Dodaj do ulubionych

saga owocowa - cd :)))

28.09.05, 12:43

Michał kłamie
Marta Wiśniewska (27 l.) przerywa milczenie. Przez cały czas, od kiedy
gruchnęła wieść o kryzysie w jej małżeństwie z Michałem (33 l.), ani słowem
nie skomentowała tego, o czym donosiła prasa. Nie odezwała się, gdy Michał
publicznie wyznawał jej miłość, a w domu mijał bez słowa.
---------
To reality show Wiśniewskiego
ŻELAZNA DAMA BIZNESU MUZYCZNEGO KONTRATAKUJE

- Nie mam nic wspólnego z "czarnym PR-em", a tym bardziej z materiałami
krążącymi w mediach - mówi Katarzyna Kanclerz, dyrektor Marketingu i Promocji
firmy Universal Polska.

To ją Michał Wiśniewski oskarżył o szerzenie plotek na temat kryzysu w
małżeństwie Wiśniewskich. - Wiśniewski powinien się zastanowić, skąd to
wszystko się bierze. Temat mercedesa, wyprowadzki i całej reszty. Z chmur czy
z jego domu - mówi spokojnie Kanclerz. - Normalnie facet kupuje w tak
kryzysowej sytuacji kwiaty, klęka przed ukochaną i mówi "zapomnijmy co złe".
Ale robi to w zaciszu domowym, a nie w świetle jupiterów.

Katarzyna Kanclerz zajmuje się szeroko zakrojoną, międzynarodową promocją
piosenkarki. - Mandaryna ma w tej chwili bardzo dużo do powiedzenia, ale
czuje się przerażona i biedna w tym wszystkim. Myślę, że Michał robi ciąg
dalszy "Jestem jaki jestem". Wysyła informacje do kogo popadnie na temat
życia osobistego. Ale ani ja, ani Mandaryna nie podpisywałyśmy angażu na
ten "program".

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=1587&news_id=73974&scroll_article_id=73974&layout
=1&page=text&list_position=1

---
Ja piernicze - czekam teraz aż michał napisze o tym piosenke jakomś:))))))
Obserwuj wątek
    • mnietka.kokietka oraz 28.09.05, 12:45

      Michał kłamie
      Mandaryna przerywa milczenie
      Michał Wiśniewski (33 l.) i Marta Wiśniewska (27 l.) spotkali się pod jednym
      dachem w Magdalence. On skończył koncerty dla Leppera, ona szykuje się do
      zagranicznej trasy promującej drugi album. Mijają się w milczeniu.

      Mandaryna, która do tej pory mówiła o Michale dobrze lub wcale, po raz pierwszy
      powiedziała "Super Expressowi" smutno i wprost:

      - To, co Michał mówi, to kłamstwo...

      Marketingowy rozwód
      - Ślub na wizji można przebić tylko rozwodem na wizji - powiedział Michał
      Wiśniewski na głośnym ślubie w Finlandii, relacjonowanym przez TVN. Ci, którzy
      to słyszeli, zastanawiają się teraz, czy rozwód na wizji nie jest przypadkiem
      najnowszym pomysłem upadłego gwiazdora na ubicie superinteresu? Tylko że do
      tego trzeba dwojga. A Mandaryna dość ma już mieszania swego życia z telewizyjną
      fikcją, nieudolnie reżyserowaną przez jej męża.

      Chce nami manipulować
      Michał zapewnia gdzie tylko się da, że rozmawia z żoną, że oddał jej mercedesa
      i że ją kocha. Do wielu redakcji wysłał e-maila z gotowością udzielenia
      wywiadu. Liczy, że uda mu się manipulować także mediami.

      Niedawno zwołał fotoreporterów przed mercedesa, oświadczając im, że oto zwraca
      auto żonie. Nas nie zwiodły te zapewnienia. Poczekaliśmy, aż Mandaryna usiądzie
      za kierownicą. Nie usiadła, bo Michał wcale nie miał zamiaru zwrócić jej tego
      auta. Opowieści dla mediów są częścią jego strategii, budowaniem wizerunku
      kochającego męża, opuszczonego przez żądną sławy żonę.

      Michał, jeżeli naprawdę kochasz Martę, przestań kombinować, zmieniać zdanie,
      bawić się jej uczuciami.

      Michał Wiśniewski manipuluje wszystkimi wokół
      - Kasia Kanclerz ("sekta" kierująca Mandaryną), wysyła wam "gazetom" kwiaty za
      krzywdę jednego człowieka od drugiego. (...) Chcecie przykryć własny i jej
      upadek - pisze Michał na stronie www.ichtroje.pl.

      (Kwiatów nie dostaliśmy - red.)

      ---
      o kurna - ciekawe jakie? chryzantemy? ;)
      • olesia.z Re: oraz 28.09.05, 13:29
        Oczywista, ze chryzantemy, bo z racji sezonu tanie sa :)
        • drzejms-buond Re: oraz 28.09.05, 13:37
          może jednak białe lelyje?
    • mnietka.kokietka mandaryna daje rade:) 29.09.05, 17:18
      www.vipnews.pl/!__octopus_front/article.php?category=4&article=1661

      oj chyba co raz bardziej ją lubie.
      naiwności.
      • pomme Re: mandaryna daje rade:) 29.09.05, 19:37
        dla mnie to on psychiczny zawsze był...
        i tanio tandeciarski
    • xemxija Re: saga owocowa - cd :))) 30.09.05, 17:42
      A ja zem siem wciongla w te sagie i pozadam przeczytac list Mandaryny do
      Michasia, ktoren byl podobniez publikowany we Fuckcie.
      • drzejms-buond LIST DO MICHASIA 03.10.05, 10:55
        biorąc pod uwagę FUCKT że to FUCKT, wiec każdy potencjalny list
        jest "prawdziwy", równie dobrze mógłbym go napisać ja

        "drogi Michale
        nie moge tak dłużej ale bym chciała bym..
        Mię ograniczasz kochany mój misiu pysiu..
        to nic osobistego.Nie płacz. Powrócę
        ale teraz przede mną stoi świat..otworem...
        ja musze dać społeczeństwu CAŁĄ SIEBIĘ bo oni chcą i czekają na mię,
        a ty mię chcesz na własność..
        Ameryka też na mię czeka..
        żegnaj miły mój , gałubczyk ty ty...
        MANIA

        p.s.mleko dla bachora w lodówce, w dolnej szufladzie
        lodówka ,to taka biała szafa w kuchni

        całuję
        oxoxoxo
        • mnietka.kokietka Re: LIST DO Mańki 03.10.05, 11:02
          ma kochana mandarino,,

          ja żem mam głeboko gdzieś
          tfe karieren i ponieważ iż:
          nasz zdulny arkadius nie
          dał że rady na polskiem rynku
          zbytu
          to ja żem poszedł we jego kroki
          i mam tyra nowy sklep z ciuchami
          w kunstancinie (taki beverly hills w wwie)
          zapraszam cie serdecznie
          udziele nawet tobie rabatu kiele 10 procenta
          to se moze kupisz jakie stryngi (250zl +vat)
          sam zaprojektowalem:) i oszczedzisz
          na tarife co tyra nio popylasz:)

          lec se do tej hameryki
          ino dzieci birz ze sobo bo jak zabankrutuje
          to musza miec kasy na farbe i solarium
          (lepper jeszcze nie wyplacil)
          a nie na jakies tam pampersy.


          Jakby cus nie wyjszlo
          to znajdzesz mnie w Londynie
          w ramionach Arkadiusa
          ktoremu
          tyz nie wyjszlo:)

          buziaki w cycaki
          co je sam ci fundnalem!
          a se trzymaj na pamiontkie
          i posmyraj jak zatesknisz!

          michaś

          ps: a viza dostałaś?!
    • mnietka.kokietka brafo marta:))))) 04.10.05, 10:46
      Musiała się wynieść od męża
      Stało się! Marta Wiśniewska (27 l.) nie mieszka już z mężem, Michałem (33 l.).
      W niedzielę po południu wyprowadziła się z domu w Łazach wraz z dziećmi i
      ojcem. Marta już od dłuższego czasu szukała nowego lokum. Miesiące kłótni z
      Michałem wyczerpały jej cierpliwość. Kilka tygodni temu pisaliśmy o ultimatum,
      jakie Michał postawił żonie. Kazał jej wynieść się z domu i dał na to czas do
      listopada. Ale Marta nie chciała czekać tak długo

      • drzejms-buond brafo ? 04.10.05, 10:50
        :-/



        a czy ktoś o oseskach pomyślał? chiba nie...
        • mnietka.kokietka Re: brafo ? 04.10.05, 23:14
          no wlasnie chyba nareszcie pomyslal.
          jakbym miala trzymac maluchy w takiej atmosferze to dziekuje bardzo.
          moze chwila samotnosci pozwoli wisni ochlonac i sie zastanowic.
          z tego co wiem, nie zle daje w palnik.
          • dora38 Re: brafo ? 04.10.05, 23:18
            Mniecia a ty nie na czacie z ciachem?
            • mnietka.kokietka Re: brafo ? 04.10.05, 23:30
              co?!!?!??!?!??!?!
    • mnietka.kokietka dzieci... 19.10.05, 13:10
      [SE]Cicha wojna Michała i Mandaryny
      Wiśniewscy będą chronić dzieci czy o nie walczyć...na miłość?
      Po rozstaniu oboje twierdzą, że nie zamierzają posługiwać się dziećmi w
      rozgrywkach między sobą. Prawda jest inna.

      Wczoraj wczesnym rankiem Marta Wiśniewska (27 l.) poleciała do USA. Tuż przed
      odprawą paszportową na warszawskim Okęciu powściągliwie mówiła o rozpadzie
      małżeństwa.

      Dzieci według Mandaryny
      - Trudno mi o tym mówić, bo to świeże, ale myślę, że co nas nie zabije, to nas
      wzmocni. Mam nadzieję, że już niedługo będę bardzo silną kobietą - dodała.
      Zawarła jednak z Michałem porozumienie. Dotyczące dzieci. - Obiecaliśmy sobie,
      że nie będziemy się wypowiadać na ich temat. Cieszę się, że maluchy pojechały
      do Michała. Sama je tam odwiozłam. To ich tata i moim zdaniem powinien mieć z
      nimi fantastyczny kontakt.

      Marta wraca z USA w poniedziałek. Wkrótce po powrocie czeka ją następna podróż.
      Tym razem jednak nie do pracy, a na nieco spóźnione wakacje. - Wybieramy się z
      dziećmi na Dominikanę - tuż przed odlotem Marta zaczyna z chęcią opowiadać o
      planach. - Jedziemy z moimi rodzicami i z moją siostrą.

      Dzieci według Michała
      2-letnia Fabienne i 3-letni Xavier spędzą z Michałem 10 dni. On czekał na tę
      chwilę 18 dni. - Rosną jak na drożdżach - Wiśniewski natychmiast zwierzył się
      swoim fanom na czacie. - Mały jest gentlemanem, a mała ma fazę pt. "wszystko na
      nie".

      Pierwszego dnia opieki Michał zrobił dzieciom zdjęcia i zamieścił je na swojej
      stronie internetowej. Bawią się w odnowionym pokoju, który mają w domu Michała
      w Magdalence. Obok nich jest Grażyna Wiśniewska, matka Michała. Spełniło się
      jej marzenie. Zamieszkała z synem, opiekuje się wnukami, a one zaczęły właśnie
      mówić do niej "babciu".

      - Kilka miesięcy temu powiedziałbym, że najważniejsza w życiu jest rodzina -
      pisze w Internecie Michał. - Dziś to już tylko dzieci. Większego sukcesu
      osiągnąć nie można.

      Michał do pełni szczęścia potrzebujeÉ miłości. Ponoć jest już ktoś, kto go
      pokochał. - Nie wiem, czy mnie pokochała. Ale nie mogę być samÉ bo zwiędnę -
      zwierzył się swoim fanom. - Muszę zadać jej pytanie, czy chciałaby takiego
      piekiełka.
      ---
      czyli mamusia wrocila do lask? michal zone na babcie zamienil...
      hmmmm....i te fotki...
      www.ichtroje.pl/
      • xemxija Re: dzieci... 19.10.05, 14:51
        Po tym co czytam, wyrobilam sobie zdanie na temat Michasia. Przedtem nie mialam
        sprecyzowanego, bo nie pociaga mnie jego SZTUKA, wiec sie nie interesowalam.
        Pewnie nie odkrywam Ameryki, ale teraz mysle, ze to placzliwy, ckliwy egoista,
        bedzie plakal do konca zycia jaki to biedny w dziecinstwie byl i zawsze bedzie
        winien kto inny, nie on. Bo on to zawsze skrzywdzony bedzie. W dupie mu sie
        przewrocilo i tyle, artysta od siedmiu bolesci. Jak jest dobrze to urzadza
        sluby na lodzie, a jak mu tylko cos nie pasuje to on zaraz biedny nowa babe
        miec musi, bo sam zwiednie, nieboraczek. To nie jest facet, moim zdaniem. Ani z
        niego ojciec ani maz. Pacan jeden.
        • mnietka.kokietka Re: dzieci... 19.10.05, 14:52
          owacja dla xmijki!!!:)))))
          • xemxija Re: dzieci... 19.10.05, 14:53
            dyg dyg dyg:))
        • forumowicz_pospolity Re: dzieci... 19.10.05, 14:54
          Xem jak coś powi to się normalnie rence same składają do oklasków
          może to po tych kartoflach co żem nakopał wczora tak wena przychodzi??:))
        • invicta1 Re: dzieci... 19.10.05, 14:56
          a kariere zacz łą od finansowych kantów-do dziś nie oddał ponoć forsy
          naciągniętemu gosciowi z Niemiec bodajże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka