Dodaj do ulubionych

Kochane dzieci (part II)

25.08.02, 21:57
Mój komp niestety juz nie ma siły otwierać naszego wątku więc zakładam nowy:)
nie czytałam Twoich ostatnich wiadomosci, ja miałam rodzinną imprezkę i ledwo
żyję a co tam u Ciebie słychać?:))
Obserwuj wątek
    • level Re: Kochane dzieci (part II) 25.08.02, 22:59
      witam:)
      wróciłem dzisiaj do pracy,mnóstwo papierków,zamieszanie niezłe,ja po prostu nie
      mogę mieć wolnego:(
      Lało u mnie dzisiaj nieżle,jak imprezka rodzinna się udała?
      Pozdrawiam nocką:)))
      • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 12:11
        cześć:) u mnie cały czas słonko świeci, impreza jak to impreza rodzinna ciocie,
        dziadek, wujkowie itd. da się przezyć:)) dzisiaj za to muszę po niej sprzątac i
        jeszcze mam rysunki do zrobienia na kompie , już nie mogę na to szatańskie
        urządzenie patrzeć:(
        mam nadzieję, ze będziesz miał przyjemniejszy dzień ode mnie:))
        • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 14:31
          witam:)
          Ja mam w pracy ciężki dzień,ale zbliża się ku końcowi!
          Świeci w Wielkopolsce,czy może pada?
          U mnie żarówa straszna,jutro pojade na basen do kolegi,to się wymoczę.
          Smacznego jedzonka życzę:)
    • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 19:51
      Witam:)
      Coś nam opornie ten nowy wątek idzie,czyżby znużenie sobą?
      Jutro i pojutrze jestem niedostępny,wracam w czwartek:(
      Jak mi się uda to wpadnę do pracy jutro i odpowiem ci na twoje posty,jak
      oczywiście będą napisane?
      Wszystkiego dobrego z wieczorka życzę:)
      • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 19:56
        Hej:)dopiero przyszłam do domu, fakt lekko znużona jestem chyba węzme prysznic
        alebo głowę pod kran celem orzeźwienia:))
        • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 20:05
          witam:)
          prysznic dobra rzecz,ale tylko we dwoje:)
          No to zrób sobie ten prysznic,a potem możemy pogadać?
          • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 20:31
            no już jestem, orzeźwiona i gotowa do rozmowy, siostra robi mi kolacyjke,
            trzeba trochę młodsze rodzeństwo wykorzystać:))
            a prysznic we dwoje wspaniała rzecz, nie cierpię myć pleców a tak to mogę się
            kimś wysłużyć:))
            • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 21:32
              witam:)
              np.pod prysznicem można sie nawzajem podrapać,wyszorować szczotką ryżową itp.
              Zjadłaś kolacyjkę to pewnikiem teraz będziesz sypać niezłymi tekstami ,brzuszek
              pełny,rozum pełny:)
              Mój brzuch jeszcze musi popościć tak gdzieś do północy,wtedy pójdę coś zjeść i
              rozumek mi się poprawi,
              Mam dzisiaj spaskudzony nastrój,nie chciałbym ,ażeby ten nastrojek przeszedł do
              Ciebie i umilł ci wieczorek.
              Życzę lepszego nastroju aniżeli u mnie:)))
              • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 21:37
                a co się stało, że taki nastrój brzydki?
                • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 21:52
                  witam:)
                  Mam kłopoty z klientami,każdy chciałby dużo wyciągać,a ja to co jasnowidz
                  jestem?
                  Siedzę przed tymi słupkami od rana do nocy,a oni mi mówią,że efektu nie ma,i co
                  ja mam z tym wszystkim zrobić?
                  Czasami rzuciłbym to wszystko w jasną cholerę,i pojechałbym do jakiejś Neii
                  Porii.
                  ps. autobus wykluczony,raz to przeżyłem i więcej nie chcę:(
                  • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 21:57
                    to współczuję:( musze rozijać swoje tajemne moce to moze Ci pomogę:)
                    ja tez bym się przejechała gdzieś może być Nei Porii i autobus wcale by mi nie
                    przeszkadzał:))
                    • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 22:02
                      witam:)
                      miałem niedawno u siebie rodzinę zza wielkiej wody,mówili mi że na Bahama jest
                      ok.
                      Oni preferują Mexico,wybór należy do Ciebie?
                      ps. listopad,grudzień w grę wchodzi.
                    • level Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 22:03
                      witam:)
                      tylko nie autobus proszę!
                      • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 22:24
                        zaraz się rozdwoję:) napisałam na starym wątku, ze mozemy na nim pisać ale może
                        lepiej już na tym:) fajnie byłoby pojechać ale jak na razie ograniczam wydatki
                        i nie stać mnie na więcej niż autobus i tani hotelik, a jak ciepło jest to pod
                        gołym niebem też można się przespać co znacznie zredukuje koszty:))
                        • level Re: Kochane dzieci (part II) zakoczenie:) 26.08.02, 22:30
    • lena8 Re: Kochane dzieci (part II) 26.08.02, 22:36
      spadam już do spanka:) słodkich snów:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka