                                                    pozdrawiam
                                                  • ktotocoto Będę udawać, że nie pojmuję. 31.08.05, 21:50
                                                    Anusia100:
                                                    To ja już wiem, że nic a nic nie pojmę.
                                                    Cieszę, się, że pomoc proponujesz = przyjedziesz i mi to wszystko wyłożysz i ze
                                                    mną przećwiczysz.
                                                    Bo:
                                                    ja jestem dotykowiec = jakieś czytanie, słuchanie to mi mało.
                                                    Nawet konstrukcja cepa była dla mnie trudna = dlatego do muzeum poszłam, cep
                                                    zobaczyłam i dotknęłam = pojełam.
                                                    Papatkuję
                                                  • ktotocoto Teraz muszę zjeść śniadanie. 31.08.05, 21:56
                                                    Aby nic nie przeoczyć, nie zapomnieć, nie zapodziać = tak dziś goniłam, że
                                                    siebie zapodziałam.
                                                    No, może nie siebie a swoje śniadanie.
                                                    Właśnie mi się przypomniało, że należy śniadania jeść = więc na chwilę
                                                    zmieniam krzesło z komputerowego na jadalne.
                                                    Jak się najem, napiję i napalę = to Sławkowi powiem, jakie o jakie sądy i
                                                    poglądy się wzbogaciłam.
                                                    A i o Mandy Wam opowiem.
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Re: Wspólny worek w tlenie. 31.08.05, 22:06
                                                    KTCT ja też byłam kiedyś w Tleniu, jakie tam były grzyby!!! W Biskupinie nie
                                                    byłam, koniecznie muszę nadrobić!
                                                    Co do poczty na tlenie, to żaden problem, zdjęcia zamiast do konkretnych osób
                                                    wysyłałabyś na ten adres, wchodziłabyś tak samo jak na pocztę gazetową, a tam
                                                    jest fajnie, jest 100 maili na 1 stronie (chociaż na gazecie też już tak sobie
                                                    zrobiłam)i duuuuża skrzynka! Uważam, że byłoby to niezłe rozwiązanie, czekam na
                                                    opinie reszty forumowiczów, no i wodza naszego Króliczka!
                                                    Straszą mnie i straszą tym zabraniem komputera, ale chyba jutro to już na
                                                    pewno, niestety!
                                                  • ktotocoto Tleń 31.08.05, 22:43
                                                    dorota.zam:
                                                    Kochanie = czytelnie to wyjaśniłaś.
                                                    Ale nadal wolę nie pojmować = bo wtedy mam szansę na pomoc anusi 9jej przyjazd !
                                                    0.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    A jak to na gazecie zrobiłaś?
                                                    Tylko tak krok po kroku mi opisz = jak dla analfabety.
                                                  • dorota-zam Re: Tleń 31.08.05, 23:19
                                                    Aaaaaa, to już rozumiem, sama nie miałabym nic przeciwko pomocy Anusi, ona jest
                                                    w tych komputerowych komplikacjach naprawdę świetna! Też dostałam od niej
                                                    instrukcję w jednej sprawie, ale jeszcze nie miałam okazji skorzystać, z
                                                    komputerowo-drukarkowych względów (drukarka też mnie chyba nie lubi i odmawia
                                                    współpracy) ale liczę na to, że w końcu mi się uda.Wysłałam Ci @, łatwiej
                                                    będzie Ci to zrobić! Pozdrawiam i jeszcze nie gaszę światła!
                                                  • ktotocoto Zrobiłam: 31.08.05, 23:29
                                                    Ludzie:
                                                    zrobiłam to, co mi dorota-zam w @ podała.
                                                    I się udało, bo:
                                                    - dorota-zam ludzkim głosem instrukcję mi podała,
                                                    - i w ludzkim języku ( a nie informatycznym ),
                                                    - i ja się bardzo starałam, by to i pojąć i wykonać.
                                                    No i mam 100 a nie 10 na stronie!
                                                    Papatkuję
                                                    P.S.
                                                    Dorota-zam:
                                                    z radości, że mam 100, przyćmiło mnie = zapomniałam Ci 100 papatek
                                                    dziękczynnych złożyć!
                                                    Składam teraz.
                                                  • ktotocoto Mandy pozdrawia. 31.08.05, 23:44
                                                    Czekałam na pozdrowienia od Mandy - z Zakopanego ( bo tam miała jechać i z
                                                    góralami sobie pogadać).
                                                    Pozdrowienia przyszły - ale z morską bryzą i z informacją, iż z Neptunem
                                                    szepcze sobie.
                                                    To mnie specjalnie nie zdziwiło, bo - w Kazimierzu było tak:
                                                    - zasypiam obok Mandy, ustalając = rano piwo na rynku,
                                                    - rano się budzę, Mandy nie ma = biegnę na rynek = Mandy nie widzę,
                                                    - biorę komórkę, dzwonię do Mandy ".. jestem na rynku, gdzie Ty jesteś, co z
                                                    tym śniadaniowym piwem...?"
                                                    - a Mandy na to " .. jestem na rynku, w Lublinie, piję piwo...".
                                                    Ale:
                                                    na piwo kolacyjne Mandy wróciła na rynek w Kazimierzu.
                                                    Więc:
                                                    Jak Mandy mówi, że jedzie = to jedzie.
                                                    Ale jak powie, że jedzie w góry - to te góry mogą być nad morzem.

                                                    Najważniejsze, że:
                                                    Mandy przekazuje info. = tęskni za forum, tęskni za Wami, śle całuski,
                                                    przesyła pozdrowienia i papatki.
                                                  • ktotocoto A co z nimi? 31.08.05, 23:56
                                                    A co się stało dobrego lub złego z:
                                                    1. Parmesan = dlaczego milczy i czy to jest złe czy dobre milczenie?
                                                    - czy Ty milczysz, bo np. wypoczywasz lub tworzysz ?
                                                    - czy też np. z powodu nawału trosk milczysz?

                                                    2.Nieświętymikołaj
                                                    - milczy, bo np.wprawdzie kumpel wrócił z urlopu ale poszedł sobie na
                                                    zwolnienie lekarskie = nieświęty nadal za dwóch lub trzech pracuje?
                                                    - a może to z powodu mamy ?
                                                    - a może ani to, ani to = nieświęty, na rowerze, w góry pojechał by
                                                    wypocząć i z Mandy się spotkać ( = jak mu dać znać, że Mandy już nad
                                                    morzem jest ? ).
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Re: A co z nimi? 01.09.05, 00:15
                                                    Parmesan chyba zapracowany, następne części książki tłumaczy, abyśmy miały co
                                                    czytać, a NŚW remontuje się i chyba nas trochę zdradza, bo nie mam forum w
                                                    ulubionych, tylko wchodzę "na piechotę" i widzę że jakieś sobie własne wątki
                                                    zakłada i dziewczyny podrywa!
                                                    Ja też Mandy pozdrawiam, to jednak nad to przyszłoroczne morze wyruszyła? To
                                                    jest dopiero niecierpliwa dziewczyna!
                                                  • dorota-zam Szkoła! 01.09.05, 00:21
                                                    O rety to już 1 września! Już dziś horror szkolny się zaczyna! Brrrrr! Gaja już
                                                    pewnie śpi, ciekawe, czy białą bluzkę i granatową spódniczkę przygotowała? Moje
                                                    dziecko jeszcze się do spania nie dało zagonić, wciąż jeszcze korzysta z
                                                    ostatnich chwil wolności. A ja siedzę przy klawiaturze i korzystam z ostatnich
                                                    chwil komputera. Dobrze, że jeszcze nie śpicie i nie jestem tu sama, chociaż
                                                    pewnie trzeba iść spać, bo rano dziecko do szkoły trzeba wygonić!
                                                  • ktotocoto Re: Szkoła! 01.09.05, 00:31
                                                  • ktotocoto To, znaczy, że zdrowy 01.09.05, 00:34
                                                    Jak podrywa, to znaczy, że zdrowy.
                                                    A Parmesan?
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Re: To, znaczy, że zdrowy 01.09.05, 00:39
                                                    Parmesan też zdrowy!
                                                    Już za chwilę jesień, może chcecie sobie pooglądać co na za chwilę czeka? To
                                                    wrzucam linka : www.parales.pl/jesien.htm
                                                  • slawek004 POBUUUUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.05, 08:26
                                                    tylko spokojnie :))))
                                                    KTCT - a co do templariuszy i ich smutnego końca. Czy zwrócilas uwagę ze
                                                    ich "program dzialania" zawierał inne zadania niż w innych zakonach?
                                                    Był bardziej ubogi, mieli tylko jeden cel - walkę .
                                                  • 99b2 Re: POBUUUUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.05, 08:40
                                                    Dorota-ten link, który wkleiłaś jest rewelacyjny! Tyle piękna w dużej dawce,
                                                    dzięki.
                                                  • dorota-zam Re: POBUUUUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.05, 08:54
                                                    Prawda, że piękne widoki? Chyba można tam sobie coś pobrać i ustawić jako
                                                    tapetę, ale jak tu wybrać?
                                                    Ja mam ostatnie pół godziny komputer, więc przy śniadanku rzucam do Was
                                                    ostatnie spojrzenie, mam nadzieję, że niedługo wrócę!
                                                  • slawek004 Lecę 01.09.05, 13:37
                                                    na południe:)))
                                                    Wracam w poniedziałek.
                                                    Pięknego, ciekawego weekendu życzę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))))
                                                  • nieswietymikolaj Koszmarek 01.09.05, 16:48
                                                    Przygotować chate na nowego lokatora Nie mogę pomieścic tego co w szafkach i
                                                    komodach było Na kompa wpadam na chwile Zaległości mi się robia niedlugo nie
                                                    będę wiedział co się dzieję w królikowie Obiecuje że wszystko nadrobie
                                                    Buziaczki dla wszystkich
                                                  • ktotocoto Nie zgadzam się! 01.09.05, 19:37
                                                    Sławek:
                                                    Nie zgadzam się !
                                                    Nie zgadzam się mocno, stanowczo, zdecydowanie!
                                                    Bo:
                                                    wbrew temu, co mówisz - program działania templariuszy nie był uboższy a był
                                                    bogatszy niż w innych zakonach.
                                                    Poza pielęgnowaniem i krzewieniem wiary ( co i inne zakony robiły)-
                                                    templariusze mieli za cel powstrzymanie napływającego, w kierunku Europy,
                                                    Islamu.
                                                    Ich celem nie była walka ( jak twierdzisz) - ich celem była obrona przed
                                                    Islamem.
                                                    Upadek templariuszy utorował drogę Turkom ( nastąpiło zdobycie
                                                    Konstantynopola, stworzenie Imperium Osmańskiego).
                                                    I dlatego, później, Jan III Sobieski musiał walczyć ( no bo templariuszy nie
                                                    było) pod Wiedniem ( i nie tylko).
                                                    O tym, że templariusze stanowili koło zamachowe dla gospodarki Europy to już
                                                    nie będę się rozpisywać = bo każdy rozumie, że skoro tyle budowli wznosili i
                                                    tyle majątków utrzymywali = to pracę w wielu zawodach dawali i postęp w wielu
                                                    dziedzinach.
                                                    A te ich kantory , banki i ta księgowość oraz administracja!
                                                    I kulturę krzewili ( znali hebrajski i grecki niezbędny w studiowaniu Biblii
                                                    oraz w kontaktach z mędrcami żydowskimi i bizantyjczykami).
                                                    Dużo by pisać.
                                                    Pytasz = odpowiadam = nie zgadzam się z Twoim poglądem.
                                                    Ale to nie ma nic wspólnego z papatkami.
                                                    Papatkuję Ci bardzo.

                                                  • ktotocoto Jeszcze jeden grafik porzebuję; 01.09.05, 22:04
                                                    Chyba jeszcze jeden grafik muszę sobie zrobić = własnych zachowań.
                                                    Bo:
                                                    jeden dzień bywam historyczna = w templariuszach siedzę.
                                                    Drugi dzień jestem plastyczna = Picasso, Matisse i Miro.
                                                    A np. dzisiaj byłam próżna.
                                                    Z rozwianym włosem, w kropkowych klapkach do pracy pobiegłam.
                                                    Nic mądrego nie przecztałam i nie obejrzałam, bo:
                                                    wrześniowy numer "Twój Styl" czytałam = dużo kolorowych obrazków (aktorki,
                                                    kremy, perfumy, sukienki, buty, meble, savoir-vivre, felieton sąsiada Królika -
                                                    Andrzeja Żuławskiego).
                                                    Jutro planuję być kobietą szybką a w sobotę leniwą.
                                                    Nie wiem jeszcze jaka będę w niedzielę = grafik zrobię, to się dowiem.
                                                    Papatki
                                                  • krolik-ok A ja bylam wczoraj w GDANSKU !! 01.09.05, 22:24
                                                    Bylo jak na patriotycznym festynie, niesamowicie, wspomnienia z mlodosci
                                                    odzyly, nie zaluje, bo to dobre i ciekawe wspomnienia. Roboty dla mnie tam nie
                                                    bylo, na szczescie, choc zarobic sie nie dalo, ale bylo ok, ze nasi *bracia* ze
                                                    wschodu nie dopisali, bo i po co mieliby dopisywac, chyba ich nawet nikt nie
                                                    zapraszal. Kantata Kaczmarka bardzo mnie uduchowila, a Havel, ktorego widzialam
                                                    z bliska, jak zwykle wywolal we mnie bardzo cieple uczucia, nie wspomne o
                                                    Walesie, bo od lat twierdze: * Trzeba oddac Bogu, co boskie, cesarzowi, co
                                                    cesarskie, a Walesie, co walesowe*. I to by bylo na tyle !!
                                                  • ktotocoto Ciekawe wspomnienia 01.09.05, 22:52
                                                    Też mam ciekawe wspomnienia.
                                                    Np. przypomniało mi się, że w 80 r. pracowało tam 15 tysięcy ludzi.
                                                    Teraz 3 tysiące.
                                                    Papatki.
                                                  • krolik-ok Re: Ciekawe wspomnienia 01.09.05, 23:14
                                                    Dlatego istnieje program reaktywowania Stoczni Gdanskiej. Niestety, z tego co
                                                    pamietam, to przyczyna upadku SG tkwila w tym, ze wiekszosc zamowien, to byly
                                                    zamowienia z ZSRR, ktory juz nie istnieje, ale byly tez polityczne decyzje,
                                                    ktore doprowadzily SG do takiego stanu. Tak czy inaczej Stocznia wyglada teraz
                                                    bardzo zalosnie!!
                                                  • ktotocoto Program 01.09.05, 23:28
                                                    Bezrobotni cieszą się, że jest program.
                                                    A jak , każdego dnia, nacieszą tym programem to potem mniej się smucą, że na
                                                    chleb nie mają.
                                                    Ale:
                                                    do opieki społecznej idą i 30 zł. dostają.
                                                    Bo państwo dba o swoich obywateli.
                                                    Papatki i śpioszki ślę.
                                                  • krolik-ok Re: Program 01.09.05, 23:34
                                                    Moze trzeba miec nadzieje, ze program zostanie zrealizowany ? Wiem, wiem, co mi
                                                    odpowiesz, ze nadzieja jest matka glupich i zawiedzionych !!

                                                    A jak to sie stalo, ze SG nie miala innych zamowien i pozwalniala ludzi?
                                                    Pamietasz te historie, KTCT ?
                                                  • ivi111 Re: krolik-ok 02.09.05, 03:21
                                                    Witam? Witam ponownie? Jak to zgrabnie ujac? W koncu bywam od poczatku i jakies
                                                    tam prawa mam(?). Wiec, witam. Krolik, przeczytalam, co napisalas o swoich
                                                    doswiadczeniach z lat 80-ych.Wszyscy jestemy w jakims sensie historia tamtych
                                                    czasow, ale Ty jestes absolutna awangarda. Mysle, ze obowiazuje Cie tajemnica,
                                                    ale jak dlugo? Twoje wspomnienia i wiedza sa bezcenne.Piszesz
                                                    pamietniki,wspomnienia?
                                                  • ktotocoto Dzisiaj mam dzień szybki. 02.09.05, 08:25
                                                    W grafiku sobie zaznaczyłam, że dzisiaj nie muszę być ani poważna, ani mądra,
                                                    ani kulturalna, nie muszę też być ....
                                                    Dzisiaj mam być szybka.
                                                    Więc szybko popracuję, szybko ugotuję, szybko się spakuję i na działkę .
                                                    Muszę wszystko dzisiaj zrobić - bo jutro dzień leniwca mam.
                                                    Króliczku:
                                                    o stoczni, o planach i o mrzonkach napiszę gdy = w grafiku, znowu, dzień
                                                    mądrości będę miała.
                                                    Ja z tym grafikiem dopiero zaczynam = to nie wiem, jeszcze, w jakich cyklach
                                                    jakie dni mi się powtarzają.
                                                    Może być i tak, że dni leniwe będą u mnie często a dni mądrości tylko w planach
                                                    (15 letnich?).
                                                    Papatkuję.
                                                  • krolik-ok Re: krolik-ok 02.09.05, 12:00
                                                    ivi111, jak sie ciesze, ze Cie widze !! Ciagle o Tobie pamietam w zwiazku z
                                                    *tamta* historia w ktorej tak bardzo mi pomoglas, nie wiem , czy dotarly do
                                                    Ciebie moje podziekowania , wyslalam na @.
                                                    Co do awangardy, to cos w tym jest, bylam tlumaczem tzw. vip-ow, a tajemnica,
                                                    musze to przemyslec....
                                                    Pozdramiam Cie i cala moja Krolikarnie, wpadaj czesciej ivi111 !!! Moze kiedys
                                                    sie poznamy w realu. Gdzie teraz jestes?
                                                  • ktotocoto Też się cieszę: 02.09.05, 13:29
                                                    Też się cieszę, jak ivi111 widzę = witaj.
                                                    Ale do pełni radości jeszcze mi brakuje częstych znaków życia i forumowej
                                                    sympatii od np. Profesorowej czy AMO.
                                                    Już nie wspomnę o warszawskichłazienkach!.
                                                    Papatkuję tym, którzy dobre ślady w mej pamięci robią.
                                                  • ktotocoto korekta planu 02.09.05, 13:36
                                                    Mój dzisiejszy plan ( grafik ) korekty wymaga = każda minutka ( na papierze )
                                                    była zagospodarowana. Dlaczego więc luka 20 minutowa się zrobiła?
                                                    Może za krótko kawę piłam a może zbyt mało czasu na makijaż poświęciłam?
                                                    Spojrzenie do lustra = i odpowiedź jest = wcale makijażu nie mam!.
                                                    Pół dnia bez makijażu przeżyłam, to i drugie pół pewnie się uda.
                                                    Czas makijażowy z grafika wykreślam a w to miejsce, w celu papatkowania, czas
                                                    forumowy wkładam.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Kolacja z Andrzejem Żuławskim. 02.09.05, 13:48
                                                    Króliczku:
                                                    W "Twój Styl" nr9/2005, str.58 Twój sąsiad uczy nas jak kokowinę (chiński
                                                    kogut) gotować ( co mnie nie dziwi, bo on, jeśli pisze , to albo o jedzeniu,
                                                    albo o kobietach = i całe szczęście, bo niech każdy pisze o tym, na czym się
                                                    zna!).
                                                    Ale:
                                                    w tym samym felietonie podkreśla, że:
                                                    "...uwielbiam ziemniaczki z zsiadłym mlekiem, oczywiście posypane koperkiem.
                                                    Mniam."
                                                    To ja sobie myślę tak:
                                                    niech ten A.Żuławski po knajpach się nie włóczy - tylko do Ciebie, na
                                                    ziemniaczki wadnie.
                                                    Korzyść z tego będzie wieloraka:
                                                    - dwie osobowości sobie pogadają,
                                                    - Ty się gotowaniem ziemniaków popiszesz a on to, w kolejnym felietonie,
                                                    opisze ( no i naje się gratis!).
                                                    I jeszcze my się dowiemy ( na forum ) kto i co mówił i jakie wrażenie kto i na
                                                    kogo odniósł.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Uwielbiam czytać A.Żuławskiego.
                                                    Równocześnie cieszę się, że jestem kobietą, którą on by nie zauważył ( a gdyby
                                                    zauważył to po to, by mi szpilę włożyć = przypomnieć mi to, co ja o sobie
                                                    wiem ).
                                                  • ktotocoto Koniec. 02.09.05, 13:53
                                                    Koniec = do grafiku wracam.
                                                    Bo nie po to grafik robię, by go potem olewać!.
                                                    W/g grafiku = z księżycem niedzielnym tu się pojawię.
                                                    Papatki piątkowe, sobotnie i niedzielne = ślę.
                                                  • krolik-ok Re: Kolacja z Andrzejem Żuławskim. 02.09.05, 16:11
                                                    Zaraz sobie koniecznie kupie ten numer "TS", a Ty, KTCT, trzymaj go dla mnie,
                                                    gdybym nie daj boze nie kupila, to moze byc dla mnie bardzo istotny artykul dla
                                                    mojej znajomosci z Ż. Teraz to narazie bardzo plytka znajomosc i musze sie
                                                    czyms podeprzec, zeby jakos zakasowac te 20-latki kolo niego/pisalam o tym
                                                    wczesniej/. To jest bol, ze on nigdy nie jest sam. Cholera, ide do kiosku! Pa!!
                                                  • ktotocoto Re: Kolacja z Andrzejem Żuławskim. 02.09.05, 16:39
                                                    Króliczku:
                                                    A.Żuławski od lat, w każdym nr "Twój Styl" ma swój felieton.
                                                    I każdy czytam!
                                                    Proponuję tak:
                                                    w niedzielę, jak z działki wrócę, sprawdzę czy mi coś ze starych numerów w
                                                    domu zalega. ( bo jak przeczytam to nie chomikuję = w obieg puszczam ).
                                                    To, co znajdę = wyślę Ci w poniedziałek.
                                                    I:
                                                    mam prenumeratę = wszystkie następne też mogę Ci słać.
                                                    A zrobię to, bo:
                                                    winnaś wiedzieć co sąsiadowi w duszy gra.
                                                    A dodatkowo:
                                                    on pisze nieszablonowo = warto i fajnie poczytać.
                                                    Równocześnie, jednak, z jego pisania wyraźnie wyłazi, że to jest facet w
                                                    otoczeniu +- 20.
                                                    No, ale +- 20 nie ma Twoich atutów = więc się nie złamuj, nie rezygnuj przed
                                                    spróbowaniem!
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Od Mandy 02.09.05, 16:51
                                                    Mandy płynie statkiem ( do albo z Świnoujścia ).
                                                    Pisze, że jest świetnie = więc przedłuży pobyt i:
                                                    makrosłoneczne papatki Wam śle.
                                                  • ktotocoto Ciekawe czy Królik jeszcze pod kioskiem? 02.09.05, 17:20
                                                    Króliczku:
                                                    a czy Ty koniecznie musisz zaczynać z nim od sam na sam ?
                                                    Czy Ty nie możesz pomalutku, stopniowo?
                                                    Tak pytam, bo:
                                                    martwi Cię to, że on nigdy nie jest sam.
                                                    Wnioskuję, że o sam na sam Ci chodzi.
                                                    Czy ja dobrze wnioskuję = czy też, nie pierwszy raz, znowu mi się pokićkało ?
                                                    Ale jeśli mi się, jednak, nie pokićkało, to:
                                                    napisz mi co Ty z nim będziesz ( w ramach sam na sam ) robić?
                                                    P.S.
                                                    Za te intymne pytania nie przepraszam, bo:
                                                    w gronie dobrych znajomych chyba nie ma pytań- tabu.
                                                    Papatkuję
                                                  • parmesan Rok 80 02.09.05, 18:36
                                                    Kroliczku, ja bylem w tym czassie w jednym z zakladow gdzie byl Komitet
                                                    Strajkowy. Wpierw, zakladowy, pozniej miejski a pozniej urosl do rangi
                                                    wojewodzkiego. Jesli komus to cos mowi MPK Wroclaw.
                                                    PO strajku gdy bylo wszystko cacy, "friede, freude, eierkuchen" o godz 10:00
                                                    zebranie partyjne PZPR, na sali komplet i ujadanie, ta Solidarnosc, taka owaka i
                                                    gradobicie. O 11:00 w tej samej sali w tym samym skladzie zebranie
                                                    Solidarnosci, nikt nie wyszadl jedynie kilka osob przybylo, no i stolek
                                                    przewodniczacego sie zmienil. Ale scenariusz ten sam, ujadanie "ta Solidarnosc"
                                                    taka owaka i gradobicie.
                                                    Po kilku takich imprazach w takim samym skladzie i scenariuszu, bylo dla mnie
                                                    jasne, tutaj moze tylko pomoc III wojna swiatowa lub dobra bombka. Jak zaczelo
                                                    sie w 80 roku, trwa nadal i ta sytuacja jest rozwojowa.

                                                    Typowa sobiepanskosc i "polaczkowo"
                                                  • a_ska1 Szybki dzień 02.09.05, 21:02
                                                    witaski!
                                                    Oj dzień dzisiaj miałam baardzo szybki!
                                                    więc jak przeczytałam,że KTCT też miała szybki, to miło mi się zrobiło.
                                                    Tylko u mnie nie było żadnej luki w grafiku!
                                                    na makijaż tez nie miałam czasu, okulary słoneczne założyłam i tyle!
                                                  • a_ska1 Re: Szybki dzień 02.09.05, 21:13
                                                    Dzień z założenia był dniem wolnym.
                                                    No więc: zakupy, pranie, sprzątanie...
                                                    Wszystko to bardzo szybko!
                                                    Bo głównym punktem dnia było spotkanie z Dorotką :)
                                                    tak, tak! takie ciche wody jesteśmy!
                                                    Dorotka przyjechała na moją wieś i byłyśmy razem na rowerowym spacerku!
                                                    A jakże by inaczej? :)
                                                    Baaardzo sympatycznie i miło nam było!
                                                    Spacerek był polem-lasem - do Konstancina. Wszystkiego razem 17,5 km.
                                                    zahaczyłysmy o Ursynów i o Florentynce myślałysmy,
                                                    że fajnie byłoby gdyby z nami też pojeździła!
                                                    Flo? co Ty na to?
                                                    Gaja?
                                                    Kto jeszcze chętny?
                                                    CDN! (rowerowych spacerków)



                                                    Marzyło nam się
                                                  • ktotocoto Postaram się 01.09.05, 00:39
                                                    Flo, postaram się.
                                                    Ale nie wiem w jakim tempie się starać, z jakim nasileniem i naciskiem = bo
                                                    nie znam Twojego grafiku.
                                                    Papatkuję.
                                                    P.S.
                                                    Mój jutrzejszy grafik jest mało zabawny = przygotowania do jego realizacji
                                                    zacznę od położenia się do łóżka.
                                                    Dobranockowe papatki
                                                  • florentynka Re: Mandy pozdrawiamy 31.08.05, 23:58
                                                    Mandy, my też za tobą tęsknimy i cię pozdrawiamy. Jak wrócisz, to sobie
                                                    przeczytasz:)
                                                    A wszystko, co napisała ktotocoto, prawdą jest. Mandy nasza jest kobietą
                                                    szaloną i chwała jej za to.
                                                  • ktotocoto Flo jest do Mandy podobna. 01.09.05, 00:08
                                                    Flo, kochanie!
                                                    Przecież Ty jesteś do Mandy podobna !.
                                                    I cieszę się z tego podobieństwa Ciebie do Mandy i Mandy do Ciebie, bo:
                                                    ja lubie takich ludzi = wolę znać dwie takie a nie jedną.
                                                    Witam Cię, papatkuję i czekam na los, który mnie ponownie z Twoimi planami
                                                    skrzyżuje.
                                                    Papatki
                                                  • florentynka Re: Flo jest do Mandy podobna. 01.09.05, 00:13
                                                    Skrzyżuje na pewno. Bo los ma to do siebie, że łatwo go skusić. A my się o to
                                                    postaramy, prawda?
                                                  • dorota-zam Re: Zrobiłam: 01.09.05, 00:25
                                                    Cieszę się KTCT, że się przydałam! Ja też Ci 100-krotnie papatkuję!
                                                  • ktotocoto Koniec templariuszy. 31.08.05, 23:16
                                                    Na pytanie Sławka = wymądrzając się, odpowiadam:
                                                    Bo:
                                                    templariusze, zdobywszy ogromną potęgę militarną i niezależność finansową
                                                    (majątki w całej Europie i poza nią, silna armia lądowa i silna flota morska,
                                                    międzynarodowa sieć kantorów handlowych i bankowych )wymkneli się spod kontroli
                                                    Kościoła ( choć nominalnie pozostawali pod opieką papieża).
                                                    Równocześnie Filip IV ( zwany Pięknym ) też łakomym okiem patrzył na skarby i
                                                    sieć zamków templariuszy uważając także, że templariusze zagrażają nawet jego
                                                    władzy ( brak poddaństwa władzy wyższej = papieżowi i królowi).
                                                    Tak więc:
                                                    zazdrość, walka o wpływy, poczucie zagrożena władzy spowodowały, że Piękny i
                                                    KlemensV doprowadzili do upadku zakonu ( Klemens V bullą nakazał aresztowania i
                                                    zajęcie dóbr, Piękny chętnie prześladował i torturował ).
                                                    Dlaczego inne zakony to nie spotkało?
                                                    Bo nie były tak bogate, tak silne mądrością, wpływami, władzą.
                                                    Bo nie zagrażały ani królowo ani papieżowi.
                                                    A wniosek jaki?
                                                    Nie pokazuj szefowi, że jesteś mądrzejszy.
                                                    I nie kupuj samochodu droższego niż ma szef, no i Twoja dziewczyna też ma być
                                                    brzydsza i głupsza od żony i kochanki szefa.
                                                    Papatki.


                                                  • profesorowa chodzę sobie tu i tak patrze sobie, i co widzę? 02.09.05, 21:36
                                                    otóż widzę, że ktróliczątka miały wakacje! i to udane!
                                                    O szczęsne dzieci fortuny....
                                                    troszkę zazdroszczę.... a co to jest ta piramida w pażdzierniku, o którą
                                                    ktotocoto tak sie niepokoi?
                                                  • krolik-ok Juz wrocilam spod kiosku 02.09.05, 22:37
                                                    z ostatnim numerem Twojego Stylu. Ja wiem, KTCT, ze Ż. w nim pisze od lat i od
                                                    lat czytuje, aczkolwiek nieregularnie. Ciekawa bylam tego felietonu, o ktorym
                                                    wspomnialas , z racji ziemniaczkow ze zsiadlym mlekiem i koperkiem, bo z Panem
                                                    Ż. spotykamy sie ostatnio w knajpce, wiec dobrze byloby byc na biezaco i
                                                    wiedziec , co tez on o jedzeniu aktualnie wypisuje. Dlatego do kiosku
                                                    popedzilam i kupilam. O +-20 w jego otoczeniu tez wiem, a na moment bez nich
                                                    poluje dlatego, ze wolalabym bez ich piorunujacego mnie spojrzenia z nim
                                                    pogawedzic, niz czuc ciagle, ze patrza na mnie, jakbym im psa gazeta zatlukla.
                                                    Wiesz przeciez, ze psa nie tkne nawet palcem, a co dopiero o zatluczeniu gazeta
                                                    mowic !! Zatem po kiego grzyba ktos ma na mnie patrzec takim wzrokiem. W razie,
                                                    gdy go zdybie w pojedynke porozmawiam o czyms, co w danym momencie mnie bedzie
                                                    interesowalo, w tej chwili trudno mi przewidziec, co to by moglo byc, w kazdym
                                                    razie uwazam, ze dobrze miec w zanadrzu ostatni jego autorstwa felieton, gdyby
                                                    nie bylo lepszego tematu na poczatek. Raz mi sie taka okazja sam na sam
                                                    przytrafila, ale wtedy trafil sie wysmienity temat, Ż. podjechal prawie do
                                                    moich stop nowiutenkim wowczas modelem C3 czy C2, a ja uwielbiam samochody,
                                                    wiec temat sam sie nawinal, a zaczelo sie od mojego "Oooo..., jakie Pan ma
                                                    wspaniale autko...!!!", coz wiecej potrzeba, zeby polaskotac meska proznosc. I
                                                    tak sie poznalismy. Jest jeszcze jedna przyczyna, dla ktorej poluje na Ż. bez +-
                                                    20, bo wtedz moglibysmy w knajpce siedziec przy jednym stoliku i rozmawiac, a
                                                    nie przy dwoch sasiadujacych ze soba i tez rozmawiac, jak to tego lata ciagle
                                                    ma miejsce.
                                                  • krolik-ok Witaj Profesorowo !!! 02.09.05, 23:09
                                                    Jestes w koncu, pisz wreszcie, jak tam Jasio i nie zapomnij o kredycie, o
                                                    ktorym rozmawialysmy, formularze beda w PKO BP w koncu wrzesnia, skladac
                                                    dokumenty nalezy do 15 pazdziernika, kredyty przydzielaja komisyjnie 15
                                                    listopada. A potem juz tylko wyplacaja miesiecznie stosowna sume, jesli srednia
                                                    ocen bedzie bardzo dobra moga umozyc nawet calosc.
                                                  • krolik-ok No to ladna historia 03.09.05, 16:39
                                                    Wszyscy wyjechali, czy co? No przeciez nie bede sama ze soba rozmawiac, ludzie,
                                                    jak sie pojawicie, to dajcie mi znac, teraz wychodze w gosci, chce odwiedzic
                                                    swiezo upieczona babcie, moja sasiadke, ktorej urodzona kilka dni temu wnunia
                                                    bedzie imienniczka mojej corki, czyli Jagna. Ciesze sie, bo uwazam, ze to
                                                    bardzo udane imie, szczegolnie w jego zdrobnieniach, z ktorych najbardziej
                                                    lubie Jagienke. No to pa i czekam tu na Was wieczorem z tarta ze sliwkami i
                                                    herbata na mojej studziennej wodzie.
                                                  • ivi111 Re: No to ladna historia 03.09.05, 17:41
                                                    Nie, nie wszyscy wyjechali.Krolik, ja bardzo przezylm "tamta" sprawe. Miec inne
                                                    zdanie, dyskutowac, przekonywac - to nas(mnie) pcha do przodu; "tamto", bylo
                                                    ordynarnym, personalnm atakiem. Milo, ze czulas, moje wsparcie, chociaz ja nic
                                                    nie zrobilam, mimo, ze bardzo bylam z Toba. Tez mam nadzieje, ze kiedys sie
                                                    spotkamy, chocby to mialo byc 70+/-. Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • nieswietymikolaj Ufffffffff 03.09.05, 19:45
                                                    Mogę odeapnąć
                                                  • profesorowa Re: Witaj Profesorowo !!! 04.09.05, 02:21
                                                    Królisieczko kochana, bardzom rada, bo obejdzie sie bez kredytu :-))
                                                    ale informację o nim sprzedam znajomej, której dwie córeczki studiują - i obie,
                                                    co za psikus losu, płatnie

                                                    PS. bardzo ciekawa jestem, co u Ciebie nowego w relacjach z tym panem, co tak
                                                    pięknie pielęgniuje żoniny ogródek... i pozdrowienia dla pieknej córki Jagusi.
                                                    Własciwie - i to pytanie serio - dlaczego nie widziałam jej w finale wyborów Miss?
                                                  • krolik-ok Re: Witaj Profesorowo, ivi i Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 16:02
                                                    Profesorowo, nie zapominaj jednak , ze ten kredyt mozna wziac nie tylko na
                                                    nauke. Z panem z ogrodka mamy "randke" w piatek w gmachu na Solidarnosci z
                                                    inicjatywy ogrodnika o obnizenie platnosci, Jaga bardzo sie denerwuje. A z Miss
                                                    dwa lata temu to byl raczej zart albo pomylka mlodosci z checi wygrania autka,
                                                    ktorego nam brak.

                                                    ivi - +-70 to tez piekny wiek !! A bywasz czasem w mojej okolicy? Zaprosilabym
                                                    Cie na pierogi do nowej knajpki za rogiem, co Ty na to?

                                                    NŚM - wpatrzylam sie w Twoja sygnaturke o geniuszu, podoba mi sie, to jakby o
                                                    mnie, he, he!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Witaj Profesorowo, ivi i Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 16:08
                                                    Chyba po 15stym bede w warszawie czy Twoje zaproszenie jest aktualne?
                                                  • bagietka_14 kupie zużyty pumeks 04.09.05, 16:25
                                                    Po 50 kazdy łapie zające na łace czasami myląc je papugami.wzrok juz nie ten
                                                  • nieswietymikolaj Re: kupie zużyty pumeks 04.09.05, 16:28
                                                    Haha a xte paznokcie to mają być czyste?
                                                  • florentynka Re: Witaj Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 16:30
                                                    To jakąś powitalną imprezkę trzeba dla ciebie zorganizować:)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Witaj Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 18:07
                                                    Ha ha Florentynko Już myślałem że wszyscy na trawke wyjechali Miejsce dla
                                                    nowego członka rodziny gotowe Mogę sobie odpocząć Tylko jeszcze w pracy sie
                                                    obrobić
                                                  • krolik-ok Re: Witaj Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 19:59
                                                    Jesli do mnie bylo to pytanie, to oczywiscie, ze aktualne, tylko daj znac
                                                    troche wczesniej.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Witaj Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 20:15
                                                    Tak króliczkudo Ciebie Chetnie bym też spotkał sie z innymi
                                                  • krolik-ok Re: Witaj Nieswietymikolaju !! 04.09.05, 22:01
                                                    Wlasnie mialam napisac, ze moze by sie spotkac w wiekszym gronie, bedziesz mial
                                                    okazje poznac przynajmniej te warszawska czesc krolikowa, to co, moze do mojej
                                                    nowej knajpki na pierogi, tu dojezdza pociag podmiejski w kierunku Minska i
                                                    Siedlec z kazdej stacji w Warszawie i staje 30 metrow od knajpki oraz kilka
                                                    autobusow np. 514 z Centralnego lub 173, wtedy trzeba dojsc 150 m.
    • bagietka_14 wróże 04.09.05, 16:18
      Wróże, ale z czego?Z scinków paznokciowycz.
    • kabe.wawa No to mamy wrzesień 04.09.05, 20:40
      No to mamy wrzesień:
      -miesiąc ważny w historii naszego państwa,
      -miesiąc, w którym lato spotyka się z jesienią,
      -w którym studenci zdają egzaminy poprawkowe,
      -w którym uczniowie rozpoczynają nowy rok szkolny (niektórzy z nadzieją, że
      będzie udany, a inni z niechęcią)
      - w którym ptaki odlatują do ciepłych krajów,
      - kiedy morze jest ciepłe i ma piękny kolor,
      - wysypują grzyby w lasach, dojrzewają owoce,
      - pojawiają się pierwsze jesienne liście, kwitną pięknie kwiaty, jest kolorowo.
      Bardzo lubię wrzesień, mimo, ze nie zawsze dane jest mi skorzystać z uroków tego
      miesiąca tak jakbym chciała, bo przeważnie muszę robić coś dla kogoś, dla czegoś
      (sprawy, firmy,itp.), dla innych.
      Wrzesień to też trzeci miesiąc trzeciego kwatrału roku.
      Jak ten czas leci!
      Coraz bardziej odczuwam upływający czas.







      • kabe.wawa Re: No to mamy wrzesień 04.09.05, 21:11
        A może znów uda mi się wyskoczyć gdzieś na kilka dni, może na tydzień?
        • a_ska1 Re: No to mamy wrzesień 04.09.05, 21:31
          ależ piękną pogodę mieliśmy w mijający weekend, nieprawdaż?
          i jeśli wierzyć prognozom, następny tydzień też ma być taki :)
          kocham słońce, uwielbiam zapach rozgrzanych słońcem pól i lasów
          Lato ciągle trwa -
          Zielono mi i radośnie! :)
      • florentynka Re: Forumki warszawskie uwaga!!!!!! 04.09.05, 21:46
        Florentynka i Dorota spotykają się jutro o 18 u Bliklego. Jeśli ktoś chciałby z
        nami wypić kawę, zapraszamy
        • a_ska1 Re: Forumki warszawskie uwaga!!!!!! 04.09.05, 21:58
          chciałabym, chciała..
          ale w poniedziałki pracuję na popołudniowej zmianie = do 19:00
          i to 60 km od centrum Wawy = Bliklego
          nie dam rady :(
          Pozdrawiam Florentynkę i Dorotę :):)
        • ktotocoto Piramida 04.09.05, 22:05
          Profesorowej odpowiadam:
          W Tychach, dr Cegliński zbudował i prowadzi SPA.
          Nazywa się to Piramida, bo:
          zbudowane na czakramie, ma kształt piramidy.
          Cel: relaks, odnowa, pielęgnacja, rewitalizacja itp.
          Czytałam relację dwóch dziennikarek-niedowiarek.
          Jedna rozedrgana = wyszła uspokojona.
          Druga flegmatyczno-zniechęcona = wyszła pełna sił witalnych.
          Napisały = faktycznie działa.
          Zabiegi są indywidualnie dobierane = do potrzeb i możliwości zainteresowanych.
          Ja tam chcę pojechać ze snobizmu i z ciekawości.
          99b2 też chce jechać ( ale nie pytałam czy z tych samych powodów co ja, , czy z
          innych).
          Wolę jechać z 99b2, niż sama = dlatego te uzgodnienia.
          Może Profesorowa też się wybierze?
          Trzy brzmi jeszcze lepiej niż dwie!
          Papatki

          • ktotocoto Leniuchowe dni. 04.09.05, 22:21
            Jak grafik przewidywał i jak zapowiadałam = sobota i niedziela były dniami
            leniuchowymi.
            Kawę winem popijałam, zmarszczki na słońcu pogłębiałam.
            Przeczytałam codzienną prasę ( z całego tygodnia ), wypaliłam tyle papierosów,
            ile lubię.
            Obserwowałam kreta, który kopczyki robi w samym centrum mego trawnika.
            Myślałam sobie o ludziach, których lubię.
            Nucąc piosenkę Pugaczowej "...o wernisaż, o wernisaż .." zastanawiałam się nad
            wernisażową kreacją.
            Zjadłam 40 dkg ciasteczek ( kruche, z ziarnami słonecznika = b.dobre ) oraz 25
            dkg orzeszków ziemnych (solonych)- a także śniadania, obiady i kolacje.
            I tyle = nic ważnego i nic godnego podkreślenia nie robiłam.
            Papatki

            • ktotocoto Też bym chciała. 04.09.05, 22:26
              Też bym chciała do Bliklego, ale:
              ani o 18:00, ani o 19:00 ani nawet o 20:00 nie mogę.
              Wcale nie mogę, bo:
              w moim mieście nie ma Bliklego a do Waszego miasta jest mi ciut daleko.
              Papatki
              P.S.
              A będą zdjęcia z Waszego spotkania?

            • ktotocoto To samo sądzę i uważam. 04.09.05, 22:34
              Parmesan:
              ja sądzę i uważam to samo, co Ty sądziłeś i uważałeś 02 września o 18:36.
              Mądry z Ciebie facet.
              Nie bez powodu pisano o Tobie, wielokrotnie = że jesteś MMPB (młody, mądry,
              przystojny i bogaty).
              Papatkuję Ci.
              • ktotocoto Pierogi 04.09.05, 22:47
                Króliczku:
                W którymś z felietonów, Twój słynny sąsiad i o pierogach pisał ( że lubi i
                jakie lubi).
                Ale to było dawnawo i nie pamiętm co donosił ( bo najbardziej pamiętam jakie
                sama lubię).
                Ale:
                przypuszczam, że Ty jesteś specjalistką od pierogów = jakie zrobisz, takimi
                oczarujesz.
                A jak nie pierogi = to kulebiak!
                Może nawet kulebiak lepszy = mało kto go umie robić a wszyscy lubieją jeść.
                Jak obiecałam = jutro wyślę Ci felietony A.Żuławskiego ( te, które mi się w
                domu uchowały) = będziesz miała więcej punktów zaczepienia do rozmowy.
                Papatkuję.
                • ktotocoto Od Mandy; 04.09.05, 22:54
                  Mandy dzisiaj ( o godz. 12:18 ) napisała tak:
                  Jestem na plaży w Świnoujściu.
                  Jej widok mnie, dosłownie, zatkał.
                  Piękna.
                  Szeroka.
                  Długa i czysta.
                  Mnóstwo łabędzi.
                  I to wszystko żyje razem, w pełnej symbiozie.
                  Ludzie podziwiają ptaki, a one się przy nich żywią i puszą.
                  Pogoda- marzenia.
                  Serdecznie pozdrawiam.
                  • ktotocoto wrzesień 04.09.05, 23:01
                    Też myślałam, że o wrześniu trzeba coś napisać.
                    Ale:
                    kabe.wawa szybciej i lepiej myślała = pomyślała i napisała.
                    I to jak!
                    Więc ja się nie będę wygłupiać = powtarzać i nieudolnie kabe.wawa podrabiać.
                    Ja się pod wrześniową wypowiedzią kabe.wawa, o wrześniu - też podpiszę.
                    Co niniejszym, papatkując, czynię.
                    • ktotocoto Południe rozleniwia. 04.09.05, 23:10
                      Sławek z południa nie wrócił czy wrócił, ale rozleniwiony?
                      Czekam na jego powrót, bo:
                      ciekawa jestem co Sławek na to, że ośmieliłam się mieć inne zdanie?
                      Mam nadzieję, że Sławek lubi wymianę poglądów, dyskusję a nie wyłącznie
                      przytakiwanie.
                      Papatkuję Sławkowi bez względu na to, co sądzi i jak sądzi.
                      • ktotocoto No, to ... 05.09.05, 00:02
                        Cisza.
                        Jedni śpią inni milczą.
                        No, to ja idę sobie na balkonie pomilczeć.
                        Trzy dni na balkonie nie siedziałam ( bo na działce kreta śledziłam ).
                        Przez to nie mam świeżych informacji o żabach, o wierzbie i o barce.
                        Dobranockowe papatki.
                        A światło tylko Wam gaszę ( bo ja je, jeszcze, potrzebuję ).
                        • ktotocoto Piramida: 05.09.05, 00:06
                          Flo:
                          to może i Ty się skusisz = do piramidy się wybierzesz ( z nami!!)?
                          Papatkuję i przepraszam, że swiatło zgasiłam w okresie Twojej aktywności.
                          • 99b2 Re: Piramida: 05.09.05, 00:13
                            Światła nie gaście, bo czytam. "W co grają ludzie" E.Berne. Skomplikowane
                            zwierzę, ten człowiek. A w głowie ma, że daj Boże zdrowie!!
                            • 99b2 Re: Piramida: 05.09.05, 00:16
                              To fajnie, zadzwoń. Albo pojedziemy w ciemno i wrócimy, jak odmłodniejemy.
                          • florentynka Re: Piramida: 05.09.05, 00:41
                            ktotocoto napisała:

                            > Flo:
                            > to może i Ty się skusisz = do piramidy się wybierzesz ( z nami!!)?
                            > Papatkuję i przepraszam, że swiatło zgasiłam w okresie Twojej aktywności.

                            Wcale się nie gniewam. Jak mi będzie potrzebne, to sobie zapalę:)
                            Myślę, że się skuszę:)
                        • ktotocoto Piramida: 05.09.05, 00:11
                          99b2:
                          To ja się poświęcę = jutro do piramidy zadzwonię = poproszę o dokładniejsze
                          dane ( np na fax ).
                          Te dane dadzą nam obraz:
                          czy jedziemy na 2, 3 czy 10 dni.
                          I dadzą też obraz innym = czy jechać z nami czy nie.
                          Papatkuję Ci.
          • florentynka Re: Też chcę do piramidy!!!!! 04.09.05, 23:14
            To ja się włóczę po Luwrach jakichś, Egiptach czy innych Meksykach, a tu mam
            piramidę w Tychach:)
            • 99b2 Re: Też chcę do piramidy!!!!! 04.09.05, 23:46
              No widzisz, jak Cegliński wyszedł Ci naprzeciw!
              • florentynka Re: Też chcę do piramidy!!!!! 05.09.05, 00:02
                Spróbuję mu się jakoś odwdzięczyć:)
        • krolik-ok Re: Forumki warszawskie uwaga!!!!!! 04.09.05, 22:07
          Bardzo kuszaca propozycja, ja jestem wolna o 19.00, no ostatecznie moge wyjsc
          ciut wczesniej i wsiasc o 19.00 do autobusu, wowczas o 19.30 bede na Nowym
          Swiecie kolo palmy, a w Bliklem po chwili, co Wy na to Dorotko i Florentynko?
          Chetnie bym Was zobaczyla, ale o 18.00 nie da rady.
          • florentynka Re: Forumki warszawskie uwaga!!!!!! 04.09.05, 22:25
            Hm, to może my z Dorotą byśmy się później umówiły. Ale Doroty nie ma chyba
            teraz w necie, więc nie mogę za nią decydować. W razie co będziemy króliku na
            ciebie czekać nawet wieczność. A jak już jestem taka hojna, to i na a_skę
            poczekam, co mi tam:)
            • florentynka Re: Zmiana godziny!!!!!! 05.09.05, 00:04
              Żeby ewentualnie mogły do nas dołączyć te, dla których godzina 18 była zbyt
              wczesna, spotykamy się z Dorotą godzinę później, czyli o 19. Liczymy na was,
              dziewczyny:)
              • dorota-zam Re: Zmiana godziny!!!!!! 05.09.05, 08:20
                Witam wszystkich! Bardzo się cieszę na spotkanie z Flo, Królikiem.... może z
                kimś jeszcze? Może zdoła dotrzeć A_ska, a może Kabe? Hej, hej Kabe? Uda Ci się
                wyrwać? Byłoby suuuuper!

                Na wycieczce rowerowej było świetnie, mam nadzieję, że to jeszcze powtórzymy,
                może w większym gronie? Nie wiem czy dojechałabym do Czerska, ale trochę
                dłuższą trasę na pewno pokonam, zwłaszcza, że rower A_ski jedzie sam, prawie
                nie trzeba pedałować!

                Ja ciągle jestem bez komputera, jakby ktoś coś wiedział o używanym tanim kompie
                do kupienia, to proszę o wiadomość. Co prawda Parmesan miałby coś dla mnie, ale
                we Wrocławiu, a jak to przywieźć? Może trafi się w Warszawie coś? Na razie będę
                się nadal pojawiać i znikać jak zebra na pasach! To na razie, do następnego
                razu! Pa!
                • luna22 Witajcie Kroliczki - Slonlo swieci i chce sie zyc. 05.09.05, 09:08
                  Witam ze slonecznego Szczecina,
                  mysle, ze wszystkim kroliczanom swieci rowniez.
                  Pare dni bylam nas morzem, jest wspaniale.
                  Odbylam rowniez blizsze spotkanie z Dyrekcja hotelu Filmar.
                  A wiec 09.09.2005r. udostepnia po remoncie kawiarnie oraz do wgladu moje
                  dziela, ale oficjalne otwarcie nastapi w pazdzierniku po odnowieniu dalszej
                  czesci pomieszczen hotelowych.
                  No coz, wernisazu narazie nie bedzie, ale mozemy sie spotkac w Toruniu.
                  Co Wy na to? - Pogoda narazie dopisuje.

                • krolik-ok Spotkanie o 19.00 i pare slow o Mandy 05.09.05, 10:26
                  NO TO BEDE !!!!!!O 19.wsiade do autobusu, KABE!!!- WZYWAM CIE - BADZ I TY !!!

                  A co do komputera we Wroclawiu, to trzeba wystapic z prosba do Mandy, zeby go
                  wziela i przyjechala, ja z przyjemnoscia przygarne Mandy, rowniez na nocleg,
                  gdyby miala taka chec i potrzebe, bo chetnie pogadam z nia dluzej, jak wiadomo
                  do tej pory mi sie to jeszcze nie udalo i przyznam, czuje niedosyt. Mandy jest
                  tak mobilna i zyczliwa, ze akurat w tej sytuacji mozna by moze z tego
                  skorzystac i polaczyc przyjemne z porzytecznym. Mysle, ze na Mandy bardzo mozna
                  liczyc, szczegolnie w takiej sytuacji, jak Dorotki.
                  • krolik-ok poŻyteczny piszemy Kroliku przez Ż !! 05.09.05, 10:27
                    Oj, Kroliku, Kroliku !!
                  • krolik-ok poŻyteczny piszemy Kroliku przez Ż !! 05.09.05, 10:30
                    Oj!! Kroliku, Kroliku!!
                • a_ska1 Re: Zmiana godziny!!!!!! 05.09.05, 10:45
                  Dziewczynki - forumki warszawskie :)
                  Na mnie raczej nie czekajcie,
                  jak nie będę do 20, to nie będę wcale.
                  Bo nie ma szans na to, zebym wcześniej niż o 19:00 od fotela (wtajemniczeni
                  wiedzą jakiego) się oderwała
                  i droga z Warki do Wawy w remoncie, w Górze Kalwarii zwykle natykam sie na
                  kosmiczny korek...
                  a poza tym gardło okropnie mnie dziś boli -
                  to pewnie od lodów, których zjadłam wczoraj za dużo i za szybko..
                  Miłego dnia wszystkim zyczę :)
                  • slawek004 Witam :) 05.09.05, 12:00
                    własnie wróciłem z południa , piękna pogoda , miejsca piękne i piękni ludzie.
                    KTCT - z twoją opinią o templariuszach całkowicie się nie zgadzam, ale napiszę
                    wieczorem, teraz praca , czasu nie mam.

                    Pozdrawiam królikowisko :))
                    A 9 września, jak juz pisałem nie będę mógł być w Toruniu. Obowiązki pracowo-
                    integracyjne i to bez możliwości wykręcenia się.
                    • nieswietymikolaj Re: Witam :) 05.09.05, 12:03
                      I zaraz jadę do pracy Miłego dnia
                      • krolik-ok Re: Witam :) 05.09.05, 12:20
                        Dlaczego tak pozno, NŚM?!
                        • ktotocoto templariusze 05.09.05, 19:19
                          Sławek:
                          tak bardzo to się nie straj, bo:
                          moje zdanie o templariuszach bardzo mi odpowiada i nie chcę go zmieniać ( bez
                          względu na wagę i siłę Twoich kontrargumentów ).
                          A ponieważ o templariuszach różnie pisano i różne teorie wysuwano , to
                          pewnie Ty z innej szkoły a ja z innej.
                          Przeczytałam, co miałam + to, co w internecie znalazłam = wiem więcej, niż
                          przed czytaniem. Co nie znaczy, że wiem wszystko.
                          Całości, dostępnej wiedzy nie posiądę, bo:
                          - mi się nie chce,
                          - jest to ciekawe, ale templariusze nie są moim pępkiem świata,
                          - bo np. nie znam francuskiego, w którym to wiele napisano ( i na polski nie
                          przetłumaczono),
                          - nie kandyduję do roli wyroczni ale i Tobie tej roli nie przypisuję,
                          I:
                          wiekowe spory my, tu, na forum nie rozstrzygniemy.
                          Pytałeś - odpowiedziałam.
                          Chcesz ostro polemizować = bierz wino i przyjeżdżaj.
                          Papatkuję Ci i wracam do tego, co mi bliższe = idę sprzątać i gotować.
                          Może nawet i siebie umyję.
                          • ktotocoto Piramida 05.09.05, 19:23
                            99b2:
                            dzień mi się dzisiaj zrobił nie szybki a do prędkości światła zbliżony.
                            To spowodowało, że o piramidzie zapomniałam = o dzwonieniu.
                            Jutro to zrobię, bo teraz muszę zająć się wodą i mydłem.
                            Papatki
                          • ktotocoto Prędkość światła: 05.09.05, 19:26
                            Króliczku:
                            w związku z prędkością światła i na Twego sąsiada czasu mi zabrakło.
                            Też na jutro przekładam ( o wybaczenie prosząc ).
                            Liczę na to, że ze spotkania w dobrym nastroju wrócisz = to wybaczająca
                            będziesz.
                            Papatki

                            • ktotocoto U Bliklego: 05.09.05, 19:30
                              kabe.wawa:
                              One są tak spragnione spotkania z Tobą, że każde ( nawet duże ) spóźnienie
                              wybaczą.
                              Ale brak Ciebie?
                              O, to chyba niewybaczalne!.
                              Biegnij!
                              I buty bezobcasowe ubierz = wtedy się szybciej biega.
                              Papatki

                            • ktotocoto Wino 05.09.05, 20:13
                              Zapomniałam dodać, że = drugie wino ja stawiam.
                              Bo:
                              im więcej wina tym polemika ciekawsza.
                              Papatki
                  • kabe.wawa Re: Zmiana godziny!!!!!! 05.09.05, 19:20
                    O, o !
                    Ups, ale się narobiło, znów będą na mnie krzyczeć.
                    Jest 19.19, ode mnie do Blikego to jakieś 30-40 minut jazdy autobusem,
                    samochodem mąż mnie nie podwiezie, bo jeszcze nie wrócił z pracy,
                    a jak wroci to na pewno nie bedzie mu się chciało jechać mniej-więcej
                    tam, skąd przyjechał, to wiem na pewno!
                    • kabe.wawa Kolejne obrazki z... 05.09.05, 20:45
                      Mam nadzieję, że mi wybaczycie fakt, że zarzuciłam was obrazkami z...
                      Obiecałam to komuś kiedyś, więc i pozostłym wysłałam.
                      Jeśli kogoś w czymś pominęłam, to jestem w stanie się poprawić.
                      Pozdrawiam i chętnie obejrzę Wasze zdjęcia z...
                      • ktotocoto Obrazki 05.09.05, 21:29
                        kabe.wawa:
                        ja nie mam co wybaczać.
                        Ja dziękuję.
                        Dlaczego dziękuję?
                        Bo po co mam oglądać, w telewizji i prasie, różne obrazki anonimowych ( dla
                        mnie ) ludzi?
                        Wolę ogladać Ciebie i Twoje zdjęciowe wspomnienia.
                        A ponieważ wspomnienia są z miejsc urokliwych ( i to takich, jakie lubię -
                        morze, pałace, ogrody i przystanki kawowe ) = to tym lepiej mi się je ogląda
                        ( z nutką żalu, że tam dawno nie byłam i nie wiem kiedy będę ).
                        I:
                        cieszę się, że na zdjęciach i Ciebie widać = młoda i modna.
                        papatkuję.
                        • ktotocoto Rozmowni i balujący. 06.09.05, 00:55
                          Niektórzy byli rozmowni, niektórzy balujący ( u Bliklego ).
                          Niektórych wcale nie było.
                          A życie toczy się dalej.
                          Więc:
                          na balkon się wytoczę a potem do łóżka się nie wtoczę a wejdę.
                          Gaszenie, wyłączanie i papatki.
                          • slawek004 Re: Rozmowni i balujący. 06.09.05, 11:34
                            Hm, raczej milczący, a to za sprawą mego syna, który usnął w pokoju
                            komputerowym i serca nie mialem budzić go włączaniem tego urządzenia. :)
                            Dzien dobry wszystkim.
                            • a_ska1 Re: Rozmowni i balujący. 06.09.05, 14:12
                              A ja ani rozmowna, ani balująca :(
                              Jakiś wirus sie mi przyczepił do gardła
                              Boli, drapie, łaskocze - na przemian.
                              w nocy spać mi nie dawał,
                              dokuczliwy drań jakiś - ten wirus!
                              a do pracy wstać rano musiałam.
                              Teraz idę odespać, wirusa szybko zwalczyć, bo...
                              zapisałam sie na PILATES :)
                              i dzis wieczorem mam pierwsze zajęcia :)
                              pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
                              • florentynka Re: Rozmowni i balujący... i nieobecni 06.09.05, 15:43
                                Kabe, droga, toż ty na piechotę do tego Bliklego byś zdążyła, bo my tam były
                                niemal do zamknięcia knajpy. A w razie niepewności wielkiej było dzwonić i
                                pytać, czy wciąż tkwimy w tym samym miejscu.
                                Tkwiłyśmy, bo było bardzo fajnie i nie chciało nam się wychodzić. I jak zwykle
                                gadałyśmy jak najęte:)
                                A_ska - nieobecność usprawiedliwiona. Tym razem.
                                Opowiedz o pilates. GGdzie się zapisałaś i w jakich godzinach?
                                • ktotocoto PILATES 06.09.05, 18:02
                                  A-ska:
                                  Czyś Ty całkiem ...?
                                  Przecież:
                                  jak pozostałe uczestniczki ćwiczeń PILATES Ciebie zobaczą, to:
                                  depresji [z zazdrości ] dostaną i = firma zbankrutuje [ z braku ćwiczących ].
                                  Ja rozumiem, że Ty taką, ćwiczebną, zachciankę masz.
                                  Ale:
                                  bankructwo firmy będziesz miała na sumieniu.
                                  Grzech możesz zmniejszyć podając, pozostałym ćwiczącym, namiary na firmę z
                                  depresji leczącą.
                                  Będzie równowaga = jedna zbankrutuje a ale druga się rozwinie.
                                  Papatki
                                  • ktotocoto Zła lokalizacja komputera. 06.09.05, 18:06
                                    Sławek:
                                    Ty w złym miejscu komputer ustawiłeś.
                                    Pogadaj z Mandy = ona świetnie przedstawia zalety komputera w kuchni
                                    podłączonego:
                                    w przerwach klikania można = gotować, jeść, zmywać no i w kuchni [ raczej]
                                    nikt nie śpi.
                                    Papatkuję.
                                  • ktotocoto Piramida: 06.09.05, 18:50
                                    99b2, Flo:
                                    Zadzwoniłam do Piramidy.
                                    Długo mi, miły pan, opowiadał.
                                    Wiedziałam, że nie zapamiętam, więc:
                                    pytam o stronę www.
                                    Mają.
                                    Weszłam = wszystko tam jest = co i jak i za ile.
                                    www.piramida-ceglinski.pl
                                    • krolik-ok Do Kabe i nie tylko 06.09.05, 21:22
                                      Kabe, nie ma zmiluj, ja wyszlam z domu pare minut po 19.00 i w Bliklem bylam
                                      dobrze przed 20.00, a przeciez mieszkam na zabitej dechami prowincji. Bylo
                                      milo, siedzialysmy do zamkniecia , a Doro poddala mi taki pomysl rozwiazania
                                      mojego problemu zawodowego, ze do dzis nie moge wyjsc z podziwu, jeszcze raz
                                      dzieki , Doro!!! I wszystko byloby super gdyby nie to, ze do chaty dotarlam po
                                      24.00, no, widziecie, gdzie ja mieszkam i dlaczego nigdzie juz nie chce mi sie
                                      wylazic !
                                    • 99b2 Re: Piramida: 06.09.05, 21:24
                                      Stronę obejrzałam, wszystko mi się podoba poza samym spiritus movens (za bardzo
                                      podobny do Chruszczowa). Ale wiedziałam, jak wygląda, więc zbyt się nie
                                      rozczarowałam. Zauważyłyscie, że urządzają Sylwestra?

                                      Królik- mam nadzieję, że mój poranny mail był zrozumiały. To a'propos Twojego
                                      tłumaczenia, a przyszło mi do głowy dziś rano. Przyda się?
                                      • mandy4 wróciłam 07.09.05, 10:57
                                        Już wróciłam z tygodniowego pobytu nad morzem. Stęskniona za Wami i ponownie
                                        tęskniąca za szeptami z Neptunem. Było pięknie, ale wszystko co piękne musi się
                                        kiedyś skończyć. Obiecałam jednak Neptunowi, że jeszcze w tym roku do niego
                                        wrócę. I chyba będę musiała, bo zostawiłam tam coś bardzo ważnego dla mnie.
                                        Ale w międzyczasie muszę jeszcze zadbać o moich bliskich, działkę i mieszkanie.
                                        No i oczywiście obowiązkowo muszę poświęcić trochę czasu naszemu forum. Nowych
                                        postów sporo więc zostawiam je sobie na wieczór. A potem znowu wyruszę.
                                        Tymczasem życzę Wam miłego dnia i wysyłam parę zdjęć. Papatki
                                        • ktotocoto Mgła, żółw, w słońcu: 07.09.05, 11:35
                                          Mandy:
                                          Czy Ty jesteś fotograficzna czarodziejka, czy faktycznie:
                                          - mgła nad morzem jest taka piękna,
                                          - zdolności projektowo-budowlane masz,
                                          - i ładnie wyglądasz nie tylko na zdjęciu.
                                          Papatki
                                          • ktotocoto Piramida-Sylwester 07.09.05, 11:41
                                            99b2:
                                            Sylwestra zauważyłam, ale:
                                            sama z sobą będę tam tańczyła?
                                            Ja, sama z sobą, nieźle się czuję.
                                            Ale = w Sylwestra nie koniecznie.
                                            papatki

                                            • krolik-ok JESTESMY ODCIECI OD SWIATA !! 07.09.05, 17:34
                                              Kochani z powodu awarii , ktora nastapila w zwiazku z pracami przy zakladaniu
                                              kanalizacji w naszym grajdole , jestesmy od wczoraj wieczorem calkowicie
                                              odcieci od swiata, nie ma telefonow ani Internetu, pewnie dlatego akcja
                                              gaszenia plonacego samochodu i lasu /pomiedzy Wesola i Rembertowem/, ktory sie
                                              od niego zajal byla tak opozniona, zrobilo sie tyle zamieszania i skutki tego
                                              beda tez powazne. Jak mi wlacza , co trzeba, to sie odezwe, bo teraz jestem
                                              goscinnie w Minsku. Buziaczki!!
                                            • a_ska1 witaski :) 07.09.05, 17:49
                                              No, nareszcie chwilka wolnego czasu :)
                                              Wczoraj wieczorem nie mogłam wejść na forum,
                                              mieliło, mieliło i... nic.
                                              Za to poszłam wcześniej spać.

                                              Flo, pytałaś o Pilates -
                                              - zapisałam się na zajęcia na mojej wsi.
                                              2x w tyg. po 50 min, poczatek o 21:00
                                              Po wczorajszej lekcji - mam mieszane uczucia = wolałabym się bardziej zmęczyć.
                                              Takie tam pitu-pitu...
                                              Ale może tylko na początku tak łatwo?
                                              Aha, dodam, że średnia wieku uczestniczek jest grubo poniżej 30.
                                              nie muszę dodawać że ja tę średnią poważnie zawyżam.
                                              Ale dziewczyny są miłe i udają, że nie zauważyły,
                                              jakim dinozaurem jestem :)
                                              • ktotocoto Pocztę sprawdzić! 07.09.05, 20:25
                                                Pocztę sprawdzajcie = wiadomość od Profesorowej!.
                                                Ja na to:
                                                ciepłe, dobre myśli = oczywiście i jak w banku ( tylko którym? ).
                                                Ale to trochę mało.
                                                Co ja jeszcze mogę zrobić = żeby to wyszło, żeby się udało?
                                                Wy, z Warszawy, macie na to wpływ = wpływajcie, kochani, wpływajcie.
                                                Papatkuję.

                                                • ktotocoto Królik, wracaj! 07.09.05, 20:32
                                                  Króliku - w Mińsku nie siedź = wracaj i ludzi gromadź wokół wiadomej idei.
                                                  Przyda się każda głowa w aktywnym popieraniu.
                                                  Papatki.


                                                  • kabe.wawa Dobry wieczór i dobranoc 07.09.05, 21:30
                                                    Pocztę sprawdziłam, przeczytałam, wysłuchałam, odpiszę i pomogę jak będę umiała.
                                                    Mówię już dobranoc. To będzie - jak u Beatels-ów - noc po ciężkim dniu.
                                                    D O B R A N O C...
                                                  • ktotocoto Dobranoc 07.09.05, 23:10
                                                    Dobranockowe papatki.
                                                  • slawek004 Dzien dobry 08.09.05, 08:05
                                                    rzadko ostatnio wchodzę na forum. Przyczyny są rózne, dobre i niezbyt dobre
                                                    zdarzenia to powodują. Ale moze za jakiś czas będę mógł częściej was odwiedzać.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ktotocoto Dobre ze złym przeplecione: 08.09.05, 13:23
                                                    Sławek:
                                                    szkoda, że masz takie poprzeplatane { jak, prawie, każdy z nas}.
                                                    Ale:
                                                    dobrze, że usprawiedliwienie napisałeś = bo już się bałam, że masz jakieś
                                                    męskie fochy.
                                                    Papatkuję Ci serdecznie i z życzeniami = niech się tylko dobre dni zaczynają a
                                                    złe niech się już skończą.
                                                  • slawek004 Re: Dobre ze złym przeplecione: 08.09.05, 14:51
                                                    fochy? i to męskie? :)))))
                                                    Tak się po prostu plecie, trzeba przeczekać.
                                                    I tobie życzę samyyyyyych dobrych zdarzeń!
                                                  • a_ska1 jaskinia solno-lodowa 08.09.05, 14:52
                                                    w Kostancinie :)
                                                    Dla Warszawianek zdecydowanie bliżej niż do piramidy w Tychach,
                                                    a też może być fajnie...
                                                    Jeszcze tam nie byłam, ale się wybieram!
                                                    w niedalekiej przyszłości :)
                                                    Kto jeszcze chętny?
                                                    Popatrzcie na link:
                                                    www.ckir.pl/jaskinia_solno_jodowa.html
                                                  • a_ska1 Re: jaskinia solno-lodowa 08.09.05, 15:03
                                                    i jeszcze jeden link dotyczący jaskiń solno-lodowych
                                                    (słuchać z głośnikami - super relaksująca muzyka)
                                                    www.galos.pl/
                                                    coraz bardziej mi się to podoba :)
                                                  • 99b2 Re: jaskinia solno-lodowa 08.09.05, 16:19
                                                    A_ska, mam bliżej, na Bemowie. Rzeczywiście bardzo miły relaks, bywam od czasu
                                                    do czasu. Myślę jednak, że piramida w porównaniu z jaskinią to jak Mercedes do
                                                    Tico. Przynajmniej taką mam nadzieję;)))
                                                • florentynka Re: Sprawdziłam! 08.09.05, 18:46
                                                  Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia...:)
                                                  Nieświęty, czy ta kumpela to też plus minus 50? Bo nie wiem, czy już popełniać
                                                  samobójstwo, czy jeszcze chwilę poczekać? A gdzie jest ten bez aureoli?
                                                  Mandy. Zdjęcia piękne, morze piękne, ty piękna. Wszystko na swoim miejscu:)
                                                  Profesorowo, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Świat zrobi się
                                                  piękniejszy, cieplejszy i pogodniejszy, gdy się nim zajmiesz. Czego ci życzę,
                                                  chyląc głowę przed twoim wyborem:)
                                                  • ktotocoto Groty 08.09.05, 20:11
                                                    A-ska:
                                                    Znam, bywam w grocie w Konstancinie (bo raz w roku, na szkolenia, tam jeżdżę).
                                                    W moim mieście też w grocie bywam ( bo służbowe karnety wykupuję ).
                                                    Biszę bywam = bo sporadycznie.
                                                    Natomiast osoby, dla których wykupuję seanse, chodzą regularnie = i oczekiwane
                                                    efekty ( wzrost odporności ) są!
                                                    Ale:
                                                    za link dzięki = z przyjemnością obejrzałam i poczytałam.
                                                    A piramida ?
                                                    = nadzieję mam taką jak 99b2.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Samobójstwo: 08.09.05, 20:19
                                                    Flo:
                                                    z powodów j/n z samobójstwem poczekaj na mnie, bo:
                                                    - jeśli to nie jest córka lub kochanka = to, Twoim wzorem, z swoim życiem
                                                    muszę skończyć,
                                                    - ja jestem zwierze stadne, wszystko wolę robić w gromadzie ( to i samobójstwo
                                                    wolę zbiorowe a nie solo ).
                                                    Papatkuję.
                                                  • florentynka Re: Samobójstwo: 08.09.05, 21:11
                                                    Wiedziałam, że mogę na ciebie liczyć:)
                                                  • 99b2 Odwaga 08.09.05, 21:15
                                                    Profesorowo, gratuluję!!! Życzę szczęścia i sukcesów w naprawianiu III RP. Ku
                                                    chwale i pomyślności nas wszystkich.
                                                  • ktotocoto Na kogo można liczyć: 08.09.05, 21:28
                                                    Flo:
                                                    Ty też jesteś niezawodna, dlatego:
                                                    poinformuj wszystkich w rodzinie, znajomych, sąsiadów, przechodniów,
                                                    współpracowników i swoich szefów = o naszych preferencjach wyborczych.
                                                    I jak ktoś będzie miał inne = to go doszkol i oświeć.
                                                    Ale:
                                                    w związku z Twoją niezawodnością = niepotrzebnie, zbytecznie to piszę.
                                                    Ktoś, gdzieś pisze = ...każda oczywistość jest banalna... .
                                                    Tak mi się niechcąco oczywistość napisała.
                                                    Papatki.

                                                  • a_ska1 mercedesy i inne marki 08.09.05, 21:33
                                                    99b2
                                                    dzięki za próbę ostudzenia mojego entuzjazmu
                                                    w sprawie jaskini..
                                                    Może to i tico,
                                                    ale:
                                                    blisko, niedrogo, mało czasu zajmuje, korzyści dla zdrowia gwarantowane i
                                                    potwierdzone przez lekarzy.
                                                  • 99b2 Re: mercedesy i inne marki 08.09.05, 21:41
                                                    A_ska, nie jest moim zamiarem studzenie czegokolwiek, wręcz przeciwnie - lubię
                                                    entuzjastów. Jaskinie są swietne i naprawdę relaksują. W piramidzie liczymy na
                                                    odmłodzenie - coś jakby jaskinia z turbodoładowaniem;)))) Z wiekiem oczekiwania
                                                    rosną....
                                                  • 99b2 Graal 08.09.05, 21:47
                                                    KTCT-widziałaś na Discovery dziś i wczoraj film o katarach, Merowingach,
                                                    Templariuszach itd zainspirowany Kodem Leonarda i książką Święty Graal , święta
                                                    krew?
                                                  • ktotocoto Oczekiwania rosną: 08.09.05, 21:53
                                                    a-ska:
                                                    99b2 ma rację:
                                                    jak Ci ( nie daj Boże ! ) zacznie się, z wiekiem, robić z ciałem i z duszą to,
                                                    co mnie się już zrobiło ( i dalej leci ), to:
                                                    oczekiwania też będziesz miała na moim poziomie.
                                                    Myślę też, że oczekiwania mam dobre.
                                                    Natomiast dziwi mnie i złości, że ich zaspokojenie nie wychodzi.
                                                    Papatkuję.
                                                  • ktotocoto Dzieła Luny: 08.09.05, 22:02
                                                    Pamiętam, że od jutra dzieła Luny można oglądać.
                                                    Ale:
                                                    ja , spokojnie, na oficjalne otwarcie poczekam ( do października ).
                                                    A zrobię tak, bo:
                                                    - tą nową suknię Luny chcę obejrzeć,
                                                    - moją chcę pokazać ( z lamusa wyciągnęłam, do czyszczenia zaniosłam i
                                                    czyściutką przyniosłam ),
                                                    - obok Luny i Was chcę zobaczyć,
                                                    - kwiatki, na wernisażu, lubię wręczać.
                                                    Czy w tym wszystkim dzieła Luny zagubiłam?
                                                    Nie, nie, nie.
                                                    Chcę je w oprawie odświętnej zobaczyć = światła, kamery, marszand, świta i my.
                                                    A na czele Luna.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Mińsk: 08.09.05, 22:09
                                                    Króliczku:
                                                    Jesteś w Mińsku.
                                                    A w którym Mińsku?
                                                    Tak pytam,bo:
                                                    czas Twojej podróży powrotnej chcę sobie obliczyć.
                                                    Papatki
                                                  • a_ska1 Re: Oczekiwania rosną: 08.09.05, 22:03
                                                    KtCt kochana :)
                                                    dlaczego ja nie zauważyłam,
                                                    że z Twoim ciałem i duszą coś takiego - o czym piszesz - się dzieje?
                                                    Bo nic takiego się nie ma miejsca.
                                                    Ale rozumiem, że profilaktyka jest bardzo ważna :)
                                                  • 99b2 Re: Oczekiwania rosną: 08.09.05, 22:12
                                                    A_ska; myślę, że Konstancin w sobotę po południu to byłby świetny pomysł!
                                                  • a_ska1 Re: mercedesy i inne marki 08.09.05, 21:55
                                                    99b2 :)
                                                    nie ukrywam,że na Twoje towarzystwo najbardziej liczyłam
                                                    pisząc o tej jaskini!
                                                    ucieszyłam sie, że cos takiego znalazłam
                                                    a tu - okazuje się - wszystko wcześniej, przede mną, już odkryte ...
                                                    O piramidach słyszałam wiele dobrego (i ciekawego)
                                                    od entuzjastów właśnie.
                                                    Podobno w najprostszej piramidce owoce dużo dłużej zachowują świezość,
                                                    niż poza nią.. Nie psują się.
                                                    Zatem odmłodzenie - wysoce prawdopodobne :)
                                                  • 99b2 Re: mercedesy i inne marki 08.09.05, 22:03
                                                    A_ska, chętnie z Tobą pójdę (niezależnie od piramidy). Mam czas jutro i w
                                                    sobotę po połdniu ew. przyszły tydzień.
                                                  • florentynka Re: mercedesy i inne marki 08.09.05, 22:13
                                                    Też chcę do jaskini. I do piramidy chcę. I do Torunia chcę. Wszędzie chcę. Co
                                                    mnie tak gna?
                                                  • 99b2 Re: mercedesy i inne marki 08.09.05, 22:15
                                                    Flo,
                                                    gna Cię ten power, który wszystkie mamy w sobie;)))
                                                  • ktotocoto Co nas tak gna? 08.09.05, 22:22
                                                    To idzie młodość !
                                                    Zapomniałam jak to w piosence było, ale:
                                                    - powtarzało się = to idzie młodość, młodość, młodość.
                                                    Pewnie i nie w tym konteksie młodość była.
                                                    Lecz:
                                                    fajnie brzmi, że młodość idzie ( to może dojdzie ? ).
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Profilaktyka: 08.09.05, 22:32
                                                    A-ska:
                                                    Z profilaktyką się zgadzam = jest bardzo ważna.
                                                    Ale:
                                                    u Ciebie to już nie o profilaktyce mowa = leczenie korekcyjne jest Ci potrzebne
                                                    ( myślę o okularach! ).
                                                    Ja natomiast widzę , że:
                                                    zagadnienie wyglądu, profilaktyki i okularów musimy omówić przy najbliższym,
                                                    forumowym spotkaniu w realu ( bo na forum to nie wszystkich interesuje i nie
                                                    każdy potrafi to pojąć = np. Sławek, Parmesan, Nieświętymikołaj ).
                                                    Papatki
                                                  • 99b2 Niech żyje młodość!!! 08.09.05, 22:43
                                                    To jak z tym Konstancinem? Jeszcze tężnie byśmy zaliczyły. Kto ma czas w sobotę
                                                    po południu?
                                                  • florentynka Re: Niech żyje młodość!!! 08.09.05, 23:20
                                                    Jak bardzo po południu? I co na to a_ska-grotołazka?
                                                  • ktotocoto Motyl 09.09.05, 00:10
                                                    Ale fajnego motyla dostałam ( od szczęśliwejtrzynastki = dziękuję ).
                                                    Tego samego motyla Wam przesyłam.
                                                    A teraz:
                                                    idę kończyć bzdury = przecier pomidorowy robę, bo:
                                                    raz, żabojada, zupą pomidorową zapchałam.
                                                    Smakowała mu, chwalił.
                                                    To była zupa nie z koncentratu 30% - a taka prawdziwa = prawdziwe pomidory
                                                    ugotować, przetrzeć i w słoiki zagotować.
                                                    Żabojad odniósł wrażenie, że ja umiem gotować.
                                                    I:
                                                    tak mnie tym wzruszył, że postanowiłam:
                                                    niech tak dalej myśli.
                                                    Dlatego:
                                                    przecier pomidorowy robię.
                                                    Jestem na etapie przecierania przez durszlak ( koniecznie durszlak i koniecznie
                                                    drewniane berło).
                                                    Mam już jeden odcisk i kilka zapowiadających się.
                                                    Trudno.
                                                    Wytrzymam.
                                                    Dobra zupa pomidorowa jest rzeczą ważną.
                                                    Papatki.
                                                  • mandy4 Re: Motyl 09.09.05, 00:21
                                                    I ja za motyla dziekuję. I za @, które czekały na mój powrot. I za pamięć o
                                                    mnie na forum. I jeszcze chciałam prosić KTCT i Flo by o samobójstwie nie
                                                    pisały. Przecież dziewczyna z wątku +/-20 (mam na myśli tę ze zdjęć nieświętego)
                                                    nie może być tego powodem. Wcale nie jesteśmy gorsze od niej. Pozdrawiam ją
                                                    serdecznie i nieświetego też.
                                                  • mandy4 Jestem 09.09.05, 00:14
                                                    Zostałam wywołana więc zgłaszam, że jestem.
                                                    Nie chciałam zabierać głosu dopóty wszystkich postów nie przeczytam.
                                                    Ale od przyjazdu brakuje mi czasu. Powód: mężczyzna mego życia tak mnie
                                                    absorbuje (przyjechał na parę dni do babci).
                                                    Teraz już smacznie śpi, więc włączyłam komputer i czytam, czytam. Ale od 29
                                                    czerwca wpisów sporo i chyba znowu dzisiaj nie skończę bo senna jestem
                                                    przeokropnie a jeszcze na listy chciałam odpisać i do KTCT pozostałe zdjęcia z
                                                    Kazimierza wysłać. Więc bardzo proszę o usprawiedliwienie.
                                                    Wszystkim życzę spokojnej nocy. A jak sie uporam z tym co zaplanowałam to
                                                    jeszcze się odezwę. Tymczasem ślę papatki
                                                  • ktotocoto Usprawiedliwiono 09.09.05, 00:22
                                                    Prośba przyjęta.
                                                    Usprawiedliwiono.
                                                    Też i dlatego, że:
                                                    po powrocie od Neptuna okres aklimatyzacji każdemu przysługuje.
                                                    Papatki
                                                    I:
                                                    światło Wam gaszę.
                                                    A sama do sita, berła i słoików wracam.
                                                  • ktotocoto Dziewczyna: 09.09.05, 00:27
                                                    Mandy:
                                                    to Ci się udało, bo:
                                                    pewnie Tobie Nieświętymikołaj przesłał inne zdjęcia niż mnie.
                                                    Papatki.
                                                  • mandy4 Zdjęcia 09.09.05, 00:53
                                                    KTCT wysłałam Tobie przed chwilą kolejne zdjęcia. Muszę sie przyznać, że trochę
                                                    się z nimi pogubiłam. Ściskam i proszę byś za długo tego berła nie trzymała.
                                                    Już pora na sen. W każdym bądź razie ja maszeruję pod kołderkę, bo jutro przed
                                                    szóstą mój mężczyzna na pewno do mnie przytupta. Miłych snów życzę.
                                                  • mandy4 Re: Jestem 09.09.05, 00:58
                                                    Widać, że senna już jestem. Postów nie czytałam od 29 sierpnia a nie czerwca.
                                                    Obawiam się, że Parmesan ma chyba rację co do 30 tomu encyklopedii. Obserwując
                                                    moich bratanków to wolą jednak komputer od książki.
                                                  • ktotocoto Encyklopedia. 09.09.05, 02:19
                                                    Mandy się obawia, że Parmesan ma rację.
                                                    Ja też bardzo się obawiam, że racja jest po stronie Parmesana.
                                                    Ale jeszcze bardziej się boję o to, że tego wnuka wcale nie będzie = to dla
                                                    kogo i po co ja kupuję?
                                                    Bo:
                                                    jeśli wnuk będzie, to:
                                                    będzie miał gabinet, w gabinecie biblioteczkę a w niej książki do ozdoby.
                                                    A do korzystania to mu komputer kupię.
                                                    Śpiące papatki.

                                                  • a_ska1 Witam z rana 09.09.05, 08:09
                                                    i przepraszam, że wczoraj wyszłam po angielsku
                                                    (gość niespodziewany to spowodował)
                                                    weekend mam cały wolny - włącznie z dniem dzisiejszym
                                                    żałuję, że Toruń odwołany :(
                                                    na spotkanie w Konstancinie już się cieszę
                                                    mogę przy tężniach i pół dnia siedzieć i na Was czekać,
                                                    dobrze mi to zrobi po ostatnio przebytej "sprawie gardłowej"
                                                  • slawek004 Re: Witam z rana 09.09.05, 09:52
                                                    i ja tez witam.
                                                    Wyslalem trochę rozrywkowych maili, ale się pogubilem komu, jako ze w pracy
                                                    jestem i do kompa tylko z doskoku dzisiaj mogę dopaść.
                                                    Pozdrawiam i miłego weekendu zyczę.
                                                    Znikam do wtorku - znowu Śląsk, a może i Wielkopolska? :)))
                                                  • a_ska1 Re: Witam z rana 09.09.05, 09:58
                                                    Sławek:
                                                    ale się rozjeżdżasz!
                                                    złapałam się an tym, że chyba Ci zazdroszczę..
                                                    .. a do uzdrowiska koło stolicy Ci czasem nie po drodze?
                                                  • ktotocoto Osy: 09.09.05, 10:09
                                                    Pamiętacie, jak kiedyś, pod balkonem, osy miałam?
                                                    Myślałam, że z osami, w tym sezonie, już się nie zetknę.
                                                    Myliłam się.
                                                    Z osami, znowu mi się spotkało.
                                                    Takie życie, taki świat.
                                                    Osy też na świecie są.
                                                    Ale:
                                                    są też i żyjątka mniej kąsające a bardziej pożyteczne.
                                                    Lubię te drugie.
                                                    Papatki
                                                  • 99b2 Konstancin 09.09.05, 10:35
                                                    A_ska, ja bardzo chętnie (jak zawsze). Ale z domu mogę wyjść dopiero gdzieś o
                                                    15. + dojazd do Konstancina. Więc między 15.30 a 16 mogłybyśmy się spotkać. A
                                                    Flo jak?
                                                  • 99b2 Re: Konstancin 09.09.05, 10:36
                                                    Flo i reszta Warszawy
                                                    Co robicie w sobotę? Liczymy na Was.
                                                  • ktotocoto Przez Wenecję: 09.09.05, 11:01
                                                    Sławek: dzięki = dotarlo i bardzo mi się spodobało.
                                                    Jeśli, już, tak duży wybór mam, to:
                                                    drogę, przez Wenecję, wybieram.
                                                    A z psycholgiem = to chyba prawda.
                                                    Sądząc po Twych reakcjach = psychologiem nie jesteś.
                                                    W domu się w to wczytam, by wiedzić kim jesteś.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    A dlaczego Ty jedziesz gdzieś w ciekawe strony, do ciekawych miejsc i ludzi i:
                                                    nam wsółudziału nie proponujesz { choćby grzecznościowo }?
                                                  • a_ska1 Re: Witam z rana 09.09.05, 09:54
                                                    z braku ciekawszych zajęć wzięłam się za tzw. prace domowe
                                                    dwie łazienki posprzątałam, pranie powiesiłam, drugie nastawiłam
                                                    w międzyczasie tu zaglądam - cisza...
                                                    Flo, 99b2:
                                                    podajcie przybliżone godziny sobotnio-popołudniowe
                                                    układam swój grafik na weekend!
                                                  • ktotocoto Nic nie widziałam: 08.09.05, 22:49
                                                    Nic nie widziałam, bo:
                                                    Ja, prawie, telewizora nie włączam.
                                                    A nie włączam, bo - on mi szkodzi w sposób następujący:
                                                    - jak się kłócą, to ja się martwię,
                                                    - jak się kochają , to ja w zazdrość wchodzę,
                                                    - jak im biednie, to ja płaczę,
                                                    - jak im pałacowo i basenowo, to ja swoje mieszkanie w pałac z basenem chcę
                                                    zamieniać ( a przecież nie ten metraż i nie lubię remontów ),
                                                    - jak wojna, to ja paczki wysyłam ( i gro forsy na opłaty pocztowe idzie a nie
                                                    na tą właściwą pomoc w zawartości paczki),
                                                    - jak deszcz to się o wczasowiczów martwię,
                                                    - a jak tylko słońce to mi plony ziemniaków i buraków cukrowych w głowie
                                                    oraz moja żółknąca trawa,
                                                    itp.itd.
                                                    Reasumując:
                                                    każdy przekaz telewizyjny jest dla mnie stresujący.
                                                    Takich, chorobliwych objawów nie mam przy książkach.
                                                    Dlatego:
                                                    kod w telewizji nie oglądałam - ale książkę przeczytałam.
                                                    P.S.
                                                    Dzisiaj odebrałam 30 tom encyklopedii.
                                                    To się wnuk ucieszy!
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Konstancin 08.09.05, 23:04
                                                    A:
                                                    dyrektor Centrum Rehabilitacji jest, równocześnie, właścicielem stodoło-knajpy.
                                                    Tam trzeba wypić piwo.
                                                    Można i coś przekąsić.
                                                    Ale:
                                                    odnowa biologiczna kłóci się z obżarstwem.
                                                    Papatki
                                                  • parmesan Re: Konstancin 09.09.05, 00:45
                                                    hihi, bo to spojrzenie w przyszlosc, to co spadnie z wagi musi byc "dolozone"
                                                    ponownie by interes sie krecil
                                                  • ktotocoto Papatki; 08.09.05, 23:10
                                                    Papatki do Mandy i do AMO ślę.
                                                    I do kabe.wawa.
                                                    I mi wloba po głowie chodzi ( oraz jej postępy na niwie motoryzacyjnej ).
                                                    Pozostali znak życia dali = to ich, jeszcze, do tablicy nie wywołuję.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Pomyłka: 08.09.05, 23:14
                                                    Pomyliłam się:
                                                    Gaja, z nowym rokiem szkolnym, zamilkła.
                                                    Gaję do tablicy wywołuję.
                                                    P.S.
                                                    A kto ma zdjęcia dokumentujące spotkanie u Bliklego?
                                                    A kto będzie listonoszem = prześle nieobecnym, tam, nieborakom ?
                                                    Papatki
                                                  • parmesan Re: Nic nie widziałam: 09.09.05, 00:43
                                                    KTTCT, przypuszczam ze watpie ze Twoj wnuk wyrazi radosc, wygodnie na
                                                    www.Wikipedia.pl poszukac
    • nieswietymikolaj Kochane Króliczki 09.09.05, 11:38
      Rzadko teraz piszę bo jakoś tak .Komp jest w sypialni młodych 22 albo 23 będę w
      Waszawie i chciałbym spotkać się z Wami Umówiony jestem na razie wstępnie z
      Króliczkiem A co Reszta na to?
      • a_ska1 sobota 09.09.05, 12:22
        99b2;
        w sobotę na grotę
        zarezerwowałam wstępnie dwa miejsca na 16:00
        z zastrzeżeniem możliwości rezerwacji następnych miejsc
        (jeszcze jest sporo wolnych, ale na weekendowe dni lepiej zarezerwowac z
        wyprzedzeniem)
        kto jeszcze chętny?
        • wloba07 KTCT 09.09.05, 14:42
          Jestem, jestem, dzięki za pamięć,
          Jakoś tak się ostatnio porobiło, że na nic nie mam czasu, chyba te moje zajęcia
          same mi się wymyślają.
          Dzięki wszystkim za zdjęcia,
          Moje umiejętności motoryzacyjne jak na razie rozwijają sie wolno i mozolnie,
          4 października mam egzamin!
          I na dzień dzisiejszy jestem przekonana, że nie zdam za pierwszym razem!
          Dobrze, że jeszcze połowa jazd przede mną, może jeszcze coś sie nauczę!
          Pozdrawiam!
          • ktotocoto Ćwiczenia czynią mistrza. 09.09.05, 15:41
            wloba07:
            Przecież wiesz, że nie od razu Kraków zbudowano.
            Masz cel, masz upór = osiągniesz.
            Nawet ci, co Nobla mają, opłacili go wieloma nieudanymi próbami.
            Powodzenia i papatki.
            • ktotocoto @ Wam wysłałam. 09.09.05, 15:56
            • ktotocoto W grafikowych powijakach jestem: 09.09.05, 16:02
              Nie wiem kiedy jadę [ dzisiaj?, jutro? ].
              Wiem, że nie jadę do Konstancina = bo mi trochę daleko.
              Nie jadę ze Sławkiem = bo mi nie zaproponował.
              Na zieloną trawkę [ swoją ] pojadę.
              Z niedzielnym księżycem wrócę.
              Papatki.
              P.S.
              Jeśli ktoś nie dostał @, to:
              może znajdzie się zastępca = pod moją nieobecność prześle moją @ dalej?
              [ proszę ].
              • a_ska1 Re: W grafikowych powijakach jestem: 09.09.05, 17:33
                KTCT:
                małpki nie dostałam :(
                a Ty już pewnie na swojej trawce!
                Kto ma i mi prześle @ od KTCT?
                Poproszę bardzo :)
                • a_ska1 @ od KTCT dostałam 09.09.05, 17:44
                  to był fałszywy alarm,
                  bo małpka przyszła, tylko na drugi adres,
                  nie gazetowy :)
                  • wloba07 Re: @ od KTCT nieeeeee.... dostałam !!!!! 09.09.05, 18:59
                    a też chcę!!!
                    • profesorowa Re: @ od KTCT nieeeeee.... dostałam !!!!! 09.09.05, 21:14
                      i ja też, plizzz
                      jak wszyscy to wszyscy
                      • panjanek2 Re: @ od KTCT nieeeeee.... dostałam !!!!! 09.09.05, 21:30
                        Z angielskim to profesorowa na bakier.Mozeby tak laskawa Pani, kandydatka na
                        posla przedstawila sie szerszej publicznosci.
                        • czetad Re: @ od KTCT nieeeeee.... dostałam !!!!! 09.09.05, 22:18
                          ależ pan jest upierdliwy Panie Janku. I tu i na innych forach. Fe
                          • panjanek2 Re: @ od KTCT nieeeeee.... dostałam !!!!! 09.09.05, 22:30
                            Obywatel chce sie czegos dowiedziec o kandydacie, to sie nazywa upierdliwosc? Oj
                            komuna zalatuje.
                        • profesorowa ja dżast prosiłam.... 09.09.05, 22:31
                          ale nie ju, panJaneku

                          żądanie, by kobieta przedstawiła się mężczyżnie, jest takie.... samogonne
                          • panjanek2 Re: ja dżast prosiłam.... 09.09.05, 23:03
                            Szanowna Pani, albo jestes kandydat, albo kobieta- w tym wypadku kokieteria jest
                            na miejscu, ale w polityke sie nie mieszaj.
                            • profesorowa Re: ja dżast prosiłam.... 09.09.05, 23:11
                              Panjaneku, jestem kandydat i kobieta.
                              Swój baner-agitkę powiesiłam na innym forum i tam mnie pytaj.
                              Tutaj bywam towarzysko, wśród przyjaciół.
                        • kabe.wawa Do panajanka2 09.09.05, 23:13
                          panjanek2 napisał:
                          Mozeby tak laskawa Pani, kandydatka na posla przedstawila sie szerszej publicznosci.

                          Jeśli mogę się wtrącić, to profesorowa wpada tutaj towarzysko, a nie służbowo.
                          Jak będziesz chciał, to na pewno dotrzesz do Jej programu, bo jest dostępny
                          w necie. Tu nie jest chyba dobre miejsce na prezentowanie programów wyborczych.
                  • krolik-ok Re: @ od KTCT dostałam 09.09.05, 19:09
                    Ja tez dostalam, przykro mi, Bozenko, ale ludzie tacy sa. Ja z kolei dostalam @
                    z artykulem, dotyczacym zaklamania i perfidii pt. *Dwie twarze darczyncy czy
                    dobroczyncy*, o kims, kto jednoczesnie wystepuje w roli dobrej cioci podczas
                    jakichs akcji charytatywnej na rzecz dzieci, naglosnionej na cala Polske, w TV,
                    prasie itd, a prywatnie jest potworem, ktory okrada dzieci wspolmalzonka ,
                    pomagajac na wszelkie sposoby nie placic alimentow i unikac ich placenia za
                    wszelka cene, tzw. ucieczka z majatkiem i inne takie polprawne, acz dalece
                    amoralne triki. Dosc zabawny artykul, utrzymany w konwencji farsy o zonie,
                    ktora pomaga uwiklanemu w dlugi /alimentacyjne i inne/ mezowi z nich sie
                    uwolnic. Jednym slowem , jak pisza w morale tej farso-bajki paskudna macocha
                    jest wychwalanym pod niebiosa przez media darczynca czy dobroczynca, byloby
                    smieszne, gdyby nie bylo tragiczne. Dobrze, ze choc od czasu do czasu
                    dziennikarze cos takiego demaskuje, bo to naprawde obrzydliwe.

                    A co sie tyczy innej farsy, to wlasciwie na jutro powinnam miec do pokazania
                    probke tlumaczenia, do ktorego Doro tak trafnie dobrala mi slowka, ale nie
                    zdarze z powodu tej kanalizacji, robot ziemnych i awarii Internetu. Teraz co
                    prawda dziala, ale zaraz moze przestac. Wiec poki co narazie, bede wpadac w
                    miare mozliwosci. Mam tez probki lekcji przez Skype, ale zaklocenia sa duze,
                    wiec to chyba nie zda egzaminu, a cyrylica mozna w komunikatorze pisac tylko na
                    Skype. Szkoda, bo ludzie interesuja sie lekcjami on-line, szczegolnie
                    mieszkancy Slaska, ale technika tego chyba nie udzwignie.
                    • kabe.wawa Witam wieczorową porą 09.09.05, 22:51
                      Witam, nowych także.
                      Cieszę się, że A.K. kandyduje. Do odważnych świat należy!
                      Nie znam jeszcze dokładnie jej programu, ale przyjdzie moment, aby się tym
                      zająć. Stosunkowo mało jest kobiet w parlamencie, więc może czas coś zmienić?

                      Bożenko, chyba nie będziesz mogła głosować na A.K., bo Ona będzie na
                      warszawskiej liście, a u Was będzie inna, tak myślę.

                      A przyznam się wam, że profesorową kiedyś (chyba 1997-8) przyjmowałam w swoim
                      gabinecie, pomagałam nawet w pewnej sprawie organizacyjnej i merytorycznej.
                      Ale tamto już dawno się skończyło, zarówno dla niej jak i dla mnie. (Jeśli
                      chodzi o mnie, to na szczęście, bo za dużą cenę musiałam płacić).
                      Kiedyś przy hurtowym rozsyłaniu naszej poczty zobaczyłam w adresie imię i
                      nazwisko i od razu skojarzyłam, że to chyba chodzi o Nią.
                      Profesorowo, a co z "pięknym Jędrzejem" ?(u nas sie tak o nim mówiło). Dawno o
                      nim nie słyszałam, ale może to na @?
                      • kabe.wawa dobrej nocy wszystkim 09.09.05, 23:25
                        Dziś ja gaszę światło.
                        No, chyba, że tu jakiś "nocny marek" wpadnie jeszcze.
                        Ale póki co : DOBRANOC
                        • nieswietymikolaj Dzień dobry wszystkim 10.09.05, 13:45
                          W samo południe Kochane króliki mam wolną sobote
                          I nie muszę robić obiadu
                          Dziękuje za @ Mam pecha do :]13 nie mogę wysłac @I nie wiem dlaczego
                          Pozdrawiam sztab wyborczy Nie zabieram głosu bom obcy na terenie
                          Będę w Wartszawie 23 I bardzo chciałbym się z wami spodkać
                          A ktct wicznie gdzieś sie wycieczkuje
                          I nie wiem ile królików jest z w-wy
                          Na razie pa
                          • szczesliwatrzynastka Re: Dzień dobry wszystkim 11.09.05, 00:08
                            nieswietymikolaj napisał:

                            > Dziękuje za @ Mam pecha do :]13 nie mogę wysłac @I nie wiem dlaczego


                            a to czemu Nieswiety Mikolaju nie mozesz mi @ wyslac? W moje skrzynce jeszcze
                            duzo miejsca na małpki, ale jakoś ostatnio nic nie dostaję. Choć nie wiem
                            czemu, bo też jak cos wysyłałam, odrzuciło mi pocztę do Dorotki i kogos
                            jeszcze, ale dziewczyny mają pewnie zapełnioną skrzynkę pocztową :)

                            Wszyscy już chyba śpią, wiec gaszę światełko, które na chwilkę zapaliłam, żeby
                            się tu wpisać. Dobrej nocy wszystkim!
                            I miłej niedzieli
                        • nieswietymikolaj Re: dobrej nocy wszystkim 10.09.05, 14:24
                          A za błędy przepraszam Mały miki mnie poprawia
      • krolik-ok Re: Kochane Króliczki - SPOTKANIE Z NŚM !!!! 10.09.05, 14:26
        A w jakich bedziesz rewirach NSM, w tym sensie, jak Ci bedzie daleko do mojej
        wioski i knajpki z pierogami, moze naprawde tam sie spotkajmy? Dojazd jest
        dobry z centrum.

        Co do mnie to 22 lub 23 wrzesnia jest ok, co prawda 22 sa urodzinki naszego
        zaprzyjaznionego Szymonka i do niedawna byly plany wizyty u niego, ale
        tymczasem wszystko sie zmienilo, on juz jest zagranica, dokad pojechal z
        rodzicami na 3 lata i tam juz bedzie swietowal, a kiedy wroci, juz nas pewno
        nie pozna.
        Wiec , jak zdecydujecie, tak bedzie.
        • nieswietymikolaj Re: Kochane Króliczki - SPOTKANIE Z NŚM !!!! 10.09.05, 14:32
          Na pewno bębę w centrum Rano pozałatwiam swoje sprawy a potem po starym mieście
          się przejde A do Króliczka to chyba nie daleko i pierogi zjem z rozkoszą
          • krolik-ok Re: Kochane Króliczki - SPOTKANIE Z NŚM !!!! 10.09.05, 19:03
            A kiedy to bedzie? 22 czy 23 ?
            • krolik-ok Dziś IMIENINY NŚM /podobno/ 10.09.05, 19:06
              A cos Ty Nieswiety taki skromnym ukrywasz sie, podobno dzis Twoje imieniny,
              taki sms do mnie przyszedl. Wiec jesli to prawda, to wszystkiego najlepszego !!
              • a_ska1 co Wam powiem... 10.09.05, 21:23
                ...to Wam powiem,
                ale w jaskini solnej bylo SUPER!
                a potem spacer z Florentynką i 99b2
                po urokliwym Konstancinie, parku zdrojowym
                i pyszne naleśniki z bitą smietaną i czekoladą...
                Dawno nie spędziłam tak uroczego popołudnia!
                Kto nie był, niech załuje :P
                • 99b2 Re: co Wam powiem... 10.09.05, 21:59
                  A_ska, Flo - jeszcze raz dzięki za rewelacyjny pomysł z jaskinią i Konstancinem
                  oraz towarzystwo.
                  Ci, co nie byli - niech żałują. Sami sobie winni: zapraszałyśmy!
                  • florentynka Re: co Wam powiem... 12.09.05, 17:02
                    No to dla porządku ja też dziewczynom podziękuję, bo dzień był rzeczywiście
                    fantastyczny.
                    • 99b2 Re: co Wam powiem... 12.09.05, 17:22
                      Miło Cię widzieć;))) Pamiętasz o książce dla mnie? Nie mam co czytać.
              • kabe.wawa Wczoraj: IMIENINY NŚM /podobno były/ 11.09.05, 00:21
                Zawsze myślałam, że imieniny Mikołaja są w grudniu, ale skoro tak,
                to składam spóźnione:

                Najlepsze życzonka,
                dużo zdrówka i słonka,
                humoru dobrego, życia kolorowego
                i wielkich wrażeń przy spełnianiu marzeń.
                • mistrzimalgorzatka Re: Wczoraj: IMIENINY NŚM ano byly, byly 11.09.05, 02:27
                  Jednako wczoraj bylo Mikołaja, nasz kuzyn tez obchodzil hucznie, ale w rzeczy
                  samej, to rzadkosc wsrod Mikolajow. Powiedz Mikolaju, gdzie beda te pierogi
                  serwowane, na ktore sie wybierasz i czy to beda twoje spoznione pierogi
                  imieninowe, jak mniemam, moze bysmy sie z Malgorzatka wybrali, lecz raczej w
                  piatek po robocie, jestesmy z Konstancina, troche wszedzie daleczko mamy, ale
                  damy rade. Pozdrawiamy i jednym dobranoc, innym dzien dobry, a jeszcze innym,
                  ktorzy szczegolnie to lubia sympatyczne papatki slemy. MM
                  • krolik-ok 23.09.PIEROGI Z NIEŚWIETYM ?? 11.09.05, 11:02
                    • dorota-zam Re: 23.09.PIEROGI Z NIEŚWIETYM ?? 11.09.05, 21:42
                      No ładnie, Wy się tu umawiacie, @ wysyłacie, a ja? A Gaja? Nie pamiętacie, że
                      my utrudniony kontakt z Wami mamy? Ja w sobotę na działce byłam, ale Gaja
                      pewnie na Konstancin byłaby chętna!
                      @ od KTCT poproszę pięknie! Króliczku, a Ty miałaś do mnie wysłać coś i nic nie
                      ma!
                      Czuję, że na pierogi z Nieświętym się nie załapię, ale życzenia imieninowe
                      chociaż nieco spóżnione składam.
                      • ktotocoto PLUSMINUS50 - oby tak dalej. 11.09.05, 22:15
                        Co Wy robicie?
                        Ten wątek nazywa się jak wyżej.
                        To dlaczego i po co ktoś z wątkiem wybory myli?
                        Przecież ogólnie wiadomo, że:
                        - każde miejsce ma swoje przeznaczenie.
                        Np.
                        - na wątku "Wybory 2005" nie pisze się o żabach, wierzbach, barkach, grotach
                        solnych, wycieczkach rowerowych, naszych prywatnych zdjęciach czy prywatnym
                        wyjeździe do Kazimierza,
                        - a wątek "PLUSMINUS50 - oby tak dalej" nie służy omawianiu wyborów 2005.
                        To kto tu bałagan robi i dlaczego?
                        Bałaganiarzy proszę o udanie się, na szkolenie do biblioteki- w najbliższej
                        szkole podstawowej.
                        Tam, pani bibliotekarka, nauczy co to jest układ tematyczny i katalog
                        tematyczny.
                        Papatki.

                        • ktotocoto Do czetad: 11.09.05, 22:18
                          Pozdrawiam Cię papatkując i papatkując pozdrawiam.
                          Miło, że do nas wpadłeś.


                        • ktotocoto Z księżycem wróciłam. 11.09.05, 22:21
                          Jak zrobię, co trzeba ( w tym i kolację ) = to 2 dniowe doniesienia przeczytam
                          i takowe, swoje, opiszę.
                          Teraz zmykam.
                          Papatki
                          • ktotocoto Żałuję: 11.09.05, 23:33
                            Oczywiście, że żałuję.
                            Ale nie groty solnej ( bo tą blisko mam i bywam ).
                            Żałuję, że z a_ska, Flo i 99b2 nie byłam.
                            A zdjęcia ?
                            1) spotkanie u Bliklego
                            2) spotkanie w grocie solnej.
                            Papatki
                            • ktotocoto sobota i niedziela: 12.09.05, 00:08
                              Przeczytałam co u Was się działo.
                              A u mnie?
                              Nie padało ale i nie świeciło.
                              Nie przytrafiło mi się nic złego i nic rewelacyjnie dobrego.
                              Więc = średnia dobra jest.
                              Papatki
                              • dorota-zam KRÓLICZKU!!! 12.09.05, 08:22
                                Bardzo proszę o telefon, kiedy już zapadną decyzje odnośnie spotkania z
                                Nieświętym! Jeśli to będzie piątek, to wątpię czy mi się uda, no ale będę
                                próbować! No i Gaję też zawiadom, bo wiesz,że ona teraz tak jak i ja, nie ma
                                dostępu do internetu!
                                To ja znów znikam i nie wiem kiedy się pojawię, bo sami wiecie - komputera
                                brak, a pożyczony to albo na parę dni dostaję, albo na kilka godzin, a czasem
                                długo, długo nic. Wszystkim miłego dnia życzę, papatki!
                                • krolik-ok Dobrze, dobrze !! 12.09.05, 10:50
                                  Ok , Doro, bede robic tak, jak piszesz, jasne, ze zadzwonie, jak cos sie
                                  wykrystalizuje. Poki co mam bieganine po roznych urzedach i firmach, a do tego
                                  pies w nocy zachorowal i noc z glowy, kreci mi sie w glowie, musze isc do
                                  weterynarza chyba z psem na rekach, bo nie chce isc. I w kampanii wyborczej
                                  poudzielac by sie przydalo..., proszono mnie o to juz kilka dni temu. No to pa,
                                  bedziemy w kontakcie!! Ca;uski!!
                                  • nieswietymikolaj Witam króliczki 12.09.05, 14:50
                                    Już wiem do Warszawy przyjadę w piątek 23
                                    chcę sie spodkac z wszystkimi z kim tylko to będzie mozliwe
                                    A Dorotka czemu ma wątpliwości?
                                    Wyśle wam mój nr tel @ i ja też chciałbym mieć kontakt
                                    Dziękuję za życzenia Tak już jest że Święty ma 6 grudnia to nieświęty 10
                                    września
                                    • florentynka Re: My też witamy 12.09.05, 17:58
                                      I cieszymy się, że będziemy mogły powitać w Warszawie. W końcu gościć Mikołaja
                                      to nie byle co, nawet jeśli jest on nie całkiem święty.
                                      Gdzie chciałbyś zobaczyć nasze piękne oblicza? Bardziej Starówka czy Nowy
                                      Świat? Bardziej picie czy jedzenie? Bardziej kawa czy piwo? Bo rozumiem, że
                                      termin, czyli piątek 23 września, ustalony?
                                      • ktotocoto Dwie sprawy do Nieświętegomikołaja: 12.09.05, 20:39
                                        Sprawa pierwsza =
                                        ze wstydem i skruchą przyznaję, że:
                                        Twoje wielkie, imieninowe święto przegapiłam.
                                        Składając, spóźnione życzenia - wierzę, że nie są musztardą po obiedzie, bo:
                                        są szczere, serdeczne i trudem przyznania się do błędu gapiostwa obkupione.
                                        Do życzeń zdrowia, szczęścia i powodzenia dobre linki dołączam = tylko takie
                                        pociągaj.
                                        Sprawa druga:
                                        Bardzo a bardzo żałuję, że nie przyjadę na spotkanie 23.09.
                                        A nie przyjadę, bo:
                                        potrafię bardzo a bardzo żałować ale potrafię też być konsekwentna.
                                        Dlatego:
                                        mimo, że wszystko mi się kićka i wiele spraw z sobą koliduje = w Warszawie będę
                                        25.09. = bo tak postanowiłam.
                                        I boję się, że od 23 do 25 nie będziesz na mnie, w kawiarni czekał ?!
                                        A może się mylę? A może zaczekasz?
                                        Papatki.
                                        • 99b2 Jedna sprawa do Ktct 12.09.05, 20:50
                                          Cieszę się, że będziesz u nas 25!!!:-))))) To fantastycznie; znowu się
                                          spotkamy!
                                          • ktotocoto I jeszcze jedna sprawa - tym razem do 99b2: 12.09.05, 22:41
                                            Myślisz, że to się uda?
                                            Fajnie by było.
                                            I miło by mi było.
                                            Papatki.
                                            • 99b2 Re: I jeszcze jedna sprawa - tym razem do 99b2: 12.09.05, 22:50
                                              A w czym problem?
                                              • ktotocoto To ja ogłaszam a 99b2 decyduje: 12.09.05, 23:08
                                                25.09. bedę w Warszawie.
                                                Z tej okazji kawę muszę wypić z filiżanki lub kubka ( porcelana, fajans,
                                                porcelit a nie plastik ).
                                                Jeśli ktoś ma czas = nie wyjedzie nad jezioro, ryby, grzyby czy do babci, to:
                                                może też chce kawę wypić z 99b2 + KTCT?
                                                Miejsce kawowe 99b2 wymyśla = bo w tej sprawie na niej polegam daleko bardziej
                                                niż na sobie.
                                                Papatki.
                                                • 99b2 Re: To ja ogłaszam a 99b2 decyduje: 13.09.05, 00:20
                                                  Ktct,
                                                  ile czasu będziesz miała?
                                                  • ktotocoto A czas, jak rzeka ..... 13.09.05, 00:42
                                                    To będzie tak:
                                                    pociągiem dojadę około 10:00.
                                                    Na załatwienie sprawy ( głównego powodu podróży) potrzebuję mało czasu = 5-10
                                                    minut.
                                                    Myślę, że więcej czasu zajmie mi poszukiwanie miejsca w którym te 5-10 minut
                                                    chcę być.
                                                    A potem:
                                                    poszwendam się po wystawach, placach, ulicach, kawiarenkach lub w parku
                                                    siedziedzę i na słońce się pogapię = wszystko to lubię robić.
                                                    Około 18:00 winnam ponownie do pociągu wsiadać, bo podróż do domu trochę
                                                    długawa.
                                                    Papatki.
                                                  • nieswietymikolaj Re: A co Kto to co to. 13.09.05, 17:08
                                                    Wiecznie sie gdzieś szweda?A?
                                                    Będe na pewno w piątek 23 bo tak sobie to poukładałem żeby troche w Warszawie
                                                    pobyć i nie spieszyć sie za bardzo
                                                    Nie wiem gdzie się umawiać bo Warszawę znam mało
                                                    --Licze raczyj na Waszą pod podpowiedź
                                                    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
                                                  • nieswietymikolaj Re: A co Kto to co to. 13.09.05, 17:17
                                                    Ja nawet nie do końca wiem kto jest z warszawy
                                                    Więc podam mój nr gg 5800444
                                                    I@ nr telefonu ziteresowanym
                                                    Liczę ze będe miał kontakt
                                                  • ktotocoto Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 17:22
                                                    Nieświetymikołaj:
                                                    a nie odpowiedziałeś czy możesz pić kawę od 23 do 25 września.
                                                    Tak pytam, bo:
                                                    nie mam pojęcia jakie duże kawy pijesz i ile czasu zajmuje Ci picie kawy.
                                                    Papatki
                                                  • nieswietymikolaj Re: Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 18:00
                                                    Kawy pije dużo Nie wiem czy bedę aż do niedzieli
                                                  • nieswietymikolaj Re: Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 18:02
                                                    A wogóle to liczyłem że Cię zobaczę i pogadamy
                                                  • ktotocoto Re: Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 20:53
                                                    Ty liczyłeś = czas przeszły.
                                                    A ja liczę = nadal w czasie teraźniejszym jestem.
                                                    Na ile się mylę = do kiedy będziesz?
                                                  • 99b2 Re: Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 21:08
                                                    Ktotocoto i Nieświęty,
                                                    dogadajcie się i bądźcie w Warszawie jednego dnia, np.w sobotę 24. Wtedy
                                                    zrobimy zlot, łatwiej będzie tym, którzy pracują. W piątki w Warszawie są korki
                                                    a w sobotę (lub w niedzielę) jest luz - w porównaniu z piątkiem, naturalnie.
                                                    Mam w tym rownież własny interes - prawdopodobnie w piątek będę poza Warszawą.
                                                  • ktotocoto Re: Picie kawy od 23 września do 25 września. 13.09.05, 21:36
                                                    Bo w tym cały jest ambaras ...
                                                    Pewnie to jest tak:
                                                    - Nieświęty musi na lotnisko kogoś dostarczyć lub z lotniska odebrać =
                                                    koniecznie w piątek,
                                                    - ja swoją sprawę mogę załatwić tylko w niedzielę.
                                                    Ale:
                                                    jak się zawezmę, to w sobotę przyjadę i do niedzieli zostanę.
                                                    Tylko:
                                                    czy mi ktoś podpowie gdzie radzi nocleg zarezerwować ?
                                                    I jeszcze:
                                                    a Sławek kiedy dojedzie = w piątek, sobotę czy niedzielę?
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Cisza solowa czy koalicyjna? 13.09.05, 21:54
                                                    Czy milczenie Sławka i Mandy oznacza, że:
                                                    oboje i razem są na południu lub na północy kraju?
                                                    Bo jeśli oboje i razem = to mnie to cieszy.
                                                    Ale mniej mnie cieszy, że = z tego powodu oboje milczą.
                                                    I nie wiem, czy milczą osobno czy razem ( solo czy w koalicji).
                                                    Papatki
                                                  • kabe.wawa Re: Cisza solowa czy koalicyjna? 13.09.05, 22:57
                                                    To ja też pomilczę.
                                                    Dobranoc.
                                                    Dziś Joe Dasin śpiewa mi na dobranoc ' Et si tu n'exsistais pas...'
                                                  • ktotocoto O, nie = Ty już milczałaś! 13.09.05, 23:13
                                                    kabe.wawa:
                                                    Ty już pomilczałaś.
                                                    Teraz Twoja kolej na aktywność.
                                                    Jak się zmęczysz, to:
                                                    podanie złożysz i ponownie czas na milczenio-odpoczynek zostanie Ci udzielony.
                                                    Tylko nie wiem kto administracyjnie to przeprowadzi( uzgodni, zapisze,
                                                    zaświadczenie wystawi) bo:
                                                    - dorota.zam jest dyr. d/s administracyjnych ,ale - ze względów ogrodowo-
                                                    odległościowo-bezkomputerowych też w fazie milczenia i bezczynności bywa lub
                                                    jest.
                                                    Papatkuję Ci i:
                                                    - dobranoc
                                                    - oraz dO: przeczytania, usłyszenia, zobaczenia.
                                                  • slawek004 Dziendobrytakrano 14.09.05, 07:27
                                                    pozdrawiam.
                                                    Jestem juz i do pracy lecę :))))
                                                    Może wieczorkiem uda mi się wpaść?
                                                  • 99b2 Re: Dziendobrytakrano 14.09.05, 11:33
                                                    Czy Tow.Wzaj.Ador. zauważyło moją propozycję spotkania w Warszawie w sobotę lub
                                                    niedzielę 24/25?;-))))) Pytam, bo może w nawale postów i codziennej harówki Wam
                                                    to umknęło.
    • lasania1 PLUSMINUS 50 - oby tak dalej ?????????????? 14.09.05, 13:48
      Czy aby na pewno "oby tak dalej" to stosowne słowa?


      Zamieszczam wypowiedz Waszego równolatka, pana tuż po 50-tce, zaczepiajacego "w
      celu zaprzyjaznienia się" na randkach internetowych 20lat młodsze dziewczyny.
      Zapytałam go dlaczego nie przyjaźni się z kobietami w jego wieku.
      Oto jego odpowiedz:

      "Otoz bardzo niewiele kobiet w wieku miedzy 48-55 sa dobrze utrzymane i
      zakonserwowane. mowie to z wlasnego doswiadczenia otyle, zwisajace itp
      Mlode kobiety ktore jeszcze nie rodzily sa zupelnie inne i nawet jak co ktora
      jest nieci przytyta to nic jej nie zwisa .Ot co
      Natomiast ja mam dostemp do roznych preparatow naturalnych ktore swoje robia tak
      ze moje potrzeby i inne sprawy odpowiadaja facetowi w wieku 35/40 lat ."


      komentarz zostawiam Wam, mnie już brakuje słów bo to kolejny "męzczyzna" z
      szeregu podobnych jemu 50-cio latków uganiający się za dwudziestkami na randkach.
      Czy 50cio letnia kobietę tylko to czeka? Obrzydzenie ze strony partnera bo po
      urodzeniu mu dziecka zostały jej rozstępy?? Czy większośc męzczyzn 50-cioletnich
      to takie załosne indywidua? brrr
      • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej ????????????? 14.09.05, 14:59
        Witam wszystkich
        W piątek jest czynna firma w której muszę coś załatwić a we sobotę nie
        Ale jak taka wola to na sobote też zostane
        Dlatego nakręciłem sprawy na piątek żeby nie musieć wracać wcześnie do domu
        Zajmie mi to rano góra do 12 godziny
        Potem jestem do dyspozycji
        Sobota ewentualnie wchodzi w rachubę
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.09.05, 15:03
      Lasania takich facatów jest dużo Lubią kwaśna jabłka Inni wolą dojrzały owoc I
      nie przejmuj się tym Jemu też obwisa tylko mniej widać hehe
      A na czacie czy forum to każdy może być macho
      • florentynka Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.09.05, 16:02
        No, no, nieświęty, jeszcze chwila i cię kanonizujemy:)
        A wracając do meritum, ci, co uganiają się za takimi o 20 lat młodszymi,
        wcześniej czy później z rogami będą chodzić:) Bo ile taka młoda i nieobwisła
        wytrzyma z tym, co tylko na tabletkach niebieskich może jechać?
        • ktotocoto Przez i dzięki Nieświętemu. 14.09.05, 19:10
          Zrobiło się tak, jak lubię = każdy poszedł na ustępstwa:
          - Nieświęty o jeden dzień dłużej zostanie,
          - a ja o jeden dzień prędzej przyjadę.
          Kompromisy są najlepsze!
          P.S.
          Sławek też lubi kompromisy ( chyba ?) i dlatego:
          ważne sprawy sobotnie przełoży na piątek lub niedzielę.
          Dziękujemy Ci Sławku!
          Papatki

          [ dziewczyny, to o Sławku ja wymyśliłam a nie Sławek = bo pomyślałam, że jak on
          to przeczyta = nie będzie umiał nam odmówić = bo Sławek ( chyba ) jest naszym
          uczynnym kolegą?!
          • ktotocoto lasania1 14.09.05, 19:57
            Witaj i zostań z nami, bo:
            jak my się w realu spotykamy to tyle spraw i zajęć mamy, że:
            nie mamy czasu zastanawiać się nad tym czy nam zwisa czy nie zwisa.
            Oceny kogokolwiek, tylko na podstawie ciała, nie podejmuję się - bo to zbyt
            daleko idące uproszczenie ( bywają wspaniałe i makabryczne laski, bywają
            kobiety dojrzałe super i makabra = różnorodność i kwestia gustu i kwestia
            potrzeb przeróżnych).
            Bliższa jest mi ocena facetów.
            Własną skalę ocen kiedyś ułożyłam ( jest moja, autorska i mi się sprawdza ).
            W/g mnie facet, to:
            - głowa,
            - serce,
            - i ręce.
            Koniec ! FACET TO GŁOWA, SERCE I RĘCE. I to wystarczy.
            Bo jak facet ma głowę, serce i ręce to ze wszystkim sobie poradzi.
            Podłóż pod słowa głowa, serce i ręce te wszystkie niuanse w wyrazach zawarte.
            I pomyśl, co chcesz, by facet zrobił = zobaczysz, że facet j/w zrobi wszystko,
            co potrzebujesz:
            - głowa: pomyśli, wymyśli, przewidzi, analizę i syntezę zrobi, wnioski
            wyciągnie , strategię działania opracuje, realizacją się zajmie, coś ci
            podpowie, czegoś cię nauczy, do błędu się przyzna i konie z tobą będzie kradł,

            - serce: weźmie na kolana psa, do serca przytuli kota, dla ciebie miejsce
            znajdzie, będzie milczał w dniach menstruacji i ćwierkał w odpowiednich
            chwilach, i będzie spragniony codziennego ciepła i codzienny żar będzie dawał =
            wiesz, po Asnykowsku = miej serce i patrz w serce,

            - ręce: obsłuży i samochód i pralkę i odkurzacz i ciebie.
            A dalej = co ma mieć facet?
            Dalej to akceptuję go z tym co ma i z tym czego nie ma = bo mając głowę, serce
            i ręce ze wszytkim sobie poradzi ( bez względu na to, czy jest stary czy młody
            = jędrny czy obwisły).
            Problem w tym, że mało facetów ma te 3 rzeczy ( bo siusiaczka to ma każdy ).
            P.S.
            Młody, jędrny, jurny facet = jeśli ma głowę nie tą, serce nie takie i rączki
            nieudolne = to czy to jest facet?
            Myślę, że nie = że to zabawka ( albo on dla mnie zabawką albo ja dla niego =
            zależnie od okoliczności).
            Długo by mówić.
            A i po co = każdy lubi coś innego.
            Ja lubię dojrzałych facetów ( choć propozycje od siusiumajtków nie są rzeczą
            niezwykłą ).
            Kwestia korzystania ( lub nie ) z propozycji, szukania ( lub nie ) okazji = to
            już osobny wykład.
            Papatki

            • ktotocoto To do dzieła: 14.09.05, 20:27
              99b2:
              Już masz więcej dano-informacjo-deklaracji.
              Z taką obfitością możesz:
              "... trzeba czeladkę zebrać i stoły pownosić...
              Może z FLO ustalicie gdzie i o której = a reszta się bardzo a bardzo postara
              dostosować.
              Papatki
              • florentynka Re: To do dzieła: 14.09.05, 20:34
                Flo w sobotę nie będzie, o czym oznajmia z wielkim smutkiem:(
              • 99b2 Re: To do dzieła: 14.09.05, 20:41
                Zdanie jakiegoś niedoinformowanego faceta obracającego się chyba w towarzystwie
                zaniedbanych pań nas nie dotyczy.

                Dotyczy nas spotkanie, ale ja cały piątek jestem poza Warszawą, a sobotę mam
                wolną od rana do wieczora. Ma ktoś jakąś propozycję miejsca i czasu?
                • ktotocoto Nas nie dotyczy: 14.09.05, 20:51
                  Potwierdzam:
                  Zdanie jakiegoś niedoinformowanego faceta 99b2 nie dotyczy.
                  Mnie dotyczy ( ale tylko w połowie ).
                  Jednak:
                  jak facet ma głowę, serce i ręce to dzięki temu dobremu sercu drugą połowę mi
                  wybaczy ( ja mu też dużo wybaczę a nawet nie zauważę ).
                • ktotocoto Spanie: 14.09.05, 20:51

                • 99b2 Re: To do dzieła: 14.09.05, 20:52
                  Flo, bez Ciebie to nie ma sensu:((((( Miałam wrażenie ,że w sobotę jesteś do
                  wzięcia w okolicach obiadu i później:((((
                  • 99b2 Re: To do dzieła: 14.09.05, 20:55
                    Ktct-jest jakiś "hotelik" na Długiej Związku Metalowców (?) Poszukaj w sieci,
                    jesteś 2 kroki od Starówki. Ew. podjadę jutro i dowiem się.
                  • florentynka Re: To do dzieła: 14.09.05, 21:11
                    Owszem, w najbliższą sobotę jestem do wzięcia, w sobotę 24 już mnie dawno wzięli
                • ktotocoto Spanie: 14.09.05, 20:58
                  Spanie samo i puste mi uciekło.

                  A miało być tak:
                  Nieświęty ( chyba ) będzie spał z piątku na sobotę.
                  Ja z soboty na niedzielę.
                  Dlatego:
                  chyba w jednym hotelu musimy, bo:
                  doba kończy się, zwykle, między 12 -14.
                  To:
                  Nieświęty nie będzie biegał po Warszawie z maszynką do golenia = skończy dobę a
                  ja właśnie zacznę = maszynkę do golenia do mnie przeniesie.
                  Sławka maszynkę też przechowam.
                  Papatki
                  • ktotocoto Nocleg; 14.09.05, 21:06
                    99b2:
                    Mam nadzieję, że info o hotelu Nieświęty czyta = sprawdzi.
                    Bo ja, przez tą maszynkę do golenia, muszę tam, gdzie on.
                    Ale:
                    bardzo dzięki za podpowiedź.
                    Lubię wskazówki.
                    A może Sławek ( Warszawę zna = tam studiował ) - zrobi rezerwację dla siebie,
                    Nieświętego i dla mnie?
                    Myślę, że Sławek jest stałym punktem i w naszych sercach i w naszych programach
                    = to jak bez Sławka?
                    Papatki

                    P.S.
                    Mandy:
                    Ty jesteś taka kreatywna = odezwij się = może poczarujesz, może zakombinujesz,
                    może uda Ci się spotkać z nami 24 ?
                    Twoją maszynkę do golenia nóg oraz Twoje podpaski = też przechowam .
                    Papatki.
                    • ktotocoto ODEZWA DO KRÓLIKA: 14.09.05, 21:25
                      Króliczku:
                      postanowione = w sobotę musisz być do naszej dyspozycji.
                      Piszę musisz, bo:
                      szary członek to może nawalać.
                      Ale założyciel, matka, ojciec i ogniwo łaczące w jednym = nawalić nie może.
                      Dlatego:
                      proszę Cię = zmobilizuj siebie i psy i rodzinę i sąsiadów i
                      świadczeniobiorców oraz energetykę, wodowników, gazowników, pożarników,
                      przedsiębiorstwo oczyszczania miasta, wszelkie straże ( wojskowe, policyjne,,
                      miejskie, skarbowe i epidemiologiczne oraz antykryzysowe ) = do pełnej
                      gotowości i ratunkowości.
                      Przy takim zabezpieczeniu, mam nadzieję, że na spotkanie dotrzesz = choćby
                      świat się walił, zaraza szalała a Andrzej Żuławski w Twym fotelu siedział.
                      P.S.
                      Widzisz co ze mną się dzieje = i zwiotczenia mam i sklerozę.
                      Reportażo-opowieścio-zwierzeń A.Żuławskiego Ci nie posłałam.
                      Ale:
                      znalazłam 6 starych , wyciełam = mam.
                      To Ci ich teraz, z premedytacją, nie poślę.
                      Dam Ci je osobiście = w Warszawie, przy piwie.
                      Papatki.
                      • ktotocoto Kocham Flo: 14.09.05, 21:28
                        Flo:
                        jak dobrze = bo troche się martwiłam, że twoje chęci będą z grafikiem
                        kolidowały.
                        Bóg bywa łaskawy a losy sprzyjające też się zdarzają.
                        Papatki.
                        • florentynka Re: Flo też kocha 14.09.05, 21:41
                          ...ale 24 jej nie będzie. Więc chyba na nieświętego miłość swą będzie musiała
                          przelać.
                      • ktotocoto Powiadomię: 14.09.05, 21:39
                        Jak będzie wiadomo gdzie i o której, to:
                        Gaję i Dorotę powiadomię telefonicznie.
                        I jeszcze:
                        tak bardzo a bardzo chce mi się kabe.wawa zobaczyć.
                        Choćby na 5 minutowe tulenie ( bo ja jestem tulinka = jak kogoś lubię, to go
                        dotykam, tulę się lub wtapiam się - a jak nie lubię , to złe ciarki mi
                        przechodzą, na samą myśl, że ten ktoś mnie dotknie lub ja jego muszę).
                        Kabe.wawa = chce się z Toba tulić.
                        Papatki.
                        • ktotocoto Powiadamiam Wlobę: 14.09.05, 21:44
                          Wloba:
                          przecież dziecko za Tobą tęskni i wnuk tęskni i zięć chce dobry obiad
                          spałaszować = wybierz się do Warszawy!
                          Mówisz, że jazdy, wybory?!
                          Zaświadczenie z U.M. weźmiesz = od ręki wystawiają.
                          Jazdy = ej, jak Ty nie zdasz, to już nikt nie zda = i szkoła sobie reputację
                          zepsuje.
                          Przyjedź = będzie i wilk syty i owca cała.
                          papatki.
                        • ktotocoto Dalszy ciąg ODEZWY DO KRÓLIKA: 14.09.05, 21:53
                          Króliczku;
                          pisząc o konieczności mobilizacj wszelkich służb = zapomniałam dodać , że i
                          służby telekomunikacyjne oraz innych sieci przewodowych i bezprzewodowych masz
                          zmobilizować do działań prewencyjnych.
                          P.S.
                          Apel do stałych członków forum:
                          jeśli jeszcze jakieś służby zabezpieczenia czy utrzymania pominęłam, to =
                          proszę mój wykaz uzupełnić.
                          P.S. = olśniło mnie:
                          Jeszcze służby PKP, PKS oraz komunikację miejską należy w stan gotowości
                          postawić = Królik powinien, winien, musi, wypada, = tak ma być = dotrze.
                          P.S.
                          I jeszcze Orlen:
                          benzyna ( i gaz = Sławek gaz tankuje ) ma byś - i już!!!.
                          I niech ta benzyna nie drożeje!!!.
                          Papatki.
                          • ktotocoto Flo = dramat; 14.09.05, 22:03
                            Dramat = Flo nie może być.
                            Smutno mi, przykro mi, żałuję.
                            Ale:
                            Flo ma telefon Nieświętego ( my też ) = umów się z nim na 23.
                            To jest nasz forumowy, niepisany, kodeks = mamy się lubić, mamy się wspierać,
                            mamy się tulić.
                            Spotkaj się z nim i sprawdź, czy on tulinek czy on zimny.
                            Papatki.
                            P.S.
                            Nieświęty:
                            to nadmierne żarty = to ma być spotkanie a nie egzamin.
                            Wyjaśniam, bo:
                            mało nas znasz = jak poważnie wszystko potraktujesz, to Warszawę, w podróży,
                            ominiesz.
                            Papatki.
                            • florentynka Re:dramat!!! 14.09.05, 22:13
                              Ktotocoto mnie przejrzała! Od początku taki był gryplan! Dorwać nieświętego,
                              zanim wy dorwiecie się do niego!
                              Nieświęty, mówię ci, nie wiesz, co cię czeka w tej stolycy:)
                              • krolik-ok O**D**Z**E**W !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.09.05, 22:48
                                To kiedy to spotkanie, gdzie i o ktorej ?? I co mam robic ?? I jeszcze kto
                                bedzie, bo nie moge sie polapac?!

                                BUZIACZKI i do zobaczenia!!
                                • ktotocoto Co go czeka: 14.09.05, 22:58
                                  Nieświęty:
                                  ja Ci ( w tajemnicy ) powiem, co Cię czeka:
                                  jak Flo poznasz = to Ci wszystkie 20 latki z głowy wyfruną.
                                  I sam się zdziwisz, że taki g..... byłeś = biegałeś, szukałeś, na drobne się
                                  rozmieniałeś zamiast na forum fluidy Florowe poczuć i odpowiednio zadziałać.
                                  Ale się nie przejmuj, nie załamuj, nie idź w nadmierne pretensje do samego
                                  siebie.
                                  Bo:
                                  i tak Ci los sprzyja - skoro szansę, poznania Flo, Ci daje.
                                  Powodzonka i papatki.
                                  • 99b2 Soboty 14.09.05, 23:05
                                    Flo,
                                    soboty mi się pomyliły!
                                  • ktotocoto Info dla Szefa: 14.09.05, 23:15
                                    Załoga postanowiła:
                                    Spotkania:
                                    a) indywidualne = 23 września, w Warszawie ( w/g grafiku zgodnego z @ ),
                                    b) spotkanie zbiorczo-forumowe = 24 września, w Warszawie ( w miejscu i czasie
                                    wskazanym przez 99b2). Dalsze instrukcje ( miejsce, godzina, strój
                                    organizacyjny, obowiązująca konwencja spotkania, znaki rozpoznawcze itp. -
                                    zostaną podane w stosownym czasie.)
                                    c)stali bywalcy forum są proszeni ( i zobligowani ) do śledzenia napływających,
                                    uaktualniających i precyzujących doniesień.
                                    Papatki.
                                    P.S.
                                    A teraz idę sprawdzić czy dzisiejszy obiad mogę zjeść czy raczej go wyrzucić i:
                                    - zabrać się za gotowanie jutrzejszego obiadu ( z nadzieją, że jutrzejszy zjem
                                    a wyrzucę tylko obgryzioną kość ze schabu i używaną serwetkę obiadową ).
                                    • ktotocoto No i z obiadu dalej nici: 14.09.05, 23:20
                                      Już chciałam iść na obiad - a tu aktualizacja od 99b2:
                                      nie o hotelu, nie o miejscu, nie o godzinie, nie o ...
                                      Aktualizacja o sobocie!
                                      Tak mnie to rozbawiło, że:
                                      wyboru dokonałam = forum jest lepsze niż obiad.
                                      Więc: obiad nadal sinieje a ja nadal na forum.
                                      Ale:
                                      jeszcze balkon mam = dawno tam nie byłam.
                                      Idę sprawdzić czy mi sroka papierosów nie podwędziła.
                                      Papatki.
                                      • florentynka Dobranoc 15.09.05, 00:48
                                        Ponieważ ktotocoto zasnęła na balkonie albo lata za sroką złodziejką w
                                        poszukiwaniu papierosów, uroczyście gaszę światło.
                                        • ktotocoto Re: Dobranoc 15.09.05, 02:06
                                          Teraz, jak Flo światło zgasiła, to:
                                          latanie za sroką i poszukiwanie papierosów mam dodatkowo utrudnione.
                                          I na dodatek:
                                          całkiem nie widzę czy obiadowe mięso jest zjadliwe czy śmietnikowe.
                                          To:
                                          dzisiaj obiadu nie zjem - też i dlatego, że się jutro zrobiło.
                                          Więc:
                                          jak zjeść jutro dzisiejszy obiad lub dzisiaj jutrzejszy.
                                          Ale:
                                          byle tylko takie zmartwienia mieć.
                                          Dobranockowo i po ciemnicy papatkuję.
                                          • slawek004 Dobrego dnia 15.09.05, 08:26
                                            nistety, wyglada ze cały weekend od 23 - do 25 bedę miał zajęty, (no chyba ze
                                            się sytuacja odmieni). Więc będę duchem tylko.

                                            www.demokraci.pl/
                                            • slawek004 Re: Dobrego dnia 15.09.05, 08:27
                                              ten link to próba na rzecz KTCT :)
                                              • mandy4 Dobrego dnia 15.09.05, 11:05
                                                Kochani spotkało mnie to samo co Dorotę. Zostałam bez komputera. Wyeksploatował
                                                się dokumentnie. Naprawa trwa juz prawie tydzień i nie wiadomo jeszcze czy
                                                będzie działał. W każdym bądź razie już się przymierzam to kupna nowego.
                                                Stąd więc to moje milczenie. W tej chwili korzystam z kawiarenki internetowej,
                                                ale nie najlepiej sie tu czuję. Nie ma to jak usytuowanie komputera w kuchni,
                                                gdzie nikt sie nie kręci, nikt nie przszkadza i nikt nie śpi, a woda w czajniku
                                                (na kawę) przyjemnie szumi.
                                                Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Mam nadzieję, że nastepnym razem odezwę się z
                                                kuchni. I juz przy swoim komputerze. Papatki
                                                Ps. Doroto przepraszam, że nie odpisałam, ale przyczynę już znasz.
                                                • dorota-zam Re: Dobrego dnia 15.09.05, 12:12
                                                  Hej, to znów ja! Życie bez komputera nie jest łatwe, mam już tego serdecznie
                                                  dosyć, ale cóż, na razie musi być jak jest. Jak na złość nikt ze znajomych nie
                                                  wymienia komputera na lepszy, a na nowy kasy brak i tak jadę na pożyczkach!
                                                  Liczę na to, że w końcu ruszy laptop syna, ale musi się z nim wybrać do
                                                  serwisu, a nie może się jakoś do tego zmobilizować.
                                                  Widzę, że zanosi się na spotkanie w sobotę, chyba wolę, bo piątek mam
                                                  bardzo "zabiegany", a tak to najwyżej nie pojadę na działkę, w końcu spotkanie
                                                  z Nieświętym i KTCT jest tego warte. Na razie jak widzę ostateczne ustalenia
                                                  nie zapadły, ale liczę, że o mnie nie zapomnicie i dacie mi znać, jeśli nie
                                                  będę dawała znaku życia. Ja też liczę na to, że i Kabe w końcu się pojawi, a
                                                  może Mandy i Wloba? Mnie w każdym razie wpiszcie na listę! Do zobaczenia!
                                                  • 99b2 Re: Dobrego dnia 15.09.05, 14:50
                                                    Przejdziemy więc na forum telefoniczne;-)))
                                  • florentynka Re: dzieki!!!! 14.09.05, 23:15
                                    za taką reklamę:)
                                    W nagrodę pójdę z tobą na piwo w niedzielę
    • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 15:11
      Witam Was milutko
      Sławku nie rób mi tego Ty MUSISZ przyjechać Zrób ćoś takiego żeby się dało
      Cieszę się że będzie ktct Bo byłaby dziura towarzyska
      Z Flo to ja muszę obowiązkowo się zobaczyć w piątek A nóz pod moim urokiem
      rzuci wszystko i sobote nam odda
      Ja oczywiście ede do Was dzwonił Jak tylko Będę wolny
      Ale większość spraw omuwimy na forum lub @
      Amo nie daruje Ci kawy Była obiecana
      • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 15:22
        I tak z wrażenia omówimy napisałem z błędem Niech mi będzie wybaczone
        • nieswietymikolaj Re: PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 19:14
          :]13 Dzięki za instrukcje hahaha ale komp tylko do Ciebie nie chce wysyłac
          I tak będę próbował
          • wloba07 BĘDĘ!!! 15.09.05, 19:40
            tylko poproszę o dokładne info co, jak, gdzie, kiedy i o której,
            nie wiem czy dobrze doczytałam, to ma być w sobotę? czy w niedzielę?

            • nieswietymikolaj Re: BĘDĘ!!! 15.09.05, 19:58
              Przyjadę 23w piatek i bedę jesdzcze w sobotę i zlot planujemy w sobotę Wymieńmy
              sie na @ nr tel to jak już będę to sie zdzwonimy tz ja zadzwonie
              • ktotocoto Re: BĘDĘ!!! 16.09.05, 01:31
                Sławek:
                donosi, że wszystkie weekendy ma zajęte.
                To się chwali, bo:
                człowiek powinien być zajęty ( a nie w stylu " na tapczanie leży leń ..." ).
                Równocześnie:
                można i należy godzić różne sprawy.
                To:
                Może Sławek zajęcie weekendowe zabierze z sobą do Warszawy = pogodzi nas z
                zajętymi weekendami.
                Papatki Sławek, papatki ( i popracuj nad synchronizacją powinności z
                przyjemnościami ). Bo elimninacja ( nas ) - i to w sytuacji zbiorowego
                błagania - Twe sumienie obciąży.
                A czyste ręce są ważne ale czystość sumienia najważniejsza.
                Pozdrawiam Cię Sławku błagająco-umizgująco.

                • ktotocoto Niech mi będzie wybaczone = Jest. 16.09.05, 01:44
                  Nieświęty;
                  Prosisz " niech mi będzie wybaczone".
                  JEST.
                  Bo:
                  jak facet ma głowę, serce i ręce to:
                  my nawet nie mamy co wybaczać = my tylko zalety widzimy a drobne
                  niedoskonałości pomijamy.
                  P.S.
                  Ja mam tak często:
                  po wysłaniu = jak już świat przeczytał, zobaczył i się zdziwił lub oburzył =
                  mnie wątpliwości gramatyczno-ortograficzne nachodzą = znowu źle napisałam.
                  A czasami to mnie przerażenie ogarnia, że górę przez "u", rzekę przez "ż" i
                  przyjaźń "ż".
                  Ta rzeka i góra mnie nie martwą.
                  Natomiast przyjaźń bardzo = bo przyjaźń ma być zawsze prawidłowa = ona jest
                  najważniejsza ( ze wszystkim, co zawiera - a więc i tolerancję i wybaczanie ).
                  Papatki.
                  • ktotocoto Mrówki 16.09.05, 01:47
                    Mrówki dostałam.
                    Ale to nie są, chyba , mrówki Telimenowe.
                    Te Telimenowe do Flo poszły.
                    Papatki
                  • ktotocoto Miasto Mandy: 16.09.05, 01:52
                    Miasto Mandy ( w telewizji ) obejrzałam.
                    Mandy mi SMS-a dała, że miasto w telewizji będzie ( bo bez SMS-a to ja
                    telewizora nie włączam ).
                    Miast wyglądało na ładne i czyste i większe, niż myślałam.
                    Wiemy:
                    o mieście Mandy, o komputerze.
                    Nie wiemy o planach w okresie 23-25.09.???
                    Papatki
                  • ktotocoto AMO - to znaczy kocham..... 16.09.05, 01:58
                    AMO:
                    mam nadzieję, że czytasz nas.
                    I widzisz, że o Tobie pamiętamy.
                    I powinno Ci być miło, że Nieświętymikołaj z gęby cholewy nie robi = miał
                    ochotę na kawę z Tobą, nadal ochotę ma i zaproszenie podtrzymuje.
                    I nie tylko on.
                    Ja też mam ochotę na kawę z Tobą.
                    Papatki.
                    • ktotocoto Korekta błędu w ODEZWIE DO KRÓLIKA 16.09.05, 02:06
                      Króliczki w ODEZWIE (14.09, godz.21:25) błąd popełniłam.
                      Napisałam "... w Twym fotelu siedział".
                      Winno być: "... na Twej kanapie siedział".
                      Przecież , niżej przyznałam, że błędy mi się zdarzają = to liczę, że i
                      zrozumiesz i wybaczysz.
                      Papatki
                      • ktotocoto To ma być w sobotę. 16.09.05, 03:01
                        Wloba:
                        Spotkanie - zbiorowe = w sobotę.
                        A w piątek lecą spotkania indywidualne = uzgodnienia na tel. i @ .
                        Np.
                        Ja się ze Sławkiem w sobotę spotykam ( tylko on ze mną , chyba, nie ).
                        I nie rozumię dlaczego, skoro:
                        nawet jego maszynką goleniową chcę się zaopiekować, jego dziewczyny przyjmę i
                        polubię, kawę chcę zapłacić.
                        Widzisz, taki świat.
                        Papatki
                        • ktotocoto Flo - zareagowałam; 16.09.05, 03:10
                          Flo:
                          zapomniałam Ci powiedzieć = dzięki za @ ( dziecko ).
                          Zareagowałam tak, jak się powinno i zgodnie z Twoimi, dobrymi, intencjami.
                          Papatki
                          • ktotocoto Wpadam tu: 16.09.05, 03:42
                            Różne rzeczy właśnie robię = bo tak wyszło.
                            Między tymi różnymi rzeczami = wpadam na forum, szukam Was.
                            A Was nie ma.
                            Co Wy teraz robicie?
                            Gdzie Wy jesteście?
                            Papatki
                          • ktotocoto Maszynka Parmesana: 16.09.05, 03:47
                            Parmesan:
                            Ty, z tobołami, do nas nie jedź.
                            Tylko siebie zabierz = i do Warszawy, na 24 zmierzaj.
                            Maszynki do golenia też nie taskaj.
                            Ogolisz się Sławkową lub Nieświętomikołajową.
                            Mówisz, że to nie wypada, że przybory toaletowe są indywidualnego użytku.
                            Chyba masz rację.
                            Ale:
                            nadal się upieram = bez tobołków przyjedź = maszynkę Ci kupię w kiosku
                            hotelowym.
                            Papatki
                            • ktotocoto Swiatło: 16.09.05, 04:00
                              I uprzejmnie donoszę, że światło nadal się pali ( bo nikt nie zgasił ).

                              Wczoraj:
                              po ciemnicy, żyłam - bo Flo zgasiła ( i papaierosów, przez to, nie mogłam
                              znaleźć ).

                              A dzisiaj:
                              pełna iluminacja, wszystko świeci, prądu nikt nie oszczędza ( bo nikt nie
                              zgasił ).
                              I ja:
                              zmęczona jestem, spać mi się chce - ale jak spać przy tulu światłach?
                              Papatki.
                              • slawek004 Swiatło 16.09.05, 09:10
                                juz noepotrzebne, dzien się zaczął.
                                A co do spotkania, to rzeczywiście nie będę mógł w najblizsze weekendy, ale na
                                sylwestra na pewno będę :))))
                                • ktotocoto Sławek mnie wkurza: 16.09.05, 10:56
                                  Sławek mnie wkurza.
                                  Ale:
                                  ponieważ bardzo go lubię, to mi zaraz przejdzie.
                                  No i muszę się odwkurzyć, bo:
                                  Sylwester, chyba , u Sławka w domu = to sprytniej jest boczyć się na Sławka
                                  krótko.
                                  Papatki
                                  • krolik-ok Nie ma mnie, sorry !! 16.09.05, 13:05
                                    U nas zamieszanie, pelne rece roboty, sa imieniny mojego dziecka, jakis zjazd
                                    sie zrobil z tej okazji, czy cos, niektorzy nawet na trzy dni, uroczystosci,
                                    niespodzianki, atrakcje itp, fajnie, ale czasu ani za grosz, wiec mnie nie ma,
                                    pa, milego weekendu i Wam zycze. Jesli znacie jakies dzisiejsze solenizantki,
                                    to nie zapomnijcie o zlozeniu zyczen, malo kto wie, ze dzis ich imieniny,
                                    jeszcze raz pa, lece robic sos koperkowy, bo obiad o 15.00.
                                    • ktotocoto Sos koperkowy: 16.09.05, 13:24
                                      Króliczku:
                                      Znowu szalejesz!
                                      Daj im kiełbasę, musztardę, patyki - ewentualnie, jeszcze, pomóż ognisko
                                      rozpalić.
                                      Jak tak będziesz biegać, sosy robić ( a jak sos to pewnie i ziemniaki trzeba
                                      obrać, solić, gotować, do miski nałożyć , talerze podać, potem tyle mycia
                                      odwalić itd. ) = to się znowu rozchorujesz.
                                      A 24.09 zbliża się .
                                      Papatki

                                      • krolik-ok Re: Sos koperkowy: 16.09.05, 13:36
                                        Czesc Bozenko, czekam, az mi sie gar wody zagotuje i tymczasem z herbata tu
                                        przysiadlam, wlasnie tak mialo byc , jak piszesz, ale deszcz pada od rana , a
                                        moze i od nocy, wiec w chacie przyjdzie siedziec, nie ma rady, ale na pewno
                                        bedzie milo, bo do tego wlasnie przyszedl listonosz i przyniosl paczke z
                                        Australii, wiesz od tych naszych *kangurow*, rodziny mojej chrzestnej, w paczce
                                        sa roznosci, w tym australijskie wino, ludzie mowia, ze swietne, no zobaczymy.

                                        A propos 24, to gdzie i o ktorej??
                                        • ktotocoto Kiedy się otwiera paczkę: 16.09.05, 14:07
                                          Króliczku:
                                          Paczkę ( szczególnie taką, w której jest wino ) otwiera się po wyjściu gości -
                                          a nie przed lub w trakcie wizyty.
                                          Wyjątkiem są wizyty gości z forum.
                                          Np. Nieświęty do Ciebie zawita - i czym Ty go uraczysz ?
                                          Bo wygląda na to, że:
                                          po kangurowym winie to już tylko butelka zostanie - a i to nie wiadomo = jak
                                          ładna to gość sobie zabierze i zrobi z niej nowoczesny wazon .
                                          Papatki
                                          • mandy4 KTCT ma rację 16.09.05, 15:40
                                            Króliczku. Poczekaj z otwarciem paczki. Bo i mnie kusi przyjazd na spotkanie z
                                            Wami.A australijskiego wina jeszcze nie piłam i chciałabym spróbować. Jestem
                                            nawet gotowa zrezygnować calkowicie z piwa w tym dniu, gdyż alkoholi nie
                                            mieszam.
                                            Hurrrra. Już mam komputer w domu a przez to i kontakt z Wami.
                                            Jestem w kuchni. Komputer przyjemnie szemrze a mnie robota w rękach się pali.
                                            Zaprawiam paprykę.
                                            Popołudniowe papatki
                                            • ktotocoto No, jesteś!!!!!!!!! 16.09.05, 17:44
                                              Mandy:
                                              skoro Cię korci to może wykorci = czego Tobie i sobie życzę.
                                              I Nieświętemu życzę, by Cię wykorciło.
                                              A papryki nie zaprawiam - znowu, w pomidorach siedzę ( przecier pomidorowy).
                                              I dylemat mam - ale o tym później a ściślej:
                                              cdn. ( jak mówi A. Żuławski w każdym, swoim felietonie )
                                              Papatki
                                            • kabe.wawa Deszcz zmoczył moją fryzurę 16.09.05, 17:44
                                              Deszcz zmoczył moją fryzurę i jak ja się ludziom pokażę?
                                              To, że od rana popadywało to widziałam, ale żeby tak nagle
                                              i niespodziewanie lunęło? No nie!

                                              Ktotocoto, odpiszę, ale chyba już nie dziś.

                                              Buziaczki dla wszystkich!
                                              • ktotocoto Re: Deszcz zmoczył moją fryzurę 16.09.05, 17:58
                                                kabe.wawa:
                                                Przecież Ty masz takie ładne włosy ( i tak dużo ich masz), że nawet
                                                bezfryzurowo będziesz dobrze wyglądać.
                                                I:
                                                Ty możesz się nie tylko pokazywać ale i prezentować.
                                                A zmoczone = ludzie pomyślą, że taki styl = mokra włoszka lub mokry żel.
                                                P.S.
                                                Fajnie, że odpiszesz - bo ciut mi tak jakoś było ( na Twe milczenie).
                                                Ale już mi się poprawiło ( a nawet całkiem dobrze jest ).
                                                Za chwilę na kawę wychodzę = to już będzie super.
                                                Gdzie wychodzę?
                                                Na balkon.
                                                Papatki
                                                • 99b2 Telefon od Gai 16.09.05, 18:59
                                                  odciętej od komputera:
                                                  Jutro o 19 w Królikarni koncert T.Stańki + harfa, wstęp wolny, zaproszeni
                                                  wszyscy.
                                                  24 Gaja jest i proponuje jakąś knajpkę na Starówce. Cieszy się na spotkanie z
                                                  Wszystkimi Przyjezdnymi

                                                  Mandy, śliczna PRZYJEDŹ....................................................
                                                  • ktotocoto Re: Telefon od Gai a info od 99b2 16.09.05, 19:25
                                                    99b2:
                                                    Najlepiej na Starówce, bo:
                                                    w innych dzielnicach to pewnie są staromodne wieżowce = takie same, jak w
                                                    innych miastach = jednakie u Was i u nas = żadna frajda i mały urok.
                                                    Starówki też mamy - ale inne i nie takie piękne.
                                                    Fajnie, że Gaja będzie.
                                                    I kto jeszcze ?
                                                    Papatki
                                                  • 99b2 Re: Telefon od Gai a info od 99b2 16.09.05, 19:40
                                                    Ktct + Nieświęty
                                                    gdzie śpicie? To dosyć istotne ze względu na odległość od hotelu do m-ca
                                                    spotkania. Do której jesteście w Warszawie : umawiamy się w porze drugiego
                                                    śniadania (pierwszego?), obiadu czy kolacji?
                                                  • ktotocoto Gdzie i o której: 16.09.05, 19:49
                                                    Przyjadę w sobotę około 11:00.
                                                    Zostawię szczoteczkę ( i pastę do zębów ) w hotelu = i już mogę:
                                                    - albo sobie po ulicach chodzić,
                                                    - albo z Wami się spotkać,
                                                    - albo pod prysznic wskoczyć i dworcowo-pociągowe zapachy spłukać.
                                                    Ja zostaję do niedzieli = to każda godzina po 12:00 mi odpowiada.
                                                    A gdzie śpię.
                                                    Jeszcze nie wiem.
                                                    Ale to bez znaczenia.
                                                    Knajpka ma być fajna = to patrz na jej fajność a nie na odległość od naszego
                                                    spanka.
                                                    Dojedziemy lub doczłapiemy się.
                                                    Papatki

                                                  • 99b2 Re: Gdzie i o której: 16.09.05, 19:58
                                                    Z tego wynika, że najwcześniejszą godziną jest 14. Pozostaje dogadać miejsce, w
                                                    którym posiedzimy parę godzin, na wypadek, gdyby nie wszyscy mogli na 14tą.
                                                  • ktotocoto 99b2 16.09.05, 20:01
                                                    Oj, dobrze, że 99b2 istnieje i logistyką się zajmuje.
                                                    Dzięki 99b2.
                                                    Papatki
                                                  • 99b2 Re: 99b2 16.09.05, 21:44
                                                    Ktct- a o której w niedzielę masz pociąg powrotny?
                                                  • 99b2 Propozycja 16.09.05, 22:29
                                                    Jest w Wwie wystawa fotografii Elliotta Erwitta, codziennie do 20tej wstęp
                                                    wolny. Nawet ładne te zdjęcia, pokazywali dziś w TV. Ktct, co Ty na to? Może w
                                                    niedzielę?

                                                    A_ska1 odezwij się. Może się wybierzemy? Wpadniesz do Królikarni jutro?
                                                  • ktotocoto Pociągi powrotne 16.09.05, 22:38
                                                    Mogę wyjeżdżać o : 15:30, 16:30, 17:30, 18:30,20:30.
                                                    Później raczej nie, bo: tymi j/w jadę około 5 godzin.
                                                    Późniejsze pociągi jadą przez wszystkie możliwe pola, góry i lasy oraz
                                                    przesiadki ( dla urozmaicenia ) zawierają = to się jest w podróży 9 godzin.
                                                    Fajnie, ale 9 godzin w towarzystwie pana, który mnie zabawia ( bo sobie wypił,
                                                    przez co wzrok mu się pogorszył ale chęci komunikacji werbalnej nasiliły ) = to
                                                    trochę zbyt dużo na mą odporno-cierpliwość.
                                                    W takich sytuacjach potrafię być grzeczna do 5 godzin lub 5:30.
                                                    Ale:
                                                    istotne są też godziny odjazdu Nieświętego = podał już?
                                                    A może Sławek @ Ci przysłał = że coś się zmieniło i jednak będzie?
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Fotografie: 16.09.05, 22:47
                                                    Chętnie.
                                                    Ale po zdjęciach np. kabe.wawa i Mandy = nic mnie specjalnie nie zaskoczy.
                                                    One mnie przyzwyczaiły do wysokiego poziomu artystycznego i technicznego.
                                                    Jednak = ciągle trzeba porównania robić, nowe wystawy oglądać = by być trendy.
                                                    I:
                                                    jak wystawę zobaczę, to będę miała temat do rozmowy z tym panem w pociągu
                                                    ( specjalnie zagaję, żeby sobie nie sądził, że ja tylko na babskich sprawach
                                                    się znam ).
                                                    KTCT
                                                  • ktotocoto Re: Fotografie: 16.09.05, 22:56
                                                    A poważnie, to:
                                                    proszę, w niedzielę, zaprowadzić mnie na tą wystawę.
                                                    Z wdzięczności na kawę zaproszę,bo:
                                                    jakoś tak mam, że:
                                                    po prezentacjach, spektaklach, seansach, wystawach, wernisażach,
                                                    odczytach,itp. = nie chce mi się do domu, na chleb ze smalcem wracać = tylko
                                                    chce mi się kawę kelnerską wypić.
                                                    cdn.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Myszka pod miotłą: 16.09.05, 23:08
                                                    Szczęśliwatrzynastka:
                                                    Ty nie siedź jak myszka pod miotłą.
                                                    Ty się odezwij w stylu:
                                                    - kochani, przyjeżdżam.
                                                    Może też być w stylu:
                                                    - będę.
                                                    Albo tak:
                                                    - w nawiązaniu do....., uprzejmie informuję, że ...... a pociąg, mnie
                                                    przywożący, wjedzie na tor ... przy peronie ... , o godz...
                                                    Proszę mnie przywitać i odebrać. Szczęśliwatrzynastka.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Informacja rysunkowa: 16.09.05, 23:13
                                                    Luna to chyba namaluje lub naszkicuje trasę i godzinę przyjazdu.
                                                    A może to będzie grafika lub kolaż.
                                                    Każda technika dobra, bo:
                                                    tu ważne jest przesłanie, temat, treść = że przyjeżdża.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 Wystawy 16.09.05, 23:39
                                                    Mnie natomiast się marzy obejrzenie wystawy "Nostalgia urzeczewistniona. Afryka
                                                    w fotografiach Kazimierza Zagórskiego" w Galerii Zachęta. Czytałam o niej w
                                                    Dużym Formacie i obiecałam sobie ją zobaczyć. Więc jeżeli nie uda mi się
                                                    przyjechać 24-tego to na pewno do Warszawy zawitam w okresie do 13
                                                    października.
                                                    Nie mniej jednak będę robić wszystko by się z Wami spotkać w przyszłą sobotę.
                                                    Połączenie mam dogodne więc jeżeli spotkanie odbędzie się we wczesnych
                                                    godzinach popołudniowych to zdążę jeszcze tego samego dnia wrócić. Poza tym
                                                    chciałabym poznać Nieświetego.
                                                  • ktotocoto Poznanie: 16.09.05, 23:44
                                                    Mandy:
                                                    a ile czasu potrzebujesz na to poznanie i do jakiego stopnia ma być to
                                                    poznanie, bo:
                                                    od tego zależy, czy będziesz z noclegiem czy zaraz wracasz.
                                                    Papatkuję Ci.
                                                  • mandy4 Re: Poznanie: 16.09.05, 23:54
                                                    KTCT nie kuś. O noclegu w Warszawie nie myślę, chociaż kto wie. A z tym
                                                    poznawaniem to u mnie tak jak z tulinkami u Ciebie.
                                                  • ktotocoto Przecieram: 17.09.05, 00:09
                                                    Mandy:
                                                    to ty jesteś daleko = pasteryzujesz.
                                                    Ja, dopiero, przecieram pomidory.
                                                    Potem nalać, zakręcić, włożyć do gara, psteryzować.
                                                    Z pomidorami to dopiero głupota ( większa niż z papryką!).
                                                    Dlatego:
                                                    mam nadzieję, że Flo mojego wpisu nie zauważy.
                                                    P.S.
                                                    To Ty bierzesz pod uwagę bez noclegu?
                                                    Ej, nie wierzę!.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 Re: Przecieram: 17.09.05, 00:15
                                                    Chciałabym nocować ale chyba od piątku do niedzieli będą u mnie moi z mężczyzną
                                                    mego życia. Więc chyba mnie rozumiesz, że będę chciała wrócić jeszcze tego
                                                    samego dnia.
                                                    A wracając do pomidorów to mnie nie strasz. Też zamierzam robić przeciery (Flo
                                                    nie czytaj). Ale to dopiero w przyszłyn tygodniu
                                                  • mandy4 nocleg 17.09.05, 00:20
                                                    Poza tym w niedzielę wybory i chciałabym zagłosować w swoim okręgu wyborczym.
                                                    Co prawda jeszcze nie wiem na kogo ale do dnia wyborów chyba już będę wiedzieć
                                                  • florentynka Re: Wszystko widzę!!!! 17.09.05, 00:18
                                                    Bo jestem bystra:)
                                                    Dwie fantastyczne dziewczyny w piątkową noc zamiast szaleć i łamać męskie serca
                                                    przetwory robią. Boże, ty widzisz i nie grzmisz?
                                                  • mandy4 Re: Wszystko widzę!!!! 17.09.05, 01:38
                                                    Flo jednak ja taka bystra nie jestem. Dopiero teraz zauważyłam Twój post. I
                                                    zadumałam się. I złe objawy zauważyłam u siebie. Chyba się już starzeję, bo
                                                    zamiast szaleć i łamać męskie serca robię przetwory. Cóż w życiu różne etapy
                                                    się przechodzi. Może u mnie już nastał etap robienia przetworów i wyciszenia?
                                                    Ale dałaś mi do myślenia. A swoją drogą miła jesteś. Dziękuję. I patki
                                                    dobranockowe ślę.
                                                  • mandy4 Flo 17.09.05, 01:40
                                                    Papatki nie patki. W podzięce poślę Tobie taką samą @ jak KTCT.
                                                  • ktotocoto Po winie: 17.09.05, 02:24
                                                    I jeszcze mnie nurtuje:
                                                    czy Królik, teraz , kankana czy kazaczoka tańczy.
                                                    Bo po takim winie, to chyba nie wypada spać i nie chce się spać i po co spać -
                                                    jak można tanczyć.
                                                    Papatki
                                                  • 99b2 WYSTAWY - Mandy!!!! 17.09.05, 05:50
                                                    Możesz zaliczyć obie za jednym zamachem, bo są o jeden plac od siebie. Plac
                                                    jest duży, papieski, ale tylko jeden. Więc rozumiem, że przyjeżdżasz!?!

                                                    Też Was podziwiam za przetwory. W życiu nie zrobiłam nawet jednego słoika
                                                    ni-
                                                    cze-
                                                    go!!
                                                  • ktotocoto Małpa: 17.09.05, 00:22
                                                    Mandy:
                                                    @
                                                  • mandy4 Re: Małpa: 17.09.05, 00:37
                                                    Ok. Odpisałam
                                                  • ktotocoto Fantastyczne: 17.09.05, 00:38
                                                    Flo:
                                                    ten przecier to ja dla fantastycznego faceta robię ( żabojada).
                                                    A mojej fantastyczności faceci nie zauważają.
                                                    To:
                                                    - albo nie jestem fantastyczna
                                                    - albo oni coś nie tak.
                                                    I:
                                                    po wiadomych wypowiedziach = jeszcze raz sprawdziłam :
                                                    i stwierdzam, że obwisła jestem tylko w połowie.
                                                    Ale nie powiem co za połowę uważam.
                                                    Natomiast:
                                                    z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że z każdym dniem jestem mądrzejsza i to w
                                                    każdej z połowek mózgowia mego.
                                                    ( mądrzejsza nie jest tożsame z mądra).
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Druga małpa. 17.09.05, 00:54
                                                    Mandy:
                                                    druga @
                                                    P.S.
                                                    A teraz do przecierania wracam.
                                                    To potrwa, więc - może Mandy światło zgasi?
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Przepis: 17.09.05, 00:58
                                                    Mandy:
                                                    A może mi ten przepis na @ dasz?
                                                    On by mi się i prywatnie i służbowo przydał.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 Obwisłość 17.09.05, 01:12
                                                    Ale się uśmiałam z tej Twojej obwisłości i tak sie zastanawiam, w którym
                                                    miejscu u Ciebie ona jest?
                                                  • mandy4 Re: Przepis: 17.09.05, 01:17
                                                    Przepis trochę obszerny jest więc jutro zrobię na ksero i wyślę Tobie pocztą.
                                                    Mogłabym przepisać ale obawiam się, że o tej porze przepisując go mogę coś
                                                    pomieszać albo ominąć jeden ze składników.
                                                  • mandy4 światło 17.09.05, 01:22
                                                    Flo chyba już z pracy wychodzi, Królik gości żegna, ja już ostatnią partię
                                                    słoików pasteryzuję, a TY chyba jeszcze berłem machasz więc światła nie gaszę,
                                                    tylko leciutko przyciemniam. Dobrej nocy
                                                  • ktotocoto Nie biegaj na pocztę: 17.09.05, 01:28
                                                    O, nie.
                                                    Nie biegaj na pocztę.
                                                    Do soboty wytrzymam ( a może nawet lepiej = bez przepisu nic nie zrobię = to i
                                                    pracy mniej).
                                                    A @ śliczna.
                                                    Mam nadzieję, że innym też poślesz!!!
                                                  • mandy4 nocny marek 16.09.05, 23:44
                                                    Dzisiaj chyba dorównam w nie gaszeniu światła KTCT.
                                                    W związku z tym, że jutro rano chcę jechać do Tatuśka muszę skończyć
                                                    pasteryzować tę nieszczęśną paprykę.
                                                    Mam tego kilkadziesiat słoików, a że nie mam dużego garnka
                                                    więc trochę czasu mi to zajmie.
                                                  • florentynka Re: nocny marek 16.09.05, 23:50
                                                    Mandy noce zarywa z powodu papryki! Świat się kończy, pani Popiołkowa.
                                                    Mandy, poszukaj sobie czegoś bardziej ekscytującego na godziny nocne niż
                                                    papryki pasteryzowanie!
                                                    Ja na przykład noce spędzam w ekscytującej pracy.
                                                    A paprykę tylko spożywam. A pasteryzują ją w fabryce.
                                                  • mandy4 Re: nocny marek 16.09.05, 23:58
                                                    Flo wolę swoją. Mam doskonały przepis sprzed laty z Gazety Wyborczej. Jak
                                                    przyjadę to przywiozę Tobie słoik i sama się przekonasz, że jest smaczniejsza
                                                    niż ta z fabryki.
                                                    Ale mi miło, że nie tylko ja nie śpię. Ty pracujesz, KTCT walczy chyba również
                                                    z pomidorami. Od razu lepiej sie czuję
                                                  • mandy4 Re: nocny marek 16.09.05, 23:51
                                                    W tym przypadku usytuowanie komputera w kuchni jest doskonałe.
                                                    Nadzoruję moje słoiczki by za długo się nie pasteryzowały, słucham radia i
                                                    surfuję po internecie.
                                                    Zapomniałam napisać, że od dzisiaj już nie jestem podłączona do neostrady i mój
                                                    adres ........@neostrada. pl jest nie aktualny. Pozostastej tylko ten poprzez
                                                    gazetę.pl.
                                                  • florentynka Re:adres 17.09.05, 00:03
                                                    To ważna informacja. Może roześlij małpy, że tamten adres nieaktualny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka