Dodaj do ulubionych

partner na wesele

23.08.05, 08:20
szczupła drobna blondynka (27 l.) z łodzi poszukuje partnera na wesele (
27.08). umiejętność tańca i prowadzenia rozmowy mile widziane, aczkolwiek nie
przewiduję kar za deptanie po nogach i chwile milczenia ; ) układ jak najbardziej
niezobowiązujący, choć być może się polubimy ; )

Obserwuj wątek
    • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 08:59
      jejku jak ja bym poszedł na wesele znów toasty on i ona winni poźniej jakies
      konkursiki i poranne powroty do domciu ze spiewem.
      To wszystko jest super tylko wtedy jezeli jest ze mna moja zona
    • neita33 Re: partner na wesele 23.08.05, 09:05
      :-)
    • kocica26 Re: partner na wesele 23.08.05, 09:07
      szkoda ze nie jestes z wawy bo znam tu bardzo fajnego faceta ktory na pewno by
      sie nadawal ;-)
      • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 09:29
        piszę to poraz kolejny: IDŹ SAMA!!
        ...cóż to za problem?
    • neita33 Re: partner na wesele 23.08.05, 09:35
      dziewczyna zdesperowana,aż trzy wątki założyła ;-))
      a Ty każesz jej iść samej
      nie godzi się.....
      • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 09:42
        ale to jest dobry pomysł idz sama i jezeli przy odrobinie szczescia mozesz
        kogos poznac (zakładamy ze jest top fajny facet i tez przyszedł sam)
        wnioseki moga byc dwa:
        przyszedł sam tzn ze nikogo nie ma i nie jest to typ latajacy z kwiatka na
        kwiatek (wtedy by kogos sobie znalazł)
        przyszedł sam bo zaklada ze kogos pozna na jedna noc
        • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 09:53
          a co, jesli nie bedzie miala tej odrobiny szczescia?;)))
          • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 09:54
            zawsze mozna sie upic i tez bedzie fajnie
            • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 09:57
              nie wiemy, czy zainteresowana nie jest przypadkiem abstynentka;) a mozna
              przypuszczac, ze jest, jesli do tej pory nie wybrala sie do zadnego pubu
              poszukac hmm...towarzysza uciech, ale oglasza sie tutaj;)
              • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:01
                abstynetka to nawet lepiej nie bedzie sie meczyła tylko po dwóch setkach sie
                bedzie swietnie bawiła
              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:01
                Wadi przyznaję rację...
                daltego idę sama....a może jednak
                jakiś pan przyjdzie także sam?
                nie liczę na to,ale nigdy nic nie wiadomo:-))
                • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:03
                  Jak sie ma 2 metry to nie dziwota, ze nie masz partnera :)
                  • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:05
                    wzrost nie gra roli,Piotrusiu:-))
                    • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:06
                      W tancu jak najbardziej gra :) Facet cie nawet nie obkreci :D
                    • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:06
                      własnie teraz ja przyznaje racje
                      • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:07
                        to ja go obkręcę,hehehe!!
                        • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:09
                          Ty ? By zostal posmiewiskiem na weselu :D
                          • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:10
                            zapewniam Cię,że nie....
                            • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:12
                              Facet 180 a ty 200 cm w szpilach chudzinka, to by wygladalo jak flip i fplap :)
                              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:26
                                ale mnie podsumowałeś...
                                jestem całkowitym przeciwieństwem!!
                                • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:11
                                  Przeciwienstwem czego ??? :)
                          • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 10:13
                            a dlaczego?
                            • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:16
                              Bo khinga ma 2 metry wzrostu :) I dlatego nikt z nia nie chce isc na wesele :)
                              • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 10:23
                                pytalam, dlaczego uwazasz, ze facet zostalby posmiewiskiem?
                                mnie to akurat nie bawi:| i nieszczegolnie zwracam uwage na takie rzeczy...
                                ludzie w moim otoczeniu tez nie...

                                ...dodam, ze nie mam 2 metrow wzrostu, bo pewnie zaraz taki wniosek bys
                                wyciagnal:)
                                • neita33 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:25
                                  Piotr zakładaj wątek:
                                  "Czemu kobiety mają 2 metry wzrostu??????? ;-)
                                • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:13
                                  Ty moze nie zwracasz uwagi ale osoby na weselu tak.
                                  Siedza za stolem i tylko plotkuja i smieja sie.
                                  I taki facet przy wysokiej kobiecie to totalny obciach.
                      • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:10
                        khindze
                        • wadi77 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:20
                          a co maja 2 metry u mnie na weselu był a dziewczyna koszykarka 2,1 m z facetem
                          okolo 1,8 byli dusza towarzystwa
                          • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:27
                            uczepiliście się...
                            zażartowałam, a Piotr wqyciągnął pochopne wnioski!!!
                            Grrrrrrrrrrrrr.............
                            • neita33 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:29
                              ale ja się Ciebie wcale nie czepiam
                              gdzież bym śmiała ;-)
                              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:33
                                Neita,nawet nie pomyślałam ,że się możesz mnie czepiać....
                                • neita33 Re: partner na wesele 23.08.05, 10:34
                                  ulżyło mi....
                            • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 10:30
                              ja tez sie nie uczepilam:):)
                              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:35
                                Tobie także zwracam honor:-)))
                                • panna_z_mokra_glowa Re: partner na wesele 23.08.05, 10:40
                                  ufff;):)))))
                                  • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 10:44
                                    ech, Ci faceci....
                                    • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:04
                                      widzę, że zupełnie mimochodem cała dyskusja wyszła na temat wesela i kwestii
                                      partnera
                                      za wszystkie uwagi dziękuję i biorę do serca: tak więc zamierzam sie upić,
                                      tańczyć, podrywać wolnych itp.
                                      z tym ze nie idę już sama ; ))
                                      • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:14
                                        A z kim idziesz ????? ;)
                                      • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 11:19
                                        Baw się dobrze,do białego rana...
                                        tańcz ile sił,pij ile dasz radę!
                                        To fajowo,że znalazłaś partnera:-))
                                        • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:20
                                          Niedawno radzilas jej zeby szla sama :)
                                          • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 11:36
                                            skoro znalazła partnera to niech się świtnie dziewczyna bawi!!!!
                                            Zawsze odczytujesz wszystko odwrotnie....
                                            • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:38
                                              Z Toba to bym nie nie potrafil jednak bawic :)
                                              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 11:44
                                                "kto się czubi,ten się lubi"...
                                                • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:57
                                                  Moze troche Cie lubie, ale z reka na sercu, ciezko z Toba wytrzymac by bylo :)
    • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:15
      Ja na przykad nie wzialbym nieznanej kobiet na wesele.
      Na jakas zabawe tak, ale nie do grona rodzinnego.
      • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 11:17
        a skąd wiesz,czy idzie z nieznanym partnerem?
        • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:20
          No bo jak szukala na necie to nie miala znajomego :)
          • azael11 Re: partner na wesele 23.08.05, 11:54
            wieksza
            szansa niż w wawie:)
            • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:03
              rany! za chwilę czuję powstanie cała telenowela ze mną w roli głównej.czy zof3
              idzie ze znajomym, czy z nieznajomym, jak to w ogóle tak wypada iśc z
              nieznajomym, ale skoro ze znajomym, to po co szuka w necie. a może w ogóle nie
              idzie tylko zmyśla, że idzie...; )
              ps. kinga i piotr, zaprosicie na swoje wesele? ; )))
              • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:09
                Ja i Khinga ? To wesele by bylo jakims koszmarem ;)
                A moze to bedzie moje i Twoje wesele szybciej ;)
                • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:11
                  sądzisz że wtedy to nie byłby koszmar?
                  hm.....ja tam bym wolała kinge ; ) widać że miła i współczujaca dziewczyna jest
                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:18
                    Z Toba przynajmniej mozna sensownie pogadac i dogadac :)
                    Zadzialalas i znalazlas faceta, ona idzie sama :)

                    A zycie to jest ciezka przeprawa przez rwaca rzeke :)
                    Koszmar ? Chyba az tak zle nie wygladala bys ze mna na zdjeciu ? ;)
                    • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:24
                      ta, jasne! znalazłam!
                      moze bym i znalazła, gdyby nie fakt, ze jakieś osoby wykorzystały mój anons do
                      prywatno- towarzyskich pogaduszek ; ))
                      idę ze znajomym, z którym już byłam na jednym weselu, ale naszło mnie na odmianę
                      i chciałam go wymienic na inny model
                      ale chyba jesteśmy skazani na siebie

                      mysle że na zdjęciu wyglądałabym równie ślicznie jak Ty ;)
                      • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:32
                        No to faktycznie, pewnie zasypalo Cie mailami od roznych takich i owakich ;)
                        Nie skazani, bo masz przeciez jeszcze mnie ;) Ale to juz na wlasne wesele ;)

                        A skad wiesz, ze wygladam slicznie ? ;)
                        • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 12:43
                          no faktycznie było tak jak piszesz
                          jak już się tak upierasz to ok. daj tylko znać, kiedy to nasze wesele będzie, bo
                          muszę jakąś kieckę przyszykować

                          bo masz śliczny charakter pisma ;)
                          • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 13:10
                            Podobno w miesicu z litera "r" warto brac slub :) Moze wiec bedzie
                            to wrzesien lub pazdziernik :) A jaka kiecke chcesz wlozyc na
                            nasz slub ? :)

                            Nawet nie wiesz jak tu mnie kobiety obsmarowaly za bledy w pisaniu ;)
                            Ale uroda z pismem nie zawsze idzie w parze ;)
                            • analityczka Re: partner na wesele 23.08.05, 13:34
                              Zdradzasz mnie!Jesteś łotrem Piotr!;)
                              • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:11
                                A Ty mnie zdradzilas z facetem30 z wawy ;)
                                • analityczka Re: partner na wesele 23.08.05, 14:15
                                  nie "zdradziłam" tylko zradzić chciałam...ale facet nie był chyba
                                  zainteresowany:)
                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:22
                                    No wiec ja tez jeszcze nie zdradzilem bo do slubu to jeszcze pare dni ;)
                                    • analityczka Re: partner na wesele 23.08.05, 15:19
                                      Oj chyba nie jest tak różowo...widzę tu już konkretne przygotowania-ta kobieta
                                      nawet gdyby miała przykuć Cię kajdankami to zaciągnie do ołtarza...;)
                                      • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:22
                                        Jak widzisz juz zamilkla :) Myslisz, ze jej na mnie az
                                        tak bardzo zalezy ? ;) Ona pewnie moze miec facetow na peczki :)
                                        • analityczka Re: partner na wesele 23.08.05, 15:34
                                          oj pewnie że jej zależy-jak każdej kobiecie na swym przyszłym mężu,ojcu
                                          dzieci,żywicielu,sponsorze "małych"przyjemności itd:)
                                          Widać to po jej oczach-nie wywiniesz się kochany!;)
                                          Może i może mieć facetów na pęczki ale to Ciebie wybrała-doceń to!!!
                                          • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:37
                                            Tak mowisz, jakby kobiecie tylko zalezalo na tym, zeby znalesc dobrego wola
                                            roboczego ;)
                                            Zajrzalas jej gleboko w oczy ? ;)
                                            Wiesz, doceniam ze wogole sie zdecydowala mowic ze mna o slubie nie znajac mnie
                                            totalnie ;)
                                      • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:32
                                        o! pomysł z kajdankami bardzo dobry! dzięki za radę ; )
                                        • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:35
                                          Ale wykorzystaj ten pomysl ja jakims innym facecie ;)
                            • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 13:37
                              jak dla mnie moze być nawet sierrrpień
                              jaką kieckę? no nie wiem na jaką Cię stać ; )

                              to tu jest jakieś forum polonistyczne? ;)
                              uroda jak uroda, ale charakter pisma jest podobno odwrotnie proporcjonalny do
                              charakteru człowieczego
                              • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:10
                                Slub za 4 dni ? ;) Nie za szybko ? ;)
                                To pan mlody kupuje kiecke pannie mlodej ? ;)
                                Chyba powinnen raczej je do ostatniej chwili nie widziec ;)

                                Jak kobieta chce facetowi dosunac to zawsze pretekst znajdzie, nawet
                                gramatyczny ;)
                                To znaczy im mniej dokladnie tym lepiej dla charakteru ? ;)
                                To ja bym mial maksa wtedy ;)))
                                • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:39
                                  faktycznie. za szybko. dobra, niech będzie hm.....3 września. może być?
                                  eee tam, to takie przesądy. zresztą i tak szybko rozwód weźmiemy, bo już kinga
                                  następny ślub planuje ; )

                                  na temat pisma się nie wypowiadam, bo nie mogę odczytać co tam nabazgroliłeś w
                                  ostatniej linijce ; )
                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:56
                                    No jak cala kreacje wyszykujesz, buty, bielizne ;)
                                    No ja musze lokal zamowic i obraczki ;) Na szczescie juz po
                                    pierwszym bedzie ;) Po co mamy rozwod brac jak khinha z kim
                                    innym slub bierze ? :)

                                    Napisalem mniej wiecej tak, ze wg Twojej teorii to po moim pismie by
                                    bylo widac, ze mam maksymalnie dobry charakter ;)
                                    • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:37
                                      hm ... jak buty i bieliznę, to już na kieckę nie starczy ;)
                                      ale to chyba nie problem, co? ; )
                                      nie wiem z kim kinga bierze slub, ale ona byla tu pierwsza i ma pierszeństwo
                                      pierwokupu ; )

                                      jak maksymalnie, to już raczej nie za dobry. bo maksima ogólnie nudnawe są....
                                      • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 15:39
                                        No jak bedzie potrzeba to kredyt wezme ;)
                                        No problem :)
                                        Chcesz mnie juz zostawic na pastwe Khingi ? ;P)

                                        No Ty to masz wymagania, jeszcze mam nie byc nudny ;)
                                        I kto to mowi ? ;)
                                        • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 16:36
                                          czuję że będzie potrzeba ; )


                                          hm... sugerujesz, że nudziara ze mnie? faktycznie, ktoś dziś zasnął jak
                                          opowiadałam jakąś historię. ale myślałam, że to wina ciśnienia
                                          • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 16:39
                                            To az takie huczne wesele bedzie czy taka droga suknia ? ;)

                                            Zasnal ??? No to faktycznie musisz miec szumiacy glos ;)
                                            Chyba mi nie pisane, zasnac na slubie, co ? ;)
                                            • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 16:42
                                              wesele huczne nie będzie, bo i co tu świętować ; )
                                              ale suknia taka jak z teledysku Gunsów. może być?

                                              czy ja wiem. podobno najgorsze momenty najlepiej przespać ; )
                                              • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 16:48
                                                No nie bedziesz ze mna szczesliwa ? ;)
                                                Nie widzialem tego teledysku :) Pewnie jakas obarta ? ;)

                                                A potem beda lepsze momenty ? ;)
                                                • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:04
                                                  no nie wiem. a będę? ; )
                                                  musiałeś widzieć. "Purple rain" - idą do ślubu, ona ma taką kieckę z przodu
                                                  krótką a z tyłu długą. no i potem cały motyw wesela, deszcz, wichura itp.

                                                  jeden na pewno będzie ; )
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:09
                                                    A czemu miala bys nie byc, zwlaszcza z takim facetem jak ja ? ;)
                                                    Ja znam prinnca "purle rain" ;) Ale cos mi swita ;)

                                                    To na drugi juz nie bedzie okazji ? ;)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:23
                                                    no właśnie, czemu ;)
                                                    ja też tak dokładnie teraz nie pamiętam, ale zdaje sie że ona umarła na końcu i
                                                    tak w trumnie leżała

                                                    to zależy. jeśli tylko to polubisz...... to będziesz mógł i drugi raz coś dla
                                                    mnie ugotować ; )
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:33
                                                    Chyba, ze lubisz jakies dresiarsie typki :))))
                                                    Nasz slub w trumnie zakonczenia miec nie bedzie ;)
                                                    Co najwyzej w lozu ;)

                                                    Znaczy nie umiesz sama nic gotowac ? ;)




                                                  • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:37
                                                    co masz na myśli pisząc "dresiarskie typki"? ja też mam dres, a raczej samą górę
                                                    od dresu obecnie, bo dół mi się w praniu skurczył
                                                    to pocieszyłeś mnie z tą trumną. bo mam klaustrofobię

                                                    znaczy że trochę umiem, ale na pewno nie tak dobrze jak Ty ;)
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:45
                                                    No takie typki z lysymi glowami i grubymi karkami :)
                                                    Ale ty masz dres tymczasowy ;)
                                                    To nie jezdzisz winda ?

                                                    Pizze, kotleta, zupe umiem ugotowac ;) Wiec mozesz
                                                    smialo myslec o slubie ;) Z glodu nie zginiemy ;)


                                                  • zof3 Re: partner na wesele 23.08.05, 17:55
                                                    nie mam nic przeciwko krótkim fryzurkom. natomiast jeśli chodzi o kark i resztę,
                                                    to preferuję szczuplejsze ; )
                                                    a są też takie na stałe?
                                                    jak muszę to jeźdżę, ale ciężko to przeżywam ; )

                                                    jaką zupę? kotlet z czego?
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 23:41
                                                    Sama tez masz krotkie wlosy ? ;)
                                                    No takie dresy na codzien sa ;)
                                                    A w samochodzie ? ;)

                                                    Zupe z kury, a kotlet ze schabu :)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 11:48
                                                    niekoniecznie ; ) no upiąć je z lekka sie w każdym razie da
                                                    aha
                                                    a w samochodzie to tylko choroba lokomocyjna
                                                    zupa ok. kotlet bleee
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 24.08.05, 12:06
                                                    W sumie to zawsze mozesz zapuscic dluzsze ;)

                                                    A pod woda ? ;)

                                                    Nie lubisz mięska ? :(
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 12:29
                                                    faktycznie, mogę ;)
                                                    zależy jak długo mam być pod tą wodą. hm.....i po co tak w ogóle?
                                                    lubie, ale nie smażone w postaci kotletów

                                                    bo to był "november rain", a "purple rain" to faktycznie prince
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 24.08.05, 12:33
                                                    Do wesela wyrosna troche ? ;)
                                                    Nie, no sprawdzam, gdzie by bylo ciezko z Toba wytrzymac bez
                                                    uspokajania Twoich nerwow :)
                                                    A jakie lubisz i czy to co lubisz sama umiesz sobie zrobic ? :)

                                                    Tego pierwszego to nie kojarze jednak :)

                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 12:50
                                                    jeśli przesuniemy na grudzień to taaa, szanse są ;)
                                                    trzeba było wprost zapytać. powiedziałabym Ci: wszędzie ;)))
                                                    lubię duszone, gotowane i pieczone. nie martw się, nauczysz się ; )
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 24.08.05, 14:46
                                                    To mam czekac na Ciebie az do grudnia ? ;)
                                                    Chyba uschne z tesknoty ;)
                                                    Przy mnie to chyba nie ? ;)
                                                    A kto mnie bedzie uczyl ? ;)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 16:42
                                                    jeśli lubisz długowłose to nie widzę innego wyjścia
                                                    choć biorąc pod uwagę Twoją działalność na tym forum, myślę, że nie doczekasz do
                                                    grudnia w stanie wolnym ;)
                                                    hm...
                                                    może po prostu zapiszemy się oboje na jakieś kółko kulinarne. organizują takie
                                                    przy parafiach
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 24.08.05, 16:48
                                                    Tak, dlugie wlosy to moja slabosc :)
                                                    Ja nie doczekam ? :) Zakladasz sie ? ;)

                                                    W sumie dobry pomysl ;) Tylko kto bedzie placil za przypalone
                                                    garnki ? ;)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 17:39
                                                    przy dlugich włosach nie widac pięknej szyi właścicielki ;)
                                                    nie pociągają mnie zakłady, ktorych wynik z góry znam ;)

                                                    no nie wiem. może Kościół? ;)
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 24.08.05, 17:47
                                                    To szyja jest az tak pociagajaca ? ;)
                                                    Jak na razie to zenie sie z Toba i nikim innym ;)

                                                    Chyba nie bedzie za bardzo chetny ;)
                                                    Ale ja tanczyc(weselnie) nie umiem, wiec do szkoly tanca
                                                    tez by sie przydalo ;)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 24.08.05, 18:14
                                                    a jakże! szyja to podstawa. nie tylko głowy ; ) jak ładna szyja, to i dłonie
                                                    ładne i cały kościec w ogóle
                                                    hm
                                                    a jakiego jesteś wyznania? ; )
                                                    co tu dużo umieć. dwa na raz wystarczy. potrafisz tak?
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 08:00
                                                    A tego to nawet nie wiedzialem :) I nogi ladne tez ? ;)

                                                    Wyznania takiego jak pozostale 90% Polski ;)
                                                    Ale wiesz, pana mlodego to kazda kobieta bedzie chciala obtancowac :)
                                                    Chyba nie chcesz potem plotek, zes nieuka se wybrala ? ;)




                                                  • zof3 Re: partner na wesele 25.08.05, 09:32
                                                    nie za dużo wymagamy? i włosy długie i zeby gotować umiała i teraz jeszcze te
                                                    nogi...

                                                    a propos nieuka: to kolega co w ogóle umie?
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 09:58
                                                    Za duzo ? ;) Chyba nie oczekuje niemozliwego ;)

                                                    Kolega jest wszechstronnie uzdolniony :)
                                                    A co np. by Cie interesowalo ? :)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 25.08.05, 10:35
                                                    skądże. jednakże angelina jolie jest juz chyba zajęta ;)

                                                    wszechstronnie uzdolniony, czyli innymi słowy wszystko trochę potrafi, ale nic
                                                    dobrze? ;)
                                                    każda bajka dobrze opowiedziana mnie interesuje ;)
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 10:50
                                                    Wiesz, zawsze ja mozna przeciez odbic ;)))

                                                    Czemu nic ? :) Chyba nic takiego nie mowilem :)
                                                    Jak cos robie to zwykle na tip top :)
                                                    Bajki to ja moge jakims blondynkom opowiadac,
                                                    ale nie przyszlej zonie ;)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 25.08.05, 11:44
                                                    jasne! tym bardziej że konkurentem jest tylko brad pitt. a co to znowu za
                                                    konkurent ;)

                                                    no to wymień proszę jedną rzecz, która Ci wychodzi rewelacyjnie ;)
                                                    przyszła żona jest blondynką i dodatkowo lubi bajki ;)
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 11:52
                                                    Phi, kawal pozera :) Tyle ze sporo kapuchy :)
                                                    Tobie tez imponuje ? ;)

                                                    Z jedzenia to pizza :)
                                                    Bajki moga byc rozne, np o rycerzach ;)
                                                    Co znaczy slowo "drobna" ? ;)



                                                  • zof3 Re: partner na wesele 25.08.05, 12:08
                                                    mnie? skądże! ja wolę naturalnych i ubogich ;)

                                                    pizza jest wielce ok. a jaką robisz?

                                                    co mnie tam bajki o rycerzach obchodzą. ja chcę bajkę o zwykłych ludziach.
                                                    np. o Tobie!
                                                    hm...drobna czyli taka, że jak przeniesiesz ją przez próg, to się nie zmachasz
                                                    za bardzo ;)
                                                    no chyba ze Ty też jestes drobny ;)
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 12:41
                                                    Nie przekonasz mnie, ze nie lubisz robic zakupow ;)

                                                    Taka jaka sobie zazyczysz :)

                                                    Ja jestem z innej bajki ;)
                                                    Raczej szczuply jestem :) Ile masz wzrostu ? :)
                                                  • zof3 Re: partner na wesele 25.08.05, 13:17
                                                    nawet nie próbuję ;) bo lubię!
                                                    to z tuńczykiem poproszę
                                                    hm...taa, każdy tak mowi, a potem i tak to wciaż jedna i ta sama opowieść o
                                                    podrywaniu sierotki marysi ;)
                                                    raczej szczupły, to znaczy? powiedz Ty ile masz, to się odniosę do tego
                                                  • piotr_321 Re: partner na wesele 25.08.05, 15:33
                                                    Wszystko bedzie podane jak na talezu :)
                                                    Ale unikasz odpowiedzi ;)
                                                    No ja tez umkne, ale na urlop :)
                                                    Szykuj suknie slubna, bo niedlugo wroce :)
                                                    Pa :)
              • khinga Re: partner na wesele 23.08.05, 14:19
                jasne...ja zaproszę-nie wiem,jak Piotruś:))
                czasami lubimy we dwoje się droczyć:)
                • piotr_321 Re: partner na wesele 23.08.05, 14:23
                  Na co chccesz ją zaprosic ? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka