03.11.05, 18:23
Nienawidzę postów z linkami, a ostattnio najbardziej to ja w ten sposób
grzeszę. Ale ten wątek mnie dosłownie zaszokował:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=31128950&v=2&s=0Bleee
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: fuj 03.11.05, 18:35
      Rany julek... Ktoś wie, co to jest???
    • herbarium Re: fuj 03.11.05, 18:43
      No właśnie zamierzałam to wypróbować w miarę możności...
    • kochanica-francuza Re: fuj 03.11.05, 18:50
      moim zdaniem to łój zablokowany w gruczołach
      • herbarium Re: fuj 03.11.05, 18:57
        Ale dzieci nie mają gruczołów łojowych - ja podejrzewam jednak tę
        włosogłówkę... albo masową autosugestię:)))
        • monikaannaj Re: fuj 03.11.05, 19:09
          Autougestia albo zbiorowe opadnięcie sufitu na głowy. Co za bzdury! A najlepsze
          powoływanie się na lekarkę (lekarke!!!) które ponoc stwierdziła że to owsiki...

          A włosogłówka mieszka w jelitach. jak niby miałaby się przedzierac do ramion??
          (musiałaby skubana naprawdę lubic miód...)

          w sumie mnie to juz nie zdziwi nic od czasów gdy moja kolezanka swięcie
          wierzyła ze jak jej 3 letni synek zje wiecej niz 2 jajka na tydzień to bedzie
          bezpłodny. Córeczka mogła jeść ile chcieć.
        • kochanica-francuza Re: fuj 03.11.05, 19:09
          herbarium napisała:

          > Ale dzieci nie mają gruczołów łojowych - ja podejrzewam jednak tę
          > włosogłówkę... albo masową autosugestię:)))
          no to jakaś wydzielina z porów - najbardziej mi się podobało, jak się robale
          wiśniówki przestraszyły;-)

          ale u mnie, już to widzę, pół dnia kąpieli , drugie pół mycia wanny i łazienki
          (kompulsywna!) a mama na pewno by krzyk podniosła, ze tym zatka się odpływ,
          cokolwiek to jest...
    • isma Re: fuj 03.11.05, 19:05
      Pletwy mi opadly. Znaczy, ja wiem, ze teraz jest nadrozpoznawalnosc alergii,
      wiem tez, ze wielu rodzicow nie potrafi dopuscic do siebie mysli, ze ich
      dziecie przez ladnych pare latek bedzie zazywalo stale leki (w dodatku pod
      przerazajacym haslem: sterydy), ale pomysl na leczenie miodem i maka oraz
      wylapywaniem ze skory "pasozytow", a nastepnie nieuchronnym i natychmiastowym
      polepszeniem, jest powalajacy. No, ale medycyna zna efekt placebo, prawda...

      A ze czlowiek koegzystuje z pasozytami, to inna rzecz (np. o ile pamietam, sa
      takie, ktore ma prawie cala populacja, a umiejscawiaja sie u nasady rzes).
      chyba raczej nie ma sie czym ekscytowac ;-))).
      • kochanica-francuza no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:10
        halucynacje???
        • isma Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:19
          Ja bym obstawiala, ze to sa jakies robale bytujace w mace, maczliki, czy jak to
          sie tam nazywa. To tak, jak z tymi beznozowymi azjatyckimi operacjami - krew
          jest, a nawet i kawal miecha czasem wyjma, tylko ze z wlasnej reki, a nie z
          pacjenta ;-))).
          • kochanica-francuza Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:20
            isma napisała:

            > Ja bym obstawiala, ze to sa jakies robale bytujace w mace, maczliki, czy jak
            to
            >
            > sie tam nazywa


            No ale jeśli w mące nie było skubanych?

            A w operacje bez noża to ja akurat wierzę...
            • monikaannaj Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:22
              > A w operacje bez noża to ja akurat wierzę...

              Wierzysz w te operacje co to filipińczyk wciska łape w brzuch i wyciaga jakis
              ochłap???
              • kochanica-francuza Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:24
                > Wierzysz w te operacje co to filipińczyk wciska łape w brzuch i wyciaga jakis
                > ochłap???
                Owszem.
            • isma Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:25
              No, jak nie bylo, to nic nie wychodzi - niektorym paniom wlasnie nie wyszlo.
              A to robactwo jest naprawde trudne do wyplenienia, w szczegolnosci w makach z
              hipermarketu sie lubi przynosic i rozmnaza, ze hej.
        • monikaannaj Re: no ale CO to jest,. u cholery??? zbiorowe 03.11.05, 19:19
          Na tamtym forum ktos podał niezłe rozwiazanie: robale z mąki - larwy jakieś (np
          takiego mola co to w szafkach kuchennych się zalęga). Zamiast dziciaki
          torturowac panie powinny porządki w kuchni zrobic...
          • stephen_s Mączne robale...??? 03.11.05, 19:21
            To jest obrzyyyydliwe, fe..!!!
            • monikaannaj Re: Mączne robale...??? 03.11.05, 19:24
              Obrzydliwe, żebys wiedział... kiedys wynajmowałam mieszkanie i w szfkach w
              których zostały resztki kasz, mąk itd było ich pełno. Ale wystarczyło wszystko
              wywalic, umys szfki i po problemie.
              • herbarium Re: Mączne robale...??? 03.11.05, 19:25
                Ale po mące widać, kiedy jest zarobaczona...
    • e_wok Re: fuj 03.11.05, 19:10
      O rany, az mnie kusi, zeby sie wysmarowac. Ale moze lepiej nie... niedawno
      mialam jakies grypopodobne przeziebienie, jeszcze mi cos wylezie i padne na
      zawal.
      • herbarium Re: fuj 03.11.05, 19:13
        Ewok, jak się wysmarujesz, to daj znać, co Ci wyszło - bo mnie też kusi...
    • stephen_s Następnego dnia... 03.11.05, 19:16
      Wiadomość dnia w TV: "Kilkoro forumowiczów portalu Gazeta.pl zostało pożartych
      przez robaki - mutanty, jakie pojawiły się po kąpieli w miodzie!!!"

      Może Wy się lepiej nie smarujcie :)) Jeszcze jakieś Alieny Wam wyjdą :))))
      • oko_jeza Re: Następnego dnia... 03.11.05, 20:28
        eee...dziwne to i straszne....ale wiecie co jest najgorsze?że też mnie korci, żeby spróbować, ale jak coś wylezie to chyba umrę w tej wannie :P
        • a000000 Re: Następnego dnia... 04.11.05, 00:49
          a czy przypadkiem czasami nie czujecie, jak coś po Was łazi??? Może toto sie pod
          skórą usadowiło?
          o matko, chyba sięgnę po wiśniówkę. łazi coś po mnie. FUJ.
          • kora3 hhehehe Azerciu !!! 04.11.05, 00:55
            wiśniówka nie zawadziłaby :)
            A tak serio .. w robaki jakies to nie wierzę.. może to dobrze zwyzcajnie działa
            na skórę (tylko cholibkanie wiem czemu nie można sparować szyi i serducha,
            gzdeisik tam doczytalam,z e jak to robactwo wychozdi to moze co uszkodzić) to
            dość ciekawe, bo miodowe maseczki to rekomenduja od lat. stawiam na to, ze to
            oczyszcza skórę, albo tworzą sie gluty zmąki, albo w mące cosik jest (błeeee).
            tak zcy owak : dobre to !! Można peeling zrobic i makę na okolicznośc robactwa
            przebadać :) zyliu samutkie plusiki ...
            Azerciu masz moze gg, zcy można do Cię na prinva smarnąc słowek pare ???
            Pozdrawiam
            • a000000 Re: hhehehe Azerciu !!! 04.11.05, 09:36
              oczywiście, Korciu, pisz. Nie musisz mnie prosić o pozwolenie.
      • tom1111 Re: Następnego dnia... 03.11.05, 22:08
        :-DDD

        smaruj komiks :-)))))
    • nauma Re: fuj 04.11.05, 09:12
      Jeden wielki kretynizm. Niezależnie jak czysty jest człowiek, taki efekt jak od
      mąki z miodem osiągnie dostatecznie mocno ugniatając skórę. Zwłaszcza, jak się
      ma szerokie pory. Nie chcę być obrzydliwy, ale przynajmniej 2 razy w tygodniu
      czyszczę sobie japę i jeszcze parę innych miejsc, wyciskając sobie coś, co
      nazywam wągrami. Gruczoły potowe i łojowe pracują, w powietrzu unosi się kurz,
      a żadna woda z mydłem tego nie umyje. Więc muszę cisnąć i też czasami się
      dziwię, że wyłazi takie wielkie. Z czarnym czubkiem. A pory, zwłaszcza w skórze
      twarzy, mam solidnie duże i głębokie. Pewnie gorąca woda i te komponenty w
      jakiś sposób powodują samowyciśnięcie się zapchanego pora, a głupawi rodzice
      wpadają w panikę. Jasne: każdy sprawdzany dzieciak ma masę robali pod skórą.
      Nie no, szopka do n-tej potęgi!
      • lynx.rufus Re: fuj 04.11.05, 09:37
        nauma napisał:

        > Jasne: każdy sprawdzany dzieciak ma masę robali pod skórą.
        > Nie no, szopka do n-tej potęgi!

        nie da sie ukryc. mnie zastanawilo tez cos innego: jesli te 'robaki' potrafia
        wyjsc przez skore, to czy potrafilyb rowniez przez nia wejsc? :)
        lr
      • a000000 Re: fuj 04.11.05, 09:51
        myslę, że zjawisko jest zupełnie naturalne. Te "robale" to konstrukcja złożona z
        mąki, naskórka i zlepiona miodem z gorącą wodą. Pocierając szmatką powoduje się,
        że tworzą się kłaczki. Dziś modne jest szybkie branie przysznica, więc mycie
        jest powierzchowne. Gdy się włazi do wanny i moczy przez załóżmy pół godziny,
        wówczas naskórek mięknie, i jest łatwo ścieralny. Nawet bez magicznej papki.

        Ale ja słyszałam o jednym okropnym przypadku. We Władysławowie. Była gromadka
        dzieci latająca cały dzień "po polu". I chyba koński giez pod skórą głowy
        jednego zniósł (zniosła) jajka i wylęgły sie larwy. Dużo. Lekarze przecięli
        balon i oczyścili. Ale nie widziałam i nie wiem, czy to tylko ploty.
        fuj,fuj,fuj......opowieść dobra na odchudzanie.
      • kora3 Naumo .. 04.11.05, 10:03
        Całkiem poważnie Ci radze : idź do kosmetyzcki, jak masz jakieś takie
        zaskórniki! sam nie ciśnij, bo nie wyciśniesz porządnie, a jak cos ropnego
        będzie to rozniesiesz solidnie :( Ja wiem doskonale, ze taki zaskórniaczek to
        korci az miło, zeby wycisnąc, ale uwierz mi - to glupi pomysł. Kosmetyczka
        przygotuje Twe pysio do usuwania tego świństwa rozgrzewając i rozpulchniając
        skórke, potem w rekawczkach do sunie, zdezynfekuje i co bardzo ważne - zazmknie
        pory! Takei ciśnienie po swojemu moze przynieśc ci wiecej szkody niż pozytku,
        sam tego nie wydusisz do końca, poorasz sobie skóre paznokciami, rozniesiesz
        itepe. Serio. Kszt takiego podstawowego zabiegu nie jest jakiś wielki, a nie ma
        to tez nic wspólnego, z jakąś dziwaczna manią meroseksualnych facetów do
        przesadnego zajmowania się swoją urodą. Faceci tak samo mają zaskórniki, czy
        wogóle klopoty ze skórą , jak kobitki. Tylko, ze skóra na twarzy panów, jako z
        natury swej grubsza i często traktowana tymi rzeczami po golenu rzadziej
        natomiast smarowana pudrem :) nie zanieczyszcza sie na ogół tak szybko. Poważnei
        Ci mówię - sprobuj !
    • mamalgosia Re: fuj 04.11.05, 09:53
      Cieszę się, że wątek wzbudził zainteresowanie:) Gdybym miała więcej czasu dla
      siebie, to z czystej ciekawości zobaczyłabym jak to wygląda.
      Czego to ludzie nie wmyślą...
      A skoro nauma sie tak czyści, to może właśnie on powinien zostać wydelegowany
      do wykonania takiej kąpieli? Bo jeśli z niego też by wylazło, to by znaczyło,
      że to nie tylko zatkane pory...:)
      • nauma Re: fuj 04.11.05, 10:11
        Ło matko, ja nie mówię, że jak ścisnę, to wyłazi milion :D Po prostu zawsze
        znajdzie się parę. Do kosmetyczki zaglądałem, ale jedyne, co mi zaleciła, to
        pilling :D Gębę sobie czyszczę, bo generalnie jestem czyścioch i do cholery
        doprowadza mnie cokolwiek ahigienicznego. Cerę mam piekielnie delikatną,
        stosuję masę środków na nią, bo po każdym goleniu mam problemy jak dziki reks.
    • gumpel Jak to było Azerko ? 04.11.05, 10:06
      ... jak się poda rękę chrześcijaninowi w piątek to przyrodzenie odpada ?
      he,he,he,he, no, i czego chcieć od biednych Afrykanów z dżunglii, jak tu w
      sercu Europy, w XXI w., pośród elity ludzkości (mniej niż 1% ma dostęp do
      internetu) można poczytac takie rzeczy, że nie wiadomo czy śmiać się czy
      płakać !!! Fajnie byłoby napisać do tego afrykańskiego mułły od odpadających
      penisów, że Europejczycy wierzą, że jak się chrześcijańskie dziecko wymazia w
      mące pomieszanej z miodem to wyłażą z niego robale. Dzisiaj piątek ... miałby o
      czym wiernym w meczecie opowiadać :-)))
      G.
      • a000000 Re: Jak to było Azerko ? 04.11.05, 10:46
        gumpel napisał:

        > ... jak się poda rękę chrześcijaninowi w piątek to przyrodzenie odpada ?

        Ale tylko muzułmanom.


        > he,he,he,he, no, i czego chcieć od biednych Afrykanów z dżunglii, jak tu w
        > sercu Europy, w XXI w., pośród elity ludzkości (mniej niż 1% ma dostęp do
        > internetu) można poczytac takie rzeczy, że nie wiadomo czy śmiać się czy
        > płakać !!!

        Ja sądzę, że te kobiety jaja sobie robią. Sama po przeczytaniu wątku miałam chęć
        napisać coś mrożącego krew w żyłach a wielce przwdopodobnego.


        Fajnie byłoby napisać do tego afrykańskiego mułły od odpadających
        > penisów, że Europejczycy wierzą, że jak się chrześcijańskie dziecko wymazia w
        > mące pomieszanej z miodem to wyłażą z niego robale. Dzisiaj piątek ... miałby
        o czym wiernym w meczecie opowiadać :-)))

        Daj spokój. Zaczęli by się jeszcze sami smarować, i z nich też robale by
        wylazły. Może nawet ktoś na ten temat rozprawę doktorską by napisał? Byłby już
        dokument naukowy potwierdzający hipotezę.

        No i nie tylko dziecko, drogi Gumplu. Z dorosłych facetów też robale wylazły.
        Zdaje się że tylko z facetek nie nie wyłazi hehehehe.
        • kochanica-francuza Re: Jak to było Azerko ? 05.11.05, 15:57
          au. Z dorosłych facetów też robale wylazły.
          > Zdaje się że tylko z facetek nie nie wyłazi hehehehe.
          Jak to nie! Czytaj wątek uważnie!
          • a000000 Re: Jak to było Azerko ? 05.11.05, 20:46
            Przecież ze Śliwki nie wylazły. Jedna też pisze, że z niej nie wylazło.

            Ja tam nie zamierzam sprawdzać. Moje robale. Nie po to przez tyle lat hodowałam,
            żeby teraz bezmyślnie się pozbywać. W końcu coś mnie musi po śmierci zeżreć, no
            nie???? tralalala - to w imieniu świastaka, który nie zawija bo zapadł w sen zimowy.
    • kochanica-francuza uff to ja nie mam "robala"? 04.11.05, 20:54
      uwielbiam w wannie zalegać, a peeling (taki do samodzielnego użycia ) stosuję 2
      razy w tygodniu
      • cechatehace Re: uff to ja nie mam "robala"? 04.11.05, 22:14
        Przed chwilą wyszłam z wanny i co? Nic. Wysmarowałam się miksturą miodową i nic
        sie nie pokazało. Chyba jestem cyborgiem hehehe
        • kochanica-francuza Proponuję wspólne nasiadówy forumek 05.11.05, 15:56
          po kolei, jak któraś padnie na zawał, inne wezwą pogotowie...

          POza tym w qpie raźniej.;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka