Dodaj do ulubionych

Milosc jest jak hazard

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:19
inwestujesz, ale nigdy nie masz pewnosci czy wygrasz:)
Obserwuj wątek
    • nickname Re: Milosc jest jak hazard 06.10.02, 14:30
      jeśli kochasz to już wygrałaś, niezaleznie od koncowego rezultatu :)
      • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 14:35
        Chciałam dokładnie to samo dopisać.:)
        • Gość: samanta Re: Milosc jest jak hazard IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:44
          zaraz ,zaraz a gdzie zwrot kosztow w przypadku porazki?:)))))))
          • nickname Re: Milosc jest jak hazard 06.10.02, 14:49
            w kazdym wypadku jestes bogatsza :)
            • Gość: samanta Re: Milosc jest jak hazard IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:50
              no,o zasmarkane husteczki chyba;))))
          • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 14:50
            Jaki zwrot, Samcia. Odbierzesz sobie jak Ci się następna miłostka trafi.:)
            • Gość: mario2 Re: Milosc jest jak hazard IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:52
              czyli najszczesliwsi sa ci, ktorzy potrafia sie kilka razy na tydzien zakochac?

              A ja sie zastanawialem, dlaczego Menik taki szczesliwy byl kiedys... :o)
            • Gość: samanta Re: Milosc jest jak hazard IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:53
              Nie Pomcia ,tego nie da sie odebrac .Zaden klin,zadna milostka nie zrownowazy
              tego :)
              • Gość: samanta Re: Milosc jest jak hazard IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 14:55
                I z jednej strony mario ma racje .przelotne uczucia przeca nie bola nie? :)
                • 0nly Re: Milosc jest jak hazard 06.10.02, 15:05
                  jasne...
                  czyli przelatywac jak najczesciej....:)
              • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 14:59
                To da się tylko zrównoważyć świętym spokojem przez najbliższe lata!
                • Gość: samanta Re: Milosc jest jak hazard IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 16:49
                  swiety spokoj ?zaznam go dopiero jak bede po drugiej stronie chyba;)
                  • kitek1 ty zawsze wygrywasz samantko............ 06.10.02, 16:52
                    jak to mowi criemenek.........:)
                    • Gość: samanta Re: ty zawsze wygrywasz samantko............ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 16:54
                      a Ty wierz w to co Cuksik mowi a daleko zajdziesz.;))))))))
                      • kitek1 mowil, ze w nocy do niego dzwonilas............... 06.10.02, 16:59
                        i sie chwalilas,
                        za na portugalczykow postawilas:(
                        • Gość: samanta Re: mowil, ze w nocy do niego dzwonilas.......... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 17:26
                          nie ,nie obstawialam tego .I dobrze bo polacy okazali siem szmaciarzami:)
                          • motor fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 09:52
                            Nie znam nic bardziej przyjemnego - a jak sie juz wszystko zesra, no to tzrba
                            liczyć, że znów się uda zakochać
                            • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 09:55
                              To nie takie proste.Dopiero trzecia dziewczyna z kolei sprawia, że zapiminasz o
                              tej pierwszej:)))
                              • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:07
                                ...więc już zapomniałeś?
                                ...przed chwilką Ci odpisałam...a tak w ogóle to dzień dobry:)***
                                • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:10
                                  Niczego nie zapomniałem, to tylko sposób ratunku;)))
                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:12
                                    ...więc nie wiem czy się cieszyć czy nie...wychodzi na to, że chyba jednak nie:(
                                    • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:25
                                      Zanim mnie zabijesz, przeczytaj odpowiedź;)***
                                      • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:27
                                        ...ok...Twoje ostatnie życzenie mogę spełnić:)****
                                        • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:29
                                          I o łagodną śmierć jeszcze proszę;)***
                                          • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:32
                                            ...jak sobie życzysz...będziesz chciał umierać...:)***

                                            ...niestety...jeszcze nic nie mam:(
                                            • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:36
                                              Ten sposób mi odpowiada:)*
                                              Wysłałem na Gazetę.
                                              • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:38
                                                ...jeszcze nie wiesz co, a już się zgadzasz...nieźle:)))...tylko tak dalej:)***
                                                • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:40
                                                  To kwestia zaufania do Twoich metod ;)*
                                                • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:40
                                                  Ps...wiesz, że tam nie dochodzi...i nie doszło...wyślij na drugie...:)*
                                                  • Gość: crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.smlw.pl 07.10.02, 10:42
                                                    Chwila przerwy, bo tam muszę pisać z Gazety:)*
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:43
                                                    ...oki...wiesz, że jestem...:)*
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 11:04
                                                    Poszło ;)*
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 10:42
                                                    ...masz rację...nie będzie bardzo bolało;)))...dla Ciebie będzie coś
                                                    specjalnego:)***
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 11:13
                                                    ...i znowu mam Ci ustąpić?...i uwierzyć?;)*
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 11:15
                                                    Znowu???Czy Ty kiedykolwiek w czymś mi ustępowałaś? ;)***
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 11:19
                                                    ...no przecież cały czas...nie widzisz?:)***
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 11:21
                                                    Taktownie przemilczę;)*
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 11:27
                                                    :)))))))

                                                    ...chcę zatrzymać ten czas...:)***
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 11:29
                                                    A nie zrobiłaś tego?Dla mnie czas stoi w miejscu od kilku tygodni;)***
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 11:34
                                                    ...masz rację:)***

                                                    ...but..is it me You looking for??..:)***
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 11:39
                                                    I have no doubts.It's You;)*
                                                  • Gość: Aroska Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: 195.116.92.* 07.10.02, 12:02
                                                    ...muszę już iść:(
                                                    pa:)***
                                                  • crimen Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? 07.10.02, 12:04
                                                    Pa.Przechodzę na nasłuch;)*
                            • Gość: Sloneczko Re: fajnie się być zakochanym - mi się wydaje? IP: *.wroc.gazeta.pl 08.10.02, 09:51
                              I co Motorku, zakochales sie???
    • mawyr Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 10:17
      Gość portalu: samanta napisał(a):

      > inwestujesz, ale nigdy nie masz pewnosci czy wygrasz:)


      Ja słyszałem że miłość jest jak szklanka herbaty, pierwsze łyki z gorace,
      ostatnie za zimne ;(((((
      • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: 2.4.STABLE* 07.10.02, 10:47
        A Ty gdzie wędrujesz, zamiast obiadek robić, hm????:)
        • mawyr Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 10:49
          Gość portalu: pom napisał(a):

          > A Ty gdzie wędrujesz, zamiast obiadek robić, hm????:)

          Robię ludziom herbatkę ;))
          • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: 2.4.STABLE* 07.10.02, 10:54
            Najlepiej ją goracą i zaparzoną robić do połowy a resztę uzupełnić mineralką.
            Pijesz bez oparzeń i od razu całą.:)
      • mathildae Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 11:19
        serce nie ma zmarszczek, ono ma blizny.

    • enancjo Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 10:55
      .. kochana Samciu .. nim zainwestujesz .. najpierw sprawdz :

      - wskaznik zobowiazan
      - wskaznik szybkiej wyplacalnosci
      - wskaznik dochodu gotowkowego
      - srednia arytmetyczna stopy przychodu
      - wykorzystanie ( rotacje ) aktywow
      - wskaznik niepewnych naleznosci
      - wskaznik rozpietosci !!!!
      - model zarzadzania gotowka ..
      - wskaznik konwersji ( zamiany jednej inwestycji na druga )

      Pozniej stworz :
      - macierz decyzyjna
      - drzewo decyzyjne
      - dokompozycje szeregu czasowego
      - wskaznik okresu bezpieczenstwa inwestycyjnego
      - przyjmij metode amortyzacji

      W wyniku okreslisz :
      - wartosc oczekwiana i odchylenie standardowe
      - wyrownanie wykladnicze
      - wskaznik wykorzystania majatku trwalego
      - pokrycie kosztow stalych
      - zysk i straty
      - stopa wzrostu
      - dokonasz analizy poziomej
      - okreslisz wskaznik konserwacji i napraw,
      - wskaznik uplynniania
      - wskaznik produktywanosci majatku operacyjnego
      - plan emerytalny
      - regule 69


      W wyniku uzyskasz :
      -
      • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: 2.4.STABLE* 07.10.02, 11:07
        Nieźle... tylko czy można jeszcze (absolutnie niekoniecznie) prosić o szczyptę
        uczuć?
        Pytanie tyle mądre co głupie!
      • crimen Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 11:08
        Witaj Enancjuszu.To najlepszy środek antykoncepcyjny, o jakim słyszałem:)))
        • mawyr Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 11:11
          Rachunek jest prosty więcej wkładasz jak wyjmujesz ;))
          • crimen Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 11:17
            Tylko że po przeczytaniu instrukcji Enancjusza opada wszystko, nawet ręce:)))
            • jasmina_tdi Instrukcja/ CRIMEN HEHE... 07.10.02, 11:34
              ...byla taka piosenka Crimen to tak a propos instrukcji:
              ..."chcialabym a boje sie lalalalalala..." :)))


              crimen napisał:

              > Tylko że po przeczytaniu instrukcji Enancjusza opada wszystko, nawet ręce:)))
              • crimen Re: Instrukcja/ CRIMEN HEHE... 07.10.02, 11:41
                Ale po Twoich instrukcjach Jasminko, nic nie opada;)))
                • jasmina_tdi Re: Instrukcja/ CRIMEN HEHE... 07.10.02, 11:47
                  Bo ja nie mam w zwyczaju wydawac instrukcji. No chyba, ze hazardowe :)

                  crimen napisał:

                  > Ale po Twoich instrukcjach Jasminko, nic nie opada;)))
                  • crimen Re: Instrukcja/ CRIMEN HEHE... 07.10.02, 11:51
                    A miłość to nie hazard, że tak niewinnie zapytam? ;)))
                    • jasmina_tdi HAZARD 07.10.02, 12:13
                      hazard to bardzo brzydka przypadlosc czepiajaca sie ludzi z uszkodzonym genotypem :)
                      A milosc? Chyba wiesz, kogo szukasz i czego pragniesz. A jesli nie wiesz, to lepiej faktycznie zzacznij grac w ruletke zanim zrobisz
                      komus z zycia syf:)

                      crimen napisał:

                      > A miłość to nie hazard, że tak niewinnie zapytam? ;)))
                      • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 12:22
                        Ja wiem kogo szukam, ale aby kogoś poznać, podobno trzeba z nim zjeść beczkę
                        soli.Więc jednak hazard:)))
                        • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 12:28
                          Nie Crimen - jak sie decydujesz poswiecic komus kawalek zycia i zjesc z nim przyslowiowa beczke, to raczej powinna to byc
                          odpowiedzialnosc, a nie hazard! A jesli dalej tak myslisz to masz problem:) To jak myslenie: "bede z nia, ale przeciez w kazdej chwili
                          zza rogu moze wyjsc osmy cud swiata i to bedzie koniec!" Okropienstwo, ale wielu ludzi tak mysli brrrrrrrr....

                          crimen napisał:

                          > Ja wiem kogo szukam, ale aby kogoś poznać, podobno trzeba z nim zjeść beczkę
                          > soli.Więc jednak hazard:)))
                          • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 12:34
                            A Jasminka całe zło tego świata w samczykach widzi.Co robić jednak, gdy
                            partnerka do konsumpcji... beczki soli stwierdza w pewnym momencie, że ona
                            cukier woli???
                            ;)))
                            • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 12:54
                              Wrecz przeciwnie Crimen :) No ale jaka sol - taki facet :)

                              crimen napisał:

                              > A Jasminka całe zło tego świata w samczykach widzi.Co robić jednak, gdy
                              > partnerka do konsumpcji... beczki soli stwierdza w pewnym momencie, że ona
                              > cukier woli???
                              > ;)))
                              • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 13:00
                                Jeśli słowo hazard Ci się nie podoba, to mogę odrobinę ustąpić.Możemy podejść
                                do zagadnienia naukowo i wyjść z zasady nieoznaczoności Heisenberga.
                                W końcu kobiety są równie nieobliczalne jak cząstki elementarne;)))
                                • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 13:04
                                  Porownalabym to raczej do zbiorow Mandelbrota - no ale ja mam slabosc do abstrakcji. Zwlaszcza kolorowej :)))

                                  crimen napisał:

                                  > Jeśli słowo hazard Ci się nie podoba, to mogę odrobinę ustąpić.Możemy podejść
                                  > do zagadnienia naukowo i wyjść z zasady nieoznaczoności Heisenberga.
                                  > W końcu kobiety są równie nieobliczalne jak cząstki elementarne;)))
                                  • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 13:12
                                    I znowu Ci ustępuję, albowiem cenię sobie wyobraźnię, pojmującą abstrakcję.
                                    Czy Ty widzisz jakim aniołkiem dzisiaj jestem? ;)))
                                    • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 13:13
                                      Nie , ale za to widze ze nie wiesz co to jest geometria fraktalna hehehe... Aniolku :)))


                                      crimen napisał:

                                      > I znowu Ci ustępuję, albowiem cenię sobie wyobraźnię, pojmującą abstrakcję.
                                      > Czy Ty widzisz jakim aniołkiem dzisiaj jestem? ;)))
                                      • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 13:17
                                        I tu mnie masz, ale w końcu zawsze twierdzicie że jesteśmy prymitywniejsi od
                                        was ;)))
                                        • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 13:22
                                          Polecam zalozenie w domu kanalu Discovery - mozna posiasc wiedze na wiele roznych i fascynujacych tematow (np skad sie biora
                                          tajemnicze znaki w zbozu :)))

                                          crimen napisał:

                                          > I tu mnie masz, ale w końcu zawsze twierdzicie że jesteśmy prymitywniejsi od
                                          > was ;)))
                                          • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 13:25
                                            Ostatnio na Discovery uwagę moją przyciąga głównie seks w ujęciu naukowym;)))
                                            • jasmina_tdi Re: HAZARD 07.10.02, 13:37
                                              Myslalam, ze to puszcza National Geographic! :)

                                              crimen napisał:

                                              > Ostatnio na Discovery uwagę moją przyciąga głównie seks w ujęciu naukowym;)))
                                              • crimen Re: HAZARD 07.10.02, 13:44
                                                Teraz Discovery.Gdy ostatnio oglądnąłem odcinek o sposobach polowania na
                                                facetów, to do rana spać nie mogłem.Gdy kobieta jest zdeterminowana, to nasze
                                                szanse obrony zbliżają się do zera;)))
    • mathildae Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 12:05
      kontynuujac mysl Enancjusza;

      "Nieszczęśliwie zakochany jest jak przedsiębiorca, który wciąż dopłaca do
      deficytowej imprezy, żeby nie stracić tego, co już zapłacił."


      • Gość: samanta Ale melanz:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 12:18
        Co osoba to inne zdanie.inwestuj-nieinwestuj,kochaj-
        niekochaj,sprawdzaj,kalkuluj,zastanow sie....Zapytam wiec jak Pom...a gdzie
        miejsce na uczucie?:)))))Ja jednak jestem hazardzistka ,postawilam jednak chyba
        na niewlasciwego konia.Ale co tam zawsze mozna liczyc na fuksa,nie?:))))))
        • jasmina_tdi Re: Ale melanz:) SAM 07.10.02, 12:25
          Droga Sam,

          w hazardzie nie ma miejsca na uczucia - tu liczy sie WYGRANA. Ped ku nagrodzie w konskich okularkach tratujac wszystko co wpadnie
          pod kopytka. To samo dotyczy tych wszystkich wspanialych wskaznikow. Precyzyjne planowanie z wylacznym nastawieniem na zyski
          wyklucza mylenie podparte emocjami - wskaznik czy wyrachowanie - troche to podobne... Ktos kto robi interesy dobrze wie, do czego
          sluza wskazniki i gdzie nalezy se wsadzic porywy serca hehe... Fuksa bedziesz miec wtedy, jak uda Ci sie rzucic takie myslenie w kat.
          Czasem biegnac ku wygranej tracisz z oczu cel i rajcuje Cie tylko i wylacznie sam wyscig. Nawet najbardziej pozadana nagroda jest
          niczym przy widmie braku dalszej gonitwy :) Amen.

          zapytam wiec jak Pom:

          A GDZIE TU MIEJCE NA UCZUCIA, HE (jak men hihi)

          Gość portalu: samanta napisał(a):

          > Co osoba to inne zdanie.inwestuj-nieinwestuj,kochaj-
          > niekochaj,sprawdzaj,kalkuluj,zastanow sie....Zapytam wiec jak Pom...a gdzie
          > miejsce na uczucie?:)))))Ja jednak jestem hazardzistka ,postawilam jednak chyba
          >
          > na niewlasciwego konia.Ale co tam zawsze mozna liczyc na fuksa,nie?:))))))
          • tygrysek_ Re: SAMCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))) 07.10.02, 12:29
            ..w morde jeża jesteś!!??? , żyjesz!!!????,..dawnom Cie nie widział i nie
            słyszał!!,...utęskniłem siem wielce za Tobom kobieto!!!!:)
            ..co słychać????

            tygrysek...
            PS..masz racje!, niech drżom knajpy z drogim piwem w Wawie!!:)
          • Gość: samanta Re: Ale melanz:) SAM IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 12:30
            Alez jasminko! W hazardzie liczy sie przede wszystkim adrenalinka chyba a
            dopiero wygrana ,a z reszta sama juz nie wiem;) Te zlota myslo hazardzie i
            milosci rzucilam ot tak sobie ,jako ze akurat przegralam tego dnia a i mojemu
            ksieciu udalo siem mnie lekko podkurwic:))))
            • jasmina_tdi Re: Ale melanz:) SAM 07.10.02, 12:53
              No o tym przecie pisze dobra kobieto: liczy sie adrenalinka i nic wiecej! Kopnij Ksiecia w tylek - wiesz ile czasu zajmuje mycie okien w
              palacach? (nie wspominajac o tankowaniu limuzyn :)

              Gość portalu: samanta napisał(a):

              > Alez jasminko! W hazardzie liczy sie przede wszystkim adrenalinka chyba a
              > dopiero wygrana ,a z reszta sama juz nie wiem;) Te zlota myslo hazardzie i
              > milosci rzucilam ot tak sobie ,jako ze akurat przegralam tego dnia a i mojemu
              > ksieciu udalo siem mnie lekko podkurwic:))))
              • Gość: samanta Re: Ale melanz:) SAM IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 13:47
                jasmina_tdi napisała:

                > No o tym przecie pisze dobra kobieto: liczy sie adrenalinka i nic wiecej!
                Kopni
                > j Ksiecia w tylek - wiesz ile czasu zajmuje mycie okien w
                > palacach? (nie wspominajac o tankowaniu limuzyn :)
                >
                O nie,wlasnie przy nim nie trzeba myc okien i zupelnie mi sie to podoba;) To ja
                jednak bede za ksiezniczke dalej robic,he,he;)))))
                • jasmina_tdi Re: Ale melanz:) SAM 07.10.02, 13:50
                  A co trzeba przy nim robic? :)


                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                  > >
                  > O nie,wlasnie przy nim nie trzeba myc okien i zupelnie mi sie to podoba;) To ja
                  >
                  > jednak bede za ksiezniczke dalej robic,he,he;)))))
        • motor Re: Ale melanz:) 07.10.02, 12:27
          No to mamy tak samo Sam!!!
          Jeśli zaczynamy kalkulować - to już nie jest prawdziwa miłość.
          A hazard jest podniecajacy - przynajmniej ja tak mam
          • Gość: Sloneczko Re: Ale melanz:) IP: *.wroc.gazeta.pl 08.10.02, 09:49
            motor napisał:

            > No to mamy tak samo Sam!!!
            > Jeśli zaczynamy kalkulować - to już nie jest prawdziwa miłość.
            > A hazard jest podniecajacy - przynajmniej ja tak mam

            Tak, hazard jest podniecajacy.
            A Ty zaczynasz kalkulowac w milosci????
      • crimen Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 12:28
        Ale z żydowskich mądrości wynika, że lepiej mieć 50% w dobrym interesie, niż
        100% w złym;)))
        • Gość: samanta zbiorow.:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 12:38
          1)Crimen ty jednak jezdes 100% bykiem-przerazajace!!!!!!!!:)
          2)Motorek ,zgadzam sie .Hazard= emocje ale tez i problemy niestety
          3)tygrysek masz buziaki ciepluchne w czoleczko:-*
          • crimen Re: zbiorow.:) 07.10.02, 12:40
            Ja to może i jestem bykiem, a kim Ty jesteś Samanto??? (zapytał niewinnie) ;)))
            • Gość: samanta Re: zbiorow.:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 12:44
              Oprocz znaku podstawowego jest jeszcze ascendent,dyscendent i cos tam jeszcze i
              to one decyduja tak naprawde jacy jestesmy :)
              • crimen Re: zbiorow.:) 07.10.02, 12:52
                Dobijasz mnie trancsendentalnie.Przecież gdyby nie Ty Landryneczko, to nawet
                swojego znaku zodiaku bym nie znał;)))
                • Gość: samanta Re: zbiorow.:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 13:48
                  No widzisz ile mi zawdzieczasz?:)))) Faktem jednak jest ,ze byk bykowi
                  nierowny :)
                  • Gość: crimen Re: zbiorow.:) IP: *.smlw.pl 07.10.02, 14:15
                    Uświadomiłaś mi że jestem bykiem.Ukształtowałaś mnie Landryneczko;)))
        • Gość: pom Re: Milosc jest jak hazard IP: 2.4.STABLE* 07.10.02, 12:38
          I to jest całkiem dobre podejście.:)
          • crimen Re: Milosc jest jak hazard 07.10.02, 12:42
            Z moim Przeznaczeniem zawsze doskonale się rozumiemy;)))
            • tygrysek_ Re: dzięki Samcia!!!:)) 07.10.02, 12:51
              dla ciem też 100 buziaków od Tygryska!!!!!!:)))
              ...wypije za ciebie w Wawie niejednego kielonka!!!!!:))))
    • enancjo Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 07.10.02, 14:37
      .. well .. moja tzw istruckja jest potrzebna jedynie
      gdy ktos zagubiony hazardem wlasnych uczuc potrzebuje
      zrobic chlodny ( wcale nie zimny ) rachunek ...
      .. w innych przypadkach decyduje intuicja, szczescie,
      wlasna osobowosc i to cos co MUSI lub MA JEDYNIE MIEC ten ktos ...

      .. udanych zbiorow .. oczywiscie i grzybkow zycze ...
      pelny wysp u nas mamy
      Enancjo
      • jasmina_tdi Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 07.10.02, 15:05
        Autoinstrukcja? Destrukcja? Co??? Sorry ale jogurtem ekran zachlapalam i chyba nie dowidze :) Czy to ma cos wspolnego z
        motoryzacja?

        :)))
      • Gość: samanta Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:08
        Jasne,jasne ...oczywizda Enancjuszu:) A te grzyby to chyba Ci siem snily co?
        Nie ma grzybow skarbie,ludzie z pustymi koszami w sobote wracali.No,chyba ,ze
        masz jakies cudowne,grzybne miejsce to jade tam z Toba!!!:)))))
        • jasmina_tdi Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 07.10.02, 15:16
          Cos mi sie wydaje ze to grzybo - branie mialo znaczyc cos rownie milego jak harce po lesie, aczkolwiek nie to samo :)))) To taka
          sugestia ze byc moze masz pusto w koszyczku bo nie umiesz patzrec pod nogi..... eeeeeeee... nie wiem zreeszta :)

          Gość portalu: samanta napisał(a):

          > Jasne,jasne ...oczywizda Enancjuszu:) A te grzyby to chyba Ci siem snily co?
          > Nie ma grzybow skarbie,ludzie z pustymi koszami w sobote wracali.No,chyba ,ze
          > masz jakies cudowne,grzybne miejsce to jade tam z Toba!!!:)))))
          • Gość: samanta Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:46
            zaraz,zaraz....A nie mylisz Ty z polowaniem? Z drugiej strony branie to raczej
            wedkowanie....Eeee...sama juz nie wiem.....;)
            • jasmina_tdi Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 07.10.02, 15:51
              Droga Samanto!

              To nie mnie sie pomylilo - ja tak z przyzwyczajenia usiluje sie doszukac glebszych tresci chle chle chle...

              Gość portalu: samanta napisał(a):

              > zaraz,zaraz....A nie mylisz Ty z polowaniem? Z drugiej strony branie to raczej
              > wedkowanie....Eeee...sama juz nie wiem.....;)
              • Gość: samanta Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 22:26
                To w rezultacie o co chodzilo?O grzybo czy branie?;)))))))
                • enancjo Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 08.10.02, 09:05
                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                  > To w rezultacie o co chodzilo?O grzybo czy branie?;)))))))

                  .. o ce Cie chodzi kumie ...
                  .. przeta watka byla i jezd o "GRZYBA BRANIU !!!" .. czy nie ?
                  ozdrowionka
                  Enancjo
                  • Gość: samanta Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 09:09
                    A bo to jasminka zakrecila mnie troszeczke;) W kazdym razie gdybys w weekend
                    wybieral siem na branie grzyba to ja tyz kcem!!!!!!:)
                    • enancjo Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... 08.10.02, 09:22
                      Gość portalu: samanta napisał(a):
                      > A bo to jasminka zakrecila mnie troszeczke;) W kazdym razie gdybys w weekend
                      > wybieral siem na branie grzyba to ja tyz kcem!!!!!!:)

                      .. hej tam ...
                      .. w ten lykend jezdem w Kaszebe .. i wywracam sie
                      w dom dopiero w niedziela ...
                      .. ale jakby co to moze w tygodniu po tym bede
                      wyskakiwal w jakie lesne ustepy .. ???
                      .. dam znac !!!
                      .. HEJ
                      Enancjo
                      • Gość: samanta Re: HAZARD to se ne jest MILOSC .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 09:35
                        jak slysze zwrot"lesne ustepy" to zaraz widze las pelen "papierzakow":))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka