Dodaj do ulubionych

<mjm> Kiedy kanonizacja Hanki?

19.09.05, 21:04
Dzisiejszy odcinek znów mnie wkurzył. Mozecie mi powiedzieć, czemu uosobienie-
wszelkich-cnót czyli Hanka tak się obruszyła na Alice? Przecież tamta
wyraźnie powiedziała, że jej nie stać na fundację. Ale dla Hanki to przecież
nic, jak będzie trzeba, to pójdzie w ślady św. Franciszka, rozda majątek
ubogim i będzie sypiać w przytułkach...

A na dodatek nie moge patrzeć na Owada w tej fryzurze - teraz taki hełm jest
super trendy i dżezy? Nawet jeśli, to czy ona nie widzi, że to ją oszpeca -
szczelna grzywa na czole, jakieś takie poszarpane kosmyki po bokach...
Przypomina mi ludzika z klocków Lego (wiecie o co chodzi :).
O 'huku roboty' w przychodni pisać nie będę (ta jedna pacjentka w poczekalni
tak strasznie uniemożliwiała rozmowę i nie dawała odetchnąć Marysi...) -
coraz bardziej mnie ten serial wkurza. Też tak macie?
Obserwuj wątek
    • xemxija Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 21:17
      Ja to wszystko widze, ale ja jak kocham to na zaboj i z dobrodziejstwem
      inwentarza;))
      No i Handzia jak wernyhora wypisz-wymaluj u alicze w biurze, haha!!
    • tween_peaks Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 21:23
      doktor_kidler napisał:
      [...]coraz bardziej mnie ten serial wkurza. Też tak macie?

      Mamy, a jakże! :-)
      A tak serio:
      1) Hanka miała prawo się wkurzyć za sposób przeprowadzonej przez Alicze
      rozmowy, biorąc pod uwagę wcześniejszą deklarację o przyjaźni.
      2) Mucha w nowej fryzurze mi osobiście podoba się o wiele bardziej niż w
      poprzedniej.
      3) Ruch w przychodni - no cóż, widać w tamtych stronach ludziska mniej chorują.
      I w takiej pracy jest czas na: pogaduchy, rozmyślania, romanse oraz romantyczne
      przyśpiewki przy świecach i gitarce. Jakby ktoś wiedział o wakatach w tej
      przychodni dajcie znać, zraz się pakuję i zmieniam pracę:-)

      • doktor_kidler Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 21:27
        Może i tam ludzie mniej chorują, ale niech nie mówią, że pracują do upadłego...
    • feber Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 21:55
      doktor_kidler napisał:

      > Dzisiejszy odcinek znów mnie wkurzył. Mozecie mi powiedzieć, czemu uosobienie-
      > wszelkich-cnót czyli Hanka tak się obruszyła na Alice? Przecież tamta
      > wyraźnie powiedziała, że jej nie stać na fundację. Ale dla Hanki to przecież
      > nic, jak będzie trzeba, to pójdzie w ślady św. Franciszka, rozda majątek
      > ubogim i będzie sypiać w przytułkach...
      >
      > A na dodatek nie moge patrzeć na Owada w tej fryzurze - teraz taki hełm jest
      > super trendy i dżezy? Nawet jeśli, to czy ona nie widzi, że to ją oszpeca -
      > szczelna grzywa na czole, jakieś takie poszarpane kosmyki po bokach...
      > Przypomina mi ludzika z klocków Lego (wiecie o co chodzi :).
      > O 'huku roboty' w przychodni pisać nie będę (ta jedna pacjentka w poczekalni
      > tak strasznie uniemożliwiała rozmowę i nie dawała odetchnąć Marysi...) -
      > coraz bardziej mnie ten serial wkurza. Też tak macie?


      mamy, mamy
      juz od dawna :)
      • falka32 Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:03
        mnie z kolei poruszyła rozmowa MAryji z łysą Renią, która to Renia opowiadała o
        SWOICH kłopotach a MAryja jej obcesowo rzekłą, ze ona co prawda jej współczuje
        ale ona SAMA MA POWAŻNE KŁOPOTY a mianowicie polegają na tym, ze jej dorosły syn
        ma kłopoty bo sie chce rozwodzic z żonką. Zastanawiam się, czy MAryja nie ma
        jakś problemów z tożsamością, skoro nie odróznia kłopotów dorosłego syna od
        swoich własnych, tzn nie odróznia siebie od niego czy co? Ja bym ją na terapię
        wysłała.

        A Gazela przerósł samego siebie w swoim twardzielstwie. Że zonie sie nie
        przyznał, ze ma jakieś niedomagania to jeszcze taki męski standard, ale
        lekarzowi też się nie chciał przyznać. Tak postępuje tylko prawdziwy twardziel.
        Idzie do lekarza w stanie przedzawałowym i twierdzi, ze ma tylko katar :)
        • feber Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:18
          a pamietacie jak Renas sie dawno temu skarzyl, ze w trojke gniezdza sie na 40
          m2, i co bedzie jak jeszcze dziecko dojdzie?
          a tak dzisiaj przyjrzalam sie i sam salon + kuchnia i przedpokoj maja leciutko
          30 metrow, a gdzie sypialnia, w ktorej na wielkim lozu pokladal sie malzonek,
          gdzie lazienka, ubikacja i pokoj Justysi? noo, chyba, ze ubikacje i lazienke
          maja wspolna na korytarzu, a Justysia legowisko ma na przedpokoju
          • xemxija Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:20
            feber napisała:


            a Justysia legowisko ma na przedpokoju
            >
            hahahahaah, parsknelam:)))))))
            • feber Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:23
              hihi, powinno byc chyba w przedpokoju
              • xemxija Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:27
                niewazne, wyobrazilam sobie ten barlog:)))
                hahaha, jeszcze chichocze
    • aaaska007 Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 19.09.05, 22:46
      no a co jest ze stresczeniami??Ariwederczi juz nie pisze czy jak??
      • kosheen4 streszczenie amatorskie ;-) 20.09.05, 09:02
        odcinek wybitnie problemowo-kłopotowy.
        maria problemuje się kłopotami małżeńskimi syna i próbuje zebrać pomysły na
        ratowanie stadła młodych chochołów. matka kingi - od dziś ma przydomek Mediacja
        :-D - najpierw pokornie wysłuchuje że jej okienny batman bardzo się cieszy z
        rozpadu małżeństwa córki. potem z santa marią radza cichaczem, obiecując sobie
        pozostać w kontakcie.
        madzia ma problem, nie ma towarzyszki z którą mogłaby roztrząsać, czy piotrek
        chocholak coś do niej czuje czy nie, skoro zdaje się był zazdrosny. paweł
        chocholak zbywa jej dociekania, twierdząc, że on sam ma poważne problemy.
        problemy pawła chocholaka są nieco podobne do problemów owadzich, tylko on z
        kolei zastanawia się czy bombeloskowi na nim jeszcze zależy czy już złożyła
        papiery rozwodowe.
        renia ma problem z pijanym mężem, który uwalił się w garnku do łóżka i chrapie
        wybitnie alkoholowo.
        serial wzbogaca się o dwie wersje alexis z dynastii, męską i żeńską:
        żeńska alexis-alicze, najpewniej dręczona pms'em, zamiast dyplomatycznie podejść
        hankę, popłakać nad biedą i dyskretnie wycofać się z fundejszyn, z wielką
        jadaczką oznajmia że finito ze sponsorowaniem i produkcją daru grabiny. ani
        chybi na grabinę spadnie teraz siedem plag bo przecież woda butelkowa przynosiła
        szczęście jak twierdzi hanka.
        męska wersja alexis-batman okienny - poprzez swoją deklarację że nigdy nie
        podobał mu się chocholak piotruś, staje się postacią wysoko rozwojową bo nigdy
        nie wiadomo co mu do tego okiennego łba strzeli. może znowu wyskoczy przez okno
        i będzie szantażował córkę ostatnim życzeniem jakim jest bezwarunkowy rozwód w
        tempie kosmicznym.
        kamil ma problemy z dwoma upierdliwymi panami egzekutorami. chociaż rydż
        profilaktycznie zaniknął, panowie egzekutorzy nachodzą owada z grzywką. póki co
        uśmiechają się miło, ale chocholak paweł ostrzega owada, że TACY PANOWIE ZAWSZE
        NA POCZĄTKU SĄ MILI. przy okazji daje do zrozumienia, że jest zazdrosny, co
        powoduje że owad z grzywką zaczyna trybić. jednak jak już zostało powiedziane
        wcześniej, nie ma z kim podzielić się wynikami trybienia, co tylko wyjdzie jej
        na korzyść, bo bombelosik na pewno zobaczyłaby w chocholej zazdrości przyczynek
        do odbudowania stadła. wobec powyższych, owad z grzywką musi zdać się na los i
        czekać.
        gazela biznesu wyglądał zupełnie jak jaki mafiozo u dottore, wydobył się z
        czarnej koszuli i marynarki i zaczął badać serce. wyraźnie nie w smak mu
        dodatkowe badania, zwłaszcza że ciężko będzie ukryć przed santa marią całodobowy
        holter. lekarz powiedział zero stresów, a tu stres już wynikający z badań.
        lucek podtrzymuje na duchu hankę. pod wpływem pokrzepiającej rozmowy przed pubem
        hanka decyduje się działać i dzwoni do pani z telewizji która chciała robić
        reportaż o fundejszyn. teraz cały świat posiadaczy odbiorników telewizyjnych
        dowie się o podłości alicze...
        :)
        może być?
        • drzejms-buond wariatkowo 20.09.05, 09:17
          Prawdę piszenie panie doktorze...
          ten serial jest coraz głupszy, rzeczy niedorzeczne a ludzie nieludzcy...
          i co z tego wynika ? NICCCCCC !
          nie wiem jak długo wytrzymam oglądanie tego badziewia...
          Napiszę do Muszki żeby uciekała z tego serialu- za mądra do tego tanga...
          Może niech ją panowie pobiją naśmierć..albo niech chochoł spowoduje wypadek...
          UCIEKAJ MUSZKO! UCIEKAJ!!!!!!

          TYPOWO KOBIECE(sorrry)ZACHOWANIE:MYLENIE BIZNESU Z PRZYJAŹNIĄ....i odwrotnie...
          a niech zrezygnuje ze swojej pensji....to znajdzie pieniądze dla dzieci......
          hanusia-psia-krew-swiątobliwa...
          a mnie wkurzył ten wczorajszy odcinek...
          głupota
          głupota
          głupota...
          błe...
          kobita z psychologii pyta faceta z politehniki czy to że Un RIDŻ
          jest zazdrosny znaczy ,że mu na niej zależy?????że coś do niej czuje????
          bożżżżżżżżżżżżżżżżżżżż
          i to JA JESTEM DEBILEM????
          • xemxija Re: wariatkowo 20.09.05, 11:11
            drzejms-buond napisał:

            > a niech zrezygnuje ze swojej pensji....to znajdzie pieniądze dla dzieci......
            > hanusia-psia-krew-swiątobliwa...

            Ale jednakowoz drogi Dzejmsie, rzucilo mnie sie na oczy, ze sw. Handzia z
            Fundacji wydzwaniala do menza z kumury prywatnej zamiast fundowanego przez
            Alicze telechonu, czyli o powierzone mienie dba i groszem nie szasta, aha?;)))))
            • drzejms-buond Re: wariatkowo 20.09.05, 11:27
              xemxija napisała:

              > drzejms-buond napisał:
              >
              > > a niech zrezygnuje ze swojej pensji....to znajdzie pieniądze dla dzieci..
              > ....
              > > hanusia-psia-krew-swiątobliwa...
              >
              > Ale jednakowoz drogi Dzejmsie, rzucilo mnie sie na oczy, ze sw. Handzia z
              > Fundacji wydzwaniala do menza z kumury prywatnej zamiast fundowanego przez
              > Alicze telechonu, czyli o powierzone mienie dba i groszem nie szasta,
              aha?;))))
              > )

              ta, dba, dba...a przed telewizją jeszcze jej tyłek obsmaruje....
        • anieczkapoleczka Re: streszczenie amatorskie ;-) 20.09.05, 09:19
          kosheen4 napisała:
          > madzia ma problem, nie ma towarzyszki z którą mogłaby roztrząsać, czy piotrek
          > chocholak coś do niej czuje czy nie, skoro zdaje się był zazdrosny. paweł
          > chocholak zbywa jej dociekania, twierdząc, że on sam ma poważne problemy.
          > problemy pawła chocholaka są nieco podobne do problemów owadzich, tylko on z
          > kolei zastanawia się czy bombeloskowi na nim jeszcze zależy czy już złożyła
          > papiery rozwodowe.

          może być :), tylko chochoły Ci się pomyliły.
          • mozambique Re: streszczenie amatorskie ;-) 20.09.05, 11:07
            a ja wczoraj oglądalam zippując ( z może zappując) pilotem , bo nasze siatkarki
            więcej ikry od Goszy mają.
            tak więc na mysl mnie sie nasunęło :
            1. czy syskie niemowleta w syskich serialach są takie idealne : albo spi ,
            albo własnie butle cycka ( bo karmienie piersia w serialu ANI RAZU nie
            pokazali a to przecie zdrowsze) , albo sie ładnie usmiecha do mamusi pochylonej
            czule nad łóżeczkiem. Kurde, że też ani kolki, ani ząbkowania, ani biegunki,
            ani darcia sie bez przyczyny przez 3 godziny ani razu nie pokazali. takie
            serialowe dzieci powinni po zdjeciach w promocji sprzedawać.
            2. czekałam kiedy w koncu Alicze potraktuje Hanke tak jak jej sie nalezy ,
            czyli krótkim i treściwym słowem "sp......alaj!!!!".Pewnie w szoku była bo
            Hanka włos rozpuściła i makijaż zrobiła.I juz dzieki makijażowi wszyscy
            pracownicy wystwórni na morde polecą , bo przecież fundejszyn ważniejsza niz
            jakieś tam pierdoły typu zyski, koszty, inwestycje, zusy, podatki itp. mam juz
            hasło do sprzedania DAR GRABINY DAJE SZCZĘSCIE !!!!!!!!!!
          • kosheen4 Re: streszczenie amatorskie ;-) 20.09.05, 11:16
            anieczkapoleczka napisała:


            > może być :), tylko chochoły Ci się pomyliły.

            a tak tak, ale to aż dziwne przecież ciągle mam w uszach słodkie bombeloskowe:
            piotruuuś? :)
        • aaaska007 Re: streszczenie amatorskie ;-) 20.09.05, 13:59
          supcio:)a na jakąś dalszą przyszlość coś macie??;]
    • agata_christie The best 20.09.05, 11:23
      Absolutny namber łan to wczorajsza złota rada Reni, wykrzyknięta odkrywczym
      tonem: "To może byście razem uratowali małżeństwo waszych dzieci???" Po
      problemie. Powinna teraz polecieć ze swą kwaśną miną do mamusi i teściowej z
      reklamacjami, że zawaliły sprawę i teraz mąż się puszcza i pije.
      • drzejms-buond Re: The best 20.09.05, 11:28
        8-D)))
    • figurka_z_porcelany Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 20.09.05, 11:42
      Też mię wkurzyło parę rzeczy:
      W tym Gródku w ogóle nie ma publicznej slużby zdrowia?? Gazela do prywatnego
      kardiologa leci a ten mu wypisuje skierowanie na Holtera, może jeszcze do
      publicznego szpitala, hę?? Poza tym gazela ostatni guzik koszuli po badaniu już
      dopina a dottore dopiero mówi "niech się pan ubierze..."
      Ciekawam też czym Marek do hurtowni pojechał, autobusem pewnie, bo
      Volkswagenem to Handzia tego dnia popylała, a Mercedesem to chyba glonojad do
      reichu pojechał wuja kontuzjowanego zastapić ??
      No i nie podoba mi się gra Warchulskiej, już prawie tak samo jak Ostałowskiej.
      Potrząsa bez przerwy głową jak koń którego atakuje giez i TEŻ ciągle przygryza
      wargi (albo oblizuje).
      No a Santamaryja i Renia - takie psiapsióły, ale jedna drugiej nie powie
      wprost "daj mi dziś spokój, mam własne problemy", tylko robi miny uduchowione a
      ta druga ma się domyślić że coś nie teges. A jak się nie domyśli, to
      ostentacyjne dąsy, jak gówniar z podstawówki. Tak postępują dorosłe
      zaprzyjaźnione blisko kobiety ?? Ludzie !!!!!!!!!!!!!
      Może tam trza do pisania scenariusza prawdziwego psychologa za konsultanta
      zatrudnić, nie wystarczy że młodzież gra studentów psychologii. BTW, obserwując
      ich cielakowate reakcje na różniste "doniosłe" zdarzenia - dobrze, żem przy
      zdrowych zmysłach i nie mam rozterk duchowych, bo bym nie chciała trafić do
      takiego "rozgarniętego" psychologa, krucabomba....
      • irmelin Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 20.09.05, 11:53
        A ja to bym chciała chociaż jednąscenę zobaczyć kiedy w pubie będzie wieczór a
        nie jasny pogodny dzień...tam zawsze są sceny za dnia ...ja siem tego czepiam z
        uporem Syzyfa od kiedy funkcjonuje pub glonojadowy...i jeszcze bym chciała żeby
        było więcej scen w księgarni u owada z grzywką a`la Gniewko bo będzie sie czego
        czepiać...bo i tam pustka...może sobie owad siedzieć jak w Empiku klient przy
        stoliku(nie czuję jak mi się rymuję)..i konwersować ze swoim ex-boyem...i
        Maryja ma luzik w przychodni...i wszyscy się tam opierdzielaja tylko ja mam
        zawsze w ciul roboty...boszszszjakie życie jest niesprawiedliwe wcal nie jest
        życie nowelą...buuuuuuuuuuu

        p.s.

        mnie wczoraj brosza Alice rozwaliła taka "czesna secesja"a`la jablonex upięt
        jak kamea pod łabędzią szyją:-)))))))))))
        • figurka_z_porcelany Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 20.09.05, 14:45
          To chiba nie zobaczysz. Gdzieś pisali, że to wnętrze prawdziwego pubu w jednej
          z podwarszawskich miejscowości i pewnie tylko świtkiem mogą kręcić bo później
          jest normalnie czynny, dla ludzi a nie dla filmu.....
          • drzejms-buond Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 20.09.05, 16:19
            figurka_z_porcelany napisała:

            > To chiba nie zobaczysz. Gdzieś pisali, że to wnętrze prawdziwego pubu w
            jednej
            > z podwarszawskich miejscowości i pewnie tylko świtkiem mogą kręcić bo później
            > jest normalnie czynny, dla ludzi a nie dla filmu.....

            NOOO, prawdą jest co ta kobieta rzecze....
            to wam jeszcze powiem,że kiedyś ten PUB się nazywał "99" a teraz została nazwa
            U STEFENA...jakiś czas temu przenieśli przystanek pod ONEGO i napisane jest w
            rozkładzie jazdy...JAK WÓŁ
            "18.32 PUB U STEFENA "

    • iza232 Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 20.09.05, 13:12
      Ten film polega głównie na wtrącaniu się w nie swoje sprawy. Santamaryja wtrąca
      się do małżeństwa Chochołostwa, Luckowie wtrącają się do małżeństwa Magoszy a
      Papuga wtrąca się do Magdy i Jacka. Wkurza mnie to!!
      Handzia była melodramatyczna:" Ale ja nie wiem co mam teraz robić!" - do Lucka.
      Normalnie, w chałupie będzie siedziała przy małżu albo w pubie. Jak tyle lat
      nie miała roboty w tej fundacji, to nie skiełczała,ze nie ma co robić. Ale jaka
      zołza z niej! Wcale nie święta! Życzyła źle Alce,zeby jej decyzje się na niej
      zemściły. Normalna małpa i tyle!
      A propos Magdy i Jacka - mają jakieś ksywki czy nie?
      • pomme JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:45
        Własnie trafiłam na fragment jak Hanka dostała guli bo jej fundacja nie ma
        sponsora? CZy ona choruje na debilizm rozsiany czy jak? a łepkowska niech sie
        zorientuje jak działają fundacje bo film jest mocno odrealniony to juz nawet
        nie SF
        wkurzyłam sie a to nie wskazane
        • xemxija Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:47
          A przepraszam czy rezydencja zdunskich to sie juz buduje?? bo gazela jakas
          lepsza cegle stalowal przez telefon?
          • pomme Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:49
            A oni kupili ta ziemie???? bo ja od miesiecy nie ogladam
            • xemxija Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:52
              Ja widzialam, ze kupili ziemie, ale co dalej to nie wiem, bo chyba nie bylo
              mowy jeszcze o budowaniu
          • xemxija Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:49
            No ja juz wyjasnialam, nie ogladam zadnego innego serialu (a, nie, jeszcze
            NDiNZ) i mnie jak bagno zassalo. Zez bagna to sie podobniez mozna za wlosy
            samodzielnie wyciagnac, ale u mnie nie dzialajet ta metoda;))). Dlatego poki
            beda nadawac, ja bede ogladac:))
            • pomme Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 16:54
              ja tez tak myslałam ale od jakiegos czasu nie moge patrzeć na MJM bo sie
              denerwuję, NDiNZ tak mnie wpienia ze nie moge a jak zośke widzę to dostaje
              spazmów, i jeszvcze ten serial o wrocławiu to taki durny jest że przykro.
              Strasznie nerwowa jestem:-)
              • drzejms-buond Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 17:11
                nie denerwuj sie kochanienka, nie denerwuj..
                nie wolno ci....

                jakby co ..zaskarżymy norrrrrrrrrmalnie łepkowską..
                wyłącz fonię, może lepszy odbiór będzie...?
                • xemxija Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 17:15
                  No i zas ten Kamil. To ile on pozyczyl? Bo caly czas mi sie wydawalo, ze
                  mylyjon? Skad te bienne studenty takich pozyczkodawcow znachodza? I teraz co?
                  Sprzeda pierdzikolke za, no niechta nawet 70 tysiecy i caly dlug odda czy jak?
                  Bo ja tam caly czas syszalam o DUZEJ BANCE. To ile to jest teraz duza banka?
                  Moze na mleko taka...
                  • pomme Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 17:34
                    a może taka mydlana dmuchniesz i po bańce
                    albo z bańki np dać komuś, nie to chyba z dyńki było
                    • aga_ata Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 20.09.05, 18:18
                      Mnie MjM tak strasznie drażni, ale niestety to uzależnienie :) Hanka mnie
                      niemiłosiernie wkurzyła wczoraj, ale najbardziej to Maryja...zamartwia się
                      problemami syna, a tego,że Krzychu ma kłopoty z serduchem nie widzi... aha,
                      pytanie mam! Jak to na początku Santana miał dochodzić tylko na zastępstwa za
                      Kotowicza do przychodni, a teraz rolę się odwróciły, Kota nie widziałam już
                      dawno w gabinecie, a Santana się dorobił nawet tabliczki na drzwiach :) Ale
                      ogólnie w Gródku 100% zdrowia :-))
                      • mozambique Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 21.09.05, 09:33
                        ale wczoraj PACJENT w przychodni siedział !!!!!!!!
                        co prawda ledwo go było widac zza miotajacej sie Janiny , Teosia, Maryji ,
                        Santany na miejsu Maryji , Kotowicza na miejscu MAryji , alec to zawsze
                        pacjent !!!!!
                        • ginny22 Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 21.09.05, 10:58
                          To nie był jeden pacjent! Potem doszło jeszcze dwoje!!! Byłam w szoku,
                          zwłaszcza że oni tak grzecznie siadali pod tą palemką i jakby na coś czekali.
                          Kulturalni ludzie, wiedzą, że nie nalezy przeszkadzać Maryi, Santanie i reszcie
                          w roztrząsaniu ich spraw sercowych, tylko trzeba poczekać cichutko, aż
                          roztrząsać skończą.
                          • mozambique Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 21.09.05, 14:32
                            a moze to nie pacjenci tylko fantomy były ? ( takie manekiny o naturalnej wadze
                            i urodzie) oszczędzać na statystach muszą zeby na srebrna bryke Rydża
                            starczyło, usadzą przy stoliku pod palemką i załatwione .
                            A propos , co to za bryka ????????
                        • xemxija Re: JAk Wy dajecie rade to oglądać 21.09.05, 17:06
                          mozambique napisała:

                          > ale wczoraj PACJENT w przychodni siedział !!!!!!!!
                          > co prawda ledwo go było widac zza miotajacej sie Janiny , Teosia, Maryji ,
                          > Santany na miejsu Maryji , Kotowicza na miejscu MAryji , alec to zawsze
                          > pacjent !!!!!


                          To nie byl pacjent!!! To byl ucztujacy ochroniarz:)))
    • aankaa a kiedy Handzia zacznie ściągać haracz 20.09.05, 22:27
      (na choreńkie dzieci) z każdego sprzedanego, przez Zaczesa i Sromoustego,
      kufla ???
      że nie wspomnę o kęsach ciast made by Kamizela ...
      • drzejms-buond a kiedy oni zaczno gadać ludzko mowo ? 21.09.05, 11:09
        no ja ich norrrmalnie nie panimaju? po jakiemu uny gadajo..
        bo unaszwgródku to wszystkie sie rozumiejo jeden drugiego..a tu
        ani po warsiawsku ani gródkowemu...
        tjutjutju bątąnki..bułkę przez bibułkę...
        normalnie sajensfikszyn...
        i te wyszukiwanie problemów tam gdzie ich nie ma...
        RATUNKU!
        ja już nie mogie....
        chyba rzuce to badziewie razem z fajkami...
        na pewno wyjdzie na zdrowie
        ...tylko...czyje?
        i jeszcze TORBICKĄ W TO WCIAGAJĄ..bożesz ty mój, żadnej świętości..żadnej...
        czyli co? jak będzie ślub papugi to mam się spodziewać OJCA RYDZYKA?
    • feber Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 21.09.05, 11:26
      jak slysze co chwile Nozycoreka wymawiajaca magiczne slowo "przepraszam", to
      mam ochote czyms rzucic w telewizor
      • iza232 Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 21.09.05, 12:15
        No ja tyż jej nie trawię. Wiecznie zaganiana, albo się spóźnia do roboty albo
        wcześniej musi wyjść i przeprasza po 4x.
        • mozambique Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 21.09.05, 14:34
          Janine to bysie należalo w koncu na morde z tego półetatu wywyalić , bo
          najwyraźniej Sanatanją moze godnie zastąpić.

          A co Torbicka bedzie dzjełać w Gródku ? konkurs szopenowski poprowadzi ??????
        • antilop Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 21.09.05, 15:07
          kto to jest nozycoreka?????????
          • drzejms-buond Re: <mjm> Kiedy kanonizacja Hanki? 21.09.05, 15:11
            nożycoręka to janina,,,też kiedyś długo nie mogłem się dopytać...
            ponoć kiedyś jakies kwiaty w gardenie tła na umór...

            a torbicka ponoć ma tam być jako pani z telewizora robiąca inerwjuuu z hanusią
            na tuż przed kanonizacją...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka