Dodaj do ulubionych

wirtualne znajomosci

IP: 172.25.192.106, 192.109.2.* 09.04.01, 14:10
ciekawi mnie dlaczego tak jest? ludzie w wirtualnej rzeczywistosci chca byc
anonimowi, przyjmuja nicki zamiast poslugiwac sie swoimi imionami , a pozniej
tak bardzo pragna znac prawde i mowic ja o sobie
Obserwuj wątek
    • Gość: bebe Re: wirtualne znajomosci IP: 212.244.68.* 09.04.01, 15:51
      Ludzie lubią być czasami szczerzy, aż do bólu. Anonimowość im na to pozwala.
      Jest coś takiego jak "syndrom przedziału kolejowego". Zauważono kiedyś, że
      ludzie nie znający się całkiem, bardzo szczerze i naturalnie zachowywali się
      podczas podróży pociągiem. Racjonalnie próbowano to wytłumaczyć, co potwierdzam
      z własnego życia na zasadzie:szansa że spotkam kogoś z przedziału w swoim życiu
      jest praktycznie zerowa, to po cholerę męczyć się i udawać kogoś innego. Nic do
      stracenia, a troche do zyskania."

      Przyznam się, że miałem takie sytuacje. Może nie w przedziale, ale podczas
      wycieczek górskich spotykałem trochę dziewczyn. Nie miały nic do stracenia
      (reputacji), trochę zainteresowania i życzliwości z mojej strony. Aż żałuję, że
      tak rzadko korzystałem.;)
      • Gość: natalia Re: wirtualne znajomosci IP: 172.25.192.106, 192.109.2.* 09.04.01, 16:03
        mysle, ze masz racje w przypadku spotkan w real-u, ale wirtualnie?
        wydaje mi sie, ze "graja" rozne role w zaleznosci od nick-a , ktorego sobie
        wybiora
        myslisz, ze jesli dziewczyna wejdzie pod nickiem np....: niegrzeczna dziewczynka
        to w rzeczywistosci taka jest?, to tylko jej fantazje
        albo facet....np: ciekawy
        osoba spotkana w przedziale, mowi Ci :"jestem ciekawy" Nie powiesz mi, ze
        odbierzesz tak samo ta jedna osobe w tych dwoch przypadkach
        mysle, ze ta niegrzeczna dziewczynka nie powiedzialby Ci tego wprost, w oczy

        a moze jednak masz racje, moze nie znam zbyt dobrze ludzi.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka