keyti77 07.09.05, 14:37 jak myślicie czy sama czy szukać kogoś na siłę wśród kolegów/znajomych/kuzynów/braci koleżanek/braci kolegów/znajomych/nieznajomych itd..... macie jakieś doświadczenia??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pomysl.po.wypiciu Re: Na wesele sama??? 07.09.05, 14:52 to zalezy jak to Twoje wesele to raczej musisz byc z kims Odpowiedz Link Zgłoś
rudi_76 Re: Na wesele sama??? 07.09.05, 14:53 Ja ostatnio byłam sama na weselu i zajfajnie sie bawiłam Odpowiedz Link Zgłoś
pomysl.po.wypiciu Re: Na wesele sama??? 07.09.05, 14:58 ja sie niedlugo wybieram sam i tez zamierzam sie zajefajnie bawic :D -- To czysty przypadek, że Twoi rodzice są Twoimi rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
keyti77 Re: Na wesele sama??? 07.09.05, 15:15 zamierzenia zamierzeniami....może być różnie zajefajnie albo tak że będę miała ochotę się stamtąd zmyć zaraz po kościółku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kszyrztow Re: Na wesele sama??? 07.09.05, 14:58 keyti77 napisała: > jak myślicie czy sama czy szukać kogoś na siłę wśród > kolegów/znajomych/kuzynów/braci koleżanek/braci > kolegów/znajomych/nieznajomych itd..... macie jakieś doświadczenia??? Byłem ostatnio na weselu jako klasyczna "osoba towarzysząca", i powiem Ci, że strasznie dłuugo trzeba było wszelkim ciociom i wujkom po kielichu, tłumaczyć że nie jesteśmy "nażeczonymi" itd... Dość kłopotliwe. P.S. Kiedy to wesele i gdzie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mlesniewska Re: Na wesele sama??? 08.09.05, 09:17 Jeśli na weselu będą twoi znajomi , to nie szukaj przesadnie towarzysza. Idź sama. Aczkolwiek zawsze dobrze jest mieć do kogo dziób otworzyć i być zaciagniętą na parkiet. Nic na siłę , wszystko młotkiem;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kominek Re: Na wesele sama??? 08.09.05, 10:22 Ja zawsze chodzilem sam. Nie trzeba ciagle trzymac sie panny, nikt ci nie kaze tanczyc, mozesz wyjsc wtedy, kiedy chcesz. Na cholere osoba towarzyszaca? Odpowiedz Link Zgłoś