Dodaj do ulubionych

STRINGI.... O Boże...;)

30.10.05, 23:23
STRINGI to pornograficzne dzieło Szatana, które prowadzi do rozwiązłości!

Przeprowadzone ostatnimi czasy przez niezależne, chrześcijańskie środowiska
naukowe badania jednoznacznie wykazały, że nawet okazjonalne noszenie stringów
nie jest obojętne dla zdrowia kobiety. Naukowcy ponad wszelką wątpliwość
udowodnili, iż stały nacisk wywierany na miejsce intymne u kobiety prowadzi do
szeregu chorób i przypadłości jak np. rak szyjki macicy czy bezpłodność.
Odważniejsi badacze uważają nawet, że skutkiem noszenia tego typu bielizny
mogą być choroby serca. O moralnym aspekcie całej sprawy nawet nie wspominam,
powiem tylko, że w świetle powyższych badań stało się oczywiste, iż
permanentny nacisk wywierany na TĘ cześć ciała przez Stringi powoduje myśli
nieczyste, spustoszenie w sferze emocjonalnej i duchowej, poczucie
osamotnienia, lęki, wyrzuty sumienia, myśli samobójcze i ...w konsekwencji
niekontrolowaną rozwiązłość seksualną. Powiedzmy sobie zresztą szczerze, że
Biblia ani słowem nie wspomina o stringach! Zatem skąd się one wzięły? Czy nie
jest to aby kolejny owoc przewrotności szataniej, kolejne zgniłe jabłko
podrzucone grzesznej Ewie przez Bestię? Wielu - w tym i ja - sądzi, że tak!
Osobiście uważam, że bielizna damska powinna być jednoczęściowa, wyprodukowana
ze zdrowego ekologicznego polskiego lnu w kolorach stonowanych, niekrzykliwych
i eleganckich
np. szarym. Przewiewna i nie zanadto podkreślająca figurę. Można by nawet
pomyśleć o specjalnej, chrześcijańskiej modzie dla kobiet, o chrześcijańskim
kroju odzieży wierzchniej. No, ale to w przyszłości...
Na razie zaprotestujmy wszyscy przeciwko stringom. Jestem pewien, że w tej
akurat sprawie poprze mnie każda Polka! AMEN

Tylko przyklasnąć! :))
Obserwuj wątek
    • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:27
      No cos Ty...?Nie lubisz?Ja lubie.
      • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:28
        Ubostwiam! Ale chodzi dziewczeta o Wasze zdrowie:))
        • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:29
          Ja nie protestuje .Na mnie nie licz.
    • konrado80 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:28
      gdzieś Ty to znalazł?? :))
      już gorszych głupot nie mógł ten ktos wymyśleć :)))
      • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:30
        Niezle! Ze tez sa w tym kraju tacy kretyni. Ojciec Rydzyk to pikus przy tym
        mlodym kolesiu
        • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:32
          Nie licz na mnie w sensie:
          Nie licz koncze ze stringami
          Nie licz i tak bede w nich chodzic

          Wybierz pasujaca Tobie odpowiedz:)
          • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:33
            Odpowiedz trzecia bez podpowiedzi...i telefonu do przyjaciela.
            • anastazja_46 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 06:35
              Ubostwiam stringi. podkreslaja moje sylwetke
              jak rowniez podrazniaja moja myszke:))))))))
              • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 12:27
                szara myszka... :)
        • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:32
          Bo moze ten koles ma gruba zone i ona zle w stringach wyglada.
          • konrado80 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:33
            i teraz pociesza się tym mówiąc o tym że są niezdrowe i takie tam inne
            głupoty :))
          • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:34
            Moze ma gruba zone, moze generalnie ma problem np. z erekcja;)))
            • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:35
              moze?
              To niech sie na ulicy chociaz pooglada no nie...
              • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:37
                Siostra! Jak minal dzien? Wyszlas troche na powietrze czy sleczalas przed kompem?:)
                • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:39
                  Caly dzien chodzilam
                  bylam w pracy
                  na spacerku
                  weszlam tu rano zobaczyc co sie dzieje
                  i pozniej na chwilke
                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:40
                    I jak, nie zimno bylo w tych stringach??? :P
                    • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:42
                      hahaha...w samochodzie mam cieplo
                      poza tym nie tylko w stringach chodze,mam jeszcze czasem cos
                      • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:44
                        zmotoryzowana siostrzyczka:)
                        czasem... kuszace
                        • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:49
                          A co...?Mam autobusem jezdzic?
                          • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:50
                            A usmiechnij sie do mnie na skrzyzowaniu!:)
                            • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:52
                              To powiedz czym jezdzisz zebym miala baczenie...
                              • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:54
                                Czerwona civic rejestracja WA....
                                • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:56
                                  Hahaha ja tez tylko srebrna
                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:57
                                    5 drzwiowa czy 3 drzwiowa? Ja mam 3
                                    • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:58
                                      Pięcio.
                                      • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:59
                                        Gdybys miala 3 drzwiowa to wszedzie bym Cie wpuscil... cokolwiek to znaczy:))
                                        • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:00
                                          No ba....
                                          • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:02
                                            Ale i tak kobiety w hondach niewazne w ilu drzwiowych maju u mnie specjalne
                                            wzgledy:)
                                            • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:04
                                              ...i w stringach- zapomniałeś dodać.
                                              • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:06
                                                tergo w trakcie jazdy albo na swiatlach nie jestem w stanie stwierdzic. Moze
                                                gdybys miala nalepke na szybie: JEZDZE W STRINGACH byloby mi latwiej:)) Swoja
                                                droga dobry pomysl na zarobienie paru groszy dla jakiejs firemki co robi naklejki
                                                • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:08
                                                  Ok założe stringi na głowę wtedy zobaczysz hihihihi....
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:10
                                                    figlarna jestes:)
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:12
                                                    Bede wypatrywal kobiety w stringach na glowie.
                                                  • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:12
                                                    Taką mam naturę.
                                                    A teraz Coe pożebnam bo ciemna noc juz zapadła.A mój jasiu mnie wzywa.Dobranoc
                                                    braciszku.
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:15
                                                    Caluje w czółko siostrzyczko:) Dobranoc
                                                  • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:19
                                                    Masz maly prezent .Zobacz @...czekam na reakcje.
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:22
                                                    fajna ta koszulka:))))

                                                    Wariatka;))
                                                  • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:23
                                                    Fajna nie...?
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:24
                                                    Fajna? Fajna nie oddaje tego co chce powiedziec:)
                                                  • girl32 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:25
                                                    To juz nic nie mow
                                                    Romansuj dalej na sasiednimwatku.Bawcie sie dobrze
                                                    Dobrej nocy Ci zycze.
                                                  • zlodziej_czasu Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:27
                                                    Ale tam jest rozgrywka intelektualna Ty moja zgrabniucho:))
                                                  • bebe80 Re: STRINGI.... O Boże...;) 31.10.05, 00:48
                                                    hahahaha ale sie usmialam :) ja kocham stringi i mozna by powiedziec ze sie od
                                                    nich uzaleznilam :) tzn nie potrafie juz chodzic w innych i nie rozxumiem
                                                    kompletnie kobiet ktore sie zmuszaja do tego toz to sama wygoda :) ale .... no
                                                    wlasnie ale eeeee.... slyszalam ze obcisle spodnie np jeansy na mezczyzn
                                                    wplywaja bardzo niekorzystnie a natomiast na nieplodnosc i .... no wlasnie i co?
        • konrado80 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:35
          gdzieś kiedyś widziałem podobnego kretyna, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie
          • jula09 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:40
            Swój tekst daj pod rowzage ekologom.
            Majtki z szarego lnu na pewno będą ich podniecały.
          • krzys23-1986 Re: STRINGI.... O Boże...;) 30.10.05, 23:40
            dupeczki w stringach to najlepsze co może być zwłaszcza jak są jak Elizabeth
            Hurley albo ta od reklamy Cyfry+...albo pewna znajoma studentka...
        • karos84 Re: STRINGI.... O Boże...;) 01.11.05, 12:10
          Twój post wywarł na mnie takie wrażenie, że postanowiłam przerzucić się na tzw
          babcine reformy:D hhahah
    • beika Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 16:01
      j/w/t
      • zlodziej_czasu Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:02
        Mysle ze ten post spowoduje ze dziewczeta zastanowia sie chwile zanim znowu w
        pospiechu i pochopnie wdzieja na pupe rzeczone tekstylium:) Powodzenia dziewczeta!
        • konrado80 Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:12
          jakimś przeciwnikiem tego rodzaju odzieży jesteś?? :)))
          • zlodziej_czasu Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:17
            Konrad, poprostu staram sie w ten sposob zapobiegac wielu groznym chorobom:)))
            Co do strony wizualnej zagadnienia zwanego powszechnie stringami to jestem ich
            goracym propagatorem!:)
            • konrado80 Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:19
              hehe :))
              już myślełam że coś z Tobą nie tak :)))
              • luckanowa Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:55
                Fajnie się Was czyta!!! :)
                Czekam na cd.!!
                • zlodziej_czasu Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 21:57
                  Oprocz niewatpliwych walorow estetycznych jest tez zaleta praktyczna. Jakze
                  niewiele plynu do prania i robotek recznych potrzeba aby nabraly znowu swiezosci!:)
                  • luckanowa Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 22:01
                    Masz rację!! W tych trudnych czasach trzeba oszczędzać!!
                    • zlodziej_czasu Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 01.11.05, 22:09
                      Sam prowadze gospodarstwo domowe i wiem jak wazna rzecza jest racjonalizacja
                      wydatkow! W tym na zakup detergentow:))
                      • beika Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 02.11.05, 07:28
                        Detergenty używane w nadmiarze szkodzą nie tylko dłoniom , ale też środowisku
                        naturalnemu. Preferuję inne środki piorące.
                        • menk.a Re: Lubię ludzi z dużym poczuciem humoru 02.11.05, 08:28
                          tarę??? moja babcia taką miała;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka