Dodaj do ulubionych

Dzień dobry :)

03.10.05, 05:24
Dzień? ;))
Obserwuj wątek
    • tripis Re: Dzień dobry :) 03.10.05, 08:28
      chyba...
    • boldhead A dzien dobry... 03.10.05, 10:51
      coz za wspanialy dzeszczowy, mglisty, zimny, jesienny, z niekorzystym biometrem
      (biometem???), DZIEN!!!
      • to.ya Re: A dzien dobry... 03.10.05, 16:36
        Bold, mnie się zdaje, czy marudzisz? ;))))
        • boldhead no co Ty.... 04.10.05, 08:52
          optymizm sie ze mnie wylewa...
          • to.ya Re: no co Ty.... 04.10.05, 12:59
            To może coś wlać w Qfell na przykład trzeba? ;)
            • boldhead to kiedy? 04.10.05, 15:54
              wlewamy w ten kufel
              • to.ya Re: to kiedy? 04.10.05, 17:34
                Jutro? Bo jutro, to ... ;)
                Pojutrze? Już bez okazji ;)))))
                • tripis Re: to kiedy? 04.10.05, 20:06
                  Jutro, bo jutro to.ya ma swieto...
                  Myle sie?
                  Mam NIE spiewac "sto lat"?
                  Czy jednak spiewac...?
                  :)))


                  Jutro jestem za Krakowem ale jesli bede pił, to bede pił TWOJE zdrowie!!!
                  Nawet jesli sie myle...
                  hehe
                  • to.ya Re: to kiedy? 04.10.05, 21:06
                    Oj, Tripis ... ;)))))))))))))))) <onieśmielone załopotanie rzęsami> ;)
                    <dygnięcie nóżką>

                    To może te Qfle jednak w sobotę napełnijmy, co? :DDD
                    • boldhead w sobote jest ok, nt. 05.10.05, 08:47

                      • to.ya Re: w sobote jest ok, nt. 05.10.05, 14:59
                        Cacy :)
                        Tylko ... gdzie i o której i kto będzie? :)))))))))))
                        • gph proponuję Wam "ogród Bosmana" 07.10.05, 12:27
                          w Międzywodziu.

                          piwko jest, a i rybkę zjeść można
                          :DD
                          • to.ya Re: proponuję Wam "ogród Bosmana" 07.10.05, 12:52
                            :DDDDDDDDDDDDDD

                            A wiesz jaka pychotka ryba moja "po grecku" ? :DDDD
                            • tripis Re: proponuję Wam "ogród Bosmana" 07.10.05, 13:19
                              wole nawet nie pytac gdzie ja podają...
                          • boldhead juz lece, to o ktorej? nt. 07.10.05, 13:35

                            • to.ya Re: juz lece, to o ktorej? nt. 07.10.05, 14:41
                              Znaczy fish na jutro mam zrobić? Nie ma problemu, tylko zapotrzebowanie
                              dajcie :)))

                              Więc gdzie i o której, że grzecznie zapytam?
                      • to.ya Ech, Panowie... ;) 09.10.05, 13:02
                        Z Wami się umawiać...
                        Chyba, że mnie miało nie być..- to było powiedzieć, noooo...
                        • boldhead mialo byc dobrze... 09.10.05, 13:41
                          wyszlo jak zwykle.
                          :(
                          • to.ya Re: mialo byc dobrze... 09.10.05, 14:38
                            Nie smuć się, no... Bold...
                          • to.ya Będzie dobrze... 13.10.05, 06:02
                            - tylko umówić się trzeba, prawda? ;)
                            • boldhead Re: Będzie dobrze... 13.10.05, 09:15
                              tak
                              • to.ya Re: Będzie dobrze... 13.10.05, 19:42
                                Więc? ;)
                                • boldhead ja moze sie dzis wybiore... 14.10.05, 08:40
                                  na koncert na wielicka 44...o 19.30...
                                  • to.ya Re: ja moze sie dzis wybiore... 14.10.05, 16:19
                                    A czyj? A dlaczego teraz mówisz? :(((
                                    • boldhead jednak sie nie wybiore :( 14.10.05, 20:17
                                      Komornik zwyciezyl w domowym glosowaniu.
                                      • to.ya Kolejny łyk-end 15.10.05, 07:44
                                        a tu cisza ...
                                        ;(
                                        • tripis Re: Kolejny łyk-end 17.10.05, 17:19
                                          a co tu gadac, to.ya...?
                                          o piłce nic nie powiem bo nie wiem, polityka mnie wali...

                                          i smutno mi jakos, jesiennie...



                                          lepiej juz nic nie mowic
                                          • to.ya Re: Kolejny łyk-end 17.10.05, 17:27
                                            Trirpis... nie smuć się, proszę. Ładnie proszę. Uśmiecham się do Ciebie
                                            najładniej jak umiem :-)

                                            A po co mówić? Wystarczy być.
                                          • boldhead no a za 2 tygodnie zgasza Slonce juz o 16. 17.10.05, 20:25
                                            to dopiero porazka bedzie...byle do grudnia wtedy snieg i jasniej jakos.
                                            • to.ya A lampiony i oczy 18.10.05, 05:30
                                              wciąż rozjaśniają. Dają światełko takiego, którego...
                                              :)
                                              • boldhead ...rozprasza mrooooooooooooooook!!! 18.10.05, 11:18
                                                uparcie i skrycie...
                                                • to.ya no, masz... 18.10.05, 17:08
                                                  what's up, Bold?
                                                • to.ya Bold, uśmiechnij się, noooooooooo 18.10.05, 21:40
                                                  W Stumilowym Lesie przy ognisku siedzi Kubuś Puchatek i Krzyś.
                                                  Krzyś mówi do Kubusia:
                                                  - Wiesz ,ja właściwie nie lubię tego Prosiaczka.
                                                  A Kubuś na to:






















                                                  - Twoja sprawa, nie lubisz, to nie jedz.
                                                  • boldhead alez ja jestem usmiechniety... 19.10.05, 08:53
                                                    ...a na pogrzebie (wlasnym, za iles tam lat oby jak najpozniej) kaze sobie
                                                    puscic "I can't...get no satisfacion" albo "Paint it black".
                                                    a poza tym jestem zdrowy na umysle i probuje sie z gph-em umowic na piwo w
                                                    piatek w dymie wieczorem...
                                                  • to.ya Z Gph'em powiadasz... 19.10.05, 16:25
                                                    - panjała.
                                                  • boldhead no od kogos trzeba zaczac.... 20.10.05, 08:20
                                                    zle panjala...
                                                  • to.ya Re: no od kogos trzeba zaczac.... 20.10.05, 12:39
                                                    nic nie Qmam ;(((((((((
                                                  • boldhead Re: no od kogos trzeba zaczac.... 21.10.05, 13:16
                                                    zrozumialem, ze zrozumialas, ze umawiam sie tylko z gph, a to nie prawda.
                                                  • to.ya Re: no od kogos trzeba zaczac.... 21.10.05, 15:00
                                                    Dobrze zrozumiałeś.
                                                    Pogodnego popołudnia życzę :)
                                                  • tripis Re: no od kogos trzeba zaczac.... 21.10.05, 17:56
                                                    Czemu po prostu nie przyjdziesz jak sie ludzie umawiaja?
                                                    Wiesz kto, wiesz gdzie, wiesz kiedy...
                                                  • to.ya Re: no od kogos trzeba zaczac.... 21.10.05, 17:58
                                                    Tripis, będziesz?
                                                  • to.ya Re: no od kogos trzeba zaczac.... 21.10.05, 17:58
                                                    Tripis --> @ ...
                                                  • tripis Re: no od kogos trzeba zaczac.... 22.10.05, 16:21
                                                    dziekuje
                                                    niestety nie bylem bo musialem naprawiac kapele
                                                    a i posta/maila znalazlem przed chwila...

                                                    mam nadzieje, ze bylo milo
                                                    cokolwiek ktokolwiek gdziekolwiek robil

                                                    ja robilem lobotomie kilku baranom
                                                    co za duzo mysla jak nie trzeba
                                                    a jak trzeba to dokladnie na odwrot

                                                    ale zyjemy


                                                    na razie
                                                  • boldhead bylo milo, az mnie glowa dzis troche bolala... 22.10.05, 17:18
                                                    posmialim sie z knajakow i drobiu marki kaczka, duzo bylo o sexie, Stawski byl
                                                    zimny a macrelus mial dluzsze wlosy, hrabia umarzal rozne sprawy...
                                                    a tripis ma racje, wiadomo kto, wiadomo gdzie, wiadomo o ktorej...tylko sie zjawiac.
                                                    ciesze sie ze orkierstra TRIPIS dalej dziala, ale jak to wiadomo gdzie Polakow 2
                                                    tam 3 zdania. a macie nowego guitarzyste, wiec jest o 1,5 zdania wiecej... i
                                                    mozna sie pospierac.
                                                  • to.ya Ach_yo :)))))))))) 04.11.05, 07:20
                                                    Ach i znów weekend ;)
                                                    Ach i znów laby troszkę ;)
                                                    Yo..................................... :))))))))))))))))))
                                                  • to.ya Re: Ach_yo :)))))))))) 10.11.05, 10:37
                                                    Dobrego :)
                                                    Dzisiejszego i kolejnych :)
                                                  • tripis Re: Ach_yo :)))))))))) 10.11.05, 13:55
                                                    Twoj optymizm jast brawurowy
                                                    :)
                                                  • to.ya Re: Ach_yo :)))))))))) 10.11.05, 16:46
                                                    Staram się Tripis :)
                                                  • to.ya :)))))))))) 11.11.05, 04:20
                                                    i jest!
                                                    i nowy!
                                                    i dobry będzie!
                                                    i takiego Wam życzę!
                                                    i zawsze!

                                                    ;)
                                                  • tripis Re: :)))))))))) 14.11.05, 08:28
                                                    zamien sie ze mna praca
                                                    zobaczymy kiedy peknie ten Twoj optymizm

                                                    k... m... w d... j... s.... b... j... m... p... k...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • to.ya Re: :)))))))))) 14.11.05, 08:41
                                                    OK :)
                                                    Kiedy się zamienimy?
                                                  • boldhead nie denerwuj sie tak...to tylko praca 14.11.05, 21:28
                                                    pofilozofuj domorosle i osiagnij tantryczny stan ekstazy, dzieki ktorej
                                                    przejdziesz przez nastepny tydzien.
                                                  • tripis Re: nie denerwuj sie tak...to tylko praca 15.11.05, 08:44
                                                    wal sie
                                                    :)
                                                  • to.ya Re: nie denerwuj sie tak...to tylko praca 15.11.05, 08:52
                                                    Ale Kolega Tripis nerwowy... łoj ...
                                                    Dam Ci pomarańczę, chcesz?


                                                    Wiesz, bywa tak i wcale nie twierdzę, że nie. Że w pracy jest/ bywa do d...y, że
                                                    frustracja, że nerwy.
                                                    Ale jeszcze jest coś "poza", bo musi być jakiś wentyl.
                                                    Czego Ci serdecznie życzę.
                                                    img185.imageshack.us/my.php?image=095br.jpg
                                                    Siądź, odpocznij, zrób przystanek. Od wszystkiego.
                                                  • tripis Re: nie denerwuj sie tak...to tylko praca 15.11.05, 09:08
                                                    to.ya napisała:

                                                    > Ale Kolega Tripis nerwowy... łoj ...
                                                    > Dam Ci pomarańczę, chcesz?


                                                    nerwowy od dziecka a pomarancze uwielbiam
                                                    z boldheadem to my sobie zawsze takie uprzejmosci prawimy
                                                    (taki fredszip)


                                                    > Wiesz, bywa tak i wcale nie twierdzę, że nie. Że w pracy jest/ bywa do d...y,
                                                    > że frustracja, że nerwy.
                                                    > Ale jeszcze jest coś "poza", bo musi być jakiś wentyl.
                                                    > Czego Ci serdecznie życzę.
                                                    > img185.imageshack.us/my.php?image=095br.jpg
                                                    > Siądź, odpocznij, zrób przystanek. Od wszystkiego.



                                                    słońce, przystanki to ja sobie nawet za czesto robie a i wentyl tez mam.
                                                    :)))

                                                    chodzi tylko o to ze czasem jakis (...) wybije sie ponad gorna granice mojej
                                                    tolerancji na (...). Fakt, ze nie jest ona wysoko (ta granica) ale zdazaja sie
                                                    (...), ktorzy az zaskocza czlowieka i wtedy zawor bezpieczenstwa odpala (tak
                                                    jak wczoraj) i pozostaje powiedziec tylko (...).

                                                    A praca ? Pewnie taka sama jak kazda inna. Tak samo fajna i tak samo (...) jak
                                                    wszystkie do tej pory (no moze poza jedną).
                                                    Tylko czasem czlowieka dopadaja takie mysli, ze ma gorzej od innych.
                                                    Ale potem sie napije, zapali, porozmawia z bliska osoba, uzyje "wentyla" i juz
                                                    smuteczki odchodza precz...

                                                    pozdrowka!
                                                    :)))
                                                  • to.ya Re: nie denerwuj sie tak...to tylko praca 15.11.05, 13:05
                                                    Widzę, że to Wasz Friendszip taki :)))))))))
                                                    Pomarańczę oferuję i tak :)
                                                  • boldhead frendszip...frendszip... 15.11.05, 18:33
                                                    tylko cos nie widujemy sie za czesto ostatnio nad czym szczerze boleje. a
                                                    jeszcze szczerzej boleje nad tym, ze siedze na p....conym POLEKO 2005 i nie ma
                                                    sie z kim piwa napic, do Jamy pojsc, "kurwa" [op. cit.] nie wiem co zrobic byle
                                                    by samemu nie siedziec. a co do "wal sie", to jestem zadowolony...z odpowiedzi...
                                                  • to.ya Re: frendszip...frendszip... 16.11.05, 06:26
                                                    Się zobaczycie przecież :)
                                                    A odpowiedź faktycznie, czułości w niej sporo ;)) ;p
                                                  • boldhead czulosc 1000. 16.11.05, 21:13
                                                    no tak, ale jestem z niej (odpowiedzi) zadowolony, taka filozoficzna, hihi.
                                                  • to.ya Re: czulosc 1000. 17.11.05, 06:38
                                                    boldhead napisał:

                                                    > no tak, ale jestem z niej (odpowiedzi) zadowolony, taka filozoficzna, hihi.

                                                    <rotfl>

                                                    Hedonizm? ;)
                                                  • tripis Re: frendszip...frendszip... 17.11.05, 08:39
                                                    boldhead napisał:

                                                    > tylko cos nie widujemy sie za czesto ostatnio nad czym szczerze boleje. a
                                                    > jeszcze szczerzej boleje nad tym, ze siedze na p....conym POLEKO 2005 i nie ma
                                                    > sie z kim piwa napic, do Jamy pojsc, "kurwa" [op. cit.] nie wiem co zrobic
                                                    > byle by samemu nie siedziec.


                                                    taki czas, ale minie.
                                                    na razie to nie ma nawet jak sie wy..c przez dluzej niz 2 minuty...
                                                    poza tym ogrodkow juz nie ma a do knajpy z mloda nie pojde...
                                                    a poza-poza tym to drzwi zawsze otwarte, nie?

                                                    pozdrow poleko i poznan. sam jestes? jak to sam?
                                                    myslalem, ze na targi to jezdzi sie przynajmniej niewielka grupa
                                                    chyba ze ktos prowdzi jednoosobowa dzialalnosc, ale w Twoim przypadku...?
                                                  • boldhead moj drogi.... 17.11.05, 17:45
                                                    u mnie tez drzwi sa otwarte to raz... a dwa sa rzeczy, i nie jestem w tym
                                                    momencie zlosliwy, o ktorych sie filozofom nie snilo, nawet domoroslym ( :) ),
                                                    ale wyobraz sobie, ze tego towarzystwa nie da sie wyciagnac gdziekolwiek
                                                    (piotrek niestety nie pojechal). padaka tysiac!!!
                                                    a co ma do tego jednoosobowa dzialalnosc i moj przypadek to nie lapie...
                                                  • tripis Re: nie denerwuj sie tak...to tylko praca 15.11.05, 09:11
                                                    to.ya napisała:

                                                    > img185.imageshack.us/my.php?image=095br.jpg


                                                    a taki kawaleczek laweczki to sobie zostawiam na emeryture
                                                    obiecalem sobie, ze codziennie bede siadywal na takich laweczkach
                                                    albo kolo stolikow szachowych nad wisla obok skalki
                                                    i bede drewnana lage podladal pod nogi joggingujacych japiszonow
                                                    :)))))
    • to.ya ;( 22.11.05, 08:07
      Jest do bani.
      Jest zły, wredny, wstrętny.
      Skoro ma mnie gdzieś, to ja jego też będę miała, o!!

      ;(((
      • boldhead eeeeeeeee tam 22.11.05, 09:04
        to.ya zatrzymaj sie, lepiej pozno niz wcaaaaaaaaaaaleeeeeeeeeeee...
        • to.ya Re: eeeeeeeee tam 22.11.05, 13:12
          :(
    • to.ya Re: Dzień dobry :) 23.11.05, 09:35
      Już leppiej ;)
      Bry ;))
      • boldhead strzelilas piwko z rana, prawda? 23.11.05, 11:19
        zawsze jest wtedy lepiej... :)
        • to.ya Nieprawda :DDDD 23.11.05, 13:03
          A Tu Cię zdziwię ;) nie piwko, soczek:DDDD
          A piwko (raczej) wino urodzinowe to na Was czeka i czeka i ... ;)
          • to.ya Powiedzcie, proszę 29.11.05, 10:50
            że będzie dobry...
            Bardzo proszę ....
            • tripis Re: Powiedzcie, proszę 29.11.05, 11:39
              nie wiem czy bedzie (dowiem sie wieczorem), ale jak na razie nie narzekam:
              wstalem w jednym kawalku, samochod odpalil, zjadlem paczka, wypilem kawe,
              zapalilem, wyproznilem sie, slonce swieci, sniezek sie skrzy, nikt mnie jeszcze
              ni wk..wil, nic mnie nie boli - slowem: tak OK ze az sie boje tego glosno mowic!
              :)
              • to.ya Re: Powiedzcie, proszę 29.11.05, 14:04
                :))))))))))))

                Też chcę w jednym kawałku, ale nie jest (teraz) źle :D
    • to.ya Re: Dzień dobry :) 30.11.05, 11:12
      Dzień. Dobry. Wam. Ja.
      • to.ya Re: Dzień dobry :) 05.12.05, 08:56
        Ile mam, tyle dam uśmiechu. :)
        • to.ya Re: Dzień dobry :) 15.12.05, 09:39
          Niech pogodny, niech z dobrymi Ludźmi, niech ... :)
          • tripis eeeeee.... 15.12.05, 13:55
            niech ch... strzeli taki dzien!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka