Dodaj do ulubionych

Dziewczyny! To mnie szukacie.

IP: *.mm.com.pl 25.04.01, 16:47
Jestem mily, inteligentny, czuly. Potrafie sluchac, przytulic i pocieszyc, powiedziec komplement, a
przy tym jestem reprezentacyjny i zabujczo zazdrosny. No i jak ja umiem mruczec do ucha... mrrrr.
Milych snow. PS. Dzikim i niewyzytym dziekuje.
Obserwuj wątek
    • mimi62 Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 25.04.01, 17:42
      Nieprawda! Ja nikogo nie szukam. Ale szczerze mowiac - to co napisales calkiem niezle brzmi.
      • Gość: lenaaa Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.toya.net.pl 25.04.01, 18:35
        I JESZCZE CIE NIE ZNALEZIONO?

        TAKIE MALE PYTANIE:
        A JAK SIE ANGAZUJESZ, TO TAK DO KONCA, CALYM SOBĄ, CZY TEZ ZOSTAWIASZ SOBIE
        MALĄ , UCHYLONĄ FURTKĘ, NA "WSZELKI WYPADEK"?
        • Gość: Sven Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.mm.com.pl 26.04.01, 09:12
          Jezeli jestes wobec mnie fair to ja tym bardziej. Jezeli nie - ja to wyczuje. Ktos kiedys tego nie
          zauwazyl. Pozdrawiam.
          • storm Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 05.05.01, 16:08
            Ciekawa jestem co robisz kiedy znudzisz się już dziewczyną.Jak ją wtedy
            traktujesz?Znałam kiedyś jednego takiego jak ty.Kiedy sie mną znudził - wyżucił
            jak starą zabawke. Wszyscy jesteście tacy sami
            • martino Re: Dziewczyny! To mnie szukacie - do storm 07.05.01, 14:41
              storm napisał(a):

              > Ciekawa jestem co robisz kiedy znudzisz się już dziewczyną.Jak ją wtedy
              > traktujesz?Znałam kiedyś jednego takiego jak ty.Kiedy sie mną znudził - wyżucił
              >
              > jak starą zabawke. Wszyscy jesteście tacy sami

              A może "wyżuł" :), bo nie wyrzucił...
            • Gość: Sven Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: 217.99.165.* 08.05.01, 19:10
              See "Re:Meir18"
      • Gość: Sven Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.mm.com.pl 26.04.01, 09:13
        Dzieki.
      • Gość: Marien Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: 195.205.73.* 26.04.01, 11:38
        Nadstawiam więc ucho. Co mi zamruczysz?
        • Gość: Sven Re: Marien IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.01, 18:08
          Bardzo chetnie, ale Forum to raczej malo intymne miejsce do takich rzeczy. Pelne kibicow i krytyki.
          Chyba ze mnie sprowokujesz... Pozdrawiam
          • Gość: Marien Re: Marien IP: 195.205.73.* 27.04.01, 07:27
            Tak myślałam, to tylko dobrze napisana samoreklama.
            • Gość: Sven Re: Marien IP: *.mm.com.pl 27.04.01, 15:51
              Mialas ochote dociac i Ci sie udalo. Tylko w jakim celu? Pewnie sama nie wiesz.
    • Gość: Cake Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.01, 22:48
      Ale ja nie lubie zazdrosnych! Tym bardziej zabójczo!
      • Gość: Sven Re: Cake IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.01, 18:03
        To wazna zaleta.
    • nataliaxx Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 27.04.01, 10:57
      to spadl mi kamien z serca, uffff.
      tak sie naszukalam a Ty tutaj siedzisz...:))))))))))
      • Gość: Sven Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.mm.com.pl 27.04.01, 15:53
        :-))))
        • nataliaxx Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 27.04.01, 16:16
          Gość portalu: Sven napisał(a):

          > :-))))

          ))))) ciesze sie, ze Cie rozbawilam....


    • Gość: ala Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: 62.189.104.* 01.05.01, 17:59
      Gość portalu: Sven napisał(a):

      > Jestem mily, inteligentny, czuly. Potrafie sluchac,
      przytulic i pocieszyc, powi
      > edziec komplement, a
      > przy tym jestem reprezentacyjny i zabujczo zazdrosny.
      No i jak ja umiem mrucze
      > c do ucha... mrrrr.


      a jak jestes zazdrosny to co robisz?
      reprezentacyjny? tzn. jaki?
      > Milych snow. PS. Dzikim i niewyzytym dziekuje.

    • Gość: aniq Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.01, 22:09
      Cześć :-))
      Sądząc po wypowiedziach...inteligentny, konkretny i całkiem miły...:-)
      Pozdrawiam.
      • Gość: Sven Re: Aniq IP: *.mm.com.pl 07.05.01, 14:34
        Dziekuje i rowniez pozdrawiam. Zapraszam do rozmowy.
        • Gość: aniq Re: do Sven IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.01, 21:25
          Dzięki za zaproszonko :-)))
          Ciekawi mnie czy masz na imię Sven czy to tylko nick?
          Pozdrowioneczka.
          • Gość: Sven Re: Aniq IP: *.mm.com.pl 08.05.01, 10:29
            Sven to ksywka operacyjna, jednak stnieje na tyle dlugo, ze czesc ludzi traktuje ja jako imie. Ja chyba
            tez. Historia jej powstania jest zabawna i dluga wiec opowiem ja przy innej okazji. Jezeli bardzo chcesz
            ja poznac oraz moje imie podaj e-mail. Tymczasem pozdrawiam.
            • Gość: aniq Re: Do Sven IP: *.ego.pl 08.05.01, 16:18
              Podaję e-mail

              aniq@poczta.gazeta.pl

              Pozdrawiam.
    • martha Re: To ja!! 08.05.01, 10:32
      ....Dlaczego więc wciąż jesteś sam??? Czyżby żadna dziewczyna nie chciała
      być z (prawie) idealnym Ktosiem??? .....Życzę miłości .....
      • Gość: Sven Re: Martha IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.01, 19:23
        Moc podziękowań !
    • Gość: Gosia Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.05.01, 14:25
      WIdze, ze rzeczywiscie duzo kobiet szuka...
      Ale czy Ty tez kogos szukasz? Czy to tylko konstatacja?
      Ciekawe, jaki post dziala na Ciebie...
      • meir18 Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 08.05.01, 16:22
        Jak można kogoś szukać tym sposobem.Potwierdza się to,że faceci chcą mieć JAKĄŚ
        kobietę,którą sobie mogą wziąść jak samochód na raty(z należnościami starają
        sobie radzić później)Problemem jest tylko znalezienie dostatecznie
        naiwnej,która ufa,że może kiedys zacznie ją szanować.
        • Gość: Sven Re: Meir18 IP: 217.99.165.* 08.05.01, 19:06
          Zwróć uwagę, że mówi tak 80% dziewczyn odwiedzających forum. Przeglądając co drugi temat łatwo
          zauważysz, że większosć z nich pyta o lojalnosć, wiernosć zanim poda imie czy pozna Twoje. Częsć z nich
          atakuje "od wejscia" zwrotem "wszyscy faceci..." lub moralizuje i ocenia. Nie podejmuje dyskusji, chociaz mam
          swiadomosć, że to osoby w jakis sposob urażone, zawiedzione czy oszukane. Jednak postępując tak mało kogo
          sobą zainteresują. A przynajmniej tych, ktorzy nie czują się "wszystkimi facetami".A pewnie takich szukają.
          Problem w tym, że sama lojalnosc i bycie fair dotyczy także drugiej strony. I tu odpowiadam tym, ktorzy pytają
          dlaczego ja tu jestem. Pozdrawiam.
        • Gość: Sven Re: Meir18 IP: 217.99.165.* 08.05.01, 19:13
          PS. Samochód kupiłem bez kredytu.
          :-)
      • Gość: Sven Re: Gosia IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.01, 19:22
        Pewnie praca.
        • Gość: Gosia A Re: Gosia IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.05.01, 22:49
          Pewnie praca co? CHyba nie jestem pojętna...
          Niesamowite, pojawiłeś się, ale nie wiadomo, czego oczekujesz...Bo przecież nie
          zaprzyjaźnisz się z najbardziej uczciwą osobą na forum, coś w końcu musi
          zaiskrzeć...
          (ale co z tą pracą...męczy mnie to)
          Nie daj się!
          • Gość: Sven Re: Gosia IP: *.mm.com.pl 09.05.01, 12:55
            Pytasz co to za post na mnie dziala. Raczej nie post co praca. Duzo pracuje, a w wolnych chwilach
            wyjezdzam. Czy to dobrze czy zle? Nie najgorzej bo na szczescie ta praca to nie kierat, ale wolnego
            czasu zawsze przydaloby sie wiecej. Ot co. Pozdrawiam.
            • Gość: Gosia A Pasja IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 09.05.01, 18:49
              to coś, co mnie kręci...To może być praca, i myślę, że fantastycznie się
              dzieje, że tak jest (ja na szczęście też mam możliwość czerpania ogromu
              satysfakcji z mojej pracy, przy okazji dużo jeżdżąc po świecie).
              Najbardziej jednak podobają mi się ci, którzy mają w życiu coś, co ich zawsze
              kręci, i co czyni ich niezwykłymi...
              Mnie w tym momencie kręci wszysciuteńko, dlatego, że co rano budzę się skąpana
              w słońcu (trochę może za wcześnie), i dlatego, że życie jest piękne...

              Ciepłe (i z pasją) pozdrowienia

              P.S. Gdzie lubisz jexdzić?
              • Gość: Sven Re: Pasja IP: 217.99.165.* 09.05.01, 19:32
                Mysle, że mamy podobne odczucia co do życia i co do witania go codziennie. To co mnie kreci to zadowolenie z
                kazdego etapu zycia, w ktorym jestem. Bez szczegolnego wspominania czasow tej szkoly czy tamtej pracy czy
                takich to lat. Ogolnie jest good. Kreci mnie tez praca. Czy to mozliwe? Tak, trzeba tylko zadbac by robic to
                co sie lubi i zarabiac dla siebie a nie tylko dla kogos. Kazda dluzsza wolna chwile spedzam aktywnie:
                wspinaczka, kajaki, troche deska, troche rolki. Grzeją mnie góry. Nie lubie zalegac na plazy, bo gotuje mi sie w
                glowie od goraca a uszami leci para. Zero komercji. To co mnie wkurza to zima w miescie.
                Pozdrawiam słonecznie.
                • Gość: Gosia A a sloneczko znowu IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.05.01, 09:23
                  Wydaje mi się, że w gruncie rzeczy więcej zależy od człowieka niż od szczęścia.
                  Znam tych, którzy są szczęśliwi w pracy sprzedawcy, i tych, którzy nie cierpią
                  bycia nauczycielem. Chyba jednak można samemu pozytywnie się do wszystkiego
                  nastawić...Ja przede wszystkim nie mogę się pozbyć - nawet jak mam doły, a to się
                  czasami też zdarza - jakiejś wewnętrznej radości, takiego wyczekiwania na coś
                  miłego. I najczęściej coś miłego się dzieje. Czasem to są takie drobiazgi, że
                  inni tylko wzruszają ramionami (np. niedawno dostałam kwiatki od nieznajomego
                  faceta na ulicy, i to było tak niesamowicie miłe, że ludzie chcą innym sprawić
                  przyjemność, że cały tydzień chodziłam nakręcona na życzliwość ludzką), ale
                  przecież te drobne gesty i wydarzenia pozwalają jakoś żyć...
                  Ale widzisz, jednak jak jest słońce, to nie potrzebuję nikogo ani niczego, żeby
                  się dobrze czuć, to po prostu się staje!!!


                  Kazda dluzsza wolna ch
                  > wile spedzam aktywnie:
                  > wspinaczka, kajaki, troche deska, troche rolki. Grzeją mnie góry. Nie lubie zal
                  > egac na plazy, bo gotuje mi sie w
                  > glowie od goraca a uszami leci para.

                  Ja lubię się wylegiwać, ale raczej na jakiejś połonince w Bieszczadach, ew. w
                  Karpatach Ukraińskich...
                  To, co dla mnie na plaży jest nie do wytrzymania, to tłumy. Zresztą w polskich
                  górach tłumy też są nieprawdopodobne...A ja uwielbiam się zatrzymywać w biegu, a
                  nie gnać za innymi. Uwielbiam rower, o rolkach marzę już od dawna, ale nie mam
                  odwagi, żeby sobie kupić...

                  Może kiedyś...

                  Dużo słoneczka na dzisiaj
                  G.
                  • Gość: Sven Re: a sloneczko znowu IP: *.mm.com.pl 11.05.01, 12:15
                    Juz jestem. W pracy dym, ale wesolo.
                    Musisz kupic rolki. Namawiam Cie. Poczatki sa trudne, ale jezeli jezdzilas juz kiedys na
                    lyzwach to masz latwiejsza droge. Jezeli nie to wystarczy opanowac rownowage, skret z
                    przekladaniem i hamowanie. No i nie wolno zostawiac pupy z tylu bo jak pociagnie to bec...
                    Acha, trzeba zaslonic lokcie. Kolana moga zostac odkryte, bo poobijane mozna schowac pod
                    spodniami. O upadkach wole nie opowiadac. Przy intensywnej jezdzie bola miesnie bioder i
                    uda. Slyszalem, ze dla kobiet to wazne.

                    A wiec tez lubisz gory. Juz Cie polubilem.
                    Pozdrawiam
                    Sven
                    • Gość: GOsia A Re: a sloneczko znowu IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 12.05.01, 00:19
                      Hej, milo Cie znowu ogladac! Widze, ze praca rzeczywiscie Cie kreci...

                      Jesli chodzi o rolki, to wlasnie jezdzilam kiedys na lyzwach, nawet bylam w
                      szkolce, ale niestety jako mniej utalentowany dzieciak. Chyba jednak sobie
                      radzilam na tyle, zeby teraz przezyc rolki...Ale tak sobie mysle, ze moze w
                      moim wieku to juz nie wypada!
                      (chociaz w Paryzu mieszkalam obok takiego skwerku rolkowcow, i ciagle
                      spotykalam siedemdziesieciolatkow i starszych!!)
                      A jakie góry lubisz? Bo ja takie raczej niższe, żeby jeszcze trochę roślinności
                      było - Beskidy mogą być, np. Beskid Wyspowy. Albo Bieszczady...
                      I miło mi, że już mnie lubisz...
                      buziaczek...

                      • Gość: Sven Re: a sloneczko znowu IP: 217.99.164.* 12.05.01, 12:17
                        Ogolnie cieszy mnie gdy teren zaczyna sie juz nieznacznie faldowac i pojawiaja sie pierwsze wzniesienia czy
                        pasma gorskie. Nie wiem z czego to wynika, ale to niewazne. Jednak najlepiej sie czuje w wysokich gorach,
                        takich z turniami i resztkami sniegu. Cos mi wtedy podpowiada, ze musze tam wejsc. Jest to do tego stopnia silne,
                        ze czesto jeszcze tego samego dnia po przyjezdzie na miejsce robie maly recon. Staram sie unikac okresow
                        szczegolnego natloku w gorach, ale nie zawsze jest to mozliwe. Jezeli mam niewiele czasu to oczywiscie gnam
                        w Tatry, jezeli wiecej to Alpy,czasem Norwegia i 2 razy Pamir. Mysle, ze moglbym mieszkac w gorach. Ludzie tam
                        nie przejmuja sie glupotami i sa b.bezposredni. To lubie. Poza tym, w mojej glowie przetwarza sie taki natlok mysli i
                        pomyslow, ze tam wlasnie daje upust mojej psychice. W gorach mozesz zderzyc sie z wlasna sila woli i
                        przekonac sie, na iletak naprawde jestes silna i ile z mozesz z siebie dac. To kreci.
                        Co do wieku i jazdy na rolkach. Coz, nie wypada pytac o wiek, wiec zaczne od siebie. Mam 29 lat i nie uwazam
                        by wiek byl tu bariera. Wierz mi, sa starsi. Robie to dla frajdy i kondycji. Nie mow jak nauczyciel tylko sprobuj.
                        Radosne usmieszki.
                        Sven
                        • Gość: Gosia A o zyciu w gorach IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 12.05.01, 13:29
                          GOry maja to do siebie, ze czlowiek moze sie doglebnie oczyscic z emocji, z
                          ktorymi trudno sobie poradzic nie majac na to czasu w miescie...
                          Trzeba się nauczyć pokory wobec przyrody, wobec innych sił oprócz siły
                          przebicia.
                          I to pozwala na radosne oczyszczenie, nie pozbawienie się skomplikowanych
                          uczuć, ale ich przeżycie. I to uwielbiam.
                          Ja marzę - za 10 lat, czyli będę ich mieć wtedy 35 - wynieść się gdzieś w góry.
                          Móc zrobić coś z ludźmi prostymi (wg mnie prostota jest niezwykłą odmianą
                          mądrości), mieć możliwość nasycenia się przestrzenią, kiedy jest mi smutno.
                          Na razie jednak muszą mi wystarczyć krótkie pobyty w górach, które mnie jednak
                          psychicznie potrafią fantastycznie zregenerować!
                          Dlatego za 10 lat, bo trzeba się z czegoś w tych górach utrzymać, i coś sobie
                          muszę wymyśleć...
                          Mówię jak nauczyciel? To straszne, dopiero 3 lata pracy w zawodzie, i już
                          skrzywienie...
                          Wiesz, wydaje mi się, że jestem niesamowicie poddatna na wszelką kontrolę
                          społeczną, a w Polsce kobiety bardzo szybko się społecznie starzeją. Zwłaszcza
                          w moim środowisku. I dlatego mam dziwne poglądy na to, co dwudziestokilkulatka
                          powinna, a czego nie powinna robić. Ale walczę z tym. Trochę mi na razie też
                          brakuje forsy na dobre rolki, ciągle coś wyskakuje "ważniejszego"...Może
                          dostanę na Dzień Dziecka?!
                          Miłego weekendu,
                          ja wracam do pracy
                          • Gość: Sven Re: o zyciu w gorach IP: *.mm.com.pl 14.05.01, 15:14
                            Ty to umiesz opowiedziec o gorach. Czytam i czytam. Co by nie dodac bedzie zbedne. Czuje, ze po drugiej
                            stronie siedzi bardzo wrazliwa osobowosc, ale ze jest nauczycielem to nie myslalem... A ja tez kiedys
                            bylem, ha.
                            Proponuje przejsc na maile. Co Ty na to?
                            PS. Juz teraz z okazji Dnia Dziecka zycze Ci, aby mysl o mieszkaniu w gorach nie pozostala w sferze
                            marzen.
                            Sven
                            • Gość: Gosia A Re: o zyciu w gorach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.01, 15:26
                              Hej
                              Musimy rzeczywiscie podobnie myslec, skoro sie zgadzasz ze mna...
                              Nauczycielem jestem troche z zamilowania, i nie chcialabym z tego rezygnowac.
                              Tzn mam o wiele latwiejsza prace niz wiekszosc nauczycieli, bo trafiam do
                              zaitneresowanych, i na dodatek mowie o ciekawych sprawach (choc moze tu mnie
                              mylic moj niepoprawny optymizm...).
                              Ale wyksztalcenie mam zupelnie inne, i tez plany zyciowe.
                              Bede czekac na Twoje maile, a przynajmniej ten pierwszy :)
                              gosiadi@gmx.net

                              • Gość: Sven Re: o zyciu w gorach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 14:36
                                Witam, witam i prosze o jeszcze troche cierpliwosci. Wokol mnie zrobilo sie duzo dymu i wszystkie
                                nagle sprawy musze teraz spychac na gwalt. Adres mam i obiecuje odpisac. Pozdrawiam dzielnego
                                czlowieka gor.
                                Sven
                                • Gość: Gosia A Re: o zyciu w gorach IP: *.avamex.krakow.pl 19.05.01, 15:08
                                  To cierpliwie w takim razie będę czekać...
                                  A tymczasem życzę wyjścia z zamętu z podniesioną głową
    • Gość: Kasia pp Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.waw.zigzag.pl 09.05.01, 15:18
    • Gość: Kasia Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.waw.zigzag.pl 09.05.01, 15:20
      gdzie ty ideale z moich marzeń byłeś gdy Cię szukałam????
      a, gdzie mogę znaleść Cię teraz?????????????
      niecierpliwie czekam na odpowiedz Kasia pp
      • Gość: Sven Re: Kasia IP: *.mm.com.pl 09.05.01, 16:03
        A ja wlasnie tutaj sobie siedze.
    • meir18 Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. 10.05.01, 13:31
      Pewnie dlatego,że tacy faceci ukrywają się za ekranami komputera ja i inne
      mniej lub bardziej poszukujące trafiamy tak często na beznadziejnych
      ludzi.Pozdrawiam.
    • Gość: kiri Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.01, 13:05
      Dołączam sie do szacownego grona Twoich korespondentek, acz ze "spóźnionym
      zapłonem". Najwidoczniej znasz doskonale kobiecą psychikę, jeśli tak to
      gratuluję i życzę Ci znalezienia prawdziwej kobiety, która nie będzie "dzika i
      nienasycona". Masz jeszcze takich kolegów?
      • Gość: Sven Re: Kiri IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 14:34
        Witam i dziekuje za zaintereswanie. Moze zanim pochopnie polece moich kolegow chetnie sam blizej
        Cie poznam. Pozdrawiam
        Sven
        • Gość: kiri Re: Sven IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 22:17
          W takim razie wypada zacząć jakąś konwersację...
          Pozdrawiam.
          • Gość: Sven Re: Kiri IP: *.mm.com.pl 22.05.01, 10:58
            Wobec tego na jaki adres kierowac konwersacje ?
            • Gość: kiri Re: Sven IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 10:31
              Nie tak szybko... chyba nie ma nic do ukrycia na forum
              na tym etapie znajomosci? Jak minął weekend? Ja jestem
              troszke poobijana, "wyżywałam się" na rolkach. Było
              całkiem fajnie, jednak nigdzie nie jeździ się tak
              super jak w Paryżu...brakuje mi tego...
              Pozdrawiam G.
              • Gość: Sven Re: Kiri IP: *.mm.com.pl 24.05.01, 12:20
                Nie narzekaj. Jezeli naprawde jezdzisz na rolkach to wiesz, ze my ludzie rolek lubimy bol.
                Jestesmy "Strong". Podobno nie masz nic do ukrycia. OK, porownamy sie? Ile masz strupow
                na lokciach? Ja mam 2 na lewym i 1 duzy (ok. 3cm) na prawym. Na lewym kolanie mam 1 i
                jedno obtarcie (6cm). Broda juz mi sie zagoila, ale tam tez byla rysa. Do tego dochodza 3
                siniaki na siedzeniu i udach. Chyba mnie zwolnia za wyglad. No i...? Acha, uwazaj na glowe,
                bo tu nie ma zartow.
                Pozdrawiam.
                • Gość: kiri Re: Sven IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 13:13
                  Paskudny siniak na prawym kolanie, strup na środku prawej dłoni i na lewym
                  kciuku, reszta jakoś się zagoiła. Może to dla Ciebie nie jest dużo, ale dla
                  mnie wystarczająco. Trochę wstydzę się, że "w tym wieku" jestem poobijana...
                  Staram się już jeżdzić ostrożniej bo bez kasku na głowie... Czasem myślę, że za
                  wcześnie się urodziłam do tych rolek no ale tak wyszło moim Rodzicom.
                  Czy tylko jeżdzisz na rolkach?
                  • Gość: Sven Re: Kiri IP: *.mm.com.pl 25.05.01, 10:57
                    Teraz wierze i nawet widze, ze sobie dzielnie radzisz. Oprocz rolek lubie wspinaczke, wyskakuje na
                    kajaki, a zima na narty. Probowalem taz snowboard'u, ale poszlo zle. Skrepowane obie nogi niezbyt mi
                    odpowiadaly. To wymaga wiecej czasu i cierpliwosci niz myslalem. W kazdym razie jeszcze nie
                    odpuscilem i zamierzam rozpracowac ten wehikul. Tyle tylko, ze ciagle trzeba sie podnosic z gleby.
                    Czy Ty tez preferujesz zasade "be active" czy raczej typ spokojnego wypoczynku?
                    Pozdrawiam
                    • Gość: kiri Re: Sven IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 07:51
                      Widzę, że masz żyłkę ryzykanta. Lubisz coś osiągnąć a przy tym "spocić się,
                      zmachać się" i przeżyć dreszczyk emocji. Nieżle!
                      Ja też wolę raczej "be activ" i np. na wypoczynek wybiorę góry. Nad morze mogę
                      pojechać najwyżej na weekend po to by wypluskać się wśród fal i przejść parę
                      kilometrów plażą. Opalanie się, leżąc cały dzień na plaży, doprowadza mnie do
                      szału... a w górach jest co robić i nie jest nudno. Wspinaczki nie próbowałam,
                      tu preferuję całodzienne marsze po szlakach.
                      Na zwykły szary dzień zostaje jeszcze kochany, poczciwy rowerek. Pozdrawiam.
    • Gość: Dag Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.west.tarnow.pl 19.05.01, 20:13
      ..mmmm...jestes cudowny..tylko dlaczego zazdrosny...??
      • Gość: Sven Re: Dag IP: *.mm.com.pl 22.05.01, 09:22
        Bo dziewczyny lubia, gdy jest sie o nie zazdrosnym. Nawet, gdy mowia co innego.
        Pozdr.
        • Gość: Dag Re: Dag IP: *.west.tarnow.pl 22.05.01, 20:10
          a...jezeli ja powiem, ze nie lubie..to mi nie uwierzysz?
          Pozdrawiam!
          • Gość: Sven Re: Dag IP: *.mm.com.pl 24.05.01, 12:05
            Zgadzam sie, jezeli mowisz o chorobliwej, nieuzasadnionej zazdrosci. Nie taka zazdrosc
            mialem na mysli. Natomiast niewielka dawka zazdrosci potrafi jednak dowartosciowac druga
            osobe, a przeciez zawsze mozna odpowiedziec "nie masz podstaw". Tak sobie mysle.
            Pozdrawiam
    • Gość: Bromas Re: Dziewczyny! To mnie szukacie. IP: *.mogilno.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 23:21
      Piszesz zupełnie jak ciota. Walnij se w łeb.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka