aankaa 05.09.05, 20:10 odcinek nówka-sztuka do przeczytania :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaaska007 Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 20:51 jak ktos obejrzal dzisiejsze neew MjM to proosze o jakies takie streszczonko:-) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 20:54 W ramach streszczonka zapowiadam...prorokuje...ze na naszych oczach wyrasta nowiusienski, swiezutki psychopata, odkad wszystkie dotychczasowe zejszly z drogi szalenstwa byly. Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 21:06 nooo ja myslalam, ze ja jakims nozem dziabnie z tym okrzykiem "Marta" Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 22:04 Streszczonko?? Baaaaardzo smutny oddcinek!!! Tylko Rydż z owadem chichotali. Reszta smęciła. Chochoł żonaty cały odcinek minę miał jakby ciężkie zaparcie go dopadło. Na koniec łez kilka upuścił biczując się przed żoną. Też zrozpaczona przez cały odcinek. Cebulaty smęcił, że Klara z ojcem wedle piór mu robią przed dziekanem. A bruzdy pionowe na jego czole osiągnęły głębokość szczeliny w bankomacie. Tulipan smęcił, że Papuga już nie jego. Gosza smęciła przed Edim że już zaraz będzie jego wspólniczką. Edi smęcił, (tu się nie dziwię) że Gosza za długo się decyduje, a tu forsa potrzebna a nie jej zapowiedzi trwające w nieskończoność. Iza smęciłą że ją odratowali. A na koniec Toledowa babcia odwaliła kitę i Nożycoręka z SantaMaryją na ten temat smęciły. Wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa studenckie życie 05.09.05, 21:20 na śniadanko - naleśniki + owocowa sałatka popijane sokiem z pucharów młody nie podejdzie kilku kroków bez wbicia się w "posuw męski luzem" Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 21:37 Bib Bombelos cudownie zagrała smutek. Przez caluści odcinek. Ale w płaczu jednak Hania jest lepsza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 21:42 taaa, BB tak przekonujaco wykrzywiala twarz w tym placzu, ze az sie prawie nabralam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa czy Papuga zmieniła fryzjera ???? 05.09.05, 21:41 albo mam sklerozę, albo lepiej wygląda ... Odpowiedz Link Zgłoś
feber Re: czy Papuga zmieniła fryzjera ???? 05.09.05, 21:43 hihi, ja tez mam pare takich zanikow, np. myslalam, ze Papuga z Ula to na noze poszly ostatnio, a tu kumpele znowu :) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa zaniki ew. nadmiar powtórek 05.09.05, 21:49 miałam ostatnio kilka wolnych dni, zero wyjazdu = tv włączany od czasu do czasu na różnych kanałach, jak usłyszałam "wystarczy jeden ..." zostawałam do końca. Wyszedł jeden misz-masz: w ciągu 2 dni zaliczyłam kilka odcinków z zupełnie innej bajki. Może podobnie było u Ciebie z Ulą ? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: czy Papuga zmieniła fryzjera ???? 05.09.05, 21:49 A ja z kolei po tych wszystkich powtorkach juz sama nie wiem co bylo i kiedy. Wydawalo mi sie, ze Iza jakos wczesniej sie targala byla na zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 21:53 Ediczek tez -jak widać -szaleje ze szczęścia, że mu się taka bystra wspólniczka trafiła. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 22:12 Myszka zrobi jeszcze ze dwie "kacze mordy" i Edi (oby) zrezygnuje ze współkowania Odpowiedz Link Zgłoś
tween_peaks Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 22:18 aankaa napisała: > Myszka zrobi jeszcze ze dwie "kacze mordy" i Edi (oby) zrezygnuje ze > współkowania > A to mogloby oznaczac, ze myszka wroci do sztefana z podkluonym ogonkiem, bez kaski i dachu nad glowa. Biedny szteff. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 22:22 tween_peaks napisała: > A to mogloby oznaczac, ze myszka wroci do sztefana z podkluonym ogonkiem, bez > kaski i dachu nad glowa. Biedny szteff. na mój, krótki, rozumek - Myszka (przy okazji, oczywiście, spotkania z klijętem) znowu da d... nie temu co trzeba :P ... biedna Kamizela (i Lucek, któremu żyć (i bywać w pubie) nie da) Odpowiedz Link Zgłoś
tween_peaks Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 05.09.05, 22:12 gryfb napisał: > Streszczonko?? > Baaaaardzo smutny oddcinek!!! > Tylko Rydż z owadem chichotali. > Reszta smęciła. > Chochoł żonaty cały odcinek minę miał jakby ciężkie zaparcie go dopadło. Na > koniec łez kilka upuścił biczując się przed żoną. Też zrozpaczona przez cały > odcinek. > Cebulaty smęcił, że Klara z ojcem wedle piór mu robią przed dziekanem. A bruzdy > > pionowe na jego czole osiągnęły głębokość szczeliny w bankomacie. > Tulipan smęcił, że Papuga już nie jego. > Gosza smęciła przed Edim że już zaraz będzie jego wspólniczką. > Edi smęcił, (tu się nie dziwię) że Gosza za długo się decyduje, a tu forsa > potrzebna a nie jej zapowiedzi trwające w nieskończoność. > Iza smęciłą że ją odratowali. > A na koniec Toledowa babcia odwaliła kitę i Nożycoręka z SantaMaryją na ten > temat smęciły. > Wszystko. No muszę przyznać, że zostałam tym nieźle rozbawiona:-) Aż do teraz uśmiech gości na mej twarzy, a nie mam zbyt wielu powodów do radości. Toledowa babcia odwalająca kitę - była the best. Dzięki za porcję śmiechu, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 09:00 tween_peaks napisała: Toledowa babcia > odwalająca kitę - była the best. Dzięki za porcję śmiechu, pozdr. Odwaliła kitę zanim zdążyła zagrać w serialu. Może by więcej takich postaci zatrudnić, taniej by produkcja serialu wyszła, hehe Na przykład dwie osoby dialogujące w nieskończoność o innych, które się na ekranie w ogóle nie pokazują. Taki eksperyment.... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 10:25 ale dali czadu.... po tych dwoch miesiącach odwyku emjotycznego...dopiero teraz widać, JAKI TO SZLAGIER!!!! stanowczo!Będę się domagagał od aktorów,żeby...GRALI. w myśl zasady: "murarz domy buduje, piekarz bułki piecze..." Aktor nie powinien li tylko wypowiadać kwestie i wyglądać... a może się mylę??? tragedyja normalnie... ale naleśniczki...no no ..na śniadanie? chętnie, chętnie, nie powiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 10:36 Wprawdzie MjM oglądałam jednym okiem bo sen mnie morzył okrutnie i o mało z klubu nie zostałam za to wywalona przez niejakiego Błąda, ale przysięgam starałam się jak mogłam, a na przyszłość obiecuję poprawę i w czasie kultowego serialu spać już nie będę. Liczę na usprawiedliwienie. Dramatyczną scenę Big Bombelosa z Chochołem widziałam wzrokiem prawie już przytomnym, więc jestem jakby na bieżąco. Tak więc oglądajta i dyskutujta, bo zaiste jest o czym :) Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 12:57 Tiaaaaa.... Papuga faktycznie jakoś lepiej wyglądała. Farbnęła się jakby czy cóś, no i podmalowała fejsa. Ale jeszcze lepiej by wyglądała jakby założyła ciążę do nowego odcinka. Dobry był ten jej tekst do Goszy: "to maleństwo ma swoje wymagania!" i poklepała się po (płaskim) brzuchu. Chyba tasiemca miała na myśli albo jakiego innego pasożyta, bo w normalnej 5 mies. ciąży to już widać brzuch. A Edi ma świętą cierpliwość, bo ja bym dawno wywaliła i Gochę i Izunię na zbity pysk z roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 14:19 un jej tak szybko nie wywali, bo przecież musi mieć z nią jeszcze romansik.... ale czemu una ukrywa chorobę kożelanki na to wpaść nie mogie... podobnie jak Janinka ukrywa wszysto co można....Czy to taki BABSKI STAJL? czy tylko po to żeby scenarzysta miał o czym pisac i komplikować dowolnie? Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 14:39 drzejms-buond napisał: > un jej tak szybko nie wywali, bo przecież musi mieć z nią jeszcze romansik.... > ale czemu una ukrywa chorobę kożelanki na to wpaść nie mogie... > podobnie jak Janinka ukrywa wszysto co można....Czy to taki BABSKI STAJL? > czy tylko po to żeby scenarzysta miał o czym pisac i komplikować dowolnie? Jak to czamuż ukrywa chorobę koleżanki? Przecież Edik jaki jest taki jest ale gdyby się dowiedział, że ta Iza to taka świruska to za pirze i won za dźwirze! Zatrudni babso żeby kłopoty mieć? A SantaMaryja zaczła się "tykać" z niedoszłą teściową swojego ślubnego :)))) I tu już ja bym wystąpił o jej kanonizację. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 17:22 No u Papugi to już zaawansowana ciąża....hoho :P Poza tym mnie rozbroiła scena lamentów Petera i BB... myślałam, że zaraz sama sięgnę po chusteczkę i teatralnie smarknę solidaryzując się z nieszczęściem młodych... A co Wy powiecie na tego "wyjątkowego człowieka" od punktu xero? Znowu się zgolił na prawie zero... Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 17:58 Pierwsza scena w nowej serii z udziałem Papugi. Od czego zaczęła?? Od chrząknięcia rzecz jasna. Aha, a Big Bombelos odegrała scenkę dramatyczną na sucho prawie. Powinnam się nauczyć tej sztuki coby mi się makijaż nie rozmazywał, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 06.09.05, 21:05 aga_ata napisała: > No u Papugi to już zaawansowana ciąża....hoho :P Gdzie?! Pokazywali ją gdzieś?! Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: no, wreszcie, myślałam że się nie doczekam 07.09.05, 09:31 a wicie ze Bombelos naprawde bedzie miala swoj program w polskiej tiwi ??? na jesieni jakos ma sie zaczac. I w koncu zobaczymy co takiego porabia sie podczas nocnych nagran w telewizji ! ale takiego rodzaju produktplejsmentu tom jeszcze w serialu nie widziala ! Odpowiedz Link Zgłoś