nutopia 28.09.05, 16:44 pójdę i zrobię! a co! Może nawet będą zjadalne:) a wieci, że wczoraj upiekłam ciasteczka - i to jakie dobre! Czułam się jak Pani Domu z lat 50-tych. Ciasteczka żem upiekla....:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nutopia Re: kopytka:) 28.09.05, 17:36 dobrze nekro że chociaż ty mnie pochwalisz.... bo cała reszta to w ogóle się do mnie nie odzywa, nie pisze, nie tęskni, nie wzdycha dryla smutna... dryla popadnie w depresję... dryla ma psyche na debecie... aaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: kopytka:) 28.09.05, 17:50 Dlyla jest biedna a ja tydzień temu zrobiłem racuchy z jabłakmi i się nie pochwaliłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: kopytka:) 28.09.05, 19:01 No, tylko, że już zdąrzyły wyjść, ale najpierw musiały wejść otworem wlotowo-gębowym. Odpowiedz Link Zgłoś