brunosch
15.08.05, 11:32
i wcale nie jechała stęchlizną, wręcz przeciwnie, wróciła do naturalnych
rozmiarów :)
Właściwie to śliczne słowo "stęchnąć" - dziś raczej mówi się że zeszła
opuchlizna, obrzęk się zmniejszył, a można to ładnie jednym słowem określić.
No ale co w takim razie ze stęchłą kaszą?
:)
Takie świąteczne rozważania po wciągnięciu żółtka. Hehehe