Dodaj do ulubionych

coś dziewuchy cicho z Wami :>

11.08.05, 14:50
wszystkie na wakacjach czy co?

Seta,a Ty jestes gdzies tam? ... bo ja tu zaczerpnac porady u Ciebie
musze :> doszly mnie sluchy, ze juz Ci nerwy puscily z GSem ;) i zamienilas
na szerszenia :> a mnie sie chyba podobne "rewelacje" w Suzie dzieja ... :(((
Obserwuj wątek
    • draka00 Re: coś dziewuchy cicho z Wami :> 11.08.05, 17:17
      Ja właśnie z wakacji wróciłam, więc będę się już odzywać. GS spisał się
      rewelacyjnie (2 osoby + dużo bagaży + serpentyny, więc uważam, że został
      wiarygodnie przetestowany).
      • sarawi coś dziewuchy cicho z Wami :> 12.08.05, 10:28

        a 4 litery Cie nie bolaly? :))) bo my jak jezdzimy gdzies dalej, niz 100 km
        od miejsca zamieszkania to marudzimy strasznie na siodlo :)
        • draka00 Re: coś dziewuchy cicho z Wami :> 12.08.05, 10:54
          Ależ oczywiście, że bolały. Zwłaszcza, że jeździłam głównie jako pasażer, a
          część kanapy przewidziana dla pasażera jest dość wąska. Postoje max co 100km, a
          zdarzało się i po 50km. Jako kierowcy też mi nie było lekko, bo pasażer był
          dużo większy i cięższy i chyba dlatego po dość krętych drogach strasznie bolały
          mnie ręce. A na dodatek bagaże. Motocykl zrobił się niestabilny.
          Wcześniej gdzieś pisałaś, że GS dla ciebie za mały. Mój mąż ma ok. 180cm
          wzrostu i daje radę.
          Ale niestety trzeba przyznać GS owi, że na silniejszy boczny wiatr jest
          chyba za lekki, albo coś w tym stylu, bo strasznie go nosiło.
          • sarawi coś dziewuchy cicho z Wami :> 12.08.05, 12:15
            za maly w sensie,ze nogi mam za dlugie do niego chyba :))) ale ogolnie reszta
            jest idealna - moc,waga ...
            oj, ja wiem, ze tylna czesc kanapy daje sie czasem we znaki :) Przejechalismy
            sie kiedys do zakopanego tam i spowrotem (z krakowa) i mialam serdecznie
            dosc :) i niech mi ktos wtedy sprobowalby powiedziec, ze to jest przyjemne ;)
            • goha66 melduję powrót z urlopu :D 13.08.05, 22:38
              Melduję powrót z okolic Kołobrzegu ... wkoło było tyle motocykli, a my jak te wieśniaki puszką.... :D... Goha
              • sarawi :) 14.08.05, 11:47
                moze i ja jeszcze w tym roku tam zawitam :)
                • seta-stefan obecna :) 15.08.05, 12:07
                  Co się dzieje z Twoim GS-em?? Służę doświadczeniem w tej materii :P Tja, prawdą
                  jest jakoby wkurwił mnie Suzi do nieprzytomności, psując się w ciągu jednego
                  tygodnia 3 razy (ogólny koszt napraw i części pominę milczeniem). Efektem jest
                  piękny, dziki Hornet i nie żałuję :D. Zresztą w zeszłym tygodniu postanowiłam
                  rozprostować kółka GS-owi (jeszcze nie sprzedałam) i zgadnij co? tak - zepsuł
                  się w czasie drogi :] Mam nadzieję, że Twoje Suzuki okaże się wdzięczniejszą
                  machiną :)
                  • misiabella Re: obecna :) 19.08.05, 23:10
                    Podziwiam Cię Draka za to,że prowadziłaś motorek z tak wielkim kierowcą i
                    bagażami na trasie.Mój mąż ma te gabaryty i wiem,że jest bardzo ciężko z kimś
                    wysokim jeździć.Jesteś dzielna baba!Może się kiedyś umówimy na krótki wypad na
                    moto?
                    • draka00 Re: obecna :) 20.08.05, 09:42
                      Kurcze, z tą "dzielnością" tu mnie nie tak. Na trasie jest jako - tako samej
                      czy z pasażerem, ale panicznie boję się miasta. Tylu debili po nim jeździ i
                      wogóle cuda się dzieją, a ja ciągle czuję, że mam motocykl nieopanowany tak do
                      końca. Jeżdże wię opłotkami lub po nocy.
                      Więc albo szybko się przyzwyczaję do jeżdżenia, jak biały człowiek, albo na
                      spotkanie musiałybyśmy się umówić w nieco szerszym gronie (tzn. + mój mąż)

                      A tak poza tym dzisiaj jest w Lublinie parada naszych znajomych (taki
                      chłopaczek, co pracował w salonie harley`a). Spotkanie o 13:30 na parkingu pod
                      szpitalem na kraśnickiej. Zapraszam więc w ich imieniu. Sama nie wiem czy będę,
                      bo wybieram się do nich nw wesele, więc jak się odpicuję, to nie bardzo będę
                      nadawała się na motocykl. Wyślę więc męża.
                      • draka00 Re: obecna :) 20.08.05, 10:33
                        No i oczywiście w piątek o 20:00 beczka w kapselku, na której na pewno
                        będziemy. Mogłabyś przyjechać. Jeśli nie masz co zrobić z maluchem, to przyjedź
                        z nim samochodem.
    • manettka Re: coś dziewuchy cicho z Wami :> 24.08.05, 22:50
      Obecna!!!!!!
      Cała i zdrowa! Po urlopie. Trasy po Polsce. Pyknięte ponad 2 tysiaki km-ów.
      Jeden szlif prawie pod domem bez uszczerbku na zdrowiu (siniak na biodrze,
      stłuczona łapa), motor oka (urwany kierunek,zarysowany tłumik, gmole spełniły
      zadanie w pełni). Przestroga: uważajcie na gumę pod torami tramwajowymi w
      czasie deszczu !!!!!! Pierońsko śliska! Buziaki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka