08.11.05, 13:01
Więc:
ostatnio śniło mi się, że jestem zastępczą matką. Na całe szczęście nie było
żadnego sztucznego zapłodnienia, czy coś, tylko włożyli mi je (chyba przez
pępek, ale pewności nie mam) I chodziłam sobie bardzo dumna, że mam taki
fajny brzuszek.

POMOCY!!!!
RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!! Czyżby we mnie instynkt dojrzewał??????????
Obserwuj wątek
    • katimai Re: Durne sny 08.11.05, 13:04
      a mi się śniło dzisiaj, że staję na wadze a tam 75 kg
      aaaaaaaaaaaaa koszmar
      a wszystko przez to że przymierzam się do kupna wagi ofkors
    • gregor_1976 Re: Durne sny 08.11.05, 13:11
      A lunatykujecie? Mi sie czesto zdarzalo jak bylem mlodszy. Potrafilem prowadzic
      dyskusje z rodzina poznym wieczorem, po wyjsciu z lozka, rano oczywiscie nic nie
      pamietajac. Ostatnio tez mi sie zdarzylo na oczach zdumionych znajomych z
      ktorymi mieszkalem wlezc do kuchni, otworzyc okno i wytrzepac koldre. Czasem
      zdarza mi sie tez ze budze sie z wrazeniem, ze cos jest w pokoju (zazwyczaj
      wydaje mi sie ze szczur lazi), ale to juz na jawie jako wynik snu chyba bardziej
      i szybko przechodzi.
    • natiz Re: Durne sny 08.11.05, 13:12
      Bosh! Dlaczego przez pępek!!!!!!! Przecież dzieci sie tak przyjemnie robi...
      • chloe30 Re: Durne sny 08.11.05, 13:13
        natiz napisała:

        > Bosh! Dlaczego przez pępek!!!!!!! Przecież dzieci sie tak przyjemnie robi...

        A jak miałam być zastępcza???????? To co z obcym facetem?????
        Kurka, ja nawet w snach porządna jestem :DDD
    • conejito13 Re: Durne sny 08.11.05, 13:13
      o jezu, chloe, przestan lazic po forach dla emam i innych edzieciach... mysle,
      ze to przez to. ja kiedys polazlam na forum psychologiczne i tam psychologa
      zadnego, ale psycholi pelno! tez mialam takie dziwne sciemy w nocy z tych
      wszystkich postow, ktore przeczytalam. to moze i ty... dzieki bogu, ze nie
      snilo ci sie, ze rodzilas naturalnie i nic cie nie bolalo (tak wywnioskowalam
      ostatnio ja czytajac owe forum), a nawet wiecej - przezywalas swiadomie porod
      szydelkujac i gotujac zupe.
      • r.kruger Re: Durne sny 08.11.05, 13:27
        EEE, to wynik mojej przedłużającej się w nieskończoność ciąży :)
        WINNA WINNA WINNA
    • natiz Re: Durne sny 08.11.05, 13:27
      Ja Ci tam życzę, aby śniło Ci się płodzenie dzieci...
      • katimai Re: Durne sny 08.11.05, 13:36
        znaczy ruchańsko :D:D:D
        • conejito13 Re: Durne sny 08.11.05, 13:44
          nie, nie i jeszcze raz nie!!! PRZYTULANKO. tylko i wylacznie.
    • chiara76 Re: Durne sny 08.11.05, 13:40
      Conejito ma rację, za dużo siedzisz na emamach;))
      • ziuta74 Re: Durne sny 08.11.05, 13:58
        chyba lepsze chodzenie po edzieciach niz po starajacych sie. ostatnio zabil
        mnie ponizszy watek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=31575290&v=2&s=0
        • chloe30 Re: Durne sny 08.11.05, 14:01
          O kurka, czyli trzeba nowy patent wymyślić - zatrzymywacz żołnierzyków!!!!!
          • katimai Re: Durne sny 08.11.05, 14:05
            korek w cipkę, nogi w górę i potrząsać
            • conejito13 Re: Durne sny 09.11.05, 10:10
              pachnacy tampon. jak dama to dama, nie?
        • conejito13 Re: Durne sny 09.11.05, 10:09
          o matko....... (dot. watku). teraz sie nie dziwie, ze w polsce prezio ten,
          ktory jest... ciemnogrod to malo powiedziane.
          choc i tak nic nie przebije tego przeciagania przez gacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka